ola195
24.11.08, 19:16
Tak sobie zaczęłam rozmyślać o statusie żony Albańczyka...
Wiadomo, panuje wizerunek żony idealnej, która jest wspaniałą panią domu,
cudowną mamą, synową i kochanką w jednym!
A co jeśli żona Albańczyka chce postawić na karierę, dużo pracować i nie
będzie zajmować się domem codziennie? Tylko od święta?
Również posiadanie dzieci odwlecze o kilka lat?
Jak w takim razie reaguje ukochany mąż z Albanii?
Zajmie się domem? Ugotuje?