30.07.10, 15:06
Znakomite biuro podróży z Łęcznej (niedaleko Lublina). Jestem oczarowany ich
profesjonalizmem i długoletnim doświadczeniem. Miła obsługa, która naprawdę
stara się pomóc i wysłać człowieka w dobre miejsce na wczasy.
Kiedy moje dziecko zachorowało na obozie organizowanym przez to biuro, dostało
profesjonalną opiekę i pomoc. Na każdy problem techniczny jest szybka reakcja
wbrew temu co niektórzy myślą, gdyż są przyzwyczajeni do biur z "nizin"!
Ponieważ jestem z Warszawy obawiałem się braku doświadczenia biura z tak małej
miejscowości, jednak zostałem pozytywnie zaskoczony, dziecko opowiadało z
wielkim zapałem o tym co zobaczyło na koloniach. Polecam serdecznie!!!
Obserwuj wątek
    • agata-sarna Re: STANPOL 16.03.14, 18:05
      Witam.Moja Córka była 2 razy na obozie z biurem Stanpol raz w Bułgarii i raz w Grecji i w tym roku też wybiera się do Grecji.Zawsze wracała zachwycona ,uśmiechnięta i z radością czeka na kolejny wyjazd. Panie opiekunki przemiłe ,chętnie służą pomocą.Jesteśmy oczarowani ich profesjonalizmem. Córka opowiadała z zapałem o tym co zobaczyła na obozie.Serdecznie polacemy!!!
      • 3piciek Re: STANPOL 11.04.15, 12:08
        Nie wiem skad sie biora te opnie, chyba wlasciciele pierwsi je napisali. Ja z biurem Stanpol nie chce miec juz nc wspolnego!!! Jestem z Warszawy i wybralem sie z nimi z mojej firmy w ramach wygranej w przetargu. To biuro to jakies nieporozumienie!!! Autokar jakosci z lat 90, obsluga masakryczna, a jak zaczalem szukac informacji o biurze, oakzalo sie ze zajmuja sie oni wszystkim! Od ubezpieczen na zycie, przez uslugi pocztowe i kserograficzne, po turystyke. Biuro nie przypomina wrecz w ogole biura podrozy. Widac eweidentnie, ze wlasciciele z braku klientow prubuja sie zajac czym sie da. Nie byem wiec zdziwiony, jak sie okazalo, ze pojechalismy z tym biurem, bo zaoferowalo najnizsza cene, ktora byla ponoc o prawie 100 zl nizsza niz ceny innych 10 biur bioracych udzial w przetargu. Jednym slowem dno i nie polecam!
        • greengardener Re: STANPOL 02.09.17, 13:44
          No stary - tak bez żadnych konkretów (kto organizował przetarg, dokąd był wyjazd) to każdy może napisać to, co paluchy w klawiaturę wklepią. A gdybyś podał dane, to wszystko w czeluściach Internetu się znajdzie i może okazać się, że w realizacji wyjazdu po PRZETARGU najmniej winy firmy turystycznej a znacznie więcej organizującego przetarg...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka