maruda.r
31.08.05, 20:20
Lee Scott skarży się także na brytyjskie prawo. Ogranicza ono zarówno godziny
otwarcia sklepów, jak i ich liczbę, nawet tych położonych za miastem. Zdaniem
szefa Wal-Martu te zasady nie pozwalają Wal-Martowi na pełną konkurencję z
brytyjskimi sieciami.
*********************************
Przecież Tesco czy inne sieci objęte sa takimi samymi ograniczeniami prawnymi,
więc w czym problem?