Dodaj do ulubionych

stop z Warszawy

30.04.06, 17:48
Niedługo bede wracał stopem z Warszawy do Krakowa. Słyszałem, że Warszawiacy
bardzo neichętnie biorą autostopowiczów - czy to prawda? Gdzieś przecyztałem
też, że na odcinku Warszawa-Radom trzeba płacić :/ To prawda?

pozdrawiam i zycze owocnych podróży :)
Obserwuj wątek
    • golszta Re: stop z Warszawy 07.05.06, 21:34
      Potwierdzam, że z Warszawy jest trudno wyjechać, zwłaszcza w kierunku północnym (przez Łomianki). Ale dla chcącego, nic trudnego, na wylotówce jest kilka świateł, i przy odrobinie szczęścia można z Wawki wyjechać.
      Co do odcinka Radom - Wawa - spotkała mnie własnie taka nieprzyjemna niespodziewanka - gość mnie przewiózł jakieś 20-40 km (nie pamiętam dokładnie), i pod koniec zażądał 5 zł. Byłem tak zdumiony, że dałem mu tę piątkę - jedyny raz w życiu, kiedy musiałem za stopa zapłacić :). Z Wawki w kierunku Lublina - można wyjechać bez większych problemów. (Jechałem tylko raz w życiu - może miałem szczęście? :) )
      Pozdrawiam!
      • artlomen Re: stop z Warszawy 10.05.06, 13:56
        wawa lublin jest zawsze szczesliwa ja zawsze jezdze na stopa z wawy do lublina
        i kierowcy czesto biora
      • vous_etes Re: stop z Warszawy 05.07.06, 17:30
        może miałem szczęście,ale pod koniec czerwca czekałem max 5 minut.
        Powodzenia!
    • rumcajs77 Re: stop z Warszawy 12.05.06, 08:52
      co za głupoty tu wypisujecie heheh trasa Warszawa -Kraków to nic trudnego
      pokonuwałem ja wielokrotnie i nigdy nie było jakichkolwiek problemów..w
      Warszawie proponuje stanąc na przeciwko pętli trawajowej przy wylocie tam
      wszyscy stoja koło stacji BP lub Statoil nie pamiętam dokładnie, jedyny minus
      jaki sie ostatnio pojawil to obwodnica Jędrzejowa czyli nie jedz do
      Jedrzejowa,dobrym punktem na tej trasie jest początek obwodnicy w Kielcach, no
      może że bedziesz miał fuksa i złapiesz cos bezpośrednio
      • tomek854 Re: stop z Warszawy 05.07.06, 22:43
        A ja do Krakowa radze pojechac przez KAtowice - gierkowka i autostrada.

        Szybko i sprawnie :-)
        • jaro-84 Re: stop z Warszawy 06.07.06, 19:39
          tez myslalem nad ta opcja. co prawda w odwrotnym kierunku, ale bede
          jutro "lapal" w strone wawy, wiec chyba skorzystam z tego wariantu:)
          a! i jeszcze jedno: jak najszybciej przebic sie przez wawe? jade w strone
          gizycka, wiec by mnie interesowala dróżka albo na bialystok albo ostróde?
          pzdr.
          jaro

          • adi_74 Re: stop z Warszawy 10.07.06, 21:10
            > tez myslalem nad ta opcja. co prawda w odwrotnym kierunku, ale bede
            > jutro "lapal" w strone wawy, wiec chyba skorzystam z tego wariantu:)
            > a! i jeszcze jedno: jak najszybciej przebic sie przez wawe? jade w strone
            > gizycka, wiec by mnie interesowala dróżka albo na bialystok albo ostróde?
            > pzdr.
            > jaro
            jezdzac na mazury preferowalem kierunek polnocny, czyli w-wa -->Olsztynek-->
            Olsztyn-->Mazury
            Co do przebicia sie przez w-we to nie bardzo podpowiem z reszta wszystko zalezy
            w ktorym miejscu w-wy wyladujesz. z tego co pamietam to jest taki autobus "Ł" -
            Łomianki,ktory startuje z placu wilsona i 181 tez z placu wilsona.
    • justyneczkasss Re: stop z Warszawy 07.07.06, 09:44
      to prawda ze warszawiacy niechetnie zabierają ale nie ma sie co martwić bo nie
      sami warszawiacy są na drogach ,jezeli jedziesz dalej to skup sie na tirach oni
      bardzo chetnie zabierają tak dziewczyny jak i facetów :)
      wystarczy sie usmiechnąć ,pozytywnie nastawic a bedzie dobrze
      pozdrawiam i powodzenia zycze :)
    • jaro-84 Re: porównanie 11.07.06, 21:50
      piatkowe popoludnie. 4 osoby. wszyscy jedziemy na mazury. (watek dotyczy
      odcinka krk - wawa, wiec na tym odcinku sie skupie). zeby bylo szybciej
      dzielimy sie na dwie ekipy (chlopak+dziewczyna). ja z moja towarzyszka wybieram
      opcje przez katowice (o ktorej wspomnial tomek854). znajomi ciagną przez radom.
      zastanawiacie sie pewnie, kto byl szybciej? i tu mam mala niespodzianke, bo do
      wawy docieramy niemal rownoczesnie (doslownie kwestia minut). nie stalem,
      nigdzie dluzej niz 5 min:). znajomi z drugiej ekipy tez nie mieli problemow. w
      odwrotnym kierunku bylo rownie szybko. wyjazd z wawy nie stanowil problemu
      (przystanek pks na okeciu, tym razem wszyscy jedziemy przez radom) i nikt nie
      chcial za to jakiejkoliwkek kasy :)
      jaro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka