Dodaj do ulubionych

Kiedy spadną stopy procentowe

24.01.05, 20:29
Wygląda że oto mamy konkretne zwiastuny załamania wzrostu gospodarki. A miało
być tak pięknie - dolar po 2 zł, wzrost 6% rocznie itp. Skutki restrykcyjnego
monetaryzmu były oczywiste nawet dla drobnych biznesmenów, ale nie dla tych
którzy taką politykę prowadzą i rajcują się, że złotówka jest najsilniejszą
walutą świata.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 22:33
      no wlasnie tak jeszcze moze byc; jak dalej beda tak wysokie stopy procentowe w
      Polsce to dolar dojdzie do tych twoich upragnionych 2zl, tyle ze ze wzrostem
      moze byc gorzej
      • Gość: łekonomista Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 23:16
        a stada moich przyjaciol jeszcze jesienia plotly o podwyzkach w pierwszej polowie roku, a ja mowilem, ze to niemozliwe hahaha. Niestety nasza druzyna z czarnego zamku swietkorzyskiego wciaz mam problemy z prognozowaniem. Najsmieszniejsze bylo to, ze trzech kolesi z BRE juz rok temu zrobilo model, z ktorego wynikalo, ze bedziemy mieli do czynienia z przesunieciem poziomu cen, a nie z inflacja, ale setki przyjaciol robotopodobnego krolika zatrudnionych na swietokrzyskiej nie bylo w stanie tego zrobic zajetych potakiwaniem grzywce na prawo. Wskutek tego 7 rok z rzedu bedziemy mieli do czynienia z kompromitacja RPP, ktora potrafi zareagowac na biezace dane, wciaz wmawiajac nam, ze musi dzialc biorac pod uwage przyszle wydarzenia i liczyc sie z 6 kwartalnym opoznieniem w zaminach stop procentowych na zmienne realne. W ostatecznosci zawsze mozna napisac w komunikacie, ze nie wiadomo jakie beda ceny ropy. Chyba przyadloby sie jedna zmienic konstytucje i zmusic NBP i RPP do rozliczania sie za swoja dzialalnosc przed kims wiecej niz tylko Bogiem i historia, bo dalsze wmawianie nam, ze na tym wlasnie polega niezaleznosc banku centralnego moze sie zle skonczyc.

        PS. Halina wroc do ksiegowania budzetu, bo to Ci dobrze szlo
        • Gość: Marek Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: *.hrl.com 25.01.05, 01:15
          czy w pazdzierniku i listopadzie wyplacane sa jakies ekstra pieniadze pracownikom ze sprzedaz byla wieksza w tych miesiacach niz w grudniu w ktorym powinna
          byc najwieksza.jezeli prognoza wzrostu sprzedazy w grudniu byla 4 punkty w stosunku do 2003, a byla polowe miejsza to na czym opierano te prognoze. Poza tym
          wszystkie zmiany lub zapowiedzi zmian np podwyzszenie skladek ZUSu moze wlasnie zburzyc taka prognoze. Rodacy ekonomisci i bankowcy maja wyraznie
          koncepcje nie uzdrawiajace ale raczej pelne sprzecznosci , gdzie sa te tegie polskie glowy od finansow i ekonomii
        • Gość: hmmm Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: 212.122.214.* 25.01.05, 04:04
          Taaa fajnie deficyt księgowała.
          A nasza Rada to kompromitacja ale cały rynek finansowy też więc w czym problem ?
          Nikt za nic i tak mie poniesie odpowiedzialności a u nich się przecież kręci..
      • Gość: hmmm Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: 212.122.214.* 25.01.05, 04:06
        no cóz... nic tak nie wzmacnia waluty (oczekiwania "inwestorów") jak dobre
        wyniki gospodarcze... u nas wszystko pokręcone ale chyba wszyscy juz przywykli
    • Gość: JGA Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.01.05, 02:08
      Jednym z glownych celow obecnej polityki monetarnej w Polsce to utrzymanie
      polskiego zadluzenia ponizej 55% PKB. Dlatego winduje sie zlotowke (zagraniczny
      dlug przeliczony na mocne zlotowki bedzie kwotowo mniejszy). Na drugim miejscu
      celem jest zachecenie inwestorow do kupowania polskiego dlugu, dlatego wysokie
      % na polskie papiery. Poza tym RPP nie dziala w najlepszym interesie kraju, a
      raczej stara sie wykonywac sugestie IMF.
      • komentator JGA nie rob z siebie misia pliiiz 25.01.05, 08:40
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > % na polskie papiery. Poza tym RPP nie dziala w najlepszym interesie kraju, a
        > raczej stara sie wykonywac sugestie IMF.

        Jak widac nie masz najmniejszego pojecia jaki jest najlepszy interes tego kraju
        i opowiadasz bajeczki o wilkach IMF. Oczywistym i najlepszym interesem oraz
        unikalna historyczna szansa jest wejscie do strefy euro i jest to tak jasne ze
        tylko misie z Rocky Mountains o tym nie wiedza.

        Wedlug obecnego planu do roku 2007 Polska ma spelnic kryteria wstapienia
        a to oznacza przede wszyskim niska inflacje (rzedu 1.5%), deficyt budzetu i
        poziom dlugu publicznego ponizej 60%. RPP musi byc bardzo ostrozna przy decyzji
        o redukcji stop bo czasu nie ma duzo jesli sie wezmie pod uwage ze efekt
        redukcji stop pojawia sie po 12-18 miesiacach i jak na razie doskonale steruje
        stopami. Rowniez deficyt budzetu zmniejsza sie nawet szybciej niz planowano
        wiec na razie wszystko idzie w pomyslnym kierunku. Sa wiec duze szanse ze w
        2010 bedziemy mieli w portfelach najsolidniejsza walute swiata wiec przestan sie
        wyglupiac z jakims IMF.
        • kuubaa Re: JGA nie rob z siebie misia pliiiz 25.01.05, 09:31
          > na razie wszystko idzie w pomyslnym kierunku.
          W pomyślnym z punktu widzenia przyjęcia euro, a nie pomyślnym w ogóle.
          > Sa wiec duze szanse ze w
          > 2010 bedziemy mieli w portfelach najsolidniejsza walute swiata
          A skąd wiesz że za 5 lat euro będzie najsolidniejeszą walutą świata?
        • Gość: TY ekspert Re: JGA nie rob z siebie misia pliiiz IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 10:29
          A Ty masz dobrego wujka, ktory Ci zapewni, ze nie bedzie to 30 eUR zasilku. Osobiscie wole miec PLN wysoki wzrost i niskie bezrobocie niz najsolidniejsza walute i najgorsza gospodarke
        • Gość: aaaa Re: JGA nie rob z siebie misia pliiiz IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 10:29
          A IMF to leszcze, poczytaj se Stiglitza
    • Gość: Zulus To nie chodzi o inflacje IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.05, 07:28
      Balcerowiczowi nie chodzi przeciez o inflacje to mydlenie oczu. Chodzi o
      pochodna stop procentowych czyli oprocentowanie obligacji. Jakikolwiek ruch
      zmniejszajacy ich oprocentowanie moze spowodowac ich gwaltowna wyprzedaz przez
      kapital spekulacyjny i mamy kryzys finansowy, duze bummm. RPP jest zakladnikiem
      samej siebie a gadki o inflacji to dla maluczkich. Jest ok, kapital
      spekulacyjny drenuje nasze kieszenie, bezrobocie rosnie, produkcja i eksport
      spadaja, zadluzenie po uszy za to mamy silna zlotowke i bedziemy miec niska
      inflacje. Tak trzymac Balcerek i reszta!
      • Gość: jurek Re: To nie chodzi o inflacje IP: 80.48.239.* 25.01.05, 09:42
        Zgadzam się. Chodzi tylko i wyłącznie o stopy procentowe. Nasi analitycy w
        prognozaowaniu - jak to pokazują ostatnie wyniki - mylą sie średnio o 100%.
        Biorąc to pod uwagę można przyjąć że wzrost gospodarczy w Polsce nie przekroczy
        2,5%. Przy takiej różnicy pomiędzy prognozą np sprzedaży detalicznej lub
        produkcji przemysłowej a wynikami jak to miało miejsce wczoraj, powinien być
        bardzo duży ruch na rynku a tu nic. Myślę że powinni jeszcze podnieść stopy
        procentowe i twierdzić że gospodarka ma się dobrze a potem choćby potop.
        • Gość: łekonomista Re: To nie chodzi o inflacje IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 10:25
          ruch, a nawet ru..ie czesci inwestorow to moze byc w usa, a wposlce dane o sprzedazy detalicznej sa delikatnie mowiac malo wiarygodne, ze wzgledu na silne zmiany strukturalne w tym sektorze i sposob zbierania danych, ktory obejmuje tylko wieksze przedsiebiorstwa. Do tego dochodzi to, ze sa to dane nominalne, do ktorych GUS nie publikuje deflatorow, wiec mozna se prognozowac do woli, specjalisto. Mozna mowic o duzym szczesciu jesli dane z calego kwartalu pomagaja wytlumaczyc cos sie dzieje z popytem wewnetrznym. A RPP jest kiepskie to fakt
          • Gość: jurek Re: To nie chodzi o inflacje IP: 80.48.239.* 25.01.05, 12:33
            Prognoza to strzał w oklice celu łekonomisto a nie rzut granatem na chybił
            trafił.
    • Gość: LS Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: *.bb.online.no 25.01.05, 12:33
      Stopy spadna a dynamika gospodarki zblizy sie troche do czeskiej czy estonskiej
      jak wykopany zostanie balcerowicz i jego dwor czyli darmozjadaka rada polityki
      pienieznej. Balcrynek ustwia nas w ogonie bylych demoludow
    • Gość: hehe etatyzm górą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:53
      Ani słowa o tym, że wysokość stopy procentowej powinna być ustalana przez rynek. Że niepotrzebny jest państwowo-prywatny kartel (banki+NBP) kreujący pieniądz z powietrza i odpowiadający za podatek emisyjny (inflację). No, ale przecież tak jest we "wszystkich cywilizowanych krajach świata". Czytaj: krajach, które bez żenady strzelają po rogach własnych obywateli-niewolników
    • Gość: PALCEREK Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: 193.111.166.* 25.01.05, 14:51
      Filozofia RPP: Jeżeli wzrost gospodarczy szkodzi celowi inflacyjnemu, to należy
      go zdławić. Znaczy się wzrost. To samo, jeśli niebezpiecznie spada bezrobocie,
      a przerażenie budzi w RPP możliwośćwzrostu płac realnych!!
      • Gość: willie Re: Kiedy spadną stopy procentowe IP: 212.160.172.* 25.01.05, 16:52
        Z lektury widzę że sami fachowcy dyskutuja - rozumiem że do RPP nie wpuścili
        Was z powodu międzynarodowego spisku kapitału. I oczywiście ohcorniarze
        opłacani (jakżeby inaczej) przez Balcerowicza.....
        gratuluję wysokiej samooceny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka