lelu 08.02.02, 22:31 Gdzie to się towarzystwo pochowało? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 22:39 Po kątach, jak zwykle wpiątki:-))) Ja własnie z kata kuchennego wylazłam, coś czułam że bliźniakowi markotno:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 22:45 No właśnie, kurdele bele- Bellissima. Wykosztowałem się, aby Kuleczkę wysłać 500 km od komputera i samemu rozkoszować się klikactwem, a tu beznadzieja. Wszyscy zajęci sobą, albo wielkim światem. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 22:48 No widzisz, mówiłam że tak coś czułam człowieka w potrzebie:-)) Mozesz na mnie liczyć - kuchnię mam za sobą:-))Jak zwykle zresztą kiedy przy kompie siedzę (za plecami moimi ona jest) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 22:56 Ta Twoja kuchnia Belka, to coś takiego jak memento mori. Moje dziewczyny mowią, że z prac domowych to nie lubią; prać, prasowac, gotować, sprzątać, a pozatym to uwielbiaja wszystko inne. Kłopot ze mną jest taki, że o 23.30 odpływam na wielki ocean lulania (lelu lula), po to, aby już o 4.oo stawić czoła nowym wyzwaniom kapitalistycznej Ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:00 lelu napisał(a): > Ta Twoja kuchnia Belka, to coś takiego jak memento mori. Moje dziewczyny mowią, > > że z prac domowych to nie lubią; prać, prasowac, gotować, sprzątać, a pozatym > to uwielbiaja wszystko inne. > Kłopot ze mną jest taki, że o 23.30 odpływam na wielki ocean lulania (lelu > lula), po to, aby już o 4.oo stawić czoła nowym wyzwaniom kapitalistycznej > Ojczyzny. Jezus-maria, Lelu! Toz to barbarzyńska pora zarówno na lulanie jak i na wstawanie!! Jak ty to wytrzymujesz???? Ps Z domowych rzeczy tylko prasowania szczerze nienawidzę - reszta ujdzie - tym bardziej, że i tak nie mam czasu się tym zająć:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 22:41 Znalazłem Panią Zdzichę. Aktualnie udziela się w forum warszawskim. Skoczyla do stolicy zaczępnąć lyk wielkiego świata. Może wracając do domu, przlotem zajrzy do naszego grajdoła. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 22:45 Na pewno zajrzy - w końcu to jej rodzinny (obecnie) grajdoł i chyba go lubi...:- ) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Co jest? 08.02.02, 22:55 Zajrzy, zajrzy:) Byłam chwilowo zaabsorbowana kontemplowaniem forum Kraj. Polecam również, chociaż wymaga to inwestycji w pewną ilośc napojów alkoholowych oraz wyciszenie pomieszczenia w którym się przebywa. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 22:56 A wyciszenie, to z jakiego powodu potrzebne? Czyżby mięso z hukiem latało???:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 22:59 O rajusa. Jestem nieutulony w radości. Proszę pozdrowić mamuśkę. Ona dorywa się do klawiatury, kiedy ja myślę już o budzeniu się. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Co jest? 08.02.02, 23:04 Aż chciałoby się Ciebie w tej radości utulić. Mamuska została pozdrowiona, ale powtorzę jej jak się obudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 22:55 lelu napisał(a): > Gdzie to się towarzystwo pochowało? No i proszę, szumu narobił i się schował:-((( Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 23:01 Co ty Belka. Ja tylko wolno piszę, żebyście mogły lepiej przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:02 Aaaaaa, to przepraszam - źle kolegę bliźniaka oceniłam:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Co jest? 08.02.02, 23:06 a mógłbyś przy okazji większymi literami kaligrafować? Bo ja bez okularów jak ten kret się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Co jest? 08.02.02, 23:08 a mógłbyś przy okazji większymi literami kaligrafować? Bo ja bez okularów jak ten kret się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 23:14 Zdzicha, Ty do tego się jąkasz? Dwa razy ten sam post wysłałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:17 lelu napisał(a): > Zdzicha, Ty do tego się jąkasz? Dwa razy ten sam post wysłałaś. Coś ty, ona jeden wysłała do ciebie, a drugi do mnie!!:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Co jest? 08.02.02, 23:18 Jąkam się w każdy drugi piątek miesiąca. Zdarza mi się potem w sobotę znaiemówić. Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 23:25 To zupełnie jak ja, tyle tylko, że co drugi piąte,k poszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Do Beaty z 23.oo 08.02.02, 23:23 Tak tam mi się poukladało. Widocznie, mam jakiś organizm prymitywny, no bo wy normalni, poźno idziecie spać i jeszcze później wstajecie. Zgodnie z teorią liczb, kiedyś się, w związku z tym, nie obudzicie, bo będzie tak późno, że już trzeba bedzie sie kłaść. Teraz przyszło mi do głowy, że może moja technika doprowadzi mnie do nieśmiertelności- nigdy nie usnę. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Do _Lelu 08.02.02, 23:31 lelu napisał(a): > Tak tam mi się poukladało. Widocznie, mam jakiś organizm prymitywny, no bo wy > normalni, poźno idziecie spać i jeszcze później wstajecie. Zgodnie z teorią > liczb, kiedyś się, w związku z tym, nie obudzicie, bo będzie tak późno, że już > trzeba bedzie sie kłaść. Teraz przyszło mi do głowy, że może moja technika > doprowadzi mnie do nieśmiertelności- nigdy nie usnę. Późno sie kładę, to fakt - niestety wstawać muszę wcześnie:( Teoria liczb chyba mnie nie dotyczy, a może nie jestem normalna...?:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Do _Lelu 08.02.02, 23:37 Pewnie, nienormalni uważają normalnych za nienormalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Do _Lelu 08.02.02, 23:47 To by było nielogiczne z punktu widzenia nienormalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:36 lelu napisał(a): > A więc będziesz nieśmiertelna. Myślisz...?:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:39 lelu napisał(a): > Tak. Chyba, ze ci na gorze wyłączą nam prąd. No tak, z tymi na górze nigdy nie wiadomo. Zawsze górą są... Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 23:46 Wiesz, tu możnaby ich oszukać. Ci co u nas są na górze, to na półkuli południowej sa na dole, a więc tam nie mogą być zawsze górą. Bardziej są dołem. Pakuj walizki. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:49 lelu napisał(a): > Wiesz, tu możnaby ich oszukać. Ci co u nas są na górze, to na półkuli > południowej sa na dole, a więc tam nie mogą być zawsze górą. Bardziej są dołem. > > Pakuj walizki. I do ciepłych krajów!!!:-))) Kiedy jedziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest? 08.02.02, 23:52 Cześć pracy wszystkim. Własnie skończyłem instalację i konfigurację ważnego programu ksiegowego na moim kompie i nareszcie jestem wolny, jak ptaszek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 08.02.02, 23:53 palker napisał(a): > Cześć pracy wszystkim. Własnie skończyłem instalację i konfigurację ważnego > programu ksiegowego na moim kompie i nareszcie jestem wolny, jak ptaszek :-) Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raaaaaz....:-))) Fajnie, ze jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 08.02.02, 23:58 Witam Palkerze. Mogę iść spokojnie spać. Zostawiam Ci rozgrzaną Bellissimę. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest? 09.02.02, 00:04 Nie wiem, czy mnie w tej sztafecie pałeczka z rąk nie wypadnie, ale spróbuję z tym gorącym kartofelkiem trochę powojować. Do zobaczenia o lepszej porze :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 00:08 palker napisał(a): > Nie wiem, czy mnie w tej sztafecie pałeczka z rąk nie wypadnie, ale spróbuję z > tym gorącym kartofelkiem trochę powojować. > Do zobaczenia o lepszej porze :-)) ...ptaszku mój... Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 00:19 Nie idź, może ty pamiętasz co tam dalej było...? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest?_CD 09.02.02, 00:24 beata_ napisał(a): > kurczę...zapomnaiłam co dalej:((( Jakaś krótka ta aria z ptaszkiem :-)) A moze lubisz jemiołuszki? Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest?_CD 09.02.02, 00:32 palker napisał(a): > beata_ napisał(a): > > > kurczę...zapomnaiłam co dalej:((( > > Jakaś krótka ta aria z ptaszkiem :-)) > A moze lubisz jemiołuszki? Toz mówię, że zapomniałam - z pewnością aria dłuższa była:-)) A jemiołuszki mogę lubić - nazywają się ładnie, wiec ładne pewnie są Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest?_CD 09.02.02, 00:46 Od emocji cały płonę - może nawet dymię! Jemiłuszki przyleciały spedzic z nami zimę. Ach, pomyślżcież no wy sami chłopcy i dziewuszki - całą zimę beda z nami ptaszki jemiołuszki. Kiedy rózne inne ptaki nas puszczają w trąbę, to jest przecież również taki, co zawitał z ziąbem. Na najcięższe roku chwile, te bez jaj i gruszek, przylatuje do nas tyle, tyle jemiołuszek. Czy to nie optymistyczny i krzepiacy akcent, że na zimę ptaszek śliczny nagle do nas zachce? Czy to jakby nie napawa wiarą i otuchą, do myślenia czy nie dawa ten fakt z jemiołuchą? Ja oddaję słowikowi, co on ma słowicze, ale kiedy listek obwisł, już na śpiew nie liczę. Strawestować za to muszę znane wam litery: Ach kochajcie jemiołuszkę, do jasnej cholery. Jeremi P. + ja Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest?_CD 09.02.02, 01:12 Ooo, teraz to ja jemiołuszki bardzo lubię, proszę dwóch panów P. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest? IP: *.waw.cdp.pl 09.02.02, 15:12 No proszę, piątek za nami a towarzystwa jak nie było tak nie ma...Co jest? Beata z kawiarenki Tchibo w Carefourku Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest? 09.02.02, 16:03 Ja jestem, ale tylko na chwileczkę. Muszę lecieć do pracy. Jutro zresztą też. Może wpadnę wieczorem, ale kole 23.oo oko mi sie klei, co nie jest tolerowane przez forumoaych niedobitków. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 16:07 lelu napisał(a): > Ja jestem, ale tylko na chwileczkę. Muszę lecieć do pracy. Jutro zresztą też. > Może wpadnę wieczorem, ale kole 23.oo oko mi sie klei, co nie jest tolerowane > przez forumoaych niedobitków. Jak możesz??!!! Jesteśmy bardzo tolerancyjni, bardziej już być nie można:-)) Nie przemęcz się za bardzo w tej pracy, bo ci sił zabraknie na forumowanie i 'dobitkiem' będziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest? IP: *.acn.waw.pl 09.02.02, 18:50 Chiba wszyscy się bawią...znów pewnie będę gadać sama ze sobą:( A może nie...? Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 20:14 I co? - dalej nic, trudno zawszeć to z mądrym człowiekiem gadam jesli już z kim innym nie można... Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest? 09.02.02, 21:40 beata_ napisał(a): > I co? - dalej nic, trudno zawszeć to z mądrym człowiekiem gadam jesli już z kim > > innym nie można... Widzę, że jednak jest ktoś chętny na forumową, ostatnią sobotę karnawału. Może napijesz sie naleweczki z aronii na miodzie z małym dodatkiem śliwek tarniny? Pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest? 09.02.02, 21:43 palker napisał(a): > beata_ napisał(a): > > > I co? - dalej nic, trudno zawszeć to z mądrym człowiekiem gadam jesli już > z kim > > > > innym nie można... > > Widzę, że jednak jest ktoś chętny na forumową, ostatnią sobotę karnawału. > Może napijesz sie naleweczki z aronii na miodzie z małym dodatkiem śliwek tarni > ny? > Pycha! To ja widzę, ze oprócz mnie sieroty, jeszcze parę osób chetnych do rozmowy jest:- )) Naleweczka jak wrócę - teraz juz na prawdę wychodzę:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest?_naleweczka 09.02.02, 23:00 beata_ napisał(a): > No, co z tą naleweczką????? Teraz to i Salomon z próżnego nie naleje. Trzeba się było nie kręcic po próznicy, jak proponowałem :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest?_naleweczka 09.02.02, 23:04 Toz uprzedzałam, że zaraz wracam. Specjalnie to zrobiłeś, o!:( Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest?_naleweczka 09.02.02, 23:06 beata_ napisał(a): > Toz uprzedzałam, że zaraz wracam. Specjalnie to zrobiłeś, o!:( A jaka masz grupę krwi, bo Aga nie odpowiedziała na moją propozycję i sam teraz jestem Aga? Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest?_naleweczka 09.02.02, 23:09 Niestety, ta drogą nic się nie da zdziałać - A grupę mam:( Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:18 no tak, i znowy ominął mnie wątek ptasi ... co za pech ... u mnie weekend nieostatkowo, ale pracowicie bardzo - niestety i tak już przez następne kilka tygodni. beato, czy na naleweczkę mogę się załapać innym razem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 21:22 Pytanie nie do mnie:-))) Ja się nie załapałam, bo Palker dał tylko 'powąchać' i zużył podstępnie sam:( Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:24 tak to jest z tymi mężczyznami ... najpierw dużo obiecują, a potem niewiele mogą :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 21:31 precious napisał(a): > tak to jest z tymi mężczyznami ... > najpierw dużo obiecują, a potem niewiele mogą :-))) Niekoniecznie niewiele mogą, ale że niewiele chcą (bywa) - to fakt:( Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:36 i w ten ooto sposób niewątpliwie nawiązałyśmy do wątku pożądania w walentynki ... raz do roku fantazja to chyba nie o to chodzi :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 21:38 precious napisał(a): > i w ten ooto sposób niewątpliwie nawiązałyśmy do wątku pożądania w > walentynki ... > raz do roku fantazja to chyba nie o to chodzi :-)) A kto powiedział, że raz do roku?! Fantazje to się ma (przypuszczam) na okrągło, jeśli się ją w ogóle ma:-)) Raz do roku się o niej mówi bez krępacji:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:45 Gość portalu: beata_ napisał(a): > A kto powiedział, że raz do roku?! Fantazje to się ma (przypuszczam) na okrągło > , > jeśli się ją w ogóle ma:-)) Raz do roku się o niej mówi bez krępacji:-)))) ma się fantazję przez cały rok! tylko czasem nie ma miejsca na ekspresję, bo gdyby nie różne obowiązki to można by te fantazję bez przerwy wprowadzać w czyn :- )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 21:46 precious napisał(a): > Gość portalu: beata_ napisał(a): > > > A kto powiedział, że raz do roku?! Fantazje to się ma (przypuszczam) na ok > rągło > > , > > jeśli się ją w ogóle ma:-)) Raz do roku się o niej mówi bez krępacji:-)))) > > ma się fantazję przez cały rok! tylko czasem nie ma miejsca na ekspresję, bo > gdyby nie różne obowiązki to można by te fantazję bez przerwy wprowadzać w czyn > :- > )) No, no...aleś sie rozfantazjowała:-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:47 Ja bym bardzo prosił, nie obsmarowywać nas tu pod płaszczykiem nieskutecznego zaspokojenia miedzywalentykowego. Ja protestuję, ja się nie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 21:52 lelu napisał(a): > Ja bym bardzo prosił, nie obsmarowywać nas tu pod płaszczykiem nieskutecznego > zaspokojenia miedzywalentykowego. > Ja protestuję, ja się nie zgadzam. Lelu, to taka ogólnofilozoficzna refleksja była...żadnych nazwisk!:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:57 No! Bo jak będziecie naruszać moje dobra osobiste, to Was z mojego wątku dyscyplinarnie usunę do wątku tej Pani, co to nawet imienia nie potrafię wymówić (Fantazyjna_Aga?) Odpowiedz Link Zgłoś
akacyjna Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:05 lelu napisał(a): > No! Bo jak będziecie naruszać moje dobra osobiste, to Was z mojego wątku > dyscyplinarnie usunę do wątku tej Pani, co to nawet imienia nie potrafię > wymówić (Fantazyjna_Aga?) O przepraszam! Ja też na to muszę wyrazic zgodę! Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 21:57 Gość portalu: beata_ napisał(a): > lelu napisał(a): > > > Ja bym bardzo prosił, nie obsmarowywać nas tu pod płaszczykiem nieskuteczn > ego > > zaspokojenia miedzywalentykowego. > > Ja protestuję, ja się nie zgadzam. > > Lelu, to taka ogólnofilozoficzna refleksja była...żadnych nazwisk!:-))) wątek podziału na MY - KOBIETY i ONI - mężczyźni sie musiał pojawić :-) ale to bardzo miło lelu, że element "zaspokojenia międzywalentynkowego" przypisujesz panom, hehehe :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:02 i tym feministycznym akcentem kończę i udaję się na bardzo męską projekcję filmową w TVP1, a towarzyszyć mi będzie czerwone wytrawne (w ilości przyzwoitej dobrze wpływa na potencję - zarówną damską jak i męską :-) powróce po połnocy ... Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:06 Ja nic nikomu nie przypisywałem, szczególnie zaś PANOM. Czy ktoś slyszal zeby facet mial migrenę i to zazwyczaj wieczorem, albo wtedy, kiedy potrzeba ja mieć? Czy ktoś widział faceta w papilotach i flanelowej koszuli do spania? Czy jakikolwiek facet kladl sobie na noc maseczkę z torfu, albo innego swiństwa. Uprzedzając zarzuty: nie wziąłem tego z autopsji, lecz literatury. Odpowiedz Link Zgłoś
akacyjna Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:11 Prasa kłamie! Nie mam koszuli flanelowej tylko gacie barchanowe takie do kostek, w papilotach też nie latam, a maseczka w samotnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:13 To dobrze. Tak trzymać, albo lepiej: TAK KŁAMAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:14 a czy ktoś kiedyś widział kobietę, która nie może reką ruszyć bo się w palec skaleczyła, a w trakcie rekonwalescencji tego palca potrzebuje opieki, okładów, gorącej herbaty - nie mówiąc juz o ciepłym słowie, bo to jest jakoby w pakiecie? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:35 U Was to wszystko występuje w pakiecie. I pensja musi być duża i .. a zresztą musicie też za nasze krzywdy pocierpieć. Zaczęło się od jabłka, a teraz to się już toczy i kiedyś musiało w palucha trafić. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:39 Teraz moda na pakiety jest i słusznie (przeważnie) :-))) A cudzej pensji nie chcę, wystarczy żeby moja duża była - (ale ona też nie chce) Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Co jest?_naleweczka 10.02.02, 22:45 lelu napisał(a): > U Was to wszystko występuje w pakiecie. I pensja musi być duża i .. a zresztą > musicie też za nasze krzywdy pocierpieć. Zaczęło się od jabłka, a teraz to się > już toczy i kiedyś musiało w palucha trafić. pakiety na szczeście można indywidualnie dopasować i pensja nie jest tam najważniejszym komponentem, bo przecież dziś kobiety chcą być samodzielne i niezależne. I o dziwo z tego powodu cierpimy, bo okazuje się że te silne i bardziej "do przodu" Was przerażają. ach, i jak tu dogodzić :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Co jest?_naleweczka IP: *.acn.waw.pl 10.02.02, 22:14 lelu napisał(a): > Ja nic nikomu nie przypisywałem, szczególnie zaś PANOM. Czy ktoś slyszal zeby > facet mial migrenę i to zazwyczaj wieczorem, albo wtedy, kiedy potrzeba ja > mieć? Czy ktoś widział faceta w papilotach i flanelowej koszuli do spania? Czy > jakikolwiek facet kladl sobie na noc maseczkę z torfu, albo innego swiństwa. > Uprzedzając zarzuty: nie wziąłem tego z autopsji, lecz literatury. Sam wiesz, że to literatura...:-))) Nie wykluczone nawet, ze z pogranicza fantastyki Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Do Beci i Preci 10.02.02, 22:53 Jest Was dwie. Nie to żebym był Pękalski, ale jutro muszę póść do roboty,aby zapłacić Belce (MF)podatki. A ten fragment poświęcony pensji to wziął się z dowcipu: W czsie nocy poślubnej żona pyta męża- Pensje też masz małą?. To ja o tym pakiecie myślałem, a Wy zaraz wyjechałyscie z samodzielnością, dumą kobiecą etc. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Do Beci i Preci 10.02.02, 23:00 lelu napisał(a): > Jest Was dwie. Nie to żebym był Pękalski, ale jutro muszę póść do roboty,aby > zapłacić Belce (MF)podatki. A ten fragment poświęcony pensji to wziął się z > dowcipu: W czsie nocy poślubnej żona pyta męża- Pensje też masz małą?. To ja o > tym pakiecie myślałem, a Wy zaraz wyjechałyscie z samodzielnością, dumą kobiecą > > etc. To nie duma, tylko ponura rzeczywistość:-)))) Ps Lelu, błągam - tylko nie Beciu:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu Re: Do Beci i Preci 10.02.02, 23:05 Bellissima, musialem ze wzgledu na Precię. No bo jak: Preciossima? A teraz już naprawdę spokojnej, fantazyjnej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Do Beci i Preci 10.02.02, 23:12 lelu napisał(a): > Bellissima, musialem ze wzgledu na Precię. No bo jak: Preciossima? A teraz już > naprawdę spokojnej, fantazyjnej nocy. Dobranoc, równiez fantazyjnej ci życzę. Wyjasnienie przyjmuję:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Do Beci i Preci 11.02.02, 16:55 Preciossima ... och Lelu, ty to wiesz ... mhmmm ...potrafisz ... ślicznie :-) ach, podzialalo mi na fantazje :-))) wybaczam i pakiet, i literature z pogranicza fantastyki. a dowcip ? samo życie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Co jest? 14.02.02, 22:33 Aż mi się nie chce wierzyć, że wszyscy walą tynki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kuleczka Re: Co jest? 14.02.02, 22:45 Nawet mi nieźle idzie - ja przecież jestem wspaniałą niewykwalifikowaną siłą roboczą:) Odpowiedz Link Zgłoś