Dodaj do ulubionych

Czy dobrze, że forum było na stronie głównej?

18.10.05, 19:41
O ile dobrze pamiętam to chyba Aniek133 pierwsza zadała to pytanie w wątku o
Teatrzyku ;-)

No więc, ja pierwsza odpowiem. Szczerze powiedziawszy, mam mieszane uczucia.
Nie chciałam, aby forum było jakieś "elitarne", tylko dla wybrańców, ale
wcześniej było jakieś bardziej "intymne", że tak powiem...
Nicki były mi bardziej znane, kojarzyłam z miejscami, zawodami, innymi
wypowiedziami tychże osób. Teraz tyle się ich przewija, że nie mam pojęcia
kto jest kim. Forum powoli staje się jednym z wielu. Powoli też forumowicze
stają się bardziej anonimowi...
Obserwuj wątek
    • effata Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 20:05
      Ja się bardzo cieszę, że było. Co prawda zastanawiam się dlaczego akurat je
      wybrali, bo przecież to forum zamknięte i nie wszyscy mogą się dopisywać.
      Zgłosiło się naprawdę bardzo dużo osób (de facto wszystkich, którzy się
      zarejestrowali jest już prawie pięćset, choć oczywiście wielu z nich się nigdy
      na forum nie pojawiło).

      Dużo z tych osób, które się pozgłaszały, to osoby, które mieszkają w Anglii lub
      są z nią jakoś związane. I na pewno mają też coś ciekawego do powiedzenia.

      Co do ilości osób, to owszem jest wiele nowych osób (i bardzo fajnie moim
      zdaniem), ale też niestety sporo osób znika lub tylko podczytuje. Ja też
      niektóre osoby już bardzo dobrze kojarzę, niektóre dopiero poznam. Najbardziej
      żałuję, że jednak sporo fajnych osób już do nas nie wpada.
      I nie wiem dlaczego. Buuuu :((((((((

      Poza tym moim zdaniem, to że forum jest zamknięte powoduje, że jednak trolle tu
      nie wpadają i nie mącą (bo nie chce im się czekać na zarejestrowanie - nie chcę
      wywoływać wilka z lasu).

      To czy forum będzie 'intymne' będzie zależało od nas.
      Ja najbardziej bym nie chciała, żeby nastąpiło zmęczenie materiału, czyli
      pojawianie się w kółko i na okrągło tych samych tematów, wałkowane do
      znudzenia, żeby nie było chamstwa i żeby forum było pomocne i przyjazne, czego
      i sobie i wam życzę.
    • eballieu Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 20:26
      Ani mie to ziebi ani mie to parzy:-)
      Nie trudno trafic na strony GW. Jak kiedys kumpel mial problem i mu brakowalo
      tekstow to wypowiedzi meza na temat Polski, UE i miasta w ktorym mieszkal
      zebral i mial artykul. Wiec spoko, o czyms pisac musza.
      Kiedys cos pisalam do nich, jeszcze pod panienskim nazwiskiem, wiec cos o tym
      wiem.
      A z nowych to Latarnika podczytuje, bo maz moj tez morski czlek byl.
      Milo ze forum sie rozwija.
      • latarnik Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 21:28
        Milo slyszec, pozdrow meza. Ja sie kiedys usilowalem od morskich spraw uwolnic,
        ale to jak mafia, jak tam sie raz trafi, to tylko najsilniejsi potrafia uciec ;>

        Ja uwazam ze dobrze, iz sie forum na stronie glownej pojawilo. A szal nowych
        osob wkrotce minie, zostana tylko te, ktorym chce sie naprawde cos napisac. I
        znowu wszyscy beda wiedzieli kto zacz :)
    • netimka Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 20:42
      Ja sie ciesze, bo dzieki temu tutja trafilam...
      • tuti Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 20:56
        ja tez sie ciesze, i bede calym sercem wspierac rodzinna atmosfere forum
        jak tylko w poniedzialek obronie prace magisterska;)
        no i jesli samolot mi sie w srode nie rozbije/.
        a jak juz znow bede w anglii, i upieke ciasto czekoladowe ( ti pierwsza rzecz
        ktora musze zrobic) to bede czytac forum, bo wiele tu ciekawostek, zwlaszcza o
        kuchni/produktach - bo to bardzo przydatne,wiedziec co lezy na angielskich polkach..
        • mgna Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 21:27
          ciasto czekoladowe!??? :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
    • aitee Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 21:51
      Ten post i kilka warnings/wstepow/uwag/dopiskow w innych postach sprawily, ze uznalam, ze jestem tutaj persona non grata. Szkoda, ze zamykacie sie na inne niz wasze poglady. Szkoda, ze samo wyrazenie innych pogladow w oczach niekorych rozna sie "obrazeniu" (choc w zadnym z moich postow nie uzylam zadncyh zlosliwych czy obrazliwych slow). Szkoda, ze trzeba narzekac i krytykowac by byc po wlasciwej stronie.
      Mieszkam w UK od 4 lat, nie jest to duzo, ale wiecej niz wiele osob, ktore uznaja, ze wiedza o Anglikach wystarczajaco duzo by o nich pisac. Jestem na forum od sierpnia a moim grzechem jest fakt, ze czytam wiecej niz pisze.
      Wiem jednak, kiedy moja obecnosc jest niemile widziana i wyjde bez trzaskania drzwiami. Pozdrawiam.
      • agnieszkadydycz Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 22:02
        czesc
        oj widze ze Cie dopadl jakis zly humor:)
        ja nie doczytalam jeszcze postow w ktorych ktos zwrocil Ci uwage ale po prostu
        nie przejmuj sie
        i wcale nie uwazam ze narzekanie i krytyka sa powszechne na tym forum wiec
        troche usmiechu Ci zycze
        a tak wogole to ja jestem na forum jakos chyba od czerwca i wcale duzo nie
        pisze choc czytam codziennie i nie czuje sie dyskryminowana
        wiec zly humor niech pojdzie precz i milego wieczoru Ci zycze
        pozdrawiam
        • natalia.brzeska do aitee 18.10.05, 22:12
          Przepraszam jeśli Cię obraziłam, ale pisząc ten post nie miałam wcale Ciebie na
          myśli. Nie wiem nawet o czym Ty piszesz. Jesteś jednym z tych nicków,
          których "nie kojarzę".
          • lena81 Re: do aitee 18.10.05, 22:24
            hej nie wiem w sumie czy mam prawo sie wypowiedac bo w sumie wiecej czytam niz
            pisze na forum jestem jakos od czerwca dokladniej daty nie pamietam ale co tam
            prosze nie dajmy sie poniesc "szalenstwu"
            chyba zalozeniem tego forum (effata zaprzecz lub potwierdz)bylo to zeby jakos
            zlaczyc ludzi przebywajacych w Anglii prawda??
            nie ma co robic z tego elitarnego stowarzyszenia
          • princessjobaggy Re: do aitee 18.10.05, 22:32
            A ja Aitee Twojego nicka kojarze i wiesz co, gdybym miala rezygnowac z
            udzielania sie na forum po byle wymianie zdan, to by mnie juz tu dawno nie
            bylo. Zawsze znajdzie sie ktos, kto mysli inaczej i sie ze mna w danej kwestii
            nie zgodzi, ale podobja mi sie takie dyskusje. Dlaczego? Dlatego, ze
            wielokrotnie pozwalaja mi spojrzec na niektore sprawy oczami innych, czesto
            nawet zmienic zdanie. Poza tym fakt, ze nie zgadzam sie z kims w danej sprawie
            nie oznacza, ze nie podzielam opinii tej osoby na inne tematy.

            A co do watku glownego poruszonego przez Natalie- rozumiem co niektorzy moga
            czuc. Ja tez po dwudniowej nieobecnosci na forum poczulam sie jakos obco i
            mialam mniejsza ochote na dzielenie sie swoimi przemysleniami. Uwazam jednak,
            ze to takie pierwsze wrazenie i sie powoli zaczne przyzwyczajac. No ale ja to
            troche taki dzikus jestem, w swiecie realnym tez malo ufny ze mnie czlowiek :(
            Najlepiej czuje sie wsrod ludzi, ktorych dobrze znam, ale nowych uczestnikow
            forum za jakis czas bedziemy znac lepiej, prawda?
            • natalia.brzeska ooo no właśnie Princess... 18.10.05, 22:38
              Dobrze to ujęłaś - czuję się jakoś "obco" :-(
        • edavenpo Re: Czy dobrze, że forum było na stronie głównej? 18.10.05, 22:26
          Czesc dziewczeta,

          Wrocilam z wakacji w Polsce (2 kg 'nadbagazu' przywiozlam po opychaniu sie smakolykami) i co widze?
          Moje ulubione forum jak najbardziej dziala ale jakos sie atmosfera popsula. Mam nadzieje ze jak sie
          wypowiem to nie rozpoczne burzy.

          Aitee,
          Ja mysle ze nie chodzi tutaj o wypraszanie nikogo z forum lub niechec do czyichs pogladow ale o to by
          te poglady byly wyrazane w stonowany, zapraszajacy do dyskusji sposob. Niestety na forach jak "Praca
          w Europie" czy "Z dala od Polski" (choc mniej) duzo jest agresji, pogardy, klotliwosci a b. malo
          konstruktywnej dyskusji i to nasze zamkniete forum bylo prawdziwa ostoja od tego typu zachowan.

          Szczerze mowiac, uwazam ze twoja wypowiedz w watku z zielona gesia byla ciut konfrontacyjna i
          dlatego wywolala burze. Jak poczytasz forum to zobaczysz ze wiekszosc dyskusji jest b. pokojowa. W
          kilku przypadkach nasza 'matka przelozona' czyli Effata nawet wkroczyla i przypomniala uczestnikom
          ze jak chca dyskutowac to kulturalnie. Bylo tu kilka watkow o rasizmie, zaletach, wadach roznych
          narodowosci i nawet o nadmiernym krytykanctwie, wiec jednak mamy do siebie dystans i forum samo
          sie trzymalo w ryzach.

          Wiec uszy do gory, zapraszam do dyskusji, nikt tu nie jest zawziety and szczegolnie obrazalski (ze sie
          tak wypowiem zbiorowo) ;-)))
      • effata Oj, Aitee pewnie że jesteś 'grata' 18.10.05, 22:20
        Już, cyk cyk rączki sobie podajemy. Ja podaję pierwsza - na powitanie (po
        spacerze, bo coś mówiłaś o wychodzeniu. Faktycznie, nie słyszałam trzaskania
        drzwiami, pewnie tak tylko się poszłaś przewietrzyć :)))))
        So?
        • edavenpo Re: Oj, Aitee pewnie że jesteś 'grata' 18.10.05, 22:27
          Aj widziesz effata... to sie zgralysmy z odpowiedziami. twoja zobaczylam dopiero po wyslaniu mojej ;-)
      • mgna Take a chill pill 18.10.05, 22:31
        Aitee...troche zawrazliwas jestes. Jesli czytasz to i inne fora, to zdasz sobie
        sprawe ze warnings/wstepow/uwag/dopiskow robily zart z przeruznych goracych
        dyskusji w ktorych duzo ludzi bralo glos. Poprostu chcialysmy rozweselic
        atmosfere z przedwczesniej.

        Ja nie lubie nudy, wiec im wiecej roznorakich opinii tym lepiej. Nie ma
        potrzeby trzaskac dzwiami ani za nie wychodzic :)

        Ja rozumiem ze "litanie" o cudzoziemcach moga byc odebrane jako ciagla krytyka
        i niezadowolenie...nie moge sie wypowiedziec co pobudzilo inne osoby do ich
        napisania. Dla mnie sa to anegdotki. A anegdotki zawsze lubilam i bede lubiec
        sluchac/czytac/zapisywac.
        • jagienkaa Aitee 18.10.05, 23:00
          znając mentalność Polaków, to przecież normalne że lubimy sobie ponarzekać. I
          od tego m.inn jest forum:) wejdź na jakiekolwiek forum (sportowe to dobry
          przykład hehe) i zobaczysz że głównie ludzie piszą żeby się wyżalić, czy
          skrytykować. Jeśli chcesz to chętnie będę pisać posty typu 'dzisiaj 5 razy mnie
          przepuszczono w drzwiach' albo 'na 5 osób zapytanych o Polskę, jedna wiedziała
          gdzie ten kraj jest!'.
          Czasami warto też się zastanowić nie tylko co piszemy, ale tez jak. Bo zdanie
          typu : czereśnie są niedobre, jak możesz je jeść?! brzmi zupełnie inaczej
          niż 'mnie osobiście czereśnie nie smakują'. I wtedy nikt nie jest urażony a
          opinię można nadal wyrazić.
          A czasem to warto też sie ugryźć w język lub wziąć szczyptę soli:)
      • sylvia6 aitee 19.10.05, 00:30
        nie odchodz!!!!!!!

        xxxxxxxxxxxxxxxx
    • violus22 zdecydowanie niedobrze :) 18.10.05, 22:53
      bede musiala robic rano wiekszy kubek kawy, albo nawet dwa:) bo zawsze rano
      przy kawie czytam forum, a teraz posty rosna w blyskawicznym tempie.
      bede chodzic pozniej spac bo wczesniej nie wyrobie sie z odpisaniem na wybrane
      tematy;)

      ogolnie widze ze to niedobrze wplynie na moje zdrowie ;)))
      • effata Anegdoty 19.10.05, 01:03
        Viola, dbaj o siebie, albo zamienię forum na ukryte i nie dam ci dostępu :))
        Edavenpo - pewnie pisałyśmy w tym samym momencie i wysłałyśmy jedna po drugiej.

        --------------
        Mgna - uchwyciłaś to, czego mi brakowało. Ten kawałek puzzle pasuje mi
        idealnie, a mianowicie, że te wszystkie nasze opinie, złości, uwagi itp. to są
        anegdoty. Anegdoty, historyjki z naszego codziennego życia, a nie tworzenie
        sobie opinii o całych narodach. Bo przecież wiadomo, że ja nie myślę, że
        Anglicy to taki naród, co pieca nie umie zamontować, albo że w Anglii nie można
        wynająć mieszkania, jak się ma dzieci :))))) (wtajemniczeni wiedzą w czym rzecz)
        • violus22 Re: 19.10.05, 01:29
          Nie no:) mialam robic kurs a ktos;) podsunal mi test na inteligencje :)
          pierwszy raz robilam w wersji angielskiej, a ze niektorych slow nie chcialo mi
          sie tlumaczyc to strzelalam.

          wyszlo OK:)
    • effata Natalia, teraz na ciebie kolej :) 03.11.05, 18:00

      Czy dobrze, że forum 'Polscy nauczyciele w Anglii jest na stronie głównej
      portalu gazeta? :)))

      --
      Don't guess.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka