Gość: torunskiwierzyciel
IP: *.torun.mm.pl
03.06.04, 17:05
Raczej sprytny, zaradny i przedsiebiorczy inaczej może wiecej. To podstawowa
teza z polskich przemian. Niestety te elementy b. bliskie patologii były
pomocne w powstaniu róznych grup kapitałowych w IIIRP. To cena jaka
zapłacilismy;korupcja, przekrety, pomoc wybranym czyli na modłę
interwencjonizmu instytucjonalnemu nad wisłą.Polska gospodarka jest obarczona
także taką przszłością. Czy krezusi i beneficjenci na tym poprzestaną, czy
tez przzwyczajeni do wybiórczo skierownej zyczliwości nie będa mogli juz bez
niej sie obejść. Czy w nowych warunkach zaczna normalnie pomnażać swoje zyski
czy też wejdą w wyzsze stadium .Tych pytań jest więcej.Niestety polski biznes
ciągnie za soba "ogon" cudownych ,szybkich karier, wzrostów i zysków. Czy
normalny, godziwy zysk im wystarczy, czy przyzwyczajeni do "kapitalnych
niezwykle rentownych operacji' nie potrafia sie odnaleść w bardziej
wymagającym ,transparentnym otoczeniu po 1.05.? Przez kilkanascie lat z
pewnego dystansu obserwuję pewnego wielkiego szczęsciarza i beneficjenta
polskich przemian dla którego ład, zasady, reguły to coś chyba mało istotnego?
obcego/ czekam kilka lat na to ,że mi zapłaci za wykonana pracę!ja wiem że ma
on wazniejsze sprawy na głowie, robi transakcje milionowe to o naleznym mi
wynagrodzeniu pewnie z przepracowania ...zapomniał!/Nowe wyzwania, nowe
możliwośći ale czy stare, paskudne często maniery i przywary polskiego biznesu
to przeszłość czy tez balast?