Dodaj do ulubionych

Jak wygladał pl. Willsona

IP: *.el-4100100.acn.pl 04.12.01, 22:14
Spróbujmy wspólnymi siłami odtworzyć wygląd pl. Willsona z lat 60-70. Moje
najstarsze wspomnienie to sklep ze słodyczami (chyba Wedla). Prowadziły do
niego bardzo duże (a może mnie tak się zdawało, bo byłem mały) drewniane drzwi
z szybami. Wnętrze też było wykończone w ciemnym drewnie i na tle ogólnej
szarości lat 60. robiło wrażenie luksusu. Sklep mieścił się chyba tam, gdzie
dziś jest Orbis, lub tam, gdzie jest księgarnia. Obok niego były równie
eleganckie delikatesy. Niezmiennie w tym samym miejscu był sklep spożywczy
Małgosia (pierwszy chyba punkt handlowy spółdzielni WSS Społem). Obok sklepu
była apteka (też wykończona w drewnie). Potem przejście przez ul. Słowackiego,
tory tramwajowe i tutaj warzywniak oraz - na rogu z ul. Mickiewicza -
garmażerka. Co jeszcze? Wiem, że w drugiej połowie lat 70. w miejscu optyka
był niewielki barek, ale co tam było wcześniej...? Nie pamiętam (natomiast za
garmażerką, gdy skręciło się w ul. Mickiewicza, była pasmanteria). Potem znów
tory (bo już gdzieś tak od r. chyba 1961-62 tam były), naprzeciw przejścia, w
miejscu obecnego sklepu z dżinsami, był mięsny po tytułem Bekon (miał fikuśny
neon), potem kiosk (jest nadal), potem wejście na podwórko, a w bramie po lewej
stronie zejście do wielkiego publicznego WC (potem powstał tam sklep z lampami,
a dziś tam jest bodajże jakiś salon piękności).
Na miejscu obecnego baru sałatkowego był w pewnym momencie sklep cukierniczy
(Wedel), bo tam przeniesiono (kiedy?) zlikwidowany sklep (ten luksusowy), od
którego zacząłem ten opis. Nie pamiętam, co tam było wcześniej. Potem wejście
do kina – zupełnie to było inaczej urządzone niż obecnie. Zaraz za filarami
płytkie pomieszczenie kasowe (dwa okienka - po prawej i lewej stronie, w środku
szklane drzwi, za które można było wejść po pokazaniu biletu). W kinie była
tylko jedna duża sala. Bufet był dużo większy od obecnego. W dużym holu kina
odbywały się czasem jakieś wystawy, ekspozycje itp. Ale wyjdźmy z kina. Po
prawej stronie od wejścia do kina był mały sklepik ze słodyczami. Dalej sklep
spożywczy, do którego wchodziło się z bramy (dziś kawiarnia Bliklego z wejściem
od frontu). Po likwidacji spożywczego (chyba pod koniec lat 70.) był w tym
miejscu barek potem stare ciuchy, potem ciuchy indyjskie, potem gospodarstwo
domowe (może nie w tej kolejności). Z tej samej bramy (tyle że na prawo)
wchodziło się do cukierni, którą nie tak dawno wygryzł z tego miejsca Blikle. W
miejscu Cezexu był duży sklep sportowy (głównie rowerowy), idąc dalej
Krasińskiego delikatesy Lukullus, a potem restauracja Kosmos, potem barek
Kosmos, a tam, gdzie obecnie mieści się kawiarnia Retro był sklep z rybami
(przez wiele lat sprzedawała w nim bardzo gruba ekspedientka).
Wrócmy na plac. Strona przy parku była niezabudowana, ale nie jestem pewny, czy
budka MZK nie była trochę większa i czy nie znajdowała się bliżej przystanku
tramwajowego. Jezdnię w tym miejscu zajmowało zawsze mnóstwo autobusów, które
tu miały pętle. Stały często w dwóch rzędach, tak że czasem trudno było tamtędy
przejechać samochodem. Sam park był ogrodzony i wchodziło się do niego bramą
właśnie z pl. Willsona. Druga brama do parku była od strony ul. Czarneckiego, a
trzecia od strony pl. Inwalidów.
Do początku lat 60. (chyba) przez środek placu Willsona nie
przechodziła żadna ulica. Żeby przejechać ze śródmieścia na Bielany, trzeba
było objechać plac. Jezdnia przy ul. Mickiewicza przed wprowadzeniem tam
tramwaju miała jedną nitkę. Prawa strona ul. Mickiewicza (na odcinku od pl.
Willsona do Potockiej) była w zasadzie taka jak dzisiaj (zniknęły tylko kioski
z gazetami, które były przy każdym skrzyżowaniu z poprzeczną ulicą). Po lewej w
pewnym momencie pojawiły się kilkupiętrowe domy „hutnicze”, przychodnia
zdrowia, a potem – bliżej Potockiej – osiedle jednorodzinnych bliźniaków.
Przedtem w miejscach tych budowli były jakieś krzaki.

Tyle na początek. Czy ktoś pamięta jakieś szczegóły. A może się gdzieś
pomyliłem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bor'ka Re: Jak wygladał pl. Willsona IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 23:02
      Ja sie wysile i sobie jeszcze duzo przypomne.
      Plac Wilsona, to w moim dzecinstwie odlegle peryferie Dzielnicy - mieszkalem na
      Dyminskiej - ale teraz jakby blizej.

      Moja zona twierdzi, ze "Malgosia" byla zawsze.

      A..przy wejsciu do Parku Zeromskiego byl kiedys taki dziadek fotograf z
      aparatem sprzed wojny..rosyjsko-japonskiej.
      • Gość: escort Re: Jak wygladał pl. Willsona IP: *.el-4100100.acn.pl 05.12.01, 23:40
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > Ja sie wysile i sobie jeszcze duzo przypomne.
        > Plac Wilsona, to w moim dzecinstwie odlegle peryferie Dzielnicy - mieszkalem na
        >
        > Dyminskiej - ale teraz jakby blizej.
        Pod ktorym numerem? Moja zona urodziła sie i długo mieszkala pod 8.
        >
        > Moja zona twierdzi, ze "Malgosia" byla zawsze.
        >
        > A..przy wejsciu do Parku Zeromskiego byl kiedys taki dziadek fotograf z
        > aparatem sprzed wojny..rosyjsko-japonskiej.

        • Gość: Bor'ka Re: Jak wygladał pl. Willsona IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 23:50
          Dluga historia.
          Najpierw Krajewskiego.
          Potem Dyminska 10 i przeprowadzka na Dyminska 9.
      • Gość: Bor'ka Re: Jak wygladał pl. Willsona IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 16:26
        Tam, gdzie dzisiaj sa Delikatesy, byl kiedys Powszechny Dom Towarowy.
        Bardzo tam bylo ciasno i atmosfera jak na glebokiej prowincji.
        Malo pamietam, ale jestem pewien.
      • paulka2 Re: Jak wygladał pl. Willsona 06.12.01, 19:49
        Hej, Escort !Ale fajna robote zrobiles - az mi sie blogo na sercu
        zrobilo...Siedze od 3 lat w Chameryce i doprawdy nie marzylam, ze kiedykolwiek
        zobacze na forum jakikolwiek post o miejscu mego dziecinstwa i
        mlodosci.Mieszkalam dokladnie przy Mickiewicza 30 (wejscie od pl.Wilsona lub
        Kniaznina).Bekon pamietam dokladnie , bo z okna zawsze widzialam dlugie kolejki
        po mieso...Malgosie, Wedla tez..Ech, to byly czasy !Nie pamietam, czy
        wspomniales o barach Pawel (teraz jaest tam optyk Trzaska )i Gawel(teraz jest
        tam Blikle , a byl sklep z odzieza hinduska)vis a vis dawnej cukierni
        Landrynka...Swoja droga, gdy odwiedzilam rodzicow w kwietniu br., nie moglam
        poznac Pl.Wilsona - wszystko JEST INNE.Chyba tylko Kosciol sw.Stasia Kostki
        pozostal niezmieniony...Niesamowite...Dzieki za ten list, w kazdym razie.
    • Gość: agulha Re: Jak wygladał pl. Willsona IP: 10.131.128.* 07.12.01, 23:46
      A mnie się coś kojarzy, że zaraz za kinem Wisła w stronę Krasińskiego były 2
      sklapy, po lewej nabiałowy, a po prawej Camargo z ciastkami. To mogły być lata
      70 lub 80.
      122 objeżdżał plac dookoła, nie jechał przez środek.
      Delikatesy do bardzo niedawna były większe - oddały część powierzchni Millenium.
      • dariok Re: Jak wygladał pl. Willsona 08.12.01, 21:20
        Na rogu Krasińskiego, tam gdzie jest w tej chwili sklep z papierem był
        oczywiście sportowy
        po lewej stronie wejścia do Wisły był też toto-lotek
        • garma Re: Jak wygladał pl. Willsona 15.12.01, 23:16
          "naprzeciw przejścia, w miejscu obecnego sklepu z dżinsami, był mięsny po
          tytułem Bekon (miał fikuśny neon)"
          Ten sklep z dżinsami (Wrangler, Levis, Lee) to chyba nie ma zbytniego
          powodzenia. Codziennie tamtędy przejeżdżam i zawsze jest pusto. Jak on wychodzi
          na swoje ?
          • Gość: Bor'ka Re: Jak wygladał pl. Willsona IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 15.12.01, 23:33
            Ja tam niedawno kupilem pasek Wranglera.
            Byl drogi, wiec zeruja na mnie.
            • garma Re: Jak wygladał pl. Willsona 15.12.01, 23:53
              Ja tam raz zajrzałam, ale ceny mnie skutecznie zniechęciły :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka