Dodaj do ulubionych

Kompromis w sporze o chińskie tekstylia

10.06.05, 20:51
www.epomoc.er.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx222 Re: Kompromis w sporze o chińskie tekstylia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 00:08
      W sumie, to ja nie wiem, dlaczego w ogóle nie ograniczyć importu z chin... Czy
      bilans handlu UE z Chianmi jest dodatni? Bo wydaje im się, że nie bardzo.
      • Gość: k Re: Kompromis w sporze o chińskie tekstylia IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.06.05, 01:21
        a jak myslisz co sie stanie jak zablokujemy handel z chinami? jak dlugo bedziemy
        musieli czekac na to az chiny zablokuja nas? caly pomysl wolnego handlu polega
        na tym ze, chiny produkuja tanie tshirty (bo maja tania sile robocza, nazywa sie
        to comperative advantage) a kraje takie jak polska zajuma sie bardzie
        zaawansowana produkcja badz uslugami, nigdy nie bedziemy w stanie konkurowac z
        takimi panstwami jak chiny badz indonezja czy malezja w produckji produktowa
        masowych i czas zeby uzedednicy z brukseli w koncu to zrozumieli, swoja droga
        dziwne ze WTO sie na taki interes zgodzilo
        a tymczasem xxx222 podziekuj EU za to ze bedziesz placil wyzsze ceny za
        koszulki, bo na tym ukladzie zyskuja tylko producenci (i to najgorsze ze wcale
        nie sa konkurencyjni) a traca klienci tacy jak my
        wiec moze to wcale nie tak dobrze ze chiny beda mialy limitowany dostep do rynku
        europejskiego
        • Gość: Mikey Re: Kompromis w sporze o chińskie tekstylia IP: *.king.ac.uk 11.06.05, 02:23
          k, wiadomo, ze na dluzsza mete jest lepiej otworzyc rynek dla chin
          niestety, musisz przyznac, ze gwaltowne otwarcie tez jest szkodliwe, bo nie
          pozwala ludziom sie na czas przekwalifikowac
          z 2. strony, chiny mialy racje, ze europa miala czas na przygotowanie sie, tzn.
          stopniowa zmiane, a o to nie zadbala
          w kazdym razie, choc wina po stronie europy, nie ulega watpliwosci, ze gwaltowny
          naplyw chinskich towarow moze byc szkodliwy
          w tym wypadku mysle jednak, ze dobrze jest ustalic quote, choc 10% wydaje sie
          zbyt niskie
          • Gość: dario Re: Kompromis w sporze o chińskie tekstylia IP: 80.51.250.* 11.06.05, 11:14
            MAM POMYSŁ ! Przenieśmy całą produkcję do Chin,a niedługo bedzie u nas tak
            tanio,że z zasilku w ciągu paru miesięcy uskładamy na nowiuteńki samochód.
            • szatek100 Re: Kompromis w sporze o chińskie tekstylia 12.06.05, 14:55
              Dokładnie .Zwsze irytują mnie ludzie zaczadzeni neoliberalnymi bzdurami.Panie i
              panowie ideały A.Smitha były działały juz chocby w wieku XIX.Skonczyło się na
              tym , ze trzeba było ekspresem wprowadzać świadczenia socjalne (np. 8 godzinny
              dień pracy) by oganiczyć poparcie dla marksistowskich rewolucjonistów.


              pzdr
          • Gość: k Re: Kompromis w sporze o chińskie tekstylia IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.06.05, 12:22
            zgadzam sie z toba Mikey, niestety ten argument jest bardzo czesto uzywany przez
            ludzi ktorzy wcale nie maja zamiaru obinzac barier dla handlu, mowia tylko tak
            zeby przeczekac problem a potem moga go odwlekac w nieskonczonosc,
            zastanow sie ile nas bedzie kosztowalo utrzymanie tych niekonkurencyjnych firm
            (dla usa to bylo cos kolo 170 000 $ na jedno miejsce pracy ktore uratowali a
            nie uratowali wcale tak duzo, a w Japonii koszty doszly do 600 000 usd) wiec ja
            przynajmiej jestem zdania ze lepiej zamknac nieefektywne fabryki i uzyc te
            pieniadze na przeszkolenie lub relokacje pracownikow, w ten sposob zyskujemy dwu
            krotnie, 1, mamy spokoj z chinami i tanie tshirty, 2 zamykamy stare fabryki,
            pozbywamy sie starego przemyslu i przezucamy sie na nowe lepsze technologie
            pozdrawiam i dzieki za chyba moja pierwsza sensowna dyskusje na forum gazety
        • szatek100 Ehhh 12.06.05, 15:51
          > a jak myslisz co sie stanie jak zablokujemy handel z chinami? jak dlugo
          bedziem
          > y
          > musieli czekac na to az chiny zablokuja nas?

          A niech sobie blokuja.To one maja dodatni bilans handlu z nami...


          ? caly pomysl wolnego handlu polega
          > na tym ze, chiny produkuja tanie tshirty (bo maja tania sile robocza, nazywa
          si
          > e
          > to comperative advantage) a kraje takie jak polska zajuma sie bardzie
          > zaawansowana produkcja badz uslugami,

          Kolejna neoliberalna bzdura!np. w Indonezji 16 letnie dziewczynki juz dzisiaj
          składaja czytniki CD-ROM (same przyznają , że nie umia obsługiwac komputera).W
          Chinach sa miliony inzynierów , którzy za 300$ miesiecznie sa gotowi nawet dupy
          nadstawić.To techniczna potęga.W USA cała dolina krzemowa jedzie na chinskich i
          hinduskich programistach!A tak wlasciwie , to rozejrzyj się!Napływaja do nas
          pralki made in china , lodówki , telewizory , telefony komórkowe a niedługo
          pojawia się też nowoczesne samochody.Miliony Chinskich i hinduskich
          informatyków maja świetną opinie.Bedzie z tym zreszta coraz gorzej , gdyz Azja
          coraz aktywniej rozwija własne korporacje i z czasem przestanie być tylko
          źródlem taniej siły roboczej dla zachiodnich firm.stanie się (częściowo)
          źródłem taniej sily roboczej dla własnych megakoncernów.Nie gadaj więc głupot ,
          ze Chiny zadowola się podkoszulkami , a nam zotawią hi-tech.

          Usługi ?OPodam dobitny przykład...Zachodnie firmy przenosza swoje call-center
          (biura informacji telefonicznej) np. do Indii.Tamtejsi mieszkancy nie tylko
          ucza się nie tylko jezyka angielskiego , ale nawet odpowiednicjh akcentów (np.
          teksanskiego).Dzis nie wiemy , w jaki sposób za 20 lat europejskie dzieci beda
          zdobywały wiedze.Moze poprzez wideokonferencje z nauczycielami chinskimi ,
          którzy bedą z wykształecenia np. polonistami a zarazem breda "tańssi" niz
          rodzimi belfrowie...




          > a tymczasem xxx222 podziekuj EU za to ze bedziesz placil wyzsze ceny za
          > koszulki, bo na tym ukladzie zyskuja tylko producenci (i to najgorsze ze wcale
          > nie sa konkurencyjni) a traca klienci tacy jak my
          > wiec moze to wcale nie tak dobrze ze chiny beda mialy limitowany dostep do
          rynk
          > u
          > europejskiego


          Przeciez najwieksze rekiny przemysłu odziezowego juz dawno przeniosły się do
          Chin.Bądź świadomy , ze kupujac np. buty Adidas płacisz 300 zł za produkt ,
          którego stworzenie kosztowało w Chinach 30 zł .To samo jest zresztą z innymi
          produktami.Firmy dzieki tym przenosinom nie obnizyły cen , ale zwielokrotniły
          marże.Pozostaja jeszcze tylko tanie szmaty w supermarketach.Ale ja wole juz
          zaplacic drozej na podkoszulek , niż zgodzic się , by moi rodacy zostali na
          bruku.Wiem bowiem , ze neoliberalna ciezka ręka wolnego rynku tez mnie kiedys
          dotknie.


          pzdr
          • Gość: k Re: Ehhh IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.06.05, 05:01
            i twoim zdaniem najlepsze rozwiazanie to blokada importu z chin, protekcja
            starego przemyslu, bardzo mnie to cieszy ze jestes taki chetny zeby z wlasnych
            pieniedzy fundowac utrzymanie niedochodowych firm (lokalny przyklad kopalnie w
            polsce, gdybysmy postepowali tak jak sobie zyczysz nadal marnowalibysmy miliony
            zlotych utzymujac nieefektywne korporacje), coz ja mam inna opinie i moim
            zdaniem mozna twoje pieniadze przeznaczyc na inne cele, takie ktore w
            przyszlosci przyniosa korzysci a nie zostana przejedzone, niestety jestesmy w
            takiej sytuacji ze nie mozemy sobie pozwolic na socjalistyczne zachowania, po
            prostu nas na to nie stac, i na koniec nie zapominaj ze standardy pracy czy
            prawa czlowieka to nie handel, te problemy moga i powinny byc rozwiazywane
            przez UN a nie WTO (tak dla twojej prywatnej informacji zerknij sobie na strone
            wto i poczytaj sobie o Doha agenda, moze znajdziesz tam jakies argumenty ktore
            uspokoja twoja socjalistyczna dusze)
            pozdr
      • Gość: VoIP Re: Kompromis w sporze o chińskie tekstylia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 23:36
        no własnie... ciekawe...
        --
        voip.dxp.pl
    • Gość: Rybinka Re: Byłoby dobrze, ale jest argument na rzecz Chin IP: *.acn.waw.pl 11.06.05, 03:15
      Byłoby dobrze, ale jest argument na rzecz Chin, a mianowicie taki, że dziś w
      sklepie widziałem najzwyczajniejsze slipy męskie za 79 złotych polskich... Made
      in France. Sklep nie był ekskluzywny, zwyczajny sklep w centrum handlowym
      jakich wiele.
      Jeśli takie ceny proponują europejscy producenci to pie..ć europejskich
      producentów.
      Niech żyją Chiny!!!
    • franzmaurer Tylko dlaczego... 11.06.05, 04:31
      Tylko dlczego na tym kompromisie ja stracę???
      Cholernie lubię chińskie podkoszulki... rozumiem że teraz będę musiał w
      ramach "globalizacji" wspomagać kołchoziany przemysł włókienniczy...
      • meerkat1 Poczekajcie na chinskie samochody! ;-))))))))))))) 11.06.05, 10:54
        Jak Kitajcy zaczna za pare lat zalewac Jewrope autkami po 4-5 tysiecy euro, to
        spor o podkoszulki bedziecie wspominac z rozrzewnieniem.
        • Gość: Mikey Re: Poczekajcie na chinskie samochody! ;-)))))))) IP: *.king.ac.uk 11.06.05, 12:13
          nie rozumiem, co zlego w tym, ze bedzie mozna kupowac tanie samochody?
          • Gość: dfghjk Re: Poczekajcie na chinskie samochody! ;-)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 14:48
            Gość portalu: Mikey napisał(a):

            > nie rozumiem, co zlego w tym, ze bedzie mozna kupowac tanie samochody?

            Ależ nic, poza tym, że ty jesteś zbyt drogim pracownikiem i polecisz na zieloną trawkę a za zasiłek nawet
            takiego taniutkiego autka nie kupisz... capisci?
            • chestburster A jak Zachod zalewal Chiny swoimi samochodami.... 11.06.05, 16:42
              ....to bylo dobrze bialy rasisto ( czy moze raczej eurosocjalisto )?????


              Mam w dupie kto straci job z powodu wolnego handlu.
              Wolny handel polega na tym ze kazdy znajdzie swe miejsce w globalnej
              gospodarce, a jezeli w Polsce jest 20% bezrobocie tzn ze w Polsce nie bylo, nie
              ma i nie zanosi sie na to zeby byl kapitalizm....
          • meerkat1 Re: Poczekajcie na chinskie samochody! ;-)))))))) 11.06.05, 18:44
            > nie rozumiem, co zlego w tym, ze bedzie mozna kupowac tanie samochody?


            Z tego zasilku dla bezrobotnych po ktory bedziesz stal w kolejce razem
            tysiacami innych potencjalnych nabywcow chinskich aut? ;-(((
            • Gość: Mikey Re: Poczekajcie na chinskie samochody! ;-)))))))) IP: *.king.ac.uk 11.06.05, 22:04
              widze, ze nie za bardzo wierzysz w wolny rynek
              no coz, na ten temat mozna dluuugo dyskutowac
              • szatek100 Re: Poczekajcie na chinskie samochody! ;-)))))))) 12.06.05, 15:08
                Alez my mamy duuuzo czasu.Zaczynajmy. :)


                pzdr
      • Gość: t40 Re: Tylko dlaczego... IP: 210.22.190.* 11.06.05, 13:15
        > Tylko dlczego na tym kompromisie ja stracę???
        > Cholernie lubię chińskie podkoszulki... rozumiem że teraz będę musiał w
        > ramach "globalizacji" wspomagać kołchoziany przemysł włókienniczy...

        Zycze ci, aby goscie, ktorzy zarabiaja 100USD na miesiac zaczeli dzialac w
        dzialac w dziedzinie z ktorej ty sie utrzymujesz.
        Kazdy chce tanio kupowac, ale duzo zarabiac(czytaj drogo produkowac)
        Pozdrowenia z Chin
        • szatek100 Re: Tylko dlaczego... 12.06.05, 15:10
          > Zycze ci, aby goscie, ktorzy zarabiaja 100USD na miesiac zaczeli dzialac w
          > dzialac w dziedzinie z ktorej ty sie utrzymujesz.
          > Kazdy chce tanio kupowac, ale duzo zarabiac(czytaj drogo produkowac)
          > Pozdrowenia z Chin

          100$?! Raczej 20$! Stówe to inzynier po studiach zarabia...
    • chestburster A jak Zachod zalewal Chiny swoimi samochodami..... 12.06.05, 01:00
      ....to bylo dobrze Wy biali rasisci ( czy moze raczej eurosocjalisci )?????


      Mam w dupie kto straci job z powodu wolnego handlu.
      Wolny handel polega na tym ze kazdy znajdzie swe miejsce w globalnej
      gospodarce, a jezeli w Polsce jest 20% bezrobocie tzn ze w Polsce nie bylo, nie
      ma i nie zanosi sie na to zeby byl kapitalizm....
      • szatek100 Co ???!!!! 12.06.05, 15:18
        Zachód zalewał zamochodami Chiny?Chyba Ci się cos w głowie pomieszało.dziś , po
        dwóch dekadach od zmiany kursu przez Deng Xiaopingą chiński robotnik zarabia 20
        $ a wczesniej wyszycy zyli z miski ryzu dziennie...
    • ra88 WTO TO SMIERC ZACHODU! OBALIC JE 12.06.05, 07:02
      • chestburster Niech zyje liberalizacja handlu!!!!!!!!!!!!!!! 12.06.05, 12:46
        TEPIC EUROSOCJALIZM I SOCJALIZM W OGOLE!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • szatek100 No właśnie .... 12.06.05, 15:21
        Kto to w ogóle wymyslil ?Pewnie bankierzy z Wall Street do społu rezimem
        Chinskim

        pzdr
        • chestburster Niech zyja bankierzy z Wall Street i Chiny!!!!!!!! 12.06.05, 15:22
          TEPIC EUROSOCJALIZM!!!!!!!!!!!


          A tu cos dla socjalistow:

          www.wto.org
          • szatek100 Re: Niech zyja bankierzy z Wall Street i Chiny!!! 12.06.05, 15:52
            Nie odpisuj na moje posty , bo nie bede rozmawiał na takim poziomei.Idź sobie
            lepiej poczytac "Wprost" vel "Najwyższy Czas" i daj mi juz spokój


            pzdr
            • chestburster Zgadles gdyz czytuje 'Wprost' i to regularnie..... 12.06.05, 15:58
              To powiedz mi dlaczego uwazasz iz jedynie biali maja prawo pracowac 7 godzin
              dziennie ( jak w EU ) a inni ( w tym Amerykanie ) maja harowac po 12+ godzin???
              • szatek100 Juz odpowiadam.... 13.06.05, 01:20
                Wiekszość ludzi kieruje sie w swoim zyciu hedonistyczna filozofia.Uwazaja , ze
                celem ich istnienia powinno byc szczescie.Recepty na jego osiagnięcie
                przedstawiaja ekonomisci zarówno prawicowi , jak i lewicowi.

                Prawica szczęscie utozsamia z konsumpcja.W swoich badaniach szczególna uwage
                przykuwaja do takich pojec jak PKB czy PKB per capita etc.Ich zdaniem wszyscy
                powinni podporzadkowywac produkcji dóbr materialnych a następnie uzytkowaniu
                ich.

                Lewica zauwaza takze inne aspekty szczescia.Rozumie , ze człowiek pracujacy po
                12 godzin na dobe nie jest w stanie nalezycie zajmowac się rodziną .Nie jest
                nawet w stanie cieszyc się wolnym czasem , w czasie którego mógłby rozwijać
                swoje talenty badź zainteresowania.Efektem liberalizowania stosunków pracy i
                lansowania konsumpcjonizmu jest m.in upadek instytucji rodziny (rozwody ,
                młodziez puszczona samopas) i obnizanie REALNEGO poziomu zycia.Zastanow się ,
                czy Twoim celem jest w zyciu zapewnienie sobie i swoim najblizszym prawdziwego
                szczescia , czy tez chcesz umrzec (a wumrzesz szybko , bo liberalizm to wieczny
                stres ) z błoga mysla , ze przez 30 lat wypracowywałes co roku PKB równy 30
                tys. $ ?

                Ktos zrobił ranking najbardziej szczęsliwych narodów.Co ciekawe najszzcesliwymi
                okazali sie Nigeryjczycy i biedni mieszkancy Brazylii.Huraoptymistyczni
                Amerykanie dalego w tyle.Wiesz dlaczego , bo choc sa bogatsi , to skreopwani....



                pzdr


                PS:my juz chyba dyskutowalismy na moim watku o celowosci kupowanie towarów w
                Chinach , nieprawdaz? Uwazam , ze jesli nic się nie zmieni , to w przyszłosci
                zarówno amerykanski liberalizm , jak i europejska socjaldemokracja zostanną
                pogodzone przez chinski turbokapitalizm


                pzdr
            • chestburster Zgadles gdyz czytuje 'Wprost' i to regularnie..... 12.06.05, 15:58
              To powiedz mi dlaczego uwazasz iz jedynie biali maja prawo pracowac 7 godzin
              dziennie ( jak w EU ) a inni ( w tym Amerykanie ) maja harowac po 12+ godzin????
              • Gość: hellk Zgadzam się, europa przegina z socjalem IP: *.icpnet.pl 12.06.05, 17:41
                i uważam że do 9 godzin pracy w 5-dniowym tygodniu pracy nikomu nie zaszkodzi
                (chociaż pracownicy budżetówki zagadaliby się na śmierć albo popalili łącza;),
                ale - człowieku, na miłość boską, daleki wschód to m.in. niewolnicza praca
                dzieci, hymny ku czci pracodawcy w halach fabrycznych i miska ryżu. To trochę
                jak ów alpejski kraik który przyjmował w depozyt bankowy precjoza made in
                Holocaust. W sumie też wolny rynek, w czym problem?. Na tej samej zasadzie
                można by odpuścić limity prędkości, bo co tam że kogoś przejadą skoro transport
                skorzysta... I zezwolić na wolny handel narządami wewnętrznymi - nie ma dłużnik
                pieniędzy? a cynaderki są? Wolny rynek.
                Są dziedziny w których państwo MUSI ingerować, i jest to po za dyskusją. Wynika
                to z tego, że wolnemu rynkowi i prawom człowieka jest całkiem po drodze. Więc,
                owszem, niech uwolnią handel z Chinami, ale po pierwsze stopniowo, a po drugie,
                prawa człowieka.
                • chestburster MISKA RYZU?????????????????????????????????? 13.06.05, 01:26
                  Ludzie co Wy macie z tymi miskami ryzu????????
                  Chinczyk przyjezdzajacy do miasta ze wsi, przyjezdza pracowac ZA PIENIADZE i
                  sam chce harowac, gdyz chce jak najszybciej zarobic tyle kasy ile sie da i
                  wrocic na wies do rodziny ( przy okazji na wsi uznawany jest za bogacza ).


                  Zarcie w Chinach jest 3-krotnie tansze niz w Polsce a zarobki dajmy na to
                  robotnikow tez sa srednio 3 razy mniejsze wiec poziom zycia jest taki sam jak w
                  Polsce.....

                  Notabene laptop kosztujacy w Polsce 8000 zl, w Chinach kosztuje po przeliczeniu
                  okolo 1500 zl ( i nie zadna podroba ale taki sam oryginalny )....
    • Gość: hellk wolny rynek? IP: *.icpnet.pl 12.06.05, 13:01
      Zdaję się że wszyscy uważają wolny rynek za coś w rodzaju ,,sezamie otwórz
      się'', a to tylko hasło stworzone przez człowieka, i powinno być oceniane po
      rzeczywistych następstwach. Wiecie, ,,Ziemia obiecana'' i tak dalej. Wczoraj n.
      p. przeczytałem że sektor obuwniczy w Polsce zatrudnia w sumie około 100.000
      ludzi. No i jeśli tacy chińczycy w ramach wolnego rynku sprzedadzą z roku na
      rok u nas n.p. pięciokrotnie takiego obuwia więcej, to, wiecie, jakaś połowa z
      tych 100.000 straci pracę. A nasz rząd jakoś nie bałdzo dba o to aby tych ludzi
      na czas przekwalifikować, albo, nie wiem, zmniejszyć i uprościć podatki, czy
      choćby rozgonić takie patologie jak PKP. Najlepsze, że te wszystkie tekstylne
      kompromisy to taka trochę ściema, bo uwolnienie rynku, calkowite ponoć, ma
      nastąpić z woli WTO w 2008. Ten chiński premier oburzył się że z powodu
      europejskiej wygody 19 milionów zatrudnionych w chińskim przemyśle ucierpi. No
      i Europa niby ma obowiązek im pomóc. Jeśli tacyśmy dobrzy dla świata, proponuję
      jednak najpierw uznać Tajwan jako państwo, i szepnąć chińczykom słówko a propos
      Tybetu. Bo jeszcze trochę, a parafrazując Machejka, chińczyk sprzeda nam nawet
      spirytus celem dezynfekcji jamy ustnej przed następnym lizaniem chińskich
      czterech liter. I jeszcze jedno - 19 milionów chińczyków zatrudnionych w
      przemyśle, w porównaniu z miliardem obywateli, wiecie, to jest dopiero początek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka