Dodaj do ulubionych

Kryte Lodowisko na Marymoncie

19.02.07, 12:30
Szanowni Państwo. Pozwalam sobie otworzyć nowy wątek sprawie budowy pełnowymiarowego krytego lodowiska zlokalizowanego na terenach KS Marymont. Pomysł budowy lodowiska narodził się w połowie 2000 roku jako jeden z elementów zagospodarowania przestrzeni położonej w kwadracie Mscisławska – Potocka – Gwiaździsta – Ogródki Działkowe. Jest to teren, na którym ma swoja siedzibę RKS Marymont ( pl.wikipedia.org/wiki/Marymont_Warszawa ). W 2000 roku władze Warszawy dopatrzyły się, że klubowi wygasła 25 letnia dzierżawa. Pod tym pretekstem mając nadzieje na przejęcie terenów, które nie koniecznie miały być wykorzystane na sport i rekreacje władze samorządowe zażądały od klubu wydania terenu. Od tamtej pory trwa niekończący się spór pomiędzy władzami klubu a m.st Warszawa. Grupa radnych do których i ja się zaliczam postanowiła bronić zielonych terenów Żoliborza i nie dopuścić by zostały one przeznaczone na inne cele niż sportowo rekreacyjne. W tym celu pod koniec 2002 roku został opracowany wstępny projekt zagospodarowania terenów RKS Marymont autorstwa inż Wojewódzkiego, który zakładał odrestaurowanie stadionu, budowę krytego lodowiska i innych obiektów sportowych. Koncepcja ta został przyjęta przez Radę Dzielnicy Żoliborz w 2002 r. z jednoczesnym założeniem, że obiekty te będą użytkowane przez KS Marymont w miarę potrzeb wynikających z rozwojem tego klubu. Natomiast administrowanie obiektami oraz utrzymanie kadry trenerskiej oraz sekcji sportowych będzie w gestii miasta. Słowne deklaracje urzędników ówczesnego prezydenta miasta Lecha Kaczyńskiego, że miasto jest gotowe podpisać takie porozumienia pozostało pustą deklaracją w moim odczuciu obliczonym na przeciągnięcie sprawy aż do chwili korzystnego dla miasta rozstrzygnięcia sądowego.
W tym czasie pod koniec 2006 roku został uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego dla Marymontu, który dzięki osobistemu zaangażowaniu ówczesnego vice burmistrza Grochulskiego gwarantuje, że tereny Marymontu jak i przylegające działki mogą być wykorzystane tylko na działalność sportowo rekreacyjną. Odnosi się to również do działki na której znajduje się nieczynna przepompownia ścieków administrowana w chwili obecnej przez MPWiK.
Pomimo deklaracji płynących z biura sportu w osobie pan dyr. Wilczyńskiego, o woli podpisania porozumienia z władzami Marymont, jak i zapewnieniami nowego Zarządu Dzielnicy Żoliborz, że sprawa rewitalizacji tych terenów jest bliska ich sercu, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że działania te są na tyle niemrawe iż zachodzi obawa, że w tym tępię ruiny Marymontu oglądać będą nasze wnuki

Dlatego by przyspieszyć prace nad uporządkowaniem spraw formalno prawnych, jak i wyegzekwowaniem obietnic wyborczych złożonych prze urzędującego prezydenta Warszawy panią prof. Gronkiwicz Waltz dotyczących terenów Marymontu postanowiłem odwołać się do głosu opinii publicznej. Będę wdzięczny za każde uwagi, które przekażecie państwo w kontekście budowy krytego pełnowymiarowego lodowiska a być może i innych obiektów zlokalizowanych na terenie Marymontu. Państwa głosy zostaną wykorzystane podczas obrad komisji Oświaty – Wychowania i Sportu naszej dzielnicy i przedstawione radnym na sesji Dzielnicy Żoliborz.
Z wyrazami szacunku
Marek Lipiński
lipinski.marek@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 19.02.07, 13:35
      Zastanawiam się, gdzie w tej sprawie jest ukryte drugie dno. Przecież, jeżeli
      miasto zgadza się użyczyć RKS Marymont nowe czy też wyremontowane obiekty i do
      tego płacić za ich utrzymanie oraz fundować wynagrodzenie trenerom to prezes
      klubu powinien dzień i noc siedzieć w urzędzie miejskim, pilnując jak
      najszybszego podpisania porozumienia. Dlaczego miejska spółka, którą jest MPWiK
      stawia opór swojemu właścicielowi, nie godząc się zwolnić użytkowanej działki ?
      A sam RKS - czemu, wyraźnie celowo, dopuszcza do popadnięcia stadionu w totalną
      ruinę, nie decydując się nawet na usuniecie samosiejek drzew i krzewów, które
      porosły trybuny, godząc się na zwałkę śmieci na jego obrzeżach? Odnieść można
      wrażenie, że wszyscy użytkownicy terenu starają się odstraszyć samorząd od
      inwestowania w tym miejscu w infrastrukturę sportową. Czy przypadkiem
      właściciel "Wislanych ogrodów", który nie pożałował niegdyś pieniędzy panu
      Bujalskiemu, nie opłaca dziś kogoś nowego, aby imprezy sportowe na Marymoncie
      nie zakłócały spokoju mieszkańców jego osiedla? A może liczy, że radni stracą
      nadzieję na rozpoczęcie inwestycji i uchwalą zmianę planu miejscowego, aby móc
      rozbudować owe "ogrody"?
      • lepus42 Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 19.02.07, 14:30
        Pozwolę sobie na przeniesienie postu z innego wątku:Moim zdaniem budowa
        lodowiska na terenie "Marymontu" jest chwilowo niemożliwa z
        dwóch powodów. Pierwszy to niestety sprawa polityczna. Budowa takiego lodowiska
        to czas przekraczający jedną kadencję samorządu. Nie do pomyślenia jest zatem,
        żeby ekipa PIS dokończyła to co zacznie PO i odwrotnie. Pierwszą rzeczą nowej
        ekipy jest przecież wyrzucenie do kosza wszystkich projektów poprzedniej. Drugim
        powodem jest chyba nieuregulowany status klubu i jego usytuowanie w dzielnicy.
        Od dłuższego czasu klub (a właściwie jego pozostałości) dryfuje do kompletnego
        upadku. Ustanowienie nowego zarządu i wyznaczenie mu konkretnych zadań
        związanych z szeroko pojętą kulturą fizyczną w dzielnicy jest chyba konieczne.
        Jeśli chodzi o sprawę lodowiska, to w odległych czasach przy pawilonie było
        przecież lodowisko tam gdzie teraz są korty pod namiotami. Miejsce to jest chyba
        idealne do jego odtworzenia. Tym bardziej, że od pływalni dzieli je ok 5 m.
        Potrzebne są jednak DECYZJE . Znane jest powiedzenie, że jeśli czegoś się nie da
        zrobić to trzeba do wykonania wyznaczyć kogoś, kto o tym nie wie. Dotychczasowy
        zarząd klubu bierze swoje pieniążki i chyba nie ma zamiaru wplątywać się w
        jakieś inwestycje, bo po co. Tu nie chodzi tylko o lodowisko, ale o kompleksowe
        działanie klubu pod patronatem dzielnicy jako prawdziwego ośrodka sportu i
        rekreacji Żoliborza i Bielan (dodatkowo powiązanego z Kępa Potocką).Do tego
        jednak potrzebne jest schowanie(a jeszcze lepiej wyrzucenie) legitymacji
        partyjnych przez radnych i zajęcie się sprawami dzielnicy a nie walkami kto kogo
        głębiej w błoto wciśnie.
        W każdym razie życzę naszym radnym aby zarówno ta jak i inne inicjatywy wyszły
        ze sfery planów i przeszły do realizacji.
        • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 19.02.07, 14:59
          Lepusie: Robotniczy Klub Sportowy Marymont Warszawa jest niezależną organizacją
          pozytku publicznego, niezwiązaną z władzami miejskimi. Jakiekolwiek próby
          inicjowania jego reorganizacji ze strony samorządu nie powiodą się. Powaznie
          dyskusyjne jest stwierdzenie o upadku klubu - sekcje łucznicza i łyżwiarstwa
          figurowego mają zawodników odnoszącyh bardzo poważne sukcesy.
          W sumie - jeżeli zarząd Marymontu zamiast nowoczesnych obiektów sportowych
          życzy sobie " hodować" na wzór rzymski nowe ruiny Koloseum, albo atrakcję
          turystyczną w postaci obrośnietych jak na Dalekim Wschodzie puszczą
          pozostałości - to jego wolna wola. Chyba, że ktoś doniesie do prokuratury o
          przestępstwie niegospodarności. Natomiast miasto nie może inwestować na
          terenach, co do których własności toczy się sądowy spór. Propozycje, o których
          pisze radny Lipiński, mają właśnie doprowadzić do ugody między klubem a
          samorządem. Wtedy będą możliwe DECYZJE ze strony władz Warszawy.
    • lavinka Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 19.02.07, 16:56
      A za czyje pieniądze ów lodowisko byłoby zbudowane? Bo jestem za wybudowaniem
      lodowiska nie tyle krytego co całorocznego.
      lav
      • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 19.02.07, 18:40
        Obecnie lodowisko ma być budowane za kasę z urzędu miasta nie zaś budżetu
        dzielnicy. Wniosek w sprawie przeniesienia go z planu dzielnicowego na listę
        inwestycji ogólnomiejskich został złożony w zeszłym roku.
        • lavinka Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 23.02.07, 19:12
          No to koniec.HGW zastopowała wszystkie decyzje swych poprzedników.
          lav
    • konkursowe Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 21.02.07, 09:30
      pomysl lodowiska jest wspanialy, tylko oby nie bylo z nim jak z basenem na
      Potockiej, budowany za pieniadze gminy czyli nasze, a ceny w nim mordercze dla
      rodzin z dziecmi. Moje dzieci chodza tam na uks na plywanie i kochaja to. Maja
      fantastyczne trenerki, robia postepy tylko, ze cena zajec za 2 dzieci 180 zl
      miesiecznie to duzo. Wladze powinny popierac dzieciecy sport, tyle sie gada o
      tym, ze pozalekcyjne zajecia sportowe i inne sa wazne dzla dzieciakow, tylko, ze
      moje gorzej sytuowane kolezanki, nie stac zeby zapisac na nie dzieci.
      A co do tego terenu, to na basenie wisi piekny i ambitny plan zagospodarowania
      tego terenu, szko tylko, ze jest on juz wylacznie w sferze marzen.
      • Gość: robaczek Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.mofnet.gov.pl 21.02.07, 11:13
        gorąco popieram budowe lodowiska - na ten cel mozna wykorzystac fundusze
        unijne - sa specjalne programy pomocowe dla organizacji pozytku publicznego w
        zakresie sportu. Takie pieniądze gwarantuja jeszcze jedno - nikt się nie ociaga
        z budowa bo kary za przestój są ogromne

      • lipinski.marek Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 21.02.07, 12:35
        No cóż. Marzenia są kołem napędowym rozwoju ludzkości. A przeszkody? Są po to by je pokonywać. Moja starsza córka nauczyła się chodzić sama w kojcu. Jednak po kilku tygodniach świat ograniczony siatką stał się dla niej za ciasny. Obserwowałem jak z wielką determinacją wspinałam się po niej próbując wydostać się na zewnątrz. Setki prób zakończone upadkiem na miękki materac. Złościła się a nawet płakała. Jednak nie mogłem wyjść z podziwu jej uporowi. Upadała wstawała i znowu próbowała, aż przyszedł taki dzień, że dopięła swego i o własnych siłach opuściła kojec. I ze mną jest podobnie. Wydaje mi się, ze już zrealizowałem swój cel gdy nagle się okazuje, że spadam do punktu wyjścia. Znowu się podnoszę i od nowa próbuje.
        Podobnie jest z Państwa dzieckiem, które trenuje w UKS Żoliborz. Przy państwa pomocy ono zrozumie, jak ważne jest zmierzenie się z najgorszym z możliwych przeciwników a mianowicie z własnymi słabościami, własnym charakterem czyli samym z sobą. Możecie być państwo pewni, że sprawy Uczniowskiego Klubu Sportowego Żoliborz są mi bardzo bliskie. Zdaje sobie sprawę z tego jak wiele wyżyczeń kosztuje zapewnienie dziecku możliwości rozwijania jego zainteresowań i pragnień. Zarząd UKS – u, którego jestem vice prezesem naprawdę robi wszystko co w jego mocy by zapewnić jak największej liczbie dzieci możliwość korzystania z autorskiego programu nauki pływania, który zyskał uznanie w oczach władz Polskiego Związku Pływackiego, jak również jest wysoko oceniany przez działaczy innych klubów sportowych. Niestety do 2007 roku ciężar kosztów związanych z płacami trenerów, wyjazdów na zawody, zgrupowania był na złożony na barki rodziców. Klub otrzymywał dofinansowanie wynikające z z punktów jakie zdobywają dzieci od klasy IV, jednak jest kropla w morzu potrzeb. Lwią część pieniędzy przekazywanych przez Biuro Sportu wpływa na konto OSiR- u jako opłata za wodę. Do listopada 2007 roku UKS był traktowany przez dyrekcje OSiR jak normalny podmiot komercyjny. W lutym 2007 r. UKS Żoliborz otrzymał dotacje z Urzędu Dzielnicy, która zostanie spożytkowana na dofinansowanie obozów sportowych oraz na uregulowanie zobowiązań wobec trenerów. Cały czas myślimy o tym jak ulżyć rodzicom dzieci szczególnie tym, gorzej sytuowanym. Mamy nadzieje, że wreszcie przestaniemy się szarpać z urzędnikami i zajmiemy sie tym co umiemy robić najlepiej czyli kształceniem dzieci. Mam tu na myśli nie tylko kształcenie sportowe ale również pedagogiczne. Każde dziecko jest mistrzem. Bo gdy pokona samego siebie, swoja słabość ono już wygrało i to bez względu czy na zawodach jest pierwsze czy ostatnie. Jeżeli poprawiło swój rekord życiowy to znaczy, ze się rozwija, że robi postępy. Dlatego zależy mi by do sportu ściągnąć jak największą liczbę dzieci. Bez względu na to czy to będzie pływanie, judo, łyżwiarstwo figurowe, hokej, piłka nożna etc. Ale my dorośli musimy im zapewnić miejsca (obiekty sportowe) gdzie będą mogły się rozwijać. Nie łudźmy się bez lodu nie będzie łyżwiarstwa, bez boisk piłki nożnej a bez wody pływania. To jest wielka inwestycja w nowe pokolenie Polaków dla dobra nasz wszystkich.
        • garma Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 22.02.07, 19:11
          >W lutym 2007 r. UKS Żoliborz otrzymał dotacje z Urzędu Dzielnicy, która
          >zostanie spożytkowana na dofinansowanie obozów sportowych oraz na uregulowanie
          >zobowiązań wobec trenerów.

          Gdzie można uzyskać informacje na temat wysokości tych dotacji ? Kto będzie
          kontrolował wydatkowanie tych pieniędzy ? Czy obowiązują w tych sprawach jakieś
          procedury ?

          >Cały czas myślimy o tym jak ulżyć rodzicom dzieci szczególnie tym, gorzej
          >sytuowanym.

          ??????
          • lipinski.marek Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 23.02.07, 11:43
            Informacje o wysokości dotacji dla UKS Żoliborz może Pani otrzymać bezpośrednio w dzielnicowym wydziale sportu tel. 0225601325
            Kontrole nad prawidłowością wydawanych pieniędzy z dotacji pełni Miasto Stołeczne Warszawa jako organ nadrzędny nad uczniowskimi klubami sportowymi oraz Dzielnica Żoliborz w granicach przyznanej dotacji.
            Dotacje można przeznaczyć tylko na wydatki ograniczone w paragrafach. np. Kwota przyznana na dofinansowanie obozów nie może zostać spożytkowana na zakup sprzętu sportowego itd.
            Sprawy dotyczące zdarzeń losowych, wysokości składki członkowskiej, opłaty za obozy zarząd UKS rozpatruje indywidualnie na pisemny umotywowany wniosek zainteresowanego. W przeszłości były sytuacje, że ze względów losowych zarząd obniżał składkę członkowską lub podejmował decyzję w sytuacjach nie budzących wątpliwości o dofinansowaniu wyjazdu na zawody bądź zgrupowania. Tego typu działania Zarządu UKS są jednak uwarunkowane z ściągalnością składek jako podstawowej formy finansowania klubu.
            Więcej informacji może pani uzyskać bezpośrednio u mnie pod nr tel. 512 01 30 02
            Z wyrazami Szacunku
            Marek Lipiński
    • chaladia Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 24.02.07, 01:11
      Szanowny Panie,

      Proponuję zajrzeć na Google Earth i zastanowić się, gdzie ten obiekt można
      by "wsadzić" na opisanej przez Pana działce. Bo ja tego nie widzę. Istniejące
      boisko do piłki nożnej i tory łucznicze są obszarem biologicznie czynnym,
      zielonym, nawet jeśli ich obecna kondycja nie wszędzie na to wskazuje. Jeśli na
      ich miejscu powstanie hala lodowiska, to będzei to betonowa pustynia. Co
      więcej, takie lodowisko wymaga sporego parkingu dla użytkowników, bo zjadą się
      do niego ludzie z połowy Warszawy. A parking pływalni, ten kryty i ten
      zewnętrzny, są malutkie i będą wykorzystwane nadal przez osoby korzystające z
      pływalni. Proponuję przejechać się na 'Torwar" i zobaczyć, co się tam dzieje, a
      tam przecież są naprawdę spore parkingi, "na oko" na jakiś 1000 samochodów. I
      ewentualna likwidacja komisu samochodowego niewiele tam pomoże.
      To, co Pan proponuje jest niszczeniem ZIELONYCH terenów Żoliborza równie
      skutecznym, jak na przykład zabudowa mieszkalna (której wcale w tym miejscu nie
      popieram).

      Co więcej, obiekty takie jak stałe kryte lodowisko są uciążliwe dla otoczenia z
      uwagi na pracę sprężarek od agregatów chłodniczych. To, że Torwar i Tor na
      Stegnach są położone z daleka od zabudowy mieszkaniowej nie jest przypadkiem.

      Jeśli już coś miałoby na tym terenie powstać, to może raczej lodowisko
      tymczasowe, takie jak ślizgawka przy PKiN z małą, kontenerową stacją
      chłodniczą. Takie coś i kosztuje mniej, i nie jest tak uciążliwe, bo większość
      chłodzenia zapewnia atmosfera.
      • agulha Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 24.02.07, 09:36
        Bez przesady z tymi zielonymi terenami i ich bezwzględną ochroną.
        Ekoterroryzmowi NIE! Żoliborz i Bielany mają dużo mniej lub bardziej
        zagospodarowanych terenów zielonych, za to poza spacerami zupełnie nie ma u nas
        co robić w wolnym czasie. Jeden teatr, kina już nie ma żadnego (trzeba jechać do
        Arkadii albo Carrefour Bemowo), jedna pływalnia - dobrze, że jest - i wszystko.
        Pamiętam, jak zaciekle broniono ugoru na Broniewskiego przy Włościańskiej (gdzie
        rosła tylko trawa i łopiany, bo pod spodem gruz, i ludzie psy wyprowadzali), jak
        miała być zbudowana Billa (Elea). Emeryci podpisy zbierali pod protestami. Ci
        sami ludzie teraz codziennie biegają do sklepu, który wypełnił chyba istotną
        lukę w infrastrukturze. Lodowisko to wielka frajda, zwłaszcza dla dzieci i
        młodzieży, u nas mogą się nimi cieszyć tylko zimą i w wielkim tłoku. W takim
        Wilnie kilka lat temu widziałam całoroczne lodowisko (w centrum handlowym - u
        nas w Warszawie zdaje się jedno takie ostatni powstało, w Promenadzie).
        • chaladia Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 24.02.07, 11:06
          Witaj!

          Podobnie jak Ty, mam serdecznie powyżej dziurek w nisie ekoterrorystów i innych
          ekoidiotów. Ale tutaj akurat warto popatrzeć na mapę satelitarną. Okolice
          Potockiej nie bardzio nadają się na budowę lodowiska krytego, tym bardziej, że
          jest obok teren dużo odpowiedniejszy. Mianowicie okolice Centrum Olimpijskiego
          nad Wisłą. Tam znajdzie się miejsce na parkingi, ewentualny hałas ze sprężarek
          nikomu nie powinien przeszkadzać (Wisłostrada więcej hałasu wytwarza), dojazd
          łatwiejszy i miejsce na zaplecze budowy też jest. A zieleni jest tam tyle, że
          zajęcie paru tysięcy metrów na halę i parking nie zrobi wielkiej szkody
          (oczywiście Wajrak & Co. będą innego zdania i zaraz zaczną się rzucać pod
          buldożery, ale ten typ tak ma...)

          Lodowisko nie sklep osiedlowy, nie musi być pod blokiem, natomiast warto by
          pomyśleć (jak już o tym pisałem) o zakupie instalacji lodowiska sezonowego,
          którem można by rozkładać późną jesienią na torach łuczniczych. I to jest dobry
          pomysł, choć i tak trzeba by pomyśleć o zrobieniu jakiegoś parkingu po drugiej
          stronie Potockiej (bez wycinania drzew oczywiście)...
          • donkej Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 24.02.07, 11:35
            Miły kolego, abstrahuję od kwestii merytorycznych (czy jest sens, czy nie
            budować w tym miejscu), język jakiego używasz jest obrzydliwy, zwłaszcza u
            osoby, która ma dziecko, która powinna się poczuwać do odpowiedzialności za coś
            więcej niż czubek własnego nosa.
            Słowo ekoterroryzm - prymitywne słowo-wytrych - robi dziś świetną karierę wśród
            niekttórych ludzi.

            Żeby było jasne - nie należę do żadnej organizacji, poczuwam się jedynie do
            elementarnej odpowiedzialności za to, co dookoła mnie i za to, co po mnie zostanie.
            • agulha Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 24.02.07, 14:22
              Uważam, że Chaladia operuje bardzo zrównoważonym, ładnym i wyrobionym stylem.
              To, że wyraża się ironicznie o ekologach, jest po prostu kwestią jego poglądów,
              akurat w tym punkcie zbliżonych do moich. Nie mamy obowiązku zgadzać się z
              czyimiś poglądami, dlatego że te osoby, albo nawet inne osoby, uważają, że one
              mają rację i że działają w imię jakoś tam zdefiniowanych celów wyższych.
              Poczuwanie się do odpowiedzialności za to, co po mnie zostanie, nie musi
              automatycznie oznaczać poklasku dla wszystkich akcji ekologów. Może na przykład
              oznaczać poczuwanie się również do odpowiedzialności za życie i bezpieczeństwo
              ludzi (sprawa augustowska) czy za zapewnienie godziwej rozrywki, co sprzyja
              prawidłowemu wychowaniu i jak od dawna wiadomo, pomaga zapobiegać wyrastaniu z
              młodych ludzi osób zdemoralizowanych i bandytów (sprawa lodowiska). Zresztą te
              dwie kwestie nie muszą pozostawać ze sobą w sprzeczności. Opinii publicznej
              dominujące media narzucają argumenty tylko jednej strony, a zwykle okazuje się,
              że sprawa merytorycznie nie jest wcale jednoznaczna, tylko ekspertów
              opowiadających się przeciwko dominującemu stanowisku nie dopuszcza się do głosu
              albo ośmiesza. Czasami okazuje się, że za rzekomym świętym oburzeniem i świętą
              racją kryją się czyjeś interesy (nie wiem, jak to wygląda we wspomnianych dwóch
              przypadkach, ale głośne były sprawy, kiedy organizacja ekologiczna blokowała
              inwestycje, sugerując, że zaprzestanie protestu po przekazaniu na jej konto
              okrągłej sumy - oczywiście jako darowizny celem wspierania dalszej szlachetnej
              działalności). Byłam w ostatnich latach dwukrotnie na Litwie i parę razy po
              polskiej stronie Warmii i Mazur i widziałam ten ruch drogowy, te ciężarówki,
              tiry, lawety z używanymi samochodami, ciągniętymi zapewne z Niemiec (co chwila
              się je mijało, wracając z Litwy) i łatwo mi zrozumieć, dlaczego np. obwodnica
              Augustowa jest niezbędna i to jak najszybciej. No, ale lepiej nie nawiązywać do
              sprawy Rospudy, bo znowu rozpęta się burza...
          • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 24.02.07, 11:48
            Chaladio:
            Czy byłaś kidykolwiek na stadionie Marymontu, czy znasz go tylko ze zdjęć
            satelitarnych? Bujna zieleń porastająca ten teren to wynik potwornego wręcz
            zaniedbania okolic i samego stadionu piłkarskiego. Wschodnia i północna trybuna
            są porozsadzane i obrośnięte krzakami i kikuletnimi drzewami. Teren na północ
            od korony stadionu to dawna droga wjazdowa na obiekt. Aby dostać się nań przez
            głowny wjazd trzeba posługiwać się dziś maczetą lub siekierą. Te już prawie
            dwudziestoletnie samosiewki zsłaniają przed wzrokiem wścibskich regularne
            wysypisko smieci pełne gruzu, starych mebli, rdzewiejących pralek i lodówek
            itd. Dopatrzeć w tym buszu można się też zawalonej ruiny dawnych szatni
            piłkarskich.
            Natomiast obrosnięty dzikimi krzewami skrawek terenu przy przepompowni
            kanałowej MPWiK był niegdyś pięknym ogródkiem, o który dbali technicy,
            dyżurujący przy pompach. Niestety od wielu lat nikt już nie zajmuje się tą
            działką.
            Podsumowując - mimo, że jestem zawodowo i prywatnie wielkim zwolennikiem
            zachowania w jak najlepszym stanie wszystkich naszych terenów zielonych, to dla
            tego jednego "rezerwatu" robię wyjątek.
            • chaladia Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 24.02.07, 18:21
              Bywam tam dość często, bo córka uczy się w szkole na Mścisławskiej i chodzi na
              pływalnię na Potocką. Jak to wygląda - to jedna sprawa. Ale dopóki jest to
              ziemia, to przy dobrej woli i odrobinie środków ma to szansę stać się
              trawnikiem, parkiem, czymś biologicznie czynnym. Jeśli stanie tam hala, a obok
              niej parking, zapewne kilkupoziomowy, to nieodwracalnie nic tam nie urośnie.
              • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 24.02.07, 19:52
                Chaladio jesteś potworem. Każesz nam konserwowac busz porastający ruiny, a
                lodowisko wybudować w jedynym w Warszawie rezerwacie sieci Natura 2000
                pt. "Dolina Środkowej Wisły" !!! Bo tam nie będzie nikomu przeszkadzać. Czy
                projekt obwodnicy przez dolinę Rospudy to też Twój pomysł ?!W razie czego to Ty
                zapłacisz karę Komisji Europejskiej !
                • chaladia Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 24.02.07, 21:51
                  orry, to w jaki sposón powstały budynki centrum Olimpijskiego? Czy Dolinę
                  Środkowej Wisły rozciągasz aż do Wisłostrady?
                  Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie budował na terenie zalewowym...
                  • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 24.02.07, 22:06
                    Jak sobie może przypominasz Centrum powstało przed ustanowieniem "Doliny"
                    obszarem Natura 2000. Dziś nie było by to już możliwe, bo ochronie podlega i
                    sam teren i otulina (stąd nie pozwalamy na uruchomienie wybudowanej bezprawnie
                    stacji benzynowej Pol-oil kawałek dalej). Wg. mojej mapy rezerwat rozpoczyna
                    się zaraz za budynkiem Centrum. A jest co chronić, bo jak pisałem w innym
                    poście, zamieszkuje tam ponad 320 gatunków ptaków w tym 180 buduje gniazda.
                    Mimo Wisłostrady powoli obszar zasiedlają ssaki. Mamy juz bobrzą rodzinkę,
                    rejestrujemy co najmniej dwa lisy, z wizytą wpadają sarny z Lasku Bielańskiego.
                    Do tego dodam, że w Wiśle mimo brudnej wody żyje na tym odcinku 44 gatunki ryb,
                    tak przynajmniej twierdzą ichtiolodzy (sam nie łowię).
                    I to chcesz zniszczyć, aby sprężarki nie przeszkadzały Ci hałasem ?
                    • chaladia Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 25.02.07, 11:01
                      Zaczynam przygotowania do emigracji z tego po..ego kraju. Jeśli Ekolodzy
                      chcą mieć rezerwat w centrum miasta, a Państwo się na to zgadza, to ja
                      rezygnuję.
                      • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 25.02.07, 11:16
                        Popieram. Chcemy mieć rezerwat nad Wisłą, a nie zarośnięte wysypisko w centrum
                        dzielnicy. Proponuję na miejsce nowego osiedlenia wybrać Radiowo. Tam jest
                        jeszcze większy, biologicznie aż za bardzo czynny teren, w postaci sterty
                        zarośniętych krzakami śmieci. A co więcej nikt nie planuje przez najbliższe 20-
                        30 lat żadnych prac na wymienionej górze. Więc przez długi jeszcze czas
                        amatorzy tej formy istnienia dzikiej przyrody bedą się mogli napawać jej
                        urokami.
                        PS. Mój balkon, na którym dokarmiam głodne ptactwo, odwiedził wczoraj sokół
                        wędrowny (i zjadł szpaka). Uważam to za znak, że moje wysiłki sozologiczne (a
                        nie ekologiczne, jak wydaje się Chaladii ) są potrzebne.

      • lipinski.marek Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 26.02.07, 13:56
        „Chalandia” podniosła wątpliwość czy nie lepiej jest wybudować lodowisko sezonowe, które cyt: „Takie coś i kosztuje mniej, i nie jest tak uciążliwe, bo większość chłodzenia zapewnia atmosfera.”
        Otóż moja odpowiedź brzmi nie. 1) Zakup lodowiska o wym. 25 x 40 pow. 1000/m2 to koszt około 100. 000 zł. 2) Montaż i demontaż lodowiska to koszt około 30.000 zł. Przy założeniu, że jest to tylko lodowisko tymczasowe a nie zbudowane razem z boiskiem. Czyli, że wszystkie instalacje chłodnicze znajdują sie pod nawierzchnią boiska. W takim wypadku należy dołożyć kolejne 40.000 na płytę boiska patrz OSiR ochota ul. Rokosowska 10. 3) Nie jest prawdą, że nawet przy 20 st. mrozie maszyny nie pracują. Różnica polega jedynie na mniejszej intensyfikacji odprowadzania ciepła z płyty z lodowiska. 4) Przy temperaturze otoczenia wąchającej się od -5 st c. do 0, maszyny pracują na 60% - 70 % swojej mocy. Maksymalna temperatura otoczenia z jaką radzą sobie maszyny to +9 st.c. Przy założeniu, braku opadów atmosferycznych. 5) Wymiary lodowiska o rozmiarach tzw olimpijskich, czyli duże lodowisko to 60x30 m. czyli 1800 m/2. Koszt budowy dużego lodowiska pod chmurką to ok 180.000 zł plus 45.000 zł na coroczny montaż i demontaż przy założeniu, że lodowisko jest tymczasowe. Do tego należy doliczyć wydatki na media oraz na maszynę do odświeżania tafli (rolba) koszt w zależności od wielkości maszyny 60 000 – 120 000 zł. 6) Obecnie do mrożenia lodowisk stosuje się nowoczesną technologię, której wpływ na środowisko (zanieczyszczenia, emisja hałasu) jest na poziomie porównywalnym z pracą dwóch silników samochodowych na biegu jałowym, których moment obrotowy nie przekracza 1200 obr/min. Czyli niecałe 15% więcej niż klimatyzatory umieszczone w bramie domu mieszkalnego przy kawiarni Blikle, Krasińskiego 10. 7) Do niedawna do mrożenia tafli lodowiska jak napędu używało się związku amoniaku niezwykle niebezpiecznego dla życia ludzkiego i to a nie hałas maszyn chłodniczych legł u podstaw wydania decyzji o lokalizacji starego Torwaru (obecnie nie ma tam stałego lodowiska) oraz toru na Stegnach. Obecnie do napędu instalacji mrożącej używa się związku glikolu, neutralnego dla środowiska. Nowy Torwar czyli całoroczne lodowisko powstało w sąsiedztwie starego Torwaru z dwóch powodów a) przepisy światowej organizacji łyżwiarskiej ISU wymagają by podczas organizacji zawodów rangi światowej ( ME; MŚ, Olimpiada ) w sąsiedztwie znajdowały się dwa pełnowymiarowe lodowiska . Jedno do treningu a drugie do zawodów. b) obydwa obiekty korzystają z jednej maszynowni co w sposób drastyczny obniża koszty funkcjonowania obydwu obiektów. 8) Z lodowiska Nowego Torwaru maxymalnie powinno korzystać nie więcej niż 300 osób. To tylko teoria. Bywało, że na ślizgawkę było wpuszczane niejednokrotnie 2 razy tyle ludzi spragnionych ślizgania sie po lodzie. Trybuny mogą pomieścić 900 osób. Przed obiektem jest zlokalizowanych około150 miejsc parkingowych.
        Reasumując.
        1.Nie opłaca budować się małego odkrytego lodowiska sezonowego ze względu na koszty, które trzeba ponosić. (PKiN; Orka itp.)
        2.Średnia ilość dni w których pracuje lodowisko takie jak pod PKiN nie przekracza 120 i to w wersji optymistycznej
        3.Pełnowymiarowe kryte lodowisko służy mieszkańcom przez cały rok bez względu na warunki atmosferyczne
        4.Na płycie pełnowymiarowej można prowadzić zajęcia z łyżwiarstwa figurowego, hokeja, shortreku, curlingu
        5.Parking podziemny jednokondygnacyjny pod pełnowymiarowym lodowiskiem może mieć 100 stanowisk
        6.W założeniu lodowisko na Marymoncie ma być obiektem lekkim – trenigowym stylu szwedzkiego z trybunami na około 250 miejsc.
        7.Wielką pomyłką jest twierdzenie, że chaszcze na trybunach stadionu Marymontu oraz dzikie samosiejki rozsadzające stadion to przestrzeń ekologicznie czynna. Uważam za wielkie nieporozumienie podnoszenie życzeń by zachować status quo i niczego nowego nie budować oraz nie rozwijać infrastruktury sportowej na terenach, które naturalnie od przed wojny były wykorzystywane na cele sportowe.
        8.Nie jest pytaniem czy rozwijać bazę sportowo rekreacyjną ale jak to zrobić by jak najlepiej służyła naszym mieszkańcom oraz wszystkim warszawiakom
        M.L
        • lepus42 Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 26.02.07, 14:33
          Sądząc po dotychczasowych wpisach to RKS Marymont jest (a właściwie był)
          dzierżawcą całego terenu z wyjątkiem przepompowni. Znaczyło by to, że można
          przedłużyć dzierżawę pod warunkiem zainwestowania wspólnie w odbudowę
          infrastruktury. Jakiś zatem nacisk na klub ze strony dzielnicy jest. Jak jednak
          widać po mizernym odzewie na tym forum, mieszkańcy nie są zbytnio zainteresowani
          takim lodowiskiem. Pozostaje więc przeprowadzić rzetelną kalkulację, czy
          dzielnicę stać na stałe dopłacanie do lodowiska w razie niskiej frekwencji. Z
          drugiej strony takie lodowisko umożliwiłoby rozwój zarówno sportu rekreacyjnego
          jak i wyczynowego w oparciu o klub. Pozostaje zatem sporządzić obiektywny
          rachunek zysków i strat przed podjęciem decyzji. Wygodniej co prawda jest
          budować w szczerym polu, ale odbudowa i rozbudowa obiektów na tym terenie jest
          jak najbardziej wskazana. (Jeśli dopuszczą do tego mieszkańcy sąsiedniego
          osiedla)Należy w/g mnie skończyć z zasadą, że obiekt buduje się i eksploatuje aż
          do kompletnej ruiny bez żadnej konserwacji a następnie rozwala i na jego miejscu
          buduje nowy. Obiekty klubowe chyba są dobitnym przykładem takiej polityki.
    • Gość: Ociec Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:50
      Jako ojciec dwóch synów z którymi muszę jeździć na łyzwy na Ochotę a mieszkam
      na Potoku w pełni popieram pomysł. Może warto wywżec jakąś presję na władzę w
      tej sprawie. Oni biora tylko pod uwagę petycje protestyi marsze. Jestem gotowy
      zaangażować się w cos takiego. O tej zieleni na Marymoncie to prosze mnie nie
      rozśmieszać.
      • Gość: Ziggy Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.07, 21:56
        Jest skandalem ze w stolicy Polski jest jedno pelnowymiarowe lodowisko, na
        ktorym ma sie zmiescic hokej, lyzwiarstwo figurowe, szybkie, short track,
        curling i jeszcze slizgawki publiczne.

        Jesli rzad chce zeby dzieci nie siedzialy na ulicy pijac tanie wino, zeby nie
        bylo problemu z otyloscia, i zeby Polska liczyla sie miedzynarodowo w sportach
        zimowych, to trzeba inwestowac w obiekty sportowe.

        Goraco popieram to inicjatywe i zycze powodzenia!
    • Gość: ociec Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 21:31
      Jak patrze na kszaczory przy Potockiej to mnie krew zalewa. a ten cały Marymont
      to skandal i pomnik czasów w jakich zyjemy. trzeba pisac do Gronkiewicz i żadać
      zrobienia z tym porzadku.
    • Gość: Monika Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 14:21
      W Warszawie na blisko 2mln osób jest zaledwie jedno kryte lodowisko z wymiarami
      odpowiednimi do trenowania sportów łyżwiarskich na choć trochę poważniejszym
      poziomie. Na tym lodowisku muszą się zmieścić zarówno wszyscy w W-wie
      zainteresowani trenowaniem łyżwiarstwa figurowego jak i hokeja (dla łyżwiarzy
      szybkich chyba w ogóle nie przewiduje się czasu na Torwarze i muszą zadowolić
      się treningami na Stegnach - gdzie oczywiście w ciepłej pogodzie uprawiać
      swojego sportu nie mogą). I to nie tylko Ci chcący uprawiać te sporty wyczynowo,
      ale również Ci chcący je uprawiać rekreacyjnie muszą się na tym lodowisku zmieścić.
      Mało tego - mimo iż to lodowisko jest tak ważne dla sportu w W-wie to co kilka
      tygodni jest rozmrażane by można tam było zorganizować jakieś targi. Np.
      łyżwiarze figurowi z klubów warszawskich nie mieli lodu na którym mogliby
      trenować przed ostatnimi Mistrzostwami Polski.
      Oczywiście jako że mówimy o jednym z największych miast w tej części Europy,
      efekt jest tragiczny. Bodajże ze wszystkich krytych lodowisk w Polsce Torwar II
      ma najmniejszą ilość czasu przewidzianego na publiczne ślizgawki (i w związku z
      tym na tych ślizgawkach praktycznie nie da się jeździć). Na treningach
      łyżwiarstwa figurowego jest tak niesamowity tłok, że nie można normalnie
      trenować (wielu łyżwiarzy nauczyło się nieprawidłowej techniki skoków z powodów
      związanych z takim sposobem prowadzenia treningów - zarówno przez to że nie
      mają miejsca na lodzie by się bardziej rozpędzić jak i przez to, że w takim
      tłoku trener nie jest w stanie wszystkim okazywać takiej uwagi jakiej potrzebują).

      Skoro teren o którym mowa jest tak zaniedbany a miał w zamierzeniu być
      przeznaczony na uprawianie sportów to uważam, że na budowie lodowiska w tym
      miejscu Warszawa zyska bardzo dużo. Mam nadzieję, że tak się stanie.
    • mcduff Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 08.03.07, 12:48
      Muszę przyznać, że wszystkimi czterema kończynami podpisuję się pod koncepcją
      pana Lipińskiego. To zaiste żałosne, że europejska metropolia, miasto będącę
      stolicą jednego z 6 największych krajów Unii Europejskiej posiada tylko jedno
      lodowisko kryte - Torwar. Oczywiście, sam fakt, że w ogóle Stolica posiada
      lodowisko jest nobilitujący i stawia nas w jednej lidze z tak znakomitymi
      państwami jak Kazachstan, Azerbejdżan i Armenia. Wydaje się jednak, że Warszawa
      powinna mieć większe ambicje.

      Jeśli jest gdzie, jest za co i jest po co - dlaczego by takiego lodowiska nie
      wybudować. Lokalizacja proponowana przez pana Lipińskiego jest znakomita.
      Żoliborz jest dzielnicą położoną w samym centrum Warszawy, zaś RKS Marymont jest
      rzut beretem od stacji metra Marymont. Dogodne położenie, dobry dojazd, ciekawa
      okolica.

      Mam nadzieje, że oficielom podejmującym decyzje starczy wyobraźni, by się
      zdecydować na potrzebne lodowisko, i by znaleźć na to odpowiednie fundusze. Mam
      również nadzieje - że tym razem będzie inaczej, niż - tak jak zawsze.

      Ale zobaczymy...
    • yamaneko Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie 12.03.07, 08:09
      Zdecydowanie popieram powstanie lodowiska - w Polsce wogóle (nie tylko w
      stolicy) bardzo małą wagę przykłada się do sportu i rekreacji, wynikiem czego są
      grypy wałęsającej się młodzieży która zamiast rozładowywać swoją energię w jakiś
      pożyteczny sposób, z konieczności i głupoty wpada w alkohol, narkotyki i
      konflikt z prawem - tego typu inicjatywy należy POPIERAĆ !
      • Gość: fushigi Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 08:47
        Mysle ze lodowisko to fantastyczny pomysl:)
    • Gość: he Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 19:05
      A CO Z SEKCJA PILKARSKA NASTARSZEGO KLUBU STOLICY ?! DLACZEGO RADNI NIE
      ZAINTERESUJA SIE TYM ZE RKS GRA W 6 LIDZE ?!
      • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 16.03.07, 19:39
        Rzeczywiście - masi radni, zdrowe i wysportowane chłopy, uroczym paniom też nic
        nie ujmując, mogli by wystąpić w jednym czy drugim meczu. Trzeba ten
        pomysł "sprzedać" prezesowi klubu i trenerom. RKS na pewno awansował by do 4
        ligi!!
        • Gość: ociec Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 21:01
          Jak się panu Lipińskiemu nie uda te kryte lodowisko to moze pzry najmniej uda
          sie rozgonić cały ten RKS za nim zasiedza ten teren i wybudują jakis hotel pod
          pretekstem obrony sportu tak jak ma to miejsce w innych miejscach naszego miasta
          • Gość: weterynarz prawa Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 17.03.07, 22:31
            Co do lodowiska, to widziałem takie lodowisko wewnątrz jednego z hipermarketów w
            Wilnie - bardzo pomysłowe rozwiązanie.
            Lukasie i ja miałem zamiar dokonać zamachu na tereny nad Wisłą i tam
            zaprojektować tam na przykład lądowisko dla helikopterów. Nie wiedziałem, że
            tereny te należą do Natury 2000.
            Przyglądałem się na jesieni obiektom na Marymoncie. Nie jest tak źle. Są
            zaniedbane, ale daleko im do ruiny.
            Można się im przyjrzeć po wstukaniu w Google hasła "zoliborz.biz" i po
            pomyszkowaniu sobie po tej stronie.
            Osobiście popieram pana radnego Lipińskiego w sprawie lodowiska.

            Pozdrawiam
            • Gość: lukas Re: Kryte Lodowisko na Marymoncie IP: *.chello.pl 18.03.07, 00:20
              Weterynarzu - widzę, że nie starczyło Ci samozaparcia, aby minąć krytą trybunę
              i pójść dalej asfaltową drogą aż do bramy wjazdowej na płytę stadionu. A
              szkoda, wykonane po drodze zdjęcia mogły by być szokujące.
              Przy okazji - na żoliborz.biz.link do sd. relacji z V sesji Rady nie działa
    • Gość: gajfa sztuczne lodowisko IP: *.centertel.pl 12.05.15, 10:52
      wydaje mi się że Marymontowi należy się taki obiekt, kiedyś przed laty oddając swój teren pod budowę szkoły podstawowej nr 65, poza tym klub miał sekcje hokejową II liga, jazdy figurowej oraz szybkiej ,w pobliżu znajduje się akademia wychowania fizycznego , to była by dobra wizytówka dla dzielnicy i polskiego sportu . Należy jeszcze pamiętać o medalach zdobytych przez zawodników Marymontu na Mistrzostwach świata , Europy czy olimpiadach. O tym trzeba pamiętać a przecież młodzież garnie się do sportu dla dobra nas wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka