Dodaj do ulubionych

Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies...

09.09.11, 06:28
Ja jestem zwykłym uzytkownikiem mieszkania w bloku (już ocieplonym) niewiele mogącym zrobić. Lecz widzę, iż im bardziej oszczędzam prąd i wodę, tym bardziej rosną "opłaty stałe", niezależne od zużycia.
Czy ktoś może porównać Polski i innych krajów jednej kwh i metra sześciennego wody dla indywidualnego odbiorcy?
Czy tylko marnotrawimy energię i wodę, czy też nadmiernie dopłacamy do zysków stosownych firm?
Obserwuj wątek
    • Gość: konti Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 07:45
      Niech ktoś uczony mi wytłumaczy bo nie pojmuje, czemu nie mogę w Polsce dostać dofinansowania do kolektora słonecznego zakupionego za własne środki? Tylko trzeba w to wplatać pośrednika? Jakoś Niemcy i Austriacy trochę inaczej to robią! Ale my przecież jesteśmy lepsi od nich! Prawda?
      • Gość: ania Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 08:34
        też mam takie pytanie do rządu - w tym roku zainstowaliśmy kolektor koszt z instalacją 14tys dopłata 6,3tys koszt kredytu 3,9tys bo od kwietnia mamy co miesięczną podwyżkę stóp procentowych , przy warunkach nasłonecznienia w Polsce inwestycja z kredytem nieopłacalna , dla nas instalacja była jedynie opłacalna ze wzgledu na zużycie zasobnika na wodę i konieczność jego wymiany , czyli prawie o koszt kredytu , ale gdzie tu sens i logika działań NFOŚ
      • nannek W cale nie do zarobków 09.09.11, 08:41
        Cytat:
        """Polska jest jednym z najdroższych krajów w Europie pod względem kosztów utrzymania mieszkań w relacji do zarobków ich właścicieli."""

        To jest historia !!

        w Polsce utrzymanie mieszkania jest już praktycznie najdroższe i nie w stosunku do zarobków ale ogólnie.


        Wystarczy spojrzeć na dane Eurostat z odległego 2008roku

        Koszty utrzymania mieszkania w europie "eurostat"
        www.egospodarka.pl/s/imagezoom.thtml?id=55549
        Jak widać już w roku 2008 w Polsce była już w czołówce.
        Dziś już praktycznie najdrożej, a niedługo ceny energii ostro w górę.

        Od roku 2008 w polce ruszyła fala podwyżek, natomiast na zachodzie ceny spadły.
        Dziś to w Polsce jest najdrożej a Płace 4x niższe, dochody ludności 6x niższe.

        www.wprost.pl/ar/196780/W-Polsce-najwieksze-podwyzki-cen-energii/
        Energia elektryczna drożeje w Polsce najbardziej w całej Unii Europejskiej - wynika ze statystyk przedstawionych w piątek przez Eurostat. W latach 2008-2009 ceny w Polsce wzrosły o 17,9 proc.(NETTO, BRUTTO ~30%), podczas gdy w UE spadły średnio o 1,5 proc.

        Eurostat informuje, że znacząco w latach 2008-2009 spadły ceny gazu: średnio w UE aż o 16 proc. Największe obniżki miały miejsce w Belgii i Włoszech (26-29 proc.). W Polsce nastąpiła podwyżka cen o 5,8 proc (NETTO,BRUTTO ~12%). ""


        --
        Wzrost cen od tylko 2004

        Cena gazu w 2004 brutto 1,40zł dziś ~3,4zł plus 145%
        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/sa;nowe;ceny;gazu;obnizka;symboliczna,49,0,449585.html
        Prąd brutto w 2004 roku 31groszy KWh , dziś 72grosze kWh plus 135%
        forsal.pl/grafika/464715,52159,ceny_energii_w_polsce_drozej_niz_u_nas_jest_tylko_na_wegrzech.html
        Węgiel ,woda, ścieki i żywność podobnie



        Ogólnie przez 10tat, licząc także wzrost zarobków Polacy zbiednieli o połowę.


        • Gość: maxx Re: Wcale nie do zarobków IP: 173.233.220.* 09.09.11, 16:33
          "Ogólnie przez 10tat, licząc także wzrost zarobków Polacy zbiednieli o połowę."

          I to jest chyba najwieksze "osiagniecie" post-solidarnosciowego styropianu podzielonego obecnie na "PiS", "PO" oraz kilka mniejszych frakcji...
          • Gość: styropian Re: Wcale nie do zarobków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.09.11, 07:58
            Gdyby nie Kaczołap to by dalej była komuna że hej. Może i facet rzeczywiście postradał zmysły, ale to bohater narodowy!
      • Gość: RTX35a Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.xdsl.centertel.pl 09.09.11, 13:50
        ... bo od kilkunastu lat do energetyki rozumianej jako system elektroenergetyczny zarządzany i obsługiwany przez kompetentnych elektroenergetyków zwykle po ciężkich studiach politechnicznych, przyssali się różnej maści krawaciarze, prawnicy, doradcy, certyfikaty energetyczne, spółkii, spółeczki, zielona energia, giełda energii, CIRE, kursy, szkolenia, taryfy, klienci biznesowi, itp. pijawki - ble, ble ble, banda biurowych dyletantów. Nawet gazery podłączyli się i uważają się za energetykę.
      • needmoney całe dofinansowanie idzie na biurokrację 09.09.11, 14:42
        Bo w Polsce całe dofinansowanie idzie na uzgodnienia, projekty, biurokracje i pośredników i zamiast 45% nic się na tym nie zaoszczędzi . Lepiej (taniej, szybciej, prościej) sobie kupić kolektor na wolnym rynku i zamontować samodzielnie, takie są Polskie realia ...
      • Gość: zbanowany Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 15:13
        Gość portalu: konti napisał(a):

        > Niech ktoś uczony mi wytłumaczy bo nie pojmuje, czemu nie mogę w Polsce dostać
        > dofinansowania do kolektora słonecznego zakupionego za własne środki? Tylko trz
        > eba w to wplatać pośrednika?

        Dlatego ze te doplaty nie sa dla ciebie a dla banku ktory ci udzieli kredytu oraz kilku zaprzyjaznionych firm.
        Policz koszty jezeli zrobisz sam i za wlasna kase bez doplaty ........ wyjdzie cie tyle ile z "posrednikiem" minus doplata.
      • okradany_przez_wladze w polsce dofinansowanie dostaje tylko mafia 09.09.11, 16:46
        watykańska
    • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.washdc.fios.verizon.net 09.09.11, 07:51
      Kilka miesiecy temu porownywalem rachunki za elektrycznosc w Polsce i U.S.A.. W Polsce 1 kWh jest dwa razy drozsza niz w U.S.A. . Przy minimalnym wynagrodzeniu, ktore wynosi $ 7.5/godz zycie w U.S.A. jest duzo latwiejsze.....
      • Gość: alka Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.marsoft.net 09.09.11, 14:00
        . Przy minimalnym wynagrodze
        > niu, ktore wynosi $ 7.5/godz zycie w U.S.A. jest duzo latwiejsze....

        a niby taki mają kryzys w USA!
        Lepszy ichniejszy kryzys niż polski dobrobyt. Daleko nam jeszcze do ich kryzysu, musielibyśmy zarabiać 4xtyle, żeby jakość życia była porównywalna.
        • Gość: Mojito Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.09.11, 21:00
          Najtańsza energia w świecie cywilizowanym jest w Kanadzie.
          Największe domy są w Australii i rzadko trzeba je ogrzewać. Niestety jest również najwięcej gatunków jadowitych węży i pająków. Izrael używa odsolonej wody do rolnictwa, a w Polsce jest najwyższy Chrystus w Świebodzinie ... nigdzie nie jest idealnie.
    • zdzisiek_2 Znowy jakieś przepisy ! 09.09.11, 08:10
      Ludzie nie są głupi a zwłaszcza jeśli idzie o ich kasę. Z jakiej racji państwo ma decydować jaki dom obywatel może sobie postawić a jaki nie ? Każdy robi kalkulację co mu się bardziej opłaca czy zainwestować w bardziej energooszczędny czy też płacić wyższe rachunki. Państwo nie powinno się tu wtrącać bo tylko zdeformuje rynek.
      • urbanizm Re: Znowy jakieś przepisy ! 09.09.11, 12:05
        Polacy niestety myślą w perspektywie krótkoterminowej.
        Najważniejsze jest podniesienie wymagań, tak aby deweloperzy, którzy obecnie budują w bardzo niskim standardzie energetycznym, zadbali o choć przyzwoite ocieplenie bloków.
        Obecny standard czyli ok 12cm ocieplenia na ceramice, to jakaś totalna paranoja, bo można by niewielkim kosztem, bez podnoszenia kosztów robocizny, ocieplić budynek w stopniu przyzwoitym, czyli np U=0,2 i mniej.
      • Gość: niewolnicy Prezes spółdzielni mieszkaniowej zarabia 20 000 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:39
        Prezes spółdzielni mieszkaniowej (były ubek) zarabia 20 000 zł /mc

        co bystrzejsze jelenie już zaczynają domyslać się czemu..............
        • Gość: Definicja mafii sp Definicja mafii spółdzielczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:40
          Definicja mafii spółdzielczej

          Mafia spółdzielcza - organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. "zaprzyjaźnione firmy" oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni-molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia). Głównym narzędziem finansowania organizacji i rozszerzania jej wpływów jest mechanizm wyprowadzania środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania fikcyjnych faktur usługowych. Legalizacja procederu jest możliwa dzięki kreatywnej księgowości i skutecznemu pozbawieniu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową dzięki manipulowaniu obsadą stanowisk w zarządzie i organach SM. Wielomilionowe budżety spółdzielni-molochów są źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do "zaprzyjaźnionych firm". Z powodu ogromnych kwot do rozdysponowania, niemożliwe jest księgowanie w spółdzielni wyłącznie fikcyjnych faktur (tylko usług, bez obrotu materiałowego), dlatego klasyczną metodę stanowią zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Niejednokrotnie też, w celu zagospodarowania rocznego budżetu realizuje się całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty (np. remonty elewacji budynku rok po roku). Organizacja, manipulując kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowuje jedynie wyselekcjonowana, uprzywilejowana grupa tzw. "zaprzyjaźnionych firm" - często firm członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami. Wskutek eliminacji konkurencji i pozyskiwania wykonawców jedynie w zamian za łapówki i podział wynagrodzenia za zlecenie, roboty są niskiej jakości, niejednokrotnie wykonywane niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej i powodujące straty finansowe na szkodę spółdzielców. Organizacja w celu zapewnienia sobie bezkarności i hegemonii w lokalnej społeczności przenika do struktur organów wymiaru sprawiedliwości, samorządu, jednostek administracji państwowej, środowisk naukowych i biznesu. W celu zabezpieczenia swoich interesów i uzyskania gwarancji nietykalności korumpuje sędziów, prokuratorów, funkcjonariuszy policji, lokalnych polityków, urzędników samorządowych i państwowych szczebla terenowego oraz aktywnie działa w środowisku biznesowym. Ważnym narzędziem wywierania wpływu i pozyskiwania zwolenników jest uznaniowe rozdawnictwo, bądź sprzedaż po zaniżonych cenach lokali i mieszkań z zasobów spółdzielni, a także organizowanie "przedsięwzięć biznesowych" opartych na zawyżaniu cen zakupu. Lokalni decydenci mają np. pierwszeństwo w przydziałach i zakupach w spółdzielni oraz w dzierżawie w atrakcyjnych, nierynkowych cenach lokali usługowych. Proceder ten odbywa się kosztem najuboższych członków spółdzielni pomijanych w kolejce oczekujących. Organizacja zniechęca zwykłych członków do brania udziału w życiu spółdzielni. Fałszuje głosowania i manipuluje wyborami do organów SM zapewniając nieusuwalność prezesom oraz stałe członkostwo w radzie nadzorczej osobom odpowiedzialnym za chronienie systemu. W wyborach biorą udział pracownicy spółdzielni, ich rodziny, przedstawiciele "zaprzyjaźnionych firm", osoby podstawione nie będące członkami spółdzielni, a "wypełniające wakaty" po członkach nie uczęszczających na wybory z racji podeszłego wieku, wyjazdu za granicę, itp. Spółdzielniane organizacje przestępcze z całego kraju komunikują się ze sobą uzgadniając generalne kierunki polityki organizacji, angażują się też w działalność polityczną, tworząc silne lobby parlamentarne oparte na strukturach partii postkomunistycznych. Naczelnym zadaniem lobby jest przeciwdziałanie reformom w spółdzielczości i torpedowanie wszelkich zmian, które mogłyby doprowadzić do demokratyzacji w funkcjonowaniu spółdzielczości i dać członkom - poprzez uwłaszczenie i podział spółdzielni-molochów - prawo samostanowienia i godnego życia.

          sm.mafia.mixxt.pl/networks/content/index.Definicja+ mafii+sp%C3%B3%C5%82dzielczej
    • hunkie Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... 09.09.11, 09:54
      Ale mamy za to dziesiątki klubów sportowych utrzymywanych z naszych pieniędzy.Nie cieszycie się? Różne Atomy , Taurony Enea`e itd. , całe ligi , utrzymywane są z pieniędzy obywateli.
      Interes się kręci , pieniądze można "wyprać".Nikt tego nie kontroluje bo te przedsiębiorstwa są
      "prywatne".Państwo ten stan normalnie olewa. Niech żyją igrzyska (dla motłochu) ! Brawo!
      Brawo!
    • madziapl1 Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... 09.09.11, 12:13
      15 W zarowka enr. oszczedna daje tyle swiatla co normalna zarowka 75 W. Uczono mnie liczyc w Polsce i chwala Bogu bo w USA nikt tego nie umie. 75W- 15 W = 60 W / h. 60W x 24 h = 1440 W na dobe. 1440 W x 30 dni = 43.2 KWH zaoszczedzone w ciagu miesiaca. 1 KW koszyuje + - 60groszy a zarowka ener. oszczedna 15 zlotych. Zarowka zacznie na ciebie pracowac po 20 dniach ciaglej pracy.
      • Gość: maxx Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań... IP: 173.233.220.* 09.09.11, 16:26
        15 W zarowka enr. oszczedna daje tyle swiatla co normalna zarowka 75 W

        Niestety, spektrum (widmo) emitowanego przez "ulepszona" swietlowke
        (albowiem nie jest to zadna "zarowka", a po prostu, ulepszona wersja
        swietlowki...) jest nieco inne nizli tradycyjnej zarowki
        (mniej energii wysylane w zakresie swiatla widzialnego,
        wiecej ultrafioletu). Po dluzszym posiedzeniu przy "oszczednej"
        swietlowce zaczynaja mi lzawic oczy. Pozostaje pytanie -
        czy warto zaoszczedzic, czy tez nie?

        P.S. Pomijam juz zupelnie fakt, ze "oszczedne" swietlowki zawieraja
        rtec, ktorej nie ma w tradycyjnych zarowkach...
      • Gość: Nemo Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: 192.193.245.* 09.09.11, 17:58
        Facet, to gdzie ty mieszkasz że masz energię za 60 groszy? Ja płacę za kWh 37 groszy - w Polsce dla jasności. Reszta to opłaty stałe niezależne od zużycia energii przez co nawet jak bym nic prądu nie zużył to i tak z 50zł miesięcznie zapłacę.

        Nie mogę patrzeć jak co niektórzy, co matury z matematyki nie zdawali, biorą się za liczenie.
      • tymon99 Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki 10.09.11, 00:13
        madziapl1 napisał:

        > Uczono mnie liczyc w Polsce i chwala Bogu

        boga w to nie mieszaj, bo raczej kiepsko cię nauczono. nie masz okien w domu i cierpisz na bezsenność? bo jeśli nie spełniasz obu tych warunków łącznie, to raczej nie ma potrzeby, żeby świecić 24 h na dobę. 4 h to może nieco bardziej wiarygodne.
      • Gość: miki Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 21:57


        madziapl1 napisał:

        > 15 W zarowka enr. oszczedna daje tyle swiatla co normalna zarowka 75 W. Uczono
        > mnie liczyc w Polsce i chwala Bogu bo w USA nikt tego nie umie. 75W- 15 W = 60
        > W / h. 60W x 24 h = 1440 W na dobe. 1440 W x 30 dni = 43.2 KWH zaoszczedzone w
        > ciagu miesiaca. 1 KW koszyuje + - 60groszy a zarowka ener. oszczedna 15 zlotych
        > . Zarowka zacznie na ciebie pracowac po 20 dniach ciaglej pracy.

        możetabliczkę mnożenia to ty znasz (nie chce mi się sprawdzać) ale jednostki to Ci się całkiem pop...yły.
        sa Waty oraz jednostki pochodne (kilo, Mega itp) są też WatoGodziny WH i to jest jednostka energi a Waty są jednostką mocy
        Płacisz za energie a nie za moc

        doucz się bo to materiał z fizyki szkoły podstawowej
    • hooligan1414 w blokach płacą więcej, bo domy nieocieplone? 09.09.11, 13:43
      ciekawa logika, gratulujemy Panie Wielgo. Coż za tytan intelektu!
      Co prawda problemy opisane w artykule mnie dotyczą w niewielkim stopniu (drewno na opał z własnego lasu, woda z własnej studni, kupa do właśnej POŚ, gotowanie na gazie z butli), jednak qrestwo, jakie przyświecia wszystkim infrastrukturalnym monopolistom dostarczającym media jest porażające. Najwięcej w tym wszawym kraju płaci się tzw. licznikowego, co by wieprze z zarządu i knury ze związków zawodowych miały ciepłą wypłatkę każdego miesiąca
      • Gość: wieprz oraz knur Re: w blokach płacą więcej, bo domy nieocieplone? IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 13:48
        nie mądrzyj się tylko płać aby ja i moja rodzina była dobrze ustawiona na 5 pokoleń do przodu,
        • hooligan1414 Re: w blokach płacą więcej, bo domy nieocieplone? 09.09.11, 13:59
          No przecież juz ci napisałem, że leję na ciebie i twój pomiot ciepłą uryną. ciepło, swoje, woda swoja, ścieki swoje. Możesz mnie cmoknąć w pompkę
    • Gość: bob budowlaniec Przez docieplenia tylko tworzy się grzyb w mieszka IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.11, 13:48
      mieszkaniach. Szczelne okna i mamy idealne warunki do rozwoju wszelkiego paskudztwa.

      Znowu lobby dociepleniowców i producentów styropianu i wełny dał znać o sobie.

      Najważniejsze nie dać się zwariować.
      • mara571 od wietrzenia mieszkania nikt i nic 09.09.11, 15:34
        lokatora nie zwolni.
        Mieszkan od lat w takim domu i nie mam ani sladu grzyba.
        • dd1987 Re: od wietrzenia mieszkania nikt i nic 09.09.11, 15:38
          jak byś nie ogrzewala mieszkania w zimie to juz widze jak bys wietrzyla przy 15 C w mieszkaniu, nie osadzaj i nie mierz wszystkich swoja miara
    • Gość: mieszkaniec Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 13:49
      Ale odkrycie! Przecież pod każdym względem nasze kochane Państwo, jeśli porównywać koszty do zarobków, to bije inne kraje na łeb, na szyję.
    • dd1987 Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... 09.09.11, 13:50
      Ważne że TW Ernest - Leszek Czarneck, TW Zeg - Zygmunt Solorz-Żak, oficer UB -
      Jan Kulczyk i inni podobni mają za co ogrzewać mieszkania.
      • Gość: maxx Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań IP: 173.233.220.* 09.09.11, 16:42
        "Ważne że TW Ernest - Leszek Czarneck, TW Zeg - Zygmunt Solorz-Żak, oficer UB -
        Jan Kulczyk i inni podobni mają za co ogrzewać mieszkania."

        Sprawdz lepiej kto stoi na czele firm oferujacych prad, gaz, ciepla woda, itd...
      • brudno Re: Droga energia bije 09.09.11, 22:05
        Już nie usprawiedliwiajcie wszystkiego komuchami, bo już są na wymarciu!
        Ja niejednemu spadokobiercy "S" mówię po imieniu - nie wypada na ch.. więc mówię ze śląska ciul.
        Jak można sobie nadać uprawienia kombatanta, bo mamuśka z nim w 1945 roku była w 6 miesiącu ciąży. A na swobodę aborcyjną narzekają!
        Jak pożna z niemieckich pieniędzy Polsko-Niemieckiej Fundacji brać kilkadziesiąt tysięcy premii kwartalnie, gdy ludzie jak moja mama dostawali tysiąc rekompensaty za każdy rok przymusowej, niewolniczej pracy?
        A prowincjonalny aktywista "S" żąda o jego nowej Polski 2 miliony, bo emigrując tanio sprzedał mieszkanie i meble. Curwa - złote kible miał?
        Rozdaje się domy z "żywym inwentarzem", bo adwokat taśmowo produkuje pozwy w imieniu przedwojennych wlaścicieli nie domu, lecz gruntu. Nie Żydów, lecz Prawdziwych Polaków.
    • Gość: K Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 13:53
      "Na spadek cen nie mamy co liczyć. Żeby ograniczyć wydatki, musimy więc oszczędzać energię."


      Piękne pranie mózgu.

      No przecież nie po to sprzedaje się komunalną SPEC, monopolistę na rynku, firmie prywatnej, żeby ta robiła to samo taniej.
    • Gość: karmelka Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: *.marsoft.net 09.09.11, 13:56
      też mi nowina!!
      ceny europejskie a zarobki polskie, ot i polska rzeczywistość.
    • Gość: energooszczędny Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 13:56
      Nie ma sensu oszczędzać na energii czy też zużyciu wody itp. A to dlatego, że oszczędzając zmniejszamy sobie rachunki i zarazem przychód zakładom energetycznym i wodociągom. Oni żeby jakoś funkcjonować mają sprzedaż mniejszą i podwyższają cenę.
    • Gość: Ddsds Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.acn.waw.pl 09.09.11, 14:02
      Kurwa z każdym dniem mam wrażenie, że ten kraj po prostu nie chce żebyśmy w nim żyli. Nie rozumiem dlaczego tu w Polsce jest tak ch...owo. I niech mi nikt nie wyskakuje z wykształceniem itd. W Angli, Niemczech, Holandii, Austrii, Czechach, Hiszpanii człowiek może być sprzedawcą i stać go na godne życie a tu? Tu chcą cię na każdym kroku dojechać jak szmatę, gdzie idą te wszystkie pieniądze w tym kraju? Kradną politycy? Aż tyle???
      • dd1987 Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki 09.09.11, 14:08
        a mylslisz skad tw - Ernest Leszek Czarnecki tw - zeg Zygumnt Solorz Żak, Kulczyk i inni mają tyle pieniędzy? Z każdej złotówki musisz oddać 30 gr na tych panów, 30 gr na reszte panstwa, za resztę możesz próbować żyć
        • hooligan1414 Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki 09.09.11, 14:17
          Szkoda, że nie każdy ma takie mozliwości jak np. mieszkańcy mojej wiochy. Z dwóch stron otaczają ją swoiste moczary, wilgotne lasy etc. Jesli wilgotne lasy, to zarośnięte olszą. Olsza ma to do siebie (nie wiem czy to normalne, czy jakiś pomór w mojej okolicy) że często usycha stojąc. Usycha - odpadają gałęzie zostaje tylko wysuszony, chory pień do nieba. Zajeżdza się do lasu, spuszcza kilkanaście takich i ma się na miesiąc palenia. Pozwala to wypiąć anusa na Miedwiediewa, Putina, Orlen i Kompanię węglową z jej bydlakami przyspawanymi do stołków. do tego czysta ekologia. Jak już pisałem - współczuje wszystkim mieszkającym w miastach - jesteście ofiarami i zakładnikami wszelkiego qrestwa z monopolistycznych spółek i spółeczek infrastrukturalnych...
          • dd1987 Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki 09.09.11, 14:24
            chłopie ale to nie jest rozwiązanie chodzić po lesie i chrust zbierać, bo jak by tak całe miasto zaczęło u mnie robić to byśmy okoliczne lasy ogołocili w 2 miesiące. Rozwiązaniem jest złapać tych panów co wymieniłem i powiesić na latarni. Elektrownie powinny być państwowe i działac non profit, tylko na inwestycje mają odkładać a nie co roku kilka miliardów zysku przynosić panu kulczykowi
            • hooligan1414 Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki 09.09.11, 14:37
              to nie ma niz ze zbieraniem chrustu - sasiedzi robia to tak - podpinają furę pod ursusa c-360, biorą stihla, husqvarnę czy co tam mają i atak do lasy - po godzinie wiozą już kilka metrów drewna,za które ludzie w mieście do kominków musza płacić min. 1000 zeta.
              A na wieszanie na latarni nie licz- w bulandzie naród głupi, otumaniony, leniwy i gnuśny. Cały czas wydaje mu się, że ma coś do stracenia w przypadku ew. ruchawki. Te swoje stare volkswageny i fordy kupione w Reichu i żałosne posady. Naród bez jaj
            • Gość: Soze74 Do: dd1987 IP: *.net 09.09.11, 14:39
              "państwowe i działac non profit" to już przerabialiśmy przez 45 lat. Jeśli urodziłeś się w 87'r to masz szczęście tego nie pamiętać. Może dlatego wypisujesz takie durnoty!
              • dd1987 Re: Do: dd1987 09.09.11, 14:44
                i ci co pamiętają mówią że było lepiej
                praca.wp.pl/title,Czy-w-komunie-faktycznie-zylo-nam-sie-lepiej,wid,13630210,wiadomosc.html?ticaid=1cfe6
                Było wtedy tylko lepiej zarządzać panstwem i spółkami, i by to wszystko chodzilo. A teraz człowiek niby więcej zarabia ale opłaty za mieszkanie i media są tak duże że to wszystko na nic. A najbardziej denerwuje to że taki Leszek Czarnecki tw -ernest co od 18 roku życia donosil na kolegow teraz oplywa w luksusy.
                • Gość: Bartek Re: Do: dd1987 IP: 195.205.154.* 09.09.11, 17:12
                  Skoro było tak doskonale, to wyprowadź się np. do Korei Pólnocnej.


                  dd1987 napisał:

                  > i ci co pamiętają mówią że było lepiej
                  > rel="nofollow">praca.wp.pl/title,Czy-w-komunie-faktycznie-zylo-nam-sie-lepiej,wid,13630210,wiadomosc.html?ticaid=1cfe6
                  > Było wtedy tylko lepiej zarządzać panstwem i spółkami, i by to wszystko chodzil
                  > o. A teraz człowiek niby więcej zarabia ale opłaty za mieszkanie i media są tak
                  > duże że to wszystko na nic. A najbardziej denerwuje to że taki Leszek Czarneck
                  > i tw -ernest co od 18 roku życia donosil na kolegow teraz oplywa w luksusy.
                  • dd1987 Re: Do: dd1987 09.09.11, 17:15
                    a od kiedy w koreii północnej jest komunizm i co to jest komiznim?

                    w tym sondażu wzięło udział 34711 osób więc jest reprezentatywny + dodać do tego tych co nie mają internetu bo ich nei stać myslę ze jeszcze wiecej osob by glosowalo na tak za tamtymi czasami

              • hooligan1414 wstrzymaj ogiera 09.09.11, 14:46
                fakt, nie może byc non profit. Ale tu mamy do czynienia z cokolwiek nadmiernym profitem na apanaże dla białokołnierzykowego pomiotu, nieprawdaż? I trochę szacunku dla tych 45 lat. bo zbudowano wtedy 95% działających obecnie bloków energetycznych. Gdyby nie PRL siedziałbyś przy łuczywie. Przesadzam? porównaj dokonania w budowie sieci elektroenergetycznej III RPA (22 lata) i PRL w latach 1959-1981 (też 22 lata). Gdyby nie styropianowa banda w Polsce działałaby juz od ćwierć wieku elektreownia atomowa. Kiedy ją zacżeli budować? bo jakoś zapomniałem.
                hehe - przez ostatnie 22 lata żadnych inwestycji, żadnych modernizacji. Za to byle inkasent w EnergoPro we Wrocku brał 4-5 tysia na rączkę. Uwaga - juz teraz słupy masowo łamią się ze starosci, gdy tylko spadnie troszeczkę śniegu. niedługo infrastruktura zacznie się sypać. Powodzenia, cwaniaczku
                • Gość: maxx Re: wstrzymaj ogiera ! IP: 173.233.220.* 09.09.11, 16:51
                  "Gdyby nie styropianowa banda w Polsce działałaby juz od ćwierć wieku elektreownia atomowa."

                  Smutna prawda, styropianowi populisci zamkneli rozpoczeta i dobrze przygotowana budowe. Istniala tez juz grupa wyksztalconych specjalistow/fachowcow - nic z niej nie zostalo...

                  P.S. Proste porownanie... prosze sobie porownac ile (bez pomocy z Unii Europejskiej, itp.) i czego zbudowano w Polsce w okresie miedzywojennym, II RP (1918 - 1939), a ile w okresie
                  1990 - 2011. Ta obecna, tzw. III RP wypada bardzo mizernie!
                • ar.co Re: wstrzymaj ogiera 09.09.11, 18:23
                  Bardzo sprytnie policzyłeś te 22 lata PRL - akurat wtedy, kiedy Gierek zadłużył nas w całej Europie, budując swój cud na kredyt i za cudze pieniądze. A może tak policz sobie np. dokonania z lat 1948-1970? To też 22 lata, a jakoś wyniki nie są takie wspaniałe.
                  • Gość: miki Re: wstrzymaj ogiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 22:12
                    a na ile zadłużyła nas obecna ekipa i co za to wybudowano?
      • Gość: Edek Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: 80.54.33.* 09.09.11, 14:17
        Lud wyborczy mówi, że jest ok więc pretensje zanoś do sąsiada.
    • Gość: Jajo Co za bzdury! IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.11, 14:16
      >Nagrodą za m.in. ocieplenie domu jest premia budżetowa, która umożliwia spłatę jednej piątej kredytu na ten cel.
      Żeby ocieplić dom musisz brać KREDYT! Nie możesz docieplic za swoje i dostać premii.
      Musi być wałek. Dostaniesz kredyt, musisz zrobić specjalny projekt we wskazanej firmie i użyć wskazanych materiałów. Zarobią banki, sprzedawcy i pośrednicy. Termomodernizacja domu wyniesie cię 2 razy tyle ile wynosza koszty na wolnym rynku.
      Stracisz ty bo na tych cwaniaków będziesz spłacał odsetki i miał 2 razy wieksze koszty a termomodernizacja zwróci ci sie za 20 lat.
      • shadowthrone Dokładnie! Po cholerę mam brać KREDYT? 09.09.11, 14:34
        Od dawna składam kasę na docieplenie domu, ale nie dostanę żadnej pomocy dokóki nie dam bankowi zarobić. Pier.olcie się za tka pomocą.
        • Gość: Jajo Re: Dokładnie! Po cholerę mam brać KREDYT? IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.11, 09:17
          Gdyby na prawdę chodziło o ekologię to zwróciliby ci kasę przede wszystkim wtedy kiedy byś to wykonał z własnych środków.
          Tutaj jednak nie chodzi o ekologię tylko o wsadzenie ciebie na kredyt i o to aby zarobiły banki i producenci a ty masz za wszystko zapłacić podwójnie.
          To proste ale wiekszość ludzi nie potrafi liczyć i nie dostrzega, że wysokośc tej dotacji ledwo starcza na pokrycie tych zawyżonych kalkulacji i wycen.
    • Gość: wielgofrend Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:22
      Panie Marku, mam takie oto pytanie: ile kasy płaci panu firma Home Broker za wymienienie jej nazwy w pańskim tekście. Ostatnio trudno doszukać się wśród Pańskich artykułów choćby jednego, w którym nie byłoby wzmianki o HB. To pewnie po tym jak Pan im dołożył na swoim blogu za wypisywanie bredni przyszli z konkretną propozycją. Proszę uważać, bo pieniądze to nie wszystko, napyta Pan se biedy robiąc tego typu interesy z tego typu instytucją.
    • warrsteiner kwestia diagnozy 09.09.11, 14:32
      Polska jest jednym z najdroższych krajów w Europie pod względem kosztów utrzymania mieszkań w relacji do zarobków ich właścicieli. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest... marnotrawstwo energii

      A może... niskie zarobki? :)
    • Gość: Ustawianie przetar Ustawianie przetargów w spółdzielniach-molochach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:41
      Ustawianie przetargów w spółdzielniach-molochach
      Zaopatrzenie spółdzielni-molocha jest jednym z najbardziej lukratywnych zleceń dostępnych na rynku. Roczny budżet molocha to często kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Kontrola tej swoistej żyły złota daje gwarancje prosperity niezależnie od sytuacji gospodarczej na wolnym rynku, gdyż spółdzielnie mieszkaniowe są praktycznie niezależne od cykli koniunktury i dynamiki rozwoju konkurencji w danej branży. Co najwyżej recesja może prowadzić do okresowego zwiększenia liczby eksmisji i większej rotacji lokali, ale zasadniczo nie odbija się to na kondycji finansowej spółdzielni-molocha.

      W celu \"wygrywania\" przetargów i uzyskiwania zleceń w spółdzielni, wdrożono kilka rozwiązań zapewniających kontrolę nad jej finansami i polityką inwestycyjną. Oto najważniejsze z nich:

      - obsadzenie ludźmi z organizacji stanowisk w zarządzie i radzie nadzorczej poprzez zastosowanie technik manipulowania i fałszowania wyborów);
      - wyłonienie grupy \"zaprzyjaźnionych firm\" do realizacji dostaw towarów i usług;
      - zwerbowanie zaufanych pracowników w dziale technicznym (obsługa inwestycji, nadzory, odbiory robót);
      - powszechne wykorzystanie uznaniowych kryteriów w podejmowaniu decyzji;
      - system wynagradzania za lojalność i uczestnictwo w przestępczym procederze;
      - zastraszanie firm oponentów.


      • Gość: Jak zachować pozor Jak zachować pozory przetargowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:43
        Jak zachować pozory przetargowe

        Mimo, że towarzysze z lobby parlamentarnego zatroszczyli się o wyłączenie spółdzielni mieszkaniowych z obowiązku stosowania procedur przetargowych, a także pozbawili państwowe organa kontrolne możliwości badania działalności spółdzielni (np. spółdzielnie nie podlegają kontroli NIK), jak również zabezpieczyli osobiste bezpieczeństwo prezesów ustanawiając np. przepis, że pokrzywdzonymi (np. przy niegospodarności) mogą być jedynie członkowie zarządu i organów spółdzielni, a zwykli członkowie nie są ani stroną, ani pokrzywdzonymi, to wskazane jest zachowanie pozorów procedur przetargowych choćby ze względu na wścibskie, węszące sensacji media. Wymyślono więc genialny w
        swojej prostocie sposób. Wyselekcjonowane \"zaprzyjaźnione firmy\" ustawiają się w kolejce do \"wygrania\" ustawianego przetargu. Planując remonty czy ważną, dużą dostawę do spółdzielni, informuje się wybranych oferentów o planowanym zakupie lub zamówieniu. Na etapie informowania uzgadnia się odpowiednio zawyżoną cenę, która zostanie formalnie zaoferowana spółdzielni przez owe firmy. Skalkulowana przez prezesów cena (cena nabycia towaru, usługi) jest podwyższona o wartość prowizji
        (łapówki)jaką podzieli się \"zaprzyjaźniona firma\" z prezesami i osobami w spółdzielni odpowiedzialnymi za legalizację wydatków. Nie może więc to być zawyżenie np. o 10% , bo nie wystarczy pieniędzy na opłacenie grupy osób uczestniczących w procederze, a musi przecież zostać odpowiedni zarobek firmie, która potencjalnie naraża się na np.
        zainteresowanie organów ścigania. Ponadto \"zaprzyjaźniona firma\" nie otrzyma faktury kosztowej od prezesów tytułem rozliczenia wypłaconej łapówki, więc w kwocie zawyżenia musi zawierać się także wysoki podatek dochodowy odprowadzany do fiskusa. Po uzgodnieniu poziomu zawyżenia ceny, z wtajemniczonymi firmami ustala się szczegóły ich ofert i wysokości cen jakie zaoferują stosownie do przyjętego poziomu bazowego.Jednocześnie rozstrzyga się, która wg \"kolejki\" firma tym razem \"wygra\".
        Wytypowany \"zwycięzca\" wpisuje do oferty cenę nieco niższą od pozostałych. Reszta wtajemniczonych firm składa oferty z cenami oscylującymi wokół przyjętej bazowej zawyżonej ceny, jednak nie niższymi niż cena przedłożona przez \"zwycięzcę\". Ta procedura gwarantuje niewykrywalność oszustwa bez wnikliwego kontrolowania cen i porównywania z ofertami rynkowymi. Wymaga to zatem dużej wiedzy organów ścigania, większego nakładu pracy i kosztów. Nieobytemu asesorowi szczebla rejonowego nawet do głowy nie przyjdzie, że ma do czynienia z przestępczym procederem. Po za tym trudno jest kwestionować \"przetarg\" w obliczu \"dowodów ofertowych\" od pozostałych wtajemniczonych firm.


        Co zrobić żeby oferty złożyły tylko wtajemniczone firmy?

        Newralgicznym elementem systemu jest informowanie o planowanym zamówieniu w mediach, gdyż do przetargu mogą stanąć firmy z zewnątrz, których oferty mogą zniweczyć misternie przygotowany plan. Ale jest na to sposób. Ogłoszenie o przetargu umieszcza się np. w płatnym serwisie internetowym, który nie jest powszechnie dostępny. Innym sposobem jest emisja ogłoszenia prasowego krótko przed terminem złożenia ofert. Częstym narzędziem eliminowania nie wtajemniczonych jest zastosowanie uznaniowych kryteriów (np. w zamówieniu na projekt budynku jako decydujące kryterium o wyborze oferenta przyjmuje się ocenę opracowania koncepcji, a nie projektu) oraz manipulowanie wymogami formalnymi typu przedłożenie rożnych specjalnych zaświadczeń. Gdyby jednak ktoś z zewnątrz się przebił z ofertą, to ludzie z organizacji zasiadający w radzie nadzorczej wyeliminują go, wybierając \"zaprzyjaźnioną firmę\", która np. niespodziewanie zaproponuje dodatkowe usługi w ramach przedstawionej oferty.


        Wynagradzanie za współpracę i lojalność

        Prezesi spółdzielni potrafią być wdzięczni \"zaprzyjaźnionym firmom\" za udział w procederze i dzielenie się zyskiem. Ich właściciele oprócz łatwego i stałego zarobku korzystają np. z profitów w postaci zakupu lokali po zaniżonych cenach, dzierżawy na atrakcyjnych zasadach, pomocy organizacji przy wydawaniu decyzji administracyjnych, załatwiania spraw w urzędach dzięki protekcji prezesów. \"Zaprzyjaźnione firmy\" nie
        ponoszą też ryzyka odpowiedzialności za wadliwe roboty. Zaufani pracownicy działu technicznego często odbierają prace bez wymaganej dokumentacji. Umowy sporządzane między spółdzielnią, a \"zaprzyjaźnionymi firmami\" są lakoniczne i nie zawierają poza kaucją gwarancyjną (np. 5% wartości zlecenia) żadnych poważnych sankcji za wadliwe wykonawstwo. Umowy spółdzielnia - \"zaprzyjaźniona firma\" są ewenementem niespotykanym w gospodarce wolnorynkowej.

        • Gość: Spółdzielcze dyby Spółdzielcze dyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:50
          Spółdzielcze dyby


          Numer: 37/2003 (1085)
          Skończmy z wyzyskiem 12 mln Polaków przez spółdzielnie mieszkaniowe
          Spółdzielnie mieszkaniowe zawyżają czynsze, wyrzucają niepokornych, innymi słowy - wyzyskują 12 milionów Polaków - napisaliśmy w artykule "Lokator pańszczyźniany" (nr 34). Po publikacji otrzymaliśmy setki listów, często zaczynających się od słów: "Wreszcie ktoś napisał prawdę o spółdzielniach mieszkaniowych". Czytelnicy pytali, jak walczyć z wszechwładzą spółdzielni, jak skończyć z bezkarnością ich prezesów. - Jest tylko jeden sposób: największe spółdzielnie, które liczą ponad 2 tys. członków, powinny zostać podzielone i powinna o tym zdecydować ustawa - uważa Łukasz Abagarowicz, poseł Platformy Obywatelskiej.

          REKLAMA


          Czynsz, czyli haracz
          Z ograniczeniem samowoli spółdzielni trzeba się spieszyć, gdyż szykują one kolejny skok na pieniądze lokatorów. Rząd zaproponował wprowadzenie podatku dochodowego dla spółdzielni mieszkaniowych. Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych (ZRSM) natychmiast ogłosił, że będzie to oznaczać podwyżkę czynszu od 1 stycznia 2004 r. o około 2 proc., a zatem miesięcznie lokatorzy spółdzielni zapłacą prawie 30 mln zł więcej niż dotychczas. Problemem jest to, że spółdzielnie mieszkaniowe nie mają prawa osiągać zysków, bo wówczas działałyby tak samo jak firmy developerskie. Prawo spółdzielcze zakłada, że jeżeli pojawiają się nadwyżki finansowe, to natychmiast powinny być rozdysponowane między członków spółdzielni (na przykład poprzez zmniejszenie czynszu). Jeśli nie ma zysków, podatek powinien być zerowy. Dlaczego zatem spółdzielnie straszą podwyżkami?
          Argumentem przemawiającym za szybką likwidacją spółdzielni jest częste łamanie przez nie prawa oraz nieuczciwa konkurencja z firmami developerskimi. Spośród 3,5 tys. spółdzielni mieszkaniowych 400 prowadzi inwestycje, czyli buduje mieszkania. Większość łamie prawo, budując mieszkania na sprzedaż. Spółdzielnie mogą budować domy tylko za pieniądze pochodzące z wkładu swoich członków. W praktyce wiele spółdzielni wykorzystuje własne zasoby mieszkaniowe jako źródło finansowania nowych inwestycji, naciągając starych członków. Wystarczy ściągnąć z nich haracz na tzw. fundusz remontowy, następnie zdefraudować te pieniądze i przeznaczyć na budowę nowych lokali (tak zrobiła warszawska spółdzielnia Wyżyny, która wybudowała garaże za pieniądze lokatorów i teraz próbuje je sprzedać). To przestępstwo w praktyce nie jest ścigane. Zwykle spółdzielnie przyjmują nowych członków po zakończeniu budowy, czyli po wniesieniu całego wkładu. - To faktyczna sprzedaż mieszkań, a każda spółdzielnia sprzedająca nowe mieszkania łamie prawo, bo działa jak developer - wyjaśnia Łukasz Abgarowicz. Tyle że w przeciwieństwie do developerów spółdzielnie nie płacą podatków.

    • Gość: Koszty społeczne z Koszty społeczne zawyżania cen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:44
      Koszty społeczne zawyżania cen

      Największymi przegranymi procederu ustawianiu przetargów są dziesiątki tysięcy nieświadomych spółdzielców brutalnie wyzyskiwanych przez przestępcze organizacje. Mafie spółdzielcze są groźne dla funkcjonowania państwa w wymiarze społecznym i ekonomicznym. Spustoszenie, jakie powodują w budżecie spółdzielni ustawianiem przetargów w sposób bezpośredni uderza w najbiedniejszych stymulując rozwój różnego rodzaju patologii i prowadząc do degradacji społeczności. Dochodzi do paradoksów, że m2 utrzymania niskostandardowego lokalu w blokowisku kosztuje więcej niż m2 utrzymania domu jednorodzinnego. Dodatkowo na barki samorządów przerzuca się koszty dostarczania lokali socjalnych dla obsługi ponadnormatywnej ilości eksmisji, łożenie funduszy na pomoc społeczną, policję i finansowanie dodatków mieszkaniowych. Wyprowadzanie funduszy ze spółdzielni oznacza wyższy czynsz i podwyższenie kosztów utrzymania, a tym samym powiększenie grona spółdzielców uprawnionych do pobierania różnego rodzaju zasiłków.
      • johanna_haase Re: Koszty społeczne zawyżania cen 09.09.11, 14:52
        Gość portalu: Koszty społeczne z napisał(a):

        >Dochodzi do p
        > aradoksów, że m2 utrzymania niskostandardowego lokalu w blokowisku kosztuje wię
        > cej niż m2 utrzymania domu jednorodzinnego.

        No pewnie, bo w domu jednorodzinnym nie liczysz do kosztów utrzymania m2 faktycznego kosztu swojej własnej pracy - koszenia trawy, zakupu kosiarki, naprawiania dachu, mycia chodnika, odśnieżania wzdłuż posesji itd. Liczysz tylko koszty licznikowe - prąd w bloku i w domu, woda w bloku i w domu. Ale to fałszywy rachunek.

        Jak dojdą do tego rzeczywiste opłaty katastralne, podatki od nieruchomości, doliczysz koszty swojej pracy itd., to zobaczysz faktyczną różnicę - i nie jestem pewien, czy będziesz zachwycony.
      • Gość: nn No wiesz, w blokowisku sponsorujesz niepłacącego IP: *.ip.netia.com.pl 09.09.11, 15:01
        Tego gu-gu, któremu każdy frajer współczuje nie interesując się, że tych co nie płacą najczęściej stać na opłaty ale są bezkarni:/
        • ar.co Re: No wiesz, w blokowisku sponsorujesz niepłacąc 09.09.11, 18:26
          Chyba, że spółdzielnia zagrozi odłączeniem kablówki - wtedy nagle połowa niepłacących "nędzarzy" znajduje pieniądze na wyrównanie wielotysięcznych zaległości. Na wszystko może zabraknąć, ale przecież nie na telewizję!
    • Gość: pawelo Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:45
      to jeszcze nic.. poczekajmy do przyszłego roku, kiedy to wejdą w życie certyfikaty za emisje CO2..
    • Gość: suchy Ostatnio w GW wysyp artykułów niepoprawnych IP: *.acn.waw.pl 09.09.11, 14:47
      politycznie;
      że mieszkania za drogie,pensje za małe,umowy złodziejskie,ZUS leży,emerytur nie będzie...
      WYBORY IDĄ.Zwierzęta mówia ludzkim głosem w Wigilie,a dziennikarze przed wyborami.
    • johanna_haase Miliard "oszczędności" 09.09.11, 14:49
      Dlaczego NIE WARTO oszczędzać?

      "Według WWF, gdyby u nas domy były lepiej ocieplone, zaoszczędzilibyśmy ponad miliard złotych rocznie!"

      Miliard rocznie podzielone na 8 milionów gospodarstw to jakieś 125 zł rocznie na rodzinę. Czyli jakieś 10 zł miesięcznie na rodzinę. Czyli jakieś 2,5 PLN miesięcznie na osobę. Czyli 10 gr dziennie.

      A ten miliard ostatecznie idzie do gospodarki i zamienia się w przychód ciepłowników, pensje itd., więc jakoś tam napędza część PKB, stanowiąc przy tym pomijalną oszczędność.

      Ciekawe, swoją drogą, ile kosztuje zrobienie termoizolacji. Bo chyba więcej niż 125 zł/rok/rodzinę.
    • Gość: nn A co z marnotrastwem firm na przesyle np. wody? IP: *.ip.netia.com.pl 09.09.11, 14:57
      U nas na ziemi nad rurą z ciepła wodą rośnie zielona trawa przy -5 C ale co to wodociągi obchodzi? Oni oczywiście koszty ogrzania przerzucają na mieszkańców:/
    • Gość: Lewandowski Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.nyc.res.rr.com 09.09.11, 15:22
      Dlatego należy absolutnie wszystko sprywatyzować ! Gdy będzie prywatne to będzie tańsze !
      • Gość: mylink Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: 217.98.14.* 09.09.11, 15:38
        Nie warto oszczędzać na energii. Sama energia nie jest aż tak droga. Drogie są opłaty z nią związane, a więc: przesyłowe, zmienne, stałe, abonament itd..
        Chcąc cokolwiek oszczędzić trzeba byłoby zredukować te oto właśnie koszty, a nie samo zużycie energii, które po przeliczeniu na kwotę do zapłaty jest niejednokrotnie niższe niż pozostałe opłaty piorące mózg czytającemu fakturę.
      • Gość: akuku Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki IP: 62.29.163.* 09.09.11, 16:01
        @Lewandowski - niezła ksywa, pamiętam jak "Twoi" chłopcy biegali po mieście w białych skarpetkach i "robili" prywatyzację. Aż dziw bierze żeście się latarni jeszcze nie doczekali.....
      • laptokowiec Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki 10.09.11, 20:52
        Tak jak woda w Gdańsku. Dostarcza jej "prywatna" firma francuska (spółka komunalna z Francji).
        Woda w Gdańsku jest jedną z najdroższych w Polsce.
    • Gość: zbanowany Droga energia bije właścicieli mieszkań po kies... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 15:23
      Ceny "ciepla" pradu wody sciekow itp. powinny byc wyliczone "urzedowo" w oparciu o prawidlowe spelniajace normy i standarty instalacje do wyliczonych w ten sposob kosztow mozna doliczyc "marze" na okreslonym poziomie i wtedy albo firma ma zyski albo straty i inwestuje albo plajtuje.
      Obecnie wszystkie "straty" zwiazane z przesylem do klienta nie maja dla firm zadnego znaczenia gdyz i tak sa pokrywane przez odbiorce koncowego, jaki wiec sens ma inwestowanie przez firme w "instalacje" jak to wcale nie podniesie znaczaco jej zyskow ...... prosciej taniej i szybciej jest podniesc cene.
      • tymon99 Re: Droga energia bije właścicieli mieszkań po ki 10.09.11, 09:13
        Gość portalu: zbanowany napisał(a):

        > Ceny "ciepla" pradu wody sciekow itp. powinny byc wyliczone "urzedowo"

        sprawdź w google "dwudziesty stopień zasilania"!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka