Dodaj do ulubionych

Hyundai otworzył fabrykę aut w USA

IP: 198.63.192.* 18.05.05, 15:42
liczy sie cenna cenna i jeszcze raz cenna. wielka trojka mysli ze moze
sprzedawac suv za 30tys lub wecej. nie mowiac o hammerze za 80tys. a ludzie
biednieja i taki hyundai daje dobra cene, malo pali i ma gwarancje na 10lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: hs Liczy się jakość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 16:40
      www.aiada.org/article.asp?id=34660
      Sonata 2004 najbardziej niezawodny samochód USA w 2004.
    • Gość: polar21 nie kumam IP: *.dv.lukas / *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.05, 10:40
      co ludzie widza w tych hyundaiach?

      przeciez wiekszosc modeli tej firmy ma stylistyke kakwlka zuzytego mydla.
      totalne bezguscie
      • meerkat1 I Znowu PADNA!!! 19.05.05, 12:51
        Hyundai juz raz byl na rynku amerykanskim, podobnie jak szmelc franuski
        (Renault, Citroen, etc. )i podobnie jak on padl.

        Tera probuje ponownie, ale nic nie zdziala!

        Hynduai ma bowiem ZLA opinie w USA pod wzgledem jakosci, i nawet jesli daje 10-
        letnia gwarancje, duzo jezdzacy Amerykanie nie beda kupowali samochodow, ktore
        musza spedzac wiele czasu w w warsztatach naprawczych.
        Na tym polozyl sie m. in. popularny tu niegdys Saab! Gdzie on dzis? ;-))))))))
        • Gość: MACIEJ PRODUKCJA W STANACH TANSZA NIZ W KOREI IP: *.ny325.east.verizon.net 20.05.05, 00:18
          Biorac pod uwage fakt,ze w USA nie ma cel importowych,to widac wyraznie,ze
          produkcja w Stanach jest tansza niz w Korei.
          • maly32 Re: PRODUKCJA W STANACH TANSZA NIZ W KOREI 20.05.05, 02:52
            Produkcja nie jest tansza niz w Korei. Tu chodzi glownie o wyeliminowanie
            ryzyka zwiazanego z kursem walut. Dobrym przykladem jest Toyota, oni zakladaja
            ze 80 yen'ow=$1, jezli dolar bedzie blisko 80Y to bedzie dla Toyoty problem. Z
            takiego tez wzgledu Toyota, Honda, Mercedes, BMW itd. otworzyli fabryki w USA.

            M
        • pawel004 Re: I Znowu PADNA!!! 20.05.05, 20:00
          zobacz na testy niezawodnosci z ostatnich lat - Hyundai boje ostatnio Honde i
          Toyote. Chodzi tez o cene. Kupujesz Forda, Chevy czy Dodge , po 60 tys mil
          skrzynia sie rozpada i silnik chlapie wszystkimi plynami. Nie ma juz gwarancji.
          • meerkat1 Re: I Znowu PADNA!!! 21.05.05, 14:49
            pawel004 napisał:

            > zobacz na testy niezawodnosci z ostatnich lat - Hyundai boje ostatnio Honde i
            > Toyote. Chodzi tez o cene. Kupujesz Forda, Chevy czy Dodge , po 60 tys mil
            > skrzynia sie rozpada i silnik chlapie wszystkimi plynami. Nie ma juz
            gwarancji.


            Po pierwsze, sprawdz testy Hundai w Consumer Report, itd. za ostatnie 3 lata.
            Jednym z najbardziej zawodnych wozow srednich testowanych przez CR byla Sonata!

            Po drugie- nie kupuj "Forda, Chevy czy Dodge" ( choc ja z Corvette bylem 8 lat
            temu b. zadowolony!).

            Ja jezdze od dwoch lat Lincoln TownCar, moja zona - Honda Accord V-6.
            Oba wyprodukowane w USA- oba porownywalnie niezawodne! :-)





            To nie kupuj Forda chevy
            • meerkat1 Wyglad MA znaczenie! 21.05.05, 14:56
              "Samochod to tak jak para butow, jak sie zurzyje to sie wymieni i kupi nowy.
              Samochod to nic wielkiego i nic specjalnie waznego."

              Nie zgadzam sie. Cos co uzywasz, (nosisz) prze pare godzin kazdego dnia powinno
              byc estetycznie satysfakcjonujace i bardzo wygodne.

              Dlatego nosze od lat polbuty Bruno Magli i rozwazam kupno uzywanego Lamborghini
              Countach. W tym ostatnim przypadku inwestycja to nienajlepsza, ale jak czlowiek
              rano drzwi garazu otworzy, to od razu humor sie poprawia (przynajmniej mnie!).
              [Ciagle sie jednak lamie nad kasa, a zona tez odradza! :-(((]
      • maly32 Re: nie kumam 20.05.05, 02:53
        Wyglad samochodu nie ma specjalnie znaczenia jak sie nim jezdzi do pracy.
        Samochod to tak jakpara butow, jak sie zurzyje to sie wymieni i kupi nowy.
        Samochod to nic wielkiego i nic specjalnie waznego.

        M
        • Gość: meerkat Re: nie kumam. Naprawde? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 13:02
          Lamborghini Countach, podobnie jak Astonem Martinem nie jezdzi sie do pracy.
          To jest woz na weekendy, wycieczki, urlopy.

          Samo sluchanie motoru - to czysta radosc.

          To tak jak z winem. Stosujac twoje kryteria, po co kupowac Pouillac czy Pomerol
          po $60 za butelke, kiedy mozna kupic dzban burgunda Paul Masson za...$7.00?
          I to i to i tak wydala sie z moczem, a jak sie wypije jedna butle to kupi sie
          druga. :-)

          P.S. Wnioskuje, ze nigdy nie nosiles polbutow Bruno Magli!
          sprobuj kiedys -wtedy pogadamy!

          pozdr.
    • Gość: fan-uzytkownik Re: Hyundai otworzył fabrykę aut w USA IP: 80.51.180.* 21.05.05, 13:00
      jeżdżę Hyundai Accent 9 lat bezawaryjnie. Szkoda, że bnie produkuje się go w
      Polsce.A co na to włodarze RP!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka