aniek133
17.07.05, 09:48
Rozpoczynam kolejny watek informacyjny z nadzieja, ze skorzystam z niego nie
tylko ja :)
Przypuszczam, ze wiekszosc z nas ma daleko do emerytury, ale przeciez trzeba
myslec perspektywicznie ;))
Moje pojecie na ten temat jest niewielkie - tylko tylko, na ile mnie
poinformowano. Jednak z rozmow z kilkoma ludzmi zdazylam wysunac wniosek, ze
sprawa wyglada kiepsko. W pierwsza informacje, ze emerytura moze wyniesc
tylko ok. 200 funtow - nie chcialam uwierzyc. Okazalo sie, ze jest to
mozliwe.
Wprawdzie wtedy zazwyczaj panstwo doplaca do mieszkania czy rachunkow, ale co
to jest 200 funtow? :((
Podobno wielu ludzi dodatkowo oplaca sobie jakies tam fundusze emerytalne
(pol na pol z pracodawca), ale uslyszalam tez taka opinie, ze te firmy
oferuja tak niskie oprocentowanie, ze warto samemu odkladac w banku (wiadomo
jak to z tym odkladaniem na wlasna reke bywa!).
Jak widzicie moje informacje opieraja sie na bardzo skapych informacjach,
wiec proponuje podzielenie sie wiedza tych, ktorzy sa bardziej obeznani z tym
zagadnieniem.