u-boot_88 29.08.05, 12:32 Czy kojarzy ktoś z Was dom (nieistniejący od 1974 r) przy ulicy Ostrołęckiej 5? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
u-boot_88 Re: Znawcy Grochowa! 31.08.05, 12:26 "Podnoszę" wątek. Może nieoceniony Pan andrzejb2 coś skojarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_b2 Noblesse oblige 31.08.05, 12:54 > "Podnoszę" wątek. Może nieoceniony Pan andrzejb2 coś skojarzy Noblesse oblige, a ja jestem tylko skoromnym amatorem, i tu muszę zaprotestować! Nie kojarzę tego domu, choć po tułaczce obozowej vis a vis zamieszkaliśmy, przy ul . Męcińskiej (dom stoi dotąd). Byłem wtedy zupełnie nieświadomy sytuacji i nic mi się nie utrwaliło, a potem jakoś też pustka.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
u-boot_88 Re: Noblesse oblige 31.08.05, 13:10 Ha, szkoda - mimo wszystko serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Tam mieszkali m. in. moi dziadkowie i na tym podwórku spędziłem kawałek dzieciństwa. Dziadek prowadził warsztat wulkanizacyjny, a po sąsiedzku (ale z wejściem od ul. - chyba - Igańskiej) był warsztat ślusarki. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_b2 Re: Noblesse oblige 31.08.05, 13:34 Niewiem, czy o tym samymym domu mówimy. Ja mam na myśli ten pierewszy od Grochowskiej (otynkowany na szaro. Zamieszkaliśmy tymczasowo u swej rodziny, tj. u pp. Stańczyków, może to coś Ci mówi? A tamte warszaty trochę pamiętam. Pozdrawiam Sąsiada i Grochowskiego Rodaka Odpowiedz Link Zgłoś
u-boot_88 Re: Noblesse oblige 31.08.05, 13:53 Ten dom/ posesja usytuowane były nie na wysokości istniejącej przychodni, ale troche przesunięte w stronę Ronda. Pamiętam, że jak wyszło się przed bramę, to po prawej było widać przychodnię. Dom był cofnięty w głąb posesji, stanowił jedna z jej "pierzei" (troche na wyrost ;), pozostałe dwie stanowiły warsztat i garaże. No i niestety - nie urodziłem sie na Grochowie, ale na Bielanach... mam nadzieję, że to tylko wstyd, a nie grzech :) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_b2 Re: Noblesse oblige 31.08.05, 15:50 > No i niestety - nie urodziłem sie na Grochowie, ale na Bielanach... mam > nadzieję, że to tylko wstyd, a nie grzech Naprawdę zbędny to akt ostracyzmu. Ja też nie urodziłem się na Grochowie, a na Powiślu. Bielany są równie piękną dzielnicą. Wszystko to nie umniejsza temperatury mojej sympatii do Ciebie.:-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.boryczko Re: Noblesse oblige 31.08.05, 15:51 Ja i moje dzieci urodzilismy sie w szpitalu na Solcu. Co za dramat... :) Odpowiedz Link Zgłoś
u-boot_88 Re: Noblesse oblige 31.08.05, 16:04 No, to jak Auto da Fe, to na całego:)) - nie mieszkam na Grochowie, ale w Starej Miłosnej (niemniej często bywam). Jedyny fryzjer, do jakiego chodzę to ten przy Grochowskiej, na wysokości Żółkiewskiego ;) Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś