25.09.07, 14:55
dziewczyny i chlopaki...

kupilam sobie nowe buty do pracy 2tyg temu jakos w weekend...w
poniedzialek wybralam sie w nich doe pracy i ku mojemy zdiwnienu
caly!!! obcas sie starl - ja mam tak 15min piechotka do pracy, wiec
nie chodzilam nie wiadomko ile w nich... jako ze mialam zaposowe
obcasy w pudelku to je na nowe podibalm i myslam ,ze moze te jedne
byly takies jakies fatalne, ale dzis jak ubralam te buty na nowe do
pracy - po raz pierwszy z nowym podbiciem, to juz sa tak do polowy
starte...

moze mi ktos podpowiedziec, jakie sa moje racje co do zwrotu, buty
kupilam w dorothy perkins za £25 wiec to troche za drogo na na buty
jednorazowego uzytku... ja rozumiem ze obcas sie zciera z czasem ,
ale nie ze od razu...

nie wiem czy powinnam pytac o wymiane, bo jak mi dadza drugie takie
same z feralnym obcasem, wydaje mi sie ze jest on po prostu za
miekki...i chyba bym wolala pieniadze aby moc kupic inna pare...

moze ktos cos poradziec???

no i jak to po ang jest ze sie but sciera, bo mi cos nic do glowy
teraz nie przychodzi...

z gory wielkie dzieki
Obserwuj wątek
    • basiaj79 Re: obcasy 25.09.07, 20:43
      idz do reklamacji, powinni ja przyjac. pokaz, ze starlas juz 2 pary
      obcasow,ze buty sa prawie nowe i musialy byc 'faulty', bo tak szybko
      buty sie nie niszcza.
      A drugi raz nie kupuj butow w DP, bo za dobra jakosc to nie jest.

      ogolnie w UK sprzedawcy prawie zawsze przyznaja racje klientowi
      (takie sa moje osobiste doswiadczenia), wiec powinno byc dobrze.
      Powodzenia!
    • chihiro2 Re: obcasy 25.09.07, 21:54
      Chodzi Ci o obcasy czy fleki? Bo w jezyku polskim to jest duza
      roznica, w angielskim niestety nie.
    • jagienkaa Re: obcasy 25.09.07, 22:40
      ja miałam tak kiedyś z sandałkami właśnie z DP, kupiłam w sobotę,
      poszłam w miasto i wróciłam z butami o połowę niższymi. W
      poniedziałek zaniosłam do reklamacji i mi pozwolili wymienić (nie
      zwrócić) ale też pani mi wytłumaczyła że mieli więcej
      zwrotów...szczerze to zniechęciłam się do butów z DP
    • jaleo Re: obcasy 25.09.07, 22:42
      Ruszaj od razu do sklepu z reklamacja. Buty musza byc "fit for
      purpose", niewazne, czy kosztowaly £25, czy £250, a te ewidentnie
      nie sa, skoro sie zdarly po jednym wyjsciu. Jak masz paragon, to
      jeszcze lepiej, ale paragon nie jest konieczny. Powiedz, ze "the
      heels wore out after one outing", zreszta jak pokazesz buty, to
      nawet nie trzeba bedzie tlumaczyc.
      Scisle rzecz biorac, jesli sie zdarly fleki to sie nazywa po
      angielsku heel caps, ale nie robi duzej roznicy, jesli powiesz
      heels ;-)
      • netimka Re: obcasy 26.09.07, 11:15
        dziki za porady...

        pojde z butami do sklepu w sobote na pewno... mam rachunek, wiec to
        plus...
        a co do butow, to mi sie fleki starly w jeden dzien, jeszcze do
        obcasa nie dzoszlo bo wymienilam je na zapasowe ale one tak samo
        szybko sie starly, wiec jak bym w nich pochodzila tak do weekendu to
        pewnie jak Jagiennka bym skonczyla... troche nie widze sensu w
        drugiej parze bo pewnie tak samo skoncze, ja juz musza dac wymiane
        to bym gift card do DP wolala bym bluske wziela a po buty to gdzie
        inndziej sie wybiore...

        dzieki za to wore out
        • lena81 Re: obcasy 26.09.07, 11:45
          Hej
          Jesli masz rachunek to oni, zgodnie z prawem,musza ci oddac za nie
          pieniadze. Jesli beda sprawiac klopoty pros o managera jesli i to
          nie poskutkuje to o nr do Head Office.
          Trzymaj sie i napisz jak poszlo:)
          • e-vil Re: obcasy 26.09.07, 20:03
            Ja kupiłam buty w Debenhamie ostatnio, po dosłownie 10 minutach chodzenia w nich
            zdecydowałam się, że to nie był najlepszy zakup - już zaczęły mnie obcierać.
            Podeszłam z paragonem i powiedziałam, że chce je zwrócić - bez słowa dostałam
            pieniądze z powrotem.

            Tak w ogóle to ja wolę buty kupować w Polsce, jest według mnie lepszy wybór i
            można na coś ciekawego czy oryginalnego trafić.
    • netimka update 29.09.07, 20:39
      buty oddane i pieniadze zwrocone bez wiekszego problemu, na rachunky pani
      napisala "faulty"... troche mi szkoda bylo buty oddac, bo naprawde bardzo mi sie
      podobaly... no ale patrzec to ja na nie nie bede, do pracy ,mi sa potrzebne...

      no wiec teraz musze sobie kupic nowe butki, mam tez nowa Grazie gdzie jest
      oferta 25% na buty, wiec jutro sprawzde czy bede mogla uzyc ta znizke w
      Debenhams...tam chyba sprzedaja jako "concessions"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka