Dodaj do ulubionych

UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro pod...

IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 12:21
a to ciekawe... a mialem wybrac sie na wakacje z tego biura...
www.mrt.pl/eportal/index.php?file=Sections&op=article&artid=125
Nie ma to jak jak nauka i technika... Pierwsze zdjęcia z największego na świecie teleskopu światła widzialnego.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p IP: 195.20.110.* 13.06.11, 12:50
      przecież nic nie szkodzi żeby skorzystać z ich oferty - ja jadę
      • Gość: mądry przed szkodą Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 13:10
        A kolega z Itaki czy to tylko firma teścia?
        • ryszard_mis_ochodzki to fajnie a kiedy jakiś bank? 13.06.11, 15:17
          adekwatna do przychodu kare?

          bo szczerze mowiac nie pamietam chociazby kilku milionowej kary dla bankow obracajacych miliardami?

          bo jak dla firmy ktora miala kilkadziesiat milionow przychodu to kara jest odczuwalna

          a dla bankow? jeszcze niewidzialem kary przekraczajacej rocznej pensji prezesa tegoz banku :-)
          • Gość: es Jedyny efekt pracy urzędników - wzrost cen IP: *.ip.jarsat.pl 13.06.11, 21:16
            Cudów nie ma - firmy turystyczne muszą sobie to ryzyko (odszkodowań) wliczyć w koszty. Normalnie jak człowiek utknie w korku to jest zdarzenie losowe i tyle, gdy utknie na wycieczce to odszkodowanie. Można wprowadzić kolejne rekompesaty, odszkodowania, urzędnik się wykaże, opinia publiczna zachwycona (no, wreszcie dowalą tym ##$%^^^%&).
            A jaki jest skutek? Firma musi wliczyć te koszty do ceny wyceczki, a wlicza już gwarancje bankowe, ubezpieczenia, rozmaite OC organizatora turystyki, VAT srat itd itd. W rezultacie cena wycieczki rośnie, przedsiębiorca musi zaoferować wyższą cenę. Tych kosztów nie ma organizator zagraniczny, nie ma ich też przy wyjazdach bardziej prywatnych. W rezultacie oferta biur jest mniej konkurencyjna i/lub mają niższe marże - a niższe marże powinny być efektem rozwiniętej i silnej konkurencji a nie wynikiem przyduszenia biura przez ciężar rozmaitych obciązeń, gwarancji i przepisów prawnych. Akurat taka sprawa jak przedłuzenie oczekiwania o godzine czy dwie powinien załatwiac rynek: czekałem 5h na lotnisku to juz z nimi nie pojade. Ale urzędnicy mają tendencje do uregulowania WSZYSTKIEGO. Centralne planowanie rodem z komunizmu wiecznie żywe.
        • Gość: gość Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p IP: 195.20.110.* 13.06.11, 16:31
          ani z itaki, ani firma teścia

          kilka razy byłem z Itaką i ani razu nie zdarzyło się aby nie dotrzymali tego co było w ofercie, za co zapłaciłem ... może mam takie szczęście, ale nie sądzę żebym był jedyny

          prawda jest taka, że wszystkie biura mają niedozwolone zapisy w swoich umowach, wszystkie zmieniają godziny lotów (tak naprawdę to nie biura zmieniaja godziny lotów), wszystkim zdarza się zmieniac hotele (i to nie zawsze na lepsze) .... i dlatego miałbym nigdzie nie jechać

          zawsze można rezerwować i loty, i hotele na własną rękę, ale czy wtedy mamy gwarancję, że otrzymamy wszystko to co byśmy chcieli ... nie sądzę
          • devilsdaughter Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p 13.06.11, 16:41
            "zawsze można rezerwować i loty, i hotele na własną rękę, ale czy wtedy mamy gwarancję, że otrzymamy wszystko to co byśmy chcieli ... nie sądzę"

            Od wielu lat robię właśnie to - rezerwuję wszystko na własną rękę, i ani razu mi się nie zdarzyło, żebym otrzymała coś innego niż chciałam. Może mam takie szczęście, ale nie sądzę, żebym była jedyna. ;)
            • Gość: krzychu Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p IP: *.wroclaw.mm.pl 13.06.11, 19:54
              A ja od wielu lat jeżdżę z różnymi biurami: Itaka, Raibowtours, Almatur, Logostour, a nawet ten okropny Orbis i nigdy (naprawdę) nie miałem przygód, które tutaj są przytaczane - widać takie mam szczęście .... :-)
              • Gość: Parise Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p IP: *.215.rev.vline.pl 13.06.11, 21:18
                no to ja też mam szczęscie :)
                zawsze jedżę z itaką, tylko objazdówki, i zawsze wracałem w pełni zadowolony :)
    • Gość: sdfse4 UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro pod... IP: *.play-internet.pl 13.06.11, 14:11
      popatrz sobie tez tutaj:

      biuro-podrozy.blogspot.com
      • devilsdaughter Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p 13.06.11, 16:35
        Ale co to są za dane? Podajesz link do jakiegoś posta, w którym nie ma żadnych konkretów? Kto przeprowadzał te badania, wśród jakiej grupy osób, gdzie są opublikowane jakieś szersze dane? Bo taki tekst to każdy sobie może stworzyć.
    • Gość: gość UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro pod... IP: *.alcatel.de 13.06.11, 14:32
      Byłem jak dotąd z ITAKą 3 razy i w dwóch przypadkach nastąpiła zmiana hotelu na gorszy, o czym dowiadywałem się dopiero po wylądowaniu. Z tego powodu nie mam najlepszej opinii. W obu wypadkach musiałem się wykłócać o wywiązanie się z umowy (za każdym razem skutecznie, ale były newry i niepotrzebny stres). W tym roku już zmieniłem biuro na inne.
      • Gość: turysta Re: UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 18:50
        Podziwiam Cię za cierpliwość. Ja po pierwszej "usłudze" Itaki poszedłem do innego biura.
    • Gość: MonX Tylko żule jeżdżą z polskimi biurami podróży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.11, 15:33
      Po pierwsze, najlepiej załatwić sobie wszystko samemu. W czasach internetu to żadna trudność... A jeżeli już chcemy skorzystać z usług biura podróży - to nigdy z polskiego. No chyba, że ktoś lubi dodatkowe atrakcje w postaci hotelu na środku placu budowy i ceni sobie towarzystwo innych polskich żulików.
      • devilsdaughter Re: Tylko żule jeżdżą z polskimi biurami podróży 13.06.11, 16:27
        Całkowicie się z Tobą zgadzam. Od roku 2003 wszystkie wyjazdy załatwiam sama - jest znacznie taniej, nie muszę dostosowywać się do nikogo , mogę zmienić plany, jeśli zechcę. Załatwienie sobie wyjazdu 1 - 2 tygodniowego zajmuje co najwyżej kilka dni, czasami dłużej, jeśli chcę odwiedzić kilka miejsc i trzeba zgrać ze sobą godziny otwarć muzeów itp.
        Z biurem podróży byłam na wycieczce dwa razy - pierwszy raz inni uczestnicy wycieczki doprowadzili mojego chłopaka i mnie do szewskiej pasji - wieczne czekanie na kogoś, czasem i godzinę! Drugi raz - hotel z karaluchami wielkości połowy mojej dłoni, bez kilmy z oknami wychodzącymi na najbardziej ruchliwą ulicę w mieście, i z łazienką na korytarzu. Obie wycieczki z polskich biur. Po tych doświadczeniach powiedzieliśmy sobie - nigdy więcej!
        • voyager747 Re: Tylko żule jeżdżą z polskimi biurami podróży 13.06.11, 22:27
          to załatw wyjazd na Maderę za 1000 pln, albo do Turcji za 700 pln :)
          • devilsdaughter Re: Tylko żule jeżdżą z polskimi biurami podróży 13.06.11, 23:10
            A co załatwienie bądź niezałatwienie tego miałoby udowodnić?? W Turcji byliśmy w 2007, wczesną jesienią, więc było dość tanio, jednak wyszło znacznie więcej niż 700zł, ale zwiedziliśmy spory kawał tego pięknego kraju.
            Jakbym musiała ograniczyć się do 700zł, to bym poszła na kilka godzin do jakiegoś lokalnego SPA. ;)
            • voyager747 Re: Tylko żule jeżdżą z polskimi biurami podróży 14.06.11, 13:34
              A z biurem można za tyle polecieć do Turcji, mieć opłacony hotel, samolot, wyżywienie, transfery.
              Ja byłem w Turcji 5 razy, zawsze z biurem.
              W grudniu płaciłem 1050 pln za tydzień na Maderze, hotel RocaMar, samolot, wyżywienie HB. Dasz radę za tyle sama zorganizować taki wyjazd ?
      • Gość: tomek Re: Tylko żule jeżdżą z polskimi biurami podróży IP: *.182.55.71.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.06.11, 16:41
        Święta prawda. W marcu byliśmy z TUI w Austrii, tydzień 4 osoby 5600 złotych. Super miejsce, to wracamy tam po miesiącu ale załatwiamy wszystko sami - cena 1000 euro plus 400 ubezpieczenie. Pozdrawiam
    • wojtasb81 UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro pod... 13.06.11, 16:19
      hmm... do tej pory wydawalo mi sie, ze Itaka oferuje najlepsza jakosc uslug wsrod "mainstreamowych" biur podrozy, duzo lepsza od np. EccoHoliday, Oasis, o Triadzie nie wspominajac. W takim razie co polecacie zamiast nich? Oprocz TUI, ktore ceny ma 1.5x wyzsze...
    • Gość: viator z ITAKĄ byłem raz i dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 17:17
      rozumiem, że biuro podróży nie ma na wszystko wpływu i może nastąpić np. zmiana hotelu tylko DLACZEGO DOWIADUJĘ SIĘ O TYM DOPIERO PO WYLĄDOWANIU O 22,00 NA ZAGRANICZNYM LOTNISKU. mogę zaakceptować takie zmiany ale niech mnie ktoś poinformuje PRZED wylotem. jak się później dowiedziałem ITAKA wiedziała o zmianie hotelu na tydzień przed moim wylotem a jeszcze na lotnisku i dwa dni po przylocie rezydent łgał, że zrobi wszystko żeby mnie przenieść tam gdzie miałem być.
      chodzi o zasadę bo naprawdę można się dogadać a tak to tylko złe zdanie pozostaje.

      ponadto w umowie jest zapis, który mówi, że jeżeli w takiej sytuacji skorzystam z ich oferty zamiennego hotelu to nie przysługuje mi odszkodowanie. to już kpina.

      generalnie nie polecam.
    • grazus0791 Hurraa!!! 13.06.11, 18:09
      Nareszcie ktoś się dobrał do oszustów!
      Kiedyś wcisnęli mi hotel 2-gwiazdkowy w Bułgarii jako 3-gwiazdkowy, a na późniejszą reklamację odpowiedzieli, że "przykro im, że nam się nie podobało"!
      Bezczelność!
    • quinc Przymusowe zakupu 13.06.11, 18:19
      A mnie w Itace zbulwersowały przymusowe zakupy. Pilotka zatrzymywała się w ustalonych z "kolesiami" miejscach, w których nie było nic, tylko zapyziały sklepik. To samo dotyczyło posiłków. Przerwę na obiad zawsze robiła w jakiejś obsranej przydrożnej knajpie, nigdy w mijanych miejscowościach, w których był wybór knajp i jedzenia. Najbardziej dobiła mnie gdy skróciła pobyt w Konstantynopolu proponując w zamian wizytę w sklepie ze skórami. Inna rzecz, że my z żoną protestowaliśmy głośno, a cała reszta po cichu oburzona, głośno nie powiedziała nic.
      Zauważyłem jednak, że problem nie dotyczy tylko Itaki, ale wszystkich biur podróży z byłych demoludów. Turcja piękna i jeszcze pojadę, ale nigdy więcej z Itaką i szerzej nigdy z polskim biurem.
      • Gość: Parise Re: Przymusowe zakupu IP: *.215.rev.vline.pl 13.06.11, 21:26
        Często piloci po prostu mają układ ze sklepikarzami i restauratorami.... ale nikt nie zmusza aby akurat tam kupować, no chyba że rzeczywiście jest to jakieś zadupie i wyboru nie ma. Ale z drugiej strony można pomyśleć i przygotować się jakoś wczesniej. Zresztą przeżycie dniana "snickersie" dla prawdziwego turysty to żaden problem ;-)
        Ja z kolei spotkałem też fantastycznych pilotów ( i to właśnie z Itaki) którzy pokazali o wiele więcej fantastycznych miejsc niż było to przewidziane w programie. Ale nie zawsze trafi się na takich ludzi z pasją.
    • Gość: Karolina UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro pod... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.06.11, 18:36
      Wlasnie, co mnie tam biuro podrozy! moze by sie wreszcie UOKiK zainteresowal bankami?
    • saintos UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro pod... 14.06.11, 11:33
      Witam
      Wlasnie wrocilem z rodzina z wakacji organizowanych przez Itake. Niestety od razu po powrocie musialem napisac reklamacje. Moja dotyczyla zmian godzin wylotu i powrotu, przez co lacznie stracilem dobe z planowanego pobytu i incydentu z obiecanym posilkiem, ktory mial na nas czekac po dotarciu do hotelu w godzinach nocnych.
      Abstrahujac od tego, ze podrozowalem z rocznym dzieckiem i narazilo nas to na niepotrzebny stres i dodatkowe koszty z tym zwiazane, to po kilku kliknieciach w wyszukiwarce internetowej okazuje sie ze wyjazd z Itaka to niemal pewne zmiany godzin wylotu/powrotu.
      O zmianie godziny wylotu zostalem poinformowany w dzien po wykonaniu platnosci (zapewne po zaksiegowaniu), ale to na pewno przypadek...

      Ogolnie to chyba nie ma 'pewnych' biur podrozy a jedynie udany splot dzialan pracownikow danego biura. Kazde nastawione jest na zysk, co jest rzecza oczywista, kwestia tylko podejscia do klienta. Niedociagniecia zdarzaja sie wszedzie ale cenne jest to, ze firma potrafi przyznac sie do bledu (czyli dba o klienta)... ile jest takich ?

      Moja rada, oprocz przegladania w internecie przed wyjazdem opini o danym hotelu/wycieczce warto poszukac pod katem negatywnych opinii o danym biurze... poza tym, ze biura podchodza do klientow jak podchodza wybierajac sie na wakacje trzeba sie chyba trzymac dewizy: jest ryzyko jest zabawa :)

      pozdrawiam wakacjuszy
    • Gość: Agateńka UOKiK nałożył prawie 3 mln zł kary na biuro pod... IP: 178.73.34.* 15.06.11, 22:22
      słusznie, sama byłam świadkiem w ubiegłym roku, będąc na tygodniowych (pseudo -tygodniowych) wczasach w Turcji. Na lotnisku w Turcji informacja, że skierowano wczasowiczów do innej miejscowości, do innego hotelu, zakwaterowanie w piwnicy w pokoju z pajęczynami (koszt prawie trzy tysiące złotych za tydzień), pewna pani z Olsztyna zestresowana opowiadała, że NIGDY WIĘCEJ, a w niedzielę przyjechała grupa dwudziestu Polaków z małymi dziećmi, którym również zmieniono miejscowość wypoczynkową , awantury nie było końca, tylu słów rezydent usłyszał, blady jak trup, a tam dzieci piszczały już ze zmęczenia przy 40 stopniach, zmęczone od upału, a Rodzice wściekli, bo plaża kamienista, a wybrali piaszczystą i place zabaw ze względu na dzieci. Współczułam im bardzo ale przecież nie mogłam pomóc. Z mojej grupy CI, którzy mieli zmienioną miejscowość wypoczynkową byli bardzo zadowoleni, choć niektórzy dowiedzieli sie podczas ostatniego obiadu, że wylatują wcześniej o kilka godzin.
      Mój wyjazd był bardzo udany w miejscowości KEMER,dojazd busem przez wykute w skałach tunele zbudowane w 2010 roku, wszystko zgodne z opisem, zadbane pokoje, wspaniałe wyżywienie, animacje SUPER, sport, na prawdę bardzo polecam. I odpoczynek i zakupy. Drogie wycieczki za 80 euro stateczkiem do Grecji na wyspę Kastellorizo - całodniowa bez posiłku !!! + do Antalya, tam juz posiłek - olbrzymia galeria skór z pokazem mody + olbrzymi salon-galeria złota, wow, Wodospad + stare miasto.
      Wycieczek mnóstwo i do dziś, żałuję, że nie odwiedziłam miasteczka Św. Mikołaja w Turcji Demre.
      Szkoda, że nie wszyscy mieli tyle szczęścia, co JA.

      jeszcze odszukam papiery i sprawdzę, czy byłam pełne 7 dni.

      Pozdrawiam

      góry, morze i palmy, 3 w 1 , tego u nas nie zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka