Dodaj do ulubionych

Biały kurz...

13.01.02, 20:59
Mam problem z białym kurzem... Pojawia się już w dwa dni po sprzątaniu, siada
na wszystkim. Skąd on się bierze? Według mnie winne są Siekierki (prawie na
linii prostej od mojego mieszkania), czy macie podobne problemy? Zaznaczam
zwyczajowo sprzątam raz na tydzień (sobota) bo wtedy mogę znaleźć na to jakiś
czas...
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Biały kurz... 14.01.02, 08:53
      Przeszkadza Ci sam kurz, czy jego barwa ?
      Zasadniczo odkurzam dywany raz w tygodniu, a całą resztę sprzątam jak mi się
      chce. Gości zapraszam tylko tych, którym roztocza galopujące po regale nie
      przeszkadzają.
      I jeszcze drobne podpytanie. Czy samo sprzątanie jest dla Ciebie
      problematyczne ?
    • zdzicha Re: Biały kurz... 14.01.02, 12:52
      Mój kurz ma zabarwienie rdzawe, wpadające w khaki. Co to może oznaczać?
      • Gość: wiem Re: Biały kurz... IP: *.*.*.* 14.01.02, 13:07
        rdzawy kurz wpadający w khaki to typowy kurz pól bitewnych
        • d.z Re: Biały kurz... 14.01.02, 13:11
          Gość portalu: wiem napisał(a):

          > rdzawy kurz wpadający w khaki to typowy kurz pól bitewnych

          Hmmm, to rzuca zupełnie nowe światło na sprawę sprzątania - BITWA!!!! ;))))
          • zniszczona_krystyna Re: Biały kurz... 14.01.02, 13:28
            Kolego d.z. a czy kolega wie jak kurz źle wpływa na cerę - niszczy ją. Proszę,
            niech kolega bierze ze mnie przykład - dzień bez mopa to dzien stracony.
            W lufciku zamontowałam ekologiczny filtr węglowy i już jest lepiej.
            Kolega ma lufcik - to proszę kupić filtr - kurzu mniej i cera zupełnie inna.
            O czym myśli Krystyna gdy odkurzać zaczyna !
            • d.z Re: Biały kurz... 14.01.02, 13:34
              zniszczona_krystyna napisał(a):

              > Kolego d.z. a czy kolega wie jak kurz źle wpływa na cerę - niszczy ją.

              Wiemi dlatego wyglądam jak wyglądam (już nawet płeć trudno zgadnąć)...

              Proszę,
              > niech kolega bierze ze mnie przykład - dzień bez mopa to dzien stracony.

              A ten mop, to co to za jeden????

              > W lufciku zamontowałam ekologiczny filtr węglowy i już jest lepiej.
              > Kolega ma lufcik - to proszę kupić filtr -

              Wstyd przynać ale lufcika nie mam... czy to bardzo duży nietakt w dzisiejszych
              czasach...
              • zniszczona_krystyna Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:42
                d.z. napisał(a):

                > zniszczona_krystyna napisał(a):
                >
                > > Kolego d.z. a czy kolega wie jak kurz źle wpływa na cerę - niszczy ją.
                >
                > Wiemi dlatego wyglądam jak wyglądam (już nawet płeć trudno zgadnąć)...
                To kolega musi być tak wyjątkowo urodziwy, jak mój świętej pamięci trzeci mąż
                Tadek. Jak za niego wyszłam to mi trzy juki uschły, tak wyglądał. I nawet kuracja
                profesora Miszczyka im nie pomogła, jemu z resztą też.
                >
                > Proszę,
                > > niech kolega bierze ze mnie przykład - dzień bez mopa to dzien stracony.
                >
                > A ten mop, to co to za jeden????
                A to fleja wyszedł z kolegi d.zeta. To czym wycieramy podłogę ? ścierą jak ruska
                ląfra ? Należy drogą kupna nabyć zestaw mop i wiadro i do roboty, bo żonie garb
                wyrośnie, a utrzymanie wielbłąda to bardzo kosztowna rzecz.
                > > W lufciku zamontowałam ekologiczny filtr węglowy i już jest lepiej.
                > > Kolega ma lufcik - to proszę kupić filtr -
                >
                > Wstyd przynać ale lufcika nie mam... czy to bardzo duży nietakt w dzisiejszych
                > czasach...
                Bez lufcika ? a to pewnie plastyki kolega ma w oknach, brak lufcików jest nie
                praktyczny, trzeba całą połówkę uchylać. Ja tam ekologiczna jestem i okna mam
                drewniane - jak z resztą cała kamienica.
                Oj nierob z kolegi, żona z głowy koledze kiedyś skalp zdejnie i kolega będzie
                miał siuksa w domu nie babę. Do roboty, a nie internetować.
                • d.z Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:44
                  zniszczona_krystyna napisał(a):

                  > Oj nierob z kolegi, żona z głowy koledze kiedyś skalp zdejnie i kolega będzie
                  > miał siuksa w domu nie babę. Do roboty, a nie internetować.

                  Śpieszę z wyjaśnieniem, żony nie posiadam...;)
                  • zniszczona_krystyna Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:46
                    To co z kolegi za chłop, tak bez baby to nudno.
                    • d.z Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:47
                      zniszczona_krystyna napisał(a):

                      > To co z kolegi za chłop, tak bez baby to nudno.

                      Ze zniszczoną_krystyną to pewnie wcale nudno by nie było...;)
                      • zniszczona_krystyna Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:51
                        Pięciu ze mną nie wytrzymało, to co dopiero kolega z okolic Szembeka.
                • atrakcyjny_kazimierz Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:51
                  Kryśka, czemu krytykujesz kolegę d.z.? Przecież to chłop z jajami, tak jak i ja i
                  każdy inny chłop. Nie bedzie się zajmował sprzataniem, bo od tego ma babę. A
                  kobita z kolei, jak za dużo sprząta, to się niszczy i trzeba ją oddać do żyda,
                  prawda Krystyno? O czym myślisz, jak sprzątać zaczynasz? czy Ciebie poznaje się
                  po tym jak zaczynasz, nie jak kończysz?
                  • zniszczona_krystyna Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:54
                    Czuję się molestowana poprzez myszkę, też mocno nadwątloną. W końcu lata pracy
                    mają prawo człowieka zniszczyć.I atrakcyjny stanie się zużyty.
                    Niech żyje Poznańska 37 i koleżanki w pracy.
                    • atrakcyjny_kazimierz Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:59
                      Kryśka, a co to za jeden ten Myszka? Powiedz tylko któren a z kumplamy morde mu
                      obijem.
                      On nie wie, że za usługi trzeba uiszczać przed użyciem? Ja tam na Poznańskiej mam
                      swoje dziewczyny, znasz grubą Lolę i zezowatą Brygidę? Jakoś się nie niszczą,
                      chociaż mocno uzywane.

    • Gość: kura dom Re: Biały kurz... IP: *.*.*.* 14.01.02, 13:44
      on może byc przyczyną białej gorączki
    • kubajek Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:49
      w szczerym polu biały kurz
      nie pamięta jusz...
    • atob Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:52
      Bialy kurz
      Trzeba uwazac na Policjie [grozi kilka latek]
      • d.z Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:55
        atob napisał(a):

        > Bialy kurz
        > Trzeba uwazac na Policjie [grozi kilka latek]

        ATOB RATUUUUUNKUUUUU !!!!!!!!!!!!!!
        • kubajek Re: Biały kurz... 14.01.02, 15:56
          to może też być wąglik
          • d.z Re: Biały kurz... 14.01.02, 16:01
            kubajek napisał(a):

            > to może też być wąglik

            To ja "lecę" do domu sprawdzić.
            Do zobaczenia wieczorkiem coś koło 21.00 np... :)))
            Na forum oczywiście....
            • kubajek Re: Biały kurz... 14.01.02, 16:02
              tylko nie wdychaj, co najwyżej zliż to może się jakoś
              wyliżesz jak się okaże że to jest to.
              :)))
              • atob Re: Biały kurz... 14.01.02, 16:09

                kubajek napisał(a):

                > tylko nie wdychaj, co najwyżej zliż to może się jakoś
                > wyliżesz jak się okaże że to jest to.
                > :)))

                To zalezy skad ten waglik z Klewek cz z Ameryki
                • kubajek Re: Biały kurz... 14.01.02, 16:11
                  a ta Ameryka to gdzie?

                  • qubacz Re: Biały kurz... 14.01.02, 19:54
                    kubajek napisał(a):

                    > a ta Ameryka to gdzie?

                    Ameryków ci unas jak mrówków (16)
                    www.ppcor.org.pl/kody/szukaj.php?imiasto=Ameryka

                    A najciekawsza jest pozycja czwarta od konca (w okolicach Olsztyna i sławetnych
                    Klewek)
                    q
        • atob Re: Biały kurz... 14.01.02, 16:07

          d.z. napisał(a):
          >
          > ATOB RATUUUUUNKUUUUU !!!!!!!!!!!!!!

          ??????
    • anin Re: Biały kurz... 14.01.02, 22:11
      najlepej to nie przejmować się, w życiu są inne stresy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka