pl.gazet 22.11.04, 00:06 Gdzie w Warszawie nie chcielibyscie nigdy mieszkac i dlaczego? , a gdzie moglibyscie sie ewentualnie:) przeprowadzic! i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Borys Re: warszawiak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 00:10 Ahoj! Najbardziej to bym nie chciał mieszkać w Centrum. Syf. Gorąco. Hałas. A mieszkać nadal chcę na Bielanych, wszędzie indziej to zsyłka. Borys Odpowiedz Link Zgłoś
pl.gazet Re: warszawiak 22.11.04, 00:23 rozumiem...ale gdyby Bielan i Zoliborza nie bylo na mapie:)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borys Mniejsze zło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 05:47 Ahoj! Obrzeża Śródmieścia - Ochota/Raków/Rakowiec, Wierzbno/Służewiec, Powiśle/Solec. Może też być Grochów, okolice od Ronda Wiatraczna po plac Szembeka. Wszystkie te dzielnice ciut znam. Borys Odpowiedz Link Zgłoś
lewe_oko Re: warszawiak 22.11.04, 00:17 Zadając takie pytanie na forum konkretnej dzielnicy nie mozesz liczyć na obiektywną odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
pl.gazet Re: warszawiak 22.11.04, 00:22 ale mnie interesuje wlasnie punkt widzenia osob zamieszkalych ta dzielnice! A ty jakie masz zdanie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
lewe_oko Re: warszawiak 22.11.04, 00:36 Mieszkam na Ursynowie i jest mi tu dobrze, ale nie jest to prawdopodobnie moje docelowe miejsce na ziemii. Teraz ta dzielnica ma dobry okres i ja to wykorzystuję :-) Bardzo chciałabym mieszkać na Górnym Mokotowie, Starej Ochocie, Saskiej Kepie. Najchętniej w małej, zadbanej (!) kamieniczce z międzywojnia. Od starych dzielnic na razie odstrasza mnie ich zaniedbanie. Liczę, że to sie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: warszawiak 22.11.04, 00:31 Dziś właściwie ciężko mi wyobrazić sobie wyprowadzkę z Żoliborza, chyba że w ogóle poza Warszawę. To mnie trochę kusi, przenieść się na jakiś czas do innego miasta, żeby od Warszawy odpocząć i do Żoliborza zatęsknić. Ale to pewnie ze zmęczenia. "Docelowo" chciałbym mieszkać tu, ale po drodze mógłbym zaliczyć kilka innych miejsc. Ostatnio Moja wynajmuje mieszkanie na Muranowie - pokręciłem się tam po podwórkach i... jakoś nie przechodzi mi słowo "fajnie" w odniesieniu do tej okolicy, ale polubiłem te podwórka, przejścia między domami, bramy, kolumnadę na Nowolipiu... to są domy w ludzkiej skali, tam bym się chyba odnalazł. Poza tym na pewno są takie zakamarki na Mokotowie, na Saskiej, ale gdybym dziś miał sobie szukać miejsca, to szukałbym w Śródmieściu. Hałas mi nie przeszkadza, lubię głos miasta, miałbym blisko do knajpek, kin, metra, wszędzie. Pociąga mnie możliwość mieszkania w Centrum i poruszania się po mieście głównie na piechotę. Pewnie, ma to swoją cenę ale ja jestem mieszczuchem, przyjąłbym to na siebie. Byle by to nie musiała być jakaś klitka w bloku Za Żelazną Bramą, tylko jakieś miłe mieszkanie, np. w kamienicy... Odpowiedz Link Zgłoś
jota.40 Re: warszawiak 22.11.04, 09:08 A ja Muranowa nie lubię, ale to z powodów czysto irracjonalnych. Architektonicznie - nie jest tak źle, w miarę różnorodnie, bez gigantomanii MDM- u... Tylko ja tam czuję jakieś złe fluidy, duchy żałosne latają. Wiem, wiem, że cała Warszawa taka, ale jednak tam jest dla mnie epicentrum cmentarza - i koniec. Mieszkać za skarby świata bym nie mogła, nawet nie lubię tam chodzić. Właściwie nie wyobrażam sobie wyprowadzki z Żoliborza, gdybym absolutnie musiała - mogłabym się przeprowadzić na starą Ochotę (kolonia Staszica), na Saską Kempę, na stare Bielany (Płatnicza)... Najchętniej jednak do przedwojennej chałupki na którąś ze starych, żoliborskich uliczek. Bardzo trudno ocenić negatywnie i wrzucić do jednego wora całą dzielnicę. Śródmieścia nie lubię, ale już Nowy Świat - owszem; to jest raczej tak, że niektóre ulice czy okolice odrzucają - inne przyciągają, niekoniecznie ze względu na urodę miejsca, czasem po prostu wiążą się z takim kawałkiem bruku miłe wspomnienia... Pragi się boję, ale gdybym się nie bała - stałabym godzinami i gapiła się na kamienice i na ludzi, bo tam przetrwała stara Warszawa. Nie przepadam za Wolą z okolic Wolskiej, ale już na przykład Koło ma coś w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lewe_oko Re: warszawiak 22.11.04, 09:38 Co do Muranowa zgadzam się absolutnie - mam identyczne odczucia. Chodząc po tamtejszych podwórkach nie mogę uwolnić się od duchów przeszłości. Kolonia Staszica jest cudna, ale bardzo zaniedbana i niszczona przez spaliny z Wawelskiej, jednocześnie trzeba miec dużo pieniędzy, żeby kupić tamtejszy domek. Ja wolałabym mieszkać w kamienicy dlatego preferuję kolonię Lubeckiego. Saskiej Kempy nie znam, ale na Saskiej Kępie też jest dużo zaniedbanych domów i kamienic, ale tamtejsza architektura przekonuje mnie znacznie bardziej niż jakiejkolwiek międzywojennej dzielnicy. Oszczędny w stylu, lecz luksusowy funkcjonalizm + trochę mniej lubianego przeze mnie stylu dworkowego, którego jest pełno na Żoliborzu. U Was najbardziej podoba mi sie dziennikarski, troche z sentymentu, bo tam dziadkowcie tam mieszkają, a troche z powodów architektonicznych właśnie. Jak byłam mała marzyłam o segmencie na Tucholskiej. Najpiekniejsze kamienice z międzywojnia ma Mokotów - opływowe kształty, kamienna licówka, długie szklane klatki schodowe, Ochota ma najbardziej eksluzywne kamienice z najpiękniejszymi mieszkaniami - cudo, ale dla mnie ciut za duzo zdobnictwa. Lubie też parę kamienic na Powiślu, szczególnie taką jedną prawie na rogu Śniegockiej i Rozbrat (jedna dalej od rogu), w takim właśnie mokotwskim stylu z widokiem na park Rydza-Śmigłego. Przyznam, że mniej lubie kamienice żoliborskie, chociaż też mają dużo uroku. Wspaniałe jest to, że przetrwało ich aż tyle... Inne dzielnice moga tylko zazdrościć. A Płatnicza to już mnie w ogóle nie przekonuje - styl małego miasteczka w mieście, malusieńskie, trochę bezstylowe domki - na pewno mają swój urok, ale ja cenię wielkomiejskość ;-D Pozdrawiam Żoliborzan Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: warszawiak 22.11.04, 15:37 Ja też pamiętam o duchach Muranowa, ale wydaje mi się, że mógłbym tam mieszkać. Co nie znaczy, że nie mam tego z tyłu głowy, gdy tm przebywam. Przeciwnie - mam i może właśnie dlatego daję radę. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: warszawiak 22.11.04, 15:39 Popełniłem nawet swego czasu coś takiego na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=13515006&a=13515006 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jota.40 Re: warszawiak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.04, 21:18 Aaaaaa!!... Saska Kępa, Saska Kępa, Saska Kępa, no - sorry, nie można się nawet tłumaczyć literówką, jak w słowie "dziadkowcie", prawda? ;))))... Nad Muranowem (a raczej nad korzeniami Muranowa) siedzę ostatnio prawie co wieczór, bo z rozmaitych względów zasypał nas deszcz publikacji historycznych, map i albumów na temat starej Warszawy. Trudno tu akurat wspominać o holokauście, ale po prostu nie mogę przeboleć tego, że tak zupełnie zniknęły z powierzchni ziemi te ulice. No i ci ludzie. Nie wiem, czy podobałoby mi się tam dzisiaj, gdyby przetrwało. Wiem, że slumsy i bieda, i tak dalej. Ale ten świat starty z powierzchni ziemi nie daje mi spać, a po głowie latają Nalewki, Graniczna, Mylna, Zimna... I co z tego, że niektóre nazwy istnieją dalej - to już tylko puste dźwięki. Powstało zaś skupisko budynków, które jest atrapą, ersatzem, jakimś opakowaniem zastępczym. Nie ma w tym winy projektantów, ale efekt w sumie niemożliwy do strawienia. Na temat Żoliborza dworkowego dyplomatycznie się nie wypowiadam, mnie on bowiem osobiście nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie. No, ale nie rozpatruję tu li i jedynie aspektu czysto stylistycznego, nie umiem oddzielić architektury od atmosfery. Wiem, że na Mokotowie bywają bardzo, baardzo ładne wille, cóż z tego, skoro nie przepadam za okolicą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiemwszystko Re: warszawiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 11:17 Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji...ale jak już to tylko bielany. Rejony ul. Kasprowicza i okolice lub Żeromskiego. No albo powrót do korzeni na Słodowiec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bielany Re: warszawiak IP: *.chello.pl 08.01.05, 19:51 napewno nie na Ursynowie, ani na Białołęce, ani na Kole, a gdzie? nie liczac naszych rejonów to Stary Mokotów, Saska Kępa, Śródmieście Południowe - gdzieś w cichej uliczce w przedwojennej kamienicy, może być też holland park przy Książęcej:), Mariensztat... Odpowiedz Link Zgłoś