Dodaj do ulubionych

Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami

IP: *.evv.wideopenwest.com 16.04.11, 05:52
Najwyrazniej gospodarka toczy sie na resztkach kasy. Teraz tylko peknie banka w nieruchomosciach i ...
Obserwuj wątek
    • Gość: kamillo Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.11, 10:37
      Polacy nie mają na nic kasy. No ale jak tu się dziwić jeśli zarabiamy 3-4 razy mniej niż w europie, a ceny mamy na podobnym poziomie (chociaż z niektórymi cenami prześcigamy już dawno europejczyków - np. ciuchy!! ).
      • tomekjot Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 11:01
        Hmm. Ale podobno Polski zarabiają coraz więcej to jak to jest??? Wczoraj tutaj tak pisali, a dzisiaj, że nie stać Polek na kosmetyki.
        • Gość: sss branża rosnie, jaki kryzys IP: *.r.kbt.pl 16.04.11, 11:14
          coraz większe obroty całej branży, skąd więc ten pomysł na "kryzys" czy "marazm". Firmy powstają i upadają to cecha wolnego rynku. Na kosmetyki, chemię domową i akcesoria domowe Polacy zgodnie z badaniami wydają coraz więcej. Tekst o kryzysie w budżetach domowych nie ma żadnego uzasadnienia.
          • Gość: gosc Re: branża rosnie, jaki kryzys IP: *.tktelekom.pl 16.04.11, 11:18
            to może ty wydajesz więcej. Polacy są biedni. wyjedź do małych miast to wreszcie zobaczysz
            • Gość: wojak "sss" żartuje, nie bierz jego wpisu na poważnie IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.04.11, 11:20
              • Gość: Mike Re: "sss" żartuje, nie bierz jego wpisu na poważn IP: *.ptr.magnet.ie 16.04.11, 11:32
                Wielkie odkrycia Agory
                - male drogerie padaja na rzecz duzych sieci handlowych,
                - male spozywczaki padaja z tego samego powodu,
                - lokalne sievi kablowe sa przejmowane przez wieksze badz padaja,
                ...mozna tak wymieniac i wymieniac

                Rynek po prostu sie konsoliduje, wraz ze spadkami dynamiki rozwoju poszczegolnych sektorow, coraz wiecej handlu przenosi sie do centrow handlowych. Jeszcze Polakom za 10 lat czubkiem glowy wyjda te galerie....
                • Gość: ona Re: "sss" żartuje, nie bierz jego wpisu na poważn IP: *.netcologne.de 16.04.11, 13:23
                  to nie kryzys tylko swiadomosc konsumencka. kobiety coraz bardziej utwierdzaja sie w przekonaniu, ze robi sie je w balona, bo cene produktu winduje marketing i b. drogie reklamy + tzw. "prestiz" artykulu. docenia sie powoli produkty, ktore obraniaja sie jakoscia, mimo ze nie sa "markowe"
                  • Gość: hegemon® będzie więcej sssania to może dostana na waciki IP: *.acn.waw.pl 16.04.11, 18:49
                    a jak nie to branża zbankrutuje
                  • Gość: kupująca Re: "sss" żartuje, nie bierz jego wpisu na poważn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 01:47
                    A może wszystkie małe sklepy dotyka nie tyle kryzys co ceny wynajmu lokali. Co lepsze lokalizacje wypadają z handlu,bo większy dochód daje wynajem pod bank. W mojej okolicy jest więcej banków niż sklepów wszystkich branż razem wziętych. A kupno warzyw,kosmetyków,czy zwykłych nici to wyprawa. Małe sklepy rozkłada cena wynajmu. Właściciele lokali w tym miasta doją ze sklepikarzy jak tylko można. W efekcie jedni mają puste lokale,a sklepikarze nie wyrabiają w porównanie z marketami . Zamiast nieźle funkcjonującego osiedlowego spożywczaka bank.Zamiast lumpexu bank,zamiast kafejki internetowej bank,zamiast kwiaciarni bank,zamiast cukierni bank.Na jednym skrzyżowaniu w dużym mieście 9 placówek bankowych. I to się opłaca? Opłaca się na pewno wynajmującym,bo mieszkańcom nie. Sklepy drogeryjno-zielarskie rozkłada lobby aptekarskie coraz bardziej ograniczając asortyment.
                    • glowny_pasazer :) 17.04.11, 15:10
                      Z twojej wypowiedzi wynika tyle, że przestałaś kupować warzywa, kosmetyki i słodycze, a zaczęłaś przynosić pieniądze z banku, mąż nie przynosi ci już kwiatów tylko pieniądze... Coś pominąłem? :D
                • black_halo Re: "sss" żartuje, nie bierz jego wpisu na poważn 16.04.11, 17:51
                  Mamy na osiedlu biedronke, carrefoura i calkiem niedalko stokrotke. Niedawno padly dwa spozywczaki a utrzymal sie miesny i warzywniak z wcale nie najnizszymi cenami. Jak to sie stalo? Wlasciciele warzywniaka po prostu nie sa hienami. W sobote kliencie dostaja nieraz gratisowa salate i pare innych rzeczy, ktore przez poltora dnia zrobia sie nieswieze. Rowniez znaja ludzi i jak wiedza, ze ktos ma mniej pieniedzy to dorzuca czy gratisowe jablka czy pomidory. Asortyment jest stosunkowo skromny, warzywa, owoce, kiszonki, jakies soki, przyprawy, troche mrozonek, suszone rzeczy na wage. Ludzie tam ida i sklep jakos nie platuje chociaz jablka czy gruszki mozna 200 metrow dalej w biedronce kupic taniej. W miesnym jakosc miesa jest bardzo dobra, nie ma zadnego oszukiwania na wadze. Natomiast w obud spozywczakach gdzie bylo mydlo i powidlo ceny byly kosmiczne, np. maly majonez po 3 zlote. Jak komus bylo za daleko jechac do duzego sklepu to kupowal. Kasjerki tam zatrudnione pracowaly na 1/8 etatu i reszte dostawaly pod stolem, calej wyplaty bylo 800 na reke.
                  • Gość: trop Wyciągam dokladnie takie same wnioski. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.04.11, 08:53
                    Handlem w osiedlowych sklepikach zajmują się przypadkowe osoby. A klienci i tak kupują tylko to, co jest potrzebne. Jak nie ma towaru, albo jest, ale nieświeży, to w końcu przestają przychodzić. Jak właściciel nie potrafi kupować (przepłaca, nie zwraca uwagi na jakość), albo nie potrafi sprzedawać (winduje ceny, wciska badziewie), to klienci też przestają przychodzić. Jak sklep ma mydło i powidło, ale nie ma potrzebnych artykułów, to klienci znajdą inny sklep. Jak ziemniaki leżą na ziemii, a wałęsający się pies wlaściciela co jakiś czas podnosi tylną nogę (przykład ekstremalny, ale oparty na fakcie), to informacja ta lotem błyskawicy trafi do wszystkich kupujących.
                    Wcale nie trzeba mieć sklepu. Koło mnie raz w tygodniu, w sobotę, przyjeżdża starsza pani, która przywozi swoje jajka i sprzedaje je po 1 zł/szt. Obok, 20m na prawo i 200m na lewo (w tym cały bazarek) jest kilkanaście osób/bud, w których jajka są po 30-40gr. Te jajka zostają im na przyszły tydzień. U pani kończą się o ok. 8.30 (ma tak ze 200-300 szt). Przed Świętami trzeba być o 7.00, jeszcze przed przyjazdem pani, żeby załapać się :-)
                • lucusia3 Re: "sss" żartuje, nie bierz jego wpisu na poważn 16.04.11, 19:03
                  A ja tak widzę, ze hipermarkety wcale nie rosną. Mają stała grupę klientów - ciebie?, ale mnóstwo ludzi bywa tam niesłychanie rzadko. Moje wrażenie dla odmiany jest takie, ze rosną sieci średniej wielkości sklepów - typu Biedronki czy Almy. Nie za wielkie - człowiek się nie zamorduje zanim dojdzie do ziela angielskiego czy musztardy, a na tyle duże, że praktycznie wszystko jest. Klitki nie mają szans, bo drogo i prawie 100% pewności, że połowy potrzebnych rzeczy nie ma. To samo dotyczy drogerii. Jak mam kupić szminkę, płyn do płukania prania, papier toaletowy i jedzenie dla kota, to nie będę latać pół dnia po rożnych sklepach, tylko podjadę do Rossmanna, a i kasę zaoszczędzę i kupię nie firankowy papier toaletowy.
            • Gość: mar. Re: branża rosnie, jaki kryzys IP: *.aster.pl 16.04.11, 14:38
              Ja pochodzę z małego miasta i widzę ile ludzie kupują. DUŻO. W moim rodzinnym mieście wciąż powstają nowe sklepy (mówię o tzn. galeriach, nie o dyskontach, są już 3, 10 lat temu nie było ani jednej, teraz pod miastem budują czwartą), w weekendy wszystkie parkingi wokół nich zajęte. W drogeriach zawsze są kolejki. Ale w sieciówkach. Bo tańsze.
            • danielburg Re: branża rosnie, jaki kryzys 17.04.11, 20:34
              Wyluzuj... Z pewnością nie jest aż tak tragicznie...:/
          • Gość: spadki Re: branża rosnie, jaki kryzys IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 16.04.11, 17:16
            Badania, badania. Wierzysz we wszystko o Ci przedstawiają? Nie twierdzę, że wszystkie badania to oszustwo i propaganda, ale trzeba je nieco weryfikować włosianymi obserwacjami. Pogadaj z ludźmi co maja biznesy , poczytaj a następnie formułuj opinie. A odnośnie kosmetyków, mam kuzynka który ma własna drogerię, i potwierdzają jego obserwacje, a raczej wyniki sprzedaży to co opisano w artykule. Od ponad roku zmalała, a dodam, że drogerie mają w bardzo dużym mieście i w dosyć dobrej lokalizacji. Ludzie ogólnie mają po prostu mniej pieniędzy.
            • Gość: spadki Re: branża rosnie, jaki kryzys IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 16.04.11, 17:18
              własnymi nie włosianymi i parę innych przekręceń, spell check zaszalał ;)
        • luni8 Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 11:33
          jak zarabiasz tysiaka, a dostaniesz dodatkowe 100 zł to jest więcej. Jak niemiec zarabia w przeliczeniu 4k. a dostanie 100zł podwyżki jest to traktowane jako błąd statystyczny.
          • nikczemnykraj Na jedenie też brak. 16.04.11, 12:59
            Ostatnio podjeżdża do mnie na wózku gość w gorsecie i prosi o wsparcie.
            Mówi że jest sparaliżowany lecz by przeżył ,lecz ma trójkę chłopców i jest sam.
            To qu... jest ojczyzna.Sam rękę przyłożę do rozbioru tego qurestwa.
    • Gość: gm Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.xdsl.centertel.pl 16.04.11, 10:41
      A może kobiety przy ograniczonych środkach poszły po rozum do głowy i nie daja sie rżnać przy okazji głupkowatych reklam tylko dlatego ,że "są tego warte".
      • Gość: najmądrzejszy Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 10:47
        No to chyba rzeczywiście mamy kryzys skoro już faceci szlaban babom na waciki ustawili...
      • ewapaw5 Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 11:01
        Coz taki jest prawo rynku skoro Natura to sama nie jest juz konkurencyjna i 30% drozej ma kosmetyki te same co w Superpharm to co komu pomoze wymyslanie powodow typu zima,zaloba ,narodowa ,po prostu kazdy patrzy na cene do naszych zarobkow a na portalach aukcyjnych kupi sie to samo za 1/3 i kazdy szuka teraz okazji ,taniej niz w sklepach Natura zamawia sie juz bezposrednio przez Internet.
        Bieronka sprzedaje jakies tanie z wlasnej marki postawowe produkty nie za duzo osob je kupuje i to samo Lidl ,wybor zaden tylko panie zaczynaja dokonywac przemyslanych zakupow .
        • olga.dobroslawa Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 12:02
          Kiedy Ty ostatni raz byłaś w Biedronce czy Lidlu? Proponuję się przejść i zobaczyć, jakie marki i w jakich cenach mają, a później zweryfikować głupoty, które napisałaś.
        • Gość: alf Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.play-internet.pl 17.04.11, 06:31
          Klient przyjdzie do sklepu stacjonarnego aby obejrzec towar, a nastepnie idzie kupic w internecie,
          bo "w sklepie te ciule zdzieraja ile sie da". Ten klient bez zadnego pojecia o ekonomii (bo skad ma miec;
          w szkole uczy sie religii a nie zasad rzadzacych rynkiem) zapomina, ze w sklepie stacjonarnym firma
          musi oplacic koszty: lokalu, pracownika, ZUS, prad, ogrzewanie, telefony. Cena zawiera ten koszt.
          Gdyby jeden z drugim cokolwiek wiedzial o ekonomii, to wiedzialby, ze sklep stacjonarny
          nie ma 2 razy wyzszych narzutow, niz sklep internetowy, bo narzut powinno sie liczyc od ceny towaru
          powiekszonej o wszystkie koszty jego sprowadzenia, zaprezentowia itp. Liczac w ten sposob nagle sie okazuje,
          ze to wlasnie sklepy internetowe maja wyzsze narzuty. Taka dziadyga traktuje ogladniecie towaru
          w sklepie stacjonarnym za darmowa przysluge, zapominajac, ze sklep poniosl wymierne koszty zakupu towaru,
          oplacenia miejsca na jego ekspozycje, oplacenia pracownika, ktory mu ten towar zaprezentuje
          (albo po prostu pilnuje, zeby jeden dziad z drugim go nie ukradl). Jest tylko jeden haczyk:
          predzej czy pozniej ten sklep padnie, a na jego miejsce nie powstanie nowy.
          Jutro chamie juz nie bedziesz mial gdzie ogladnac nowej torebeczki, bucikow, czy apartu.
          To tylko kwestia czasu. Jak myslicie? Ile mozna dokladac do interesu, zebyscie wy mogli pozniej sobie polowac na okazje w internecie? Miejmy tylko nadzieje że koszty twojej pracy też da sięo kroić do minimum.Może wogóle jest niepotrzebna?mam taką nadzieję,jak mawiała babcia"przyjdzie kryska na Matyska"I tego się trzymajmy przecież jesteśmy jednym narodem:)(katolickim zresztę też)
          • joankb Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 17.04.11, 09:55
            A w sklepie internetowym pracują krasnoludki, telefonu nie ma, magazyn nie jest potrzebny, strona nie kosztuje, wysyła się samo.
            Zgadza się, te koszty są niższe, ale nie tyle ile Ci się wydaje.
            Od dawna kupuję w necie, nie tylko kosmetyki. I od dawna nie bywam w sklepach stacjonarnych, nie traktuję ich jak ekspozycji. Po co?
            Regularnie dostaję próbki, o wiele rzeczy można dopytać, nietrafiony zakup zwrócić jeśli nieużywany, odsprzedać, wymienić.
            • Gość: alf Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.play-internet.pl 17.04.11, 10:41
              Jak to wspaniale że bywają wyjątki i ktos nie stoi w blasku cudzego reflektora i nie grzeje się przy czyimś ognisku:) Najważniejsze że można rozpakować,nieużywać,wymienić i odsprzedać:) dobrze zainwstowana gotówka,dobre:) Powodzenia!
              Oczywiscie nie sprowadzamy wszystkiego do kosmetyków.
          • Gość: rh Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.ghnet.pl 17.04.11, 11:44
            Szczególnie AGD sobie można pooglądać. Wczoraj chciałem kupić robota kuchennego bo poprzedni się rozpadł (na marginesie nie kupujcie nowych philipsów, stary wytrzymał 7 lat. Kupiłem nowego bo myślałem że znów będzie ok a ten w pół roku 4 razy zepsuty od drobnostek po poważne sprawy - już nie reklamuje nawet - szkoda czasu.). Wracając do tematu. Znalazłem 4 modele w sieci które mi pasują ale żeby na pewno był na święta pojechałem szukać w sklepach. Zwiedziłem z pięć i oczywiście w każdym mogą mi sprowadzić na wtorek/środa tyle, że 20% drożej niż w sklepach internetowych i jeszcze sam muszę przyjechać i odebrać. To jaki jest sens takich zakupów? Na paliwo straciłem pewnie równowartość kosztów przesyłki ;) Oczywiście pierwszego z brzegu bym kupił od ręki - tylko nie o to chyba chodzi. Teraz sklepy, nawet duże, mają z 10 modeli na stanie. Z tego 7 to będzie chiński, najtańszy badziew a reszta na zamówienie. To już wolę od razu zamówić.

            Zresztą z rok temu miałem to samo z pralką. Chciałem szybko kupić nawet dokładając trochę w stosunku do cen w sieci bo stara się zepsuła. Ale najtańsza oferta na model który chciałem była 1400 + 80 za dowóz na jutro. W sieci 1000 + 60 za dowóz - też jutro. 40% to już trochę za duże trochę.

            Po takim doświadczeniu przez rok mi nie przychodzą do głowy głupie pomysły i od razu zamawiam w sieci.
    • ubrana_prawda Będzie więc bardziej śmierdziało w środkach 16.04.11, 10:48
      komunikacji miejskiej. Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny.
      • Gość: Luiza Re: Będzie więc bardziej śmierdziało w środkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 22:45
        A wy mężczyźni
        częściej zmieniajcie gacie
        bo też jej nie znacie!
    • Gość: Toni Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 16.04.11, 10:50
      No to nareszcie zobaczymy na ulicach wiecej niepopsutych pacykowaniem buzi naszych Pan i panienek. Zimna woda urody doda a kasa zostanie na inne przyjemnosci.
    • bebestman Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 10:51
      Tak jest w każdej dziedzinie handlu towarami codziennymi. Już niedługo zostaną tylko duże sieci z ogromną zewnętrzną kasą na inwestycje i oczywiście wyprowadzające te zyski z naszego kraju, a pracownicy Rossmana i innych sieciówek będą się bić o robotę tam za 1500/ m-c na rękę.... Ja zatrudniając siebie i jeszcze jedną osobę płacę 1400 zł Zusu co miesiąc..... jeszcze chwila i zamknę firmę i pójdę robić na czarno..... I będę żył bez stresu że ktoś mnie uwala podatkami a ZUS obiecuje gruszki na wierzbie w które osobiście nie wierzę.
      Polacy i Polki nie mają już kasy, nie wiem czy mają jeszcze nadzieję .....
      • Gość: orop Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.cable.smsnet.pl 16.04.11, 11:41
        to według Ciebie Rossman nie płaci ZUSu?
        • bebestman Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 12:00
          Ależ oczywiście że płaci. Bo go na to stać - ma niemalże dumpingowe ceny i niskie płace. Oczywiście płaci też podatki, ale otwierając jeden sklep i zatrudniając trzy ekspedientki jednocześnie powoduje zamknięcie pięciu innych sklepów drogeryjnych, a zyski skutecznie uciekają z Polski.... Kapitał zagraniczny jest fajny - oczywiście - ale często też powoduje wyprowadzenie sporych środków z naszego kraju co już widać. Ja swoją firmę i pracownika mam za sprawą dotacji.... i co z tego - dotacja się skończyła a ja muszę działać dalej..... a warunki nie są ku temu sprzyjające. Spore poślizgi z kasą, ZUS niczego już nie obiecuje - ja po nim też już niczego nie obiecuję :)
          Życie.
        • Gość: ChinaGirl D.Bowie Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.eimperium.pl 16.04.11, 12:04
          Ty chyba nie wiesz tego że duże firmy w POLSCE NIE PŁACĄ PODATKÓW

          W Niemczech budżet państwa to $1.516 trillion / PKB to $3.305 trillion
          W Polsce budżet państwa to $128.4 billion (2010 est.) / PKB to $479.026 billion
          ______________________________
          W Polsce podatki płacą pracownicy, szaraczki firmy - małe - reszta nie płaci - ba szaraczki płacą gigantyczne podatki typu spadkowy (w Niemczech nie ma) - płacą VAT 23 procent - w Niemczech 19 procent, a za czekoladę płacą VAT 23 procent w Niemczech jest to chyba 6 lub 7 procent

          • fujiyama Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 13:47
            Dlatego należy wprowadzić podatek OBROTOWY w wysokości 1% i przestać się przejmować "wyprowadzaniem" pieniędzy.
            • tomekjot Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 14:25
              Tą funkcje spełnia właśnie VAT
              • Gość: ChinaGirl D.Bowie Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.eimperium.pl 16.04.11, 15:26
                W Polce VAT jest większy niż w Niemczech! To dlaczego z podatków nie mamy procentowo tyle co Niemcy względem PKB tylko grubo mniej!!!
              • Gość: FreakyMisfit Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 16:28
                > Tą funkcje spełnia właśnie VAT

                VAT to przede wszystkim lewizny i przekręty.
          • mara571 najwazniejsze to byc przekonanym, 16.04.11, 14:16
            sie cos wie. Niwazne, ze ta wiedza jest nic warta.
            Jest akurat odwrotnie niz piszesz: w Polsce spadkobiercy pierwszej grupy nie placa zadnego podatku spadkowego, niezaleznie od wartosci spadku.
            W Niemczech placi sie podatek spadkowej w tej grupie po przekroczeniu okreslonej wartosci spadku.

            • Gość: ChinaGirl D.Bowie Re: najwazniejsze to byc przekonanym, IP: *.eimperium.pl 16.04.11, 15:25
              ale NIE dotyczy to nieruchomości w DE
              • mara571 i znowu blad 16.04.11, 19:53
                bo dotyczy.
                Zalezy jak duza jest nieruchomosc i jak wykorzystywana.
                Za odziedziczone domy i mieszkania czynszowe podatek spadkowy sie placi.
                Jesli w rachube wchodzi dom jednorodzinny po rodzicach, trzeba sie do niego wprowadzic i samemu uzytkowac. To redukuje podatek spadkowy do zera.
    • Gość: wojak Chemia szkodzi, tylko czysta woda. IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.04.11, 10:52
      I żadnych pachnideł. I padną tego rodzaju niepotrzebne przybytki
    • Gość: wojak Nieruchomości? Już niedługo : IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.04.11, 10:55
      Przybywa za dużo nowych mieszkań

      Na kupujących czeka 45 tysięcy lokali. Oferta rośnie za szybko. Deweloperzy i ich klienci mogą mieć kłopoty
      Tak wielkiej oferty na rynku pierwotnym jak dziś już dawno nie było – ostatnio przed kryzysem w 2008 roku. Wtedy jednak tanie kredyty hipoteczne napędzały klientów deweloperom, dziś jest odwrotnie.

      – Niepokoi, że w sprzedaży pojawiło się bardzo dużo mieszkań w krótkim czasie. Dziś w siedmiu miastach Polski (w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi i Katowicach) deweloperzy mają w ofercie prawie 45 tysięcy mieszkań. A liczba ta z miesiąca na miesiąc się powiększa – podaje najnowsze dane Marcin Gołębiowski, pełnomocnik zarządu z firmy doradczej redNet Consulting.

      Także z najświeższych analiz firmy doradczej Reas wynika, że deweloperzy z kwartału na kwartał budują coraz więcej.

      – W pierwszym kwartale tego roku liczba mieszkań wprowadzonych do sprzedaży na sześciu największych rynkach była o 25 proc. wyższa niż kwartał wcześniej – podaje Paweł Sztejter, partner w Reasie.


      www.rp.pl/artykul/8,643763-Wysyp-nowych-mieszkan.html
    • Gość: emigrant Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: 87.192.134.* 16.04.11, 10:57
      Wcale sie nie dziwie,dla przykladu chanel coco w Eire promocja 75E 100ml, w sephora 529 pln. Tylko desperat daje sie okradac jak moze kupic taniej.Sa sklepy internetowe, sa znajomi , ktorzy moga przywiezc......
    • Gość: dah Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.nsystem.pl 16.04.11, 11:08
      do żałoby żeście sie przydupcyli, która trwała tydzień, niech was szlag jasny trafi renegaci.
      • luni8 Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 11:31
        To drogerie były wtedy pozamykane?
        Większość ludu usłyszała o tragedii, pooglądała relacje i wieczorem pogadała ze znajomymi o tym.
        Następnego dnia Smoleńsk w rozmowach stał się tematem jak każdy inny. I jakoś wątpię by z tego powodu ktoś nie kupił sobie kosmetyków.
    • Gość: morda Widać to na ulicy - jakby więcej facetów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:15
      • Gość: karaluch Re: Widać to na ulicy - . IP: *.play-internet.pl 16.04.11, 11:27
        Drogerie są nikomu nie potrzebne ,zapachy na ulicy są lepsze -idzie wiosna.Ludzie nie mają pieniędzy na zapachy i malowidła.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • swan_ganz jaki znowu kryzys? Przeciez Rudy co dwa tygodnie 16.04.11, 11:27
      wychodzi do ludzi mówi, że wciąż mamy rozwój, wzrost PKB itd.. I w takim kraju notorycznego sukcesu kobiety zaczynają oszczędzać na kosmetykach?
      Dajcie jakiś artykuł z Financial Times albo inne bilda o tym jak to Polakom świetnie idzie albo niech jakaś miedzynarodowa instytucja da Donkowi i Vincentowi jaką snagrodę za zarządzanie.. Lemingi tu kupią nawet jeśli zamiast podpasek będa musiały używac gazet :-)
    • Gość: insider Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.pabianice.msk.pl 16.04.11, 11:32
      Jak czytam te bzdurne wypociny dziennikarzy to mnie śmiech ogarnia. Pracuje w branży chemiczno-kosmetycznej i "kryzys" to jakaś medialna ściema, produkcja cały czas rośnie a właściwie wszystkie znanie mi firmy inwestują w nowe linie produkcyjne żeby sprostać zamówieniom.
      Jedyne co jest prawdą to że większe sieci handlowe wygryzają z rynku drobnych detalistów.
      • Gość: Asia_33 Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.toya.net.pl 16.04.11, 11:35
        Tak to wygląda!
      • Gość: wojak Kolejny żartowniś. Ale trzeba przyznać że żart ci IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.04.11, 11:49
        się udał.

        • Gość: insider No tak, żart IP: *.pabianice.msk.pl 16.04.11, 12:48
          A firmy kosmetyczne z okolic Łodzi (nie chcę nazwami jechać, możesz sobie w googlach poszukać) dla zgrywy rozbudowują fabryki..
          • Gość: wojak A nie przyszło ci do głowy że na eksport IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.04.11, 13:03
            a nie na rynek krajowy? Tematem dyskusji jest ubożenie polskiego społeczeństwa i poszerzający sie krąg biedy.
            • Gość: NeonZawodowiec Re: A nie przyszło ci do głowy że na eksport IP: *.ntlworld.ie 16.04.11, 14:20
              czlowieku, rynek unijny ma sporo kosmetykow, nie potrzeba im do szczescia jeszcze polskich:D
              To ze jest to na temat biedy, to tylko Ty sobie ubzdurales w glowce. Chodzi o zamykanie drogerii, a nie o znizke produkcji przedsiebiorstw z branzy kosmetycznej.
              Drogerie sie zamykaja przez konsolidacje rynku i przez...no wlasnie, autor nawet slowem sie nie zajaknal, ze akurat w internecie kosmetyki sa jednymi z najczesciej kupowanych towarow. Nie tylko w Polsce. Mnie tez sie zdarza, bo jak mam wydac 25 euro a 50 za flakonik perfum, to wybiore ten za 25. I to samo jest w Polsce. W tej danej chwili (teraz) na samym tylko Allegro, jest wystawionych ponad 150 tysiecy przedmiotow w kategorii "Zdrowie i Uroda". I jestem przekonany, ze liczba ta jest podobna przez cale 24 godziny na dobe, 365 dni w roku (przed swietami wieksza).
              O tym jakos autor artykulu nie wspomina, ale wtedy mialoby to inny wydzwiek, prawda?
              A Ty przestan bredzic, dla samego bredzenia. Ta drobna zaczepka, chcesz sprowokoac dyskusje polityczna. Tymczasem jestesmy w dziale gospodarczym, o rozmawiamy nt.: gospodarcze. na tematy polityczno-gospodarcze, rozmawia sie w dziale wyzej.
              • Gość: wojak Co chciałeś tym wpisem udowodnić? IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.04.11, 16:01
                Poprawiłeś sytuację materialną ludzi? Wrzuc na luz, jest coraz gorzej, ludzie żyja coraz biedniej i to jest fakt.
                • Gość: insider Re: Co chciałeś tym wpisem udowodnić? IP: *.pabianice.msk.pl 16.04.11, 16:29
                  Tak samo nie wiadomo co Ty próbujesz udowodnić. Sytuacja materialna ludzi jakoś nie przekłada się na sytuację branży. Nie wiem czy to wynika z tego że kobiety wolą oszczędzić na jedzeniu niż na kosmetykach, czy też rzeczywiste zarobki poprzez powszechny proceder wypłacania części pensji "pod stołem" nie są aż tak złe jak wynika z oficjalnych statystyk. W każdym razie produkcja i sprzedaż kosmetyków ma się dobrze.
                  • Gość: miki Nie masz racji, oszczędności w zakupach widać IP: *.1and1.pl 16.04.11, 17:48
                    i na to niepotrzebne są badania. Przy drożejącej żywności będzie to się jeszcze bardziej pogłębiało. To są fakty.

                    A to że zaklinasz rzeczywistość to normalne - wszak pracujesz w branży. To tak sam jak zapytać dewelopera : czy ceny mieszkań spadną? Jesteś niewiarygodny, bo twoja ocena jest subiektywna.
                    Więc daruj sobie te teksty.
                    • Gość: benek To normalne, żywność coraz droższa to IP: *.1and1.pl 16.04.11, 17:56
                      trzeba zacząć oszczędzać. A zaczynają od rzeczy zbędnych czyli kosmetyków.

                      Tylko ten, kto nie chce, tego nie widzi lub pracuje w branży (bedzie zaprzeczał i udowadniał, że wręcz przeciwnie, a po prostu boi się załamania na rynku , ale to jest nieuchronne )
                      • romanko71 Re: To normalne, żywność coraz droższa to 16.04.11, 19:54
                        Doskonała wymiana zdań, zdecydowanie powinieneś ją kontynuować - sam jesteś dla siebie najlepszym rozmówcą!
                    • Gość: insider Re: Nie masz racji, oszczędności w zakupach widać IP: *.pabianice.msk.pl 16.04.11, 21:42
                      Tłumacz to sobie jak chcesz i naciagaj rzeczywistość do swojej wizji świata. A że fakty nie pasują? Tym gorzej dla faktów ;-) Tutaj masz twarde dane jaki to "kryzys" dotknął branżę kosmetyczną: www.detaldzisiaj.com.pl/article/rynki-produktow-wolniejsze-tempo-wzrostu
                      Rzeczywiście jest gorzej niż w 2009, wtedy przyrost produkcji był dwucyfrowy.
                • Gość: NeonZamachowiec Re: Co chciałeś tym wpisem udowodnić? IP: *.ntlworld.ie 17.04.11, 00:17
                  absolutnie nic poza tym, ze naduzywasz zarowno tematu, jak i dzialu. Gleboko w dupie mam Wasze POPISkiwania czy PO jest gorsze, czy moze jednak PIS.
                  O tym mozecie sobie rozmawiac w dziale Polityka lub Wiadomosci Dnia.
                  Od dzialu Gospodarka sie po prostu odwalcie. Przylazicie tutaj, gowno wiecie o ekonomii czy gospodarce, ale "mundrzycie" sie na calego. Ja wole tutaj widziec 15 wpisow zamiast 200, ale od ludzi ktorych interesuej temat, a nie gosci ktorzy narzekaja w kazdym dziale na wladze taka, srak czy owaka.
                  Lapiesz mnie, czy drukowanymi literami napisac?
            • Gość: insider Re: A nie przyszło ci do głowy że na eksport IP: *.pabianice.msk.pl 16.04.11, 16:19
              Idzie na rynek krajowy i tzw. CEEMEA. Na eksport na "zachód" produkują tylko oddziały dużych miedzynarodowych koncernów, polskie firmy mają jeszcze za słabą markę żeby wbić się skutecznie na tamte rynki.
      • Gość: Jacek Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.unknown.vectranet.pl 16.04.11, 13:15
        Produkcja, owszem rośnie, ale na eksport. My jesteśmy dziadami Europy. Mamy afrykańskie pensje przy europejskich cenach.

        Polacy niedługo będą podcierać d... papierem gazetowym, a Polski zamiast podpasek stosować skrawki starych gazet... :( By żyło się lepiej...
    • Gość: karol "Polki nie mają na kosmetyki" ha ha ha oj oj!! IP: *.bredband.comhem.se 16.04.11, 11:32
      Podobno " średnia" zarobków w Polsce to już niedługo ca 4000 PLN !!! ha ha ha oj oj
      a te biedaczki nie mają na kosmetyki ha ha ha oj oj !!!!
      "Biedronka" konkuruje na rynku kosmetyków?? ha ha ha oj oj !!! Chyba do pielęgnacji świń
      a nie dla kobiet.
      • Gość: wert Re: "Polki nie mają na kosmetyki" ha ha ha oj o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:46
        podobno to ty jesteś głupi :(

      • Gość: Jacek Re: "Polki nie mają na kosmetyki" ha ha ha oj o IP: *.unknown.vectranet.pl 16.04.11, 13:20
        Średnią to ty możesz sobie d.. podetrzeć ignorancie ze Szwecji. Jest ona zawyżana przez bandę cwaniaków: prezesów i polityków zarabiających krocie. A 70 procent Polaków nie osiąga 1500 zł (czyli 375 euro) miesięcznie na rękę - przy cenach wyższych na ogół niż w Niemczech. By żyło się lepiej...
      • kali23 Ledwo czasami na mydło im starczy.To czuć 16.04.11, 13:37
        na ulicach. Polskie "milionerki" ze śednim wynagrodzeniem 1600 PLN.
    • wielki_czarownik Kosmetyki w Polsce są potwornie drogie 16.04.11, 11:39
      Trzeba jasno zauważyć, że kosmetyki w Polsce są w drogeriach nieziemsko drogie. Mówimy o tych markowych.
      Przykład - męski zapach Hugo Boss In Motion White Edition (40 ml):
      - sieciowa perfumeria - 204 PLN
      pl.douglas-shop.com/douglas/Hugo-Boss/Boss-in-Motion-White-Edition/index_b010225.html
      - internetowa perfumeria - 147 PLN + 2 żele gratis
      www.dolce.pl/hugo_boss/boss_in_motion_white_edition/8887.php5
      - zagraniczna internetowa perfumeria ok. 145 PLN
      store-uk.hugoboss.com/BOSS-in-Motion-White-Eau-de-Toilette-40-ml/hbeu200004810,en_GB,pd.html
      Komentarz zbędny.
      • Gość: insider Re: Kosmetyki w Polsce są potwornie drogie IP: *.pabianice.msk.pl 16.04.11, 11:47
        A co się dziwisz, skoro marża na perfumach to conajmniej kilkaset procent.
      • Gość: ac Re: Kosmetyki w Polsce są potwornie drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 12:52
        Tak jest we wszystkich krajach trzeciego świata. Pod względem rozwarstwienia dochodów w krajach OECD Polska ustepuje tylko Meksykowi i Turcji. W takim środowisku handlowcom nie opłaca się obniżać ceny perfum np. z 300 do 200 złotych, bo wzrost liczby nabywców nie zrekompensuje wówczas straty z powodu obniżenia marży (ludzi, których nie stać na perfumy za 300 złotych, ale mogą zapłacić 200, jest niewielu). Aby znacząco zwiększyć sprzedaż, cenę trzeba by obniżyć np. do 100 złotych, ale wtedy byłoby to poniżej kosztów.
        • Gość: orient Re: Kosmetyki w Polsce są potwornie drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:07
          Jakich, kurna, kosztów. Koszt wyprodukowania perfum to niecałe 5 zł + opakowanie.
      • Gość: krzyś Re: Kosmetyki w Polsce są potwornie drogie IP: *.sncore-GE6-TAR-WE1.star.com.pl 16.04.11, 14:11
        Zapomniałeś dopisać jeszcze, że trzeba zapłacić za przesyłkę +22.30 i pewnie jeszcze VAT 23%.
        Pewnie że jeżeli sprowadzasz towar jednostkowo to ten VAT uda ci się ominąć ale sprowadź cały kontener to zobaczysz ile to wszystko kosztuje.
        • Gość: aron Re: Kosmetyki w Polsce są potwornie drogie IP: *.paradowski.pl 16.04.11, 14:24
          mądrzy urzędnicy wprowadzili płatne parkowanie w centrach miast to ludzie jadą na zakupy do Biedronki gdzie jest darmowy parking.
        • wielki_czarownik Re: Kosmetyki w Polsce są potwornie drogie 16.04.11, 15:23
          Za przesyłkę z internetowej perfumerii płacisz w okolicach 10-15 PLN (przy większych zamówieniach gratis), vat wliczony w cenę. Tak więc i tak wychodzi Cię przynajmniej o jakieś 25-30% taniej, niż w sieciowej drogerii.
          Ten zapach podałem pierwszy z brzegu. Różnice w cenach potrafią sięgać ponad 100%. Nie raz i nie dwa kupowałem w internetowych perfumeriach i zdarzało mi się, że za 140-150 PLN dostawałem kosmetyk, który w sieciówce kosztuje grubo ponad 300 PLN. Mówię tu o polskich perfumeriach a nie zagranicznych!
    • Gość: d.j. Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.189.216.231.skyware.pl 16.04.11, 11:53
      Mieszkam w Rzeszowie i w tym mieście jest 6 drogerii Rossman, 2 z nich położone mniej niż 100 metrów od siebie. Nawet jak by się chciało zrobić zakupy gdize indziej nie bardzo jest gdzie, bo odkąd Rossman rozpoczął swoją ekspansję wiele innych drogerii po prostu zniknęło. Oprócz tej sieci w Rzeszowie jest jeszcze chyba 3 drogerie Wispol, 1 natura, jakieś osiedlowe sklepy i na tym koniec.
      • Gość: wojak Recepta? Zmniejszyć narzuty z 800÷1000% IP: *.bialystok.vectranet.pl 16.04.11, 11:58
        200 zł za 100 ml pachnideł? Chyba ludzie musieli by mieć zgrubienie szyjne zamiast głowy by coś takiego kupować.
    • ann_alice Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami 16.04.11, 12:10
      Rossmann jest ok, tylko mają strasznie małą ofertę perfum. I brak rozsądnych promocji dotyczących perfum - ciągle w tej samej cenie.
    • Gość: gość Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.cable.smsnet.pl 16.04.11, 12:20
      Bo stawiają na jakość a nie na ilość - kupując porządne kosmetyki zza granicy a nie tanie podróbki :)
    • Gość: jerry.from.lublin Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.dynamic.mm.pl 16.04.11, 12:20
      jerry.from.lublin.salon24.pl/298725,kancelaria-za-zamknietymi-drzwiami-cz-3 z pozdrowieniami
    • Gość: adi Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.pool.mediaWays.net 16.04.11, 12:23
      wlasnie , dlatego tez polki sa bardzo zaniedbane ...
    • Gość: Anna Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 12:42
      Mimo, że stać mnie na dobre kosmetyki, nie kupuję i nigdy nie kupowałam ich w osiedlowych drogeriach, w których ceny były zawsze zdecydowanie wyższe od tych w Rossmanie (np. ten sam żel pod prysznic w rosmannie kosztował mniej wiecej 2/3 ceny, jaka była w drogerii). Cześć kosmetyków (kremy) kupuje w aptece, perfumy w sephorze wtedy, gdy są promocje (nie w drogerii - bo tu promocji nigdy nie ma); sporo kosmetyków (cienie do powiek, szminki, pudry itp.) na allegro- gdzie też jest taniej niż w drogerii. Jaki jest sens przepłacać nawet, gdy człowieka stać na to. Myślę, ze kryzys spowodował, że zaczęliśmy coraz częściej stosować tą zasadę .
      • Gość: Poznaniak Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.173.22.16.tesatnet.pl 16.04.11, 19:31
        Na allegro nie ma oryginalnych kosmetyków. Ale kazdy kupuje to co woli i na to go stac.
      • Gość: xx Re: Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.home.aster.pl 16.04.11, 21:01
        "bo tu promocji nigdy nie ma."

        Bo jak nie walną po oczach tablicą "Promocja!!!" to już nie ma promocji? Są, ceny zmieniają się wszędzie. A w małych sklepikach i drogeriach można negocjować ceny.

        Właśnie odkryliśmy powód, dla którego padają małe drogerie. Nie potrafią się odpowiednio rzucać w oczy - tak jak sieciowe. Ale to już efekt synergii - większe organizacje stać na wkładki w gazetach, oklejanie sklepów itp. Tego się nie zmieni - koszt takich akcji rozkłada się na całą sieć.

        Zgadzam się - na Allegro nie ma legalnych kosmetyków. Albo podróbki, albo kradzione ze sklepów, albo z szarej strefy (producent oryginału produkuje jeszcze trochę identycznych kosmetyków i sprzedaje bez powiadomienia właściciela marki).
    • competent Rossaman wygrywa cenami i iloscia sklepow 16.04.11, 13:45
      W takiej Naturze wszystko jest o jedna trzecia drozsze i ruchu prawie zero.W Polsce sa zreszta najdrozsze kosmetyki w Europie.Te same w innych krajach sa czesto o polowe tansze,a przecietnie o 30-40 procent.
    • rojberek Może wreszcie zejdą z cenami... 16.04.11, 13:59
      ... bo na razie, to taniej można kupować nawet w bogatych Niemczech.
    • Gość: turysta Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: *.hidden-host.edb.com 16.04.11, 14:03
      Dobrze by bylo gdyby po euro 2012 oddac w dzierzawe stadiony kupcom. Ci szybko by tak jak kiedys wzbogacili oferte sprzedazy o markowe, swiatowe produkty kosmetyczne np Djor i inne tym podobne.
      Wtedy bylaby sensowna konkurencja dla Rosmanow i innych.
      I do tego te stadiony by sie szybko splacily.

      Mam racje, nieprawdaz ?
    • Gość: przywinie.pl Kryzys dotknął małe drogerie. Padają setkami IP: 77.87.0.* 16.04.11, 14:25
      Już nie mogę się doczekać wina w moim najbliższym rossmanie! recenzje napewno na przywinie.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka