Gość: lk IP: *.crowley.pl 13.12.04, 23:03 ja bym wytyczyl kontrpas dla autobusow wracajacych z centrum w strone tarchomina po drugiej stronie mostu:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rysio.ochucki O czym myśli Urbański... 13.12.04, 23:32 Super czyli teraz Modlińska i Jagiellońska zakorkują się od wiosny na amen. I wszyscy będą stali w gigantycznym korku - bo nawet komunikacja miejska nie będzie uprzywilejowana... Będą stali od Ratusza Białołęckiego po rondo Starzyńskiego. Most północny będzie za 20 lat jak dobrze pójdzie, a stare wiadukty na Żeraniu + budowa nowych przy rondzie Starzyńskiego dopełni dzieła destrukcji komunikacyjnej. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=17957028&a=18279469 Nic dodać nic ująć. Jak dla mnie równanie jest proste Populizm i Socjalizm + Rozbudowa infrastruktury = Zero inwestycji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Jozef Buspas na Modlińskiej IP: *.ibdim.edu.pl / *.ibdim.edu.pl 14.12.04, 07:43 Ale to jeszcze nie koniec. Od wiosny ma byc remontowany most nad kanałem Żerańskim i wiadukt przy Elektrociepłowni w ciągu Modlińskiej. To na trasie tego buspasa. To dopiero sie zacznie... Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Rondo Starzyńskiego 14.12.04, 09:36 Gość portalu: Pan Jozef napisał(a): > Ale to jeszcze nie koniec. Od wiosny ma byc remontowany most nad kanałem > Żerańskim i wiadukt przy Elektrociepłowni w ciągu Modlińskiej. To na trasie > tego buspasa. To dopiero sie zacznie... A jak dodać do tego, planowaną modernizację tego ronda (m.in. budowa estakad), która zacznie się również na wiosnę 2005, to przyszłość dojeżdżających do pracy z Białołęki, Targówka jest nieciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Rondo Starzyńskiego IP: *.businessman.com.pl 14.12.04, 10:42 Dlaczego? Ja tam będę jezdził do Nowego Dworu Mazowieckiego, a potem przez Łomianki do Wisłostrady i już :D A tak na poważnie to będę walił głową w mur! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtajemniczona Re: Rondo Starzyńskiego IP: *.aster.pl 17.12.04, 21:32 A jak zaczną budować Most Północny wzdłuż ul.Obrazkowej i poszerzać Modlińską to dopiero będzie , że nie wspomnę o Trakcie Nadwiślańskim. Można brać urlop na 2 lata lub przenieść firmę na Białołękę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MisiekK Re: Projekt tego pasa gotowy lezy juz 4 lata.... IP: *.spray.net.pl 13.12.04, 23:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: 217.153.29.* 14.12.04, 08:17 Koreczki, koreczki jeszcze raz koreczki. Gratuluję pomysłu specom z Polibudy. Niech żyją fachowcy, którzy płotu budowy nie przekroczyli. Najlepiej niech zrobią dwa buspasy w kierunku centrum. Pozostali niech stoją przecież mają samochody, a właściwie taczki. Jeszcze raz gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią 14.12.04, 08:44 No i bardzo dobrze. Komunikacja miejska powinna być uprzywilejowana w Warszawie. Skorzysta na tym większość mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
mlopaci Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią 14.12.04, 09:09 > No i bardzo dobrze. Komunikacja miejska powinna być uprzywilejowana w > Warszawie. Skorzysta na tym większość mieszkańców. Mieszkańców czego? Tarchomina??? Poza Tarchominem Białołęka jest pokryta zabudową o niskiej gęstości - tam nie opłaca się komunikacja miejska. Na Białołęce większość mieszkańców nie ma i nigdy nie będzie mieć dostępu do komunikacji miejskiej. Czy z powodu jednego Blokowiska warto psuć większości mieszkańców dojazd do centrum? PS. Światła przy Płochocińskiej to też nie jest mądry pomysł. Zgodnie z danymi ze strony ZTMu ul. Płochocińską w porannym szczycie jedzie 1115 pojazdów na godzinę, a Modlińską na odcinku od Płochocińskiej do mostu 3764. Oznacza to, że prawie 30% ruchu na Modlińskiej pochodzi z Płochocińskiej. Wstawianie świateł w tym miejscu (górą są wiadukty Modlińskiej), zwiększy przepustowość od strony Tarchomina, ale zablokuje kompletnie dojazd ponad 1000 pojazdów na godzinę od strony Nieporętu. www.zdm.waw.pl/docs/doc332.pdf?PHPSESSID=caadf95b15417fb30e2504ec565e9222 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koko No wreszcie..? IP: 62.102.33.* 14.12.04, 09:22 Bardzo sie ciesze, ze znowu sie obiecuje - mam nadzieje, ze tym razem to sa obietnice z pokryciem:) Bardzo sie ciesze, ze przy Plochocinskiej beda swiatla! No i iczywiscie gratuluje i dziekuje Panu, ktory zbieral podpisy pod petycja. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: No wreszcie..? IP: *.mofnet.gov.pl 14.12.04, 09:43 Ja też popieram tworzenie uprzywilejowanych pasów dla komunikacji miejskiej. Może nie wszyscy, ale na pewno wielu kierowców mogłoby się przesiąść ze swoich aut do autobusów, gdyby zobaczyli, że tak jest szybciej. Skoro argumenty ekologiczne nie wystarczają i nie ma zrozumienia, że samochód wiozący jedną osobę zajmuje bardzo dużo miejsca na drodze w porównaniu do komunikacji zbiorowej. Oczywiście niektózy powiedzą: "a co mnie to obchodzi? ja ma samochód i mam prawo jeździć!" Trzeba wreszcie uświadomić sobie, że samochód jeżdżący w zatłoczonym mieście, to luksus ('odbywający się' kosztem innych mieszkańców nie jeżdżących samochodami) i z pewnością prędzej czy później przyjdą czasy, że trzeba będzie za ten luksus odpowiednio płacić, a może nawet będą administracyjne zakazy, ograniczenia. Takie są chyba konsekwencje rozwoju cywilizacji i wrostu zagęszczenia zaludnienia. A na razie postuluję utworzenie pasa dla autobusów na ul. Sikorskiego/w Dolinie Służewieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wert Re: No wreszcie..? IP: *.crowley.pl 14.12.04, 10:26 Taaak, hasła typowe dla minionego ustroju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * kukunamuniu od 6 do 10?? IP: 217.8.161.* 14.12.04, 11:03 bez obaw. jak zwykle skonczy sie zapewne na gadaniu i nic z tego nie bedzie. Urzednicy jezdza samochodami, nie autobusami, wiec nie beda dzialac na wlasna szkode. i na to licze. kolejna sprawa - dlaczego buspas ma obowiazywac az do 10? na wiekszosci tego typu przybytkow autobusy sa uprzywilejowane do godziny 9. Tutaj, jak na kazdej drodze dojazdowej korki koncza sie z reguly ok. 8:30. Po co wiec utrudniac ludziom zycie az do 10tej? kolejny idiotyzm ekspertow-teoretykow z tlustymi tylkami za cieplymi biurkami. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: kukunamuniu od 6 do 10?? 14.12.04, 11:59 Gość portalu: * napisał(a): > kolejna sprawa - dlaczego buspas ma obowiazywac az do 10? na wiekszosci tego > typu przybytkow autobusy sa uprzywilejowane do godziny 9. Tutaj, jak na kazdej > drodze dojazdowej korki koncza sie z reguly ok. 8:30. Po co wiec utrudniac > ludziom zycie az do 10tej? skoro korki kończą się ok. 8:30, więc tym bardziej samochody bez obaw zmieszczą się po tej 8:30 na pozostałych pasach. Zresztą w ŻW podano godziny inne (7-9) niż w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: kukunamuniu od 6 do 10?? IP: 217.8.161.* 15.12.04, 16:50 korki sie koncza o 8:30, ale nie tlok na ulicach i blokowanie lewego pasa. latwo chyba zgodzic sie z tym, ze szybciej i wygodniej jedzie sie ulica majac do dyspozycji 3 pasy, a nie 2 Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: kukunamuniu od 6 do 10?? 16.12.04, 15:16 Gość portalu: * napisał(a): > korki sie koncza o 8:30, ale nie tlok na ulicach i blokowanie lewego pasa. > > latwo chyba zgodzic sie z tym, ze szybciej i wygodniej jedzie sie ulica majac > do dyspozycji 3 pasy, a nie 2 Przeciwnicy pasa dla autobusu nie potrafią sobie wyobrazić tego, że: 1. Autobusy, będą już jeździć tylko prawym pasem Modlińskiej - nie będą robić esów-floresów po całej Modlińskiej, czyli zmieniać pięć razy pasa zanim dojadą do mostu. W wyniku tego pozostałymi dwoma pasami będzie się jechać szybciej. 2. Samochody będą miały do dyspozycji 2 pasy - a od EC Żerań 5 pasów (2 do wjazdu na most), a więc gdy wszsyscy z modlińskiej będą chcieli wjechać na most, to auta mają przełożenie 1 do 1 jesli chodzi o liczbę pasów do dsypozycji. 3. Autobusy będą co jakiś czas wjeżdżać na prawy pas do wjazdu na most, ale z drugiej strony nie wszyscy kierowcy jadący pozostałymi pasami skręcają na most - sporo jedzie prosto. Odpowiedz Link Zgłoś
mlopaci Re: No wreszcie..? 14.12.04, 11:34 > Może nie wszyscy, ale na pewno wielu kierowców mogłoby się przesiąść ze > swoich aut do autobusów, gdyby zobaczyli, że tak jest szybciej. Szybciej i wygodniej nie będzie, bo musisz spowy kawałek dojść do Modlińskiej lub Płochocińskiej gdzie autobus jeździ co 30 minut. > Skoro argumenty > ekologiczne nie wystarczają i nie ma zrozumienia, że samochód wiozący jedną > osobę zajmuje bardzo dużo miejsca na drodze w porównaniu do komunikacji > zbiorowej. Argumenty ekologiczne i ekonomiczne będą słuszne, gdy Warszawa wprowadzi 8-10 osobowe autobusy często jeżdzące po osiedlach Białołęki zabudowanych domkami jednorodzinnymi i szeregowcami. Tak jest to w miastach o podobnej do Białołęki strukturze zabudowy. Niestety MZK w Warszawie ma tabor dostsosowany do obsługi blokowisk Ursynowa, Bródna, Tarchomina - nie nadający się do obsługi Białołęki. Blokowanie 1/3 jezdni z powodu jednego blokowiska to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: No wreszcie..? 14.12.04, 12:05 mlopaci napisał: > Blokowanie 1/3 jezdni z powodu jednego blokowiska to absurd. Które to blokowisko liczy ok. 35 000 mieszkańców (cała Białołęka ok. 60.000), a więc dla prawie 2/3 mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
mlopaci Re: No wreszcie..? 14.12.04, 12:32 > Które to blokowisko liczy ok. 35 000 mieszkańców (cała Białołęka ok. 60.000), > a więc dla prawie 2/3 mieszkańców. Zgodnie z danymi ze strony www.bialoleka.waw.pl jest odwrotnie Białołęka 58.000 Tarchomin ok. 20.000 I jeszcze cytat: "Średnia gęstość zaludnienia dzielnicy jest relatywnie niska i wynosi około 753 osoby/km², wobec 3300 osób/km² przeciętnie w Warszawie. Na terenie Białołęki istnieją jednak z jednej strony obszary wysokiego budownictwa (Tarchomin i Nowodwory), gdzie liczba mieszkańców zbliża się do około 2000 osób/km², z drugiej strony są obszary dotychczas wykorzystywane rolniczo, gdzie liczba mieszkańców nie przekracza 300 osób/km²." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nancy Re: No wreszcie..? IP: 193.111.166.* 14.12.04, 13:25 Popieram Cię w zupełności. W tych wszystkich komunikacyjnych dyskusjach o Białołęce odnosi się wrażenie, że Białołęka to wyłącznie blokowiska Tarchomina, cała reszta - te ogromne obszary o niskim zaludnieniu - w ogóle się nie liczy. Ja mam do najbliższego przystanku 2 km, autobus jeździ co 35 min., potem jeszcze dwie przesiadki żeby dojechać do mojego miejsca pracy. Coś jak Nalberczak - "bo ja proszę pana mam bardzo dobre połączenie..." ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia579 Re: No wreszcie..? 14.12.04, 13:42 Zgadzam się. Ja do przystanku na Białołęce mam ok 1,5 km co jeszcze można znieść, ale od przystanku do pracy ponad 3km. Po południu jedyny autobus od pracy jest tak zatłoczony, że ciężko do niego wsiąść. Czyli codziennie 4,5 km spaceru plus przynajmniej 30 min czekania na autobus (czas jazdy autobusu w obie strony to ponad dwie godziny). Dziękuję, nie skorzystam. Wolę samochód, którym jadę w jedną stronę od 15min (jak dzisiaj rano) do 45 min przy przeciętnych korkach. Rozwiązaniem problemu nie jest buspas blokujący dodatkowo jezdnię w stronę Centrum ale szybsza budowa mostu Północnego (i pod taką petycją podpisałabym się chetnie i namawiałabym do tego wszystkich znajomych). Buspas rozwiązałby problem, gdyby autobusy jeździły pod prąd jezdnią w kierunku Białołęki (dodatkowo wtedy samochody miałyby luźniej). Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: No wreszcie..? 14.12.04, 14:45 mlopaci napisał: > > Które to blokowisko liczy ok. 35 000 mieszkańców (cała Białołęka ok. 60.0 > 00), > > a więc dla prawie 2/3 mieszkańców. > > Zgodnie z danymi ze strony www.bialoleka.waw.pl jest odwrotnie > Białołęka 58.000 > Tarchomin ok. 20.000 > > I jeszcze cytat: "Średnia gęstość zaludnienia dzielnicy jest relatywnie niska i > > wynosi około 753 osoby/km², wobec 3300 osób/km² przeciętnie w Warszaw > ie. Na > terenie Białołęki istnieją jednak z jednej strony obszary wysokiego budownictwa > > (Tarchomin i Nowodwory), gdzie liczba mieszkańców zbliża się do około 2000 > osób/km², z drugiej strony są obszary dotychczas wykorzystywane rolniczo, > gdzie > liczba mieszkańców nie przekracza 300 osób/km²." Cieszę się, że to napisałeś. Wiedz jednak, że np. co 3-4 osoba z nowych osiedli na Tarchominie-Nowodworach nie jest jeszcze tu zameldowana (zgroza). Nie mniej jednak nie będę negował danych ofizcjalnych - pewnie za kilka tygodni będzie stan ludności na 31.12.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: No wreszcie..? 14.12.04, 15:01 Jeszcze jedno - doliczając niezamedlowanych do Tarchomina, nie doliczyłem ich do ogólnej liczby: byłoby: 35 000 Tarchomin i 75 000 Białołęka - stosunek prawie 50/50 Odpowiedz Link Zgłoś
mlopaci Re: No wreszcie..? 14.12.04, 16:14 Akurat nie meldowanie się nowych mieszkańców jest kolejnym argumentem przeciwko buspasowi. Blok przed zamieszkaniem trzeba formalnie oddać do użytkowania - nikt nie ma powodu, żeby budowę ciągnąć latami. Kupujesz mieszkanie i możesz się meldować. Jeśli budujesz domek, to "budowę" ciągniesz w nieskończoność - korzystasz dzięki temu z odrastającej ulgi budowlanej w podatku dochodowym. Większość nowych domów na Białołęce jest wciąż formalnie w budowie i formalnie jest niezamieszkana - mimo, że ludzie tam mieszkają od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LS Re: No wreszcie..? IP: 195.85.249.* 14.12.04, 16:21 Możesz już ten lektawo naciągany argument odłożyć do lamusa. Ten rok jest ostatnim w którym można rozliczać wydatki budowlane na podstawie nabytych wcześniej ulg. Swoją drogą ciekawa teoria zemsty lokalnego samorządu (g....na komunikacja) za uszczuplanie dochodów administracji centralnej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: American Re: No wreszcie..? IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 14.12.04, 13:48 Gość portalu: ff napisał(a): > Trzeba wreszcie uświadomić sobie, że samochód jeżdżący w > zatłoczonym mieście, to luksus ('odbywający się' kosztem innych mieszkańców > > nie jeżdżących samochodami) i z pewnością prędzej czy później przyjdą czasy, > że trzeba będzie za ten luksus odpowiednio płacić, a może nawet będą > administracyjne zakazy, ograniczenia. Takie są chyba konsekwencje rozwoju > cywilizacji i wrostu zagęszczenia zaludnienia. Z choinki się urwałeś ? Może pierwszo przyjrzysz się systemom transportowym w Stanach Zjednoczonych. Każdy kraj rozwijający się podąża w ich kierunku. Taka jest już ludzka natura. Żyjesz w utopii, myśląc, iż wraz z poprawianiem warunków życiowych w społeczeństwie, ludzie zaczną przesiadać się z własnych samochodów do komunikacji publicznej. Im szybciej to z Siebie wyplenisz, tym lżej Ci będzie żyć ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LS jaaaasne IP: 195.85.249.* 14.12.04, 14:19 > Z choinki się urwałeś ? Może pierwszo przyjrzysz się systemom transportowym w > Stanach Zjednoczonych. Każdy kraj rozwijający się podąża w ich kierunku. Co ma piernik do wiatraka a Stany Zjednoczone do Białołęki! Widziałeś gdzieś kiedykolwiek w Polsce takie połacie "suburbs" z tymi fortecami "american way of life" w postaci domków z dykty na trawnikach z których do pracy jeździ się kilkadziesiąt kilometrów? A jak już jesteśmy przy systemach transportowych to wystarczy zacząć i skończyć na obciążeniach podatkowych paliw a w konsekwencji ich cen żeby zobaczyć że żadnych analoggi tu nie będzie. Mam nadzieję, że nasze kobiety będą tak dążyć do wizerunku cywilizowanych amerykanek jak owe systemy transportowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: American Re: jaaaasne IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 14.12.04, 23:00 Obyś się nie zdziwił co do "naszych" kobiet ... Ale wspomnisz jeszcze tą rozmowę za dekadę. Statystyki pokazują ciekawe tendencje w tej kwestii. Czy nie podążamy za Amerykanami ? Może kiedyś inaczej to ocenisz. Wracając do ważniejszego tematu - systemów transportowych, to analogii można zawsze się doszukać. Trzeba tylko chcieć ... Pomimo nie małych i nie malejących ciągle (wręcz przeciwnie) obciążeń podatkowych w paliwie nie zmniejsza się tendencja w Polakach do "pozostawiania" samochodu "na kołkach". Wraz z poprawą warunków życiowych wzrasta mobilność społeczeństwa, jednocześnie skala mobilności znacznie wzrasta. Jednocześnie spada "zainteresowanie" komunikacją publiczną na tych najbliższych odległościach, w tym miejskich przede wszystkim ! Rośnie przykładowo w przewozach międzynarodowych ! Wiesz o ile zmniejszył się ilostan taborowy autobusów i tramwajów (a także trolejbusów) od lat osiemdziesiątych ?! Sama likwidacja trzech (sic!) zajezdni autobusowych powinna dać Ci do myślenia. Nie powinieneś drwić Sobie z Amerykanów, pisząc [cyt.] "... w postaci domków z dykty na trawnikach ...". A co sądzisz o polskim stylu - budowania zamkniętych osiedli w mieście, budowania na wieki murowanych zimnych "pałaców" domowych ogrodzonych grubym murem od sąsiadów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiełek Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: *.cbr.tp.pl 14.12.04, 16:10 Tak podsumowując: jak mi się chce śmiać, jak ktoś mi dowodzi, że kontrapas dla autobusów pomoże... jedyne co pomoże to zwiększyć korki. Autobusy jeżdżą nabite ludźmi jak naboje od syfonu CO2. I to że będą jeździć szybciej nie zmini tego, że będą nabite... Będą jeździć jeszcze bardziej nabite, bo część ludzi sie na nie przesiądzie. Kolejny absurd to stwierdzenie, że jazda samochodem to luksus. Dla mnie to najsensowniejszy wybór. Są dwa rozwiązania, które powinny pójść razem: 1. most północny 2. czwarty pas na Modlińskie (ale nie wiem co z wiazdem na most??) 3. kontrapas po przeciwnej stronie jezdni - nie mylić z kierunkiem..... Odpowiedz Link Zgłoś
mlopaci Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią 14.12.04, 16:21 > Są dwa rozwiązania, które powinny pójść razem: > 1. most północny > 2. czwarty pas na Modlińskie (ale nie wiem co z wiazdem na most??) > 3. kontrapas po przeciwnej stronie jezdni - nie mylić z kierunkiem..... 4. Udrożnienie Marywilskiej - zamknięcie zawrotki przy hotelu "partner" na której zawracają mieszkańcy Bródna, żeby wepchnąć się na most od północy - rozwiązanie tanie jak barszcz 5. Powrót do koncepcji budowy Trasy Olszynki Grochowskiej 6. Budowa Trasy Tysiąclecia - skieruje część ruchu na inne mosty 7. Budowa trasy Mostu Północnego, aż do węzła w Markach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podroznik Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.12.04, 20:59 Tak sobie poczytalem rozne zapowiedzi o tym pasie i wyszlo mi, ze realizacja tego pomyslu to nie przejdzie w przyszlym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: *.tarchomin.pl / *.crowley.pl 14.12.04, 21:52 Oby. A może my, posiadacze aut zaprotestujemy przeciwko temu bus-pasowi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 04toudi Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: *.abplanalp.com.pl 15.12.04, 08:52 Tylko jak??? Ja wiem że nas jest więcej bo wiem ile osób z mojej klatki dojeźdza KM. Na osiem mieszkań tylko jedna osoba!!!! Może te dane o 80% w KM pseudoekolodzy mają z innych dzielnic??? W każdym bądz razie trzeba by też zrobić bezpieczne dojścia do przystanków. Co z tego że do pętli mam tylko 500m, skoro po drodze jest las i ani jednej latarni. Ja tam mogę się przejść, ale moja żona o 20 wieczorem na pewno nie wróci tak do domu. A Policji to ja nie widziałem tu od nigdy!!! I dziwią się, że w Białołece wszystkie osiedla mają ochronę. A kto ma nas chronić, tych 20 policjantów drugą co do wielkości powierzchni dzielnicę miasta!!! Jeżeli ktoś by zbierał podpisy przeciw pasowi dla KM (przy istniejącym systemie KM, nie protestuję dla zasady, tylko dla prowizoryczności tego roziązania), to ja chętnei pomogę. Pozdrawiam T. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia579 Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią 15.12.04, 09:39 No to jest nas już parę osób. Może nowa petycja - przeciwko buspasowi na Modlińskiej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: *.de.ibm.com 15.12.04, 10:03 Pomysł z wydzieleniem pasa jest moim zdaniem bez sensu i przyłączam się do tych wszystkich przedmówców, którzy mówią 'NIE'. Wydzielenie pasa spowoduje jeszcze większe korki. Już teraz, szczególnie gdy na trasie od Konwaliowej do wjazdu na most lub na samym moście zdarzy się jakiś wypadek, dojazd wydłuża się o co najmniej 15 minut. Jak do tego dojdzie jeszcze 'buspas' szybciej będzie chyba wpław przez Wisłę :-). Most północy optymistycznie patrząc ma być za 3 lata, czyli realistycznie za 5. W lecie można jeszcze przesiąść się na rower ale zimą - zostają chyba tylko ratraki :-). Rozumiem wszystkich dojeżdżających autobusami i wiem, że nie jest to przyjemne, szczególnie, że w godzinach szczytu jest w nich wielki tłok a zapachy jak na chińskim targu. Ale jak dodamy jeszcze do tego część kierowców, którzy powinni (tylko czy zechcą?) przesiąść się do autobusów - trzeba będzie kupić trochę piętrowych busów z Londynu, które właśnie sprzedają :-). A i tak realnie patrząć dużo kierówców będzie łamać przepisy i jechać po 'buspasie' (już teraz niektórzy co bardziej niecierpliwi lub spóźnieni jadą po chodniku lub dróżce rowerowej). I w rezultacie wyjdzie na to, że zarobią na tym budżet państwa z mandatów lub skorumpowani policjanci. I po co nam to? Po co? Składam swój podpis pod: 1) petycją przeciwko buspasowi na Modlińskiej. 2) petycją utworzenia nowego, 4 pasa dla autobusów w postaci kontrapasa lub wydzieleniu części drogi rowerowej i chodnika na moście nad kanałem Żerańskim. 3) petycją przyspieszenia rozpoczęcia budowy Mostu Północnego Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 A możesz zorganizowac grupę 16.12.04, 16:37 Przeciwko pasowi dla KM można protestować. Zapraszam. Tylko musicie mieć więcej głosów na nie niż chociażby mnie się udało zebrac na TAK. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 04toudi Re: A możesz zorganizowac grupę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 17:44 Łatwo zebrać te tysiąc podpisów w autobusach. Jasno sprawę roziązałoby tylko referendum wśród wszystkich mieszkańców Białołeki, Jabłonnej, Legionowa, czyli wszystkich korzystających z ulicy modliskiej. Łatwo robić referendum wśród jeźdzących autobusami. Zamieszkaj w naszej dzielnicy Tarantula, zobaczysz jak sie tu żyje. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: A możesz zorganizowac grupę 24.12.04, 20:37 Gość portalu: 04toudi napisał(a): > Łatwo zebrać te tysiąc podpisów w autobusach. Ponad 3700 konkretnie. I nie jest łatwo. Może gdyby więcej osób zbierało. Nieważne > Jasno sprawę roziązałoby tylko > referendum wśród wszystkich mieszkańców Białołeki, Jabłonnej, Legionowa, > czyli wszystkich korzystających z ulicy modliskiej. Łatwo robić referendum > wśród jeźdzących autobusami. Zamieszkaj w naszej dzielnicy Tarantula, > zobaczysz jak sie tu żyje. Pozdro Oprę się na wynikach pomiarów FZ: www.fz.eco.pl/index.php?a=buspas_modlinska i pomiarach przez PW: osobowe: ok. 6200 osób/godz, autobusy od 5 do 7 tys osób/godz. Zwazywszy, ze Modlinska jedzie na godzinę ok. 100 autobusów miejskich, wychodzi, że w autobusach jedzie średnio 50-70 osób - to jest zaniżone, bo w jednym autobusie siedzących miejsc jest ok. 40, a conajmniej drugie tyle osób stoi (wychodzi więc 80 i 8000/h). Ale trudno ocenić ilość pasażerów z zewnątrz (można oceniać prześwit między stojącymi pasażerami) autobusu. Również pozdrawiam. Aha - referendum można przeprowadzić w gminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 04toudi Re: A możesz zorganizowac grupę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 06:53 E tam, trudno. Lekka załamka, w moim mniemaniu znowu wziął górę ekoterror, i to wbrew rozsądkowi. W tym mieście dopłaty do KM są najpoważniejszą pozycją w wydatkach (ponad 1/3 budżetu), a nie buduje nowych lini metra, tramwajowych ani kolejki dojazdowej. Wszystko jest gdzieś przejadane bez sensu. Robi się wszystko aby zachamować rozwój miasta. Co mi tam, zobaczę ja będzie wyglądał ten buspas, w razie czego sprzedam mieszkanie na Białołęce i wrócę do Centrum, gdzie będę mógł korzystać z prawdziwej KM a nie z 3 godzinnego stania w zatłoczonym autobusie każdego dnia. Inna sprawa, że po powstaniu buspasa potanieją nieruchomości. I tak i tak załamka... Taranrula, naprawdę bys zadał sobie trudu i sprawdził jak się mieszka w Białołęce. Pozdro. A w dodatku Sita znowu postawiła na moście Grota Roweckiego pojemniki z piaskiem, nawet rowerem do pracy juz nie dojadę. Załamka do kwadratu... Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: A możesz zorganizowac grupę 28.12.04, 12:07 Gość portalu: 04toudi napisał(a): > E tam, trudno. Lekka załamka, w moim mniemaniu znowu wziął górę ekoterror, i > to wbrew rozsądkowi. W tym mieście dopłaty do KM są najpoważniejszą pozycją w > wydatkach (ponad 1/3 budżetu), a nie buduje nowych lini metra, tramwajowych > ani kolejki dojazdowej. Wszystko jest gdzieś przejadane bez sensu. Robi się > wszystko aby zachamować rozwój miasta. Przez Białołękę prowadzi linia kolejowa, która mogłaby być osią komunikacyjną dzielnicy, podobnie jak metro na Ursynowie. Kilka linii autobusowych jeżdżących prostopadle z przystankami na stacjach kolejowych byłoby najefektywniejszym rozwiązaniem komunikacyjnym. Problem leży w dogadaniu się miasta z PKP. > Co mi tam, zobaczę ja będzie wyglądał ten buspas, w razie czego sprzedam > mieszkanie na Białołęce i wrócę do Centrum, gdzie będę mógł korzystać z > prawdziwej KM a nie z 3 godzinnego stania w zatłoczonym autobusie każdego dnia. Właśnie powstanie pasa dla KM może zlikwidować ten efekt długiego stania autobusów w korku. > Inna sprawa, że po powstaniu buspasa potanieją nieruchomości. Gdy dojazd do dzielnicy ulegnie poprawie, to nie widzę powodów dla których mieszkania w tej dzielnicy miałyby tanieć (chyba, że np. zdarzy się jakaś awaria w oczyszczalni lub zakładach chemicznych). > I tak i tak załamka... Taranrula, naprawdę bys zadał sobie trudu i sprawdził > jak się mieszka w Białołęce. Po ulicach Białołęki jeżdżę od czasu do czasu na rowerze. Wiem, że Białołęka to nie tylko "lewomodlińskie" wielkie osiedla Tarchomina i Nowodworów. To także przede wszsytkim "prawomodlińska" zabudowa jednorodzinna. Dla tej zabudowy najlepszym lekarstwem na poprawę komunikacji byłoby wprowadzenie linii kursujących do linii kolejowej. Prędzej jednak doczekamy się metra na Bródno niż wykorzystania linii PKP dla potrzeb dzielnicy. A może jednak? Ponadto plany udrożnienia ul. Marywilskiej są odłozone w bliżej nieokreslona przyszłość. Pocieszające jest to, że przy okazji budowy węzła dorogowego Warszawa i poprowadzenia północnej odnogi z autostrady A2 do trasy AK, ta ostatnia doczeka się remontu, czyli m.in. odbudowy w całości wiaduktów na Żeraniu oraz budowy estakad nad ul. Łabiszyńską. Te inwestycje powinny znacząco poprawić dojazd samochodem do dzielnicy. > Pozdro. A w dodatku Sita znowu postawiła na moście Grota Roweckiego pojemniki > z piaskiem, nawet rowerem do pracy juz nie dojadę. Załamka do kwadratu... Ten numer z pojemnikami co roku jest odstawiany - swoją droga ciekawe po co są te pojemniki, przecież tej miniaturki chodniczka i z konieczności ścieżki rowerowej i tak służby nie posypują. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 04toudi Re: A możesz zorganizowac grupę IP: *.abplanalp.com.pl 29.12.04, 09:09 luzik, zobaczymy te buspasy. Wg mnie niestety skonczy się na tym, że ktoś namaluje biały pas na jezdni i tyle. A tu trzeba by: 1. Zmienić sieć autobusów 2. Oświetlić przystanki autobusowe przy mniejszych osiedlach, a nie tylko mrówkowcach przy pętli. 3. Czasami wysłać kilka patroli Policji aby sprawdziła co się dzieje wieczorami przy tych przystankach. Przecież w tej popieprzonej dzielnicy nawet dziecko samo do szkoły nie dojdzie, trzeba odwieżć samochodem. A swoją drogą Tarantula interesuje mnie, dlaczego nie chciałeś "pomóc" mieszkańcom Wesołej (tam też są korki), Józefowa i Wawra (tam też bym zrobił jakiś buspas, a co tam). Usiłowałem sprawdzić, jak by mi szło zbieranie podpisów przeciwko buspasowi ale moi sąsiedzi nie chcieli mi uwierzyć, że coś takiego może tu powstać. Buspasy robi się w centrum, tak twierdzili. A ceny nieruchomości muszą pójść w dół. Mieszkam na osiedlu Winnica i idę o zakład, że nikt tu nie kupi mieszkania jak będzie musiał zapieprzać prawie kilometr na przystanek, po błocie, przez nieoświetlony las (poznaj sposób myślenia w tej dzielnicy, ostatnio jakaś firma robi na tym jedynym dojściu jakieś wykopy i postawiła wogóle zakaz przejścia, więc teraz to wogóle na przystanek się nie dojdzie, chyba że asfaltem naokoło, ale to będzie ze 3 km). Jeżeli gdzieś podrożeją, to tylko na wysokim Tarchominie albo w mrówkowcach JW Construction (postawionych tylko dzięki łapówkom, gdzieź takie budownictwo na przedmieściach). Wróciłem właśnie z Kijowa, to miasto ma dopiero podstawy rozwoju, w przeciwieństwie do Warszawy. Nie dość, że metro i tramwaje, nie dość że obwodnica i wielopasmowe szosy łączące dzielnice, to jeszce wszechobecne marszrutki, które dowiozą do każdej dziury. U nas przez dofinansowanie KM nie może powstać żaden konkurent prywatny, który by odpowiedział na zapotrzebowanie ludzi (wyjątkiem sa miejsca, gdzie dzięki układom z władzą specjalnie ogranicza się publiczną KM aby mogły powstać prywatne busy, np. kierunek na Legionowa albo na Wawer). I tak pompuje się w tę dziurę bez dna makabryczne pieniądze, zaś KM traktuje pasażerów jak wrogów, którzy tylko niszczą tabor. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Perspektywy 29.12.04, 11:31 Gość portalu: 04toudi napisał(a): > luzik, zobaczymy te buspasy. Wg mnie niestety skonczy się na tym, że ktoś > namaluje biały pas na jezdni i tyle. A tu trzeba by: > 1. Zmienić sieć autobusów > 2. Oświetlić przystanki autobusowe przy mniejszych osiedlach, a nie tylko > mrówkowcach przy pętli. > 3. Czasami wysłać kilka patroli Policji aby sprawdziła co się dzieje wieczorami > > przy tych przystankach. Też ubolewam, że skończy się na malowaniu jezdni (powinny być gumowe krawężniki uniemozliwiające przedostanie się na taki pas w miejscach innych niż skrzyżowania. Co do oswietlania i patroli, to zamiast patroli można monitorować przystanki > Przecież w tej popieprzonej dzielnicy nawet dziecko samo do szkoły nie > dojdzie, trzeba odwieżć samochodem. Nie tylko szkół na Białołęce nie ma blisko. > A swoją drogą Tarantula interesuje mnie, dlaczego nie chciałeś "pomóc" > mieszkańcom Wesołej (tam też są korki), Józefowa i Wawra (tam też bym zrobił > jakiś buspas, a co tam). Oprócz zbierania podpisów, normalnie pracuję. To nie jest tak, że jeździłem w kółko autobusami. Podpisy zbierałem w drodze do i z pracy. Gdyby Wesoła lub Wawer były mi po drodze, to czemu nie. Ponadto jak pisałem (to tyczy się też Białołęki) tam należałoby dogadać się z PKP (może planowana SKM będzie przełomem, o ile powstanie) i w oparciu o kolej (jako kręgosłup) zorganizować autobusy dowożące ludzi do stacji. > Usiłowałem sprawdzić, jak by mi szło zbieranie > podpisów przeciwko buspasowi ale moi sąsiedzi nie chcieli mi uwierzyć, że coś > takiego może tu powstać. Buspas będzie na Modlińskiej, którą jeżdżących KM jest prawie tyle samo lub więcej niż innych użytkowników, a KM ma do dyspozycji ledwie 10% ulicy (przy pasie będzie miała 25%, a w niektórych miejscach 33%). > Buspasy robi się w centrum, tak twierdzili. A ceny nieruchomości muszą pójść w dół. Nie przy perspektywie budowy trasy mostu północnego i samego mostu. > Mieszkam na osiedlu Winnica i idę o zakład, że nikt tu nie kupi mieszkania > jak będzie musiał zapieprzać prawie kilometr na przystanek, po błocie, przez > nieoświetlony las No to mam dla Ciebie dobrą nowinę: po zbudowaniu mostu północnego (już za 4 lata?) linia tramwajowa na nim będzie miała pętlę własnie przy osiedlu Winnica. > (poznaj sposób myślenia w tej dzielnicy, ostatnio jakaś firma robi na tym > jedynym dojściu jakieś wykopy i postawiła wogóle zakaz przejścia, więc teraz > to wogóle na przystanek się nie dojdzie, chyba że asfaltem naokoło, ale to > będzie ze 3 km). Masz rację, że tak jest w Białołęce. Zresztą na nowych osiedlach takich jak Nowodwory, też. Większość osiedli jest ogrodzona i gdy na wolnej działce budowane jest coś nowego, to ogrodzenie jest od płotu do plotu (i chodnikiem przejścia nie ma) - trzeba iść dookoła osiedli. > Jeżeli gdzieś podrożeją, to tylko na wysokim Tarchominie albo w mrówkowcach > JW Construction (postawionych tylko dzięki łapówkom, gdzieź takie budownictwo > na przedmieściach). O łapówki, jeżeli były, to trzeba mieć pretensje do burmistrza Smoczyńskiego (włada gminą, teraz dzielnicą już 3 kadencję). Ludzi z innych części Warszawy śmieszy brak drogi do osiedli w polu. Ale ktoś przecież się decydował na mieszkanie w takich warunkach - deweloper nie płacił przecież mieszkańcom, aby kupowali u niego mieszkania. > Wróciłem właśnie z Kijowa, to miasto ma dopiero podstawy rozwoju, w > przeciwieństwie do Warszawy. Nie dość, że metro i tramwaje, nie dość że > obwodnica i wielopasmowe szosy łączące dzielnice, to jeszce wszechobecne > marszrutki, które dowiozą do każdej dziury. U nas przez dofinansowanie KM nie > może powstać żaden konkurent prywatny, który by odpowiedział na > zapotrzebowanie ludzi (wyjątkiem sa miejsca, gdzie dzięki układom z władzą > specjalnie ogranicza się publiczną KM aby mogły powstać prywatne busy, np. > kierunek na Legionowa albo na Wawer). I tak pompuje się w tę dziurę bez dna > makabryczne pieniądze, zaś KM traktuje pasażerów jak wrogów, którzy tylko niszczą tabor. Pozdrawiam Na szczęście członkowstwo w UE prędzej czy później wymusi zorganizowanie KM na zasadach ogólnych i takie MZA będą musiały stawać do przetargu na obsługę linii - teraz mają urzędowo 85% tortu, podczas, gdy są najdroższym przewoźniekiem w mieście i do tego z taborem w złym stanie. Co do obwodnic, to żyję nadzieją - zresztą też działam na jej rzecz - że do 2010 roku będzie już istnieć POW, będzie na ukończeniu WOW (Wschodnia Obwodnica Warszawy) oraz trasa mostu północnego (Północna Obwodnica Warszawy). Zachodnią obwodnicę stanowić będzie łącznik A2 z trasą AK i fragment POW przebiegający przez Ursus i Włochy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Buspas na Modlińskiej- nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 15:44 Witajcie, Widzę, że nie jedna osoba ma to samo zdanie co ja. Niektórzy myślą, że jak będzie bus-pas to częśc ludzi przesiądzie się z samochodu do autobusu.Akurat, już to widzę. Ja napewno nie, bo tam gdzie pracuję brak jest dogodnego połączenia KM. Teraz autem jadę do pracy ok.20 min (dobra przepustowość). Jak miałabym jechać autobusem podróż zajęłaby mi znacznie więcej, cos koło 1h. Uważam, że ten bus-pas spowoduje jeszcze gorsze korki. Ostatnio przepustowość na Modlińskiej nawet sie polepszyła i nie powinnismy narzekać, no chyba że jakaś kraksa lub tym podobne. Może i nam sie uda stworzyć listę - NIE dla BUS-PASA. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Buspas na Modlińskiej- nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 15:47 A, oczywiście w pierwszej kolejności jestem za stworzeniem 4 pasa na Modlińskiej bo jedynie to może coś pomóc no i oczywiście MOST PÓŁNOCNY. Inne rozwiązania nic nie dadzą. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Buspas na Modlińskiej- STANOWCZE NIE IP: 217.8.161.* 15.12.04, 16:57 swoja droga ciekawe dlaczego odpadl pomysl wydzielenia kontra-pasa na przeciwnej jezdni? nie po raz pierwszy polowiczne rozwiazania wypieraja sensowne pomysly. Rozumiem, ze najprosciej jest wymalowac gruba biala linie i na tym zakonczyc "usprawnianie" ruchu. Ale, moze drodzy urzednicy, milo byloby czasem zrobic cos raz a dobrze, po prostu porzadnie, z korzyscia DLA WSZYSTKICH, a nie dla jednych, kosztem drugich. Wymagaloby to jednak troche wiecej pracy od was, obiboki, kilku odwaznych decyzji i nowatorskiej koncepcji organizacji ruchu. Was na to niestety nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Buspas na Modlińskiej- STANOWCZE NIE IP: 195.85.249.* 17.12.04, 16:58 no to misiu błysnąłeś.....żadnych konkretów tylko błocko, typowo po polaczkowemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arrec Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: 217.153.97.* 16.12.04, 12:43 Witam Jestem chyba bezstrony - ponieważ równie często jeżdzę samochodem jaki i autobusami. Ostatnio nawet częściej autobusami, ponieważ ma "ciąg czytelniczy", A koło 1,5 h dziennie w autobusie to nawet więcej niż jedna ksiązka na tydzień (pytanie: jak w tym tłoku - mam to szczęscie że mieszkam przy pętli i miejsce zawsze mam) Buspasy to bardzo dobra sprawa ale w określonych warunkach. A na pewno nie w warunkach tragicznych. U nas wprowadzenie buspasów da jedynie 2 efekty: 1. Urzędasy będę miały w głowie że Białołęka coś tam dostała (więc niech już się nie upomina) 2. Niewiarygodny bałagan na Modlińskiej (raj dla cwaniaczków) Jeżeli ktoś nie zgadza się z pkt 2 - to niech przyjrzy się co się dzieje przy wyjezdzie z ulicy Kowalczyka (koło BP) w prawo. Teoretycznie mamy tam 1 pas w prawo i 1 pas w lewo. Rano są tam 3 pasy w prawo i jeszcz czwarty za wysepką. Poza tym moim zdaniem to właśnie kierowcy samochodów włączający się do Modlińskiej w tym miejscu najbardziej skorzystają - będą mieli wolny pas z którego już raczej nie zjadą aż do mostu, a autobusy utkną przed skrzyżowaniem z Płochocińską. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 04toudi Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: *.abplanalp.com.pl 16.12.04, 13:06 trochę danych statystycznych: budżet Warszawy - coś ponad 6mld złotych dopłata do KM - ponad 2mld rocznie (nie licząc inwestycji - a autobus kosztuje marne 1,6 mln złotych) a teraz jeszcze bus pas... no coments... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarmac Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:31 Zgadzam się że pas dla BUS raczej niczego nie zmieni bo nie zmieni sie na - liczba samochodów itd.. Abstrachując od tego wątku może kiedyć dla usprawnienia KM ktoś wpadnie na pomysł małego, malutkiego mostu tylko dla autobusów i rowerów co ewidentnie poleprzyłobu KM przez Wisłę. Takie rozwiąznie pięknie funkcjonuje np. w Wiedniu gdzie na moście gdzieś ok 4 lub 5 pasów zapchane jest autami i przejazd trwa ok 1h a obok śmigają autobusy aż miło. Co wy na to Odpowiedz Link Zgłoś
mlopaci Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią 23.12.04, 18:06 > Takie rozwiąznie pięknie funkcjonuje np. w Wiedniu gdzie na moście gdzieś ok > 4 lub 5 pasów zapchane jest autami i przejazd trwa ok 1h a obok śmigają > autobusy aż miło. Co wy na to Białołęka to nie centrum Wiednia. Białołęka jest tzw. suburbiem Warszawy - peryferyjną, położoną 15km od centrum, dzielnicą z dominującą zabudową o stosunkowo małej gęstości. Większość mieszkańców dzielnicy, nigdy nie będzie korzystać z komunikacji miejskiej z powodów opisywanych w tym wątku wielokrotnie. Rozwiązania typu pas dla autobusów czy most dla KM są rozwiązaniami poprawiającymi sytuację Tarchomina, a nie całej Białołęki. Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: Buspas na Modlińskiej latem albo jesienią 29.12.04, 11:42 Najlepiej każdemu kajak i pagaje do łapki. Odpowiedz Link Zgłoś