IP: 62.233.233.* 21.08.04, 08:21
Według Najwyższej Izby Kontroli fałszowanie dokumentów hodowlanych jest
zjawiskiem masowym - polecam: www.nik.gov.pl/polski.html
I N F O R M A C J A
O WYNIKACH KONTROLI
FUNKCJONOWANIA NADZORU NAD WYTWARZANIEM, OBROTEM I STOSOWANIEM ŚRODKÓW
ŻYWIENIA ZWIERZĄT WARSZAWA STYCZEŃ 2004 R. Nr ewid. 193/2003/P/03/112/KSR

"· ujawniono nielegalne działanie PLWet.(Powiatowy Lekarz Weterynarii)
akceptującego eksport tłuszczu pozyskiwanego z SRM jako tłuszczu
technicznego. Podważało to wiarygodność polskiej weterynarii w handlu
zagranicznym. GLWet. w trakcie kontroli polecił wszczęcie postępowania
dyscyplinarnego (str. 53);
· PLWet. nie posiadał informacji o losie 3 z 5 zwłok bydlęcych, z
których pobrano próby do badań w kierunku BSE, a WIW nie dysponował
wiarygodnymi danymi dot. liczby prób do badań w kierunku BSE od sztuk
padłych"
Obserwuj wątek
    • Gość: Damian polska: za pieniądze wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 09:38
      chyba jednak nie ma takiej rzeczy, której nie da się w polsce "zalatwić", w
      innych krajach tez co tydzien mamy afere na najwyzszym szczeblu...?
    • Gość: zbytkownik Re: Komentarz IP: 5.5R* / 217.17.233.* 21.08.04, 10:02
      czy to juz jest zbrodnia(potencjalna) przeciwko Narodowi,
      czy tylko takie cos tam?...
      I co z kara?...
      Polecam uwadze "poblazliwych"!
    • Gość: mrek ach, to komentarz pani Naszkowskiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 18:02
      po słowach "a tak nam dobrze idzie" od razu się zorientowałem! To ta znawczyni
      od rynku Unijnego, wybiórcza optymistka, a ten komentarz? bije prawdą w oczy!
    • Gość: bartekz1 Re: Komentarz IP: *.devs.futuro.pl 22.08.04, 11:08
      Ja niestety nie jestem takim optymistą jak autorka komentarza. Moim zdaniem
      raczej nie był to błąd urzędników, tylko celowe działanie. I ci, którzy w nim
      uczestniczyli, mieli całkowicie w dupie wiarygodność ARMiR wobec instytucji UE.
      Po prostu chodziło o pieniądze, bardzo duże pieniądze. Widać dla kilku
      przekupionych urzędników były one tak duże, że warto było dla nich zaryzykować
      karierę w urzędzie. Lub czuli się bezkarni.
    • Gość: mar_co A ja sie nie dziwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 16:44
      Co mieli krasc kiedy tylko krowy im zostaly. Dlaczego zaden aferzysta nie zostal postawiony pod mur. Co ja gadam pod mur! Do pierdla na dluzej nie poszedl, wiec czego sie maja bac. Kolesia, ktory nie ma czasu bo sam patrzy co ze swojego koryta skubnac i to jak najszybciej. Za drzwiami czeka juz nowa zmiana, ekipa cwaniakow.
    • Gość: Weta Z doświadczenia wiem jako były pracownik ARiMR IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 13:25
      BP w Zambrowie nikt nie przestrzega procedur obowiązujących w Agencji,
      przepisów KPA, Kodeks Pracy oraz regulamin to również fikcja! Aby procedury
      były przestrzegane to należy je najpierw znać! Tymczasem nawet w kontroli
      wewnętrznej pracują osoby które podchodziły do egzaminu kilkakrotnie i ich nie
      zdały z innymi pracownikami jest podobnie:-) Mnie zwolniono z pracy ponieważ
      nie chciałam łamać procedur oraz prawa. Zastraszano mnie wielokrotnie nie
      przedłużeniem zatrudnienia jeżeli nie dostosuje się do grupy! Dziś cieszę się
      ze tam nie pracuję! Tam jest jak w MATRIXIE nic nie jest takie jak wygląda...
      najlepsze jest to ze w agencji rządowej jaka jest ARiMR nie płaci się za
      nadgodziny, przepracowane niedziele i nie ma się dni wolnych :-) A stanowiska
      moich byłych przełożonych kierowników zmianowych to fikcja dziś okazało się ze
      takie stanowiska w Biurze Powiatowym nie występują ...
      Jeśli ktos ma ochotę na dyskusję to proszę pisać weta-ana@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka