Dodaj do ulubionych

Kwestia rowerów

12.01.05, 10:46
Drodzy cykliści (których w Leśnym Parku niemało)!
Wkrótce staniemy przed poważnym problemem przechowywania naszych rowerów.
Większość z nas nie będzie prawdopodobnie miała ochoty na trzymanie ich w
czyściutkich wnętrzach naszych mieszkań. Z tego co słychać na forum, piwnice
nie będą spełniać naszych oczekiwań w kwestii bezpieczeństwa.
Pragnę rozpocząć dyskusję co z tym fantem zrobić - liczę na rzeczowe
argumenty i czas kogoś z nas do ewentualnych negocjacji z Agmetem.
Andrzej

Obserwuj wątek
    • pawelsierra Re: Kwestia rowerów 13.01.05, 10:09
      Sprawa raczej truda. Jedyne miejsca ktore jako tako nadaja sie do trzymania
      rowerow i innych tego typu atrakcji to "schowki" pod schodami. Pytanie jest
      takie, czy jestesmy na tyle solidni, solidarni i ufni zeby trzymac tam rowery i
      inne cuda?
      • jott7 Re: Kwestia rowerów 18.01.05, 18:17
        A komu będzie przeszkadzac mój rower przy moich drzwiach ?
        • kociszek Re: Kwestia rowerów 19.01.05, 11:19
          sorry przyjacielu, ale nie jesteśmy na wsi żeby rowery pod drzwiami trzymać...
          jeśli już to możesz pod drzwiami ale w swich czterech ścianach. Korytarz i
          klatka schodowa jest dla wszystkich...
          • jott7 Re: Kwestia rowerów 19.01.05, 22:08
            W jakim regulaminie jest zapis ze nie mogę nic obok drzwi trzymac?:wóżka,roweru,
            dziecka deski,butów itp Jak dla wszystkich jest klatka to takze dla mieszkańców
            pietra.
            • krzyk007 Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 08:50
              jott7 napisał:

              > W jakim regulaminie jest zapis ze nie mogę nic obok drzwi
              trzymac?:wóżka,roweru
              > ,
              > dziecka deski,butów itp Jak dla wszystkich jest klatka to takze dla
              mieszkańców
              >
              > pietra.

              A co o tym myslisz? Też jest OK?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=19600604
              (wątek z sąsiedniego osiedla Zielone Zacisze)

              Pzdr
              Krzych
              • kociszek Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 09:03
                Dokładnie niech sąsiad jott sobie przemyśli parę spraw, ale już coś czuję że w
                budynkach może być w szybkim czasie syf i malaria, ale cóż wielu jest z higieną
                i kulturą na bakier...
              • celkra Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 09:48
                krzyk007 napisał:


                > A co o tym myslisz? Też jest OK?
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=19600604
                > (wątek z sąsiedniego osiedla Zielone Zacisze)
                >
                > kolega jott7 wypowiedział się na tamtejszym forum:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=19600604&a=19603026pzdr
          • kamash12 Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 00:04
            czyżby ktoś miał kompleks wsi?
            • kociszek Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 09:04
              Pijesz do mnie? Czy może uderzyłem w stół i nożyce się odezwały???
    • intruder2 Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 08:15
      Oho, widzę, że juz zaczyna iskrzyć, a tak na dobrą sprawę nie jest istotne czy
      ktoś jest z miasta czy ze wsi, tylko czy ma poczucie kultury osobistej i
      identyfikuje tzw zasady współżycia społecznego. Takie miejsca jak klatki
      schodowe, korytarze są częściami wspólnymi wiec nie wyobrażam sobie by
      przedzierać się do mieszkania między rowerami i wózkami, za kilka lat ktoś
      odgrodzi sie kratami w końcu korytarza, bo powie że mu tak wygodnie, ja
      zainstaluję sobie drabinkę do balkonu bo się lubię wspinać, inny hoduje gołębie
      itd. Każdy ma komórkę i niech się rządzi we własnym podwórku. Ludzie ustalmy
      to na samym początku bo się zacznie polskie piekiełko a wielu spośród Drogich
      Sąsiadów chce spokojnie mieszkać a nie użerać sie z sąsiadem który uważa że
      wspólny korytaż, to każdy robi co zechce.

      Pozdrawiam

      Intruder
      • kociszek Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 09:06
        W całej rozciągłości popieram, ale....niestety obawiam się że nie będzie
        sielsko i milutko. Przypuszczam że i na tym osiedlu będzie dokładnie tak samo
        jak w blokowiskach czy w Agromanie czy w ZZ...nie oddzielisz ziarna od plew...
        • krzyk007 Re: Kwestia rowerów 20.01.05, 10:34
          kociszek napisał:

          > W całej rozciągłości popieram, ale....niestety obawiam się że nie będzie
          > sielsko i milutko. Przypuszczam że i na tym osiedlu będzie dokładnie tak samo
          > jak w blokowiskach czy w Agromanie czy w ZZ...nie oddzielisz ziarna od plew...

          E tam. Nie przejmuj się na zapas. Nasze "blokowisko" będzie dość kameralne i
          myślę, że nie będzie u nas negatywnych zjawisk dotyczących betonowych molochów
          (typu: blokersi, anonimowość, zanik więzi ;-)
          A w razie konfliktów, wszystko omówimy przy grillu i piwku ;-))

          Pzdr
          Krzych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka