Dodaj do ulubionych

Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie

22.06.02, 19:27
Wczoraj przeszedłem się nocną porą uliczkami dawnego Nowego Bródna. Cóż,
nadeszło to czego należało się spodziewać. To czego nie wyburzono na przełomie
lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych odchodzi teraz ustępując miejsca nowym
bloczkom dla nowych mieszkańców naszego osiedla.
Ostatnie miesiące przyniosły rozbiórkę pięknego drewnianego domu przy
Krzywińskiej 15, o architekturze typowej dla przedwojennego Bródna. Teraz
pustymi otworami po wyrwanych oknach straszą czekające na swój koniec murowane
budynki przy Krzywińskiej 12 i Julianowskiej 36.
Dawny "pekin" przy Julianowskiej 33 i dom państwa Majewskich pod numerem 38 już
znikają.
Pojawiają się piękne i jasne miniaturowe bloczki, tak inne od ich poprzedników.
Cóż, duch nowych czasów wracza na stare Nowe Bródno. To zmieni na korzyść
okolicę, standard nowych mieszkań jest wysoki - a mimo wszystko trochę żal.
Odchodzą ludzie, odchodzą domy - takie są koleje losu.
Obserwuj wątek
    • Gość: glory Re: Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie IP: *.cybernetcafe.com.au / 192.168.0.* 23.06.02, 17:17
      Ciagnie czlowieka na stare smiecie , prawda Sloggi.
      W zeszlym roku mialem przyjemnosc zrobic sobie podobny spacerek po uliczkach
      starego Broodna ktore zapewne jeszcze pamietaja biedne koniska ciagnace za soba
      wielkie bryczki zaladowane weglem aby w kazdym domku bylo cieplo kiedy za oknem
      mroz szalal jak na dalekim dzikim wschodzie , pamietaja zapewne zasniezone
      kocie lby po ktorych sunely sanie , pamietaja terkoczace Syrenki i buczace
      stare garbate Warszawy.
      Tak , zmienia sie otoczenie,prawda nowe budownictwo rosnie jak grzyby po
      deszczu , idzie na lepsze ,powiem wiecej zaczyna byc elegancko! A moze troche
      przesadzam. Jest jak jest kazdy widzi ale brakuje tego glebokiego zapachu
      kwitnacego bzu gdzie kiedys cala okolica od starej Bialoleckiej az do sadow
      Brodnowskich(park Brodnowski) pieknie pachniala , juz czlowiek nie zerwie
      czeresni lub kwasnej papierowki z galezi zwisajacej nad plotem ,juz czlowiek
      nie uslyszy pjania kogucika o wiosennym poranku.Teraz to nie te czasy kiedy co
      druga osobe pozdrawialo sie -Dzien dobry sasiedzie! Nawet takie zjawsko jak
      pan Miecio o nosie wielkim i czerwonym jak dojrzaly pomidor, ktory pchal przed
      soba pojazd gdzie znajdowal sie caly warsztat i zachryplym glosem reklamowal
      sie ze : NOZIE OSTSIE ,SIBY I KIT WYMIENIAM, ZBIERIAM STARIE SMIATY .To juz
      historia stara i zapomniana. Szkoda ze nie ma pieniedzy (a moze ochoty) na te
      wszystkie zniszczobe czasem domy i kamienice ktore juz wkrotce znikna z
      praskiego krajobrazu a razem z nimi atmosfera i ludzie tamtych czsow.
      Ale chyba tak mialo byc.
      • sloggi Re: Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie 29.07.02, 12:32
        Dom przy Julianowskiej 38 już znikł - teraz zacznie się rozbiórka Julianowskiej
        36 - muszę podejść do gminy i spojrzeć co tam będzie.
    • titi_ Re: Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie 30.07.02, 11:02
      Szkoda, ze nie wiem o ktorych budynkach mowisz :). Jestem mieszkancem Brodna
      (to chyba jeszcze Podgrodzie) od niecalego miesiaca. Przeprowadzilem sie z
      Wilanowa, wiec zupelnie z drugiej strony Warszawy. No, ale mam nadzieje, ze
      jakos sie tu zadomowie i poznam lepiej okolice. Dzisiaj mam roche czasu -
      bedzie chiba trza wsiasc na rowerek :)
      pozdrav
      tt
    • Gość: Tadeusz Re: Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie IP: *.chello.pl 30.07.02, 12:18

      Mnie najbardziej brak tego starego "Semafora". Wszystkie nasze drobne imprezy
      zaczynały się w pracy a kończyły w "Semaforze". Czasami też zahaczliśmy
      o "Zacisze", które było na 11 Listopada prz stacjii benzynowej gdzie teraz jest
      poczta.
      • glory Re: Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie 30.07.02, 16:03
        Panie Tadeuszu prosze nie porownowac tej mordowni "Zacisze" z "Semaforem"
        Semafor ktory istnial po drugiej stronie Wysockiego jeszcze przed wojna to
        byla knajpa kolejarzy gdzie tanio mozna bylo zjesc kiche ,sledzia czy watrobke
        z kartoflami i wypic w spokoju flache wodki. Ta knajpa nalezala do histori
        naszego kochanego Broodna. W latach 70 -tych goscie z Jablonny i innych
        badylarskich miasteczek opanowali Semafor gdzie przy hasle "lotnik kryj sie "
        bawili sie w rytm muzyki cza -cza. Ale jedzenie bylo naprawde wyborne i nie
        takie drogie. Semafor wygral "Zlota Patelnie" ktora wisiala na scianie jak
        krzyz na oltarzu.
        Dodam ze jeszcze istniala konkurencyjna knajpa pod nazwa "Srebny Pstrag" okolo
        200 metrow od Semafora w kieronku Pelcowizny , gdzie usmiechnieci kelnerzy w
        podskokach podawali dobre posilki i oczywiscie mocne trunki.
        A na Julianowska w kieronku cmentarza to zapraszam , gdzie jeszcze mozna
        zobaczyc stara architekture ,juz niestety zapomnianego starego Broodna .
        • Gość: Tadeusz Re: do glory IP: *.chello.pl 30.07.02, 16:35

          Wszystko się zgadza. Ja pamiętam ten "Semafor" z przed "Złotej Patelni".
          Dla nas "Zacisze" było tylko odpoczynkiem przed dalszą drogą do "Semafora".
          Ile w tej knajpie narodziło się pomysłów żeby uzdrowić Polskę to nikt nie
          zliczy. To były czasy kiedy do tej knajpy dochodził świst pary z pobliskiej
          lokomotywowni.
          • glory Re: do glory 30.07.02, 16:48
            Prawda !
            • Gość: lelu Re: do glory IP: *.mennica.com.pl 31.07.02, 13:37
              SEMAFOR, oczywiście ten po lewej stronie Wysockiego idąc w kierunku Pelcowizny,
              był niefartowny. Z drzwi wychodziło się na metrowej szerokości chodnik, potem
              jeszcze pół metra i tory tramwajowe. Jakoś nikt nie zostal przejechany. Potem
              Semafor przeniesiono do nowego budynku, po drugiej stronie, ale już ul.
              Białołęckiej. Padł. Po Semaforze był Pizza Hut. Padł. Teraz jest skład drewna
              SIS. Czy i tu przekleństwo kolejarzy zadziała?
              PS. do starego Semafora chodziłem z kolegą po jego Tatusia. Może to był któryś
              z Was?
              • Gość: Tadeusz Re: do lelu IP: *.chello.pl 31.07.02, 17:40
                Gość portalu: lelu napisał(a):

                > PS. do starego Semafora chodziłem z kolegą po jego Tatusia. Może to był
                któryś
                > z Was?

                Pamiętam, że było ciężko ale zawsze sam wracałem do domu i nikt po mnie nie
                przychodził.
                • glory Re: do lelu 02.08.02, 05:37
                  Nie jestem z siebie dumny ale ja juz w tamtych czasach bylem tak rozrywkowym
                  mlodziencem ,ze to Tatus musial po mnie przychodzic.
    • sloggi Re: Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie 05.08.02, 21:37
      Wycięli krzaki i wywieżli gruz z działki przy Julianowskiej 47, tej o której
      Lelu mówił, że jest na sprzedaż za duże pieniadze. Ciekawe co zostanie tam
      wybudowane.
      • glory Re: Powoli odchodzi Nowe Bródno - wspomnienie 09.08.02, 16:00
        Czy to jest dzialka (Julianowska 47 ) ,to tam gdzie kiedys byl magiel/pralnia ?
        To pytanie dla mojej ciekawosci. Mialem jako dzieciak widok na ten budynek (czy
        to ten?) z mojego okna. Numeracji budynkow niestety nie pamietam.
        Ale dzieki Wam za fajne informacjie co sie dzieje na Broodnie.
        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka