Dodaj do ulubionych

Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje...

IP: *.hsd1.nh.comcast.net 06.11.11, 15:23
Prasa lubi rozdmuchiwac takie sprawy bo to sie sprzedje. Prawda jest troche inna, poczytajcie:

www.heritage.org/research/reports/2007/08/how-poor-are-americas-poor-examining-the-plague-of-poverty-in-america
Obserwuj wątek
    • Gość: Kowal co ty synku za bzdury piszesz? IP: 46.165.196.* 06.11.11, 15:39
      co ty synku za bzdury piszesz? Poco prawiasz propagande.Mnie nie potrzeba wirtualnego belkotu. Amerykanska biede widze kazdorazowo kiedy przebywam w USA sluzbowo i siedze w tym amerykanskim gnoju pare tygodni.Zawsze jestem szczesliwy kiedy wyjezdzam z tego bagna. Ten zbrodniczy kraj skonczy jak ZSRR
      • Gość: Henryk Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: 68.232.72.* 06.11.11, 16:07
        Gosciu - zrob mi przyjemnosc i po ostatnim wyjezdzie NIE WRACAJ juz do Stanow, czy to sluzbowo czy tez prywatnie. Nie podoba Ci sie to wynocha.
        • Gość: butapren Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 16:20
          Czy szanowny "Henryk" jezdzi (sluzbowo) wylacznie do miejsc, ktore mu sie podobaja? A poza tym mawia sie, ze "business is business"... czy tak?
          • Gość: polish-crap Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:20
            AT FIRST nie sen tylko marzenie...you fuck...ing moron pismak!!!
            • Gość: batman "a u was murzynów biją" wraca IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 19:03
              zajmijcie sie grzebiacymi w smietnikach emerytami polskimi, podczas gdy sbckie i mundurowe ku... maja 5 x wieksze emerytury
          • Gość: mason Prawda jest nieco inna. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.11, 18:23
            "Wymienię M2 w Warszawie na śpiwór w Nowym Yorku" - takie ogłoszenie było chyba ca. 30 lat temu. Z tego co wiem, nie było chętnych na to mieszkanie ;-)
            Za to na ten śpiwór, amerykańską biedę i problemy finansowe (oraz zieloną kartę) jest dziesiątki tysięcy chętnych.
            • Gość: polish-crap Re: Prawda jest nieco inna. IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:34
              Moze w podkarpackiej wolsce.
              www.occupytogether.com
              tyle, ze trzeba cos spikac po angielsku.
              • Gość: polish-crap Re: Prawda jest nieco inna. IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:35
                Sorrrrrrrrrrrrrry
                www.occupytogether.org
                • hankrearden Dlaczego miałbym się przejmować losem pierdół życi 06.11.11, 19:26
                  Dlaczego miałbym się przejmować losem pierdół życiowych czy innych nierobów?
                  Siedzę w Kalifornii, rozkoszuję się pięknym krajobrazem i cudowną pogodą. I to jest przyczyna, dla której mieszkam w Stanach.
                  • Gość: Aha Re: Dlaczego miałbym się przejmować losem pierdół IP: 198.53.226.* 06.11.11, 19:38
                    Zaczniesz jak Cali zmieni sie w SA.
                    • Gość: Mirwisz Re: Dlaczego miałbym się przejmować losem pierdół IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.11, 13:09
                      SA to miało być South Africa? Południe Stanów to już praktycznie takie bantustany :)
          • Gość: DudeCS Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: *.hsd1.pa.comcast.net 06.11.11, 18:29
            Butapren - Przestan wachac klej.
        • wizebia jasne... 06.11.11, 16:20
          ...bo niepodobanie się jest surowo zakazane :)
        • Gość: mr.knox Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: 120.203.1.* 06.11.11, 17:55
          Nie ma rady musi wracać bo w USA nie ma fachowców.
          Republikanie chcą zamykać uniwersytety a w zamian propunują dzieciakom start w "American Idol"
          Do tego dochodzi śmieciowy dolar którego nikt nie chce i mamy sytuacje że brakuje ludzi z mózgami. Zostają sami robole.

          Dlatego ludzie jak pan Henryk są potrzebni w USA. Ktoś musi wydawać polecenia takim jak ty.
          • mr.knox Re: co ty synku za bzdury piszesz? 06.11.11, 20:19
            Gość portalu: mr.knox napisał(a):

            > Nie ma rady musi wracać bo w USA nie ma fachowców.
            > Republikanie chcą zamykać uniwersytety a w zamian propunują dzieciakom start w
            > "American Idol"

            Masz cos przeciwko "American Idol"? W Chinach jeszcze nie dorosli do tego, acha zajeci sa kopiowaniem amerykanskich technologii...
            • Gość: Aha Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: 198.53.226.* 06.11.11, 21:39
              "Cala Zach. Europa w zestawieniu z USA jest jak wynedzniala kuzynka, o wshodnich peryferiach Europy lepiej nie wspominac. I co z tego, ze jest kilka opuszczonych i upadajaych miejsc w USA. Widziales nowe osiedla do ktorych prprzeprowadzaja sie ci co opuscili dzielnice Detroiy czy poludniowego Chicago? Takiego bogactwa jakie jest w USA nie znajdziesz nigdzie w Europie. Tydzien temu wracajac z Paryza, pewna Francuzka zalila sie, ze nie moze sobie pozwolic na zamieszkanie w USA i ze wstydzi sie za Francuzow. Latem bedac w Niemczech wystarczajaco napatrzylem sie na ich nedzei zapuszczone w brudzie i zaniedbane miasta. Niemcy tez tylko marza, zeby uciec do USA, tak przynajmniej deklaruje ponad 75% Niemcow z wyzszym wyksztalceniem a rzad niemiecki zmuszony zostal do otwarcia na terenie USA biur, ktore koordynuja fale niemieckich emigrantow."





              "American Idol" to jeden z serii programow majacych za zadanie oglupiane spoleczenstwa, juz nie tylko w US ale globalnie jako ze media sie tez globalizuja.

              Wiesz co, ja za duzo widzialem tej amerykanskiej biedy zeby kupowac twoje historyjki.
              Europa jest ekstremalnie bogata, jakosc budownictwa, samochodow jest na zupelnie innym poziomie niz w US. Podejscie amerykanskie polega na tym ze ma byc duzo i tanio, kosztem jakosci. Europa ma olbrzymie klopoty z imigrantami ktorych utrzymuje z rozdmuchanymi benefitami pracowniczymi. Tutaj europejski socjalizm strzelil sobie w stope.
              Piszac ze cala Europa Zach w porownaniu do US do wynedzniala kuzynka, robisz z siebie idiote, wlasnie wrocilem ze Stanow, przejechalem kilka stanow ze wschodu na zachod i nigdzie w Europie Zachodniej nie widzialem tylu wiejskich budynkow z rozpadajacej sie blachy falistej, chlewikow rodem z Ameryki Lacinskiej, centrow miasteczek z koslawymi domkami z oknami zabitymi plytami pilsniowymi. Rozpadajace sie pick-upy itp. Centra amerykanskich miast po 16.00 zmieniaja sie w zombieland, ulice zapelniaja sie bezdomnymi. To wrecz surrealistyczne i nie zobaczysz tego nigdzie w EU. Daj spokoj.
              Przekraczasz granice z Kanada i czujesz sie jak w Szwajcarii. Porzadek, czysto, spokojnie.

              Nie bede z toba polemizowal bo tacy twardoglowi goscie jak ty mnie smiesza.
              Oczywiscie w Niemczech czy we Francji nie jest kolorowo sam pracuje z paroma europejczykami i opowiadaja mi jak tam jest. Tylko ze tam pracuje sie 25% godzin mniej rocznie masz cale mnostwo benefitow o ktorych Amerykanie moga pomarzyc lacznie z tanimi mieszkaniami socjalnymi, darmowym szkolnictwem itp. Duza czesc sukcesu Ameryki to umiejetne wykorzystanie nielegalnych pracownikow (patrz np. California, trzymanie niskich kosztow pracy bez zadnych swiadczen) i umiejetne wykorzystanie dobrze wyksztalconych ludzi z zagranicy przy trzymaniu wlasnego spoleczenstwa na dosc niskim poziomie wyksztalcenia, glownie specjalistycznego (elitarnosc szkol).

              Osobiscie jestem za silna Ameryka i szkoda mi patrzec co sie z nia dzieje przez ostatnie lata.


              • Gość: Gosc987 Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: *.pools.arcor-ip.net 06.11.11, 21:55
                Gość portalu: Aha napisał(a):
                Nie bede z toba polemizowal bo tacy twardoglowi goscie jak ty mnie smiesza.
                Oczywiscie w Niemczech czy we Francji nie jest kolorowo sam pracuje z paroma europejczykami i opowiadaja mi jak tam jest.
                -----------------------------------
                Zapraszam do Niemiec, lepiej zobaczyć na własne oczy jak słuchać opowiadań kolegów.
                Przyjedz do Niemiec szczególnie na południe Niemiec zobaczysz na własne oczy ze nie różnimy się wiele od Szwajcarii a w niektórych przypadkach przeskakujemy naszych południowych sąsiadów.
              • mr.knox Re: co ty synku za bzdury piszesz? 07.11.11, 01:24
                Gość portalu: Aha napisał(a):
                > Europa jest ekstremalnie bogata, jakosc budownictwa, samochodow jest na zupelni
                > e innym poziomie niz w US.

                Gdzie to bogactwo w Europie?:))) O jakich ty samochodzikach piszesz czlowieku, tym czym jezdzi wiekszosc Europejczykow nie mozna nazwac samochodem. Ty nic w Ameryce nie widziales gdyz na nic ciebie nie stac. Twoje pierwsze zdania dyskretytuja cie do powaznego traktowania.

                >nigdzie w Europie Zachodniej nie widzialem tylu wiejskich budynkow
                > z rozpadajacej sie blachy falistej, chlewikow rodem z Ameryki Lacinskiej, cent
                > row miasteczek z koslawymi domkami z oknami zabitymi plytami pilsniowymi.

                Nie widziales, gdyz nigdzie nie byles. Syfu jaki widzialem we Wloszech, Francji,Hiszpanii, W.Brytanii, Irlandii czy Niemczech nigdy nie uwidzialem w USA. W wiekszosci europejskich miast bieda bije na odleglosc, poczawszy od brudu, zaniedbanych miast, miasteczek i pojazdow jakimi jezdza zubozali europejczycy, po obdrapane i zaniedbane dzielnice mieszkalne, ktore w USA zamieszkuje tylko biedota. Nigdy nie byles w USA gdzie mieszka srednia klasa, ba nawet nie widziales jak mieszka klasa pracujaca, gdyz do ciebie nawet nie dociera, ze spoleczenstwo amerykanskie jest wieloklasowe.

                >Tylko ze tam pracuje sie 25% godzin
                > mniej rocznie masz cale mnostwo benefitow o ktorych Amerykanie moga pomarzyc la
                > cznie z tanimi mieszkaniami socjalnymi,

                Tymi mieszkaniami socjalnymi to powaliles mnie z nog, teraz przynajmniej wiadomo z kim mam do czynienis:))) Len sie dalej w tej sypiacej Europie i blagaj Chinczykow o jalmuzne.

                >Centra amerykanskich miast po 16.00 zmieniaja sie w zo
                > mbieland, ulice zapelniaja sie bezdomnymi.

                Haha, kolejny idiota rodem z Polski co odkrywa Ameryka w centrach , gdzie nikt nie mieszka a ktore tylko przeznaczone sa dla biurowcow i do pracy. Dowiedz sie gdzie i jak spedzaja Amerykanie czas po pracy. Moze nastepnym razem jak przywieziesz z soba troche pieniedzy, odkryjesz inna Ameryke. Zawisc i kompleksy tryskaja w kazdym twoim zdaniu. Stac cie bylo tylko na pobyt w dziurze, gdzie psy szczekaja du.ami i jezdza same rozklekotane pick-ups. I jeszcze bredzisz, ze widziales Ameryke, rozbawiles mnie do lez frustracie.
      • ponury_swiniarz Re: co ty synku za bzdury piszesz? 06.11.11, 16:29
        Czyzbys pracowal przy wywozie gnoju? Bida jest wszedzie, nawet w Brukseli, sercu socjalnej UE. Normalka. 6.7% to i tak niewiele. Ponoc polowa Polakow zyje ponizej granicy ubóstwa.
        • Gość: ent Między granicą ubóstwa, a skrajną nędzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 17:48
          jest jednak różnica.
        • Gość: Aha Czyzby? IP: 198.53.226.* 06.11.11, 17:48
          ponury_swiniarz napisał:

          > Czyzbys pracowal przy wywozie gnoju? Bida jest wszedzie, nawet w Brukseli, serc
          > u socjalnej UE. Normalka. 6.7% to i tak niewiele. Ponoc polowa Polakow zyje pon
          > izej granicy ubóstwa.


          Nieprawda kolego.
          Takiej biedy jak w USA nie znajdziesz prawdopodobnie w zadnym kraju UE. No, moze w Rumunii ale napewnie nie w Brukseli.
          Pierwszym szokiem dla Europejczyka odwiedzajacego USA jest niesamowita liczba bezdomnych w duzych miastach, nieporownywalna z niczym w Europie.
          Ostatnio przejechalem sie po rural America. Takiej nedzy na niemieckiej, francuskiej wsi nie uswiadczysz.

          Ciezko pracujacy ludzie z pomyslami moga miec w USA calkiem niezle, co nie znaczy ze nie istnieje tam nedza.
          • mr.knox Re: Czyzby? 06.11.11, 21:03
            Gość portalu: Aha napisał(a):
            > Takiej biedy jak w USA nie znajdziesz prawdopodobnie w zadnym kraju UE. No, moz
            > e w Rumunii ale napewnie nie w Brukseli.

            Bzdury wypisujesz. Biedy troche w USA wystepuje ale nie w takim ogromie jak w Europie Zach. czy chociazby w Niemczech. I co z tego, ze w Niemczech policja usuwa zebrakow z miejsc publicznych, nie usuwa to problemu nedzy niemieckiego spoleczenstwa, gdzie co czwarta rodzina zyje w ubostwie. USA nie sa panstwem policyjnym jak Niemcy czy cala EU, masz ochote zebrac na srodku skrzyzowania, nikt ciebie nie przegoni.
            • Gość: Aha Ja juz sobie daruje IP: 198.53.226.* 07.11.11, 01:32
              mr.knox napisał:

              > Gość portalu: Aha napisał(a):
              > > Takiej biedy jak w USA nie znajdziesz prawdopodobnie w zadnym kraju UE. N
              > o, moz
              > > e w Rumunii ale napewnie nie w Brukseli.
              >
              > Bzdury wypisujesz. Biedy troche w USA wystepuje ale nie w takim ogromie jak w E
              > uropie Zach. czy chociazby w Niemczech. I co z tego, ze w Niemczech policja usu
              > wa zebrakow z miejsc publicznych, nie usuwa to problemu nedzy niemieckiego spol
              > eczenstwa, gdzie co czwarta rodzina zyje w ubostwie. USA nie sa panstwem policy
              > jnym jak Niemcy czy cala EU, masz ochote zebrac na srodku skrzyzowania, nikt ci
              > ebie nie przegoni.



              Tym postem uswiadomiles mi ze twoje postrzeganie US jest zupelnie oderwane od rzeczywistosci i dalsza dyskusja z toba nie ma sensu. Biedy w USA jest mnostwo, MNOSTWO, duzo wiecej niz w socjalnej Europie; setki tysiecy trailer parks, dzielnic biedoty, mniejszosci, miejsc tak przerazajaco biednych ze noz sie otwiera w kieszeni. Ty chyba jestes prowokatorem bo nikt normalny by czegos takiego nie plodzil.
              Jak mozna na powaznie napisac ze panstwa EU sa panstwami policyjnymi w odroznieniu od US? Hehe, czlowieku, w EU jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby policjant jakiegokolwiek kraju zatrzymal moj samochod bez powodu, w USA jest to zupelnie dopuszczalne. Z europejskim policjantem mozesz dyskutowac do woli, dyskusja z amerykanskim moze sie automatycznie skonczyc jego noga na twojej szyi. Nie wspominajac juz o zgrywaniu zawartosci komorek i laptopow na lotniskach, robieniem zdjec przekraczajacych granice, zbieraniem odciskow palcow.
              Z Bogiem kolego, produkuj dalej te swoje bajki i nie dziw sie ze ktos sie z ciebie smieje.
              • mr.knox Re: Ja juz sobie daruje 07.11.11, 02:29
                >Biedy w USA jest mnostwo,
                > MNOSTWO, duzo wiecej niz w socjalnej Europie;

                Haha, no prosze jaka bieda, np. amerykanski pracownik w fast food ma ochote zamieszkac w mobile home, bez tupiacych i halasujacych sasiadow z kazdej strony to juz bieda w Ameryce. Ale taki sam pracownik mieszkajacy cale zycie z rodzicami badz w obsurnym blokowisku, ktorych w Europie jest az nadmiar, to bogactwo Europy;)
                Jeszcze raz ci pisze,nie wypowiadaj sie o Ameryce, gdyz wogole jej nie znasz i nie masz najmniejszego pojecia jak sie w niej mieszka. Denerwuje cie zrobienie zdjecia na granicznej kontroli? Chce zeby tak bylo, ale nie zycze sobie zeby fotografowano mnie i filmowano na kazdym kroku w Europie, tam juz normalka sa napisy typu, ulica monitorowana, cale miasto monitorowane a kamery umieszczaja juz w lasach. Jeszcze nigdy nie mialem nieprzyjemnego zajscia z policja w USA, zawsze mili, usmiechnieci i usluzni. W Europie bywam kilka razy do roku i za kazdym razem czuje ulge jak opuszczam ten europejski grajdol. Europa w niczym, absolutnie w niczym nie moze konkurowac z USA a juz na pewno nie pod wzgledem jakosci zycia i perspektyw na przszlosc. Ile razy jak rozmawiam z mieszkancami Europy zachodniej, zawsze slysze nazekania, ze nigdy nie doczekaja czasow, zeby zyc jak w USA.
                Tu masz dane odnosnie ubostwa w EU, gdzie 16,3% spoleczenstwa zyje w nedzy.
                www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Presse/pm/2011/01/PD11__031__634,templateId=renderPrint.psml
                I nie nudz czlowieku tymi skrajnymi przykladami ubostwa w USA, rozumiem ze masz potrzebe pokrycia swo
                • Gość: Jan Re: Ja juz sobie daruje IP: *.unitymediagroup.de 07.11.11, 17:35
                  W Europie biedny to zarabiajacy mniej niz 60% sredniej a u Jankesa majacy 50% sredniej.To nastepna manipulacja Jankesa.
                  • porque Re: Ja juz sobie daruje 07.11.11, 23:03
                    Gość portalu: Jan napisał(a):

                    > W Europie biedny to zarabiajacy mniej niz 60% sredniej a u Jankesa majacy 50% s
                    > redniej.To nastepna manipulacja Jankesa.

                    Bzdura! W Europie zarabiajacy 75% sredniej powinien byc zaliczony do ubogich. Zarobki bierze sie brutto a np. w Niemczech po oplaceniu wysokich podatkow i innych potracen, skalkulowaniu cen, ktore sa duzo wyzsze niz w USA, na nic juz nie zostaje. Prawdziwy poziom ubostwa w Niemczech jest bliski 50% populacji, gdyz tyle korzysta z rzadowych socjalnych swiadczen, zeby przezyc do nastepnej wyplaty badz zasilku.
                • bez_seller Re: Ja juz sobie daruje 13.11.11, 22:53
                  mr.knox napisał:

                  W Europie bywam kilka razy do roku i za kazdy
                  > m razem czuje ulge jak opuszczam ten europejski grajdol. Europa w niczym, absol
                  > utnie w niczym nie moze konkurowac z USA a juz na pewno nie pod wzgledem jakosc
                  > i zycia i perspektyw na przszlosc. Ile razy jak rozmawiam z mieszkancami Europy
                  > zachodniej, zawsze slysze nazekania, ze nigdy nie doczekaja czasow, zeby zyc j
                  > ak w USA.

                  To jest absolutna prawda. Jak wracam z Europy nie moge sie nadziwic w jak pieknym i bogatym kraju mieszkam. :)
                  Pewnie, ze sa brzydkie, biedne miesca, ale one zazwyczaj rozciagaja sie wzdluz autostrad, bo tam ziemia najtansza i biedniejsi ludzie mieszkaja. Ameryka jest wspanialym krajem i mam nadziej, ze takim zostanie.
      • Gość: selena Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: *.xplornet.com 13.11.11, 16:27
        to znaczy, ze rozkwitnie i urosnie w sile bo choc ZSRR sie skonczylo to Rosja staje sie co raz bogatsza i ma najwieksza ilosc milionerow. Pamietam jak Amerykanie mowili, ze Rosja to kolos na gumowych nogach, ktory zaraz upadnie. Rosja skonczyla bezsensowne wojny i wystrzelila ekonomicznie w gore. teraz USA jest kolosem na gumowych nogach bo wojny kosztuja i wmawianie ludziom, ze nasz kraj jest naj, naj juz nie pracuyje. trzeba to naj, naj ludziom pokazac.
        • Gość: Maximus Re: co ty synku za bzdury piszesz? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.11.11, 20:53
          Gość portalu: selena napisał(a):

          > bo choc ZSRR sie skonczylo to Rosja s
          > taje sie co raz bogatsza i ma najwieksza ilosc milionerow.

          Skad ty analfabetko owinieta w czerwona szmate z sierpem i mlotem sie urwalas?
          W Rosji bieda az piszczy a milionerow czy miliarderow nie jest tam wiecej niz w USA. W ilosci milionerow Rosja nie miesci sie nawet w pierwszeuj pietnasce. Idz i opowiadaj durnowate bajki o Rosji zwierzatkom w ZOO.
          "At 5.2 million, the United States tops the list of countries with most millionaire households, while Singapore has the highest proportion of millionaires, at 15.5 percent of the population. Russia is not in the top 15 in either of those rankings".
          rbth.ru/articles/2011/06/06/counting_by_millions_and_billions_13001.html
          A tu masz ilosc miliarderow w poszczegolnych krajach.
          W USA zyje ich 1/3 z ogolu miliarderow na swiecie.
          en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_the_number_of_US_dollar_billionaires
          Dzieki, ze udowodnilas jak tepi sa ludzie piszacy infantylna popagande o Rosji:))
    • Gość: mr.knox Amerykański sen o Nędzy IP: 120.203.1.* 06.11.11, 15:54
      Oszukuje się miliony amerykanów mitem o bogactwie, a statystyki nie kłamią.
      Tylko 1% żyje dobrze, kilka na przyzwoitym poziomie a reszta w Ubóstwie.

      60 milionów amerykanów jest bez opieki zdrowotnej i przybywa ich coraz więcej.
      Rodziny nie mają pieniędzy na pochówek bliskich i ciała walają się w miejskich kostnicach.
      Żebracy zapełniają główne ulice a kuchnie przykościelne przeżywają prawdziwe oblężenie.
      Dzieci marzną i uczą się w drewnianych barakach bo miejskie kasy świecą pustką.

      Oto do czego dobrowadziła Lichwa, Chamstwo i Chciwość.
      • Gość: TomekUSA Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.hsd1.nh.comcast.net 06.11.11, 16:37
        knox

        Te 1% amerykanow zalicza sie do bogatych bo zarabiaja ponad $350tys rocznie. Ale ci co zarabiaja mniej tez zyja dobrze. Medialne zarobki to $45k/rok czyli 3 razy wieksze niz w Polsce. Uwzgledniajac to ze ceny w USA sa nizsze (np. benzyna lub sprzed RTV) lub podobne, wielu Polakow chcialoby zyc w takiej nedzy.

        Glupstwa opowiadasz o opiece lekarskiej bo nikomu nie odmawia sie opieki lekarskiej np. w szpitalach. Nawet nielegalni Latynosi maja darmowe leczenie, zabieraja ich karetki, rodza dzieci, maja operacje, wszystko za darmo. O jakosci opieki niech swiJadczy fakt ze jak Walesie potrzebna bya operacja serca to przyjechal do USA.

        Dwa tygodnie temu bylem w Warszawie i zebrakow np. na Mokotowskiej widzialem kilku.

        Mieszkam w USA od wielu lat i znam Polske bardzo dobrze, nie ma porownania gdzie sie zyje lepiej. Wszedzie sa ludzie ktorym nic nie wychodzi ale to nie wina panstwa w ktorym mieszkaja.
        • Gość: leslaw28 Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 16:47
          brednie piszesz, co innego pomoc medyczna w tzw.naglych wypadkach,tej zgodnie z prawem nie mozna odmowic,a co innego dlugotrwale leczenie i wizyty lekarskie,co juz jest przywilejem.Zycie w USA dla kazdego wrazliwego i inteligentnego czlowieka, to koszmar, to zycie niewolnika okreslanego jako numer socjalny.Ameryka najbardziej podoba sie srodowisku robotniczo-chlopskiemu.
          • Gość: andy U nas tez zgodnie z prawem nie mozna odmowic IP: 194.25.30.* 06.11.11, 18:18
            A w telewizorze co raz pokazuja takich co to taksowka jezdza od szpitala do szpitala
            i im sie odmawia...
          • Gość: BYŁY AMERYKANIN Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.internetia.net.pl 06.11.11, 19:25
            BRAWO - LESŁAW28
          • darr.darek Re: Amerykański sen o Nędzy 06.11.11, 19:41
            Gość portalu: leslaw28 napisał(a):
            > Zycie w USA dla kazdego wrazliwego i inteligentnego czlowieka, to koszmar,
            > to zycie niewolnika

            Gdy już taką brednię wypisałeś, to mogłeś pójść krok dalej w prezentacji swoich poglądów i wyrazić dobitniej, że:
            - tylko życie w państwie socjalistycznym jest najwyższym szczęściem robotnika, chłopa i inteligenta pracującego!
            - Ja nie znaju wtaroj takoj strany, gdie tak wolno diszit czieławiek !!!


            • Gość: Aha Re: Amerykański sen o Nędzy IP: 198.53.226.* 06.11.11, 19:58
              Gość portalu: leslaw28 napisał(a):
              > Zycie w USA dla kazdego wrazliwego i inteligentnego czlowieka, to koszmar,
              > to zycie niewolnika

              Gdy już taką brednię wypisałeś, to mogłeś pójść krok dalej w prezentacji swoich poglądów i wyrazić dobitniej, że:
              - tylko życie w państwie socjalistycznym jest najwyższym szczęściem robotnika, chłopa i inteligenta pracującego!
              - Ja nie znaju wtaroj takoj strany, gdie tak wolno diszit czieławiek !!!



              Masz troche racji, w koncu Dunczycy podobno sa najszczesliwsi.
            • Gość: leslaw28 Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 20:45
              zacznijmy od tego,ze USA to inny rodzaj bolszewi,gdzie tzw.numer socjalny umozliwia absolutna kontrole wszystkich.Nie wiem,co wlasciwie samodzielnie moze tzw.Amerykanin,na wszystko potrzebne sa pozwolenia,gdzie jest ta reklamowana wolnosc? Pisze z pozycji czlowieka,ktory od lat mieszka w USA i ma lepsze wspomnienia z PRL-u,przynajmniej ludzie wokol byli madrzejsi.Dla sceptykow,pracuje dla siebie,jak w Polsce i zamierzam spakowac sie i uciekac przed bolszewizmem, nie jestem tez podniecony eurokolchozem.
              • mr.knox Re: Amerykański sen o Nędzy 06.11.11, 20:55
                Gość portalu: leslaw28 napisał(a):

                >Pisze z pozycji czlowieka,ktory od lat mieszka w USA i ma lepsze wspomnienia
                > z PRL-u,przynajmniej ludzie wokol byli madrzejsi.Dla sceptykow,pracuje dla sie
                > bie,jak w Polsce i zamierzam spakowac sie i uciekac przed bolszewizmem, nie jes
                > tem tez podniecony eurokolchozem.

                Nie zapomnij odwiedzic psychiatry. Jest duze prawdopodobienstwo, ze zaczniesz uciekac przed samym soba.
                • Gość: leslaw28 Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 21:00
                  jestes pastuchem z kompleksami ,na wsi chwalisz sie mieszkaniem w USA i podfarbowanym zyciorysem
        • Gość: butapren Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 16:57
          "O jakosci opieki niech swiJadczy fakt ze jak Walesie potrzebna bya operacja serca to przyjechal do USA."

          Zadam jedno pytanie - kto zaplacil za operacje Walesy?

          A to informacja z CNN:
          ---------------------------------------------------------------------------------------
          Medical bills prompt more than 60 percent of U.S. bankruptcies
          HEALTH INSURANCE
          June 05, 2009|By Theresa Tamkins

          This year, an estimated 1.5 million Americans will declare bankruptcy. Many people may chalk up that misfortune to overspending or a lavish lifestyle, but a new study suggests that more than 60 percent of people who go bankrupt are actually capsized by medical bills.

          Bankruptcies due to medical bills increased by nearly 50 percent in a six-year period, from 46 percent in 2001 to 62 percent in 2007, and most of those who filed for bankruptcy were middle-class, well-educated homeowners, according to a report that will be published in the August issue of The American Journal of Medicine.
          ------------------------------------------------------------------------------------------------
          Sam osobiscie znam osobe, ktora z powodu choroby nowotworowej (w USA) zbankrutowala. W pewnym momencie firma ubezpieczeniowa stwierdzila,
          iz ubezpieczenie pokryc moglo wydatki do wysokosci 1 miliona $
          (wiele ubezpieczen medycznych w USA ma gorny limit, czy
          maksimum) i teraz stop, koniec... nie beda juz pokrywac
          nastepnych rachunkow. A przy dlugotrwalym leczeniu
          chorob nowotworowych milion dolarow to wcale
          nie jest zbyt duzo...
          • Gość: porque Re: Amerykański sen o Nędzy IP: 120.203.1.* 06.11.11, 17:47
            ha ha ha
            A Steve Jobs były CEO Apple dał sobie spokój z amerykańską służbą zdrowia i leczył się w Szwajcarii.
            Amerykanie wolą jeździć do klinik w Indiach niż korzystać z rodzimych usług.
            Nawet Kuba ma lepszą opieką medyczną niż tego chce amerykańska propaganda.
            • Gość: andy Jobs? Ten Jobs co umarl z miesiac temu? IP: 194.25.30.* 06.11.11, 18:11
              Na dobre mu ta decyzja o leczeniu w Szwajcarii chyba nie wyszla...
              • Gość: polish-crap Re: Jobs? Ten Jobs co umarl z miesiac temu? IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:32
                Co ma wisiec nie utonie...znasz takie powiedzonko? Je mu nawet katolski pan bog nie mogl pomoc...niestety.
            • Gość: K-a Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.range81-157.btcentralplus.com 06.11.11, 19:22
              Kliniki w Indiach ?!?!? hahaha Jak sa takie ,,dobre'', to z jakiej przyczyny Angielskie szpitale mowia o ,,oblezeniu'' obywateli Indii, ktorzy to specjalie odwiedzaja UK w celach leczniczych.....
              Moj znajomy pracowal w Indiach, pewnego dnia sie zatrul jakims swinstwem- zamiat udac sie do miejscowego szpitala, polecial do Singapuru....
          • Gość: andy a ja znam osobe IP: 194.25.30.* 06.11.11, 18:13
            co w Polsce dostala termin u specjalisty na za 4 miesiace.
            Gdyby miala raka to ubezpieszenie nie zaplaciloby ani grosza, bo by sie nie doczekala...
            (O milionie dolaro nie wspomne)
            • Gość: butapren Re: a ja znam osobe... IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 19:15
              To prawda, ze poziom opieki medycznej w Polsce nie ulega poprawie, a raczej pogorszeniu... ale to juz zupelnie inna "bajka".
          • Gość: klakier Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.nyc.res.rr.com 06.11.11, 18:38
            Racja ! A w tym wszystkim najsmutniejsze jest to, że zgodnie z badaniami WHO 75% tzw usług medycznych w szpitalach nie ma żadnego terapeutycznego uzasadnienia. To samo słyszę od polskich lekarzy pracujących w USA. 25% medycyny 75% komercji.
        • Gość: Aha Rece opadaja IP: 198.53.226.* 06.11.11, 17:58
          Gość portalu: TomekUSA napisał(a):

          > knox
          >
          > Te 1% amerykanow zalicza sie do bogatych bo zarabiaja ponad $350tys rocznie. Al
          > e ci co zarabiaja mniej tez zyja dobrze. Medialne zarobki to $45k/rok czyli 3 r
          > azy wieksze niz w Polsce. Uwzgledniajac to ze ceny w USA sa nizsze (np. benzyna
          > lub sprzed RTV) lub podobne, wielu Polakow chcialoby zyc w takiej nedzy.
          >
          > Glupstwa opowiadasz o opiece lekarskiej bo nikomu nie odmawia sie opieki lekars
          > kiej np. w szpitalach. Nawet nielegalni Latynosi maja darmowe leczenie, zabiera
          > ja ich karetki, rodza dzieci, maja operacje, wszystko za darmo. O jakosci opiek
          > i niech swiJadczy fakt ze jak Walesie potrzebna bya operacja serca to przyjecha
          > l do USA.
          >
          > Dwa tygodnie temu bylem w Warszawie i zebrakow np. na Mokotowskiej widzialem ki
          > lku.
          >
          > Mieszkam w USA od wielu lat i znam Polske bardzo dobrze, nie ma porownania gdzi
          > e sie zyje lepiej. Wszedzie sa ludzie ktorym nic nie wychodzi ale to nie wina p
          > anstwa w ktorym mieszkaja


          Z opieka zdrowotna nie chodzi o nielegalnych Latynosow ktorzy nie umra na ulicy bo ich zabierze karetka tylko o klasie sredniej ktora musi kalkulowac czy oplaca sie im ubezpieczac czy nie. Ostatnio znajomy z USA uzal ze sie nie oplaca pojechal na motorze na wycieczke do Meksyku gdzie mial wypadek po ktorym zostal sparalizowany. Czy ty zdajesz sobie sprawe jak ten czlowiek ma teraz przeyebane? Jego rodzina zbiera skladki na leczenie gdzie popadnie.
          Tu nie chodzi o porowananie Polski i USA. Ameryka jest dobra o ile jestes zdrowy i zapier..dalasz. System ktory tam dziala popiera monopol duzych firm i korporacji ktore sa "bezpanstwowe" i olewaja dobro panstwa. Stad ten caly system zmierza ku upadkowi.
          Jest to oczywiste i nie wiem skad sie biora tacy zaklinacze rzeczywistosci jak ty.
          Pojedz sobie na poludnie Chicago, przejedz sie po Detroit, Luizjanie, Montanie, czlowieku takich widokow nedzy nie znajdziesz nigdzie w Zachodniej Europie.
          • mr.knox Re: Rece opadaja 06.11.11, 20:31
            Gość portalu: Aha napisał(a):
            > Pojedz sobie na poludnie Chicago, przejedz sie po Detroit, Luizjanie, Montanie,
            > czlowieku takich widokow nedzy nie znajdziesz nigdzie w Zachodniej Europie.

            Cala Zach. Europa w zestawieniu z USA jest jak wynedzniala kuzynka, o wshodnich peryferiach Europy lepiej nie wspominac. I co z tego, ze jest kilka opuszczonych i upadajaych miejsc w USA. Widziales nowe osiedla do ktorych prprzeprowadzaja sie ci co opuscili dzielnice Detroiy czy poludniowego Chicago? Takiego bogactwa jakie jest w USA nie znajdziesz nigdzie w Europie. Tydzien temu wracajac z Paryza, pewna Francuzka zalila sie, ze nie moze sobie pozwolic na zamieszkanie w USA i ze wstydzi sie za Francuzow. Latem bedac w Niemczech wystarczajaco napatrzylem sie na ich nedzei zapuszczone w brudzie i zaniedbane miasta. Niemcy tez tylko marza, zeby uciec do USA, tak przynajmniej deklaruje ponad 75% Niemcow z wyzszym wyksztalceniem a rzad niemiecki zmuszony zostal do otwarcia na terenie USA biur, ktore koordynuja fale niemieckich emigrantow.
        • Gość: polish-crap Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:28
          W kwietniu 2000 zlamalem sobie na nartach, w lydce te ciensza kosc zwana "tibia bone" za zalozenie gipsu skasowali mnie 2,5 tys US$. Szpital w Arlington - Washington State. Moze ci udziela pomocy ale rachunek i tak dostaniesz >>No one rides for free<<.
      • oelefante Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? 06.11.11, 16:59
        Fakt, że około 50 milionów Amerykanów nie ma wykupionego ubezpieczenia zdrowotnego wynikaz tego, że ZNAKOMITA większość, nie chce go wykupować.
        Wiesz, że w tej liczbie jest np. ponad 10 milionów którzy zarabiają ponad 75 000 USD rocznie? I kolejne 10 milionów zarabiających od 50 do 75 000 USD rocznie?
        Po prostu tam ludzie mogą sami o sobie zdecydować. Nie to, co w eurosocjalistycznym "raju", w którym masz obowiązek płacić na "opiekę zdrowotną", a później musisz miesiącami czekać na łaskawe przyjęcie przez lekarza.
        • Gość: lesaw28l Re: Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 17:24
          odezwal sie kolejny lokaj,ludzie nie maja ubezpieczen bo ich na to nie stac demagogu.Znajomi placa 1800 dolarow miesiecznie za ubezpieczenie, ktore i tak w 100% nie placi rachunkow medycznych,osobno placi sie za kazda wizyte,pobyt w szpitalu,lekarstwa,czyli dla tej rodziny, koszta uzbezpieczenia to ponad polowa statystycznych srednich zarobkow w USA,a przeciez rowniez placi sie podatki/federalny,stanowy,socjalny i hrabski/
          • mr.knox Re: Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? 06.11.11, 20:36
            Gość portalu: lesaw28l napisał(a):

            >ludzie nie maja ubezpieczen bo ich na to nie stac dem
            > agogu.Znajomi placa 1800 dolarow miesiecznie za ubezpieczenie, ktore i tak w 10
            > 0% nie placi rachunkow medycznych,osobno placi sie za kazda wizyte,pobyt w szpi
            > talu,lekarstwa,czyli dla tej rodziny, koszta uzbezpieczenia to ponad polowa sta
            > tystycznych srednich zarobkow w USA,

            Idz opowiadac te bajki dzieciom w piaskownicy, jest szansa, ze jakies ulomne dziecie na moment uwierzy. Takiej ilosci idiotyzmow wkilku zdaniach juz dawno nie czytalem:)))
            • Gość: leslaw28 Re: Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 20:53
              dlaczego klamiesz,nie wiem gdzie mieszkasz,ale o zyciu w USA masz niewielkie pojecie.Za 2000$ podam tobie numer telefonu do Amerykanina, ktory jest w takiej sytuacji.tzn,jak ja pisze nieprawde to dostaniesz 2000$ ,jak ty, to ty placisz.Zgadzasz sie?
              • mr.knox Re: Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? 06.11.11, 20:58
                Gość portalu: leslaw28 napisał(a):

                > dlaczego klamiesz,nie wiem gdzie mieszkasz,ale o zyciu w USA masz niewielkie po
                > jecie.Za 2000$ podam tobie numer telefonu do Amerykanina, ktory jest w takiej s
                > ytuacji.tzn,jak ja pisze nieprawde to dostaniesz 2000$ ,jak ty, to ty placisz.Z
                > gadzasz sie?

                O czym ty czlowieku dywagujesz, jakies telefony do 100 letniego dziadka:)))
                Wejdz oszolomie na pierwsz a lepsza strone jakiejs ubezpieczalni i postudiuj raty oraz co pokrywa dany program ubezpieczenia. Takie to trudne? Nie kompromituj sie wiecej zakomleksiony nieudaczniku;)
                • Gość: leslaw28 Re: Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 22:17
                  wiejski kmiotku, nic nie da zaklinanie rzeczywistosci.Ubezpieczenia rodzinne duzo kosztuja,zwlaszcza gdy ktos obloznie choruje.Masz duzo kompleksow i bardzo przezywasz,jak ktos krytykuje USA.Choc nie masz zadnej klasy i poza bredniami i slinotokiem, niczego nie wnosisz,chcialem zebys zarobil 2 tysiace,ale ty boisz sie rzeczywistosci.Moj znajomy jest Amerykaninem,mieszka w stanie Maryland,ma zone i syna po studiach.Ubezpieczenie kosztuje Go 1800$ miesiecznie,ma 49 lat,zona kilka lat mniej/choruje na cukrzyce/a syn 24 lata. Sa znacznie gorsze przypadki.Rozumiem,ze idioci z polskich wsi,moga tego nie wiedziec,raznie podajac cegly na budowach i reszte dnia spedzajac na piciu.
                  • mr.knox Re: Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? 07.11.11, 00:55
                    Gość portalu: leslaw28 napisał(a):
                    >Moj znajomy jest Amerykaninem,mieszka w stanie Maryland,ma z
                    > one i syna po studiach.Ubezpieczenie kosztuje Go 1800$ miesiecznie,ma 49 lat,zo
                    > na kilka lat mniej/choruje na cukrzyce/a syn 24 lata. Sa znacznie gorsze przypa
                    > dki.

                    Stac cie tylko na prymitywne chamstwo i nie wysilaj sie na dowcipy, gdyz sa tak samo marne jak twoje wczesniejsze dywagacje.
                    No nie moge, czubek chce sie pochwalic, ze zna Amerykanina:))
                    Znajdz link w internecie i kalkuluj sobie ceny jak i plany;
                    Ty jeszcze nie slyszales o skrajnych przypadkach ile ludzie placa za prywatne ubezpieczenia w Europie. Nie slyszales jak kanadyjczycy sprzedaja wszystko, zeby leczyc sie w USA. Ja od ponad 20 lat wykupuje ubezpieczenie ale o idiotyzmach jakie plodzisz mozna przeczytac tylko u frustrata na polskim forum. Wracaj czlowieku do Europy, tam jest miejsce dla nieudacznikow.
        • Gość: Aha Swietnie. IP: 198.53.226.* 06.11.11, 17:59
          Ostatnio znajomy z USA uzal ze sie nie oplaca pojechal na motorze na wycieczke do Meksyku gdzie mial wypadek po ktorym zostal sparalizowany. Czy ty zdajesz sobie sprawe jak ten czlowiek ma teraz przeyebane? Jego rodzina zbiera skladki na leczenie gdzie popadnie.
        • mr.knox Re: Co Ty bredzisz? Kto Ci takich głupot nagadał? 06.11.11, 20:51
          oelefante napisał:

          > Fakt, że około 50 milionów Amerykanów nie ma wykupionego ubezpieczenia zdrowotn
          > ego wynikaz tego, że ZNAKOMITA większość, nie chce go wykupować.
          > Wiesz, że w tej liczbie jest np. ponad 10 milionów którzy zarabiają ponad 75 00
          > 0 USD rocznie? I kolejne 10 milionów zarabiających od 50 do 75 000 USD rocznie?

          I jeszcze co najmniej 10 mln to nielegalni cudzoziemcy, ktorych lewaki i polglowki tak chetnie zaliczaja do Amerykanow:))

          tncva.wordpress.com/2007/12/09/the-true-number-of-uninsured-american/
      • Gość: and E-tam IP: 194.25.30.* 06.11.11, 18:03
        30% ma nadage a 1% zyje dobrze...
        Z glodu k.... chyba nie tyja. Tyja bo maja co zrec i nie musza sie ruszac!
        Mieszkalem tam przez pol roku i pracowalem na czarno.
        Jako osoba mowiaca slabo po angielsku i bez prawa do pracy nie bylem raczej salonowcem.
        W zasadzie znajdowalem sie w sytuacji gorszej niz byle bum, bo dla buma angielski jest jezykiem ojczystym, a pozwolenie na prace nalezy mu sie jak psu zupa.
        Ale nie narzekalem. Prace jakos znalazlem, kasy wastarczalo na czynsz, zarcie wypad do baru.
        Na normalne skromne zycie. Problemy maja ci, co raty z jednej karty kredytowej pokrywaja druga karta kredytowa i przy szukaniu pracy dbaja glownie o to zeby sie nie narobic np.
        wybierajac sprzedarz koszulek w sklepie za 6 $/h zamiast robote na budowie za 12$/h
        • Gość: polish-crap Re: E-tam IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:41
          Mnie w 1998 placili 20$/h. To jak ty tam zyjesz?????
          • Gość: Bolek Re: E-tam IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.11.11, 19:13
            $6/godz. w Wisconsin to wiecej niz $20/godz na Manhatanie. Wszystko zalezy od wszystkiego. :)
        • Gość: moe Re: E-tam IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 06.11.11, 20:38
          Technicznie, to właśnie że tyją z głodu.
          Stany to taki specyficzny kraj, gdzie śmieciowe żarcie jest o wiele tańsze od zwykłego chleba z kiełbasą i serem. Jak jesteś to z wyżywienia pozostaje ci tylko McDonalds, KFC i najgorsze gó... z Walmartu. To są po prostu najtańsze kalorie.
      • Gość: Bolek Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.11.11, 19:11
        > Tylko 1% żyje dobrze, kilka na przyzwoitym poziomie a reszta w Ubóstwie.

        co za debil, LOL, reszte komentarza mozna spokojnie zignorowac, po co sie przekomarzac z idiotami ktorzy i tak nie wierza w to co mowia.

        1% to super bogacze, amerykanska klasa srednia to ok 80% spoleczenstwa ktore zarabia miedzy 100 - 250 tys. dolarow rocznie (na rodzine).

        • Gość: leslaw28 Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 22:31
          wiekszosc Amerykanow nie zarabia naciaganej statystycznie sredniej,mieszkam w najbogatszej statystycznie czesci USA,gdzie dochod na rodzine wynosi okolo 100 tysiecy,czy to duzo,czy malo? Przecietny dom kosztuje okolo 600 tysiecy,a podatek roczny okolo 5 tysiecy,utrzymanie domu to okolo 10 tysiecy,podatki federalne,stanowe,hrabskie ,to kolejne dziesiatki tysiecy i zostaje naprawde niewiele do zycia. Dobre jedzenie domowe,bez restauracyjnego znacznie drozszego, to okolo 600-800 $ miesiecznie na osobe itd. To tyle dla materialistow.Najwazniejsze jest to,ze Amerykanie intelektem bardzo odstaja od Europy, co jest w koncu plusem dla wielu prostakow,z jakich sklada sie wiekszosc emigrantow. W Polsce bylem zamoznym czlowiekiem,tysiac razy bardziej wolnym niz w USA. Tutaj tez mam pieniadze,ale cena tego jest znacznie wyzsza.
      • mr.knox Re: Amerykański sen o Nędzy 06.11.11, 20:15
        Gość portalu: mr.knox napisał(a):

        > Oszukuje się miliony amerykanów mitem o bogactwie, a statystyki nie kłamią.
        > Tylko 1% żyje dobrze, kilka na przyzwoitym poziomie a reszta w Ubóstwie.

        To tak jakby napisac, ze 1% Polakow ma mozg a reszta tylko trociny w glowie jak ty klonie:))

        > 60 milionów amerykanów jest bez opieki zdrowotnej i przybywa ich coraz więcej.

        A dlaczego nie napiszesz od razu 300 mln. jest bez opieki zdrowotnej, klonujacy sie chinski robolu:) Jak juz rznac idiote to na calego...
        • Gość: leslaw28 Re: Amerykański sen o Nędzy IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 20:57
          twoj ubogi jezyk wskazuje na to,ze jestes chlopsko-robotniczego pochodzenia, nie zabieraj glosu na temat, gdzie jedyne co masz do zaproponowania, to wlasne ubogie emocje.
    • artur701 Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży 06.11.11, 15:58
      Tak, widzialem ten raport chyba wczoraj lub przedwczoraj gdzies na forum byl do niego link i chyba takze za sprawka TomkaUSA :) .
      Mimo iz raport pochodzi najprawdopodobniej z roku 2007, to nalezy zwrocic na uwage co amerykanie maja na mysli slowo poverty czyli nedze i ubostwo. Jestem przekonany, ze po przeczytaniu tego raportu wielu z was zechcialoby zyc w tej nedzy i ubostwie.
      Temat sprzedaje sie jak swieze buleczki pewnie dlatego iz polacy lubia czytac ze ktos ma gorzej niz oni sami co w istocie nie jest prawda.
      Co nietorzy mysla ze Polska przez 20 lat demokracji obrosla bogactwem i doscignela juz poziomem zycia jaki jest w usa, niestety prawda jest brutalna ,polska to wciaz kraj drogi i biedny.
      Gdyby ten raport dotyczyl polski i bylby mierzony takim miernikiem jak to sie robi w stanach to ponad 50%+ polakow zostaloby zakwalifikowani jako nedzarze i biedaki.

      Kto z was ma dom na wlasnosc? Nie macie domu? To w ile osob mieszkacie w pokoju?
      Macie przynajmniej 1 lub 2 samochody? ...nie macie? amerykanscy nedzarze i biedaki maja.
      • Gość: butapren Re: Amerykański sen to mit? IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 16:11
        W niektorych miastach na Florydzie (ten stan znam dosyc dobrze) bezrobocie wsrod mlodych ludzi (ponizej 28 lat) siega obecnie 25%! A w okolicy gdzie obecnie mieszkam widuje coraz wiecej bezdomnych sprzedajacych na skrzyzowaniach (za jednego dolara) gazetke wydawana przez organizacje majaca im pomagac...

        P.S. Oczywiscie, bogaci i super-bogaci maja sie calkiem dobrze.
        • oelefante To teraz pokaż mi kraj Europy, w którym 06.11.11, 17:03
          w niektórych miastach bezrobocie wśród młodych nie przekracza 40%.
        • Gość: andy Floryda? IP: 194.25.30.* 06.11.11, 18:22
          To ten stan gdzie ponad polowa mowi po Hiszpansku?
          I tylko 25% bezrobotnych? No to gratuluje wladzom stanu, niezle sobie radza.
          Tam, skad pochodzi owe 60% hiszpanskojezycznych obywateli Florydy
          bezrobocie wsrod mlodych jest ze 2 razy wieksze.
          (Byloby moze 3 razy wyzsze, ale spory odsetek ginie w wojnach gangow)
          To czego oczekiwac po takim elemencie...
        • Gość: mulato-polaco Re: Amerykański sen to mit? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.11, 18:22
          > bezrobotni młodzi ludzie (ponizej 28 lat) siega obecnie 25%

          Skąd czerpiesz takie dane. Mieszkałem w Miami wiele lat i powiem, że "opaleni" są dość leniwi i chętni do seksu (szczególnie laski za kasę) ... skond siem to bieże? Z religji?
          • Gość: polish-crap Re: Amerykański sen to mit? IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:44
            Are you talking about cougars??? Not any more. Now they want you to pay them.
        • Gość: ma-ryja Re: Amerykański sen to mit? IP: 93.217.103.* 06.11.11, 18:40
          Wlasnie wczoraj wrocilam z tygodniowego wypadu do NY, po 10 latach. Jestem zdegustowana - fasady blyszczace, za nimi gnoj, wyzysk, brak infrastruktury. Metro berlinskie czy paryskie, to prawie latajacy dywan, na stacjach nie ma schodow ruchomych, a ja jeszcze niedawno rozpaczalam, jak prymitywny jest dworzec PKP w Katowicach bez schodow ruchomych i windy.
          No ale w NY jest pelna demokracja - kazdy moze glodowac lub harowac, gdzie chce.
          • Gość: Jarek-poyeb Re: Amerykański sen to mit? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.11, 18:46
            Jarek-poyeb ... i to ciężki :)
        • Gość: xxx Re: Amerykański sen to mit? IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 19:58
          w niektórych miastach w Polsce podobnie...
        • Gość: info Re: Amerykański sen to mit? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 06.11.11, 20:45
          > W niektorych miastach na Florydzie (ten stan znam dosyc dobrze) bezrobocie wsro
          > d mlodych ludzi (ponizej 28 lat) siega obecnie 25%!

          A w Europie ponad 40% w tej grupie wiekowej nie ma pracy.

          > P.S. Oczywiscie, bogaci i super-bogaci maja sie calkiem dobrze.
          Kto to jest ten bogaty. Czy osoba zarabiajac $70tys jest juz bogata, czy nie. Czy jezeli wspolmazonek zarabia drugie tyle, moga dobrze zyc w USA, czy lepiej zeby na klepali biede w Europie. Jezeli rozchodzi sie o twoje dywagacje odnosnie Florydy, to w du.pie byles i g.wno widziales.
      • wizebia to żadna tajemnica... 06.11.11, 16:24
        ...że bieda jest względna. Oczywiście, że amerykański biedny byłby całkiem bogaty w Polsce. Ale on żyje w Ameryce, a co więcej - tam musi się przy życiu utrzymać.

        Humoreski
        • oelefante I łatwiej mu się tam utrzymać 06.11.11, 17:04
          chociażby dlatego, że podstawowe rzeczy jak żywność czy ubrania są tam znacznie tańsze niż w eurokołchozie.
        • Gość: butapren Re: to żadna tajemnica... IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 17:10
          Oczywiscie, ze wszystko jest wzgledne... np. wynajecie najskromniejszego mieszkania w USA to kilkaset dolarow miesiecznie, w Polsce mieszkanie mozna wynajac duzo taniej ale istotniejszy jest fakt jaki jest stosunek ceny do zarobkow

          A teraz jeszcze cos z brytyjskiego "Guardiana":

          ------------------------------------------------------------------------------------
          Record numbers go hungry in the US

          Government report shows 50m people unable to put food on the table at some point last year

          Chris McGreal in Washington
          guardian.co.uk, Tuesday 17 November 2009 13.25 EST
          Article history

          National Academy of Science Report Shows US Poverty Rate To Be 15.8 Percent
          One in six of the population could not afford to buy sufficient food to stay healthy at some point last year. Photograph: Spencer Platt/Getty Images

          More than a million children regularly go to bed hungry in the US, according to a government report that shows a startling increase in the number of families struggling to put food on the table.

          President Barack Obama, who pledged to eradicate childhood hunger, has described as "unsettling" the agriculture department survey, which says 50 million people in the US – one in six of the population – were unable to afford to buy sufficient food to stay healthy at some point last year, in large part because of escalating unemployment or poorly paid jobs. That is a rise of more than one-third on the year before and the highest number since the survey began in 1995.

          The agriculture secretary, Tom Vilsack, said: "These numbers are a wake-up call … for us to get very serious about food security and hunger, about nutrition and food safety in this country."

          Vilsack said he expected the numbers to worsen when the survey for this year is released in 2010.

          The report said 6.7 million people were defined as having "very low food security" because they regularly lacked sufficient to eat. Among them, 96% reported that the food they bought did not last until they had money to buy more. Nearly all said they could not afford to eat balanced meals. Although few reported that this was a permanent situation throughout the year, 88% said it had occurred in three or more months.
          -----------------------------------------------------------------------------------------------
          Czy ktos jest w stanie zaprzeczyc podanym powyzej danym?
          • Gość: polish-crap Re: to żadna tajemnica... IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:50
            Te raporty nie dla tej tutaj audiencji. Oni nie znaja angielskiego i wiedza lepiej. Ja taki stan umyslu nazywam...w dupie sie bylo i gowno sie widzialo.
            • Gość: xxx Re: to żadna tajemnica... IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 20:01
              :D popieram w pełnej rozciągłości...
              Polskie mądrości na forum gazety to stek bredni ogłupiałego tłumu
      • Gość: leslaw28 Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 16:34
        odezwal sie oburzony lokaj.Wiekszosc tzw.amerykanow wynajmuje domy i mieszkania od bankow,podobnie jak samochody.USA nawet w zestawieniu z PRL-em nie wygladala dobrze,polski biedak mial dach nad glowa,jedzenie i ubranie,ubezpieczenie,mogl chodzic do szkol itd. Amerykanski biedak,zyl na ulicy,nie kapal sie od miesiecy,nie mial ubezpieczenia zdrowotnego,zazwyczaj nosil ze soba dobytek w torbach plastykowych,lub na skradzionym ze sklepu metalowym wozku.Polski biedny mial przyszlosc,amerykanski zadnej.USA dzieki naciaganych statystykach wyglada dobrze, ale tylko dla naiwnych.Sila nabywcza dolara w USA jest bardzo mala i stale maleje.Dom ktory kosztowal w USA w 1983 roku w rejonie Waszyngtonu okolo 100 tysiecy,teraz jest wart dzieki inflacji ponad milion.
        • Gość: xx Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 20:02
          siła nabywcza złotówki dla odmiany rośnie dla odmiany w szybkim w tempie.... żałośni z nienawisci polacy
        • mr.knox Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży 06.11.11, 21:10
          Gość portalu: leslaw28 napisał(a):

          > odezwal sie oburzony lokaj.Wiekszosc tzw.amerykanow wynajmuje domy i mieszkania
          > od bankow,

          Hahahaha. Teraz juz wiadomo skad biora sie idioci i musza uciekac z USA. Napiosz cos wiecej o wynajmowaniu domow od bankow;)) Czy ty potrafisz juz wiazac buty?
      • Gość: fred Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 17:22
        czlowieku lecz sie bo bredzisz ...

        mam dom na wlasnosc i 2 samochody a nawet wiecej ... przecietny amerykanin ( a takich mam w rodzinie ) piszczy z zazdrosci i nie moze sie nadziwic ze w takiej Polsce jednak mozna ...
        Ten pisk wzmaga sie kiedy trzeba isc do dentysty albo co gorsza do szpitala ...
        • Gość: xxx Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 20:03
          g wiesz, ponad 50% z tych poverty ma własne domy 2-3x większe niż polskie mieszkania (nie przyczepy).
    • Gość: yasha Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje... IP: *.klinikum-forchheim.de 06.11.11, 16:11
      www.heritage.org/Research/Reports/2010/10/The-2010-Index-of-Dependence-on-Government
      www.heritage.org/Research/Reports/2011/07/What-is-Poverty
    • Gość: lol Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje... IP: *.range81-154.btcentralplus.com 06.11.11, 16:11
      ja mieszkam w nyc ponad 10 lat i nigdzie sie nie ruszam z usa. pracuje fizycznie i mam $1200/week. za 45godzin pracy. jak to jest poverty to pozdrawiam. robie co chce.
      • Gość: Eryk Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 06.11.11, 16:17
        Toż to 2 pary Manolo Blahnik. Wzruszające zarobki!
        • Gość: lol Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.range81-154.btcentralplus.com 06.11.11, 16:27
          dymam babki ktore nosza takie buty. pozdrawiam z nyc. i zycze duzo zdrowia,szczegolnie psychicznego.
      • Gość: leslaw28 Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 16:41
        tobie sie juz na glowe rzucilo,pisz albo po polsku,albo po angielsku.Minimalna placa w USA to 7,25$ na godzine, to wynosi 300$ tygodniowo,za to nie mozna samodzielnie przezyc.Bieda choc jest pojeciem wzglednym, dotyczy wiekszosci amerykanow ktorzy zyja zaduzeni po uszy.
        • Gość: polish-crap Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:56
          On twierdzi ze zyje z tzw cougars czyli bogatych lub srednio zamoznych kobiet, ktorym sie znudzil seks z mezem. On taki bardziej "Cougars Inc".
        • mr.knox Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży 06.11.11, 21:14
          Gość portalu: leslaw28 napisał(a):
          >Bieda choc jest pojeciem wzglednym, dotyczy wiekszosci ameryka
          > now ktorzy zyja zaduzeni po uszy.

          Nie ma jak to geniusz po ludowym uniwersytecie:)) Juz ponad polowa Amerykanow zyje w ubostwie(sic.) Ze ty czlowieku nie masz samokrytyki i brnieszw wypisywaniu coraz to wiekszych idiotyzmow i chrych urojen;)
          Wziecie kredytu ie oznacza biedy. Tylko idiota badz biedak uzywa wlasnych pieniedzy.
      • Gość: polish-crap Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 18:53
        OK ty tak masz ale o wielu wielu wiecej tak nie ma.
    • Gość: butapren Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 16:15
      Raport robiony kilka lat temu (zanim gwaltownie zaczelo rosnac bezrobocie) przez neo-konska "The Heritage Foundation"... Dziekuje, nie mam wiecej pytan!
      • wizebia Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi 06.11.11, 16:25
        a w ogóle kiedykolwiek miałeś pytania?
    • zenon444 politicalobserver.pl 06.11.11, 16:17
      Polecam wam politicalobserver.pl
    • wizebia A kryzys to niby skąd? dopust boży? 06.11.11, 16:19
      "Kryzys gospodarczy dał się mocno we znaki obywatelom Stanów Zjednoczonych"

      Pewnie, najłatwiej i najbezpieczniej zwalić winę na kryzys. Jeszcze lepiej byłoby, gdyby odpowiedzialność za kryzys dało się przypisać Chinom...

      Humoreski
    • Gość: tomeck Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje... IP: *.toya.net.pl 06.11.11, 16:32
      Ameryka - bankrut który nie ma wyjścia musi atakowac inne kraje żeby je złupić i zatkać dziury w finansach.
      • Gość: frank Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.range81-154.btcentralplus.com 06.11.11, 16:52
        ale poki co my tu som i pracujemy za dolce.
    • oelefante A może nieco faktów? 06.11.11, 16:55
      Oficjalne informacje dotyczące biedy zawierają dwa poważne błędy:
      - mówią one tylko, ile osób jest ubogich, ale nie mówią, w jakich warunkach osoby te żyją,
      - po drugie - w raportach takich nie bierze się pod uwagę całej pomocy udzielanej ubogim. Za ubogiego uznawany jest ktoś, kto ZARABIA poniżej ustalonej granicy. Nie bierze się natomiast pod uwagę całej pomocy udzielnej w ramach ponad 70 różnych programów, z których ubodzy dostają żywność, ubrania, opiekę medyczną i różnego rodzaju usługi socjalne. W roku 2008 na tego typu programy przeznaczono 714 miliardów USD, jednak oficjalne dane rządowe liczą tylko 4% z tych pieniędzy jako przychody pieniężne. Z danych Departamentu Pracy wynika, że 20% najuboższych amerykańskich rodzin wydaje o 87% pieniędzy więcej niż mają do dyspozycji wg. statystyk dotyczących ubóstwa. A i tak do tego nie jest liczona opieka zdrowotna czy dopłaty do domu, wody itp. itd. ponoszone przez państwo.

      Z oficjalnych danych zbieranych przez różne departamenty, wynika, że:
      - przeciętna rodzina żyjąca w ubóstwie mieszka w nieprzepełnionym domu,
      - znacząca większość ubogich ma samochód oraz dostęp do opieki zdrowotnej
      Ludzie bezdomni, którym czasem brakuje żywności i którzy mają problem z dostepem do opieki medycznej stanowią niewielką mniejszość wśród ludzi uznawanych za ubogich.
      A oto co mająd o dyspozycji ubogie amerykańskie rodziny:
      - lodówkę (99,6%)
      - telewizor (97,7%)
      - kuchenkę (97,7%)
      - kuchenkę mikrofalową (81,4%)
      - klimatyzację (78,3%)
      - co najmniej jedną nagrywarkę wideo (70,6%)
      - więcej niż jeden telewizor (65,1%)
      - co najmniej 1 odtwarzacz DVD (64,8%)
      - telewizję kablową lub satelitarną (63,7%)
      - pralkę (62,0%)
      - telefon bezprzewodowy (60,4%)
      - telefon komórkowy (54,5%)
      - suszarkę do ubrań (53,2%)
      - wentylator sufitowy (53,1%)
      - duży nieprzenośny zestaw stereo (49,3%)
      - ekspres do kawy (48,6%)
      - komputer (38,2%)
      - automatyczną sekretarkę (36,6%)
      - więcej niż dwa telewizory (32,2%)
      - dostęp do internetu (29,3%)
      - konsolę do gier (29,3%)
      - drukarkę (27,9%)
      - więcej niż jedną nagrywarkę wideo (27,5%)
      - zmywarkę (25,0%)
      - samodzielną zamrażarkę (22,7%)
      - więcej niż jeden odtwarzacz DVD (21,9%)
      - duży telewizor (17,9%)
      - więcej niż jedną lodówkę (9,0%)
      - fotokopiarkę (5,2%)
      - jazuzzi (0,6%)

      Dużo zależy też od potrzeb ludzi. Na przykład wśród biednych rodzin, w których są dzieci, odsetek konsoli do gry przekracza 50%.
      • Gość: TomekUSA Re: A może nieco faktów? IP: *.hsd1.nh.comcast.net 06.11.11, 17:44
        Swietny zestaw faktow.

        Niestety, fakty zawsze przeszkadzaja tym co chca siac propagande.

        Nikt tez nie chce spojrzec na przyczyny wybranych statystyk o biedzie w USA. To nie panstwo sporzadza ludziom biednym biedne zycie lecz oni sami sobie. Na przyklad, trzeba spojrzec ilu z biednych nie skonczylo nawet szkoly sredniej ktora jest darmowa, lub ile kobiet ma nieslubne dzieci kotre z koniecznosci musza zyc w biedzie. Nie trzeba byc geniuszem aby zyc dobrze. Hydraulik, elektryk lub kierowca to zawody z ktorych mozna sie utrzymac ale trzeba sie starac.
        • artur701 Re: A może nieco faktów? 06.11.11, 18:11
          Fakty zerzniete z raportu,... ze tez mu sie chcialo tlumaczyc na polski :)
          ... niech baranki sami sie pofatyguja i go przeczytaja, zamiast klepac trzy po trzy
      • Gość: lol Re: A może nieco faktów? IP: *.dobrafirma.com 06.11.11, 18:53
        Z tymi konsolami do gier to jest tak, że rodzic od ust sobie odejmie, nie pójdzie do dentysty, ale konsolę dziecku kupi. Składa się na to wiele powodów.

        Ponadto to, że ktoś ma dvd to raczej dowód na to, że faktycznie z niego biedak. Kto w dzisiejszych czasach korzysta jeszcze z dvd?
        • Gość: polish-crap Re: A może nieco faktów? IP: *.fbx.proxad.net 06.11.11, 19:01
          Niech zgadne...same blureje?
          • Gość: Aha Taaa IP: 198.53.226.* 06.11.11, 19:22
            Porownywanie bogactwa przytaczajac urzadzenia domowe typowe dla amerykanskich gospodarstw domowych to nieporozumienie.
            Mikrofale sa popularne od lat w USA bo kultura kulinarna tego spoleczenstwa jest ksztaltowana przez supermarkety a nie historie. W Europie sie gotuje. W USA sie odgrzewa TV diner.
            Klimatyzacja w Europie nie jest niezbedna nawet w krajach srodziemnomorskich bo tradycyjny sposob budowania (kamien itp) sprawia ze domy po prostu inaczej sie zachowuja. W amerykanskim drewniaku w lato bez klimy nie przezyjesz, to najtansza technologia dostepna na rynku a podczas upalu typowy amerykanski dom nagrzewa sie jak namiot.
            Bez samochodu w US nie da sie zyc, w wielu miejscach komunikacja publiczna jest sladowa i nie dostaniesz sie nia do pracy.

            Ameryka ma swoje plusy i minusy, tradycyjny Amerykanin z klasy sredniej to czlowiek prawdomowny, uczynny i dobroduszny. Ludzie sa przyzwyczajeni do ciezkiej pracy i poleganiu sa sobie. Ludzie silni i inteligentni latwo moga osiagnac sukces. Wlasciwie to powinno byc pisane w czasie przeszlym bo Ameryka bardzo sie przez ostatnie lata zmienila na gorsze.
            Kapitalizm korporacyjny ja zniszczyl i dzis juz wszystko wyglada inaczej.

      • Gość: lol Re: A może nieco faktów? IP: *.dobrafirma.com 06.11.11, 19:00
        Kolejna sprawa - kuchenka, mikrofalówka, lodówka - przeciętny człowiek żyjący na dobrym poziomie je na mieście, te przedmioty pewnie posiada, ale czy z nich korzysta? Wątpię.

        Otóż moim zdaniem można mieć kuchenkę mikrofalową i być biedakiem.

        Jednak to nie jest tak, że taki człowiek ma 70 programów rządowych opiekujących się nim... Bo to ściema fundowana przez konserwy. Póki jesteś zdrowy i możesz pracować to jakoś przeżyjesz. Niech ci się tylko noga powinie, a wylądujesz w kostnicy a w najlepszym razie na śmietniku.
        • aliveinchains Re: A może nieco faktów? 07.11.11, 10:07
          Z mikrofali u nas jada bidota..podgrzewa parowki i tanie dmuchane bulki...

          Budownictwo mieszkaniowe USA..to bieda budownictwo, to nawet nie drewno, to sklejki, styropian, wełna, dachowka ropopchodna..tam musi zawsze cos chodzic, albo non stop grzanie (stad zima ropa bardzo drozeje), lub klima..wszystko bardzo energochłonne, co w sytuacji drogej ropy uderzaw mieszkańca suburbiow..

          Europejczycy buduja mniejsze domy, ale czy to Alpy,, czy to morze połnocne, czy to morze srodziemne - buduje się solidne konstrukcje, czy to z pustaków ceramicznych, czy to z plyt keramzytowych...drozej, ale bardziej trwale i energooszczednie..przy okazji na pewno ladniej..jak bylem w USA to smiać mi się chcialo z tych deseczek z jakich maja domy..sam bym nawet takiej altanki nie postawił, a co dopiero w tym syfie mieszkac na stałe..zima lub w upalne lato...

          • porque Re: A może nieco faktów? 07.11.11, 22:31
            aliveinchains napisał:

            > Budownictwo mieszkaniowe USA..to bieda budownictwo, to nawet nie drewno, to skl
            > ejki, styropian, wełna, dachowka ropopchodna.
            >jak bylem w USA to smiać mi się chcialo z
            > tych deseczek z jakich maja domy.

            Teraz chyba rozumiesz dlaczego Polacy to posmiewisko na swiecie i niezastapiony temat do kawalow. W idziales najtansze budownictwo dla najnizszej klasy, dlaczego i tacy ludzie nie mieliby miec wlasnego domku, taniego bo taniego ale stokroc lepsze to niz gniezdzenie siw w wielkiej zaplesnionej plycie ze smierdzacymi klatkami, windami i halasem rozchodzacym sie na wszystkie pietra. Wracaj wiec do tego swojego smierdzacego kurnika, gdyz malo w zyciu widziales axjuz na pewno jak buduje sie klasa srednia i najwyzsza. Tyjako polack z pewnoscia na terenach tektonicznych budowalbys murowane domy jak na Haiti czy np. we Wloszech:)) Jak kilka lat temu nawiedzily Europe upaly ludzie padali tysiacami jak muchy od temperatur jakie panuja w USA na wiekszosci obszaru. Nastepnym razem poczytaj troche o nowoczesnych technologiach w budownictwie a nie tylko o murowanych, niepraktycznych konstrukcjach, rodem jek ze sredniowiecza. Moj dom w USA jak wszystkie w okolicy jest murowany, pokryty hiszpanska dachowka. Jest tylko jeden problem dla takich jak ty, nikt cie nieproszonego nie wpusci na moje osiedle, podobnie z innymi w okolicy, stad poogladac mogles sobie tanie budownictwo, ktore i tak jest znacznie zdrowsze anizeli prymitywne murowane budy budowane na 1000 lat (sic!) w Europie, gdzie po kilku latach powietrze jest pieciokrotnie bardziej zanieczyszczone anizeli na zewnatrz.
    • Gość: juikowy O tych co najwyżej "drabiny dochodów"... IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.11, 17:03
      O tych co najwyżej "drabiny dochodów" polecam film:

      butelkiikamienie.blogspot.com/2011/10/kanciarze-z-wall-street.html
      • Gość: butapren Re: O tych co najwyżej "drabiny dochodów"... IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 18:34
        Nie zamierzam polemizowac z faktem, ze "przecietnemu" Amerykaninowi (USA) zyje sie lepiej niz przecietnemu Polakowi - taka jest rzeczywistosc. W kilku poprzednich wpisach chcialem tylko zwrocic uwage na to, iz USA to (jednak) nie jest sam "miod" i nie dla kazdego...
    • forumonline Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje... 06.11.11, 17:19
      mam znajomą, jola czajka tam mieszka, chodzi po śmietnikach, mc...jakoś tam.
    • Gość: szwaGIEREK Stany zawsze byly krajem dla tych co chca IP: 70.79.6.* 06.11.11, 17:41

      pracowac, a nie dla tych co tylko mysla o welfare (zapomoga rodzinna) i aby przezyc.
      W USA jest naturalna selekcja leni od ludzi pracy. Oczywiscie, ze w obecnej chwili USA przechodzi kryzys, ale to jest normalne dla zdrowej ekonomii. Kryzys wkrotce sie skonczy i bedzie jak bylo.
      Europjejski system socjalny,czyli dawanie pieniedzy nierobom za darmo ukazuje obecnie prawdziwe oblicze krajow europejskich. Jesli UE nie zmieni swojego systemu to jest wkrotce bankrutem.
      • Gość: Aha Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca IP: 198.53.226.* 06.11.11, 18:02
        Gość portalu: szwaGIEREK napisał(a):

        >
        > pracowac, a nie dla tych co tylko mysla o welfare (zapomoga rodzinna) i aby prz
        > ezyc.
        > W USA jest naturalna selekcja leni od ludzi pracy. Oczywiscie, ze w obecnej ch
        > wili USA przechodzi kryzys, ale to jest normalne dla zdrowej ekonomii. Kryzys w
        > krotce sie skonczy i bedzie jak bylo.
        > Europjejski system socjalny,czyli dawanie pieniedzy nierobom za darmo ukazuje o
        > becnie prawdziwe oblicze krajow europejskich. Jesli UE nie zmieni swojego syst
        > emu to jest wkrotce bankrutem.



        Chcesz powiedziedz ze Europa powinna sie uczyc od USA jak nie zostac bankrutem?
        Ot logika.
        • Gość: Bolek Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.11.11, 19:08
          > Chcesz powiedziedz ze Europa powinna sie uczyc od USA jak nie zostac bankrutem?
          > Ot logika.

          Jak najbardziej bo w przeciwienstwie do UE i propagandy brukowej prasy w Europue, Stanom bankrupcja nigdy nie grozila i daleko im do tego jeszcze. Ten caly cyrk z podniesieniem pulapu to byl tylko cyrk, rogrywki politykow i wszyscy ktorzy siedza w ekonomi dobrze o tym wiedzieli. Stany moglyby potroic swoje zadluzenie do 300% swojego PKB i nikt by okiem nie mrugnal (chyba ze machina propagandowa, jak zwykle)
          • Gość: Aha Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca IP: 198.53.226.* 06.11.11, 19:37
            Stary, o czym ty piszesz.
            Gospodarka USA obecnie opiera sie na wydawaniu wirtualnych pieniedzy (karty kredytowe), czyli consumer spending, kraje jak Niemcy czy Dania zyja z exportu i gdyby wziely spoleczenstwa za ryj tak jak to sie dzieje w Ameryce: brak sluzby zdrowia, trzecio-swiatowe labour law (brak prawa do wakacji, praca 25% wiecej godzin w skali roku itp) byly by duzo bogatsze od US.
            Nie pisze o krajach takich jak Grecja czy Hiszpania, w US sa podobne zaglebia biedy, chocby Mid West.

            Najwiekszym problemem zachodniej cywilizacji jest obecnie rozlazacy sie na caly swiat amerykanski korporacyjny kapitalizm. Stanami od dawna rzadza monopole, w kazdej malej miescinie masz siecowy sklep sprzedajacy tanie chinskie produkty ludziom pracujacym czesto za minimum wage bez zadnych benefitow.
            • mr.knox Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca 07.11.11, 03:18
              > Gospodarka USA obecnie opiera sie na wydawaniu wirtualnych pieniedzy (karty kre
              > dytowe), czyli consumer spending, kraje jak Niemcy czy Dania zyja z exportu.

              Zyja z eksportu i sa zagranica bardziej zadluzone od USA. Ameryka to olbrzymi rynek wewnetrzny sam w sobie i rodzima produkcja przeznaczona jest na ten rynek. Jezeli Amerykanie chca sprzedawac swoje produkty gdzies w swiecie to buduja tam fabryki i dodatkowo daja jeszcze prace miejscowym. Wiec nie pieprz glupot o jakims zyciu na kredyt, gdyz kredyt trzeba splacac a tobie zal, ze jestes biedny i nawet zlamanego grosza nikt ci nie pozyczy. Pozatym kryzys zadluzeniowy a wiec zycie ponad stan ma EU a nie USA.

              >gdyby wziely spoleczenstwa za ryj tak jak to sie dzieje w Ameryce: brak sluzby z
              > drowia,
              Od kiedy to w USA nie ma sluzby zdrowia? Napisz wiec do czego sluza w USA szpitale i to najlepiej wyposazone o jakich w Europie moga tylko snic.

              > trzecio-swiatowe labour law (brak prawa do wakacji,

              I co z tego? Czy Amerykanie nie maja wakacji, nie biora urlopow? Ostatniego lata spedzilem piec tygodni w Europie i dwa tygodnie w Pd. Afryce.

              > praca 25% wiecej go
              > dzin w skali roku itp) byly by duzo bogatsze od US.

              Bylyby ale nie sa i nie beda. Snic mozesz o wszystkim. Pomysl lepiej jak wielkie byloby bezrobocie i bieda gdyby w EU zniesli rygor ograniczajacy czas pracy. Europejczycy sa coraz bardziej leniwi i coraz bardziej obowiazek pracy traktuja jako zlo konieczne i najchetniej wakacjowaliby calymi latami, co niestety miliony w Europie juz praktykuje. Europejczycy nawet nie potrafia zrozumiec, ze jezeli robi sie w pracy to co lubi to mozna powiedziec, ze sie nie pracuje. Tu masz zestaw, ile pracuje sie w poszczegolnych krajach, wiec nie powielaj infantylnych stereotypow.

              business.blogs.cnn.com/2011/04/13/what-country-works-the-most-each-day/

              >Stanami od dawna rzadza monopole, w
              > kazdej malej miescinie masz siecowy sklep sprzedajacy tanie chinskie produkty

              Nie wysilaj sie na nowe idiotyzmy, juz splodziles ich wystarczajaca ilosc. Ponizej zobacz ile chinszczyzny sprzedawane jest w USA.
              thinkprogress.org/yglesias/2011/08/09/292128/made-in-china-accounts-for-less-than-three-percent-of-american-personal-consumption-expenditures/
              W USA "Made in China" stanowi zaledwie 2,7% sprzedawanych produktow a produkty amerykanskie stanowia 82% . Glownym odbiorca chinskiego badziewia jest Europa.

              > ludziom pracujacym czesto za minimum wage bez zadnych benefitow.

              Nie znam nikogo, kto robilby kariere na nisko platnych stanowiskach. Posady te okupowane sa tymczasowo przez mlodych ludzi, czesto studentow, zeby dorobic troche do kieszonkowego a pracujac, zapoznaja sie funkcjonowania w kolektywie, nabieraja szacunku do pracy. Czynia tak w przewazajacej mierze wszyscy mlodzi ludziexw USA, bez wzgledu na zasobnosc portfela rodzicow. Ale skad madrala jak ty, wszechwiedzacy o USA ma wiedziec;)
              Ale nic to, pisz i kompromituj sie dalej.
        • mr.knox Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca 06.11.11, 21:17
          Gość portalu: Aha napisał(a):
          > Chcesz powiedziedz ze Europa powinna sie uczyc od USA jak nie zostac bankrutem?

          Europa powinna sie uzyc od USA jak wydajnie pracowac i inwestowac w gospodarcza elastycznosc oraz jak naklonic ludzi do samodzielnosci.Tyle na poczatek. Nauke o higienie i czystosci zostawmy na pozniej.
          • Gość: Aha Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca IP: 198.53.226.* 07.11.11, 01:38
            mr.knox napisał:

            > Gość portalu: Aha napisał(a):
            > > Chcesz powiedziedz ze Europa powinna sie uczyc od USA jak nie zostac bank
            > rutem?
            >
            > Europa powinna sie uzyc od USA jak wydajnie pracowac i inwestowac w gospodarcza
            > elastycznosc oraz jak naklonic ludzi do samodzielnosci.Tyle na poczatek. Nauke
            > o higienie i czystosci zostawmy na pozniej.



            Najbardziej gospodarczo elastycznym krajem rozwinietym jest Dania.
            Jest polaczona z wyjatkowa dbaloscia o obywatela. Dania ma jedna z najlepszych gospodarek swiata.
            Podobna gospodarcza elastycznosc jak ma USA ma Meksyk i kraje 3 Swiata.
            Amerykanskie labour law nie wymaga dac pracownikowi nawet jednego dnia wakacji rocznie.
            To jest elastycznosc? LOL.
            • mr.knox Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca 07.11.11, 01:56
              Gość portalu: Aha napisał(a):
              > Podobna gospodarcza elastycznosc jak ma USA ma Meksyk i kraje 3 Swiata.
              > Amerykanskie labour law nie wymaga dac pracownikowi nawet jednego dnia wakacji
              > rocznie.
              > To jest elastycznosc? LOL.

              Teraz dales popis ignoracji a frustracja twoja osiagnela juz chyba zenitu:)))
              Argumenty do ciebie nie dotra tak dlugo jak dlugo prymitywne emocje, gory kompleksow i jad biora gore nad rozumowaniem.
              Danie to ty mozesz porownac do jakiegos miasta czy stanu w Ameryce a nie calego USA :))

              stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=PDYGTH
      • Gość: butapren Re: "Stany zawsze byly krajem dla tych co chca... IP: *.hsd1.tn.comcast.net 06.11.11, 18:39
        ...pracowac, a nie dla tych co tylko mysla o welfare (zapomoga rodzinna) i aby przezyc."

        To jeden z popularnych (do dnia dzisiejszego) w Polsce mitow... Obecnie w USA sa miliony ludzi, ktorzy CHCA pracowac i pracy intensywnie poszukuja - tyle, ze pracy dla nich nie ma.
      • Gość: selena Re: Stany zawsze byly krajem dla tych co chca IP: *.xplornet.com 07.11.11, 01:22
        szwaGierek marzysz czy snisz bo napewno nie wiesz co piszesz.Kryzys wkrotce sie skonczy? 13 trylionow dlugu a kryzys wkrotce sie skonczy? To twoje pobozne zyczenia. Ameryka padla na cztery lapy i dluuuugo sie nie podniesie. Bezsensowne wojny ,wspomaganie Izraela , platanie sie w swiatowe awantury. Pierwszy zandarm swiata lezy i kwiczy i uzalezniony jest od Chin. Teraz Amerykanie juz nie mowia o prawach czlowieka w Chinach. Teraz reke wyciagaja po prosbie.
        Zolta rasa zalewa swiat ale ekonomicznie. :(
    • Gość: mimi Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 18:27
      Znajomy właśnie wrócil z USA twierdzi iż o godzinie 23 do rana wyłączają prąd.
    • Gość: wiki Zbrodnicze USA to bankrut i skonczy jak ZSRR IP: *.formlessnetworking.net 06.11.11, 18:37
      Zbrodnicze USA to bankrut i skonczy jak ZSRR
    • ewa12321 Nie powoluj sie na artykul z 2007 roku! 06.11.11, 18:37
      Gość portalu: TomekUSA napisał(a):

      > Prasa lubi rozdmuchiwac takie sprawy bo to sie sprzedje. Prawda jest troche inn
      > a, poczytajcie:
      >
      > www.heritage.org/research/reports/2007/08/how-poor-are-americas-poor-examining-the-plague-of-poverty-in-america

      Dzis sytuacja jest inna, kraj juz nie moze zyc na koszt innych za wirtualne pieniadze. Koniecznosc dorabiania przez co trzeciego amerykanskiego emeryta, ktoremu oszczednosci zycia rozwialy sie na wietrze, mowi za siebie.
    • Gość: klasyk Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje... IP: *.nyc.res.rr.com 06.11.11, 18:46
      Każdy dobrobyt degeneruje ale dobrobyt na kredyt degeneruje absolutnie.
    • Gość: Bolek Brak zrozumienie na czym polega "Amerykanski sen" IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.11.11, 19:04
      1) Ludzie patologicznie nie rozumieja na czym polegal i polega "amerykanski sen". Amerykanski sen to nie gwarancja sukcesu czy bogactwa, tylko mozliwosci jakie sa stwarzane przez zycie w tym kraju. Porownujac np. jakie szanse na lepsze zycie mial chlop w Europie ok. 1900r. Ameryka naprawde dawala szanse na lepsze zycie dla swoich dzieci. W Europie duzo sie zmienilo i to juz nie jest tak aktualne, ale jest wiele miejsc na swiecie ktore caly czas szufladkuja swoich obywateli wg. gdzie sie kto urodzil i jak co przez to moze osiagnac w zyciu.
      2) Ubogi poziom zycia w USA to klasa srednia w Polsce i w wielu innych krajach wiec troche krzykliwy ten artykul. W New Jersey rodzina z dochodem 60 tys. dolarow na rok kwalifikuje sie np. o to by starac sie o zapomogi na mieszkanie.
    • mr.knox W Niemczech co czwarta rodzina zyje w nedzy 06.11.11, 20:04
      W Niemczech co czwarta rodzina zyje w nedzy, co trzeci pracujacy Niemiec musi korzystac z rzadowej zapomogi. Ale Niemcy to sasiad Polski wiec jak zwykle w weekendowym wydaniu propagandypluc pod wiatr trzeba w kierunku USA:))
      • Gość: Gosc987 Re: W Niemczech co czwarta rodzina zyje w nedzy IP: *.pools.arcor-ip.net 06.11.11, 21:34
        mr.knox posprzątałeś wszystkie klozety w Knoxville, umyłeś przynajmniej ręce by nam nie smrodzić na forum twoimi z dala śmierdzącymi farmazonami?
        • mr.knox Re: W Niemczech co czwarta rodzina zyje w nedzy 07.11.11, 01:41
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

          > mr.knox posprzątałeś wszystkie klozety w Knoxville, umyłeś przynajmniej ręce by
          > nam nie smrodzić na forum twoimi z dala śmierdzącymi farmazonami?

          Prawda w oczy kole;))
          "One in four German families live below poverty line"
          www.thelocal.de/national/20080420-11411.html
          Przy obecnym tempie wzrostu ubostwa w zgnusnialch niemczech, byc moze, ze juz co trzecia rodzina zyje w nedzy.
          Ostatnie dane Niemieckiego Urzedu Statystycznego mowia juz o 15,5% spoleczenstwa zyjacego w nedzy. W calej calej EU 16,3% populacji zyje w nedzy.
          www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Presse/pm/2011/01/PD11__031__634,templateId=renderPrint.psml
          Czytac i nie pyskowac:) Propaganda w GW znowu nabija czytelnikow w butelke a bieda w EU i pobliskich Niemczech juz prawie jak w trzecim swiecie;)
    • Gość: leslaw28 amerykanskie marzenie IP: *.pools.spcsdns.net 06.11.11, 22:50
      dla porownania,z amerykanskiej telewizji; /prime time/ Kasjer z Grecji przeszedl na emeryture w wieku 52 lat i otrzymuje rownowartosc 48 tysiecy dolarow rocznie,jezdzi dobrym modelem Porche/oraz mnostwo swiadczen socjalnych,jak darmowa pomoc medyczna itd/.Amerykanska kasjerka w jego wieku zarabia rocznie 24 tysiace,mieszka na Florydzie i czekaja ja jeszcze dlugie lata pracy i nigdy nie dojdzie do wysokosci emerytury Greka.Dodatkowo tzw.amerykanskie marzenie, kojarzy sie zawsze z zakupem pierwszego domu, co w USA oznacza wziecie pozyczki itd.
      • romad2447 Re: amerykanskie marzenie 07.11.11, 19:05
        leslaw28
        Jak na inteligenta to naprawde wybrales swietny przyklad,Grecja.
        Komuna i socjalizm ucza tylko lenistwa,dlatego nie mozesz tutaj dac sobie rady.
    • Gość: t Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.promax.media.pl 06.11.11, 23:32

      Amerykanie sami o sobie. 3000 historii spisanych na kartkach.

      wearethe99percent.tumblr.com/archive

    • sselrats Amerykanski sen nigdy nie byl dla wszystkich 07.11.11, 05:00
      a fakt, ze teraz mniej licznych na niego stac nie znaczy ze jest mitem.
      • Gość: hubert Re: Amerykanski sen nigdy nie byl dla wszystkich IP: *.bchsia.telus.net 07.11.11, 06:21
        Mr Knox ukradl cale zloto z Ft. Knox i tak to wyglada USA dzisiaj.....

        www.youtube.com/watch?v=FiTJkjVChrU
        • Gość: hubert Re: Amerykanski sen nigdy nie byl dla wszystkich IP: *.bchsia.telus.net 07.11.11, 06:38
          A prawdziwa perelka w US jest wpaniale City of Detroit. Kiedys nazywane Motor City, teraz nazywaja Murder City.....

          www.youtube.com/watch?v=O0W20QXP9YM
      • Gość: karol Re: Amerykanski sen nigdy nie byl dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.11, 12:01

        Amerykąński sen to mit,sytuacja przeciętnych obywateli jest coraz trudniejsza.
    • tornson To już wiadomo od czasów oszołoma Reagana, który 07.11.11, 11:09
      doprowadził do restauracji dzikiego kapitalizmu w USA.
    • Gość: max Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi żyje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.11, 11:57

      Koniec wyjazdów Polaków z woj.Małopolskiego,Podkarpackiego w poszukiwaniu pracy
      w USA,może tylko będą wyjeżdżać studenci w ramach podpisanych umów
      międzynarodowych.
      • Gość: klakier Re: Amerykański sen to mit? Coraz więcej ludzi ży IP: *.nyc.res.rr.com 07.11.11, 19:53
        Bzdura ! Wyjazdy dopiero się zaczną. Gdy euro-faszyzm osiągnie swoje apogeum bo zachodnioeuropejska burżuazja wynajmie nazistów by chronili ich majątki przed hołotą. USA zostały stworzone przez europejskie despotyzmy które cyklicznie nawiedzają stary kontynent. Tym razem będzie dokładnie tak samo. Miliony euro-nędzarzy będą przenikać do USA w poszukiwaniu nawet nie pracy ale jedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka