Dodaj do ulubionych

1,5 mld za most?

IP: 217.116.100.* 27.12.06, 13:19
No i sie doczekalismy. Firmy sie pewnie dogadaly i mamy cene z kosmosu.
Co teraz robic?
1. Uniewaznic i rozpisac przetarg.Zle bo sie znowu opozni
2. Zaplacic. Zle- bo za te cene to 2 mosty powinni zbudowac.
3. Uniewaznic i rozpisac nowy przetarg z metrem na moscie. Zle bo opoznienia.
Ale dobrze bo metro. Tylko w jakim czasie da sie to zbudowac i czy sie da
wogole?
Napiszcie czy macie jakies inne pomysly i co bedzie najlepsze...
Obserwuj wątek
    • alistair-p Re: 1,5 mld za most? 29.12.06, 01:16
      Kazio rozpisał przetarg na most,nie przedstawiając projektu.Swoją drogą to jakiś
      kretynizm.Firmy musiały dac sobie zapas na projektowe fanaberie.
    • Gość: slawekp Re:Znacjonalizować IP: 213.17.170.* 02.01.07, 09:32
      W jaki sposób. A bardzo prosty. Powołać przy Ratuszu Przedsiębiorstwo Budowy i
      Konserwacji Mostów Warszawskich. Sytuacja jest taka, że potrzeb i pieniędzy
      jest w bród conajmniej na następne 15 lat. Firmy wyczuwaja koniunkturę i rżną,
      że aż miło. I albo jest tak, że szacunki miejskich ekspertow są wzięte z
      sufitu, albo firmy komercyjne działają w zmowie i probują wysępić ile się da.
      Wiem, że z punktu widzenia gospodarki rynkowej to bzdura, ale być może taka
      groźba ucywilizowałaby rynek. Pozdrawiam
      • Gość: optymista (?) Re:Znacjonalizować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 16:10
        Jak skończą remont wiaduktów trasy toruńskiej na Żeraniu to most syreny będzie
        niepotrzebny i postawią go zamiast północnego. Przy takich urzędnikach to chyba
        wariant najbardziej prawdopodobny.
        • Gość: Ewcia Re:Znacjonalizować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 18:58
          wlasnie w kurierze była mowa o moście....
          Pani Prezydent zamiast przyjść osobiscie wysłała swojego zastępce, spodziewalam sie wiekszej aktywnosci Prezydentowej... :(
    • chaladia Re: 1,5 mld za most? 04.01.07, 21:50
      Bartuś, ja Ci radzę tak:
      Wejdź sobie na Frum "Karawanseraj". Tam można się dogadać w sprawie taniej
      wycieczki do Kairu. Pójdziesz sobie na suk Khan-al-Khalili i spróbujesz kupić
      sziszę (fajkę wodną). Zaśpiewają Ci na początek 1000 FE )Funtów Egipskich), to
      się mówi "Alif Gini". Ty powiesz "Mowy nie ma, zgłupiałeś chyba" - "Nisz
      Mumken, enta ma fisz mukh". Arab się nie obrazi bynajniej, za to pośle kogoś po
      herbatę ("Szaj") i upiornie słodkie ciasteczka z karmelu ("Chelua"). Siądziecie
      sobie wygodnie na poduszkach (pilnuj się siadając "po turecku", żeby nie
      pokazywać zelówek od butów, to uważa się za brak kultury) i zaczniecie
      negocjacje. Po 8 godzinach będziesz widział dokładnie, jak się kto nazywa i co
      robi w rodzinie sklepikarza do 5 stopnia pokrewieństwa włącznie, obejrzysz
      oferowane przez niego dywany, papirusy i figurki z "prawdziwego alabstru", sam
      też będziesz musiał opowiedzieć skąd jesteś ("Bolanda"), co robisz, jak się ma
      Małżonka, Dzieci, oświadczyć, że Egipt Ci się podoba ("Misr quaies") i na
      koniec, przed północą wyjdziesz ze sklepiku z sziszą kupioną za 30 LE
      ("talateen gini") żegnany przez sklepikarza zachwyconego, że zrobił dobry
      interes tego dnia.

      Podobnie będzie i z Mostem Północnym. Zaproszą JB & Co. (chyba jego firma dała
      najniższą cenę), podadzą herbatę i ciasteczka (herbatę "Earl Grey" z torebki,
      ciasteczka "Delicje" - to nie Middle East) i zaczną się negocjacje. Jak sobie
      wyjaśnią, co w cenie było, czego nie było, co można zmienić, a co musi zostać,
      to po paru miesiącach "bicia piany" most będzie miał dwa pasma, Węzeł Młociński
      będzie wykorzystwał w 75% istniejące od 30 lat przejazdy pod wschodnią nitką
      Wisłostrady i będzie nie całkiem bezkolizyjny, a skrzyżowanie z Modlińską
      będzie w formie jednopoziomowego ronda, Miasto przejmie ryzyko gruntowe, ale
      cena wyniesie 800 do 900 mln zeta. A jak się dogadają, że rozliczenie nastąpi
      obmiarem powykonawczym przy ustalonych cenach jednostkowych, to i za 700 mln
      zrobią - choć w takim wypadku ostateczne cena "wyniknie" dopiero po zakończeniu
      robót.

      A dlaczego zaserwowałem Wam taką bliskowschodnią opowieść - cóż, staff MW w
      dużej części jest oparty o kadrę z doświadczeniami z Bliskiego Wschodu (Libia,
      Sudan, Iran) i rzucona przez nich na początek cena daje to wyraźnie do
      zrozumienia.
      • tarantula01 Re: 1,5 mld za most? 05.01.07, 01:08
        chaladia napisał:

        > Jak sobie wyjaśnią, co w cenie było, czego nie było, co można zmienić, a co
        > musi zostać, to po paru miesiącach "bicia piany" most będzie miał dwa pasma,
        > Węzeł Młociński będzie wykorzystwał w 75% istniejące od 30 lat przejazdy pod
        > wschodnią nitką Wisłostrady i będzie nie całkiem bezkolizyjny, a skrzyżowanie
        > z Modlińską będzie w formie jednopoziomowego ronda, Miasto przejmie ryzyko
        > gruntowe, ale cena wyniesie 800 do 900 mln zeta.

        Widzę tu jednak problem ze zrobieniem (wskutek zmian) tej inwestycji w zgodzie
        z wydanymi decyzjami (w tym lokalizacyjną na mocy której kupowane były i są
        grunty), a to (zbytnie zmiany) może spowodować konieczność przejścia ścieżki
        administracyjnej od "0" oraz mimo wszystko protesty przegranych.
        • Gość: Maschadow Re: 1,5 mld za most? IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.01.07, 02:54
          Mostu chcą wszyscy. Co nie znaczy, że kontrowersyjne tematy mają być odsuwane
          na boczny tor.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka