Gość: fgh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 07:59 Ale, że co? Więcej tego samego? Będzie jak w Hiszpanii. Reformy są potrzebne, ale krańcowo różne od tych, których chciałby pan Petru. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: z No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to finanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 11:26 Oczywiście teoretycznie można by uzyskać oszczędności wskutek reform np. KRUS czy mundurówek, ale do tego trzeba mieć tzw. większość parlamentarną i poparcie w społeczeństwie - a ono w większości nie jest skłonne do wyzbywania się raz otrzymanych przywilejów. Postawy roszczeniowe niestety są u nas zakorzenione bardzo, bardzo głęboko. A swoją drogą, skąd się wzięło zdanie " obciach przy wjeździe do Polski autostradą widmo" ? Gdzie pan Petru wjeżdżał taką autostradą do Polski? Bo jak dotychczas, jedyny istniejący wjazd autostradą do PL to od strony Niemiec po A4, a tam naprawdę nie ma się czego wstydzić. No więc "osochozii"? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
salci_rozencwajgowa Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina 24.05.11, 11:28 A6 pod Szczecinem tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ech... W Hiszpanii? IP: *.emea.ibm.com 24.05.11, 13:42 > Ale, że co? Więcej tego samego? Będzie jak w Hiszpanii. Ale że co? Co sie dzieje w Hiszpanii? przeciez w Gazecie nic nie pisza ani w TVN nic nie mówi. Znaczy się nic sie nie dziaja w Hiszpanii. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 11:47 no i to jest wlasnie obciah! tylk z niemiec mozna sie dostac...na dodatek a4 to jest relikt. nie wspomne juz o fakcie, ze dalej buduje sie autostrady i obwodnice miast z dwoma pasami - dwa pasy byly ok ale w latach 70-tych! na euro autostrady beda zakorkowane conajmniej tak jak we wloszech podczas wakacji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: 83.238.72.* 24.05.11, 14:10 dalej buduje sie autostrady i obwodnice miast z dwoma pasami Gdzie w Polsce jest potrzebna niby autostrada trzypasmowa? Tam gdzie są potrzebne (G. Śląsk i Warszawa) to są lub będą. na euro autostrady beda zakorkowane To niech se będą. Dwa tygodnie wzmożonego ruchu przeżyjemy. O ile w ogóle ten ruch będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina 24.05.11, 14:28 Warszawa - Łódź - Poznań już od samego początku powinna być budowana jako trzy pasowa autostrada. Odpowiedz Link Zgłoś
fpoknetot Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina 24.05.11, 17:17 w sprawie trzy pasmowych autostrad moje odczucie(oczywiscie subiektywne)jest takie ,ze wsrod czesci uzytkownikow wzbudzja tzw jaskolczy niepokoj gdyz daja zbyt duze mozliwosci porusznia sie.wiec wymienieni wyzej panowie i panie jada srodkowym pasem 80km/h-wiec pas ten jest z ruchu wylaczony i autostrada i tak ma dwa pasy ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gp Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 15:42 na euro autos > trady beda zakorkowane conajmniej tak jak we wloszech podczas wakacji! Taaa, już widzę te tabuny kibiców z Hiszpanii i Włoch jadących do Polski samochodem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:16 Gość portalu: z napisał(a): > Oczywiście teoretycznie można by uzyskać oszczędności wskutek reform np. KRUS c > zy mundurówek, ale do tego trzeba mieć tzw. większość parlamentarną i poparcie > w społeczeństwie Tu nie chodzi o większość parlamentarną. Problem polega na tym, że władza jest zainteresowana wyłącznie perspektywą krótkoterminową, tj. bieżącymi sondażami i wygraniem następnych wyborów. Tymczasem likwidacja mundurówek czy KRUS przyniesie w krótkim terminie skutki negatywne (dla władzy) w postaci utraty elektoratu rolników i mundurowych, natomiast rezultaty pozytywne, czyli poprawa stanu finansów państwa, będą odczuwalne dopiero za kilka, a nawet kilkanaście lat, więc władzy to nie interesuje.. Dlatego mimo że liczba złodziei (rolników i mundurowych) jest mniejsza od liczby okradanych (tych, którzy muszą na nich pracować), to w systemie demokratycznym taka reforma się władzy nie opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: see Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 24.05.11, 12:28 dokladnie poza tym nawet jesli ktorys rzad by zrobil te reformy i oczywiscie przegral kolejne wybory to nowy rzad zaczalby wszystko odkrecac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ech... Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.emea.ibm.com 24.05.11, 13:55 Czemu nazywasz rolników i mundurowych złodziejami? okradli Cie? Oni tylko korzystaja z tego co uchwaliły im poprzednie rzdy. Ty robiłbys tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 14:36 Jeżeli pan X uczciwie zarabia pieniądze, tj. wytwarza lub sprzedaje towary lub usługi, które klienci kupują po określonych cenach, a pan Y zabiera mu część tych pieniędzy i sobie wygodnie żyje, nie robiąc nic, mimo że jest zdolny do pracy, to pana Y trudno nazwać inaczej niż złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sir Galahad Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 24.05.11, 16:03 To przy założenie, że taki na przykład policjant nic nie robi. Pewnie znajdą się tacy wśród nich, których etos pracy jest na niskim poziomie. Ale na przykład w sektorze finansowym wśród akwizytorów kredytów naciągających zdolność kredytową, czy miernych a wpływowych traderów darmozjadów jest znacznie, znacznie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 17:06 "Mundurówki" rozumiem jako emerytury mundurowe, a "rolników" - jako ubezpieczonych w KRUS. Część rolników, jakieś 20% KRUSiarzy, też uczciwie pracuje. Co do akwizytorów kredytowych to się zgadzam, ich działalność powinna zostać uznana za przestępczą, ale kredytu nikt brać nie musi, jak do mnie dzwonią, to wyzywam od najgorszych i każę sp***dalać, a gdybym powiedział, że nie chcę płacić podatków na utrzymanie oszustów z KRUS i 35-letnich emerytów mundurowych, to by mnie zamknęli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hl Re: No dokładnie. Trzeba najpierw mieć na to fina IP: *.129-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 24.05.11, 12:21 Może o łącznik od OLszyny w stronę Bolesławca? Jezdnia do Niemiec- OK, ta do Polski była jeszcze niedawno tragiczna... Nie wiem, jak jest teraz, ale sądzę, że chyba niewiele się zmieniło (nic nie wspominali o jakimś remoncie). Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir KRUS srus 24.05.11, 13:27 KRUS srus. KRUS to jest kropla w morzu. Problem lezy w strukturze polskiej gospodarki - polskie firmy wytwarzaja produkty o zbytn niskiej wartosci dodanej. Za malo jest firm z polskim kapitale, te ktore sa nie inwestuja w rozwoj produktu i w R&D. Firmy zagraniczne to tylko montownie i najwiecej zarabiaja na nich firmy matki. Do tego potezne zwolnienia podatkowe dla zagranicznych firm. Czemu polskie frimy nie maja takich samych warunkow? Wreszczie, polscy pracownicy, mimo ze pracuja duzo wiecej i ciezej niz ich koledzy na zachodzie, dostaja za swoja prace duzo mniej. Nie dlatego ze zle pracuja, tylko dlatego, ze ze zle zarzadzani i wreszcie dlatego, ze management jest zwyczajne chciwy. KRUS to jest tylko kwitak do kozucha. Porownajcie sobie strukture wyplywow do budzetu w Niemczech i w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: KRUS srus IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 14:55 Dokładnie, tu panuje afrykański kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Re: KRUS srus IP: *.nyc.res.rr.com 24.05.11, 15:53 Gość portalu: Tom napisał(a): > Dokładnie, tu panuje afrykański kapitalizm ---- Nieprawda ! Afrykańczycy trzymają się razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord kto to ten PETRU ? z rumunii chyba ? Hm ...? IP: *.wroclaw.mm.pl 24.05.11, 13:46 widać że nosa nie wychyla po za StoLYce ... bo po co ? żyje mu się dobrze tam na garnuszku państwa i podatników i raz jest doradcą tego rządu raz tamtego, i tak w koło Macieja ... a nazwisko świadczy chyba tylko o tym że bierze wzrorce z gospodarki rumuńskiej ... żenujące ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony PO PETRU to Dyzio marzyciel IP: 193.111.166.* 24.05.11, 15:44 Ja myślałem, ze Petru to poważny ekonomista, a wychodzi z tego artykułu, ze to Dyzio marzyciel. Jakiś idealista, który ciągle wierzy, ze Platforma nie jest taka, jaka jest, tylko tak głupio działa, ale to sie zmieni po wyborach, bo juz wtedy Platforma będzie dobra. Otóż nie - nic sie nie zmieni i trzeba odczepić od żłobu tych nieudaczników z PO. No cóż sztuczny lęk przed PISem dopadł także Petru, jakby zapomniał, że to Gilowska za PISu rządziła gospodarką, która kwitła, finansami, które były rewelacyjne w porównaniu z dziurą budżetowa i zerwana kotwicą za PO. To PIS wprowadził reformy, nawet przygotował reformę finansów, którą Rostowski wyrzucił do kosza, a PO spało przez 4 lata i nawet jedna zrobiona ustawa o pomostówkach, była nie do końca dobra, bo wymusiła dodatkowo 200 tys. emerytów (100 tys ponad zakładany plan) i ogromną dziurę w ZUSie. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: PETRU to Dyzio marzyciel 24.05.11, 16:41 > No cóż sztuczny lęk przed PISem dopadł także Petru, jakby zapomniał, że to Gilo > wska za PISu rządziła gospodarką, która kwitła, finansami, które były rewelacyj > ne w porównaniu z dziurą budżetowa i zerwana kotwicą za PO. To PIS wprowadził r > eformy, nawet przygotował reformę finansów, którą Rostowski wyrzucił do kosza, > a PO spało przez 4 lata Najgorsze jest to że masz częściową rację. PO tak się bało by nie być PiS-bis że wolało nie robić nic. Ale co do gospodarki to bredzisz, Pis rządziło w okresie prosperity. Trafiło w idealny czas kiedy gospodarka sama rosła. Przyszło PO i chwilę później przyszedł światowy kryzys. Odpowiedz Link Zgłoś
miguell Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 11:27 Reformy, Panie Petru, to przeprowadzał na żyjących Polakach Pana kolega Balcerowicz. Reformy się udały ale bardzo duża część Polaków wyjechała albo została wykluczona ze społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cement Odchodzic od rolnictwa? Jak zaczyna sie boom? IP: *.aero2.pl 24.05.11, 11:33 Pan Petru ciagle mysli kategoriami lat 90tych, a nie zauwazyl, ze od wielu, wielu lat coraz mniej jest rolnikow i sa oni coraz starsi. Potrzebujemy wiecej rolnikow, ale nie takich, zyjacych z tzw. "dotacji unijnych" tylko przedsiebiorcow rolnikow. Uslugi? Najpierw trzeba cos wyprodukowac! A przede wszystkim to niech rzad razem z panem Petru przestana sie zajmowac centralnym sterowaniem gospodarka, tylko zajma sie uwalnianiem rynku i usuwaniem przeszkod w mozloiwosci rozwoju ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek490 Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! 24.05.11, 11:34 Młode pokolenie to widzi i dlatego będzie głosować na Partię Oszustów, bo PiS jest straszny (to nic, że komisje śledcze niczego nie udowodniły przez 4 lata, ale ta atmosfera, ten Ziobro, ten Kaczyński....ta zagrożona demokracja, ten faszyzm, jak pisali w GóWninej, mówili w TVN, a teraz w odzyskanej TVP). Pryszczaci, niby-wykształceni z dużych miast wybiorą przyszłość, czyli mniejsze zło. To będzie druga Irlandia, a nawet druga Grecja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 11:47 Jakie to ma znaczenie czy to PO czy PiS? Rządzi i tak POPIS. Wygraja albo jedni albo drudzy. I ręcze wam, że nic sie nie zmieni. Śmieszy mnie to podniecanie się Tuskiem, albo Kaczyńskim. Przecież to jest towarzystwo wzajemnej adoracjii, bez siebie nie istnieją. Odstawiają codziennie ten sam teatrzyk na obelgi, a "ciemny lud" to kupuje. Jakie reformy? I kto ma je przeprowadzić? Historyk czy facet, który nie ma nawet prawa jazdy? Każdy, kto był w zachodniej Europie widzi ogromną przpaść między nimi a nami na każdym kroku. I to w każdej dziedzinie - od zarobków zaczynając, warunków poracy a na architekturze kończąc. Polska dogoniła Europę tylko w jednym wskaźniku - cenach. W innych wskaźnikach się to nie udaje i nie uda. Powódów jest kilka, ale głównym z nich wydaję się to, że stworzony został tutaj rezerwuar taniej siły roboczej i nikomu tak naprawdę (z rządzących Polską oraz w samej UE) nie zależy na zmianie tego stanu. Ja mam kilka pytań do wielkorządców tego kraju: Ilu młodych ludzi wyjechało z Polski, bo nie miało tutaj żadnych perspektyw? Ile wynosiło by dziś bezrobocie gdyby zostali? I wreszcie co nas czeka za kilka lat, kiedy społeczeństwo się zestarzaje, a a Polsce zabraknie kilku roczników na rynku pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 24.05.11, 11:51 100/100 Odpowiedz Link Zgłoś
inzynierwojtek Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! 24.05.11, 12:38 Gość portalu: Stanley napisał(a): > ... Powódów jest kilka, ale głównym z nich wydaję się to, że stwor > zony został tutaj rezerwuar taniej siły roboczej i nikomu tak naprawdę (z rządz > ących Polską oraz w samej UE) nie zależy na zmianie tego stanu. Ja mam kilka py > tań do wielkorządców tego kraju: Ilu młodych ludzi wyjechało z Polski, bo nie m > iało tutaj żadnych perspektyw? Ile wynosiło by dziś bezrobocie gdyby zostali? I > wreszcie co nas czeka za kilka lat, kiedy społeczeństwo się zestarzaje, a a Po > lsce zabraknie kilku roczników na rynku pracy? ============================================ Gdyby nie ta tania sila robocza to powiedz mi, ktora zachodnia firma otworzylaby w Polsce fabryke? Od czegos przeciez trzeba zaczac. Dlaczego my Polacy ciagle winimy rzad za nasze niepowodzenia? Przeciez to MY musimy zmienic sie najpierw aby dojsc do jakiegokolwiek sukcesu (co to jest w ogole sukces?) a nie rzad. Porownujemy siebie do Niemcow, Anglikow, Francuzow i innych "bogatszych" od nas ale zapominamy o tym, ze kazda narodowosc ma inna kulture, zwyczaje i nawyki zas jej sukces (lub jego brak) ma scisly z nimi zwiazek. Prosze, pomyslmy rowniez o tym aspekcie w czasie narzekania na nasza zla sytuacje. Proponowalbym zaczac zmiany od uprawiania zwyklej codziennej uczciwosci, takiej prostej, na poziomie zwyklego obywatela, dobrowolne i nie spowodowane strachem przed kara. Mysle, ze po jakims czasie coraz mniej Polakow bedzie wyjezdzalo z kraju zas inne narodowosci beda patrzyly na nas z szacunkiem. P.S. Kupilem wczoraj zamrozona rybe, ktora sprzedawczyni zwazyla i zaplacilem 12 zlotych. Po rozmrozeniu ryba stracila na wadze 60% swojego pierwotnego ciezaru. Nastepnego dnia jej odpowiedz byla: Trzeba bylo gdzie indziej kupic! Problem byl w tym, ze bylo to jedyne miejsce w okolicy, gdzie mozna bylo kupic rybe. Taka jest Polska i jezeli my sami nie zmienimy sie to nic nie zmieni sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 12:55 Masz rację mówiąc "my". Ale to rządzący tym krajem mają stworzyć warunki do tego, żebyśmy mogli zmienić nasz kraj. A sam przecież wiesz jak to wygląda i nie muszę tego nikomu tłumaczyć. Uważam krytyczne (bardzo pesymistyczne?) opinie tutaj wygłaszane za przejaw zdroworozsądkowego myślenia części społeczeństwa, której ciężko przychodzi łykanie papki o "zielonej wyspie" czy np. o "układzie". Najzabawniejsze jest to, że jeszcze 22 lata temu nikt nie wierzył telewizji, a teraz to co powiedzą w programach informacyjnych to tylko prawda (oczywiście w zależności od tego czyj to program i którą opcję widz popiera). Optymistom, którzy ciąglę wierzą, że tu będzie normalnie polecam felieton Prusa pt. "Wieża Paryska". 100 lat z okładem minęło od jego napisania, a jakie to aktualne:) Odpowiedz Link Zgłoś
zazu2 Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! 24.05.11, 13:38 A wiesz dla czego nie ma innych miejsc gdzie moglbys kupic rybe? Bo pewnie prubowali byc uczciwi is splajtowali. Jesli prubujesz uczciwie prowadzic biznes to na kazdym kroku "rzad" traktuje cie jak zlodzieja i dojna krowe. Ciagle nowe podatki, olaty a w zamian kolejne afery i puste obietnice. Kiedys moj sp dziadek powiedzal ze gdyby po wojnie do wladzy doszly takie sku.....yny jak teraz to dzis przy swieczkach bysmy siedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadka szmatka Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! IP: 89.79.241.* 24.05.11, 15:18 Rozumowanie żywcem skopiowane z kazań kościelnych. Wielokrotnie słyszało się, że każdy człowiek musi się zmienić w swoim sercu i sumieniu i nikt tego nie zrobi za nas. Nawet wierzyło się w to do czasu, gdy w liście pasterskim na Wielkanoc (2 albo 3 lata temu) napisano jak byk, że przemiana sumienia może się dokonać wyłącznie za sprawą Ducha Świętego. Kto więc opowiada bzdury pleban czy biskup. Twoje moralistyczne pater noster można więc śmiało rozbić o kant d.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-POPIS Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 12:56 Święta prawda. "Porównują lata młodości, czyli szare i beznadziejne lata 80., z dzisiejszą rzeczywistością i mówią: ale skok!" Co za kretyn! Jakie szare i beznadziejne! Kolorowe i wspaniałe! Wspaniała muzyka, kolorowe stroje i każdego na wszystko było stać. A teraz? Ceny tamtejsze (zachodnie), a pensje niczym za komuny. I wtedy nikt z głodu ani zimna nie umierał i nie musiał szukać po śmietnikach jedzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzietrzymajta naiwniaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 15:51 wowczas tez byli tacy, ktorzy zywili sie na smietnikach, ale gleboko sie konspirowali. Milicja Obywatelska wylapywala takich raz dwa. Wtedy ktos bez pieczatki w dowodzie swiadczacej o zatrudnieniu byl od razu traktowany przez milicjanta jako element podejrzany. Tak, praca byla, to prawda. Tylko co to byla za praca i jakie wynagrodzenia zapewniala? Gadki, ze teraz pensje sa jak za komuny, a ceny zachodnie to tylko glupia manipulacja, albo zwykla niewiedza wynikajaca z lenistwa (wystarczy porownac sile nabywcza dzisiejszych pensji i owczesnych). I tak, odnotowalismy wielki skok. Takze konsumpcyjny (a moze przede wszystkim konsumpcyjny, bo kulturowy raczej nie). Tylko, ze apetyt rosnie w miare jedzenia, a ewentualne porownania poziomu zycia robimy z krajami starej Europy, a nie np. z Bialorusia czy Rumunia. A moze warto byloby czasem spojrzec na te kraje, ktore startowaly z poziomu niewiele nizszego od naszego i gdzie dzis sa? Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! 24.05.11, 16:46 > "Porównują lata młodości, czyli szare i beznadziejne lata 80., z dzisiejszą rze > czywistością i mówią: ale skok!" > > Co za kretyn! Jakie szare i beznadziejne! Kolorowe i wspaniałe! Wspaniała muzyk > a, kolorowe stroje i każdego na wszystko było stać. A przeczytaj sobie o kim on pisze. O politykach. Wtedy ci byli na pozycji normalnego człeka, teraz mają sporo więcej. Dla tych elyt to skok. Wcześniej mogli sobie kupić spodnie z pewexu i malucha za 10 lat. Teraz nowiutki merc stoi przed domem a na zakupy jeżdżą do Mediolanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam się Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:12 A na kogo mam głosować katokomuchu?? Na PiS który za darmo oddał Polskę we władanie watykańczykom?? Czy na SLD który związek z lewicą ma już tylko w nazwie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huh? Re: Lemingi, głosujcie na Partię Oszustów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 13:01 PiS nas sprzedał Żydom z Brukseli a nie Watykańczykom... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Masz czynne prawo wyborcze 24.05.11, 13:31 Masz czynne prawo wyborcze - mozesz zalozyc swoja partie. Ja czekam tylko na to, kiedy w Polsce pojawi sie nowoczesna nie-postPRLowska lewica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Masz czynne prawo wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 15:17 W praktyce czynne prawo wyborcze nie istnieje. Aby z niego korzystać, trzeba mieć kasę i media, choć też nie do końca, bo np. Palikot jest milionerem, ale nie wolno mu przeznaczyć swoich pieniędzy na działalność partyjną, za to partie będące już u koryta mają zagwarantowane dziesiątki milionów wyciągnięte z kieszeni podatników. "Swoją partię" od dołu, od zera, można było zakładać w latach 90. (najlepiej udało się to chyba Lepperowi, choć ostatecznie i tak źle skończył pożarty przez większy PiS). Dziś nawet Palikot czy Kluzik, którzy - wydawałoby się - mieli wielu zwolenników wśród wyborców odpowiednio PO i PiS, a poza tym są znani i obecni w mediach, już nie istnieją politycznie. W obecnej sytuacji również bierne prawo wyborcze jest mocno ograniczone, bo możemy wybierać tylko spośród tych, którzy już zostali wybrani przez szefów PO, PIS, SLD czy PSL, a "jedynka" na liście w dużym okręgu gwarantuje miejsce w parlamencie nawet przy minimalnym rzeczywistym poparciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzietrzymajta pomyliles prawo wyborcze bierne z czynnym:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 15:55 Poczytaj troche o prawie konstytucyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: pomyliles prawo wyborcze bierne z czynnym:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 17:07 Oczywiście masz rację, sorry ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony PO Bedzie druga Rosja IP: 193.111.166.* 24.05.11, 15:48 Bedzie druga Rosja, bo Tuskowi zaimponował Putin i chce u nas takie putinowskie rządy wprowadzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uahaha Bardziej Ci pasuje prezes zapatrzony w Adolfa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 15:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pykaczu Ale PKP przynajmniej kupi Pierdolino za 400 mln, IP: *.mofnet.gov.pl 24.05.11, 11:34 będzie ładnie wyglądało na dworcu głównym w Berlinie. A podmiejskie kible po liftingu spokojnie pojeżdżą jeszcze kolejne 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 11:36 Już dziś w miarę rozgarnięty, interesujący się otaczająca rzeczywistością człowiek jest w stanie stwierdzić, że Polska to bankrut in spee, który ostatecznie wykolei się najdalej za 20-25 lat. Infrastruktura, nad której rzekomą poprawą wszyscy tak się zachwycają, w istocie znajduje się w katastrofalnym stanie- dużo gorszym, niż za PRL. O ile drogi są może nieco lepsze, niż w tamtym czasie (dzięki Eurojałmużnie), o tyle infrastruktura kolejowa i energetyczna znajduje się w stanie totalnej dekapitacji. Wzrost gospodarczy Polski przynajmniej w 40% wynika z wykorzystania Funduszy UE (+wkładu "własnego" z kredytów). Po 2015 należy spodziewać się drastycznego ograniczenia finansowania z UE, co spowolni nasz wzrost gosp. do 2-3% rocznie. Polska ma dziś prawdopodobnie najgorsza sytuację demograficzną na świecie. Ilość urodzeń spadła z niemal 800 tys rocznie w 1983 do zaledwie 380 tys. 20 lat później. W połączeniu z galopującą emigracją ludzi młodych oznacza to gwałtowne starzenie się społeczeństwa. Za 15 lat Polska przeznaczać będzie na świadczenia emerytalne 25% PKB - horrendalna wartość, zwłaszcza jak dla kraju tak ubogiego. Kto będzie za to płacił? Dzisiejsi 30 latkowie otrzymają emerytury w wysokości 20-30% ostatniego wynagrodzenia, co dla wielu z nich oznaczać będzie koczowanie na ulicy (jak w Indiach). Kto będzie utrzymywał wzrost gospodarczy w Polsce, jeśli zostaną nam tylko zmęczeni, wyeksploatowani starcy ? Analizując różne statystyki publikowane przez Eurostat, OECD, Transparency International, CIA Factbook, Bank Światowy, Newsweek, Extended Disc etc. możemy powiedzieć, że Polacy pracują najciężej, mają najniższe wynagrodzenia, najwyższą korupcję, najmniej konkurencyjną gospodarkę, największe nierówności społeczne, najmniejszą innowacyjność, najmniej sprawne sądownictwo, najgorsza infrastrukturę, najgorzej wyszkoloną armię i najwyższy poziom stresu ze wszystkich "cywilizowanych" krajów. To ma być "osiągnięcie" ? Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 16:57 > > Polska ma dziś prawdopodobnie najgorsza sytuację demograficzną na świecie to demograf z ciebie. heh Coś ci zacytuję: Za 20 lat ludność Polski zmniejszy się o dwa miliony osób, do 36 mln – przewiduje Eurostat. Potem proces ten jeszcze bardziej przyspieszy, tak że w 2060 roku będzie nas już tylko 31 mln. W nadchodzącym półwieczu liczba Niemców zmniejszy się z 82 do 70 mln, Bułgarów z 7 do 5 mln, a Rumunów z 21 do 17 mln. W 2060 roku najludniejszym krajem Unii będzie Wielka Brytania (z 76 mln obywateli), a zaraz za nią Francja (72 mln). Z 45 do 52 mln wzrośnie też liczba Hiszpanów. Będzie ich wówczas o 20 mln więcej niż Polaków. A jeszcze parę lat temu oba społeczeństwa były porównywalne. / Z tym tylko że w zachodniej europie sytuacje ratują jedynie emigranci, przy czym głównie ci emigranci którzy żyją z socjalu i mają problemy z wtopieniem się z rdzenną ludnością. Inaczej mówiąc - taka Francja będzie miała więcej obywateli ale będą to głównie muzułmanie. -[- #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lean burn Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.netcologne.de 24.05.11, 18:16 Tak, tylko, ze zanim to nastapi i Francja stanie sie muzulmanskim kondominium dojdzie do powstania - nie tylko zreszta we Francji - takiego faszyzmu, ze nasza dawna lokalna komuna, przy calej jej ohydzie, bedzie sie nam jawic jako zamierzchla oaza spokoju i stabilzacji. A wszystkim tym, ktorzy mysla, ze nas to nie dotyczy - nagonka sie zacznie takze na wszystkich gastarbeiterow ze wschodu, ktorzy "zabieraja miejsca pracy" itp. "Oswiecony" zachodnioeuropejski zamordyzm moze stac sie faktem, Schengen sie skonczy (juz Dunczycy de facto zamkneli granice z Niemcami i Szwecja by sie chronic, jak pisza, przed nawalnica uciekinierow ekonomicznych z Afryki Polnocnej i przed kryminalistami z Europy Wschodniej, czyli m.in. z Polski - to tyle na temat Schengen). Napiecie ekonomiczne rozladuje sie, jak to zawsze bywa, w formie polowania na kozly ofiarne. Odpowiedz Link Zgłoś
pavn Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 11:43 Tak globalnie to dokonała się jedna zmiana; 95 % majątku " społecznego " trafiło do 5 może 10 % uprzywilejowanych . Czyli 10 % polaków może mówić o skoku cywilizacyjnym . Cena jaką płacą pozostali jest straszna : Życie bez jasnych perspektyw , na kredyt , ze świadomością że wszystko jest tymczasowe , że wolność słowa to tylko hasło a polska demokracja to fikcja , że liczy się to kogo znasz a nie co potrafisz , że wszystko jest kwestia ceny nawet sprawiedliwość . Nie po to ludzie walczyli , nie po to siedzieli w więzieniach . Chcieliśmy demokracji a nie powrotu feudalizmu i chłopa pańszczyźnianego . Chcieliśmy wolności wyznania ale nie państwa wyznaniowego, i duchownych a nie biznesmenów w sutannach żyjących naszym kosztem .Chcieliśmy jasnych reguł społecznych nie manipulacji przy systemach emerytalnych . Chcieliśmy policji dla obywateli - karykatur w postaci straży miejskich . I można by tak jeszcze bardzo długo ale to przecież demagogia jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 13:02 Uważaj, bo mówisz bardzo niepopularne rzeczy. Teraz za coś takiego możesz być obudzony o 6 rano przez chłopaków w kominiarkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slezak s Polska O co chodzi z tymi autostradami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 11:44 Musze jechać do Numberga, Munchen to mam normalną autostardę. (fakt, że nie wszędzie 3 pasmową ale nawierzchnia lepsza niż na autostardach w starych landach) + jakaś tam autostarada do lotniska w Balichach. W przyszłym roku mam autostardę na lotnisko w Pyrzowicach i Ostrawie, na narty w Alpy będę jeździł w 5 godzin (weekendy będe tam na pewno!), nad Adriatyk trochę dłużej, Wiedeń, Praga normalny dojazd...Przydałaby się porządna linia kolejowa (Karków-Wrocław-Munchen), a tak mam tylko CMK (ale to w wypadku nieszczęścia czyli podróży do Warszawy wystarczy: wsiadam w centrum i wysiadam w centrum) O CO WAM CHODZI???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Oho! Ekonomista zacytował Kazika! 24.05.11, 11:48 Tylko czekać jak prawnik Kazika się przychrzani i zażąda trzech kazylionów złotych odszkodowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: petrudolar Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.nsystem.pl 24.05.11, 11:53 Petru doradzał brać kredyty we frankach szwajcarskich, spoko analityk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AZ ZDZIWIONY Nareszcie dobry TEKST IP: *.netpoint.pl 24.05.11, 11:57 az dziw bierze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM jakas taka rezygnacje wyczytac mozna w tym IP: *.aster.pl 24.05.11, 12:02 artykule i w niektorych komentarzach. Ale nie smuccie sie, sa przeciez LUPKI! Nowe kolo zamachowe polskiej gospodarki... tak samo jak stadiony, i autostrady, i 3 miliony mieszkan... aaa i jeszcze ELEKTROWNIE ATOMOWA budujmy, a bedziemy miec druga, juz nie wiem co, Irlandie albo Szwecje albo cos jeszcze.... RADUJCIE SIE, zaprawde powiadam Wam... chyba sie skicham na to wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:04 "Dla obecnej elity władzy Polska jest już normalnym krajem europejskim" Bo obecna elita władzy żyje w warunkach "normalnie europejskich". Za pieniądze podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicio Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.180.34.188.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.05.11, 12:24 Panie, daj sobie Pan spokój z hasłami "Polska B", bo w tej części PL są niejednokrotnie lepsze drogi niż w tzw. A, więc nie powtarzaj Pan od lat tych samych frazesów i ten podział warto już schować do szuflady. Przyjedź Pan i zobacz. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 16:59 > Panie, daj sobie Pan spokój z hasłami "Polska B", Popieram, w tzw. Polsce A poza większymi miastami jest masa miejsc przy których polska ściana wschodnia byłaby rajem na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łubudubu Patrzcie jak się męczy, żeby nie mówić nieudolność IP: *.spray.net.pl 24.05.11, 12:27 nieudolność i myślenie tylko o interesach własnej partii a nie o Polsce. A w artykule powyżej wazelina podlana goryczą. Łubudubu, łubudubu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palikutz Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 24.05.11, 12:36 "Strach przed PiS jest uzasadniony, zwłaszcza jeśli celem przywódcy tej partii opozycyjnej jest głównie chęć zemsty." - nie do uwierzenia, że takie brednie wypisuje prezes TEP. I jeszcze nieśmiało przeprasza, że to nie jest tekst przeciwko rządowi. Choć z drugiej strony trudno się dziwić - posadkę ma niczego sobie i szkoda by było żeby ktoś zapukał o 6 rano... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fred Co byśmy nie robili część młodych będzie rozczarow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:38 -ana. Nie wszyscy mogą zostać gwiazdami rocka, milionareami lub profesorami uniwersytetów. Przestańmy więc im to wmawiać i róbmy coś by szczęśliwy mógł być zwyczajny obywatel. Odpowiedz Link Zgłoś
rossonero9 a ja slyszałem ,ze PO to obciach 24.05.11, 12:39 czekajcie czekajcie jeszcze chwile ,okaze się ,ze to co przez 4 lata mialo byc zieloną wsypą okaze sie ,ze bedzie drugą islandią ,grecją czy hiszpanią niech w koncu ludzie w tym kraju zaczną odpowiadac za swoje błedy.... rudego w kosmos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: a ja slyszałem ,ze PO to obciach IP: *.myslenice.net.pl 24.05.11, 15:15 Prędzej o 6:00 przyjdą cię podgumować niż zwrócą uwagę na twoją krytykę. Odpowiedz Link Zgłoś
rossonero9 kto nie skacze ten za tuskiem hej hej 24.05.11, 12:43 slyszalem ,ze na ostatnim meczu legii byl nieustanny polew z tuska.. jak nie jakas gumowa lala z sex shopu z gebą tuska to drwiące kto nie skacze ten za tuskiem hej hej.. jestes przegrany gosciu .. z POjebów smieje sie juz cala Polska nie myslic z POlszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhahaha chcialbys kibolu tepoglowy:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 16:57 Pokrzyczec sobie mozecie, tyle z zycia macie, nieroby:) Odpowiedz Link Zgłoś
i-marszi Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 12:45 Elity są zmęczone reformami, reformowaniem ? Co za debilizm wprowadzili plan Balcerowicza i są zmęczeni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ezra Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.aster.pl 24.05.11, 12:58 "zwłaszcza jeśli celem przywódcy tej partii opozycyjnej jest głównie chęć zemsty." Taki długi artykuł, żeby upchnąć jedno zdanie? No no, stawki za wierszówkę musiały ostro na Czerskiej polecieć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Błażej Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.bb.sky.com 24.05.11, 13:08 Bardzo dobry artykuł - doskonałe wypunktowanie tego co musimy zmienić w Polsce. Ja sam, bedąc przedstawicielem młodego pokolenia, widzę potrzebę zmian tego o czym pisze pan Petru. Od kliku lat mieszakam i pracuje w UK (z góry uprzedzę - nie na zmywaku, ale w HR miedzynarodowego banku). Z moich obserwacji życia politycznego w UK - tutaj politycy zajmują się poważnymi sprawami takimi jak: problemy w służbie zdrowia, edukacja, inwestycje, modernizacja kraju, czyli na patrzą w przyszłość. W Polsce niestety politycy zajmują sie tym co było - podział solidarność - komuna (przeszłość) lub trzeciorzdnimi problemami typu musimy wybudować pomnik lub sprawą 'the krzyża' (przeszłość). Jedyną rzeczą, która nas w tej chwili ratuje jest nasze człnkowstwo w UE. Pieniądze płyna strumieniami więc mamy wzrost. Niestety to źródło w końcu wyschnie i co wtedy stanie się z Polską? Przykładów nie trzeba daleko szukać. wystarczy spojrzeć na Grecje, która, tak jak Polska, otrzymała w przeszłości ogromne fundusze z UE, dzięki ktorym żyla i które zmarnowała. Niestety taką widzę przyszłość róniesz naszego kraju, bo nic się nie zmieni dopóki obecni w polityce są ludzie wychowani w poprzednim systemie. Jedyna nadzieja w wymianie pokoleniowej i dojściu do władzy ludzi wychowanych już w Polsce lat 90tych. No ale niestety na to będzie trzeba jeszcze zaczekać jakieś 20 lat, a co stanie się do tego czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 13:55 Jedyna nadzieja w wymianie pokoleniowej i do > jściu do władzy ludzi wychowanych już w Polsce lat 90tych. No ale niestety na t > o będzie trzeba jeszcze zaczekać jakieś 20 lat, a co stanie się do tego czasu? Porzuć wszelką nadzieję. Ludzie, którzy w 1989 roku zdawali maturę, są dziś po czterdziestce. W polityce jest ich bardzo wielu, ale jakoś nie widać, żeby chcieli coś zmienić, wręcz przeciwnie: są jeszcze bardziej cyniczni i nastawieni na własne korzyści niż ich starsi koledzy, więc wykorzystują ten chory układ, żeby nakraść ile wlezie (patrz: żona posła Hofmana). Największe mendy w PiS i na katoprawicy to ludzie młodzi. W SLD w ogóle już rządzą młodzi, ale są tak głupi, że elektorat lewicy wzdycha do "starych komuchów", jak Miller czy Kwaśniewski, którzy przynajmniej znali się na polityce. Młodzi, wartościowi Polacy, którym nie podoba się ten cały syf, wyjeżdżają, bo wiedzą, że są w mniejszości i nawet gdyby chcieli, to niczego tu nie zmienią, więc taka walka byłaby stratą czasu i energii. Gdyby granice były zamknięte, może by się buntowali, ale w takiej sytuacji wolą wyjechać do UK, Norwegii czy Niemiec, założyć rodzinę i cieszyć się życiem. Nielicznym udaje się osiągnąć coś tutaj, ale wtedy zamykają się w "niszach dobrobytu" i polityka ich nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 24.05.11, 14:08 100/100 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real-wegierka bo to pedagogika burżuazyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 14:47 Paradygmatem działania współczesnego człowieka jest głównie osiągnięcie konkretnej namacalnej korzyści dla siebie tzw. sukcesu, natomiast za komuny wychowanie było bardziej idealistyczne, starano się wychować człowieka aby zmieniał świat na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: bo to pedagogika burżuazyjna IP: *.myslenice.net.pl 24.05.11, 15:13 Owszem, ale poglądy komunistyczne nie tylko że wypadły z mody to za ich głoszenie można dostać po mordzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: bo to pedagogika burżuazyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 15:35 Zapewniam Cię, że korzyść własna zawsze była głównym motywem działania człowieka. Z tym, że w społeczeństwach wyżej cywilizowanych ludzie postrzegają tę korzyść trochę inaczej. Na przykład niemiecki przedsiębiorca budujący autostradę za korzyść własną uważa również fakt, że ta autostrada będzie solidna i trwała, bo on też będzie czasem po niej jeździł. Jego polski kolega natomiast nocą wymienia kruszywo na ziemię, żeby zarobić parę tysięcy więcej na lewo i to uważa za sukces. Dlatego uczciwy i solidny człowiek woli realizować swoje ideały w Niemczech lub Szwecji. Tam będzie się "wśród swoich" bardziej niż w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: bo to pedagogika burżuazyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 15:39 ... o czym najlepiej świadczy wpis gościa o pseudonimie Tommy, który właśnie przeczytałem, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodzi.popieraja Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 16:57 Zwykłe lenie i konformiści. Nie podoba mi się, więc wyjadę. Co się będę przejmował. Zabieram zabawki do innej piaskownicy. Ale popracować, zorganizować się i zmienić sytuację? A po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Błażej Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.bb.sky.com 24.05.11, 17:55 Najłatwiej powiedzieć, że młodzi emigrujący to nieudacznicy. Niestety nie wszyscy tak jak ty mają konatkty i możliwość dostania godnej pracy. W Polsce bez znajomości niestety nie ma szans na karierę bo wszystkie najlepsze posady są obsadzane z namaszczenia. Ludzie bez znjomych ustawionych w systemie mogą liczyć co najwyzej na posade przedstawiciela handlowego. Ja takiej Polsce dziękuję i nie zamierzam marnować mojej młodości na to żeby nieustannie walczyć o to żeby coś się zmieniło. W Polsce spędziłem 3 lata po skonczeniu prestiżowej uczelni, wysyłając setki CVek bez większych sukcesów, a jednocześnie widząc ludzi bez kompetencji obejmując stanowiska, na które w normalnym kraju nie mieli by szans. Tutaj przynajmniej wiem, ze ciężką pracą jestem w stanie dojść do czegoś i nawet będąc imigrantem. Tak więć nie krytykuj innych, którzy szukają szans na normalne życie bo nie wszyscy urodzili sie w Warszawie i mają ustawionych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodzi.popieraja Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu 24.05.11, 18:23 Nie mam kontaktów, ani rodziców ze znajomościami. Do każdej z trzech firm, w których pracowałem do tej pory wysyłałem CV. Szukając pracy, nigdy nie zdarzyło mi się wysłać więcej zgłoszeń niż 10-15 szt. Potem były rozmowy kwalifikacyjne i najczęściej podpisanie umowy o pracę. Nie wierzę w bajki o wyższym wykształceniu, świetnym doświadczeniu zawodowym i wysyłaniu po 200- 300 CV bez odzewu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Błażej Re: Autostrady i orliki nie zbudują dobrobytu IP: *.bb.sky.com 24.05.11, 18:59 no to gratuluje sukcesu. może łatwiejsza jest sytuacja w Warszawce, ale nie wszyscy się tam urodzili i nie wszyscy chcą tam mieszkać. Niestety moje doświadczenia i innych młodych ludzi, których znam zarówno tu, jak i w Polsce są inne. Nie wszyscy szczyt kariery widzą w pracy w sprzedaży. Znam kilka osób z dobrymi dyplomami i kwalfikacjami, którzy wrócili do Polski po paru latach studiowania i zdobywania doświadzczen w zawodzie w UK. Tutaj mieli dobrą pracę w swoim zawodzie, po powrocie musieli niestety z większym lub mniejszym skutkiem przebijać się przez sieć lokalnych układów. Część z nim postanowiła ponownie wyemigrować. Poza tym, mentalność polskich pracodawców też nie zachęca do pracy w kraju. W Polsce musiałem wiele razy zostawąć 'po godzinach' i nikt mi za to nawet dziekuję nie powiedział, nie mówiąc już o płaceniu za to. Tutaj pracuję od 9tej do 5tej i jeżeli zdarzy mi sie zostać dłuzej, to albo pracodawca płaci mi nadgodziny albo innego dnia wychodzę z pracy wcześniej. Dlatego też ciesze się że podjąłem decyzje o wyjeździe z Polski. Początkowo planem było pozostanie tu przez kilka m-cy, max rok, ale teraz już wiem, że zostanę tu dłużej lub nawet na stałe. życie ma się tylko jedno. Ja nie zamierzam go więcej marnować - wolę wygodniejsze i bardziej spełniające życie tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 konieczne zmiany 24.05.11, 13:28 Trzeba się zastanowić jakiego typu zmiany są potrzebne. Zmiany, które dały by nam rozwiązanie problemów: długu, długu i jeszcze raz długu. Wszystko inne, typu problemy finansowe i gospodarcze czy nawet demograficzne są pochodną tego głównego problemu. Czy w ogóle jesteśmy w stanie wyobrazić sobie sytuację gdy My, Polska, mamy nadwyżkę budżetową i to taką aby pokryć koszty obsługi długu i dodatkowo doprowadzać do jego spłaty? ... co najmniej jakieś +30mld PLN rocznie? Nam nie są potrzebne zmiany kosmetyczne typu, że jedna partia wypada a inna przychodzi. Nam potrzebne jest rozwiązanie gdy system społeczny uniemożliwi istnienie takich tworów jak partie polityczne czy sekty religijne. Skok jakościowy jaki jest do wykonania jest chyba tak duży, że właściwie niemożliwy. Niemożliwy nie z powodów technicznych a społecznych ... ludzie po prostu pewnych rzeczy nie dopuszczają do świadomości a w większości nie potrafią sobie wyobrazić. Czy więc jesteśmy skazani na ciągły spadek i sytuację jak w Grecji czy Irlandii? ............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: konieczne zmiany IP: *.myslenice.net.pl 24.05.11, 15:10 Spłata długu to jest sztuka dla sztuki. Nikt się tego nie podejmie skoro owe 30 mld można przeznaczyć na głaskanie nierobów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzietrzymajta Petru, od ekonomisty mozna by oczekiwac rozsadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 14:00 a nie myslenia zyczeniowego, nie? Noz mi sie w kieszeni otwiera, kiedy czytam takie wypociny dla ciemnego ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Petru, od ekonomisty mozna by oczekiwac rozsa IP: *.myslenice.net.pl 24.05.11, 15:08 Przecież to klon Balcerowicza. Spodziewałeś się czegoś innego? Odpowiedz Link Zgłoś