Dodaj do ulubionych

Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłych

18.04.10, 21:58
Witam mamusie
Chciałam zapytać co robicie z rzeczami po swoich dzieciach?
Z ubrankami, z których wyrosły, zabawkami, którymi się nie bawią, fotelikami, wózkami, nosidłami, krzesełkami itp.???
Pytam, ponieważ można by zorganizować jakąś wyprzedaż np. w domu kultury przy Goldoniego. Można by zapytać tam kogoś czy udostępni jakąś salę albo kawałek parkingu w jakiś słoneczny dzień? Myślę że jakby się odpowiednio zareklamowało na forum i w piaskownicach to może znaleźli by się chętni.
A mamusie, które spodziewają się dziecka. Co wy o tym myślicie?
Piszcie jeśli ktoś byłby chętny na taką imprezę.
A może któraś z mam robi coś fajnego domowo dla dzieci? Co można by sprzedać? Pochwalcie się.
Obserwuj wątek
    • Gość: AdamSot. Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc IP: *.chello.pl 18.04.10, 23:07
      Przestaję tu pisać.To forum jest zdominowane przez tematy:przedszkole-
      pampersy-przedszkole. Rozumiem potrzebę rozmowy o tym ale ileż można o
      jednym..?
      • Gość: Warsaw Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 00:11
        Musisz najpierw dorosnąć by zrozumieć pewne rzeczy. Np. czym dla rodziców są ich dzieci. Pogadamy, jak sam będziesz miał dzieciaka...
        • Gość: AdamSot. Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc IP: *.chello.pl 19.04.10, 03:42
          Jeszcze raz odpowiadam że rozumiem potrzebę pisania o tym, tyle że to
          jest forum regionalne i powinno dotyczyć spraw związanych z
          tematem/tytułem.Są w sieci inne odpowiednie miejsca na pisanie dla
          mamusiek.
          • donkej Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 19.04.10, 09:01
            A ja jestem z moją młodą żoliborzanką w domu (nie "siedzę"!!!) dłubię różne cuda
            i uważam się za osobę dużo bardziej zaangażowaną w życie dzielnicy niż to bywa
            przeciętnie. A dziecko - drogi forumowiczu stworzony do spraw wyższych - to mały
            człowiek, a nie odchody.
            • donkej Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 19.04.10, 09:07
              A jeszcze: jaki to ma związek z dzielnicą:
              Okazuje się, że cały czas trzeba przypominać o tym, że za mało myśli się o
              innych, że na przykład perspektywa osoby z wózkiem (jak i na wózku) wygląda inaczej.
            • Gość: AdamSot. Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc IP: *.chello.pl 19.04.10, 10:39
              > człowiek, a nie odchody.


              Nadinterpretacja. Jesteś przewrażliwiony jak większość rodziców.
              • pani_olo Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 19.04.10, 10:43
                Nie no dzięki za rzeczową odpowiedź na poje pytanie. Jak ci przeszkadza post to nie dopisuj i nie czytaj. A w ogóle to zajmij się czymś pożytecznym!
                • Gość: AdamSot. Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc IP: *.chello.pl 19.04.10, 14:06
                  pani_olo napisała:
                  >A w ogóle to zajmij się czymś pożytecznym!


                  Buachacha!!! Typowe zaprzęgowe myślenie.
              • donkej Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 19.04.10, 10:44
                > Nadinterpretacja. Jesteś przewrażliwiona
                Raczej logika.
                A może jednak to Tobie brak wrażliwości?
                • pani_olo Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 19.04.10, 11:16
                  Nie no oczywiście, lepiej pogadać na forum o babach w kiosku przy Agorze, albo o
                  cenach w sklepie! No sorry, wyraźnie napisałam że piszę do konkretnych ludzi,
                  jak Ci to przeszkadza to nie czytaj.
                • Gość: AdamSot. Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc IP: *.chello.pl 19.04.10, 14:11
                  Czy brak mi wrażliwości? Chyba nie. Gadanie po raz setny o ciuchach dla
                  bachorów jej nie rozwija.
                  • donkej Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 19.04.10, 15:04
                    No to żyj w przekonaniu, że jesteś za dobry na forum żoliborskie i adieu!
                  • kozica111 Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 20.04.10, 11:30
                    Adasiu masz coś z głową, tyle energii by dziamdziać o "bachorach".
                    • Gość: AdamSot. Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc IP: *.chello.pl 21.04.10, 18:38
                      > Adasiu masz coś z głową

                      Kolejny psychoanalityk spod trzepaka.

                      >tyle energii by dziamdziać o "bachorach".

                      Przeczytaj jeszcze raz,uważnie.Nie gadam o bachorach a jedynie piętnuję
                      monotematyczność.
    • agulha Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 21.04.10, 18:48
      Witaj. Przypadkowo trafiłam na Twój wątek. Dzieci nie mam i nie jestem wielką
      ich fanką, ale przeraża mnie taka dzika reakcja na ten post. Będąc we Francji na
      wakacjach w zeszłym roku natrafiłam przypadkiem na tzw. brocantes, czyli
      weekendowe kiermasze rzeczy używanych, organizowane przez miejscową społeczność.
      Fantastyczna sprawa, można kupić wiele rzeczy za półdarmo (choć raczej nie w
      okręgu paryskim, tam jest drożej i jakby bardziej zawodowo), sprzedający są
      także szczerze zadowoleni. Nie chodzi mi tu o targi staroci czy antyków, choć i
      takowe się zdarzają na brocantes. Bardzo dużo było właśnie różnych rzeczy "po
      dzieciach" i te były często praktycznie jak nowe. Moja towarzyszka nakupiła tego
      mnóstwo dla dalszej rodziny, np. markowy wózek dziecięcy za 5 EUR. Podobne
      kiermasze organizowane są także np. w Anglii. Byłam kiedyś harcerką, pamiętam,
      zorganizowaliśmy coś w tym rodzaju na Żoliborzu, impreza miała duże powodzenie.
      Gdyby impreza była rozszerzona także o jakieś inne rodzaje artykułów (chociażby
      rękodzieło), chętnie bym przyszła. Uważam, że to bardzo sympatyczna inicjatywa.
      • donkej Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 21.04.10, 19:47
        Ależ takie targi rękodzieła odbywają się czasem i na Żoliborzu.
        A ja np. robię i rzeczy dla dzieci (zabawki szydełkowe) i biżuterię.
        • kbern Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 25.04.10, 23:03
          Fajny pomysł, ja bym przyszła, ale ponieważ planuje jeszcze jednego "bachora" to
          raczej kupić niż sprzedać przynajmniej na razie

          Też byłam w Anglii na takich wyprzedażach- bardzo popularne i część ludzi na
          naszym allegro właśnie tam zaopatruje się w towar.
          • fanfagoria Re: Do mam z os. Wawrzyszew. Obecnych i przyszłyc 27.04.10, 16:54
            Ja też chętnie bym przyszła. Nie planuję już zadnych dodatkowych młodych, a po
            córze mam mnostwo i zabawek i ciuszków. Zdecydowanie jestem za. A może CEK by
            się nadawał na taki kiermasz?
    • Gość: ziuta Klub mam IP: *.chello.pl 11.05.10, 11:46
      nie wiem na jakim etapie jest przystosowanie sali w ratuszu bielanskim na klub
      mam? ale jesli juz powstanie mozna by wyjsc z inicjatywa do zarzadu o
      zorganizowanie takiego kiermaszu pod chmurka miejsce, afisze itp), ew. zawsze
      mozna sprobowac sprzedazy na allegro, szafie, czy mojeciuchy...czy jakies
      podobne serwisy
      • Gość: kibord Re: Klub mam IP: *.chello.pl 11.05.10, 14:44
        UWAGA, TO TEKST PÓŁ SERIO! Ja mam dzieci, a mimo to popieram Adama. "Mamusiostwo" to straszna plaga, zaburzony został zdrowy umiar. Kiedyś mamy były spychane w kąt, to prawda, ale teraz dla odmiany robią z tego celebre. One broń boże, nie zajmują się tylko dziećmi (jakby to było jakieś zbyt kiepskie), ale odkrywają przy okazji różne pasje. Należą do nich głownie: dekoratorstwo, oryginalna biżuteria (składana zawsze z tych samych półfabrykatów) no i oczywiście FOTOGRAFIA, każda mamusia musi robić, z pasją i przekonaniem dojrzałej artystki, tony zdjęć. Nie byłoby w tym wszystkim nic złego, gdyby nie to, że odwiedzając takie mamusie jesteś zmuszony do oglądania ( i podziwiania!!) godzinami tych wszystkich osiągnieć. Trzeba do tego mnóstwo czasu i solidnej nerwowej wytrzymałości : ) Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka