Gość: orient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 23:05 Już się, misiu, zbłaźniłeś konkurencją w energii elektrycznej, po której wzrosły ceny tejże a teraz szukasz następnego pola do popisu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m Monopol hamuje rynek gazu w Polsce - monopol PGNIG IP: 57.90.33.* 11.02.10, 23:09 To raczej monopol tej nieruchawej krowy PGNIG hamuje rozwój. Jak by była konkurencja w dystrybucji i obrocie, to i zaopatrzenie by się zdywersyfikowało - bez kosztownych i głupich programów bezpieczeństwa energetycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Jakość gazu. IP: *.devs.futuro.pl 11.02.10, 23:12 Mam pytanie z innej beczki: czy ktoś z Was orientuje się jak w praktyce, klient domowy może skontrolować kaloryczność i ciśnienie gazu od pgnig? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazrurka Skończcie ten skowyt przeciw importowi gazu z IP: *.chello.pl 11.02.10, 23:46 Rosji - nie takie potęgi importują i mają polskich oszołomów w d...e . Nic mądrzejszego G...no W....e nie wymyśli , bo taki jest układ geograficzny . A wy zapomnijcie o Bieriezowskim , Niewzlinie , Abramowiczu , Chodorkowskim i jeszcze paru im podobnych rodakach : oni nigdy nie myśleli , jak zaopatrzyć Polskę w gaz , tylko jak przejąć kontrolę nad bogactwami Rosji . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skos Re: Skończcie ten skowyt przeciw importowi gazu z IP: 81.219.156.* 12.02.10, 00:19 > Rosji - nie takie potęgi importują i mają polskich oszołomów w d...e . A jakie potęgi importują gaz tylko z Rosji? Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: Skończcie ten skowyt przeciw importowi gazu z 12.02.10, 07:32 Gość portalu: skos napisał(a): > > Rosji - nie takie potęgi importują i mają polskich oszołomów w d...e . > > A jakie potęgi importują gaz tylko z Rosji? Przeczytajcie sobie komentarz Andrzeja Kublika na 2 stronie dzisiejszej GW : "Rząd gazu nie tyka" Jeżeli w tej sprawie sejm nie podejmie działań zmierzających do postawienia winnych przed Trybunałem Stanu to do diabła z takim sejmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezary Monopol hamuje rynek gazu w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 00:05 To cud jakiś! Czy to znaczy że nas wszystkich jednak nie zagazowali i można w kraju nadwiślańskim wypisywać tak wierutne brednie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda? Monopol hamuje rynek gazu w Polsce IP: *.chello.pl 12.02.10, 01:12 Skopiowane z Salon24, autor - modry Na naszych oczach, przy biernej postawie polityków, mediów, służb specjalnych, dzieje się ostatni akt utraty suwerenności naszego kraju. Afera hazardowa „warta” być może 0,5 mld PLN skutecznie przesłania megaaferę, w której Polska straciła jakieś 1500 mld PLN. Megaafera nie zostaje zauważona, być może dlatego, że ma rozmiar niewiarygodny, choć tak łatwo sprawdzalny. W czasie, kiedy kolejne rządy szukają dywersyfikujących rozwiązań dostawy paliw, po cichu rozdawane są polskie zasoby ropy i gazu obcym firmom. Oficjalna wersja Głównego Geologa Kraju jest taka: „Przekazujemy zasoby w celu ich rozpoznania, nie posiadamy środków na ten cel i nowoczesnych technologii”. To kłamstwa. Od dziesiątków lat, w tym także w ostatnim 20 – to leciu, manipulowano informacją geologiczną. Np. coroczne Bilanse Zasobów Kopalin (PIG) informują, że mamy jedynie 150 mld m3 gazu (na 10 lat eksploatacji) i 19,5 mln ton ropy (na 1,3 roku eksploatacji). Jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, z chwilą przekazania zasobów w celu rozpoznania, od razu wiadomo, że pod Kutnem zasób gazu przekazany w 2007 roku FX Energy to ok. 500 mld m3, a gaz przekazany firmie Chevron w 2009r. (obie firmy z USA) to ok. 1000 mld m3 (1 bln). Zasoby te po prostu, były dawno, poprzez kilka tysięcy wierceń w latach 60 i 70 - tych XX wieku i inne (satelitarne) w latach następnych, rozpoznane, a informacje utajniono polskiemu społeczeństwu i przekazywano agenturze KGB. Nie ujawnienie tych zasobów było i jest tym na rękę, którzy mają biznes na sprowadzaniu gazu z Rosji. Przekazano obecnie w obce ręce zasoby gazu w ilości ok. 1,5 bln m3 (na ok. 150 lat zapotrzebowania obecnego Polski) za ok. 1% wartości (opłaty koncesyjne za wydobycie – 5,63 PLN/1000m3) ze stratą ok. 2000 mld PLN (cena gazu z Rosji to ponad 400 USD/1000 m3). Zasoby te zostały dawno rozpoznane i firmy amerykańskie, o których mowa powyżej (w FX Energy jest były wiceprezes PGNiG), mają 100% pewności co do wielkości zasobów, czym się same chwalą na swoich stronach internetowych. Manipulacja informacją przez Głównego Geologa Kraju, który wydał koncesje, polega na tym, koncesje wydaje (wydał obcym firmom ponad 30), jak twierdzi jedynie na rozpoznanie zasobów. Dają się na to nabierać wszyscy, nie znając prawa geologicznego i górniczego, które obecnie w Art. 12 stanowi że: kto rozpoznał złoże… może żądać pierwszeństwa do jego eksploatacji przed innymi. Oznacza to, że rozpoznanie jest jednoznaczne z prawem do eksploatacji. To samo w Art. 15 jest kontynuowane w projekcie nowego prawa g i g – druk sejmowy 1696. Projekt nowego prawa g i g zmierza do totalnego przejęcia wszelkich zasobów energetycznych (oraz pozostałych) przez organ koncesyjny podległy Głównemu Geologowi Kraju w jednym celu – przekazania tych zasobów w ręce prywatnych firm przetargowo lub bez przetargu. Z pominięciem interesu państwa, samorządów i obywateli, czyli obecnych właściciel. Których pozbawia się możliwości korzystania z własnych zasobów. Dodatkowo jeszcze w nowym prawie wymyślono możliwość bezwzględnego wywłaszczenia z nieruchomości wszystkich właścicieli obecnych przez tego, który uzyskał koncesję na rozpoznanie i/lub eksploatację. Np. FX Energy ma już tereny o pow. 8,5 tys. km2 terenów w Polsce, które może przejąć na min. 50 lat, wywłaszczając wszystkich, jeśli zobaczy w tym jakiś interes. Nowe prawo g i g ma ułatwić także znakomicie przekazanie węgla brunatnego w obce ręce. Węgiel brunatny ma „iść” z prywatyzacją energetyki, co oznacza, że za oczekiwane 12 mld PLN (obecnie szacunki dochodzą do 25 mld PLN) z prywatyzacji sektora energetycznego utracimy zasoby o wartości setek mld PLN. Samorządy i organizacje społeczne eliminuje się skutecznie z procesu koncesyjnego, poprzez kolejne prawne ograniczenia ustawowe, celowe manipulacje prawem. To wszystko staje się niewiarygodne poprzez swoją prostotę. Wydaje nam się, że nikt nie może zabrać nam naszych domów, działek, pól i lasów. A jednak – wystarczy przeczytać choćby skrót projektu nowego prawa geologicznego i górniczego, żeby zrozumieć grozę sytuacji. Udało się, przy biernej postawie praktycznie wszystkich sił politycznych, zatrzymać listem otwartym do Prezydenta i Premiera, Marszałków Sejmu i Senatu (dostali wszyscy posłowie) spowolnić legislację tego prawa (ustawa miała wejść w życie 1 lipca 2009r.). Sejm uchwalił powołanie Nadzwyczajnej Podkomisji Sejmowej ds. druku 1696 – projekt nowego prawa geologicznego i górniczego, po bezskutecznej wielomiesięcznej dyskusji w podkomisji, samorządy i organizacje społeczne przestały w niej uczestniczyć decyzją Przewodniczącego i posłów PO. Z uzyskiwanych informacji posiadamy wiedzę, że z wielu wniesionych poprawek niewiele poprawek wniosła Podkomisja do projektu rządowego (projekt Głównego Geologa Kraju), projekt wkrótce ma trafić do drugiego czytania. Podsumowując – zajmujemy się wszyscy duperelami, a tu kradną, zupełnie bezkarnie, wszystko co dla nas najcenniejsze. Zwłaszcza przyszłość. Mogliśmy być Norwegią czy Kuwejtem, a jesteśmy nędzarzem wycyckanym przez zgraję mafijnych „elit politycznych”. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Monopol hamuje rynek gazu w Polsce 12.02.10, 03:48 Układ jest w surowcach taki, że powinniśmy zamknąć kopalnie węgla (wszystkie!) i nieeksploatować naszych złóż ropy i gazu. Natomiast powinniśmy je rozpoznawać przynajmniej perspektywicznie (co czynimy). Dlaczego zatem jest problem? W Bilansie Kopalin nie ma fałszerstwa, bowiem podaje się tam bilans kopalin udokumentowanych i zatwierdzonych do eksploatacji. Złoże perspektywiczne nie jest udokumentowanym do eksploatacji. My różnistych złóż perspektywicznych mamy w kraju od groma! W dokumentowaniu eksploatacyjnym ważny jest bilans przemysłowy. Złoże zwykle ma bowiem znacznie więcej zasobu naturalnego, aniżeli nadającego się do eksploatacji przemysłowej. Bilanse Kopalin mam pod ręką na biurku przy kompie, na którym piszę. Natomiast jest inna sprawa: strategia eksploatacji kopalnych bogactw naturalnych Polski. Interesem posiadającego takie bogactwo jest to, aby go wydobyć i sprzedać za możliwie najwyższą cenę i dochód netto. Cena kopalin energetycznych będzie z pewnością wzrastała w najbliższych dekadach. W takiej perspektywie opłaca się nam kupować te surowce z improtu. Już teraz importowany węgiel jest tańszy niż eksploatowany w Polsce. Przecież my do naszego węgla dobulamy z budżetu! Może zatem powinniśmy zrobić jak Thatcher? Zamknąć kopalnie i nawet dawać z budżetu dopłaty na zmenelałych górników. Podejrzewam, że wyjdzie taniej. Problem tylko w tym, że u nas likwidowane kopalnie się zalewa - vide: Wałbrzych i Nowa Ruda. To zaś oznacza całkowitą likwidację ZŁOŻA! Nie kopalni - tylko ZŁOŻA! I jakoś nikt za to z ekipy balcerowiczowskiej nie zawisł na szubienicy! Wtedy jeszcze można było ich powiesić w sensie prawnym. Kończąc stwierdzam: niech nasze złoża gazu i ropci (też są bardzo duże w przypadku ropci) poczekają na lepsze czasy. Miejmy je na czarną godzinę, bo ona przyjdzie jak amen w pacierzu. Zostawmy je naszym wnukom i prawnukom. A teraz kupujmy od Gazpromu lub gdzie się tylko da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktn Re: NIkt nie dba o Polske tylko o swoją kieszeń IP: *.static.vip-net.pl 12.02.10, 05:48 W tej wypowiedzi jest 99% prawdy, osoby powoływane na stanowiska krącą swoje i partyjne lody, a im bardziej ciemy tzw ekspert to wiecej sprzedaje obcym.Polak zawsze był jest i bedzie durniam ale za to dobrym lokajem tak pokazuje historia i nic się nie zmienia łobywatele . Porównywanie cen w pozostalych krajach UE do cen w POlsce przy podnoszeniu ich jest typowe jak było w czasach PRL-u i tylko niedouczony ekonomicznie tak robi . Porównywać trzeba do średniej płacy i to jest rozsądne a nie do ceny detalicznej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazownik Monopol hamuje rynek gazu w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 06:12 ani sowa o tym że gazu nie ma w tysiącach miast do których go nie doprowadzono - nie opłaci się. Monopol gazowy to państwo w państwie, w poważaniu ma potrzeby obyateli. Kasuja chorendalne opłaty abonamentowe - chcesz mieć ogrzewanie na gaz - płacisz ok 60 pln na miesiąc przez cały rok nie używając nawet deka gazu. W moim miescie w centrum Polski 25 km od Łodzi - 20 tys mieszkańców nie ma gazu, a mamy XXI wiek. Miasto spowite smogiem z kominów jak w dziewiętnastowiecznej Anglii.. Gazownicy w marmurowych biurowcach w Łodzi maja się doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pacek Re: Monopol hamuje rynek gazu w Polsce IP: 213.25.20.* 12.02.10, 07:18 PGNiG i spółki dystrybucyjne to przedsiębiorstwa komercyjne, i w działalności muszą kierować się rachunkiem ekonomicznym. Co prawda na rynku gazu mają pozycję monopolistyczną, ale gaz jako nośnik energii ma konkurencję w postaci prądu, paliw stałych, oleju opałowego, gazu LPG. Doprowadzenie gazu do miejscowości z budową ok. 10 km gazociągu może kosztować od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych. Możesz mi wierzyć, albo nie, ale marże na sprzedaży gazu w miejscowości z 20 tys. mieszkańców (tj. ok 6 tys. gospodarstw domowych)nie zapewniłyby zwrotu z takiej inwestycji - do gazu przyłączyłoby się kilkadziesiąt gospodarstw, no może około stu. Dla wyjaśnienia dodam, że pracuję w branży i po prostu wiem to z doświadczenia. Jedyną nadzieją na zgazyfikowanie takiej miejscowości jest wystąpienie ewentualnego dużego odbiorcy przemysłowego (o ile jest tam taki), który może znacząco zmienić opłacalność inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DeVil Monopol hamuje rynek gazu w Polsce IP: 194.114.62.* 12.02.10, 12:05 Na naszych oczach, przy biernej postawie polityków, mediów, służb specjalnych, dzieje się ostatni akt utraty suwerenności naszego kraju. Afera hazardowa „warta” być może 0,5 mld PLN skutecznie przesłania megaaferę, w której Polska straciła jakieś 1500 mld PLN. Megaafera nie zostaje zauważona, być może dlatego, że ma rozmiar niewiarygodny, choć tak łatwo sprawdzalny. W czasie, kiedy kolejne rządy szukają dywersyfikujących rozwiązań dostawy paliw, po cichu rozdawane są polskie zasoby ropy i gazu obcym firmom. Oficjalna wersja Głównego Geologa Kraju jest taka: „Przekazujemy zasoby w celu ich rozpoznania, nie posiadamy środków na ten cel i nowoczesnych technologii”. To kłamstwa. Od dziesiątków lat, w tym także w ostatnim 20 – to leciu, manipulowano informacją geologiczną. Np. coroczne Bilanse Zasobów Kopalin (PIG) informują, że mamy jedynie 150 mld m3 gazu (na 10 lat eksploatacji) i 19,5 mln ton ropy (na 1,3 roku eksploatacji). Jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, z chwilą przekazania zasobów w celu rozpoznania, od razu wiadomo, że pod Kutnem zasób gazu przekazany w 2007 roku FX Energy to ok. 500 mld m3, a gaz przekazany firmie Chevron w 2009r. (obie firmy z USA) to ok. 1000 mld m3 (1 bln). Zasoby te po prostu, były dawno, poprzez kilka tysięcy wierceń w latach 60 i 70 - tych XX wieku i inne (satelitarne) w latach następnych, rozpoznane, a informacje utajniono polskiemu społeczeństwu i przekazywano agenturze KGB. Nie ujawnienie tych zasobów było i jest tym na rękę, którzy mają biznes na sprowadzaniu gazu z Rosji. Przekazano obecnie w obce ręce zasoby gazu w ilości ok. 1,5 bln m3 (na ok. 150 lat zapotrzebowania obecnego Polski) za ok. 1% wartości (opłaty koncesyjne za wydobycie – 5,63 PLN/1000m3) ze stratą ok. 2000 mld PLN (cena gazu z Rosji to ponad 400 USD/1000 m3). Zasoby te zostały dawno rozpoznane i firmy amerykańskie, o których mowa powyżej (w FX Energy jest były wiceprezes PGNiG), mają 100% pewności co do wielkości zasobów, czym się same chwalą na swoich stronach internetowych. Manipulacja informacją przez Głównego Geologa Kraju, który wydał koncesje, polega na tym, koncesje wydaje (wydał obcym firmom ponad 30), jak twierdzi jedynie na rozpoznanie zasobów. Dają się na to nabierać wszyscy, nie znając prawa geologicznego i górniczego, które obecnie w Art. 12 stanowi że: kto rozpoznał złoże… może żądać pierwszeństwa do jego eksploatacji przed innymi. Oznacza to, że rozpoznanie jest jednoznaczne z prawem do eksploatacji. To samo w Art. 15 jest kontynuowane w projekcie nowego prawa g i g – druk sejmowy 1696. Projekt nowego prawa g i g zmierza do totalnego przejęcia wszelkich zasobów energetycznych (oraz pozostałych) przez organ koncesyjny podległy Głównemu Geologowi Kraju w jednym celu – przekazania tych zasobów w ręce prywatnych firm przetargowo lub bez przetargu. Z pominięciem interesu państwa, samorządów i obywateli, czyli obecnych właściciel. Których pozbawia się możliwości korzystania z własnych zasobów. Dodatkowo jeszcze w nowym prawie wymyślono możliwość bezwzględnego wywłaszczenia z nieruchomości wszystkich właścicieli obecnych przez tego, który uzyskał koncesję na rozpoznanie i/lub eksploatację. Np. FX Energy ma już tereny o pow. 8,5 tys. km2 terenów w Polsce, które może przejąć na min. 50 lat, wywłaszczając wszystkich, jeśli zobaczy w tym jakiś interes. Nowe prawo g i g ma ułatwić także znakomicie przekazanie węgla brunatnego w obce ręce. Węgiel brunatny ma „iść” z prywatyzacją energetyki, co oznacza, że za oczekiwane 12 mld PLN (obecnie szacunki dochodzą do 25 mld PLN) z prywatyzacji sektora energetycznego utracimy zasoby o wartości setek mld PLN. Samorządy i organizacje społeczne eliminuje się skutecznie z procesu koncesyjnego, poprzez kolejne prawne ograniczenia ustawowe, celowe manipulacje prawem. To wszystko staje się niewiarygodne poprzez swoją prostotę. Wydaje nam się, że nikt nie może zabrać nam naszych domów, działek, pól i lasów. A jednak – wystarczy przeczytać choćby skrót projektu nowego prawa geologicznego i górniczego, żeby zrozumieć grozę sytuacji. Udało się, przy biernej postawie praktycznie wszystkich sił politycznych, zatrzymać listem otwartym do Prezydenta i Premiera, Marszałków Sejmu i Senatu (dostali wszyscy posłowie) spowolnić legislację tego prawa (ustawa miała wejść w życie 1 lipca 2009r.). Sejm uchwalił powołanie Nadzwyczajnej Podkomisji Sejmowej ds. druku 1696 – projekt nowego prawa geologicznego i górniczego, po bezskutecznej wielomiesięcznej dyskusji w podkomisji, samorządy i organizacje społeczne przestały w niej uczestniczyć decyzją Przewodniczącego i posłów PO. Z uzyskiwanych informacji posiadamy wiedzę, że z wielu wniesionych poprawek niewiele poprawek wniosła Podkomisja do projektu rządowego (projekt Głównego Geologa Kraju), projekt wkrótce ma trafić do drugiego czytania. Podsumowując – zajmujemy się wszyscy duperelami, a tu kradną, zupełnie bezkarnie, wszystko co dla nas najcenniejsze. Zwłaszcza przyszłość. Mogliśmy być Norwegią czy Kuwejtem, a jesteśmy nędzarzem wycyckanym przez zgraję mafijnych „elit politycznych”. Może czas z tym skończyć, póki jeszcze coś zostało? Może warto społeczeństwu ujawnić wszystkie bzdury o budowie dla nas bezpieczeństwa energetycznego, w ramach którego pozbywamy się własnych paliw jako źródła dochodów, by kupować od innych za ciężkie pieniądze. Te bzdury o bezpieczeństwie energetycznym w ramach czego pozbywamy się za grosze dochodowych spółek energetycznych wraz z zasobami. O potrzebie budowy elektrowni atomowych wtedy, kiedy zapotrzebowanie na energię stale spada, a wydano już pozwolenia na 12,5 tys. MW przyłączenia energii wiatrowej, (zostały do rozpatrzenia wnioski na 54 tys. MW), t.j. na 1/3 zainstalowanej obecnie mocy wszystkich elektrowni. Wtedy, kiedy dostępne zasoby geotermiczne (skał i wód) mogą zapewnić moc energii elektrycznej na ok. 50 tys. MW. O konieczności realizacji projektu CCS – wychwytywania, sprężania i zatłaczania spalin ze spalania węgla brunatnego przez PGE (przygotowane do sprzedaży na giełdzie) w najcenniejsze geotermalne pokłady utworów solanek jurajskich w centralnej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baca Monopol hamuje rynek gazu w Polsce IP: 77.255.49.* 12.02.10, 13:56 Czemu ludzie nie oburzają się na fakt, że Polska straciła 1500 mld. Wiecie ile to jest wyremontowanych szpitali, dróg i szkół? forum.gazeta.pl/i/16/forum/wyslijBtn.gif Odpowiedz Link Zgłoś
polished Monopol hamuje rynek gazu w Polsce 15.02.10, 14:04 czy naprawdę CASE i Miedzynarodowy Fundusz Walutowy zajmowaly sie prognozowaniem zuzycia gazu w Polsce? Jakie to konkretnie źródła panie redaktorze? Podejrzewałbym, że może Bank Światowy mógł robić taką prognozę ale MFW??? Prognoz CASE w tym zakresie też nie znam, ale ich działalność mniej śledzę. Odpowiedz Link Zgłoś