Dodaj do ulubionych

Użytkownicy Windows XP: do schronów!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 14:36
po raz kolejny sie okazuje ze po prostu nie nalezy uzywac IE.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maniek Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 14:40
      W d... z Windowsem i całym Microsoftem. Przesiądźcie się na Linuksa. Te wszystkie dzury w windzie to pewnie celowe, żeby sami mogli szpiegować userów.
      Na pohybel
    • Gość: Linux sucks Linux to czarna dziura informatyki IP: *.aster.pl 02.12.04, 14:45
      Tam sie nic nie da zrobic, tylko latac ze srubokretem i zgrzytac zebami, no ale
      mamy opcje #3256 w manualu #34 gdzie jest opisane co nalezy zrobic zeby
      zadzialalo cos trywialnego
      • Gość: Bo MS jest boskie Re: Linux to czarna dziura informatyki IP: *.unknown.be.uu.net 02.12.04, 14:55
        Od razu widac, ze znasz sie na linuxie jak swinia na pomaranczach.
      • Gość: bobycob Re: Linux to czarna dziura informatyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 17:08
        Tylko dla osoby na Twoim poziomie opanowania systemów innych niż Windows.

        Ciekawe dlaczego Windows w prasie pojawia się najczęściej w skojarzeniu z dziurą
        lub błędem.

        O Linuxie za to można przeczytać:
        - jakie urzędy i kraje oficjalnie na niego migrują
        - jakie firmy zaczynają go wspierać
        - dalczego jest lepszy od Windowsa
        - w jaki sposób próbuje MicroSoft z nim walczyć

        Tylko tacy ignoraci jak Ty twierdzą, że to czarna dziura.
        Moim zdaniem przyszłość należy do Linuxa niezależnie od tego jakimi srodkami
        będzie MS temu przeciwdziałać.
        • Gość: JaW Re: Linux to czarna dziura informatyki IP: *.chello.pl 02.12.04, 20:33
          "O Linuxie za to można przeczytać:
          - jakie urzędy i kraje oficjalnie na niego migrują
          - jakie firmy zaczynają go wspierać
          - dalczego jest lepszy od Windowsa"

          o lotach w kosmos też można przeczytać, o samolotach tylko jeśli spadną.
          Linuks nie dorównuje Windows, może w przyszłości. Nie muszę wiedzieć jak jest
          zbudowany długopis, by go używać. W linuksie bez manualu nie można się obejść.
          I jeszcze jedno, "nie ma programów bez błędów, są tylko programy w których ich
          jeszcze nie znaleziono". Jak linuks będzie miał tyle linii kodu co Windows, to
          będzie miał podobną ilość błędów. Aha, używam jednego i drugiego bez
          doktrynelstwa, nie mam uprzedzeń, czego użyję zależy od potrzeb.

          • Gość: zwykly uzytkownik Mam Linuxa i zadnych klopotow IP: *.acn.waw.pl 02.12.04, 23:10
            Zainstalowal mi kolega, korzsytam od ponad roku bez zadnych problemow. Nie
            rozumiem, gdzie problem, jaka pozycja w manualu. Po prostu uzywam komputera i
            nie musze zastanawiac sie co i jak ani instalowac jakichs serwis paków. Nic sie
            nie wiesza, nie musze myslec o wirusach. A Firefox i jego wtyczki to arcydzielo,
            wreszcie serfuje z przyjemnoscia. Jak ktos sie chce meczyc z windowsem to jego
            sprawa.
            • Gość: ch Re: Mam Linuxa i zadnych klopotow IP: 195.116.198.* 03.12.04, 18:00
              a ja mam windowsa i też żadnych problemów
          • Gość: autor Re: Linux to czarna dziura informatyki IP: *.acn.waw.pl 03.12.04, 01:26
            > Jak linuks będzie miał tyle linii kodu co Windows, to będzie miał podobną ilość błędów.

            Jądro linuksa (2.6) ma obecnie ok. 6 milionów linii kodu. Jądro windowsów (server 2000 ) ma, (jak gdzieś przeczytałem:) porównywalną liczbę. Jeśli do Windows dorzucić wszystko to, co przychodzi na płytce, czyli notepady, wygaszacze ekranu itp. to liczba linii kodu windowsów jest dwu-trzykrotnie większa. Jeśli jednak do linuksa zaliczyć również oprogramowanie (co jest trochę bez sensu), które przychodzi w dystrybucji, to liczba linii kodu tworzącego linuksa jest co najmniej kilkanaście razy większa (choć kto to zliczy) w porównaniu z Windą. Jeśli natomiast zliczyć wszystkie linie kody tworzące całą dystrybucję linuksa (a to już na pewno nie ma sensu)np. debian/sarge (ok. 9000 darmowych pakietów) to winda wydaje się być dziecinna zabawką.

            Wnioskowanie o programie na podstawie linii kodu ma pewien sens statystyczno/ekonomiczny (patrz różne metodyki np. COCOMO), ale do tego, żeby to robić trzeba naprawdę dużo wiedzieć o programowaniu.

            O porównaniu liczby błędów win/linuks związanych z bezpieczeństwem można sobie poczytać na stronach microsoftu (kampania propagandowa 'Get defects'), a potem należy znaleźć w sieci krytyczne analizy niezależnych ekspertów wskazujące w jaki sposób Microsoft fałszuje poszczególne raporty.
      • Gość: Dżozef Proste, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 21:14
        A w windows wystarczy w kluczu
        /LOCAL_MACHINE/Software/Microsoft/Windows/Explorer/$3F6AB7C064EA8102 wpisać
        $76FBCA8910 żeby zmienić styl podpisów pod ikonami
      • Gość: tow. stalin nie do końca się zgodzę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 21:54
        tego posta piszę używając polskiej dystrybucji linuxa - czyli PLD w wersji live
        0.95 (odpalanej z płyty). nie używam windy, po 2 dni temu, jakiś "dziad"
        załatwił mi cały system (w pełni uaktualniony win 2000, chroniony firewallem) i
        nie mogę się zalogować...

        co do jednego masz jednak rację: jak coś nie wychodzi to się trzeba męczyć z
        manualem, który nie dość, że jest najczęściej po angielsku, to na dodatek jest
        napisany językiem, który rozumieją tylko userzy, którzy JUŻ siedzą w linuxie. to
        jak z tą instrukcją otwierania słoika, która jest w jego wnętrzu :).
        • Gość: ps Re: nie do końca się zgodzę :) IP: 62.233.169.* 02.12.04, 22:28
          spróbuj może Mandrake (10.0 lub 10.1), jest prostszy i bardziej intuicyjny/mniej
          stresujący ;-)
          • Gość: tow. stalin Re: nie do końca się zgodzę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:38
            używałem mdk od wersji 9.0, przez 9.2 do 10.0 - wolne to francuskie dziecko jak
            diabli, problemy ze sterownikami graficznymi i muzycznymi (bodajże układy nVidia
            i via), na dodatek mam cd firmy lg co jest dość niebezpieczne przy wersji 9.2
            :). zaletą jest łatwa instalacja. w porównaniu z nim poldek live chodzi jak
            burza, spokojnie czyta partycje fat, no i nie muszę ciągnąć żadnych sterowników:
            grafika i dźwięk chodzą od razu :). w sumie fajna sprawa :). może spróbuję sobie
            instalnąć poldolota...
    • Gość: foxy Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.informatik.RWTH-Aachen.DE 02.12.04, 14:46
      Najprostsze rozwiazanie: www.switch2firefox.com/.
    • Gość: blq i jak zwykle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:14
      i jak zwykle pojawia sie dwie grupy:

      - "Internet Eksplorer jest super, wystarczy tylko...."
      - "wywalcie Windows! zainstalujcie Linuksa!"

      i po raz kolejny odpowiem tym grupom: IE NIE JEST dobry, ile jeszcze trzeba
      wtop, byscie to zrozumieli? A z drugiej strony: jesli uzywasz kompa tylko do
      netu, albo do czegos, co w linuksie ma swoj rownie dobry odpowiednik (nie
      wiem... arkusz kalkulacyjny czy program graficzny) - to sie mozesz na linuxa
      przesiasc. Jak ktos potrzebuje komputera jako domowe centrum rozrywki, na
      linuksa NIGDY sie nie przesiadzie. Daj mi czlowieku HalfLife 2, Need4SpeedU2 i
      pare innych gierek na linuxa, to sie przesiade. I nie truc, ze od gier sa
      konsole... nie badzcie smieszni i niech wam ten wyscig szczurow nie przesloni
      prawdziwego zycia...

      Windows jest do dupy, ale tylko z nim komputer jest komputerem, a nie
      TERMINALEM, czy "końcówką". Sęk w tym, by gó..ane "dzieła" Mikrosyfu zamienić
      na sprawniejsze odpowiedniki. Np IE zmienić na Mozille, a porażkowy "Windows
      media player" - na np. "Media Player Classic"

      • Gość: kuba Re: i jak zwykle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:20
        zawsze mówiłem że najlepszy jest win 98
      • Gość: S. Re: i jak zwykle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.04, 15:29
        Od Windowsa XP odwrotu chwilowo nie widzę. IE natomiast - nie używam od dawna.
        Denerwuje mnie tylko, że niektórzy autorzy stron internetowych wymuszają
        korzystanie z tej poronionej przeglądarki. Ciekawe czy Microsoft płaci im za
        taką promocję czy też robią to z własnej głupoty ?
      • Gość: sztymbr Re: i jak zwykle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:32
        zgodze sie w 200%!!! kazda technologia jest dla ludzi tylko trzeba umiec
        swiadomie ja wykorzystac do zamierzonych celow!!! mam windowsa i linuxa...
        uzywam Firefox'a i IE...
        nie uzywam combo programikow typu Norton Internet Security bo mam dobrze
        skonfigurowany firewall, a rozsadek i wiedza jest 10 razy lepsza od
        jakiegokolwiek oprogramowania antywirusowego...

        kazda technologia jest dla ludzi, ale tez kazda ma swoje wady! trzeba umiec
        wykorzystywac zalety a nie slepo krzyczec: "Przesiadzcie sie na Linux'a /
        Windowsa to wszystkie Wasze problemy znikna!" nie znikna! bedziecie mieli
        inne... :)
      • Gość: bobycob Re: i jak zwykle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 17:16
        Ludziom płaczącym, że na linuxie brak jest gier polecem odwiedzenie tych stron.
        Faktem jest, że nie jest to ilość porażająca, ale dużą część gier z win uda się
        odpalić na win!

        gry.linux.pl/
        winehq.com/
        www.transgaming.com/
        • Gość: Furia Grzebanie w linuxie za gierkami to stracony czas. IP: *.toya.net.pl 03.12.04, 04:09
          I co to kurna zaa jakiś off-topic. ( W co ostatnio się zagrywałeś bobycobie na
          linuxie ? )

          I to jeszcze pod durnym artykułem. Użytkownicy XP do schronów. Ale mi wiadomość.
          Bugi są były i będą, ( a ten wcale nie jest szczególnie poważny po dotyczy
          przeglądarki ). Szum K-wa informacyjny. Wyrwana z kontekstu wiadomość o błędzie
          z jakiegoś portalu o bug-ach i wielkie mi halo.

          Redaktorzy do schronów.
      • Gość: mamol Re: i jak zwykle IP: 212.122.214.* 02.12.04, 20:15
        No właśnie - TU wcale nie chodzi o system operacyjny... wystarczy inna
        przeglądarka. Też polecam Mozille :)

        Do tego nie trzeba instalowac Linuxa !!!
        Oczywiście mozna też spróbować z Linuxem, jest tam wszystko oprócz gier...
        Ale to nie jest wina Linuxa tylko producentów tych gier... Sytuacja zmieni się z
        czasem gdy zmienią się udziały systemów w rynku. A zmienią się - jest to
        nieuniknione. Ktos napisał że do Linuxa potrzeba śrubokręta - nie wierzcie w to.
        Instalacja Linuxa wygląda podobnie jak innych "konkurencyjnych" systemów :)
    • lukaszbijok Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! 02.12.04, 15:24
      A mam Mozille i Opere wiec mam problem z glowy. No i nie musze sie przesiadac na
      Linuxa :P
      • Gość: Linux-oman Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.udn.pl 02.12.04, 15:42
        Na Linuksa nikt NIE MUSI się przesiadać. Linuks (desktop) jest dla tych którym
        się podoba. Z tego co widuję to w Win poważnym problemem jest IE, a to bardzo
        łatwo zmienić nie rezygnująć z Win (legalnego ? :-)))
        • crysdili Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! 02.12.04, 17:53
          Ja mam takie może naiwne pytanie. Czy IE można całkowicie odinstalować bez szkody dla Windowsów? Od jakiegoś czasu używam Opery, z której jestem bardzo zadowolona. W trakcie korzystania z niej czasami nieproszony uruchamua się IE i potrafi narobić sporo zamieszania.
          • Gość: Jake Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 02.12.04, 18:36
            Istnieje możliwość odinstalowania tego badziewia. Niestety ma to wpływ na
            stabilność systemu. Do tego dochodzi jeszcze Winzgrozo Update - obsługuje tylko
            Durszlaka.
          • Gość: nitroo Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.chemar.com.pl 02.12.04, 21:51
            uzywam Opery od lat i nie pamiętam przypadku, żeby IE "sam" (!) mi się
            włączał... coś jest chyba u Ciebie nie tak z konfiguracją... przecież Opera
            jako tajka nie jest związana z IE...
            • remo29 Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! 03.12.04, 09:32
              > uzywam Opery od lat i nie pamiętam przypadku, żeby IE "sam" (!) mi się
              > włączał...

              Pewnie nie chodzi o "samowłączanie" tylko o skojarzenia: jak klikam na linka z wiadomości w GG, to odpala mi się ten adres w IE.
              A co do samej opery - używam jej od roku, bo szlag mnie trafiał, kiedy outlook express przy pobieraniu wiadomości wieszał mi kompa na kilka minut (win'98).
    • Gość: Ozzy Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: 195.94.193.* 02.12.04, 15:40
      Nie użytkownicy Windows tylko Internet Exploder. :-)
      Używam i Linuxa (z graficznym interfejsem - a jakże KDE jest podobne do Windy a
      nawet trochę bardziej intuicyjne) i Windows. Zarówno na jednym i drugim mam
      porządek. Na Linux'ie też są exploity i też trzeba dbać o system. Tylko jest ich
      mniej, gdyż mniejsza jest nienawiść do tego systemu. Co do Windows to używam go
      do gier i netu a Linuxa do pracy i netu. W obydwu wypadkach wybieram po prostu
      to co lepsze. Natomiast na Windowsie jest jedna rada, żeby uniknąć "skażenia" -
      zamiast IE używać Firefoxa (albo Opery - co kto woli) a zamiast Outlooka
      Thunderbirda, albo innego czytnika poczty (takiego, który nie uruchamia makr).
      No i przydaje się firewall (to także dla Linuxa) oraz antywirus.

      A wszystkie "wojny religijne" olewam. Nikt nie zmusi Billa do zejścia z rynku
      ani nie ukróci rosnącej przewagi Linuxa i OpenSource. Trzeba się przystosować do
      obydwu "trendów".

      Narka
    • Gość: DEBIAN odpowiedź dla inteligentnych uzytkowników: LINUX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 16:12
      dla reszty pozostaje mozolne łatanie dziur...jeśli Microsoft wyda kolejne łatki
      (a robi to ostanio w ciągu 6 miesięcy od czasu odkrycia kolejnej n-tej dziury).
      • blq ech.... /nt 02.12.04, 16:22

        • Gość: też ech.... /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 16:29
          • Gość: DŻEJMS BŁĄD NO DOBRA>>>> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 16:33
            No dobra...to co ja mam zrobić??????
            • Gość: Woytek Re: NO DOBRA>>>> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 16:35
              Łataj dziury Windozy i używaj FireFox'a :)
              www.firefox.pl
            • makryba Re: NO DOBRA>>>> 02.12.04, 16:36
              Wciśnij alt+F4
      • Gość: axiorek Re: odpowiedź dla inteligentnych uzytkowników: LI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 19:06
        A słyszałeśo takim powiedzonku :

        "Linux jest za darmo o ile twój czas jest bezwartościowy"

        Aby linux działał 'jak ta lala', trzeba wylać masę potu, spędzić trochę czasu
        na ściąganiu najnowszych łatek (nikt mi nie wmówi że linuxa nie trzeba łatać!!
        kompletna bzdura) i to wszystko (a nawet więcej) skompilować. Nie wspominam
        nawet o kompletowaniu wszystkich 'potrzebnych' bibliotek, aby jakiś program
        (dajmy na to multimedialny) zadziałał (w efekcie linux zajmuje dwa razy więcej
        niż instalacja windows XP).

        Windows jest dobry bo instalacja i względne skonfigurowanie tego zajmuje
        względnie mało czasu - Instalacja z CD + windows update + jakaś mozilla czy
        opera. Linux - podliczcie sobie sami - cały dzień stracony. A i taki szybki nie
        jest wcale jak niektórzy twierdzą - Mozilla i KDE zajmuje lwią część RAM-u, o
        wszystkich uruchomionych procesach nie wspomne - to jest cena w miare dobrego
        zarządzania pamięcią, swapem i wielozadaniowości.
        • Gość: autor Re: odpowiedź dla inteligentnych uzytkowników: LI IP: *.acn.waw.pl 02.12.04, 20:00
          Długo można by dyskutować z twoimi tezami, ale nie warto, skoro jest Ci w windą dobrze. Mnie dobrze z moim Debianem. Moje doświadczenia są inne o tego co opisałeś, tyle tylko, że ja jestem nietypowym użytkownikiem, bo dość dobrze znam komputery.

          A jeżeli chodzi o instalację windy, to do czasu instalacji dodaj czas poświęcony na instalację co najmniej (jeśli masz legalną wersję): ServicePacków, Office'a, Visio, Visuala+MSDN, IIS, jakieś bazy danych lepszej od Akcesa (Oracla, DB2 czy Informixa, MSSQL), Photoshopa i kilku innych programów. Dopiero wtedy porównuj czasy, bo instalując linuksa nie instalujesz tylko systemu ale też olbrzymią liczbę innych pakietów odpowiadających powyższym.

          Gwarantuję Ci, że instalacja choćby tych kilku programów, które wymieniłem zajmie Ci, jeśli wszystko pójdzie dobrze, co najmniej dzień. A jeśli programy te Ci się pogryzą to wtedy instalacja będzie trwać tygodnie, jeśli nie wieczność ..
          • Gość: Furia A pingwin siedzi i ....... IP: *.toya.net.pl 03.12.04, 04:20
            > bo instalując linuksa nie instalujesz tylko systemu ale też olbrzymią
            > liczbę innych pakietów odpowiadających powyższym

            buhahahaha, w której dystrybucji linuxa są pakiety ODPOWIADAJĄCE , office ,
            oracle, mssql, albo Visualowi , visio hehe ???. Może coś mi umknęło kurka ?
            jakbyś napisał "namiastki", to wtedy bym się zgodził.

            > A jeśli programy te Ci
            > się pogryzą to wtedy instalacja będzie trwać tygodnie, jeśli nie wieczność ..

            no tak bo "istalacje" pod linuxem ( zazwyczaj dochodzi jeszcze kompilacja )
            trwają szybciutko i nigdy ale to nigdy nie występują konflikty :) hahaha

            • Gość: autor Re: A pingwin siedzi i ....... IP: *.acn.waw.pl 03.12.04, 08:23
              openoffice -> msoffice
              mssql -> postgress, mysql, sqllite, oddzielnie można ściągnąć oracla 10g (kilka płytek)
              visual -> kdevelop, anjuta, emacs, vpe, gcc compilers, ddd, valgrind, binuntils ..
              I to już dawno nie są namiastki. Wydaje mi się, że nie wiesz o czym piszesz Furia.
        • grlt Re: odpowiedź dla inteligentnych uzytkowników: LI 02.12.04, 22:35
          U mnie instalka wygląda tak: wkładam płytke1 i instaluje base system w ciągu około 15 minut. A potem apt-get update [około 5 min,bo mam wolne łącze] apt-get dist-upgrade i idę spać. A rano tylko rebootuje kompa i mam system sprawny i gotowy. Spróbuj zmusić Windę żeby ci sam zainstalował Photoshopa, Office i wszystkie kodeki do dźwieku i video, podczaa gdy ty śpisz ;)
          • Gość: Furia Re: odpowiedź dla inteligentnych uzytkowników: LI IP: *.toya.net.pl 03.12.04, 04:22
            no nie :) następny nawiedzon.
        • Gość: B Instalacja Knoppix (Linux)=20 minut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 08:54
          pozniej update = 15 --60 munut w zaleznosci od szybkosci netu. Zrobienie updatu
          to 3-6 klikniec mysza. Do tego Knoppixa mozesz urucjomic bez instalacji = 5
          minut. Nie chrzan wiec, ze windowasa mozesz zainstalowac szybciej bo to dawno
          nie prawda. Tak jak praktycznie nie ma dobrych gier na Liuxa tak pod Windowsem
          nie ma wielu bardzo dobrych programow ktore sa w Linuxie, badz zainstalowanie
          ich to prawdziwa droga przez meka. Sproboj zainstalowac pod WInda Latex'a z
          Emacsem z auc-texem i slownikami polskim i angielskim oraz xfiga (dosc
          standardowe wymagania dla matematyka). Udalo mi sie to zrobic, ale stracilem dwa
          dni. Do tego ten niezwykle brzydki interfejs pod Winda brrr. Nastepne dwa dni
          by zmusic go by jakos wygladal.
      • Gość: biznesmen Nie zawsze jest to proste IP: *.icpnet.pl 02.12.04, 20:59
        Chyba, że podasz mi sposób, jak np. OpenOffice radzi sobie z wszystkimi
        formatami oraz aspektami plików "office'opodobnych" (powtarzam słowo"
        WSZYSTKIMI). Póki co, używam programów poczty i exploratora firmy Netscape i
        jest OK. Polecam.
      • Gość: ps Re: odpowiedź dla inteligentnych uzytkowników: LI IP: 62.233.169.* 02.12.04, 22:19
        system jest tak bezpieczny jak poziom wiedzy jego administratora i poświęcony
        przez niego czas - łatanie windowsa oraz linux-a zajmuje czas, a większość ludzi
        potrzebuje po prostu sprawnego narzędzia pracy/zabawy, łatwego i intuicyjnego w
        obsłudze, rozwój linux-a również idzie w tym kierunku, i bardzo dobrze, tu
        widzeę główną szansę na zwiększenie popularności - paranoidalną dbałość o
        bezpieczeństwo systemu nalezałoby by chyba zostawić adminom krytycznych z jakiś
        względów systemów (nie tędy droga do zdobycia masowego/popularnego rynku),
        chociaż większy poziom bezpieczeństwa systemu operacyjnego też nigdy nie
        zaszkodzi (potrzebny jest taki minimalny poziom bezpieczeństwa aby: 1. nikt/nic
        z internetu/przyniesionego nośnika nie niszczyło w prosty sposób naszego
        systemu; 2. nikt w prosty sposób nie mógł grzebać nam w systemie, wykorzystywać
        go on-line do jakiś swoich celów); większość ludzi nie chce grzebać w logach w
        poszukiwaniu śladów potencjalnych włamań, chcą po prostu używać w sposób prosty,
        niezawodny (wchodzi tu w grę stabilność i bezpieczeństwo systemu) i intuicyjny
        komputera no i widać, że zarówno Microsoft jak i twórcy dystrybucji linux-a idą
        w tym kierunku, a co będzie za 5 lub 10 lat, tego nikt chyba obecnie nie jest w
        stanie przewidzieć, czas pokaże, na pewno "będzie inaczej" ;-)
    • Gość: robert Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 16:46
      Macie rację Winda okazała się znowu do d. Polecam wszystkim makowy system OS X.
      Jest jeden problem - próba ponownego przejścia z Xsa na Windę może się
      zakończyć szokiem.
    • Gość: LinuxUser Wolność i etyczne kwestie używania oprogramowania IP: *.crowley.pl 02.12.04, 18:57
      Polecam wejście na stronę gnu.org (po angielsku) lub www.gnu.org/home.pl.html (po polsku). Oprogramowanie typu Windows zabiera użytkownikowi wolność. Zmusza do uznania umowy godzącej w prawa, wolność użytkownika. Gdy pragniesz dać koledze płytę, czy też masz w domu drugi komputer i tam też chcesz mieć Windows jesteś zły, bo nie zapłaciłeś firmie MS za drugą licencję. Absurdalne? Trzeba stworzyć własny język do mówienia o pewnych sprawach (intellectual property, piractwo itp.), wymieść inne myślenie i po wszystkim. Rozwiązaniem jest wybranie Wolnego Oprogramowania. O nim jednak się raczej u nas nie słyszy. Była niedawno akcja antypiracka w telewizji - było BSA, sponsorem programu był m. in. Microsoft, a dziennikarze o GNU Linuskie, FreeBSD itp. nic nie wiedzieli. To jest oczywiście bardzo rzetelne. Dzień bezpiecznego komputera - prezydent i inni promują bezpieczeństwo - na Windows. Internet dla szkół - Windows. Bardzo pięknie, chyba nawet ten Windows jest za niższą cenę dla szkół. Kolejni klienci się szykują, w wieku kilkunastu lat już się nie chce uczyć nowego systemu. TVP zauważa premierę Windows XP, ale 10-lecie pracy nad Linuksem zauważa BBC, a oni nie.

      Po co się kłócić? Wiadomo, że każdy system ma wady, ale czy nie lepiej być wolnym (podobno to bliskie Polakom :-))? A przy okazji zaoszczędzić trochę grosza, a przy tym wykształcić kadry? (kadry dla Europy :-))
      • Gość: ps Re: Wolność i etyczne kwestie używania oprogramow IP: 62.233.169.* 02.12.04, 21:47
        no tak FSF ( www.gnu.org ) to w wiekszości teoria, ruch społeczny, a
        praktyka to np. www.opensource.org/ oraz www.debian.org/ , a w
        komercyjnej postaci np. www.mandrakesoft.com/ a jeszcze bardziej
        komercyjnej www.redhat.com ; ciekawe jak to bedzie wygladało za 5 albo 10
        lat ...
        • Gość: LinuxUser Re: Wolność i etyczne kwestie używania oprogramowa IP: *.crowley.pl 02.12.04, 22:36
          Gdy programy są rozprowadzane na licencji GPL, to możemy mówić o teorii, czy praktyce? Kto wspiera rozwój Wolnego Oprogramowania? A co tworzy dystrybucje GNU Linuksa? Czym byłby RedHat bez oprogramowania GNU, które wciąż przecież powstaje. Na jakiej licencji jest większość programów Debiana? Torvalds uwolnił system. Ta teoria działa i nie wiem, czy można wprowadzić takie rozgraniczenie: FSF - teoria, debian - praktyka. FSF również dostarcza oprogramowanie na dyskach CD-ROM, jak i do ściągnięcia.

          Ze strony opensource.org:
          ...Open Source Initiative (OSI) is a non-profit corporation dedicated to managing and promoting the Open Source Definition for the good of the community(...)

          Czyli można powiedzieć, że opensource.org to też teoria.
          • Gość: ps Re: Wolność i etyczne kwestie używania oprogramow IP: 62.233.169.* 03.12.04, 20:37
            I bardzo dobrze, że teoria wolnego oprogramowani stworzona przez FSF działa.
            Zdecydowana wiekszość końcowych użytkowników potrzebuje jednak nie teorii, ale
            użytecznego produktu najlepiej w jak najniższej cenie (jak jest w koszcie
            zaciągnięcia z sieci i wypalenia na płycie to chyba jest najtaniej). No to
            porównajmy np. popularność/użyteczność takiego HURD-a z FSF (o którym tylko
            czytałem) oraz np. knoppixa (opartego na debianie) i wysyp wielu jego przeróbek,
            albo np. popularność i użyteczność takiego komercyjnego/darmowego mandrake - tu
            widać, gdzie faktycznie jest efekt w postaci praktycznego produktu. W FSF
            efektem jest w dużej części teoria (w tym GPL), ale nie udało im się przecież
            stworzyć systemu, który odniósł by sukces na rynku w takiej skali. Nie jestem
            jakimś przeciwnikiem FSF, ale wypadało by spojrzeć na zagadnienie z jakiegoś
            dystansu, docenić zasługi FSF, ale też realnie spojrzeć na możliwości
            odniesienia większego sukcesu przez oprogramowanie opensource w przyszłości.
            • Gość: iggie Re: Wolność i etyczne kwestie używania oprogramow IP: *.acn.waw.pl 05.12.04, 07:05
              > porównajmy np. popularność/użyteczność takiego HURD-a z FSF (o którym tylko
              > czytałem) oraz np. knoppixa (opartego na debianie) i wysyp wielu jego przeróbek

              Bardzo wiele programow, zarowno komercyjnych jak i bedacych wolnym
              oprogramowaniem, nie odniosla sukcesu, bo byl po prostu niezbyt dobra. To o czym
              piszesz niczego nie dowodzi. Knoppix czy Debian jest tak samo wolnym
              oprogramowaniem jak Hurd. Tyle ze Knoppix jest uzyteczny, a Hurd jest tylko
              projektem, na ktory nie ma zapotrzebowania. Ogromna czesc Knoppixa zostala
              stworzona przez FSF zreszta, jako czesc systemu GNU.
              Natomiast sukces jest prostym rezultatem licencji stworzonej przez FSF. I ta
              licencja gwarantuje rozwoj oprogramowania, bo jest ono niezalezne od tej czy
              innej firmy. Nawet gdyby (na co sie nie zanosi) Rad Hat i Mandrake
              zbankrutowaly, to inna firma bedzie mogla nad tym pracowac dalej.
    • Gość: chenio Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.interpc.pl / 193.25.186.* 02.12.04, 20:23
      Masz rację ! Ja już od lat używam Operę oraz zamiennie Firefox.
    • Gość: czebog Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.olsztyn.mm.pl 02.12.04, 20:43
      Po zainstalowaniu Service Pack 2 komputer po godzinnej pracy w internecie zaczął
      pracować jak jak bardzo leniwy muł.Kochani nie instalujccie bezpłatnych
      programów Microsofta.
      • Gość: Furia Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.toya.net.pl 03.12.04, 04:26
        Mamy nie uaktualniać Windy po coś rąbnęło ci się w komputerze?
    • Gość: krzycho. Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.chello.pl 02.12.04, 21:56
      dlatego kupilem imaca.
      • Gość: trutka Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.acn.waw.pl 02.12.04, 23:28
        A ja mam pod sieć wpietego zabytkowego celerona 800 z linuxem (aurox 10);
        najwazniejsze gry chodzą szybciej niż na drugim kompie (m.in. wolfenstein
        multiplayer), a windowsy xp sa na kompie odpietym od sieci (AMD barton 3 GHz).
        To rozwiązanie na jakie zdecydowałam sie po miesięcznej walce ze ściąganymi
        przez moje dzieciaki wirusami itp. (firewall, antywirus itd. - pieknie
        spowalniało to wszystko prace systemu, a dodatkowo wieszały się takie gry jak
        np. port royale czy codename panzers w którym sama tez lubie po nocach poszaleć,
        choć dzisiaj nie rozumiem firmy nie wydającej linuxowego patcha).

        To rozwiązanie ma same plusy (także dla producentów komputerów;) i jest tańsze
        niż imaki.

        pzdr.
      • Gość: Zezen Firefox i co dalej IP: 213.134.138.* 02.12.04, 23:55
        Chciałem trochę publicznie powybrzydzać na Firefoksa, pomęczyłem się trochę,
        ściągnąłem (www.firefox.pl) i najbardziej podoba mi się wyłącznik flashowych
        reklam:
        flashblock.mozdev.org/installation.html
        Jeśli ktoś chce, to sobie klika i mu się włącza. IE, nawet po SP2, tego
        brakuje.

        Chyba się przekonałem ;)

        Zezen
        www.abovetranslations.com
        • Gość: Piotr Re: Firefox i co dalej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 18:56
          To zobacz jeszcze dodatek adblock, potrafi wyciac 95% procent reklam :)
    • Gość: ANDRZEJ LEPPER Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.aster.pl 02.12.04, 23:26
      Balcerowicz musi odejść, bo to jego sprawka.
    • Gość: seba Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: 81.219.102.* 03.12.04, 00:43
      Najprostrze rozwiązanie to przetstac uzywac IE.

      Firefox jest aktualnie najlepsza alternatywą

      www.mozilla.org/
      Poza tym polecam program XPY ktory wylącza niebezpieczen uslugi windows

      sourceforge.net/projects/xpy/
    • Gość: MiKoS Kupcie sobie wszyscy linuxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 08:51
      i narezcie bedie spokoj. rzadnych dziur i problemów. A panowie z microsoftu
      beda mieli spokoj.
      • Gość: Jake Re: Kupcie sobie wszyscy linuxa IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 03.12.04, 18:16
        Kupić linuxa? Chyba coś z tobą nie jest tak. Po co płacić za coś, co jest darmowe?
        Jeśli nie możesz zassać z netu, poproś kolegę lub znajomego. To tak jak, z SP2
        do XP - jelenie qpują to co dają np. w PC Format. A przecież wystarczy zamówić w
        MS płytkę z SP2 i masz to za darmo. Polacy to jednak śmierdzące lenie.
    • Gość: Admin Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: *.essystem.com.pl 03.12.04, 10:31
      Promuję bezinteresownie Firefoxa (mam mniej biegania i usuwania różnych spybotów
      itp. co mi zajmuje duuuuużo czasu) i jestem bardzo wdzięczny firmie M$ za tak
      intensywny wkład w promowanie alternatywnych rozwiązań, oby tak dalej :)
      Dzięki temu artykułowi mogę wymusić instalację Firefoxa u wszystkich w firmie :)
      huraaa.... może wreszcie nie będę tyle siedział za darmo po godzinach przez tego
      M$ (nie dziwcie się, że administratorzy M$ nie lubią bo M$ nie zapłaci
      odszkodowania wszystkim adminom, którzy przez niego tracą swój prywatny czas za
      darmo!!!!!!!!!!!!!!!%$#$&^%^!$&#&^*!?*&!!%&%$!#*@)
    • Gość: ch Re: Użytkownicy Windows XP: do schronów! IP: 195.116.198.* 03.12.04, 17:26
      i co to da? wszyscy przesiądą się na mozille i zaraz się okaże, że też ma pełno
      błędów. nie sądzę by ci co piszą dla MS są znacznie gorsi od tych od mozilli i
      odwrotnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka