miroo Jakość nieistotna..aby katolickie to były domy... 22.02.11, 23:09 ...aby katolickie rodziny w nich mieszkały... to jest priorytet tego państwa!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarny-dziadoslaw Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to b... 23.02.11, 00:44 Tusk spelnia obietnice i tworzy druga Irlandie, gow-nianej jakosci budownictwo, skorumpowani urzednicy i bezdomni to przeciez elementy takiej polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAROL Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to b... IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 04:02 TAK JAK CAŁA POLSKA PO 1989 R., JEDEN WIELKI BUBEL !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasioWedrowniczek Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to b... IP: *.bchsia.telus.net 23.02.11, 06:29 Moi Drodzy Jest jeszcze kilka spraw, ktorych nikt nie poruszyl, a ktore maja negatywny wplyw na polskie budownictwo ostatniej epoki Wymienie tu dwiez nich: 1. Materialy stosowane obecnie w budownictwie sa wzorowane na technologiach importowanych w wiekszym czy mniejszym stopniu z Europy Zachodniej. Nikt jakos nie zwraca uwagi, ze Europa Zachodnia ma inny klimat o znacznie mniejszych ekstremach temperaturowych. Chcialbym tu wspomniec, ze materialy, szczegolnie wodoszczelne membrany sa bardzo wrazliwe na niskie temperatury i maja tendencje pekania w niskich temperaturach Nalezy w naszym kraju skorzystac raczej z technologii kanadyjskich niz francuskich, brytyjskich czy nawet niemieckich. 2. Dotyczy to rowniez projektowania zwiazanego z odprowadzaniem wilgoci. Wspomne tylko, ze z mieszkania wydzielaja sie dziesiatki litrow wody. Przy szczelnych oknach i dzwiach cos musi sie z ta woda dziac' 3. Testowanie materialow rowniez pozostawia nieco do zyczenia i rowniez tu polecalbym raczej jako wzorce standardy kanadyjskie albo amerykanskie zamiast zachodnioeuropejskich. Z zimowym pozdrowieniem JohnyWalker Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scierwa, scierwa trojka z plusem IP: *.182.155.131.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.11, 07:57 co za pajac, pseudo nauczyciel trojka z plusem za co? za mieszkania kupione na kredyty na 30 lat i wiecej za minimum 8ooo tys. metr. co to ma byc trzeci swiat. za malo ile ma kosztowac mieszkanie. to moze metr bedzie kosztowal na poziomie trojki z plusem. bezczelnosc. mafia i tyle plus banki ze spreadem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to IP: *.147.154.187.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.11, 08:16 mieszkania budowane w sotanich latach są tragicznej jakości, w porównaniu z budownictwem starszym - ta opinia coraz częściej pojawia się wśród specjalisów. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Re: Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to 23.02.11, 09:50 > mieszkania budowane w sotanich latach są tragicznej jakości, w porównaniu z bud > ownictwem starszym - ta opinia coraz częściej pojawia się wśród specjalisów. Co to jest tragiczna jakość? Kiedy to niby w Polsce budowano tak cudownie? Wychowałem sie w "wielkiej płycie" zz lat 80tych i wiem jakie to mega-g*wno. Grzyby, zacieki, przeciekające rury w pionach, fatalna instalacja elektryczna - powiedz kiedy było lepiej i jacy "specjaliści" dają takie opinie? Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.s Re: Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to 23.02.11, 11:55 Wychowałem się w wielkiej płycie z końca lat 70, nic o czym wspominasz w przypadku całego bloku nie miało miejsca (kiedyś się znało wszystkich ludzi z bloku i często z okolicznych). Budynek wytrzymał nawet wybuch gazu w jednym z mieszkań. W wielu mieszkaniach wilgoć i grzyb to wina mieszkańców, mieszkania są niewietrzone gdyż przeprowadzili się do miasta z drewnianej chałupy gdzie nieszczelne okna były upychane pakułami, a coś takiego jak nadmierna wilgoć nie miała miejsca. Dodam jeszcze że nie kupię mieszkania w budynku wybudowanym po 2006, interesują mnie albo kamienice zamieszkane przez klasę średnią lub budynki z okolic roku 2000. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Re: Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to 23.02.11, 12:14 > Wychowałem się w wielkiej płycie z końca lat 70, nic o czym wspominasz w przypa > dku całego bloku nie miało miejsca (kiedyś się znało wszystkich ludzi z bloku i > często z okolicznych). Budynek wytrzymał nawet wybuch gazu w jednym z mieszkań > . Gdańska Zaspa = popis budowniczych z lat 70ych. Pękniete rury w ścianach czy stropach to niestety częste przypadki. > Dodam jeszcze że nie kupię mieszkania w budynku wybudowanym po 2006, interesują > mnie albo kamienice zamieszkane przez klasę średnią lub budynki z okolic roku > 2000. A ja takiego z lat 70tych czy 80tych, ani starych kamienic. Ale ty raczej nic nie kupisz skoro nawet oferty banków nie znasz. Tylko trollować umiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.s Re: Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to 23.02.11, 12:37 Ty za to dla sportu uczysz się na pamięć ofert banków. Jesteś w stanie z pamięci podać informacje o oprocenotwaniu kredytu na poziomie 3% w skali roku i marży na poziomie 0.5%. Widzisz ja jestem zainteresowany kupnem mieszkania ponieważ niedługo obecnie wynajmowane będzie dla mnie za ciasne i czekam na właściwy dla mnie moment. Ty piejesz że należy kupować własne nie oglądając się na nic i na dodatek podajesz jakieś z d... wyjęte przykłady potwierdzające zasadność twoich słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak w BIG BROTHER Kiedyś to było z ciemna kuchnią, teraz aparmamemnt IP: 195.117.255.* 23.02.11, 08:32 Mieszkania bez kuchni z oknem, jedynie z aneksami, łazienka bez okna, Okno w okno z sąsiadem, jak w BIG BROTHERZE. Bez infrastrukrury. Oszczędności na każdym kroku. Pijany sąsiad lekarz sika na klatce. Takie są mieszkania 2004-2011 Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat bo kiedyś to nikt nie pisnął nawet... 23.02.11, 09:42 jak w latach 70tych ktoś dostał mieszkanie to siedział cicho i nie marudził że mu woda się leje z góry. Teraz komus ściana moknie to odrazu to zgłasza- wtedy też zgłaszał ale nie do prasy tylko do spółdzielni a oni to mieli gdzieś. Jeśli ktoś myśli że kiedyś w domach nie było grzybów to zaprszam na blokowiska z lat 80tych. Grzyb na grzybie. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: bo kiedyś to nikt nie pisnął nawet... 23.02.11, 09:54 glupoty piszesz. Na pisanie o ustekach budowlanych nie bylo nawet cenzury. Byly listy czytelnikow, byly artykuly i nawet migawki w slynnym Dzienniku Telewizyjnym. Brak materialow budowlanych, filmiki o pijanych budowlancach to wszystko bylo w PRL w mediach obecne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taa Re: bo kiedyś to nikt nie pisnął nawet... IP: *.ip.netia.com.pl 23.02.11, 10:06 a ja wole moje prl-owskie mieszkanie w plycie niz nowoczesne apartamenty. 52m2/2 pokoje - 14 i 20m2/odzielna widna kuchnia 8m2/duzy przedpokoj/mala lazienka - sciany grube, sasiadow nie slysze. zawsze zdarzaly sie fuszerki - ale kiedys za te fuszerki ludzie placili (bo placili) duzo mniej niz teraz. spoldzielnie nie mialy w doopie lokatorow tak jak obecnie deweloper. bylo latwiej cokolwiek wymoc na spoldzielni, mimo ze nie bylo mozliwosci sadzenia sie. widzialem te "cudowne apartamenty" - znajomy kupil tez ok 50 m2. male 2 pokoje (po ok 14/16 m), odzielna kuchnia 4 m2....duuza lazienka i olbrzymi przedpokoj...nie eiwm kto to projektowal. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Re: bo kiedyś to nikt nie pisnął nawet... 23.02.11, 10:13 > Byly listy czytelnikow, byly artykuly i nawet migawki w slynnym Dzienniku Telew > izyjnym. No i co z tego? Nikt z tym nic nie robił. A DT to tuba propagandowa jakich mało - pokazali 1/1000 przypadków i zrobili pokazówę że coś naprawili. Naprawdę łapią cię takie PRowe zagrania? :/ > Brak materialow budowlanych, filmiki o pijanych budowlancach to wszystko bylo w > PRL w mediach obecne. Tak wszystko było obecne - ale w formie żartu i ogólnie że takie rzeczy nie wystepująć. Choć było to normalnie obecne. U mojej babci (budownictwo lata 50te) "usterkę" czyli cieknąca woda z sufitu usunięto po 5 latach od zgłoszenia (wtedy już lata 60te)... Nie znam żadnej osoby który by była zadowolona ze swojego mieszkania od lat 50tych do teraz. Więc nie pisz glupot. Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.s Re: bo kiedyś to nikt nie pisnął nawet... 23.02.11, 11:58 Hollowcat, odpowiedz na moje pytania z innego wątku gdzie dostanę kredyt RnS z oprocentowaniem 3% i w jakim mieście wynajęcie pokoju kosztuje 2000 PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Re: bo kiedyś to nikt nie pisnął nawet... 23.02.11, 12:09 > Hollowcat, odpowiedz na moje pytania z innego wątku gdzie dostanę kredyt RnS z > oprocentowaniem 3% PKO BP - marża 1,5%, sumarycznie z wiborem dają koło 6% co po połowie daje 3% > i w jakim mieście wynajęcie pokoju kosztuje 2000 PLN. Gdańsk Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.s Re: bo kiedyś to nikt nie pisnął nawet... 23.02.11, 12:26 Nie chciałem tego pisać ale muszę, jesteś debilem. Rozumiem że pokój za 2000 to standard dla Gdańska, tańszych mieszkań można ze świecą szukać. A dopłata przez 8 lat do kredytu w wysokości nie przekraczającej 50% części odsetkowej nie zmniejsza oprocenotwania kredytu z 6 do 3 %. Sprawdź sobie ile by wynosiła rata dla kredytu w przypadku oprocentowania 3 i 6 %. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec projektanci poszaleli IP: *.play-internet.pl 23.02.11, 11:00 Projektanci uwierzyli w nieograniczone możliwości nowoczesnych materiałów, ale zapomnieli o niesamowitym reżimie jaki muszą stosować robotnicy wykonawcy. Jeśli projektant/architekt zaprojektował blok z bloczków silikatowych i do tego płaski dach z blachy o wymyślnych obróbkach i wielu załamaniach, to wiadomo że w przypadku minimalnej niedokładności lub uszkodzeniu blachy lub jej zagięcia woda wnikająca w struktury ścian spowoduje mnóstwo komplikacji. Pomijam że ciężar samego budynku potrafi powodować większe siadanie budynku od założonego. Dawni architekci mieli bardziej sprawdzoną i niezawodną gamę projektów opartych o niezawodne, sprawdzone i mało ryzykowne rozwiązania, sama dokładność budowlańców też była często lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 15:38 Mieszkam w starym bloku, bok wybudowano parę nowych - jakie one piękne, że ho,ho. I odrazu zadaję sobie pytanie, który blok dlużej postoi?????Mam wątpliwości co do nowego, oj mam.Co zauważylem w tym nowym wystające części metalowe z muru pomalowane farbą, już dają rdzawe zacieki wzdluż ściany w moim starym nic takiego nie ma.Jak budowano mój blok nad jakością czuwalo ileś tam komisji z nadzoru, teraz budowniczy jak chce tak buduje nikt go nie nadzoruje, jest prywaciarzem a w kapitaliźmie /polskim/ święta rzecz.I co jeszcze ten prywaciarz zwany diwloperem jeszcze wczoraj mógl być specjalistą od produkcji kielbasy a dziś już jest specem od budowania.WOLĘ MIESZKAĆ U SIEBIE w tym komunistycznym poczciwym bloku.Amen!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusia1234567 Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to b... 23.02.11, 16:34 Ten artykuł to jota w jotę opis mieszkań oferowanych przez dewelopera we Wrocławiu - AS-BAU SA. Straszni oszuści i naciągacze, jak już wpłacicie kasę, to nie odczekacie się aktów notarialnych, a mieszkania takie jak w artykule powyżej. NIE KUPUJCIE U TEGO DEWELOPERA OSZUSTA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A3D Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to b... IP: 78.9.78.* 01.03.11, 08:53 Jakże się uśmiałem. "Fahofffdzy" od budownictwa się rozpłakali nad ich nieszczęsną dolą. Wspomnę, że w latach 50-tych, 60-tych, i czasami 70-tych część budowlanych zawodu uczyła się przed II wojną, a część była ich uczniami. Ci, którzy mieli szczęście, zamieszkali w budynkach wznoszonych przez wspomnianych fachowców. Pozostała znakomita większość współplemieńców zamieszkała w blokach wznoszonych przez tych co " nie matura lecz chęć szczera". Z wioch, po kursach 14-dniowych łachudry brali się do budowania. Teraz powiem szczerą prawdę: kurs 21-dniowy z Biura Pracy nie daje podstaw zawodowych. Także biedni ludzie zdeterminowani brakami finansowymi leżącymi u podstaw rodziny podejmujący się pracy na budowach "za miskę ryżu" budują tak jak potrafią- czyli byle jak. Dawajloperstwo-byznesmeństwo zdziera kasę od durnych asertywnych-kreatywnych, a w zamian daje "produkt mieszkaniowy" nie spełniający podstawowych przepisów technicznych w budownictwie, o czym większość przekona się wkrótce. Budownictwo jest zawodem trudnym, wymagającym zdrowia, siły, wieloletnich szkoleń i doświadczenia. Rzemieślnikiem budowlanym staje się osoba po 10 latach pracy. Przy tym należy zapłacić solidnie za pracę, za wiedzę, za trudne warunki pracy. A skomlenie, że drogie budownictwo wsadźcie sobie "w internet". To Wy zarabiacie marnie, albo wydajecie na zabawy i bajery. Dobry dom z działką wykonany porządnie MUSI kosztować 1 milion złotych. Ale można też za 300 tysięcy. Syrenka też samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
p.szalka Re: Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to 16.05.11, 21:08 Skoro można wybudować dobrze i tanio dom jednorodzinny, a o tym świadczą choćby wpisy na forum gazety budujących systemem gospodarczym to można wybudować dobrze i tanio blok wielorodzinny. Nie dajcie się zwieźć na piękny i duży taras, na garaż podziemny, na poddasze użytkowe ze skosami. Garaże podziemne będą przeciekały i informacje o tym będą tym częstsze im więcej budynków będzie powielało takie rozwiązania. Nie widziałem garażu podziemnego do którego by się coś nie lało - jeśli nie w pierwszych 3 latach użytkowania to z pewnością do 5tego(kanalizacja deszczowa, przecieki wód gruntowych, woda opadowa, kanalizacja sanitarna). Kompleksowe naprawy - wykonanie uszczelnienia zwłaszcza przecieków wód gruntowych i wody opadowej- to koszty liczone w milionach złotych i niewiele firm w Polsce podejmie się ich wykonania. Nie kupujcie mieszań z garażami podziemnymi ponieważ cały fundusz remontowy pójdzie na ich naprawę. Tarasy. Tu spraw jest o wiele prostsza ponieważ naprawa uszczelnień tarasów czy balkonów jest tańsza jednak poprawne ich wykonanie przysparza majstrom problemów. Szkody w postaci destrukcyjnego wpływu na elewacje są dość poważne. Nie kupujcie mieszkań nad którymi są tarasy użytkowe, czy zielone- nie ma znaczenia - bo z czasem się wam będzie lało na łby. Jeżeli już ktoś chce mieć taras niech wybierze podłogę podniesioną - z kamienia, czy drewna. Dachy skośne z poddaszem użytkowym powinny być zakazane w budownictwie wielorodzinnym. Na taki dach trzeba wyprowadzić piony odpowietrzające kanalizacje, wentylację grawitacyjną, nadszybia dźwigów windowych, wentylacje mechaniczną. Wszystkie te elementy wymagają obróbek blacharskich. Ile błędów można popełnić przy takiej pracy i jak je ciężko zlokalizować niech sobie każdy odpowie sam. Jeszcze jedna sprawa budzi we Mnie zgrozę: RYNNY I SPUSTY PCV. Po pierwszych latach użytkowania będą to główne cele waszego funduszu remontowego. Nie kupujcie tego wszystkiego jak nie musicie..... ... Ponieważ kupując mieszkanie na 2 piętrze Ja też bym przywiązywał małą wagę do tego z czego zrobiony jest dach, czy mój taras nie psuje elewacji i czy woda (związki soli) przeciekając przez strop nie spowodują odpadanie lakieru na karoserii. Za to na pewno by Mi zależało żeby być wcześnie w mieszkaniu. Cała reszta wiążąca się z wnętrzem mieszkania to temat osobny, obszerny i właściwie zaczynający się od dobrze podpisanej umowy, a skończywszy na płytkarzu kładącym glazurę w łazience. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Czy mieszkania budowane w ostatnich latach to IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.16, 10:11 Kupiłem mieszkanie w SGI na Włodarzewskiej 83 w Warszawie i jestem bardzo zadowolony. Jakość wykończenia bez najmniejszych zarzutów. Ściany prościutkie, gładkie (nie trzeba robić gładzi) dobrze wyciszone. Bardzo dobre podejście do klienta ze strony działu sprzedaży (nie tylko przed podpisaniem umowy). Polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś