Dodaj do ulubionych

Warszawa. Demonstracja antygiertychowska

30.08.06, 12:02
1 września 2006 w Warszawie odbędzie się demonstracja antygiertychowska.
Zbiórka o godz. 13 pod Kolumną Zygmunta, potem przemarsz do MEN. Akcję
organizuje Inicjatywa Uczniowska Warszawa.




Obserwuj wątek
    • rakkar5 Re: Warszawa. Demonstracja antygiertychowska 30.08.06, 12:05
      Mogę przyjśc w koszulce z Che Guevarą?
    • szalkowski Re: Warszawa. Demonstracja antygiertychowska 30.08.06, 12:24
      Trzymam kciuki. I zeby przyszlo kiedys kilkadziesiat tysiecy mlodych ludzi, a
      nie garstka upolitycznionych anarchizujacych aktywistow (chociaz to moze przesada).

      W PL ludzie mlodzi przyjezdzaja tlumnie na Przystanek Woodstock itp. ale
      swiadomosc demokratyczna sprowadza sie do narzekania przy piwie.

      Pamietacie ile bylo protestujacych we Francji przeciwko uregulowaniom pracy?

      U nas kompromitacja siega zenitu, a mlodziez protestuje wpisujac sie na stronie
      internetowej.

      Zastanawiala mnie zawsze ta inercja Polakow. Do bitki chetni ale do politycznego
      madrego dzialania nie.
      • Gość: Grisza Odkurzam moj moherek z antenka i lece na wiec, IP: *.mnhelse.net 30.08.06, 14:01
        przeciw Giertychowi, ktory moim zdaniem ma szanse zostac najlepszym ministrem
        oswiaty od czasu upadku PRL.Mam nadzieje, ze mlodziez zoliborska wykaze sie
        madroscia i nie bedzie brala udzialu w hucpiarskim wiecu.Podoba mi sie
        Giertych, a co gorsza obserwuje, ze zaczynaja lubic go rowniez szeregowi
        nauczyciele, ktorzy jednak poki co boja sie ostracyzmu lewackich elit
        szkolnych.Brawo panie Romanie, wiecej dyscypliny w szkole, tym lepsza nasza
        wspolna przyszlosc.Tylko czemu moja rodzona corka mnie sie nie slucha ?
        • mataharii Re: mnie się podoba jego działanie i prawo 30.08.06, 14:13
          ...Ale widać młodzież woli niesubordynację, burdy ,
          o narkotykach w szkole nie wspomnę...
        • wilson05 Re: Odkurzam moj moherek z antenka i lece na wiec 30.08.06, 15:04
          > przeciw Giertychowi, ktory moim zdaniem ma szanse zostac najlepszym ministrem
          > oswiaty od czasu upadku PRL.
          Czyzbys Grisza nie mial matury? albo byl na bakier z matematyka? ;)
          • grisza14 Nie zrozumialem paraboli z matematyka? 30.08.06, 15:22
            I nie matura i inne zaszczyty drogi wilsonie czynia czlowieka, ale
            postawa.Min.Giertych, ktorego nie bardzo lubilem do czasu powstania koalicji,
            sprawdza sie jako wybitny minister oswiaty.Ty pewnie wolisz pania Lybacka i tez
            Ci to wolno.Moje dziecko niestety konczy juz studia wiec nie bedzie chodzic do
            szkoly Giertycha, ale jesli kiedys dorobie sie wnukow, to dla ich dobra
            wolalbym aby chodzily one do szkoly modo Giertych, a nie modo Lybacka.Wolno mi?
            Odkurzam wiec berecik i pedze na kontrmanife.
            • Gość: ferment Re: Nie zrozumialem paraboli z matematyka? IP: *.chello.pl 30.08.06, 16:18
              Pogoda też sprzyja moherkom. Lecę z Tobą, Grisza.
              • jota.40 Re: Nie zrozumialem paraboli z matematyka? 30.08.06, 16:35
                Jasne, jasne, postawa - bo nie matura, lecz chęć szczera zrobią z ciebie
                oficera... Nie zaskoczyłeś mnie specjalnie, Grisza. Co do mnie - trudno jest mi
                w zasadzie przypomnieć sobie nazwisko ministra oświaty, który by w pełni
                zasługiwał na miano dobrego... Może Anna Radziwiłł. Ale do niej też miałam pewne
                zastrzeżenia.

                Giertych ma jedną, jedyną zaletę - w naszym kraju, jak wiadomo, łatwiej o
                solidarność negatywną - przeciw komuś lub czemuś... I taką rolę onże osobnik
                odgrywa bez zarzutu. Natomiast ciekawi mnie bardzo liczba tych "szeregowych
                nauczycieli", którzy rzekomo go popierają, poza wyborcami LPR.
                W przeciwieństwie do Ciebie - mam dzieci w szkołach i jestem ciężko przerażona.
                • Gość: Grisza Anna Radziwill chyba nigdy nie byla ministrem IP: *.mnhelse.net 31.08.06, 09:07
                  tylko vice, szczegolnie za czasow ministrowania Miroslawa Sawickiego(jak
                  najbardziej zoliborzanin z V-ki WSM, takoz walterowiec).Poza wprowadzeniem
                  religii do szkol niczym szczegolnym sie nie wyroznila, chyba ze jako
                  przedstawicielka niezetempowskiej lewicy nauczycielskiej chciala ja wszystkim
                  obrzydzic.To wydaje mi sie wielce prawdopodobne, bo p.Radziwill jak ja pamietam
                  lubila takie mikromakiawelistyczne zagrywki i w czasach komuny na lekcjach
                  wychowania obywatelskiego ostro cwiczyla Hegla,Fouriera,Marksa chcac ewidentnie
                  obrzydzic nurt materialistyczny mysli ludzkiej.Potem zawedrowala do Unii Pracy
                  i mentalnie tkwi tam do dzis.Nauczycielka byla dobra, uczyla nas innej
                  historii, byla jednak klasycznym " lowca dusz " w stylu kolegiow jezuickich (
                  tez lewica che, che ) a mniej zalezalo jej na historii.Jednak i to mniej na tle
                  tamtych czasow, to juz bylo bardzo duzo.Ministrem byla jednak zlym, z
                  zoliborzem zwiazana przez prace w Lelewelu i krotki okres zamieszkiwania przy
                  Cieszkowskiego.
                  Giertycha nie da sie porownac z niczym, co do tej pory bylo w MEN, bo jest
                  postacia barwna i probuje zrobic w szkole cos dobrego.Jako wielkopolanin jest
                  dobrym gospodarzem, a jego haslo przywrocenia zawodowi nauczyciela godnosci,
                  jest bardzo trafione i jednoczesnie gorzkie, bo wymaga od zainteresowanych
                  konstatacji niepelnej godnosci w stanie dotychczasowym. Nie zaperzajac sie,
                  warto sie zastanowic, jak to z godnoscia tego spolecznie newralgicznego zawodu
                  jest.Jest ona, czy jej nie ma? Czy ZNP budowalo te godnosc na potrzeby Panstwa
                  Polskiego, czy PRL ? Czy chcemy PRL, czy RP( niezaleznie od numeracji)? I czy w
                  kontekscie tych rozwazan nie byloby dobrze pozwolic nauczycielom na pewna
                  wolnosc ideologiczna, a nie politycznie poprawne odklepywanie ZNP-owskiego
                  pacierza ? Szkola ma byc nowoczesna i ma dac mlodziezy wybor postaw
                  ideologicznych i stad moim zdaniem lepsza giertychowa dyscyplina niz
                  zetenpowskie robta, co chceta, bylescie patrzyli w lewo.Bogactwo w
                  roznorodnosci. Jesli jednak roznorodnosc upatrujemy w nauce sløjdu zamiast
                  historii, jesli nagle okazuje sie ze i tak ostatnio zaniedbany wf jest
                  wazniejszy od jakiejkolwiek lekcji wychowawczej ( niech sie nawet nazywa lekcja
                  patriotyzmu ), to widac wyraznie, ze srodowisko nauczycielskie potrzebuje
                  odnowy.Przypominam, ze wf to tez byla bardzo polityczna sprawa, szczegolnie w
                  czasach ( Pilsudski i CIWF ) gdy duzy nacisk kladziono na forme fizyczna
                  potencjalnego rekruta. Tezyzna fizyczna jak widac, tez daje sie przelozyc na
                  patriotyzm.Ja bym sie tak odruchowo nie przerazal, dal sobie troche czasu na
                  przypatrzenie sie szkole Giertycha, bo oprocz tej szkoly w stosunku do swoich
                  dzieci masz jeszcze do dyspozycji jako narzedzie wychowawcze dom, rodzine,
                  dziadkow i pewnie sie Twoim dzieciom krzywda okropna pod " paskudnym "
                  Giertychem nie stanie.
                  • jota.40 Re: Anna Radziwill chyba nigdy nie byla ministrem 31.08.06, 12:05
                    Dyskusja o szkole może trwac latami, to temat-rzeka. Jeśli miałabym wymienić
                    swój ideał - to byłaby szkoła fińska. O ile się nie mylę, Finowie mają najlepsze
                    wyniki pod tym względem, a przecież nie skupiają się na wychowaniu patriotycznym?...
                    Uważam, że WF jest bardzo ważny - nie tylko dla rekrutów. Nie wiem, czy zdajesz
                    sobie sprawę, że w Polsce w tej chwili gigantyczny procent dzieci ma
                    zaawansowaną krzywicę i inne poważne schorzenia kręgosłupa. Nie grają już na
                    podwórku w piłkę, bo po pierwsze - nie wolno, po drugie - siedzą i grają przez
                    komputerami. Dlatego nie chcę tracić tej trzeciej godziny gimnastyki!! Tym
                    bardziej na coś tak fikcyjnego, jak wychowanie patriotyczne. Naprawdę wierzysz w
                    to, że taki przedmiot nauczy kogokolwiek patriotyzmu?? Już teraz w programie
                    historii przeważa historia Polski, z tym nie dyskutuję - w porządku. Nie można
                    zatem po prostu zmienić programu historii czy wychowania obywatelskiego? Wiesz,
                    ile to będzie kosztowało, o ile uda się wprowadzić wychowanie patriotyczne do
                    programu? Nie ma na to kasy! Szkoły nie mają pieniędzy na nauczycieli
                    angielskiego, ale będą musiały wysupłać na wychowanie patriotyczne. Tak, uważam
                    to za bzdurę. Podobnie bzdurą było dla mnie zabranie szkołom pieniędzy, które
                    zarabiały na zajęciach popołudniowych, wynajmowaniu sal gimnastycznych etc.
                    Wszystko teraz muszą oddawać do wspólnego, miejskiego wora, a zadecydował o tym
                    magistrat za czasów Kaczyńskiego. Fantastyczny przykład wspierania
                    przedsiębiorczości. Szkoły są niedoinwestowane od wielu już lat, ale rozmawiałam
                    z wieloma nauczycielami - mam dzieci w podstawówce i w gimnazjum - wszyscy mówią
                    jedno: tak dramatycznie, jak teraz jeszcze nie było. Te środki obcina się po
                    cichu, to nie jest news na pierwsze strony gazet. Hasło wyborcze, że
                    najważniejsza jest edukacja ślicznie wygląda na plakatach - i tam zostaje. Nijak
                    się ma do rzeczywistości. Wiesz, że rodzice sami składają się na kupno środków
                    czystości i papieru toaletowego? Pieniądze są wyłącznie na pensje dla
                    nauczycieli, a i to nie zawsze docierają na czas!
                    Szacunek dla nauczyciela - owszem, jak najbardziej, zgadzam się, trzeba to
                    poprawić - ale czy na pewno przywróceniem kar cielesnych, o czym się mówi?

                    Powiem Ci, co zarzucam Giertychowi - on wcale nie jest dobrym gospodarzem. To
                    cyniczny gracz polityczny, któremu chodzi tylko o to, żeby przetrwać na
                    świeczniku i w tym celu zrobi wszystko. Wykonuje tysiące pozornych ruchów,
                    byleby o nim pisali, pasują mu pewnie i te demonstracje, bo jest o nim głośno.
                    Szkoły traktuje, jak narzędzie ideologiczne, chce na siłę narzucić swoje
                    poronione pomysły i nie interesuje go, czy tego chcą rodzice, dzieci i nauczyciele!
                    • Gość: Grisza Przeczytalem z uwaga i zgadzam sie z opisem IP: *.mnhelse.net 31.08.06, 13:40
                      zjawiska, nie bardzo ze wskazaniem przyczyn i recepta na poprawe.Zgodni
                      jestesmy, ze cos niezbednie nalezy zrobic i to szybko.Nie moge obarczyc
                      Giertycha odpowiedzialnoscia za zjawiska negatywne gromadzace sie od
                      lat.Zarowno Sawicki, jak i Lybacka z lewej, czy inni ministrowie z prawej nie
                      zrobili nic poza popsuciem polskiej matury- kompletnym jej rozwaleniem.Nie moge
                      sie zgodzic, ze Giertych od kilku miesiecy zdolal narobic tyle zla- bylby w tym
                      superefektywny.Nie wiem na jakiej podstawie oceniasz, ze jest zlym
                      gospodarzem ? Odwieczna niechec do gospodarnych poznaniakow? Nie wiem, co mial
                      na mysli magistrat nakazujac wrzucenie dochodow do wspolnego worka ? Moze
                      odruch solidarnosci socjalnej skoro sa szkoly biedne i bogate ? Bylas moze
                      kiedy w szkole na Targowku ? Czy za koniecznosc kupowania papieru toaletowego
                      naprawde odpowiada PiS i Giertych a nie przypadkiem SLD ? WF oczywiscie, ze 3
                      godz. ale pomysl czy wszystkie szkoly w Polsce maja do tego warunki? Sloty,
                      mrozy, brak sal gimnastycznych ? Standart warszawski, zoliborski wyroznia sie
                      bardzo na plus w stosunku do kraju.A Giertych nie jest ministrem tylko dla
                      wydzielonego dystryktu Warszawa. Wiec skoro taka 3 lekcja WF mialaby byc
                      fikcja, to moze lepiej ustawic jakis program wychowujacy porzadnego czlowieka.
                      No moze przyjmujac za pdstawowa norme, nie kradnij i nie zabijaj.A moze
                      wg.Ciebie lepsza jest szkola wychowujaca wygimnastykowanych dresiarzy? Ci
                      akurat dbaja o swoja fizycznosc niezaleznie od 3-ej lekcji WF.Polska szkola
                      potrzebuje duzo pieniedzy.Na wszystko, na pensje dla nauczycieli by podniesc
                      godnosc tego zawodu, na reperacje, na wyposazenie, na wszystko.Ale zadna
                      dotychczasowa wladza w tej sprawie nie zrobila nic. Wladza woli bizantyjskie
                      limuzyny z kierowcami, telefony komorkowe za darmo, ochrone BOR, asystentow,
                      sekretarzy, czy podroze w business class.W tej ostatniej sprawie przezywam
                      zreszta glebokie rozczarowanie, bo chialoby sie, zeby wreszcie jakas wladza
                      dobrowolnie pozbyla sie tych chamskich atrybutow wladzy.Duzo pieniedzy
                      znalazloby sie na szkole i na sluzbe zdrowia.Ale za to nie odpowiada jeszcze
                      min. Giertych, mial za malo czasu.A czy zrobi cos dobrego dla szkoly, nie mowie
                      a priori nie.
                      • jota.40 Re: Przeczytalem z uwaga i zgadzam sie z opisem 31.08.06, 15:49
                        Grisza, Ty masz coś wspólnego z medycyną, czy mi się wydaje?... Tak czy owak,
                        zastanawiam się, dlaczego gimnastyka i ruch kojarzy Ci się wyłącznie z rekrutami
                        i dresiarzami? A co taki fantastyczny, idealny patriota pocznie, jak się okaże,
                        że trzeba bronić kraju, a on dziwnym zrządzeniem losu nie posiada tkanki
                        mięśniowej??

                        Po drugie: nie, brak pieniędzy nie jest winą SLD. Nie jestem zwolenniczką tej
                        partii, ale niestety, faktem pozostaje, że za jej rządów były pieniądze w
                        szkołach. Biedne szkoły na Tragówku pozostały jeszcze biedniejszymi szkołami na
                        Targówku, bowiem pieniądze, które te bogatsze (czytaj: mające szczęście do
                        obrotniejszych i bardziej pracowitych dyrektorów) szkoły zarabiają nie są
                        rozdzielane pomiędzy inne szkoły - po prostu znikają w kasie miejskiej, skąd
                        bierze je np. ktoś na odprawę dla pana Kochalskiego, bowiem należało zastąpić go
                        panem Marcinkiewiczem.
                        Dlaczego twierdzę, że Giertych nie jest dobrym gospodarzem? Bo wziął się za
                        jakieś bzdurne, widowiskowe gesty, wykonuje mnóstwo ruchów pozornych, a przy tej
                        okazji zepsuł mnóstwo konkretnych spraw, które czekają na decyzję i doczekać się
                        nie mogą - na przykład dopięty już niemal na ostatni guzik plan tańszych
                        książek. Wszystko się posypało, nikt nic nie wie, ani wydawnictwa, ani szkoły. A
                        to była pilna kwestia, na tym powinien był się skupić.
                        Co do biznatyjskiego stylu władzy - z ulgą i radością popieram Cię w 100
                        procentach. Hasło taniego państwa też zostało na plakacie wyborczym - wydatki na
                        urzęników wzrosły w tym roku o ileś tam milionów, już nie pamiętam. Tylko, że ja
                        nie jestem rozczarowana, bo wcale nie liczyłam, że będzie taniej. Zauważyłam, że
                        im więksi skromnisie i szaraczki dochodzą do władzy, tym bogatszej potrzebują
                        oprawy. Smutne.
            • wilson05 Re: Nie zrozumialem paraboli z matematyka? 30.08.06, 16:48
              > Nie zrozumialem paraboli z matematyka?
              mialem wrazenie ze pan minister jest przeciw obowiazkowej maturze z matematyki.
              Po sprawdzeniu okazalo sie co prawda ze jest za obowiazkowa matematyka, ale nie
              trzeba bedzie jej zaliczyc zeby dostac mature - wiec wychodzi na to samo. Stad
              podejrzenie, ze skoro tak podobaja Ci sie poczynania pana ministra to byc moze
              jestes na bakier z tym przedmiotem.
              A pani Lybackiej tez nie popieram, zreszta za to samo - psucie systemu edukacji
              • donkej Re: Nie zrozumialem paraboli z matematyka? 30.08.06, 17:40
                Jestem za stara, żeby iść na manifę, ale zawsze mogę w proteście wyemigrować.
                Do Norwegii np. Takie paskudne państwo socjalne, brrr. Wtedy to dopiero
                zatęsknię za czwartą RP!
                • ba.sia Re: Nie zrozumialem paraboli z matematyka? 30.08.06, 18:00
                  tylko sobie pozwolenie od maista na tę manifę załatwcie, zeby potem nie było że
                  Giertych policję na was nasyła. Legalnie to zorganizujcie młodziaki...
                  A potem do nauki, zebyście nie narzekali, że pracy dla was nie ma...
                • Gość: Grisza Nie czuje sie emigrantem, IP: *.mnhelse.net 31.08.06, 09:33
                  choc od 9-u lat mieszkam w Norwegii.Socjalnosc tego panstwa jest b. ciekawa i
                  dostosowana do obowiazujacego etosu pracy( b. protestanckiego ).Praca na
                  pierwszym miejscu.Z roznych wzgledow stosunek Norwegow do pracy zmienia sie i
                  mniejsza dbalosc o prace moze zaowocowac upadkiem panstwa
                  socjalnego.Oczekiwania socjalne w stosunku do panstwa sa u przecietnego Norwega
                  duzo nizsze i zgola innego rodzaju, niz oczekiwania Polakow, ktorzy wiek ca 25
                  lat zdazyli osiagnac do 1989.No nijak nie da sie porownac mentalnosci dzieci
                  PRL i dzieci welfare state, absolutnie nie posuwajac sie do wartosciowania
                  ktorejkolwiek z tych postaw.Ideologie to ludzie, a tych poznaje sie w czasach
                  proby i kiedy nastal czas proby dla komuny, wyszla cala nicosc moralna tego
                  systemu.Czemu wiec teraz majac szanse na budowe czegos lepszego nie skorzystac
                  z takiej szansy? Czy szkola Giertycha jest zla a priori? Czy mamy jakies
                  konkretne podstawy, aby potepiac wszystko w czambul, bo za tym stoi Giertych,
                  Kaczynscy czy PiS. Skadinand dziwi tak straszna niechec do PiS wsrod
                  zoliborzan, bo przecie PiS to wykapany przedwojenny PPS, czy tego nikt nie
                  widzi?
                  • donkej Kreujesz się na eksperta 31.08.06, 11:20
                    Grisza, nie pierdziel, bo o Giertychu nie wiesz w Norwegii nic, o na edukacji
                    znasz się widać jak krowa na muzyce.
                    Przedszkolanka z WSM-u (swoją drogą jakie to niesmaczne i pobłażliwe)pracuje w
                    Polsce i blisko edukacji, tak się składa i widzi, jaka spalona ziemia zostaje
                    po działaniach tego pana.
                    Twoja wiedza o świecie nie jest mała, ale siedzą w Tobie jakieś takie
                    resentymenty i kwasy, że kozetka by się przydała.
                    • szalkowski Re: Kreujesz się na eksperta 31.08.06, 11:47
                      Donkej, prosze, wiecej kultury i mniej wycieczek osobistych.
                      • santakasia Re: 31.08.06, 13:39
                        szalkowski napisał:
                        > Donkej, prosze, wiecej kultury i mniej wycieczek osobistych.

                        Donkejowi zdarzają się niekiedy bardzo emocjonalne wpisy na forum, ale akurat
                        ten jest bardzo na miejscu i bardzo trafny. a co do wycieczek osobistych, to
                        jak inaczej odpisywać p. Griszy, który sam bez przerwy się czepia... jak by to
                        powiedzieć - osobiście
                        • Gość: Grisza Re:Prosze o przyklad czepiania sie IP: *.mnhelse.net 31.08.06, 13:44
                          wyczerpujacy znamiona pierdzielenia.Jak by to powiedziec... osobiscie.
                          • donkej Re:Prosze o przyklad czepiania sie 31.08.06, 13:52
                            Miałam na myśli, że chrzanisz w malignie jak potłuczony :-DDD
                        • szalkowski Etykieta dyskusji! 31.08.06, 15:16
                          Nie mozna pozwalac sobie na wycieczki dlatego, ze ktos inny sobie na nie pozwala.
                          Donkej pisze b. duzo postow, jest od dawna na forum i jest jednym z 'liderow'
                          tego forum - to zobowiazuje jeszcze bardziej!
                          Wysylanie na kozetke to prymityw, nie powazna dyskusja o rzeczy.
                          • santakasia Re: Etykieta dyskusji! 31.08.06, 15:33
                            są dyskusje bardziej i mniej emocjonalne, są rzeczy bardziej i mniej
                            poruszające. wysłanie kogoś na kozetkę jakoś nie kojarzy mi się wielką obrazą i
                            łamaniem netykiety. bez przesady. chyba pomylił Ci się psychoanalityk z
                            psychiatrą
                            • Gość: Grisza Jako konsument Oswiaty IP: *.mnhelse.net 31.08.06, 15:40
                              czuje sie w pelni usatysfakcjonaowany rzeczowa argumentacja, wielowarstwowym
                              spojrzeniem na problem oraz eksperckim wylozeniem zasadniczych tez.Czujac, ze
                              wyczerpalem juz wszystkie zdroworozsadkowe mozliwosci dyskusji, niniejszym
                              poddaje sie i mam nadzieje, ze fakt ten nie zostanie odnotowany jako wycieczka
                              osobista, czy czepianie sie.
                              • Gość: santakasia Re: Jako konsument Oswiaty IP: 212.160.156.* 31.08.06, 16:14
                                i o to nam właśnie chodzi - o pełną satysfakcję i wyczerpanie konsumenta ;-)
                              • Gość: szalkowski Re: Jako konsument Oswiaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 17:20
                                Lubie takie momenty. Wiecie dlaczego?

                                Bo widac wtedy najlepiej jak zasady poszanowania 2. osoby, pluralizmu itp. nie
                                maja zastosowania wtedy, kiedy przeciwnik ma inne zdanie.

                                My, tu z Zoliborza, elita, WSM, kultura, ale na kozetke jak masz inne zdanie! My
                                inteligencja ale jak nam staniesz w poprzek, to my powiemy, ze ty bredzisz.

                                Tak to dziala, zebyscie sie nie wiem jak wypieraly.

                                Nie podoba mi sie takie zachowanie, chociaz pogladow Griszy absolutnie nie
                                podzielam.
                                • santakasia Re: 31.08.06, 18:08
                                  piszesz do Donki i do mnie? czy to jakieś Twoje ogólne przemyślenia? Twoim
                                  zdaniem jak rozmawia inteligencja z inteligencją, to już po twarzy sobie dać
                                  nie mogą? jak ktoś ma inne zdanie, które pachnie oszołomstwem (i mówię tu
                                  ogólnie), to nie można mu powiedzieć, że bredzi? trzeba kulturalnie się
                                  uśmiechać i używać sformuowań "mylisz się mój drogi", "nie masz racji, gdyż
                                  ponieważ i w ogóle"? tak jak pisałam wcześniej, są tematy, które wywołują
                                  emocje, i można się trochę pokłócić i "poprztykać" i mam wrażenie, że jedynym
                                  urażonym naszym panoszącym się inteligenckim chamstwem i obłudą jesteś Ty.
                                  howgh. idę do domu. do jutra.
                                  • Gość: fizia Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 18:18
                                    Nie jest jedynym. A tak a propos, santakasia. Dlaczego kojarzę Twoje wypowiedzi
                                    tylko w kontekście podążania czyimś tropem, obronnym lub właśnie intelektualnym?
                                    • Gość: ska Re: IP: 212.160.156.* 01.09.06, 10:42
                                      może dlatego, że jestem bierną uczestniczką forum i wypowiadam się rzadko,
                                      głównie wtedy, kiedy ktoś mnie denerwuje i już nie mogę się powstrzymać. to
                                      taka forma wyładowania frustracji z życia niewirtualnego. i przejaw faktu, że
                                      poza tym kontekstem nie mam nic do powiedzenia ;-(
                    • Gość: Grisza Wypowiadam wlasne zdanie, bo tak pojmuje Forum IP: *.mnhelse.net 31.08.06, 12:21
                      i mysle, ze nie bede nadmiernie zlosliwy jesli odpowiem, ze mam wrazenie, ze
                      jestes dobrym przykladem pedagoga, ktoremu mozna by to i owo przywrocic.
                      Ekspertem nie jestem, ale widze u Ciebie wiele zgorzknienia zawodowego, skoro
                      sympatyczne okreslenie przedszkolanka z WSM odbierasz obrazliwie.Uderz w stol a
                      odezwa sie .... .Co do kozetki, to masz byc moze racje z tym, ze ja mialbym
                      raczej na mysli kozetke nie w gabinecie psychologa, ale kozetke do wymierzania
                      kar cielesnych, ktorych jestem goracym zwolennikiem.Rozgi sa bardzo dobrym
                      srodkiem wychowawczym.A nie wiem, czy wiesz, ze w czasach mojego dziecinstwa,
                      wlasnie w jednym z zoliborskich przedszkoli szylo sie woreczki wypelnione
                      grochem, ktore trzeba bylo zabierac do przedszkola.Zgadnij do czego one sluzyly?
                      • ba.sia Re: Wypowiadam wlasne zdanie, bo tak pojmuje Foru 31.08.06, 14:00
                        załatwcie to pozwolenie,bo jak będzicie nielegalni to znowu płakac będziecie, że
                        was policja pogoniła 1 A co by było jakby paru mądrali przypadkiem pod smaochod
                        wpadlo ???? wtedy też wina giertycha !

                        Do nauki sie brać, żeby potem\nie płakać, że PIS tak rządzi, że z kraju musicie
                        wyjeżdżać do mycia garów !!!!
                        • donkej Re: Wypowiadam wlasne zdanie, bo tak pojmuje Foru 31.08.06, 14:07
                          Tak, tak - PIS ma bardzo wyedukowane kadry - sami eksperci.
                          • sulek33 Re: Wypowiadam wlasne zdanie, bo tak pojmuje Foru 10.09.06, 03:16
                            Grisza, nie kop się z koniem (jak powiadał jeden z lepszych trenerów
                            Reprezentacji Polski).
                            Życie pokaże (każdemu co chce je poznać). Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka