Gość: ABeCe Belkot autora artykulu IP: *.chello.pl 27.08.05, 01:14 Tak to jest jak artykul pisze ktos kto nie ma zielonego pojecia o temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: 62.233.138.* 27.08.05, 03:52 Bzdura i jeszcze raz bzdura. Gazeta stacza się na psy. Po pierwsze LCD promieniuje całkiem nieźle, a czasem nawet bardziej niż CRT (jedynie dobre firmowe sztuki są lepsze, czytałem o tym w miesięczniku komputerowym CHIP jakiś czas temu i nawet sam się dziwiłem, bo zapomniałem o lampie która świeci w LCD, przecież coś musi tam dawać światło, a LCD samo nie świeci i nie jest podświetlane zwykłą żarówką). Żywotność dwukrotnie niższa(to chyba tylko Belinea potrafi działać 3 - 5 lat do tego bez serwisu (przekonałem się na własnej skurze...), choć zagadką jest wyrażenie "żywotność technologiczna")nie pamiętam dokładnie, ale LCD dużo gorzej wypada niż CRT,a najgorzej wypada plazma. Do tego jeszcze smużenie, kiepskie kolory i inne. Zalety to rozmiar i jeszcze raz rozmiar i wszystko. Dlaczego ktoś pisze najnowsza technologia, czy brak mózgu, wiedzy, a co z OLED, świecącym plastikiem i innymi wynalazkami. A z wyświetlaczami LCD mamy doczynienia chyba od trzydziestu lat (np. w zegarkach). Żenada link sponsorowany, przez producenta do którego się bardzo zraziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 10:42 > Po pierwsze LCD promieniuje całkiem nieźle, a czasem nawet bardziej niż CRT (je > dynie dobre firmowe sztuki są lepsze czytałem o tym w miesięczniku komputerowy > m CHIP jakiś czas temu i nawet sam się dziwiłem, bo zapomniałem o lampie która > świeci w LCD, przecież coś musi tam dawać światło, a LCD samo nie świeci i nie > jest podświetlane zwykłą żarówką). Chipa nie czytam. Ale coś mi się nie wydaje, żeby jedna świetlówka dawała większe promieniowanie niż duża powierzchnia kineskopu+sterujące nim magnesy. > Żywotność dwukrotnie niższa(to chyba tylko Belinea potrafi działać 3 - 5 lat do > tego bez serwisu (przekonałem się na własnej skurze...), choć zagadką jest wyr > ażenie "żywotność technologiczna")nie pamiętam dokładnie, ale LCD dużo gorzej w > ypada niż CRT,a najgorzej wypada plazma. Do tego jeszcze smużenie, kiepskie kol > ory i inne. Mój Sony ma już prawie trzy lata i go sobie bardzo chwalę. Nie miałem z nim żadnych problemów, a obraz jest jak żyleta. Przedtem miałem 19" Sony CRT i za nic bym nie wrócił. Co do trwałości, to ta sama technologia stosowana jest w końcu w notebookach. I jakoś mamy masę notebooków starszych niż 3 lata i nie słychać, żeby wyświetlacza im masowo padały. > Zalety to rozmiar i jeszcze raz rozmiar i wszystko. Nie prawda. Ostrość obrazu, brak migotania i niewrażliwość na zakłócenia elektromagnetyczne. Mniejszcze zużycie energii. > Dlaczego ktoś pisze najnowsza technologia, czy brak mózgu, wiedzy, a co z OLED, > świecącym plastikiem i innymi wynalazkami. A z wyświetlaczami LCD mamy doczyni > enia chyba od trzydziestu lat (np. w zegarkach). Co innego wynalazki, co innego ich zastosowania. Z tego co wiem, to OLED ma na razie bardzo krótką żywotność, a cała reszta nie nadaje się na zastosowanie w monitorach, np. ze względu na czas odświeżania/zmiany obrazu. Wyświetlacz LCD z zegarka i matrycę TFT dzieli przepaść technologiczna, tyle że oba rozwiązania są oparte na ciekłych kryształach. > Żenada link sponsorowany, przez producenta do którego się bardzo zraziłem. Raz chwalisz Belineę, a za chwilę ci się nie podoba. Zdecyduj się. Jak to zwykle w życiu nie ma jednego słusznego wyboru. Są bardzo dobre monitory CRT, przeznaczone do zastosowań graficznych, z którymi żaden LCD na razie nie może konkurować i jest cała masa dobrych LCD, które są lepsze niż typowy CRT, typu Flatron. A różnice będą coraz większe, bo producenci wycofując się z CRT spowodują wzrost ich cen, lub spadek jakości najtańszych modeli. Do typowych zastosowań domowych, o biurowych nie wspominając, najlepszy jest obecnie dobry LCD, a co najważniejsze podłączony przez DVI, a nie analogowe złącze VGA. Z drugie strony jak ktoś kupuje LCD Medion za grosze to niech się nie chwali, że ma najlepszy monitor pod słońcem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzynks Brak migotania... 27.08.05, 11:20 Poczytajcie sobie forumowicze jak się robi gamę kolorów w LCD. Tranzystory TFT nie pracują w trybie liniowym, ale jako zwykłe przełączniki. A wartości pośrednie pomiędzy 0 i 1 robi się przez... migotanie. Komfort patrzenia zależy od częstotliwości migotania poszczególnych pikseli. Czyli łopatologicznie: - w CRT mruga zawsze cały ekran, ale można zmienić częstotliwość odświerzania - w LCD mrugają poszczególne piksele w zależności od wyświetlanego koloru, i nie da się tego zmienić. Dlatego na niektóre monitory LCD nie można patrzeć. Szczególnie gdy wyświetlają kolory inne niż podstawowe. Co do poziomu artykułów w Wyborczej, to nie ma się co ekscytować. Normalka. Jakoś trzeba dorobić do pensji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galaktyczny Edek CRT a LCD - podejscie marketingowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 11:21 Tak sie sklada ze uzywam obu typow monitorow. Mam komputer stacjonarny z monitorem Sony G420 (od lat nie produkowany) i b. dobry laptop (wiec z technologia LCD). W wiekszosci zastosowan biurowych LCD sprawdzaja sie niezle. Ja jednak amatorsku zajmuje sie fotografia i za nic nie zamienilbym mojego CRT na inny. Jeszcze od biedy ujda fotografie cyfrowe na LCD (bo matryce w aparatach cyfrowych maja zawezony kontrast), jednakze ogladanie dobrze zeskanowanego zdjecia z analogowca, gdzie kontrasty swietlne i koloru sa b. duze to po prostu na LCD meczarnia. Tu CRT beda jeszcze dlugo nie do pobicia. Natomiast ciekawa sprawe powiedzial mi czlowiek z Sony. Kiedys zapytalem sie dlaczego zarzucili produkcje duzych monitorow CRT jak moj G420. On tylko powiedzial:"niech pan sobie wyobrazi duzy kontener plynacy z Chin, w kontenerze moze byc albo 500 monitorow CRT, albo 3000 LCD, kosztujacych trzy razy drozej. Reszte niech pan sobie sam dopowie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OSFP Re: CRT a LCD - podejscie marketingowe IP: *.otenet.gr 28.08.05, 10:00 Nie daje sobie głowy uciąć, ale myślę ze w tej chwili po prostu monitory LCD są tańsze w produkcji i droższe w sprzedaży od monitorów CRT. Poza tym niech ktoś sobie sprawdzi ile DOBRYCH mon. CRT jest jeszcze produkowanych. Niewiele. Niestety ale jesteśmy SKAZANI na używanie mon. LCD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: CRT a LCD - podejscie marketingowe IP: *.acn.waw.pl 28.08.05, 23:49 radzę zachować głowę, bo piszesz bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warzywo Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.08.05, 11:57 artykul sponsorowany przez firme belinea... "uzyskujemy obraz bez znieksztalcen i lepsza ostrosc" - autor artykulu chyba nigdy nie siedzial przy monitorze lcd za 1000zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEGAFUS PANORAMICZNE SA BEZNADZIEJNE IP: *.w86-192.abo.wanadoo.fr 27.08.05, 12:01 DO FILMOW SA BEZNAFZIEJNE TWARZE SA WTEDY ROZCIAGNIETE ALE DO KOMPA TO MOZE I WSAM RAZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEON POWINIEN BYC DOPISEK-"ARTYKUŁ SPONSOROWANY...". IP: *.4web.pl / *.4web.pl 27.08.05, 12:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezpartyjny... MOŻE CIMOSZEWICZ KUPIŁ MONITOR LCD IP: 194.63.132.* 27.08.05, 12:39 bo w Wyborczej wszystko co związane z Cimoszewiczem jest najlepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosć nie wiadomo czy nie kradzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:21 więc nie napiszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flat_screen "Cimoszewicz preziem Ubekistanu!" IP: *.block.alestra.net.mx 27.08.05, 20:10 Tak wczoraj skandowali ludzie w Szczecinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.autocom.pl 27.08.05, 21:54 dawno nie czytalem takich peanów. Są idealne do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enorbert Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.idea.pl 27.08.05, 22:23 Tylko LCD mają jedną poważną wadę. Tak naprawdę dedykowane są do pracy w jednej rozdzielczości tzw. natywnej. Owszem można ustawić na inne ale wtedy tekst jest nieco rozmyty. A przecież niektórzy wolą pracować z mniejszymi rozdzielczosciami, bo większe sa liteki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr+ Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 28.08.05, 00:11 będę się powtarzał po innych - 2 słowa: artykuł sponsorowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej K. Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.tvgawex.pl 28.08.05, 10:23 Coś mi sie wydaje, że ogladanie filmu na monitorach LCD wcale nie jest takie przyjemne. Znam to autopsji. Co prawda nie posiadam LCD'ka ale czesto kozystam z laptopa i wiem, że znalezienie odpowiedniej pozycji (kąta) w sloneczny dzien graniczy z cudem! LCD maja oczywiscie swoje zalety ale nie mozna pisac ze we wszystkim sa lepsze od tradycyjnych monitorow bo tak na pewno nie jest. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
danielk5 Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów 28.08.05, 11:59 Zamieszczam tutaj odnośnik do artykułu w którym porównano poziom promieniowania elektromagnetycznego przeciętnych monitorów CRT i LCD pochodzi on z magazynu komputerowego CHIP.:) Życzę Państwu miłej lektury.:)A oto i ten odnośnik: www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_111788.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.osk.pl / *.osk.pl 28.08.05, 13:19 Przeważa Nec w wypowiedziach a tylko jedna opinia dotyczyła Eizo. Rzeczywiście graficy do publikacji drukowanych jeszcze długo będa niszczyli oczy na swoich super CRT. Ale większość fanów internetu posługuje się tylko LCD i tworząc obrazki czy strony lepiej je robić pod sprzęt który jest masowo teraz kupowany. Panuje zresztą ogólna niewiedza jeżeli chodzi o jakość matryc a jest ich kilka typów.Najdroższe LCD dla grafików EIZO to grubo powyżej 20.000 i jest super. To firma specjalizująca się w doskonałych profesjonalnych monitorach. Mam najtańszy L 568 i robię stronę z dużym serwisem fotograficznym i wiem że większość będzie je oglądać na LCD. I wszystkie ewentualne smaczki wyciśnięte na CRT na LCD mogą być nie do oglądania ponieważ ci co grają to ich matryce szybkie mają niestety ograniczenia w ilości kolorów. Coś za coś. No i trzeba się Panowie Super Żyły pogodzić z faktem że na 100 rozmaitych LCD w Media Markt jest może 5 - 10 CRT i bez wyboru. Już mimo takiej niskiej ceny nie idą. Odpowiedz Link Zgłoś
pacio Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów 28.08.05, 15:19 Dobra 17" LCD zaczyna się od 1500 zeta, markowa od 1800 zeta. żeby było ciekawiej producenci wkładają tańsze gorsze matryce, stąd niska cena. Nawet Iiyama zaczyna praktykować sprzedaż marketingową pakując stare matryce TN do najnowszych modeli. Cóż cena czyni cuda tylko z regulacją jest kiepsko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grosik22 co za bzdury!! CRT rlz! IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.05, 16:15 co za wymysly tu sa wypisane. Dziennikarz zostal widocznie przekupiony przez firmy produkujace LCD. Obraz jest gorszy na LCD a pozatym meczy oko!! a i kat widzenia jest mniejszy. Jesli chcecie wiecej informacji to czytajcie CDA ! tylko tam sa dziennikarze nieprzekupieni( przynajmniej jeden-khedron) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dolin Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.icpnet.pl 28.08.05, 23:35 Tekst bardzo jednostronny. Oprócz oczywistych zalet, które autor wymienił jest też znacząca wada - szczególnie dla posiadaczy aparatów cyfrowych, które mają coraz większe rozdzielczości, a czego nie posiadają niestety (na razie) monitory LCD. Popularne siedemnastki posiadają rozdzielczość 1024x768 tj. mniej niż 0,8 megapixela. Takich aparatów cyfrowych już po prostu nie ma. Większość monitorów cyfrowych daje możliwość obejrzenia bez utraty jakości zdjęć chociażby o rozdzielczości 2 Mpix (1600x1200). Nie wpadajmy więc w cielęcy i bezkrytyczny zachwyt nad monitorami LCD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ufnal Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.perot.co.uk / *.no-dns-yet.ntli.net 29.08.05, 00:26 hmmm z tego co ja wiem to moj monitor CRT "odswieza sie" z czestotliwoscia 150Hz, a czestotliwosc LCD to 75Hz. No chyba, ze ja nie wiem ze stworzono juz taki LCD... Z tego wynika, ze obraz stabilniejszy jest na CRT, druga sprawa to kolory... sorry ale nikt mi nie wmowi, ze kolory sa lepsze na LCD, bo jesli pragnalbym na tym "cudzie natury" zlozyc gazete, to wyszloby mi w druku zupelnie co innego niz na monitorze... to jest wlasnie powod dla ktorego profesjonalisci korzystaja z CRT, nie zas LCD. Moze za kilka lat ale nie teraz. Dla profesjonalistow tylko CRT. Znajdzcie mi taki LCD co osiaga 150Hz przy rozdzielczosci 1600x1200... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farmazon Re: Tłuste czasy dla cienkich monitorów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.08.05, 10:12 > hmmm z tego co ja wiem to moj monitor CRT "odswieza sie" z czestotliwoscia > 150Hz, a czestotliwosc LCD to 75Hz. No chyba, ze ja nie wiem ze stworzono juz > taki LCD... Hmmm, to znaczy niestety bardzo mało wiesz - to są dwie różne technologie i w związku z tym porównywanie tych parametrów nie ma sensu. Klasyczne lampa kineskopowa, musi odświerzać cały luminofor. Więc upraszczając im szybciej tym lepiej, bo obraz "mruga" w sposób mniej zauważalny dla oka. W LCD w ogóle nie ma "mrugania" bo obraz zmienia się poprzez zapalanie i gaszenie poszczególnych pikseli. > Dla profesjonalistow tylko CRT. Znajdzcie mi taki LCD co osiaga 150Hz przy > rozdzielczosci 1600x1200... Dlatego w LCD zupełnie wystarczy 60 Hz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz kończy się żywotność technologiczna monitorów CRT IP: 213.77.49.* 29.08.05, 07:26 >>kończy się żywotność technologiczna monitorów CRT kupionych 3-5 lat temu<< Mój skończy za 2 mies. 8 (OSIEM!) lat i nadal spisuje się dobrze, mimo intensywnej eksploatacji. Odpowiedz Link Zgłoś