Dodaj do ulubionych

czy lubicie plac narutowicza?

18.11.01, 18:48
czy lubicie plac narutowicza?
tak/nie i dlaczego___
czy na placu -"bramie dzielnicy" powinno znajdowac sie cos innego niz dzis?
a moze ktos sie boi tamtedy chodzic...
a moze nie ma po co>
bede b. wdzieczna za wszelkie komentarze- jak dobrze pojdzie bedziecie
zacytowani w pracy naukowej ;))
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: czy lubicie plac Narutowicza? IP: *.ztm.waw.pl 19.11.01, 12:27
      Lubię pl. Narutowicza. Jest bardzo ładny. Jest jednym z nielicznych
      warszawskich placów, o którym można powiedzieć, że stanowi przemyślaną - i co
      ważne - skończoną koncepcją urbanistyczną.
      Należałoby oczywiście zadbać o zieleń szczególnie w środku placu.
      Plany przewidują poszerzenie jezdni wschodniej placu prowadzącej ruch w ciagu
      ul. Grójeckiej w kierunku Centrum - o jeden pas kosztem jednego peronu
      tramwajowego. W zamian za zmniejszenie pętli przewidywana jest dobudowa
      czwartego toru na pętli tramwajowej Banacha.
      • kjack plac cd. - ___ 19.11.01, 12:48
        dziekuje michalowi.
        skad to wszystko wiesz?/ (tzn o torach i poszerzeniu jedni?)
        klarowna i zamknieta koncepcja urbanistyczna to jedno,(zgadzam sie, ze
        jest to jeden z BARDZO niewielu sensownych placow - i na dodatek
        niezniszczonych),
        ale tzw. "mala architektura" to drugie: obawiam sie, ze po prostu zadbanie o
        drzewa to za malo, zeby przestrzen zaczela "dzialac" - byc wykorzystywana;
        czy wiecie, ze jeszcze 2 tyg. temu w chaszczach na srodku stal grill z
        resztkami jakiejs uczty jeszcze z lata?
        i czy ktos korzysta z lokalu mieszczacego sie w d. szalecie miejskim?-
        -
        i czy nie wydaje wan sie, ze to Plac Miliona Staruszek? (szczegolnie park od
        akademickiej)
        • Gość: Michał Re: plac Narutowicza - cd. cd. IP: *.ztm.waw.pl 19.11.01, 16:00
          Oczywiście, zadbanie o zieleń na środku placu trzeba potraktować kompleksowo.
          Przydałby się remont chodników, jakaś sensowna ingerencja architekta krajobrazu.

          A placów Milionów Staruszek niestety będziemy mieli coraz więcej, bo
          społeczeństwo się nam starzeje.

          Wspomniana przeze mnie korekta układu drogowego i torowego planowana jest chyba
          przez Zarzad Dróg Miejskich przy udziale Urzędu Dzielnicy Ochota.
    • Gość: gregj Re: czy lubicie plac narutowicza? IP: *.el-4100100.acn.pl 19.11.01, 19:16
      Lubicie,

      Ma ludzką skalę. Sklepy wokół. Dużo zieleni. Kościół Jakuba z pięknej cegły.
      Fantastyczny budynek Alcatraz (akademik)

      Minusy - menele na środku placu. Straszny brud na środku. Obrzydliwe budy
      (aluminiowa tramwajowa i plastikowe papierosowo/hamburgerowe). Fatalna knajpa w
      kiblu (czasem strasznie głośno, teraz jakiś fatalny namiot).

      Ale generalnie dużo więcej plusów.
      A oprócz Miliona Staruszek też Setki Studentów z akademików.

      pozdrawiam
      Grzegorz
      • Gość: kasia plac studentow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 23:25
        a tak z fantazja- czy wyobrazacie sobie tam Cos
        Co moglo BY sie znalezc w takim miejscu (latwo dostepnym, jednoczesnie
        kameralnym i w ogole potencjalnie fantastycznym)
        - cos, co byloby atrakcyjne dla mieszkancow okolic, i w ogole ochoty? (bardzo
        wielu przejezdza tamtedy codziennie)
        a, grzegorzu, czy moze jestes studentem?___ i na dodatek mieszkasz przy placu?
        pytanie- czy widac w tej przestrzeni jakies slady obecnosci studentow (w koncu
        to Bardzo Duzy Procent Mieszkancow Placu...
        b. a co do Miliona Staruszek, to ciekawe, jaka jest smiertelnosc na przejsciu
        przez tory do kosciola - co raz to ktos znajomy mowi mi o jakims wypadku w tym
        miejscu
        pozdrawiam
        kjack (niezalogowana)
        • Gość: gregj Re: plac studentow IP: *.el-4100100.acn.pl 20.11.01, 22:25
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > a tak z fantazja- czy wyobrazacie sobie tam Cos
          > Co moglo BY sie znalezc w takim miejscu (latwo dostepnym, jednoczesnie
          > kameralnym i w ogole potencjalnie fantastycznym)
          > - cos, co byloby atrakcyjne dla mieszkancow okolic, i w ogole ochoty? (bardzo
          > wielu przejezdza tamtedy codziennie)

          zamiast obskurnych bud mogłoby być np. coś w stylu niemieckich albo francuskich
          targów ulicznych. nie polski bazar ze szczękami, ale miejsce gdzie rano można
          kupić dobre, świeże i smakowite rzeczy do jedzenia a po południu jest już
          perfekcyjnie wysprzątane...

          albo na środku wykopać halfpipe dla rolkarzy i deskarzy.....

          > a, grzegorzu, czy moze jestes studentem?___ i na dodatek mieszkasz przy placu?

          mieszkam b. niedaleko. studentem już od dłuższego czasu nie jestem :-(

          > pytanie- czy widac w tej przestrzeni jakies slady obecnosci studentow (w koncu
          > to Bardzo Duzy Procent Mieszkancow Placu...

          widać studentów. Śladów obecności (poza ogłoszeniami na latarniach i wszelkich
          możliwych powierzchniach) raczej nie.

          > b. a co do Miliona Staruszek, to ciekawe, jaka jest smiertelnosc na przejsciu
          > przez tory do kosciola - co raz to ktos znajomy mowi mi o jakims wypadku w tym
          > miejscu

          Faktycznie, brakuje tam osobnej sygnalizacji dla przejścia przez tory. Też nie
          lubię tego kawałka jak odprowadzam córkę do przedszkola. Fatalny jest też
          przejazd tramwaju przez wylot Filtrowej i tor z Filtrowej w Grójecką przez plac.
          Trzeba mieć oczy dookoła głowy.

          > pozdrawiam
          > kjack (niezalogowana)

          Z minusów jest jeszcze zamknięcie przez nowe budynki w Alejach panoramy w stronę
          kościoła (ale to widać chyba tylko z Uniwersyteckiej i Mochnackiego z wyższych
          pięter)

          pozdr,
          G.
          • kjack odkodowanie 22.11.01, 00:22
            grzegorzu- bardzo dziekuje za uwagi;
            watek zostal zalozony, bo mnie sama plac interesuje bardzo;
            do tego stopnia, ze
            piszemy z kolezanka prace magisterskie (2) na jego temat-
            - architektoniczna i psychologii srodowiskowej; laze po placu bardzo sumiennie,
            ale (i tym bardziej)
            bardzo zalezy mi na takiej "sondzie spolecznej" - opiniach mieszkancow itp.
            swoja droga, prowadzimy tez badania konwencjonalne- prosimy ludzi ozaznaczanie
            na mapach ulubionych sciezek,
            miejsc, ktorych unikaja itp._ ma powstac diagnoza stanu istn. i recepta na
            poprawe WSZYSTKICH CHETNYCH ZAPRASZAM :)))
            na pomysl z targiem na srodku tez wpadlam :)
            swoja droga, w okolicy dla dzieci nie ma prawie nic...
    • Gość: Keller Plac syfowicza! IP: 193.0.110.* 20.11.01, 18:51
      Jak ten plac moze się komukolwiek podobać? Wielki syf i menele. "Dopracowana
      koncepcja"? Wobec tego cieszę się niezmiernie, że większość placów w Warszawie
      jest niedopracowana!
      • Gość: gregj Re: Plac syfowicza! IP: *.el-4100100.acn.pl 20.11.01, 22:27
        tja, weźmy taki plac defilad. To dopiero jest koncepcja na miarę naszych
        marzeń...

        pozdr,
        G.
        • Gość: Keller Re: Plac syfowicza! IP: 193.0.110.* 22.11.01, 15:41
          Jak najbardziej ,hehe!
    • jkling Re: czy lubicie plac narutowicza? 10.12.01, 18:08
      Uwielbiam Plac Narutowicza!
      Od 10 lat przejezdzam tamtedy (i przesiadam sie tam) prawie codziennie i bardzo
      sie zzylam z tym miejscem. W dzien tetni tam zycie a wieczorem i w nocy robi
      sie spokojnie i przytulnie, a gdy jest mgla i tylko widac cienie drzew i mdle
      swiatla latarn i tramwajow - czuje sie, jakbym przeniosla sie w XIX wiek!

      A tak swoja droga, to chetnie w przyszlosci przeczytalabym Twoja prace
      magisterska! :-)))

      Aska
    • Gość: Iwan Re: czy lubicie plac narutowicza? IP: *.pw.edu.pl 28.03.02, 04:20
      Na wstępie wyjaśniam:
      Mieszkam w Bratniaku (akademik przy placu tytułowym)...

      Plac lubię choć ma on kilka poważnych wad.

      1. mieszka tu sporo studentów a ceny w sklepach nie są studenckie :-(
      2. cały plac zajmuje pętla tramwajowa i cała reszta stanowi dla niej tylko
      tło...
      3. nie ma w pobliżu ciekawych miejsc gdzie można by spędzać czas
      4. źle zlokalizowano przystanek autobusowy w stronę centrum (177,191 kończy
      trasę przed Bratniakiem), a 517 i cała reszta zatrzymuje się na drugim końcu
      placu i ludzie którzy się przesiadają mają do przejścia spory kawałek w tym
      dwa razy muszą przebijać się przez Grójecką - czy nie można by wykorzystać
      zatoki przed Alcatraz'em? Wtedy łatwo było by się przesiąść z 517 i całej
      reszty BUSów na tramwaje, z BUS'ów na BUS'y itd...
      5. niebezpieczne przejście dla pieszych na rogu przy banku - przechodzi nim
      całkiem sporo ludzi (między innymi wszyscy studenci mieszkający w
      akademikach) - przejście to było nawet kiedyś pokazywane w WOTie jako przykład
      jednego z bardziej niebezpiecznych
      6. wielki Alcatraz dominujący nad całym placem ze swoją klockowatą architektórą
      7. kościół jakoś dziwnie zorientowany do ul. Grójeckiej (chociaż to może być
      nawet zaleta) - inna sprawa że mi się nie podoba
      8. klocki na placu - budy z papierosami i blaszana puszka ZTM'u
      9. za dużo torów i asfaltu - ten sam efekt można by osiągnąć redukując liczbę
      przystanków na pętli (teraz jest ich chyba 4) do 2 - jeden dla tramów jadących
      w Filtrową a drugi dla jadących w Grójecką (oczywiście przystanki które są na
      osi Grójeckiej są bardzo dobrze pomyślane i ich bym nie ruszał) - mozna by
      nawet pokusic sie o zlikwidowanie petli i puszczenie Grójeckiej prosto
      10. nie ma w pobliżu porządnej pizzerii - wszystkie okoliczne to niewypały i w
      mieście z którego pochodzę lepiej to wygląda
      11. brak małego centrum dzielnicy - jest kościół obok w kierunku Okęcia nic...
      w odwrotnym kierunku mamy bank, duuużo miejsca niewykorzystanego przed
      akademikami i na całej długości ul. Akademickiej
      jedynie końcówka ulicy Filtrowej ma jakis charakter
      12. pijaczki na lawkach

      Plac lubię bo mam wygodny dojazd do Centrum i na PW, w miare spokojne i
      bezpieczne srodowisko, mieszka tu dużo studentów, jest sporo zieleni chociaż
      mogło by być więcej gdyby ograniczyć rozmiary pętli tramwajowej...

      Jest jeszcze sporo uwag jakie mozna by na temat placu wymienic, ale nie o tej
      porze (4:20) :-)
      • kjack do goscia portalu iwana 29.03.02, 00:11
        bardzo dziekuje za ciekawe i wyczerpujace uwagi.
        jesli jestes zainteresowanyc tym, co inni mysla o placu, albo w ogole
        akcja "plac", albo chcialbys wziac udzial w ankiecie, skontaktuj sie prosze - np
        kjack@poczta.gazeta.pl
      • Gość: km Re: czy lubicie plac narutowicza? IP: *.net-serwis.pl 06.04.02, 15:39
        Sposób orientacji Kościoła zwanego Swietym Jakubem.
        Po pierwsze kościół =BUDYNEK jest pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia
        Najświętszej Marii Panny - o tym informują także tablice przy wejściu do
        kościoła. Pod wezwaniem Świetego jakuba jest Parafia. Ale ten błąd jest
        powszechny. Sam go robię bardzo często, chyba ldatego, że nie znam żadnego
        innego kościoła pod wezwaniem Św. Jakuba, a kościołów pod wezwaniem
        Najświętszej Marii znam w samej Warszawie kilka.
        Ustawienie budynku kościoła na Placu Narutowicz wynika z faktu, że kiedyś
        ważniejszą ulicą była Filtrowa i kościół stoi do niej frontem. Widać to ładnie
        z przystanku tramwajowego na Filtrowej przy ul. Raszyńskiej.
        A sam plac bardzo lubię. Mieszkam przy nim od dziecka (prawie 50 lat). Pamiętam
        jak na parkingu od strony ul Akademickiej Milicja pałowała studentów w marcu
        1968 r. (widziałem to z okien).
        Przy Placu Narutowicza w budynku na rogu Filtrowej (na wprost kościoła, adres
        formalny Filtrowa 83, wejście od Placu) jest od niedawna bardzo dobrze
        zaopatrzona księgarnia katolicka - zainteresowanym wydawnictwami z tej
        dziedziny serdecznie ją polecam - cenny niższe niż gdzie indziej.
        Pozdrawiam
        Krzysztof
        • Gość: mazi Re: czy lubicie plac narutowicza? IP: *.neotek.waw.pl 24.06.02, 15:39
          Oprócz kościoła także biblioteka ma swoją historię. Trudno nie lubić Placu
          jeśli się przy nim mieszka. Ale brudnymi ławkami możnaby się zająć, klimat
          placu nie jest jednak aż tak zły, całe szczęście,że jest spokojnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka