eva15 15.10.10, 23:25 Jeśli Chińczy pobudzą konsumpcję wewnętrzną na swoim 1,3 mld. rynku, to po co im jeszcze małe (4 x mniejsze) USA? W dodatku szybko biedniejące? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dazheng Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 61.4.31.* 16.10.10, 04:36 Chinczycy tak naprawde kochaja Ameryke, Mei Guo znaczy Piekny Kraj i jesli sama sobie nie da rady z przyszloscia, na co sa powazne przeslanki, zmienia ja w atrakcje turystyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumtarara Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.nyc.res.rr.com 16.10.10, 04:47 Amerykanie tęsknią do wiejskiego życia na farmach. Chińscy komuniści pomogą spełnić ich marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:15 Doskonale! Gość portalu: bumtarara napisał(a): Amerykanie tęsknią do wiejskiego życia na farmach. Chińscy komuniści pomogą spełnić ich marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.net.autocom.pl 16.10.10, 09:42 Rynek wewnętrzny jest liczny ale biedny. Bogate są tylko duże miasta. Gdyby było inaczej skąd braliby się pracownicy żyjący w podłych warunkach i pracujący za kilka dolarów dziennie. Chiny maja świadomość, że podniesienie standardu życia spowoduje zmniejszenie konkurencyjności. Podobnie z uwolnieniem kursu waluty. Co więcej, ludzie świadomi są bardzo niebezpieczni. Patrzą władzy na ręce. Ja bardziej stawiam na Indie jako przyszłe lidera gospodarczego. Choć także w tym przypadku potrzebne będzie wieeeele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo wczoraj było o tm samym IP: 151.59.18.* 16.10.10, 10:14 wyborcza.biz/biznes/1,101562,8517670,Chiny_planuja_kolejna_pieciolatke__Bedzie_wielka_reforma.html > Rynek wewnętrzny jest liczny ale biedny. Bogate są tylko duże miasta. Gdyby był > o inaczej skąd braliby się pracownicy żyjący w podłych warunkach i pracujący za > kilka dolarów dziennie Tak tak oczywiście bo tobie się tak wydaje , i dalej sobie wierz w te bzdury Już teraz Płace w Chinach są (realnie) dużo wyższe niż w Polsce , a a co będzie po tej pięciolatce. Płaca robotnika niewykwalifikowanego to na start 3000 juanów =~ 1300zl , tyle ze on kupi za te pieniądze więcej jak w Polak za średnia krajowa, ale najciekawsze ze w Polce blisko 70% zarabia mniej od średniej krajowej bo w większości to 1500zł z nadgodzinami. Wiec nawet niema co porównywać. To są pensje zwykłego prostego robotnika który przyjechał z wioski , a jaka jest pensja inżyniera? nawet niema co wspominać bo w kraju 30% absolwentów inżynierów i magistrów jest bez pracy. gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,8494089,Chinski_pracownik_przestaje_byc_tani.html "Jeszcze dwa lata temu 1500 juanów miesięcznie (1 USD to niespełna 7 juanów) było powszechną stawką, która satysfakcjonowała robotnika. Dziś jest to przeważnie 3000. Ale i tak trudno jest znaleźć dobrych robotników" - mówi 28 letni Jie. Robotnik, który dotychczas walczył o znalezienie i utrzymanie pracy, dzisiaj, wie, że jest cenny na rynku. "Moja pensja to 4200 juanów miesięcznie, mam jeden dzień wolnego na miesiąc i wolne ważniejsze święta. Wiem, że gdybym odeszła, nie znaleźliby lepszej niani ode mnie" - mówi 50-letnia kobieta, która w Pekinie opiekuje się rocznym dzieckiem pewnej rodziny. 4200 juanów =~ 1800zl a siła nabywcza (900 Eu) Ile to z Polski Pan do opieki jedzi do Włoch Niemiec ? i pracują po 500-600eu .... biznes.onet.pl/w-chinskich-fabrykach-zaczyna-brakowac-rak-do-prac,18597,3186554,1,prasa-detal W tym samym czasie, gdy bezrobocie w USA sięga niemal 10 procent, niewykwalifikowani robotnicy w największych miastach przemysłowych Chin zachęcani są do pracy premiami i dodatkami. Zarobki w fabrykach wzrosły w ostatnich miesiącach nawet o 20 procent. Zaledwie rok po masowych zwolnieniach milionów robotników Chiny stają przed poważnym problemem braku rąk do pracy. Większość firm zajmujących się telemarketingiem jest obłożona zleceniami od fabryk, w których imieniu mają dzwonić pod przypadkowe numery z książki telefonicznej z propozycjami pracy. Niektórzy producenci mają już wielotygodniowe opóźnienia w realizacji zamówień, bo nie mogą znaleźć dostatecznej liczy robotników – niektórzy nawet zamykają linie produkcyjne i myślą o podwyżce cen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: wczoraj było o tm samym IP: 151.59.18.* 16.10.10, 10:58 I nie tylko Chiny idą tą drogą aby niwelować dysproporcje ale też inni mądrzejsi np . Brazylia To tylko w Polsce tak szybko proporcje narastają a ludzie staja się coraz biedniejsi , place bardzo szybko realnie spadają. www.obserwatorfinansowy.pl/2010/10/13/brazylia-wybory2010/ Brazylia zrobiła to po swojemu. Wielu liberałów dotąd odrzucało pogląd, że można pogodzić gospodarkę otwartą na globalizację z dbałością o wielkie rzesze osób wykluczonych. Brazylijczycy uznali jednak, że zapewnienie stabilnego rozwoju wymaga zmniejszenia wielkich nierówności społecznych. I że tego nikt za państwo nie zrobi A Polacy pracują za miskę ryżu i to już najdłużej w Europie prawie najdłużej na świecie. Polak pracuje o 55% ponad polowe dłużej od Niemca. Niemiec 1309godzin Polak 2019godzin www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100810/PRACA/55705417 Polacy pracują najdłużej w Europie Statystyczny Kowalski miał w zeszłym roku jeden dzień wolny od pracy, oprócz sobót i niedziel. To rekord w Unii Europejskiej! Pracujemy więcej nawet od Japończyków! I Z TYMI NADGODZINAMI W WIĘKSZOŚCI ZA 1500ZŁ artelis.pl/artykuly/15926/srednie-wynagrodzenie-w-polsce Wysokość średniej płacy krajowej 2317 zł nettowywołuje często oburzenie i frustrację. Nic dziwnego skoro okazuje się, że "średniej krajowej" NIE osiąga ponad 65% zatrudnionych. większość Polaków zarabia mniej niż średnia krajowa. bo najczęściej pobieraną pensją jest kwota 2091,35 złotych brutto (około 1523 złote netto). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: wczoraj było o tm samym... IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:20 Rzadzacy Polska robia wszystko, aby dysproporcje w Polsce rosly. Indeks Giniego, mierzacy owe dysproporcje w podziale narodowego bogactwa, wzrosl w Polsce z 31.6 w roku 1998 do 34.9 w roku 2005 i dalej rosnie, a Polacy szykuja sie do kolejnej fali masowej emigracji z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. Czemu tak jest? No coz, w Chinach rzadza Chinczycy a w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, zachodni kapital... lech.keller@gmail.com. Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 Sam powielasz bzdury. Wierzysz w słowo pisane 16.10.10, 11:15 przez byle dziennikarza jak w jakieś objawienie. Znasz chociaż jednego Chińczyka? Popatrz na wielkość PKB na mieszkańca Chin i spróbuj wyliczyć ile średnio wynosi pensja przy modelu rodziny 2+2. Wskazówka: nie wszyscy są robotnikami a rolnictwie dochody są znacznie niższe (załóżmy dochody chłopa stanowią 70-80% dochodów robotnika) . Rozwiązanie: ok. 1000 yuanów Prośba osobista nie zaśmiecaj forum bzdurami typu, że płaca minimalna to 3000 yaunów i że jest super na podstawie kilku zdań z jakiegoś tekstu. Zawsze sprawdzaj!!. Bo inaczej uczestniczysz w procesie ogłupiania naszego udręczonego narodu. Tamtego tekstu nie zrozumiałeś: ta pensja jest w Shenzhenie lub Pekinie. A Chiny to kontynent. To tak jak porównywać sytuację w NYC z tą w USA, Meksyku i Kanadzie razem wziętych. Dla zainteresowanych, że w Chinach coś się dzieje: www.polska-azja.pl/2010/06/05/chiny-placa-minimalna-pojdzie-w-gore/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Sam powielasz bzdury. Wierzysz w słowo pisane IP: 151.59.18.* 16.10.10, 11:29 sam dokładnie tak piszesz? i seplenisz jak Tusk o "zielonej wyspie" he he PKB na się nijak do tego , lub częściowo. > Prośba osobista nie zaśmiecaj forum bzdurami typu, że płaca minimalna to 3000 y > aunów i ż Mogę si podać setkę takich linków bo to PRAWDA a ty co masz do powiedzenia oprócz tych swoich wyssanych z palca bzdur? > lnictwie dochody są znacznie niższe (załóżmy dochody chłopa stanowią 70-80% doc > hodów robotnika) . Tyle ze taki rolnik ma inne koszty utrzymania , a po drugie może w każdej chwili znaleźć prace w mieście w fabryce , w Polsce zostaje tylko emigracja. manager.money.pl/news/artykul/w;chinach;brakuje;rak;do;pracy,65,0,596033.html Czy chiński wzrost gospodarczy straci swoją najważniejsza podstawę? Firmy rozpaczliwie poszukują niewykwalifikowanych pracowników najemnych. Do obsadzenia pozostają miliony miejsc pracy. Chińskie megamiasta przemysłowe w południowym i wschodnim regionie wybrzeża poszukują rozpaczliwie pracowników. Pełnomocnicy do spraw personelu, ubrani w koszulki z napisem Witamy, oczekują na dworcach kolejowych na przybywających do miast robotników sezonowych. Zobacz jak to wygląda realnie w Polsce w innych miastach o których się nie pisze ,a na forum tych ludzi tez niema. TAK NAPRAWDĘ WYGLĄDA SPORA CZEŚĆ POLSKI praca.wp.pl/kat,18453,title,Zarabiam-mniej-niz-wynosi-placa-minimalna,wid,11823814,wiadomosc.html 800 zł netto, sprzedawczyni w sklepie spożywczym 600 zł netto, sprzedawczyni w sklepie spożywczym 300 zł netto, opiekuna do dziecka, pracuje dziennie 4-5 godzin 300 zł netto pracownica recepcji w firmie ogrodniczej pod Elblągiem, pracuje 8 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 Naucz się synku pisać i mówić poprawnie po polsku. 16.10.10, 14:37 Rozumiem, że gubisz litery, ale zdanie w języku polskim ma pewną składnię. Nie seplenię, po prostu piszę. Nikt nie twierdzi, że w Polsce żyje się jak na zachodzie Europy, ale pisanie, że w Chinach zarabiają 10-krotnie niż w rzeczywistości to bzdura. Te zarobki, na które się raczysz powoływać są w enklawach, ale tam są też ceny wyższe więc o tym, że siła nabywcza yuana jest tam większa niż na polskiej prowincji to przejaw twojej niewiedzy o świecie. Widać, że jesteś młokos i kręci ci mecz PIS-PO, który jest igrzyskami dla naiwnych, którzy muszą mieć jakieś rozrywki, żeby dalej potulnie harować. Nawet w Chinach już się buntują. Mam w nosie twoje linki. Internet to śmietnisko, powygrzebuj sobie dla siebie te odpadki, którymi się karmisz. Ja znam ludzi, którzy tam pracują i Chińczyków, którzy stamtąd uciekają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Naucz się synku pisać i mówić poprawnie po po IP: 151.59.18.* 16.10.10, 15:13 Ja ci podałem prawdziwe dane , jakie są teraz zarobki w fabrykach i że tą prace może bez problemu dostać prawie każdy. A ty wpisujesz insynuacje ze pisałem o zarobkach 10x większych ? gdzie? Tu masz ceny z Chin , dodam z to z dużego miasta , są oczywiście i ceny wyższe jak w Polsce typu WÓDKA WYBOROWA i inne. <> papierosy za paczke (20 szt.) od 1 zł <> Obiad w małej restauracyjce, które można spotkać na każdym kroku (smak dań taki sam jak w droższej restauracji),2 osoby - 35 RMB = 14 złoty 70 groszy dwie osoby <> Dania z ulicznego grila lub ulicznej "kuchni polowej" bardzo tanie i również smaczne, prowizoryczne siedziska na ulicy lub brak.Posiłek dla jednej osoby - od 3 do 10 RMB od 1zł do 4zł <> Bilet autobusowy w Changsha, niezależnie od długości trasy - 1 RMB = 40 groszy <> Warzywa i owoce dużo taniej niż w Polsce >Widać, że jesteś młok os i kręci ci mecz PIS-PO, który jest igrzyskami dla naiwnych, Wcale mnie to nie kręci, tylko denerwuje mnie zacienianie prawdy propaganda i robienie ludziom wody z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Naucz się synku pisać i mówić poprawnie po po IP: 151.59.18.* 16.10.10, 15:46 To są ceny opisywane przez białego turystę ,a Chińczyk wie gdzie kupić taniej. I widzisz jakie są tu dysproporcje? Robotnik Chiński z swoimi 3000 Juanów może sobie pozwolić codziennie zjeść obiad w restauracji za 17 juanów i straci w miesiącu na to 25 x 17 = 425 juanów. Polski robotnik może o tym tylko pomarzyć bo jeśli nawet otrzyma 1500zł netto , to w mieście w którym jest praca obiad kupi za 25~30zł a to by oznaczało blisko połowę jego pensji w miesiącu ~ 25 x 27zł = 675zł Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 Daj sobie przyjacielu spokój, 16.10.10, 17:18 nie wiesz o czym piszesz. Sklejasz w głowie podrasowane informacje i tworzysz nierealne obrazy. Poczytaj sobie o protestach w Chinach i czytaj materiały ze źródeł lub te podawane z ośrodków badawczych. Patrz kto się podpisuje pod tekstem. Jeżeli jest to jakiś X.Y., to znaczy, że tekst prawie nie ma autora. Tylko tekst bracie. Coś takiego jak: dzisiaj będzie lało albo nie. Ty kojarzysz złą pogodę, mając świadomość niepewności tej informacji. O te skojarzenia właśnie idzie. Pomyśl komu służy tworzenie w twojej głowie obrazu, że w Chinach jest fajnie. Przestań pisać bzdur o 3 000 yuanów. To 3 razy pensja minimalna. A ta od lat się nie zmienia a inflacja jest. Nie masz pojęcia jaki jest reżim pracy i o falach strajków. Robotników, nie tych od obsługi lotów jak we Francji, co to chronią przywileje. Czytaj fora, opinie ludzi a nie felietony "dziennikarzy". I zobacz co sami Chińczycy piszą o sytuacji: www.chinadaily.com.cn/business/2010-09/01/content_11240345.htm Fajne ceny podajesz. Rozumiem, że oni tam płacą w złotówkach: Poczytaj: www.5cgroup.net/index.php?option=com_myblog&show=cost-of-living-in-china.html&Itemid=237 Te są w yuanach. To nie są najwyższe ceny i pomyśl: 1. żarcie w PRL też kosztowało grosze a na mapie świata był to kraj żebraków 2. cenzura jest tam jak w PRL (którego pewnie nie zaznałeś i nie rozumiesz czym jest życie na uwięzi) 3. bezrobotni nie dostają tam zasiłków (nie myśl, że ich tam nie ma) 4. ustawowo mają prawie o połowę mniej dni tzw. całkowicie dostępnego urlopu niż w Polsce (wg www.imercer.com/products/2010/wbeg.aspx). Żebyś jeszcze widział jak wygląda ta praca! Nic dziwnego, że na polskich drogowców padł blady strach, gdy pojawiły się informacje, że Chińczycy będą budować nam drogi. Nie ma sensu, żebyś odpisywał nie podawszy źródeł swej bezcennej wiedzy. Chyba każdy Polak myśli, że jest mesjaszem wśród innych narodów i doświadcza niespotykanych gdzie indziej trudów i mąk. Ja też tak kiedyś myślałem. Wydawało mi się, że wszędzie jest lepiej. Zagranicą żyło się lepiej, ale trudniej. Tak jak dzisiaj w Polsce w porównaniu z PRL. Nawet miałem receptę na poprawę sytuacji w Polsce: powinni odejść ci źli ludzie a na ich miejsca powinni przyjść ci wspaniali opozycjoniści. Przynajmniej ludzie uczciwi i honorowi. Przybyło lat, zmądrzałem. Teraz ty jesteś w tym zaklętym polskim kręgu wiary w czarno-biały obraz świata i prostych rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 A ty czytasz bez rozumienia treści 16.10.10, 12:00 Tam jest podana płaca minimalna, a na gorze płaca przeciętna robotnika. Biorąc pod uwagę że taki Szanghaj to 20 mln ludzi - ponad pół Polski to śmiało można powiedzieć że mają lepiej niż w Polsce. Np. taksówka kosztuje 10 zł za 8 km, chociaż reszta cen nie odbiega tak znacznie od naszych, szczególnie w hipermarketach. A co ma pensja do modelu rodziny? PKB u nich powstaje poprzez produkcję, a nie przez przelewanie pustego w próżne, typu była duża firma np. Orlen, i wydzielono z niej ponad 100spółek, albo hipermarket zatrudnia firmę zewnętrzną, albo spółka matka i spółki córki w ceku minimalizacji podatków. wyborcza.biz/biznes/1,101562,8508852,Komornik_przejmie_dokumenty_Debicy_.html Albo cała ta sfera usług z których nic nie powstaje oprócz potu pracownika, typu telemarketing, bankowość, reklama,akwizycja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzio Re: A ty czytasz bez rozumienia treści IP: *.arcnxx10.dynamic.dsl.tele.dk 16.10.10, 12:15 W krajach wysoko rozwiniętych sektor usług wytwarza około 2/3 PKB. Dominacja sektora usług jest dowodem wysokiego poziomu rozwoju gospodarczego krajów. Przewaga przemysłu i budownictwa w PKB jest typowa dla krajów rozwijających się. Usługi to nie jest przelewanie pustego w próżne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: A ty czytasz bez rozumienia treści... IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:43 Alez ci zrobili pranie mozgu. Wysoki udzial uslug w PKB to, poza nielicznymi wyjatkami takimi jak np. Szwajcaria, to dowod na upadek gospodarczy, gdyz dzis olbrzymia wiekszosc uslug to uslugi nieproduktywne (np. w finansach czy marketingu) a nawet spolecznie szkodliwe (hazard, dystrybucja alkoholu, nikotyny czy narkotykow, prostytucja meska i damska itp. itd.)... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzio Re: A ty czytasz bez rozumienia treści... IP: *.arcnxx10.dynamic.dsl.tele.dk 16.10.10, 13:21 A jednak. Wysoki udział usług w PKB świadczy o poziomie rozwoju i zamożności kraju. Piszę to z kraju, który zaliczany jest do krajów najbardziej rozwiniętych. Uwierz mi na słowo, że usługi to nie tylko prostytucja i mimo, że nie mam nic wspólnego z rynkiem finansowym, usługi finansowe również przynoszą ludziom korzyść. Inaczej nikt by z nich nie korzystał. Sektor produkcji przemysłowej i budownictwa, mimo że ma dużo mniejszy udział w PKB w krajach rozwiniętych, spokojnie jest w stanie dostarczyć produkty wszystkim konsumentom pracującym w sektorze usług. Dzięki temu kraje wysoko rozwinięte nie tylko dobrze prosperują, ale żyje się w nich wygodnie i dostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: A ty czytasz bez rozumienia treści... 16.10.10, 13:30 Mylisz tez PKB z poziomem produkcji czy tez zamoznosci. Poczytaj wiec: 1. Około 80% PKB USA to usługi, zaś wiele z nich jest de facto bezwartościowe poza granicami USA (np. usługi świadczone na terenie USA przez amerykańskich prawników, księgowych, maklerów giełdowych, doradców podatkowych itp.). Stąd PKB USA wydaje się być mocno zawyżony. Oprócz tego w ostatniej dekadzie wieku XX wprowadzono w USA nową metodologię liczenia PKB, która jest niekompatybilna z metodami używanymi w reszcie krajów świata. Polega ona na sztucznym zawyżaniu wartości niektórych towarów, głównie wyrobów tzw. high tech („zaawansowanej technologii”, np. komputery i ich oprogramowanie), których ceny są mnożone przez arbitralnie ustalane przeliczniki (mnożniki) mające kompensować spadek ich cen, związany z postępem technologicznym, a także poprzez dodawanie do PKB hipotetycznych czynszów, „zarabianych” przez osoby mieszkające w swoich własnych mieszkaniach (tzw. imputed rents). Nie chodzi tu głównie o prawidłowość owej metodologii, ale raczej o to, iż tylko USA używa owe arbitralne mnożniki i uwzględnia fikcyjne dochody z nieistniejących realnie czynszów, przez co PKB USA jest sztucznie i arbitralnie zawyżony względem reszty państw, które nie używają owych mnożników i nie dodają do PKB fikcyjnych dochodów z wynajmu mieszkań. Oficjalną nazwą owych mnożników jest „Hedonic Methods for Quality Adjustment”, czyli „Hedoniczna Metoda Wyrównywania Zmian Jakościowych” – p. np. artykuł Kenneth J. Stewarta i Stephen B. Reeda “Consumer Price Index research series using current methods” w Monthly Labor Review z czerwca 1999. 2. Według ONZ: PKB oznacza jedynie produkcję tych dóbr i usług, które są wprowadzone na rynek. Wśród owych dóbr i usług znajdują się nie tylko poprawiające dobrobyt (welfare) ludności danego kraju, ale też i te, które ów dobrobyt umniejszają. PKB mierzy usługi rządowe po koszcie i zawiera tylko mała część tej produkcji rolników, która zostaje w gospodarstwie rolnym, oraz nie zawiera produkcji gospodarstw domowych, szczególnie wytwarzanej przez kobiety, albowiem do PKB jest liczone tylko to, co jest sprzedane, i w praktyce nawet nie zawsze. Produkcja sektora nieformalnego nie jest w ogóle zawarta w PKB. Ogólne dane odnośnie całego PKB i średnich na osobę (per capita) nie dostarczają żadnej informacji o dystrybucji dochodów oraz o korzyściach gospodarczych dla różnych grup w społeczeństwie, które mogą one zyskać na skutek rozwoju gospodarczego. PKB nie mówi też niczego o warunkach pracy i satysfakcji z niej uzyskanej; nie mówi też nic o stopniu udziału w narodowym życiu różnych grup społecznych oraz nie mówi nic o innych ważnych wymiarach rozwoju takich jak sytuacja demograficzna i warunki polityczne. Międzynarodowe porównania często zawodzą ze względu na to, że kursy wymiany walut nie są odpowiednie do ustalenia względnej siły nabywczej walut, szczególnie w obszarze konsumpcji dóbr i usługi przez gospodarstwa domowe. Studia alternatywnych metod porównywania PKB między krajami bazujące na sile nabywczej walut wskazują, iż konwencjonalne konwersje walut (to jest według kursu ich wymiany) mogą przesadnie zwiększać względną ekonomiczną odległość między krajami o wysokim i niskim PKB per capita. Jest to dobrze zilustrowane przez fakt, że nikt nie mógłby utrzymać się przy życiu w wysoko rozwiniętych („przemysłowych”) krajach z dochodów ocenionych na całkowicie wystarczające do przeżycia w biedniejszych („rozwijających się”) krajach. Źródło: United Nations: Overall Socio-economic Perspective of the World Economy to the Year 2000 (New York: UN, 1990 s. 21) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: A ty czytasz bez rozumienia treści IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:27 Otoz to! Chinski PKB to glownie dobra nadajace sie na eksport i realne uslugi (np. transportowe), niezbedne do podtrzymania produkcji na eksport i rynek wewnetrzny. A w Polsce? Wiekszosc PKB to fikcyjne uslugi, np. te swiadczone przez akwizytorow OFE. Gdyby nie olbrzymia pomoc z UE i masowa emigracja, to Polacy zarabiali by przecietnie mniej niz 1000 zl na miesiac... Polacy szykuja sie tez do kolejnej fali masowej emigracji z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. Czemu tak jest? No coz, w Chinach rzadza Chinczycy a w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, zachodni kapital... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 następny naiwny. Zbieraj dalej 16.10.10, 17:25 te informacje podane przez wyborczych dziennikarzy. Ceny: www.5cgroup.net/index.php?option=com_myblog&show=cost-of-living-in-china.html&Itemid=237 Płace: www.chinadaily.com.cn/business/2010-09/01/content_11240345.htm Te informacje mają namącić w pustych głowach, sugerując jacy to Polacy skrzywdzeni. Ciekawe po co? Ci skrzywdzeni zawsze mogą popracować zagranicą utrzymując jakiś kontakt z rodziną a Chińczyk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Sam powielasz bzdury. Wierzysz w słowo pisane? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:23 Gdyby tak uwzglednic, ze wiekszosc polskich rolnikow osiaga dochody ZEROWE (mowie tu o zysku realnym, czyli ekonomicznym, a nie fikcyjnym, czyli ksiegowym), to by wyszlo, ze Polacy zarabiaja przecietnie na miesiac mniej niz tysiac zlotych... Polacy szykuja sie tez do kolejnej fali masowej emigracji [/b]z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. Czemu tak jest? No coz, w Chinach rzadza Chinczycy a w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, zachodni kapital... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 Chińczycy nie mogą wyjechać do Honkongu. 16.10.10, 17:33 Nielicznym się udało. Tak samo nie mogą na Tajwan. Ale wyjeżdżają na Syberię. I w Polsce są nawet. Podobno chcą nam łobuzy drogi budować za niższe pieniądze niż biorą polskie, sorry - ex-polskie, bo wykupione przez zagranicznych kapitalistów, firmy. Oczywiście masz rację Chińskie firmy są tylko chińskie. Lecz się chłopie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Olo, te rewelacje masz ze zmywaka w Trieście? IP: 217.98.20.* 16.10.10, 11:28 Zowy piep.rzysz jak potrzaskany, weź sobie poczytaj dane statystyczne i spróbuj z tego wyciągnąć jakies wnioski - jeśli w ogóle potrafisz samodzielnie myśleć, a nie przeklepywać jakieś propagandowe bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Olo, te rewelacje masz ze zmywaka w Trieście IP: 151.59.18.* 16.10.10, 11:46 ta propaganda: Masz na myśli "Zieloną Wyspę" Tuska czy jak? A statystyki podałem wcześniej są niestety b.nieciekawie rodem z III świata, typu ilość niedożywionych dzieci , zarobki z nadgodzinami wystarczające tylko na wynajem mieszkania a emigracja pokazuje dokładnie jak to ludziom jest dobrze w kraju. Więc się nie ośmieszaj pacanie. Zobacz pozycję takiej Białorusi moraine.salon24.pl/225689,z-polski-chce-wyemigrowac-wiecej-ludzi-niz-z-iraku Z Polski chce wyemigrować więcej ludzi niż z Iraku! Organizacja Gallup'a przeprowadziła badanie na skale światową pytając 350 000 osób z 148 krajów na temat emigracji. Zobacz jacy to Polacy są zadowoleni. wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polacy-w-kraju-jest-zle-a-bedzie-jeszcze-gorzej,wid,12628848,wiadomosc.html Z Polski chce wyemigrować więcej ludzi niż z Iraku! Organizacja Gallup'a przeprowadziła badanie na skale światową pytając 350 000 osób z 148 krajów na temat emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO znów zazdrosny bucu "Z" atakujesz OLA IP: 151.59.18.* 16.10.10, 12:49 >Olo, te rewelacje masz ze zmywaka w Trieście? Bezdomny jesteś czy jak? ostatnio nadawałeś z Katowic , jak surowce wtórne wtórne się skończyły w Katowicach? i ruszyłeś w podroż do stolicy rowerkiem z przyczepka zbierać po drogach surowce i padlinę z dróg? To cud ze cie takie go brudnego śmierdzącego wpuścili do biblioteki abyś swojego śmierdzącego posta puścił tutaj. A o Trieście bucu jak ci już pisałem wcześniej to możesz tylko pomarzyć , góry ,Adriatyk , 20km do Chorwacji, Pan Olo własnie się wybiera na plażę popływać i zażyć kąpieli słonecznej , a ty bucu idź zbierać surowce bo cię sprytniejsi wyprzedza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Chińczycy otwierają swoje montownie w Polsce IP: 151.59.18.* 16.10.10, 13:16 I ten FAKT mówi już wszystko na temat.... W Polsce jest na tyle tania siła robocza ze im się to już opłaca , aby ominąć cło do EU. Zrobili tak Koreańczycy teraz robią Chińczycy , to co kiedyś było nie do pomyślenia teraz okazuje się FAKTEM , koszty u nich wzrosły na tyle ze się to opłaca , tak jak ich montownie w afryce. A WIEC? dalej uważasz ze to nieprawda? wyborcza.pl/1,75248,8403380,Chinczycy_inwestuja_w_Gorzowie__Praca_dla_2_tys__osob.html Chińczycy inwestują w Gorzowie: Praca dla 2 tys. osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Chińczycy rozpoczynają tanie studia w Polsce IP: 151.59.18.* 16.10.10, 13:47 Płacąc 200.000 zł za 5lat + wynajem utrzymanie następne ~ 100.000 zł 300tys zł kogo na to stać w Polsce ? wyborcza.pl/1,101392,8491741,Chinczycy_tropia_Blechacza.html Tysiące Chińczyków będą studiować w Polsce. I płacić za miesiąc nauki tyle, ile nasi studenci za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO Re: Chińczycy rozpoczynają tanie studia w Polsce IP: 151.59.18.* 16.10.10, 13:57 >Płacąc 200.000 zł za 5lat Błąd to będzie 20tys ale , samoloty do Chin itp. to będzie dalej 100tys zł na utrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Chińczycy rozpoczynają tanie studia w Polsce 16.10.10, 14:14 Stac ich na to. Polakow nie stac zas na studia w Chinach. A chetnie poszedl bym tam na ekonomie, aby poznac kulisy tego ich cudu gospodarczego. Przypominam tez, ze Chiczyk z ChRL (choc uciekinier z Tajwanu) jest Glownym Ekonomista Banku Swiatowego: en.wikipedia.org/wiki/Justin_Yifu_Lin econ.worldbank.org/WBSITE/EXTERNAL/EXTDEC/0,,contentMDK:20273940~menuPK:477175~pagePK:64165401~piPK:64165026~theSitePK:469372,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: znów zazdrosny bucu "Z" atakujesz OLA 16.10.10, 13:35 Nie popisuj sie wsym chamstwem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: znów zazdrosny bucu "Z" atakujesz OLA IP: 151.59.18.* 16.10.10, 14:10 > Nie popisuj sie wsym chamstwem... to tylko odpowiedz na ciągłe zaczepki i chamstwo "Z" w stosunku do mnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: znów zazdrosny bucu "Z" ? 16.10.10, 14:15 Teraz sie czepiasz do litreowek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzio Re: wczoraj było o tm samym IP: *.arcnxx10.dynamic.dsl.tele.dk 16.10.10, 12:09 Jeśli w Chinach PKB per capita według parytetu siły nabywczej (i nominalnie też) jest niemal trzy razy niższy niż w Polsce (18 do 6,8 tys. $ wg IMF 2009 r.), a rozwarstwienie w dochodach wyższe, to jak może się u nich żyć dostatniej niż u nas? Do tego weź pod uwagę, że Chińczycy nie mają obciążeń w postaci ubezpieczenia socjalnego i zdrowotnego (pokrywanego w Polsce obowiązkowo przez pracodawcę), dlatego ich dochody są realnie jeszcze niższe. Jeśli chcą mieć ubezpieczenie socjalne i zdrowotne muszą je z własnej pensji wykupić. Mentalność ludzi takich jak ty, zafascynowanych komunizmem w Chinach i Białorusi, to najgorsze co nam zostało po PRLu. System polityczny i gospodarczy w Polsce jest daleki od ideału, wiele ludzi nie ma za co żyć i głoduje (jak pewnie w każdym kraju), ale w tak dobrej sytuacji nasz kraj nie był od kilkuset lat. Nie dostrzeżesz jednak tego, jeśli nie chcesz dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: wczoraj było o tm samym? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:31 Moze i w Polsce jest dzis nieco lepiej niz za lat blokady gspodarczej (1981-1989), ale nie ma sie z czego cieszyc. Polska jest w tragicznie zlej sytuacji gospodarczej, jest ona zadluzona po uszy za granica i wewnetrznie (dlug rzadowy), i jeszcze jakos tylko funkcjonuje dzieki olbrzymiej pomocy z UE, zaciaganym ciagle nowym pozyczkom i masowej emigracji. Polacy szykuja sie tez do kolejnej fali masowej emigracji z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. Czemu tak jest? No coz, w Chinach rzadza Chinczycy a w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, zachodni kapital... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolitka ;) Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 188.33.10.* 16.10.10, 11:38 " Chiny maja świadomość, że podniesienie standardu życia spowoduje zmniejszenie konkurencyjności." Masz umysł przeżarty przez media. Owoc kultury bez matematyki na maturze. Byt określa świadomość ,ale dzieje się to w ramach KULTURY I WIERZEŃ . które tworzą zachowania ludzi. Nasza kultura zachodnia oparta kiedyś na chrześcijaństwie jest zdegenerowana. Upadnie jak zdeprawowany i zakłamany Rzym, w zetknięciu z przemianą w ludziach jaką dała myśl chrześcijańska. Rzym upadł, gdy jego poborcy podatkowi, spotkali się z opuszczoną ziemią biedaków, którzy zostawili swoją ziemię i brali za przykład z Jezusa. Kij żebraczy,trzos na chleb i jedno przyodzienie (Jak te ptaki niebieskie nie sieją nie orzą ). Nawrócili się na Królestwo Niebieskie ale porzucili ziemię, z owoców której byli ograbiani przez zachłannych i zepsutych urzędników cesarstwa. (dopiero papiestwo watykańskie zagospodarowało ponownie biedaków ) Przyjrzyj się że wszystkie urzędy w Polsce to puste fasady zawierające ciepłe budżetowe posadki dla wybranych .Te posadki to dochód pasywny o który walczą dla swoich bliskich urzędnicy i politycy podwyższając podatki. Media zaś, to czysta propaganda w rękach finansjery. Państwo CHINSKIE oprze się na swojej KULTURZE, która mówi o TAO i równowadze w przyrodzie. Dla tej kultury PAŃSTWO ma Symbolizować porządek ,chroniący przed chaosem. Ono musi być silne , dążyć do równowagi KARAĆ i NAGRADZAĆ tworzyć praworządność, i chronić nade wszystko KULTURĘ tego kraj która go tworzy -. tworzoną przez tysiąclecia. Zachód oparty na hipokryzji służącej nielicznym ,właśnie upada. Polska bieda też, walczyła poprzez Kulturę i Symbol - Krzyż i wizerunek Matki Boskiej. Dzięki temu czasami istnieje to coś co jest dzisiaj. Nawet Piotr Kuczyński oficjalnie twierdzi że mamy już na zachodzie interregnum, czyli że będzie gorąco. A ten starszy przystojny gość nielubiany przez media uratował doopę wielu inwestorów, w czasach medialnych naganiaczy na akcje i nieruchomości. [moją też ,za co mu jestem niezmiernie wdzięczna ;) ] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:35 Ciekawy post lolitki... Pamietajmy, ze Chiny to najstarsza (do dzis funkcjonujaca) cywilizacja swiata, i ze jeszcze na poczatku XIX wieku PKB Chin byl najwiekszy na swiecie. Mozna wiec rzec, ze wiek XIX i XX byly wyjatkowa anomalia jesli chodzi o swiatowa gospodarke, i ze powrot Chin na pozycje lidera gospodarczego, a wiec i polityczno-militarnego swiata, to tylko powrot do normalnosci... A Polska? No coz... Polacy szykuja sie tez do kolejnej fali masowej emigracji z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. Czemu tak jest? No coz, w Chinach rzadza Chinczycy a w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, zachodni kapital... Pozdr. lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:16 Indie? Zartujesz sobie chyba? Z ich kastowa mentalnoscia, balaganiarstwem i zamilowaniem do brudu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rjakreb Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.chello.pl 16.10.10, 10:26 www.youtube.com/watch?v=BjcfC2ISr4o ciekawe czy zmiana ma z tym coś wspólnego, I ciekawe dlaczego gazeta nic o tym nie napisała Odpowiedz Link Zgłoś
anx78 Sektor usług - Mld Chińczyków czyszczacych ludziom 16.10.10, 10:29 buty... Maja problem musze przyznać - a jak oni problem maja to i ja odczuje go po jakimś czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eRTe Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 10:41 "Rząd obawia się...". to nie są obawy, to strach. Obeznani z tematem wiedza o co chodzi. Nie jest tajemnicą, że rewolucje wybuchaly wtedy, gdy systuacja materialna mas poprawiała się, choc pozostawala na bardzo niskim poziomie. A sytuacja w Chinach to wręcz klasyczny przyklad takiej sytuacji. Nic dziwnego, że juz w tej chwili dochodzi tam do około 1000 większych strajków, wystąpień, demonstracji, rozruchów itp. rocznie. Na razie groźniejsze wystąpienia udawało sie izolować, najcześciej z udziałem armii - choć często prowadziły nawet do setek ofiar śmiertelnych. Koszmarem przywódców jest jednak sytuacja, w której setki czy tysiące wystąpień przestaną być izolowane, połączą się w jedno. W przypadku, gdyby protest ogarnął np. 10 milionów ludzi, wojsko odmówiłoby prawdopodobnie strzelania do tłumu. Co dalej, uczy historia. Odpowiedz Link Zgłoś
inny.obserwator Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? 16.10.10, 11:09 Jak Chińczycy coś założą, to tak zrobią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:39 Nie licz na to, ze Chinczycy sa az tak glupi, zeby dzialac w swej masie wbrew wlasnym interesom. I pamietaj, ze Chinach rzadza Chinczycy a w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, zachodni kapital, i ze to raczej w Polsce lud znow obali rzadzaca klike, narzucona nam przez zachodni kapital a dzialajaca wbrew interesom Polski i Polakow... Przypominam tez, ze Polacy szykuja sie tez do kolejnej fali masowej emigracji z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eRTe Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 13:27 Sorry, podejrzewam u Ciebie frustrację sytuacją w Polsce, która w "ciekawy" sposób rzutuje na ocenę sytuacji w Chinach a zwłaszcza na pojmowanie interesów Chińczyka. Chińczyk nie będzie chyba brał pod uwagę Twojego rozczarowania, tak się obawiam. Chińczyk w swych protestach nie będzie też raczej brał pod uwagę np. naszej emigracji. Prędzej zauważy to, że w Polsce istnieje powszechna służba zdrowia i powszechny system emerytalny, czego brak coraz dotkliwiej odczuwa. Nawiasem, jeśli chodzi o zachodni kapitał, to w Chinach wytwarza on już ok. 35% PKB, podczas gdy u nas ok. 20%. "Troszkę" się zagapiłeś, przemiany tam nastepują naprawdę szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? 16.10.10, 13:32 Chinczyk widzi, ze mu sie zyje w Chinach coraz lepiej, a Polak wrecz odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eRTe Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 13:47 Oho, wychodzi "specyficzny" stosunek do realu. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Polak widzi że żyje mu sie coraz gorzej? Raczej wszystko wskazuje na coś przeciwnego? Już nie pytam, co to ma wspólnego z posiedzeniem partyjnym w Chinach, rozumiem że masz swoją idee fix, której dajesz wyraz i gdzie indziej.. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? 16.10.10, 14:07 Polak marzy o wyjezdzie z Polski... Organizacja Gallup'a przeprowadziła badanie na skale światową pytając 350 000 osób z 148 krajów na temat emigracji. W każdym kaju zbadano od 1000 do 4000 osób przez telefon i bezpośrednio poprzez ankietera. Pytanie które zadano brzmiało następująco: Jeśli miałbyś możliwość to czy wyjechałbyś na stałe do innego kraju czy pozostał w swoim kraju? Jeśli wyjechałbyś to do jakiego kraju? Badanie przeprowadzano od 2007 do 2010 roku. Tak się ciekawie składa, że ten okres przypada w Polsce na rządy Platformy Obywatelskiej. Obliczono w ten sposób Potential Net Migration Index (PNMI), który wskazuje o ile procent zwiększyłaby się lub zmniejszyła populacja danego kraju. Działa to następująco: Według badania ze Szwajcarii chce wyjechać 800 000 osób. Odejmujemy więc 800 tyś od 10 milionów chcących na stałe osiedlić się w tym kraju i dzielimy przez obecną populację Szwajcarii czyli 6 milionów. PNMI wynosi więc +150% (...) Polska zmniejszyłaby się o 15%. Wypadamy gorzej niż Irak którego populacja zmniejszyłaby się o 14%. Zerkając na poniższą tabelke nie można mieć żadnych wątpliwości do czego prowadzi obecna polityka rządu i oczywiście wszystkich poprzednich. Gorzej od Polski wypadają już tylko kraje w głębokim kryzysie, upadłe, lub trzeciego świata. Niedawno pisałem, że Polska staje się krajem trzeciego świata. Ta tabelka tylko to potwierdza. Nawet lepiej od Polski wypadają takie potęgi jak Angola (-9%), Laos (-9%), Białoruś (-11%), no i niestety słynny kraj z kampanii prezydenckiej czyli Burundi - którego populacja zmniejszyłaby się o 13%. moraine.salon24.pl/225689,z-polski-chce-wyemigrowac-wiecej-ludzi-niz-z-iraku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo czołowa gospodarka świata? IP: *.prz.edu.pl 16.10.10, 11:42 bo czołowa gospodarka świata to USA i to 2 razy bardziej czołowa od Chin mimo że ma 5 razy mniej ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enjoy Re: czołowa gospodarka świata? IP: *.chello.pl 16.10.10, 11:53 Nic tylko czekać jak Tusk ogłosi nowe hasełko: Polska będzie drugimi Chinami pfff... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAGAN Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję! IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:14 A Polacy szykuja sie do kolejnej fali masowej emigracji z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. Czemu tak jest? No coz, w Chinach rzadza Chinczycy a w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, zachodni kapital... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melmexz Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 188.33.91.* 16.10.10, 12:52 Zadam ci pytanie, które z pewnością cię pobudzi... Co się stanie przy silnych Chinach z zacofaną społecznie i gospodarczo Rosją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amok Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 13:19 Zagłada przez anihilację ... Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? 16.10.10, 13:34 Rosja idzie na wspolprace z Chinami, i jest mniej zacofana niz Polska, gdyz Rosja ma swa wlasna technologie i know how, czyli to, czego Polska nie ma od lat... Zrozum, ze Chinczycy to nie Amerykanie: oni przedkladaja korzysci ze wspolpracy nad straty wynikajace z podbojow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melmexz Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: 109.243.236.* 16.10.10, 15:36 jedyne SENSOWNE know-how jakie ma Rosja to produkcja wódki i wydobycie kopalin. W zbrojeniówce ustępuje nowoczesnością Chinom i Zachodowi. Znasz jakieś rosyjskie know-how na Iphone'a czy coś podobnego? Może wagony metra:))))) Zaś co do rozwoju społecznego to Rosja jest daleko w tyle za Chinami, czy Brazylią. Rosja współpracuje z Chinami, bo jest ślepa w swej nienawiści do Zachodu. Chiny ją zwyczajnie połkną, tak jak wcześniej Mongołowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Dla ciekawosci - porownanie PKB IP: *.hsd1.nh.comcast.net 16.10.10, 13:33 PKB na osobe: USA: $46,000 Polska: $17,600 Chiny: $6,600 Zrodlo: www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/index.html A wiec przecietnemu Chinczykowi do poziomu zycia Polaka tak daleko jak przecietnemu Polakowi do Amerykanina. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Dla ciekawosci - porownanie PKB 16.10.10, 13:39 1. Przecietna nic nie mowi, liczy sie tu raczej MEDIANA. Ja np. zarabiam tysiac zlotych, a ty zlotowke- razem mamy po ok. 500 zl. 2. Około 80% PKB USA to usługi, zaś wiele z nich jest de facto bezwartościowe poza granicami USA (np. usługi świadczone na terenie USA przez amerykańskich prawników, księgowych, maklerów giełdowych, doradców podatkowych itp.). Stąd PKB USA wydaje się być mocno zawyżony. Oprócz tego w ostatniej dekadzie wieku XX wprowadzono w USA nową metodologię liczenia PKB, która jest niekompatybilna z metodami używanymi w reszcie krajów świata. Polega ona na sztucznym zawyżaniu wartości niektórych towarów, głównie wyrobów tzw. high tech („zaawansowanej technologii”, np. komputery i ich oprogramowanie), których ceny są mnożone przez arbitralnie ustalane przeliczniki (mnożniki) mające kompensować spadek ich cen, związany z postępem technologicznym, a także poprzez dodawanie do PKB hipotetycznych czynszów, „zarabianych” przez osoby mieszkające w swoich własnych mieszkaniach (tzw. imputed rents). Nie chodzi tu głównie o prawidłowość owej metodologii, ale raczej o to, iż tylko USA używa owe arbitralne mnożniki i uwzględnia fikcyjne dochody z nieistniejących realnie czynszów, przez co PKB USA jest sztucznie i arbitralnie zawyżony względem reszty państw, które nie używają owych mnożników i nie dodają do PKB fikcyjnych dochodów z wynajmu mieszkań. Oficjalną nazwą owych mnożników jest „Hedonic Methods for Quality Adjustment”, czyli „Hedoniczna Metoda Wyrównywania Zmian Jakościowych” – p. np. artykuł Kenneth J. Stewarta i Stephen B. Reeda “Consumer Price Index research series using current methods” w Monthly Labor Review z czerwca 1999. 3. Według ONZ: PKB oznacza jedynie produkcję tych dóbr i usług, które są wprowadzone na rynek. Wśród owych dóbr i usług znajdują się nie tylko poprawiające dobrobyt (welfare) ludności danego kraju, ale też i te, które ów dobrobyt umniejszają. PKB mierzy usługi rządowe po koszcie i zawiera tylko mała część tej produkcji rolników, która zostaje w gospodarstwie rolnym, oraz nie zawiera produkcji gospodarstw domowych, szczególnie wytwarzanej przez kobiety, albowiem do PKB jest liczone tylko to, co jest sprzedane, i w praktyce nawet nie zawsze. Produkcja sektora nieformalnego nie jest w ogóle zawarta w PKB. Ogólne dane odnośnie całego PKB i średnich na osobę (per capita) nie dostarczają żadnej informacji o dystrybucji dochodów oraz o korzyściach gospodarczych dla różnych grup w społeczeństwie, które mogą one zyskać na skutek rozwoju gospodarczego. PKB nie mówi też niczego o warunkach pracy i satysfakcji z niej uzyskanej; nie mówi też nic o stopniu udziału w narodowym życiu różnych grup społecznych oraz nie mówi nic o innych ważnych wymiarach rozwoju takich jak sytuacja demograficzna i warunki polityczne. Międzynarodowe porównania często zawodzą ze względu na to, że kursy wymiany walut nie są odpowiednie do ustalenia względnej siły nabywczej walut, szczególnie w obszarze konsumpcji dóbr i usługi przez gospodarstwa domowe. Studia alternatywnych metod porównywania PKB między krajami bazujące na sile nabywczej walut wskazują, iż konwencjonalne konwersje walut (to jest według kursu ich wymiany) mogą przesadnie zwiększać względną ekonomiczną odległość między krajami o wysokim i niskim PKB per capita. Jest to dobrze zilustrowane przez fakt, że nikt nie mógłby utrzymać się przy życiu w wysoko rozwiniętych („przemysłowych”) krajach z dochodów ocenionych na całkowicie wystarczające do przeżycia w biedniejszych („rozwijających się”) krajach. Źródło: United Nations: Overall Socio-economic Perspective of the World Economy to the Year 2000 (New York: UN, 1990 s. 21) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? 16.10.10, 14:38 Najwyższy czas na zmiany w Chinach. Rewaloryzacja juana powinna spowodować zmniejszenie olbrzymiego dodatniego bilansu handlowego tego kraju. Chiny kradną pracę setkom milionów biednych ludzi na świecie. Ile polskich firm upadło przez dumping chińskich tanich towarów ? To jest globalny imperializm połączonych sił wielkiego kapitału z totalitarnym reżimem komunistycznym, niszczący tradycyjny drobny przemysł w cywilizowanych krajach. Rządzące w nich elity tych samych od lat ludzi, rzuciły na pożarcie całe rzesze biednych i bezrobotnych obywateli własnych krajów, bo tak im wygodnie. Apelują do totalitarnego reżimu chińskiego aby wreszcie coś zmienił bo to grozi katastrofą ekonomiczną. Ale apele nie zdają się na nic, to tylko mydlenie oczu. Ten system jest dla elit wygodny i to jest prawda. A chiński reżim ma swój cel i niekoniecznie jest to cel szlachetny. Ideologia komunistyczna opiera się przecież na narzucaniu siłą swojego systemu wartości. Przykładem niech będzie Tybet, który żył swoim życiem, w którym duchowość dominowała nad materializmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eRTe Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 14:40 Zmienasz tematy jak w kalejdoskopie :) Myslałem, że podasz mi jakieś dane świadczące o tym że Polakom żyje się coraz gorzej, bo takie było twoje ostatnie twierdzenie. No, ale nietrudno sie domyśleć ze trudno o takie dane ;) Natomiast w twojej perorze o chęci wyjazdu zapomniałeś o dwu "malutkich" faktach. Pierwszym, że Polacy mają niczym nieskrępowaną możliwosć wyjazdu. Drugim, że Polacy są rekordzistami światowymi w narzekaniu - co specjalną tajemnicą juz dla nikogo nie jest. Więc to nie pierwszy przypadek ze wypadaja w sondażach najgorzej w świecie ;) Właściwie czekałen na wyjaśnienia co to ma wspólnego z Chinami i dlaczego sądzisz, że Chińczyk w końcu nie podniesie głowy. No, ale juz za późno, niestety, idę na imprezę. Przyjemnego wieczoru życzę i Tobie. Podpis - Jakośniebardzonarzekający Polak :) Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? 16.10.10, 18:40 Myslałem, że podasz mi jakieś dane świad > czące o tym że Polakom żyje się coraz gorzej, Ciągła emigracja? Wzrost wydatków na żywność? Dostępność mieszkań? Poszerzenie strefy trwałego bezrobocia? Liczba szczerbatych Polaków (bo nie stać ich na regularne chodzenie do dentysty)? Itd. itp. Oczywiście że wielu jest lepiej, no ale jednak temu przeciętnemu Polakowi jest tak 'średnio' lepiej. Pierwszym, > że Polacy mają niczym nieskrępowaną możliwosć wyjazdu Wiesz, ale taką możliwość mają też Chińczycy. Wbrew temu co sądzi wielu, mogą dość swobodnie podróżować, nikt ich na siłę nie trzyma. Oczywiście z wizami. Drugim, że Polacy są re > kordzistami światowymi w narzekaniu - co specjalną tajemnicą juz dla nikogo nie > jest. Więc to nie pierwszy przypadek ze wypadaja w sondażach najgorzej w świec > ie ;) Musisz dodać, że Polacy są cudotwórcami, bo potrafią przez narzekania oszukać badaczy i zwiększyć (fałszywie oczywiście) bezrobocie (w PL jeśli ktoś zarobi dosłownie 1 zł to jest uznawany za posiadającego pracę, w normalnych krajach typu Norwegia, Irlandia bezrobotny to taki, co zarabia poniżej określonej sumy). Polacy potrafią też zadać kłam wspaniałej rzeczywistości i wmówić sondażom, że brakuje tu mieszkań, a te co są, są droższe dwa razy od tych w Berlinie. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? 16.10.10, 18:49 Jest powolutku lepiej, Niestety w tym tempie polskie wnuki na pewno nie będą miały tak samo jak np. niemieckie. Mnie się łza w oku kręci jak czytam, że XIX wieczni fabrykanci (nie wszyscy) budowali swoim robotnikom mieszkania!!! Dziś po prostu nie ma żadnego biznesmena, którego można by pod tym względem porównać do XIX wiecznych kapitalistów. No, ale fakt nie ma sensu narzekać, bo rządzący nie są politykami, ale zwyczajną mafią, kontrolującą media (tzn. np. wszystkie 3 telewizyjne grupy kapitałowe), więc narzekanie na ich działanie jest bez sensu. Trzeba albo wyjechać, albo zacząć rewolucję. Inaczej obudzimy się już za kilka, może dziesięć lat na zadupiu nie tylko Europy, ale i świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walscmko Chiny szykują małą gospodarczą rewolucję? IP: *.dag.pl 16.10.10, 18:55 zobacz też tutaj: lepsza-lokata.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś