Komunikat.

20.04.07, 14:01
Sierżant Podsiadlik do raportu! Ups... to jest... do Rankingu proszona.:)
    • sierzant.podsiadlik Re: Komunikat. 20.04.07, 16:52
      Eeee...jakiego Rankingu? Ja siedzę cicho w kącie, wiosną się napawam, z
      sąsiadami topór wojenny zakopałam, a nagłe i tajemnicze gromy z jasnego
      forumowego nieba strzelają...
      • jota.40 Re: Komunikat. 20.04.07, 16:59
        Co tu dużo gadać trza siadać do laptopa, koleżanko Podsiadlik i tworzyć. Bez
        Eustachego nijako się zrobiło. "Tajemnica platanów" sczezła śmiercią naturalną,
        takie widać było jej przeznaczenie. Wakacje czekoladowe się skończyły, Eustachy
        musi wykonać efektowny come back!!
        • lylika Re: Komunikat. 20.04.07, 17:23
          jota.40 napisała:

          > Co tu dużo gadać trza siadać do laptopa, koleżanko Podsiadlik i tworzyć. Bez
          > Eustachego nijako się zrobiło. "Tajemnica platanów" sczezła śmiercią naturalną,
          > takie widać było jej przeznaczenie. Wakacje czekoladowe się skończyły, Eustachy
          > musi wykonać efektowny come back!!
          ...
          Co do Eustachego, też zgadzam się w całej rozciągłooości.
      • lylika Re: Komunikat. 20.04.07, 17:19
        Kliknijcie w szafę Sierżancie a sama się otworzy. :)))
        • Gość: Grisza Re: Komunikat. IP: *.bb.online.no 20.04.07, 17:47
          Obserwuje Stary Zoliborz z daleka, ale zyczliwie i cieplo.Cieszy, ze wiosna u
          Was jak na dloni.Forumowe " drzewo zycia " budzi sie, wzrasta aktywnosc, czego
          najlepszym dowodem degustacja Zywiciela. Ludziska domagaja sie powrotu swoich
          ulubiencow.Przylaczam sie do tych postulatow z calego serca. Co tu duzo gadac,
          jestem niespokojny o los cienkokoscistej asystenki, co dzieje sie z apetyczna
          przedszkolanka w kwiecie wieku? Jeszcze tydzien temu wedrowalem sobie wokol i
          okolicach placu Lylsona, bylem w Merkurym, gdzie kolorowy lancuch z plastiku
          zagradza droge smialkom pragnacym zglebic tamtejsze czelustne piwnice i dalej
          kwitnie skansen przedgierkowskiego PRLu. W pewnej chwili zdawalo mi sie,ze
          mignal mi w przytartym prochowcu ..., no wiadomo kto.
    • lylika Re: Komunikat. 20.04.07, 18:43
      Sierżancie, ścielę się miękkim podnóżkiem. :)
      • jota.40 Re: Komunikat. 21.04.07, 13:19
        Ja też, ja też!! :)) Obiecuję piękne, długie komentarze!
        Grisza, zdrajco, byłeś i nie chciałeś spotkać się z nami w PracoVni?? Z powodu
        świąt libacja odbyła się w innym terminie, ale mogliśmy się dostosować ;(.
        • Gość: Grisza Nie smialem nic proponowac,bo jestem czlowiekiem IP: *.bb.online.no 21.04.07, 18:25
          skromnym.Ale nastepnym razem przelamie sie i cos zaproponuje.Poki co,
          Podsiadlik (Sierzant) zabiera sie do roboty i jedziemy dalej z tym koksem.Na
          drzewach sa juz pomalu liscie, wiec zoliborskie place zaczynaja nadawac sie do
          konspiry. Szczegolnie okolice Domu Kultury. Powtorze wiec stare
          zawolanie: " ... literaci do piora, studenci do nauki..." , a Podsiadlik
          (Sierzant) do roboty.
          • donkej Re: Nie smialem nic proponowac,bo jestem czlowiek 23.04.07, 16:38
            Do roboty :-)
            • sierzant.podsiadlik Re: Nie smialem nic proponowac,bo jestem czlowiek 24.04.07, 02:56
              Rebiata, spokojnie, pomysł kiełkuje ;)
              • Gość: Grisza I o to wlasnie chodzilo, kielkowac ! IP: *.bb.online.no 24.04.07, 06:39
                Wiosna w pelni a Eustachy P. proznuje na calego.Niepelne rozwiazanie zagadki
                kradziezy czekolady nie jest szczegolnym powodem do dlugotrwalego urlopu.
                Samotne nikotynizowanie sie na Platniczej tez nie jest stosownym wypoczynkiem
                dla funkcjonariusza Policji Panstwowej.
                • jota.40 Re: I o to wlasnie chodzilo, kielkowac ! 25.04.07, 08:17
                  Zdecydowanie tak ;)). Są tacy, którzy uważają, że nie ma, jak nikotynizowanie
                  się w grupie i nie na Płatniczej, tylko na H. Czaki albo i pod platanami.
                  A propos platanów - Grisza, nie jesteś bez winy, skomplikowałeś wątek tymi
                  zielonoświątkowcami i straciłam natchnienie ;))))).
                  • Gość: Grisza To byli Mariawici IP: *.mnhelse.net 25.04.07, 08:48
                    Ale masz racje, bo to znacznie zagmatwalo sprawe " niespokojnych
                    brydzystow ".Mozna oczywiscie napisac nowa powiesc zoliborska, ale potrzeba do
                    tego lidera o wyrobionym piorze. Takie pioro posiada Sierzant Podsiadlik i to
                    ona powinna przyjac odpowiedzialnosc za caloksztalt.Pomocnicy, podobnie jak to
                    bylo w pierwszej powiesci, wypowiadaja swoje dezyderaty, luzne wnioski etc etc
                    a autorka moze, ale nie musi ich uwzgledniac. Proponowana osoba, zapewne
                    urodzona po roku 1971 ma dodatkowa zalete, ze w razie draki nie bedzie musiala
                    sie zlustrowac.Z drugiej strony prawej stronie sceny daje gwarancje, ze nie
                    wspolpracowala ze specsluzbami minionej formacji ustrojowej.Wyloniona
                    kandydatka posiada wiec same zalety.A trzeba sie pospieszyc, bo wiosna ucieka
                    jak woda z popsutego kranu i zanim sie obejrzymy bedzie juz lato, jesien i
                    znowu zima , a powiesc ma byc gotowa na bozonarodzeniowe spotkanie w PracoVni.
                    • sierzant.podsiadlik Re: To byli Mariawici 25.04.07, 09:24
                      Grisza, zdradzę Ci pewien sekret - pomimo szczeniackiego wieku, IPN był uprzejmy
                      mnie zlustrować w ramach nadgorliwości parę lat temu. Czystam ;)
                      • grisza14 Re: To byli Mariawici 25.04.07, 09:55
                        Przeciez nie bedziemy sie lustrowali na Forum Zoliborz.Myslalem, ze metrykalnie
                        jestes poza wszelkimi " podejrzeniami ". Przepraszam.
                        • jota.40 Re: To byli Mariawici 25.04.07, 10:41
                          Bo to fakt, metrykalnie - jest poza ;))). Ale nie masz, jak gorliwość
                          urzędnicza, raz puszczą wodzy fantazji i końca obłędu nie widać ;>>.
                          Mariawici, tak, oczywiście. A mnie jeszcze kołatali po głowie różokrzyżowcy ;).

                          Co tu dużo gadać - wykonaliśmy kameralne badania rynkowe i jak widać istnieje
                          dotkliwe zapotrzebowanie. Które należy zaspokoić. Plany, koncepcje, praca u
                          podstaw Ałtorki - wszystko to rozumiemy. Jednakże Eustachy - wypoczęty, a może i
                          po odwyku, kto wie, czy nie rzucił palenia?!... - czeka niecierpliwie! Na prolog.
Pełna wersja