hummer 11.08.13, 14:18 Drugi składnik, pod względem ilości polskich wędlin. Naprawdę nie idzie sprecyzować tego co można nazywać kiełbasą? Składniki - mięso wieprzowe 62%, woda technologiczna, skórki wieprzowe, przyprawy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan.nikt Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:25 w Glasgow mamy polskie wędliny i wiecie co?? PRZESTAŁEM KUPOWAĆ. Jestem tu siedem lat i z dnia na dzień wędlina jest CO RAZ GORSZA. Każda kiełbasa to jakaś drobno zmielona kiepsko doprawiona miazga Zresztą obok Pudliszek, czy Winiar trafiają tu wyroby NAJGORSZYCH polskich firm. Firm, które wydają więcej na marketing, niż na jakość produkcji np Pamapol. Nazwy firmy wędliniarskiej nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:39 Tanio?? Szkocka prawdziwa kiełbasa z prawdziwym mięsem jest tańsza. Niestety jakoś "śmiesznie" doprawiana. A polskie "słoiki" "są jakie są" Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:33 w kiełbasie to i tak dużo mięsa :-) widziałem "szynkę " o zawartości 59% mięsa. tak już jest jak cena decyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:40 jasne cena buhahahahahaha zboże tanieje, chleb drożeje. ot cena buhahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Do tego sól drogowa 11.08.13, 14:42 m.c.hrabia napisał: > w kiełbasie to i tak dużo mięsa :-) > > widziałem "szynkę " o zawartości 59% mięsa. > > tak już jest jak cena decyduje. I walka w Sejmie o ubój rytualny zwierząt. A do jedzenia 'gó...". Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:45 Mięso poddane obróbce cieplnej kurczy się. Więc przed taką obróbką do mięsa dodaje się wody technologicznej. To zwykła kranówa. W przeciwnym razi krakowską suchą można by gwoździe wbijać. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:48 tanebo napisał: > Mięso poddane obróbce cieplnej kurczy się. Więc przed taką obróbką do mięsa dod > aje się wody technologicznej. To zwykła kranówa. W przeciwnym razi krakowską su > chą można by gwoździe wbijać. Mowa o produkcie końcowym. Bo jego dotyczy skład. A krakowska o której mówisz marzy mi się. Taka z transparentnymi plasterkami. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:55 Nie da się zrobić kiełbasy w 100% z mięsa. Musisz dodać albo tłuszcz albo wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Woda technologiczna 11.08.13, 14:58 100% z mięsa nie, ale z 5% mięsa tak Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Woda technologiczna 11.08.13, 15:04 Faktem jest ze wielu Polaków mieszkających w Niemczech jedzie do Polski na urlop z własną(zakupiona w niemieckich sklepach) żywnością. I nie chodzi tu tylko o jakość lecz również o cenę.Np mięso na grilla z Polski po wyjęciu z opakowania wygląda tak jakby je pies wyrwał jakiemuś zwierzakowi,różnokolorowe sery(sztucznie farbowane),szynka z której cieknie woda i po jednym dniu leżenia w lodowce nie nadaje się do jedzenia,mrożone ryby o 50% zawartości lodu w opakowaniu itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Krakowska sucha ma być sucha 11.08.13, 23:37 tanebo napisał: > Mięso poddane obróbce cieplnej kurczy się. Więc przed taką obróbką do mięsa dod > aje się wody technologicznej. To zwykła kranówa. W przeciwnym razi krakowską su > chą można by gwoździe wbijać. Tak samo jak "tatar" robiony z jednego kawałka polędwicy suszonej. bez rozcierania. pl.wikipedia.org/wiki/Pasturma Odpowiedz Link Zgłoś
w_v_w trzeba zmienic nawyki zywieniowe 11.08.13, 14:58 jadac szyneczki wloskie, hiszpanskie, litewskie dlugodojrzewajace.. p.s Za komuny za wode w wedlinach, byl stryczek ;) Jakos potrafilismy wyprodukwac smaczne szyneczki. Wawerka Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 11.08.13, 20:16 Za komuny potrafiliśmy tez wyprodukować (dla koneserów) delikatesowe pasztety na bazie papieru toaletowego i wody. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 11.08.13, 20:20 x2468 napisał: > Za komuny potrafiliśmy tez wyprodukować (dla koneserów) delikatesowe pasztety n > a bazie papieru toaletowego i wody. W III RP nastąpił postęp. Papier zastąpiono "gównem". Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: sami technolodzy żywienia 11.08.13, 20:29 w wątku . prosty przykład ,weźcie kilo surowego mięsa i tylko ugotujcie ,zobaczycie ile zostanie. a następnie porównajcie ceny surowego z gotowym wyrobem (np schab z polędwicą sopocką ) i będzie cie wiedzieli dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: sami technolodzy żywienia 11.08.13, 23:26 m.c.hrabia napisał: > w wątku . > > prosty przykład ,weźcie kilo surowego mięsa i tylko ugotujcie ,zobaczycie ile z > ostanie. > > a następnie porównajcie ceny surowego z gotowym wyrobem (np schab z polędwicą s > opocką ) i będzie cie wiedzieli dlaczego. Cena surowego mięcha to kilka zł za kg. Za drogo, by zrobić uczciwe wędlinę? Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 11.08.13, 23:44 Widzę ze sprawiło ci to wielka radość koprofagu.Nareszcie masz do jedzenia to co lubisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 11.08.13, 20:31 > p.s > Za komuny za wode w wedlinach, byl stryczek ;) No to faktycznie informacja, którą trzeba ozdobić durnowatym uśmieszkiem... Na szczęście te czasy już bezpowrotnie minęły. Odpowiedz Link Zgłoś
w_v_w Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 12.08.13, 06:33 tia wtedy stryczek dzialal selektywnie, teraz eksterminacja populacji jedzacej te cuda technologiczne. Wawerka Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 11.08.13, 23:45 Piszesz jakby polskich długodojrzewających nie było. Pomijam już że na przykład chorizo (i podobne, zwłaszcza z dodatkiem "papryki") które u nas zazwyczaj się kupuje wali syntetycznykami na kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
w_v_w Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 12.08.13, 06:37 humbak napisał: > Piszesz jakby polskich długodojrzewających nie było. Pomijam już że na przykład > chorizo (i podobne, zwłaszcza z dodatkiem "papryki") które u nas zazwyczaj się > kupuje wali syntetycznykami na kilometr. tak zapomnialam o polskich dlugodojrzewajacych, zdarzaja sie jadalne. O kielbasach nie pisze, bo nie jadam :) Wawerka Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 12.08.13, 00:42 w_v_w napisał: ...Za komuny za wode w wedlinach, byl stryczek ;) Jakos potrafilismy wyprodukwac smaczne szyneczki. To u was za żółtymi firankami była ? Odpowiedz Link Zgłoś
w_v_w Re: trzeba zmienic nawyki zywieniowe 12.08.13, 06:39 erte2 napisał: > w_v_w napisał: > ...Za komuny za wode w wedlinach, byl stryczek ;) Jakos potrafilismy wyprodu > kwac smaczne szyneczki. > To u was za żółtymi firankami była ? ...obywatelu, nie pieprz bez sensu :) Wawerka Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Woda technologiczna 11.08.13, 23:43 A kto Ci każe kupować badziewną kiełbasę, co? Nie widzi w sklepach dobrej? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 11.08.13, 23:47 humbak napisał: > A kto Ci każe kupować badziewną kiełbasę, co? Nie widzi w sklepach dobrej? Widziałeś pasturmę? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:02 humbak napisał: > Nie. www.mes-ko.com/?p=pr_3&s=39&lang=BG Dziwisz się, że polskie mięso, jedzą już praktycznie tylko Polacy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:04 Tak wiem Hummeru. Jesteśmy najbardziej *** narodem pod słońcem. Nie nudzi Ci się czasami to zrzędzenie? Wiesz że z tego to właśnie Polacy są znani?:) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:06 humbak napisał: > Tak wiem Hummeru. Jesteśmy najbardziej *** narodem pod słońcem. Nie nudzi Ci si > ę czasami to zrzędzenie? Wiesz że z tego to właśnie Polacy są znani?:) Jestem nietypowym Polakiem. Polacy zrzędzą, iż są super, tylko zmowa ogólnoświatowa panuje. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:21 humbak napisał: > Chyba rzadko gadasz z Polakami. forum.gazeta.pl/forum/w,77,68926307,144910411,Re_musztarda.html Też stanowi wyzwanie. Kiepska musztarda z kiepską kiełbasą. Kuchnia polska. To wszystko popite piwem, które w swoim krótkim życiu nigdy nie widziało leżakowni. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Czyżbyś był smakoszem polskich piw XXI wieku? :) 12.08.13, 00:27 humbak napisał: > Nie będę się powtarzał. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Czyżbyś był smakoszem polskich piw XXI wieku? 12.08.13, 00:34 Ostatnio mało piw pijam... ale owszem, od paru lat mamy naprawdę spory wybór dobrych, polskich piw. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Czyżbyś był smakoszem polskich piw XXI wieku? 12.08.13, 00:47 humbak napisał: > Ostatnio mało piw pijam... ale owszem, od paru lat mamy naprawdę spory wybór do > brych, polskich piw. małe browary, część padła, cześć sobie radzi. Nie są jednak powalające. A poza tym co zrobić z butelkami zwrotnymi. Mamy ustawę śmieciową. Butelek zwrotnych tam niet. Rozpisane w detalach, co do jakiego kubełka, co jest szkłem do szkła, co papierem do papieru lub nie. Ale spróbuj oddać butelkę zakupioną w X w Y to padnie magiczne słowo - paragon proszę. U Włochów urzeka mnie prostota. Są 3 kubły. 1. Surowce - papier. 2. Surowce - szkło, plastik, metale. 3. Odpady tzw. mieszane typu kupa niemowlaka. Rozdzielić szkło od metalu czy plastiku to żaden problem. Łatwiej ludziom, łatwiej firmom śmieciowym. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Czyżbyś był smakoszem polskich piw XXI wieku? 12.08.13, 06:38 Zależy które i zależy od gustu. Ostatnio ich przybywa, nie ubywa. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Woda technologiczna 11.08.13, 23:50 hummer napisał: > Drugi składnik, pod względem ilości polskich wędlin. > Naprawdę nie idzie sprecyzować tego co można nazywać kiełbasą? > Składniki - mięso wieprzowe 62%, woda technologiczna, skórki wieprzowe, przyprawy. Dlatego ja już praktycznie nie jadam kiełbasy. :( Kiedyś myślałem że smak kiełbasy z PRLu to tylko jakieś wyidealizowane wspomnienia z dzieciństwa, ale jak widać nie. Dziś tylko myśliwska jest jeszcze jako tako zjadliwa i też nie każda, kiedyś nawet śląską można było ze smakiem zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 11.08.13, 23:54 tornson napisał: > hummer napisał: > > > Drugi składnik, pod względem ilości polskich wędlin. > > Naprawdę nie idzie sprecyzować tego co można nazywać kiełbasą? > > Składniki - mięso wieprzowe 62%, woda technologiczna, skórki wieprzowe, p > rzyprawy. > Dlatego ja już praktycznie nie jadam kiełbasy. :( > Kiedyś myślałem że smak kiełbasy z PRLu to tylko jakieś wyidealizowane wspomnie > nia z dzieciństwa, ale jak widać nie. Dziś tylko myśliwska jest jeszcze jako ta > ko zjadliwa i też nie każda, kiedyś nawet śląską można było ze smakiem zjeść. Dawniej PSL nie był znaczącym koalicjantem, to i trzymano się PN a nie norm zakładowych. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Woda technologiczna 11.08.13, 23:57 Sugerujesz że przed kadencją PO kiełbasy były lepsze?:) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:04 humbak napisał: > Sugerujesz że przed kadencją PO kiełbasy były lepsze?:) To równia pochyła. Zaczęło się w III RP. Po zniesieniu norm dowolny wyrób możesz robić tak jak uważasz za słuszne i nazywać tak jak chcesz. Nasączać też możesz czym chcesz. Ważne tylko, by w krótkim czasie po spożyciu nie nastąpiło zejście. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:26 humbak napisał: > Hummer, normy to nie prawo. Istnieje coś takiego jak trade marki. Kiełbasa X ma być robiona tak, jak kiełbasa X, albo nie nazywać się kiełbasą X. Rynku nie można psuć. Szczególnie rynku żywności, bo od niego zaczynały się rewolucje i gwałtowne zmiany władzy. PRL nie udawał, że wyrób czekoladopodobny jest czekoladą. Było embargo, nie było kakaa, nie spełniano norm na czekoladę to nazywano to czymś czekoladopodobnym. teraz masz czekoladę light ;) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:28 Dobra czekolada niestety dużo kosztsztuje. Wszędzie. Dobranoc. www.lechocolat.pl/ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A co ty się martwisz ceną :) 12.08.13, 00:37 humbak napisał: > Dobra czekolada niestety dużo kosztsztuje. Wszędzie. Dobranoc. > www.lechocolat.pl/ > ;) A droga nie jest. Choćby w Lidlu sprzedają czekolady Grossa. tiny.pl/hbzkc Niestety nie robią ich w Polsce. Pewnie dlatego, iż tu podchodzi się, iż norma to norma, a życie to życie :) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: A co ty się martwisz ceną :) 12.08.13, 06:36 Jest raczej średniawa. W Polsce robią lepsze, choć na mniejszą skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Woda technologiczna 12.08.13, 00:53 tornson Jeśli chcesz kupić dobrą szynkę czy kiełbasę to mususz wydać po prostu trochę więcej kasy. Distaniesz naszą dojrzewającą, kindziuka czy parmeńską oraz wiele różnych innych przysmaków, ale nie za 12,99 za kilogram. Ale dostaniesz ZAWSZE. PRL-owska szynka była, owszem, dobra i zdrowa, pod dwoma wszakże warunkami: że cię było na nią stać (100 zł/kg przy średniej pensji ok. 1500 zł - tak było w latach '60., później te relacje były nieco lepsze / z naciskiem na "nieco"/) oraz że w ogóle była. "Rzucano" ją tak mniej więcej dwa - trzy razy do roku i jak miałeś szczęście to ją upolowałeś Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Woda technologiczna 12.08.13, 01:02 erte2 napisał: > tornson > Jeśli chcesz kupić dobrą szynkę czy kiełbasę to mususz wydać po prostu trochę w > ięcej kasy. Distaniesz naszą dojrzewającą, kindziuka czy parmeńską oraz wiele r > óżnych innych przysmaków, ale nie za 12,99 za kilogram. Ale dostaniesz ZAWSZE. > PRL-owska szynka była, owszem, dobra i zdrowa, pod dwoma wszakże warunkami: że > cię było na nią stać (100 zł/kg przy średniej pensji ok. 1500 zł - tak było w l > atach '60., później te relacje były nieco lepsze / z naciskiem na "nieco"/) ora > z że w ogóle była. "Rzucano" ją tak mniej więcej dwa - trzy razy do roku i jak > miałeś szczęście to ją upolowałeś To jest psucie społeczeństwa. Niech teraz szynka kosztuje swoje, ale nie będzie szynką. Będzie można porównać do PRL. Po kilkudziesięciu latach III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Nie myl średniej arytmetycznej z medianą 12.08.13, 01:07 erte2 napisał: > PRL-owska szynka była, owszem, dobra i zdrowa, pod dwoma wszakże warunkami: że > cię było na nią stać (100 zł/kg przy średniej pensji ok. 1500 zł By być wiarygodnym, powinieneś odjąć koszty stałe (czynsz, lekarstwa, media, śmieci) od mediany netto wynagrodzenia w 1960 i obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Woda technologiczna 12.08.13, 12:41 erte2 napisał: > tornson > Jeśli chcesz kupić dobrą szynkę czy kiełbasę to mususz wydać po prostu trochę w > ięcej kasy. Distaniesz naszą dojrzewającą, kindziuka czy parmeńską oraz wiele r > óżnych innych przysmaków, ale nie za 12,99 za kilogram. Ale dostaniesz ZAWSZE. Chodzi oto że nie zawsze! Nawet kiełbasa myśliwska czasami ma jakieś dziwne grudki w środki że jeść się tego nie da. Z wędlinami jest trochę lepiej, czasem nawet poniżej 40zł za kg można dobrą kupić, ale i tak najlepiej kupić sobie surowe mięso i samemu je upiec. > PRL-owska szynka była, owszem, dobra i zdrowa, pod dwoma wszakże warunkami: że > cię było na nią stać (100 zł/kg przy średniej pensji ok. 1500 zł - tak było w l > atach '60., To było 50 lat temu, kilkanaście lat po wojnie, od tego czasu pogłowie bydła i trzody powinno się odrodzić i ceny powinny być niższe. A jak to napisał Hummer gdy weźmie się pod uwagę zarobki netto i koszty stałe życia (woda, prąd, czynsze) to jest jeszcze gorzej niż wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
platfusy.do.paki Zrób eksperyment 12.08.13, 00:44 Odłóż wędliny na miesiąc a potem spróbuj do nich wrócić. Organizm powie NIE. Kiedyś przeprowadziłem ten eksperyment ... i od tego momentu nie mogę już tego zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Wystarczy tydzień. 12.08.13, 00:50 platfusy.do.paki napisał: > Odłóż wędliny na miesiąc a potem spróbuj do nich wrócić. > Organizm powie NIE. > > Kiedyś przeprowadziłem ten eksperyment ... i od tego momentu nie mogę już tego > zjeść. W tym celu najlepsze są szyneczki. Odpowiedz Link Zgłoś
w_v_w kilka lat wstecz, plonnely zaklady 12.08.13, 06:43 bodajze JBB w Lysych, jeden z "liderow" pozar trawil hale produkcyjne niczym zakladow chemicznych ;) Wawerka Odpowiedz Link Zgłoś