krzych.ayanami 07.08.10, 00:20 A należąca do empiku firma ogłosiła właśnie wydanie 2600 książek w postaci cyfrowej, za pierwsze każe płacić 3 złote i nie korzysta z zabezpieczeń... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: informator Re: Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą IP: *.linlux.net 07.08.10, 14:02 Nie wszystkie wydawnictwa ebookow zabezpieczaja swoje ksiazki haslami, DRMami czy innym tego typu badziewiem utrudniajacym czy wrecz uniemozliwiajacym odczytanie danego pliku na przenosnych urzadzeniach legalnym klientom - wydawnictwo Złote Myśli tak nie robi od jakiegos czasu. Ale lepiej tkwic w sredniowieczu niz odczytywac Znaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.10, 12:47 Trudno nie zabezpieczać książki w ogóle, bo jaki byłby sens kupowania gdyby ta sama wersja cyfrowa była dostępna w sieci za darmo? może watermarkowanie jest jakimś wyjściem, bo nie wkurza i nie przeszkadza, a jednocześnie książka jest przypisana do użytkownika i wpuszczona w sieć jest łatwa do wyśledzenia. Na eLib.pl można kupić książki z watermarkiem, czyli jest kolejna księgarnia bez DRMu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sam Re: Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.10, 14:10 W planie mam do przeczytania kilku ksiazek nowych i zaleglych.. min z wydawnictwa Helion. ALE .. nie mam miejsca na półkach ścierania kurzu oraz ochoty targania wielich tomow. Szukam kilku ksiazek z zwiazanych z managementem itp.. i sa one tylko w wydaniu papierowym. Raz uzbieralo sie troche ksiazek - kilogramow i z anglii musialem wracac autobusem bo mialem 10 kilowy nadbagaz z powodu ksiazek. Nie majac wyboru zakupou w oficjalnym sklepie ludzie musza komibnowac.. i sciagac czasem.!! Stwórzcie jeden skelpe i dajcie nromalne ceny a ci co kupowali dalej w wiekszosci beda je kupowac od waz. Tylko jedne warunek zadnych zabezpieczen typu DRM itp. Panwoie wydawcy oraz dystrybutorzy i sprzedawcy (Empik/merlin) nie macie takiej sily jaka ma Amazon i jego Kindle. brak wam sily przebica i i wielumilionow klientów. Kolporter wprowadzil eClicto ale szkoda na to kasy ja chce miec wybor na czym bede czytal. Wystarczy ze ebook bedzie podisany imieniem i nazwiskiem, bo tak samo jak mam prawo pozyczyc ksiazke/pozyczam znajomym to tak samo z tym!!. W innym wypadku zostanie rapid/tprrent i chomiki.... tam nie ma zadnych zabezpieczen wygoda uzytkowania no i elektrocznina ksiazek w podrozy mozna miec kilkaset na czytniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą IP: *.ptr.magnet.ie 07.08.10, 15:09 Niestety raczej sie z toba nie zgodze - nie jest problem pozyczac ksiazki znajomym ale musisz pochachac do logos I te ksiazke odebrac - w przypadku technology jest znacznie latwiej - nie musze jechac do kumpla od ktorego pozyczac ksiazke I mice Doug wdziecznosci bojac sie ze Mogadishu mu ksiazke pobrudzic tip itd.... - jak czestochowa pozyczasz na prawde kumplom ksiazki, jak czestochowa poYczasz kumplom swojego laptopa? Zgadzam sie z Toba - nie ma sensu probowac nasladowac amazon poniewaz renew polski jest mniejszy ubozszy etc... w tym wypadku proste kopiowanie ,odelu biznesowego z zachodu nie pomoze, zobaczymy jak Tworczy sa policy specjalisci do rozwoju biznesu z wydawnictw, firm dystrybu yjnych prase I ksiazki. Pisze Tego posta z iPad'a I wierz mi znam troche ta branze - wnioski - prelim na rynku nastapi poprzez zakup now ego hardware przez ludzi... - nie musi to byc apple wcale - polska z laptopami byla / jest 5 lat do tylu za ameryka, wiec niche wydawcy niech tak sie nie napalaja ze ten problem makos szybko rozwiaza, - dlatego polak bedzie potrzebowal wiecej alternatyw na hakim sprzecie ma odpalic swojego kontent, - za 5 - 10 lat problem sie Sam rozwiaze na chwile obecna pozwalbym chomikuj do sadu Najwazniejsza rzecz to to ze - wydawnictwa / telewizje moga istniec bez chomikuj czy tam YouTube - ci drudzy bez pierwszych natomiast nie majatek racji bytu Wiem po sobie - mialem kindle, mam czytnik Sony I mam iPad - jest chodzi o przyjemnosc to wole papier Bo od podstawowki czytam ksiazki na papierze - jest chodzi o materially do pracy, rzadko kiedy to sa cale ksiazki, wole wersje elektroniczne Bedzie wile firmsprzedajacych tablety w przyszlosci, zastapia one laptopy dal wiekszoscimuzytkownikow, tych mniej wymagajacych, wtedy bedziesz czytal ksiazki z aplikacji zwanej empik I nie bedzie problemu z bezpieczenstwem Odpowiedz Link Zgłoś
no.to.mamy.problem Re: Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą 07.08.10, 22:37 Co za bełkot. Czytać się nie da. Za to chce się zamordować autora. Niby napisane z sensem, estetycznie. Wzorowe odstępy niemączące wzroku, ale sprawia wrażenie, że słowa do zdań były wybierane losowo... Tak samo jest z durnymi zabezpieczeniami, które utrudniają legalnym użytkownikom korzystanie z produktu. Więcej z tym jebania niż pożytku i zniechęca do kupowania kolejnych produktów w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sam Re: Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.10, 09:45 1. Ksiazkami sie wymieniam czesto. W elektronicznej wersji mozna zrobic cos podobnego jak zrobil B&N daje mozlowsc na tydzien czy jakos tak.Choc tu pomijam ograniczenie w postaci jednego czytnika, ale maja swoje aplikacje. Amazon tak samo, minusem ze (moze sie nei orientuje ) ze nie mozna korzystac z innych czytnikow. Ale i tak minusem jest zabezpieczenie. Wystarczy jak wspomnialem wczesniej zwykly podpis jak to sie robi przy tradycyjnych ksiazkach aby wrocila do wlasciciela, ktory ja zakupił. 2. Ja nie chce czekac 5 10 lat, bo wtedy bo za 10 lat bede przed czterdziestka i jak teraz podorzuje to pozniej moze juz beda wiodl spokojny zywot ;) i nie bede potrzebowal mobilnosci tylko szukal wygodnego fotela, Teraz jej potrzebuje. Zatem mimo prawnych zastrzezen i lamania prawa takie portale jak Chomikuj - polskie strony - sa nam potrzebne aby wymusic cos wkoncu na wydawcach!! Wlasnie sobie podliczylem ze na ksiazki z listy ktore chce meic wydalbym ze 2 tys zlotych!! jakby byly w wersji elektronicznej czyli musza byc o 50 procent tansze wydalbym tysiaz zlotych bez wahania na pozycje albo Dwojke na wieksza ilsoc ksiazek. Teraz jak wspominalem wczesniej trzeba kombinowac isc albo do Biblioteki Kserowac, Skanowac, szukac po znajomych lub .. itp. Ja sie mecze przy tym bo to jest nie wygodne, wolalbym wizac to jednym klikneciem. Ja sie zrazam do wydawcow, a oni Traca kase!!! I na koniec sie powtarzac wiele osob nie kupuje ksiazek bo nei maja miejsca a nie to z enie chca czytac. Kiedy wydawcy zrozumieja ze pieniadze i uciekaja kolo nosa??? Sami sa sobie winni 3. PS. Co ksiazek w po;sce to samo sie tyczy muzyki czy Seriali telewizyjnych. Piractwo bedzie istnialo - ZAWSZE KOPIOWANIE ISTNIALO ale gdyby w polsce powstaly takie orginaly albo alternatywy jak iTunes/HULU/Netflix itp ze za przyslowiowe grosze mozna sobie zaplaic i sciagnac wygodnie. Nie marne Polskie podrobki. I marnej marginalizacji.. i aby obejrzec swieze seriale juz nawet nei z usa ale Anglii bo u nas nie sa dostepne tylko "Plebanie na W jak nie Wspolnej" to trzeba znow ....pozyczyc!!. Bo nikt nie chce tego pokazac w TV. Wydawcy i Dystrybutorzy musza zrozumeic ze czasy sie zmienily a swiat sie skurczył. Wracajac do ksiazek. Mam pytanie czy nikt nie chce moich pieniedzy i innych?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprzedawca Re: Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.10, 14:43 Niedawno administracja chomikuj udostępniła firmie Hapro Media, która zajmuje się ściganiem łamiących tzw. prawo autorskie(jak się okazuje po czasie robi to bezprawnie), dane użytkowników udostępniających pliki to nastąpiło masowe kasowanie kont. Teraz nie pozostaje nic innego jak dogadać się z wydawcami bo co im pozostało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą g... IP: *.chello.pl 07.08.10, 15:11 Dla mnie sprawa jest prosta - książka bez DRMu - chętnie kupię o ile będzie w rozsądnej cenie. Książka z DRM - nie kupię *na pewno* bo nie mam gwarancji, że będę z niej mógł korzystać za np. rok (bo firma zamknie działalność albo ja będę używał innego urządzenia do czytania). DRM to nieporozumienie i wspomniany w artykule iTunes tego dowiódł. Szkoda, że wydawcy książek nie potrafią się uczyć na cudzych doświadczeniach. Co do samej sprzedaży to mam wątpliwości czy ten serwis może sprawdzić się w sprzedaży książek. Po sklepie z książkami osobiście oczekiwałbym jednak odpowiedniej kategoryzacji zbiorów, żebym mógł łatwo znaleźć to czego potrzebuję. Jak na razie szukanie na chomiku jest takie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Ściąganie jest legalne. 07.08.10, 15:21 Proszę nie pisać o osobach ściągających nielegalnie pliki z Chomika czy Napstera bo to nieprawda. Nielegalne jest udostępnianie a nie ściąganie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Jak na razie niezupełnie masz rację IP: *.pl 07.08.10, 20:39 > Proszę nie pisać o osobach ściągających nielegalnie pliki z Chomika czy > Napstera bo to nieprawda. Nielegalne jest udostępnianie a nie ściąganie. W zasadzie tak, ale - pod pewnymi warunkami dotyczy to tylko filmów i muzyki. Oprogramowania czy baz danych - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurekde Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą g... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 15:36 a maże by tak, książki klasyczne można byłoby przeczytać tylko 1x i ulegałyby samozniszczeniu, no wydawcy do dzieła pomysł oddaję za friko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakdorobic.pl a ja na chomiku zarabiam IP: *.acn.waw.pl 07.08.10, 16:35 Na chomiku mozna nieźle zrobić sprawdź tutaj zarabianie na chomiku żeby nie było że sciema daje screen a.imageshack.us/img193/2093/ppchomikuj.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijozof Re: a ja na chomiku zarabiam IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.10, 20:58 Tylko czekać aż ujawnią twoje dane jakimś oszołomom od praw autorskich :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakdorobic.pl Re: a ja na chomiku zarabiam IP: *.acn.waw.pl 07.08.10, 21:43 Nie mam żadnych plików chronionych prawami autorskimi,w zasadzie nie mam plików na chomiku tylko kieruje na chomika ogólnego to wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą g... IP: *.chello.pl 07.08.10, 16:40 Nie rozumiem o co właściwie chodzi z tymi stratami wydawców. Książek w wersji elektronicznej i tak kupować nie będę i to nawet, jeśli będą kosztowały niewiele. Ściągnąć je z sieci za darmo i przejrzeć mogę, ale już kupować to nie. Czytać tego i tak najczęściej nie czytam, ale chociaż typuję sobie co warto kupić w wersji papierowej i przeczytać, a czego nie warto kupować (większości nie warto). Odpowiedz Link Zgłoś
opinia_publiczna_online Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą g... 07.08.10, 17:06 Pieniądze nie śmierdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik DRM jest ślepą uliczką IP: *.tvgawex.pl 07.08.10, 19:51 1) nie jest rozwiązaniem - DRM można obejść lub złamać, są w każdej jego implementacji słabe punkty 2) DRM przywiązuje użytkownika do WYDAWCY - przykład YAHOO i zamykanego sklepu z muzyką - użytkownicyzostają na lodzie 3) DRM może uniemożliwićLEGALNEMU użytkownikowi użytkowanie (co oczywiście trafia rykjoszetem w wydawcę) 4) DRM czasem idzie O WIELE za daleko - patrz instalowanie rootkitów na komputerachosób kupujących płyty wydawane przez Sony - rzekomo dla ich dobra (ha, ha, ha) 5) DRM może finansowo trafić także w wydawcę: www.idg.pl/news/105241/Koncern.Sony.ukarany.za.DRM.html 6) da się zarabiać bez DRM: iTunes, Amazon, 7) DRM uniemożliwia wykorzystywanie "zabezpieczonej" nim treści na urządzeniach wybranych przez użytkownika (kupującego) - przykładowo książki Kolportera (na eClicto), można czytać tylkona urządzeniach eClicto, ale już np. na palmtopie - nie - to brak wyboru, ZMUSZENIE [płacącego] użytkownika do czegoś. Czym jest DRM i dlaczego pułapką: wolnakultura.info/drm/pulapka-drm/ - * Wyobraź sobie książkę, której strony zostaną na stałe sklejone po tym jak ją przeczytasz. * Wyobraź sobie dokument, który ulegnie samozniszczeniu, jak w filmie Mission Impossible, jeśli spróbujesz opuścić pomieszczenie. * Wyobraź sobie telefony, które działają tylko wtedy, gdy obaj rozmówcy mają ten sam typ i model aparatu. DRM jest nieskuteczny, upierdliwy, drogi (w zaprojektowaniu i utrzymaniu), traktuje a priori legalnego użytkownika jak złodzieja. Osobiście nigdy nie kupiłem i nie kupię NICZEGO zabezpieczonego DRM i Was zachęcam do tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: DRM jest ślepą uliczką IP: *.icpnet.pl 07.08.10, 20:23 Polskiego użytkownika internetu trzeba a priori traktować jak złodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Zapędziłeś się IP: *.tvgawex.pl 07.08.10, 20:40 DRM nie jest wynalazkiem rodem z "Polskiej Doliny Krzemowej". Ogarnij się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: DRM jest ślepą uliczką IP: *.acn.waw.pl 07.08.10, 23:12 > 1) nie jest rozwiązaniem - DRM można href="http://www.vista.pl/artykuly/11291_kolejne_obejscie_zabezpieczen_drm.html">obejść > lub złamać, Czytaj uważnie - można usunąc DRM o ile dysponuje się oryginalną licencją. Nie można "złamać DRM" - każdy kto wie jak naprawdę to działa powie to samo ... irytujące jest kiedy ktoś pisze o czymś o czym nie ma zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: DRM jest ślepą uliczką IP: *.static.maxnet.net.pl 07.08.10, 23:48 buahaha, że jak niby można? przecież DRM'u z założenia nie da się usunąć i o to wytwórniom chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor książki Jestem autorem książki i coś Wam powiem... IP: *.gdynia.mm.pl 07.08.10, 23:26 Wykonałem mnóstwo badań i obliczeń, aby napisać swoją książkę. Samo spisanie tekstu zajęło mi osiem miesięcy, do tego korekty i niekończące się ustalenia z wydawcą. To jest naprawdę ciężka praca za bardzo niewielkie pieniądze. W każdym razie bardzo byłoby mi przykro, gdybym swoją książkę znalazł na Chomikuj, pobieraną bezpłatnie. Ktoś wkłada dużo pracy i wysiłku, a inny po prostu bierze sobie to za darmo. To jest po prostu kradzież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Jestem autorem książki i coś Wam powiem... IP: *.static.maxnet.net.pl 07.08.10, 23:50 ależ masz rację. i o to chodzi w propozycji rozwiązania problemu aby chomikuj stało się systemem płatnej dystrybucji cyfrowych utworów. a teraz jak jest sam widzisz - Ty dostałeś niewielkie pieniądze za ciężką pracę, a bogacą się na tym całe masy pośredników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssacz Re: Jestem autorem książki i coś Wam powiem... IP: *.pool.mediaWays.net 07.08.10, 23:56 Tylko wez pod uwage jedno: to, ze ktos sciaga Twoja ksiazke wcale nie znaczy, ze by ja kupil, jakby nie mial mozliwosci sciagniecia. Ja np. zasysam wiekszosc jak leci. Jak czegos nie moge zassac, olewam. Jeli mi na czyms zalezy, nawet nie patrze, czy mozna zassac, tylko z miejsca kupuje. Podam Ci przyklad. Chcialem kupic ksiazke "Peopleware". W USA 30 kilka dolcow, w EU 7x drozsza (sprawdz na np. niemieckim albo angielskim amazonie, jak nie wierzysz). Wyslalem zapytanie do 3 ksiegarni, czemu tak drogo - myslisz, ze ktorakolwiek odpowiedziala? Jesli maja mnie w dupie, to ja tez mam to w dupie - zassalem, wydrukowalem, przeczytalem. Czemu nie kupilem w USA? Bo nie widze sensu placic za przesylke wiecej, niz ksiazka kosztuje, a dodatkowo nie mam najmniejszego zamiaru uzerac sie z jakims urzedem celnym, bo darmozjady nie potrafia znalezc normalnej roboty tylko kradna na lewo i prawo w majestacie lewa. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Jestem autorem książki i coś Wam powiem... 08.08.10, 00:28 Ktoś wkłada dużo pracy i wysiłku, a inny po > prostu bierze sobie to za darmo. To jest po prostu kradzież. Niekoniecznie - tak właśnie przecież działają biblioteki. Biblioteka kupuje jeden-dwa egzemplarze, a potem rzesze czytelników (no, przynajmniej kiedyś) biorą sobie za darmo. Nie słyszałem o protestach twórców przeciw bibliotekom. Ja właśnie tak czasami korzystam z "nielegalnych" książek - jak z biblioteki. Ściągam, sprawdzam co trzeba i tyle. Jak mi na jakiejś książce zależy, to kupuję na papierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też_autor Re: Jestem autorem książki i coś Wam powiem... IP: *.centertel.pl 08.08.10, 11:53 To teraz powiedz mi jak to jest, że w ogóle MUSIAŁEŚ współpracować z wydawcą? Czy w dobie Internetu potrzebny jest ci pośrednik, który zgarnia zyski a tobie zostawia grosze? Dzisiejszy system oparty jest na monopolu cenzorów (akt Królowej Anny). Zaczęło się w Anglii - po rewolucji technologicznej (książki można było drukować, nie trzeba ich było przepisywać) drukarze uzyskali prawo wyłączności wydawania książek, pod warunkiem, że będą czytali wszystko, co wydają i będą sprawdzać, czy nie ma treści przeciwnych królowi. Drukarze mieli kasę, król gwarancję niepublikowania nieprzychylnych treści. Cenzura się skończyła i cenzorzy musieli szybko coś wymyśleć. Wymyślili model, w którym autor dostaje ułamek kasy z wydawanej książki a sobie pozostawili monopol na druk i dystrybucję (bo przecież twórcy nie stać na drogie maszyny, urządzenia, dystrybucję, etc.). Autor mógł publikować cokolwiek, pod warunkiem, że skorzystał z jednej z firm pośredniczących. Dzisiaj mamy kolejną rewolucję technologiczną - twórcom nie są już potrzebni wydawcy. Jest Internet, jednak oznaczałoby to śmierć dotychczasowego monopolu. Modele sprzedaży w Internecie nie wymagają wydawców - są oni zupełnie zbędni. I to jest właśnie problem wydawców , nie to, że stracą parę złotych na kilku ściągniętych książkach. Stracą monopol i wpływy, bo wcześniej bądź później ktoś się zorientuje, ze są zbędnym ogniwem, które pobiera kasę. Jednak czasu nie da się zatrzymać. Jeśli nie dogadają się dzisiaj, to za parę lat będą negocjować stawki na kolanach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: za parę lat będą negocjować na kolanach IP: *.icpnet.pl 08.08.10, 14:01 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marians DRM to oszustwo, wiedzą o tym użytkownicy iplay.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 23:47 Kupiłem kilkanaście płyt (w formie plików) w dawnym ipay.pl, dotychczasowi właściciele sprzedali sklep, który zmienił formułę i sposoby zabezpieczeń, nie mogą po reinstalacji systemu odtworzyć zakupionych plików w formacie wma (z DRM)bo nie mam uprawnień!!!!!!!, nie ma sklepu w dawnej formule, nie mogę ściągnąć aktualizacji softu nadającego mi owe uprawnienia. Mogę teraz pisać na Berdyczów lub łamać zabezpieczenia. Czy ma więc sens kupowanie legalnych plików? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssacz Re: DRM to oszustwo, wiedzą o tym użytkownicy ipl IP: *.pool.mediaWays.net 08.08.10, 00:57 Zakladam, ze Twoje pytanie jest retoryczne ;) Ja mialem to samo jakies 20 lat temu, jak poczulem w sobie odrobine przyzwoitosci i zamiast pojechac na gielde komputerowa, kupilem jakistam pakiet matematyczny zwany "Panda" na Amige bezposrednio od producenta. 3/4 softu nie dzialalo - a ja bylem szczylem, ktory przeznaczyl na to kilkumiesieczne kieszonkowe. Wyjasnianie sprawy przez telefon z sekretarka tejze "firmy" (nikt inny nie byl oczywiscie osiagalny) pochlonelo ponad polowe kosztu tegoz oprogramowania. Stanelo na odeslaniu dyskietek. Odeslalem, przesylki zwrotnej nigdy wiecej na oczy nie ujrzalem - bardzo szybko wyleczylem sie z uczciwosci. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omg "koncerny fonograficzne patrzyły, jak topnieją..." IP: *.range86-139.btcentralplus.com 08.08.10, 03:41 "koncerny fonograficzne patrzyły, jak topnieją ich zyski..." Kiedy gazeta i inne media przestana kopiowac ten belkot?!?! To, ze malolat X sciagnal plyte z chomika, rs, czy tez innego ustrojstwa NIE OZNACZA wcale, ze bez takiej mozliowosci poslusznie, jak baran, zaplacilby za nia w sklepie. Przeciez ten argument to zupelny nonsens, a mimo to wciaz jest powtarzany niczym mantra przez RIAA itp. twory. CENA CENA CENA - jest na naszym rynku firma, ktrorej akrnonim brzmi CCP - CENA CZYNI CUDA - inna branza, ale znakomicie wciela w zycie slogan zawarty w nazwie, funkcjonuje znakomicie i przynosi spore zyski udzialowcom. Nie rozumiem, dlaczego niektore plyte za wielka woda moga kosztowac 3 dolary, a w PRL sluchacz ze tego samego gniota musi wybulic nie mniej, jak 40 zl. Nie rozumiem, dlaczego sluchacz w UK na y2b moze odtworzycz utwor X, a odbiorca w PRL ujrzy DEBILNY komunikat o braku licencji na jego kraj! Mamy inny sluch?! Universal/SONY, BMG i inne tego typu pseudo kompanie wciaz nie moga zatrybic, ze dotychczasowy pomysl na biznes i model sprzedazy jest juz NIEAKTUALNY. Te firmy najchetniej obarcza oplata za prawa autorskie nawet nucenie danej melodii. Pora powiedziec STOP. STOP nieuzadnienie globokiemu dranozowi kieszni konsumentow. Niech Andrew Lackiem, czy Thomas Stein przestana byc w koncu tak pazerni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: "koncerny fonograficzne patrzyły, jak topniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.10, 09:55 Glupia regionalizacja, nie chca zarobic to traca, ale uzywjac innego proxy mozna to obejsc. A ceny u nas sa przesadzone mp3trojka w itunes 0,99 -1,20 a unas sobie za dziadostwo zycza 3-5zl. O plytach nie wspomne nie kupuje juz ich dawno nie wspominajc o filmach z tymi cenami. Znajomy z zagranicy szedl sobie kupowac i si enie przejmwoal, przynosil cale siatki ale nie odczul tego bo kazda pozycja kosztowala 5-7 funtow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Literatura piekna a krytyka ;-{) IP: *.lns20.syd7.internode.on.net 08.08.10, 07:20 Słońce w górze zapier...a, Żaba w wodzie dupę moczy, Ku..wa, co za dzień uroczy... Analiza wiersza: Wiersz jednozwrotkowy, trzywersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca go przyroda. Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby jest pretekstem do euforii. Szybko poruszające się słońce sugeruje wczesne lato, kiedy świat zwierzęcy budzi się z otchłani zimy. Puenta liryku jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i złożoność ruchu słońca, które przecież nie jest istotą ludzką. Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem. W moim rozumieniu autor chciał się tym utworem odwdzięczyć środowisku, w którym wyrósł, za poświecenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia. Szkoda, że tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menx Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą g... IP: *.centertel.pl 08.08.10, 08:47 sposobem na tzw piractwo jest niska cena, powszechna dostępność i promocja legalnego pozyskiwania treści. Autorzy i wytwórcy zapewne by się zgodzili, gorzej z rzeszą pośredników i cwaniaków którzy stracą zarobki :-) Wiemy ile kosztuje płyta CD, ile jej wytłoczenie, ile tantiemy. Skąd zatem taka cena na koniec? Odpowiedz Link Zgłoś
niuniek63 Czy w sprawie Chomikuj.pl wydawnictwa wybiorą g... 08.08.10, 12:12 Chomik jest genialny, aby wybrać co się chce kupić i tego się boją producenci,ile to ja gniotów kupiłem,z którymi nie ma co zrobić,a zapłaciłem jak za arcydzieła.Książka jest relatywnie drogim towarem i warto przemyśleć zakupy nie dając sobą manipulować. Odpowiedz Link Zgłoś
errdos113 Kryptoreklama chomika? 08.08.10, 13:19 Czy problem nie jest wyolbrzymiony? Wszedłem sobie na stronę chomika i przeczytałem co oni mają do powiedzenia. Słowa "znienawidzony przez wydawców" wydają się nie mieć pokrycia w ich działaniach. Chyba, że wydawcy ci zbierają się gdzieś i wspólnie zgrzytają zębami. Odpowiedz Link Zgłoś