Durres to niesamowite, tętniące życiem przez całą dobę miasto. Byłam w ubiegłym roku i mam nadzieje wrócić tam za jakiś czas. Ja mieszkałam w niedużym hotelu Apolonia położonym nad samym morzem. Trafił mi się pokój tarasem i z widokiem na morze więc żyć nie umierać

.
W sumie sam hotel ok, ale wyżywienie - porażka. Nie było tzw.szwedzkiego stołu a śniadania codziennie wyglądały tak samo - dostawało się na talerzu porcję tego samego codziennie i do picia gorąca i niesamowicie słodka herbata - co przy upale średnio 36 stopni lekko samobójczy pomysł

Można też nocować na tzw. kwaterach prywatnych, ale wtedy powinno się mieć ze sobą talerze, widelce, kubki itp.oraz jedzenie. Pokój w takim domu dla dwóch osób kosztuje w zależności od długości pobytu od 5 -15 Euro /doba
Jeśli macie jakieś swoje "typy" na noclegi w Durres, proszę piszcie tutaj. Może uda się stworzyć jakąś ciekawą listę.