Dodaj do ulubionych

LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni

12.12.05, 21:20
LPR i Samoobrona - obrońcy socjalizmu w PRLowskim wydaniu. Polski nur to
kupi. Niestety.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja9930 Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni IP: *.5com.pl 12.12.05, 22:42
      Tym razem wyprzedaż polskiego majątku wg ministra Mikosza ma być kontynuowana
      pod płaszczykiem ograniczenia emisji dwutlenku węgla, sprostania konkurencji,
      wymogu natychmiastowych, bardzo dużych inwestycji. Kiedyś zbudowalismy to
      wszystko- skąd były na to pieniądze?, a teraz mimo zmniejszenia wydatków
      państwa na wojsko, ormo, oświatę, pomoc bratnim państwom itp., na nic Polski
      nie stać. Z wyprzedażą majątku sprzedano w Polsce więcej miejsc pracy niż
      powstało nowych, co wytknął słusznie ostatnio Anglik. Czy to nie przesada z tą
      wyprzedażą?
    • Gość: ja9930 Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni IP: *.5com.pl 12.12.05, 23:10

      Kiedy w Polsce rządy i rządzący zaczną i będą słuchać rad inżynierów przemysłu
      i profesorów, uczonych-znawców tematu. Czy rządzący chcą stanąć przed
      Trybunałem Stanu za działania na szkodę Państwa Polskiego? Gdzie jest nasz
      Prezydent Elekt i program PiS-u?
      Niżej treść listu prof. Ryszarda Henryka Kozłowskiego i prof. Jacka Zimnego do
      Ministra Skarbu, zamieszczonego w "Naszym Dzienniku".

      NASZ DZIENNIK
      Poniedziałek, 12 grudnia 2005, Nr 288 (2393)
      Dział: Myśl jest bronią

      Dlaczego nie należy sprzedawać zespołu elektrowni "Dolna Odra"
      List otwarty do Ministra Skarbu

      Z zaskoczeniem przyjęliśmy informację Pana Ministra o potrzebie sprzedaży
      zespołu elektrowni "Dolna Odra" inwestorowi hiszpańskiemu, z uwagi na "zużycie
      technologiczne" tych elektrowni. Uwzględniając fakty znane nam z racji
      wykonywanej profesji, gdybyśmy przyjęli taki tok rozumowania, los ten spotkałby
      dalszych 30 proc. elektrowni, które już osiągnęły wiek 30 lat (dla elektrowni
      ten okres eksploatacji uważany jest za tzw. zużycie technologiczne), a w ciągu
      najbliższych 10 lat kolejnych 40 proc. bloków energetycznych, które przekroczą
      ten okres pracy.

      Pozwalamy sobie przedstawić inny sposób rozwiązania tego problemu, który już
      szczegółowo został przytoczony w kolejnych publikacjach "Naszego Dziennika"
      ("Pouczająca lekcja", 28.08.2003 r., "Ratujmy zasoby węgla", 3.10.2003
      r., "Wnioski dla Polski" 15.10.2003 r., "Niedoceniony skarb Polski", 3-
      4.07.2004 r., "Czego oczekujemy od nowego parlamentu, prezydenta i rządu",
      28.10.2005 r., jak również w opracowaniu książkowym "Polska XXI wieku - Nowa
      Wizja i Strategia Rozwoju" (Fundacja "Pomoc Rodzinie", Łomianki 2005 r.).

      Wyjątkowe przyrodnicze usytuowanie Polski
      Wykonane dotychczas opracowania naukowe i analizy, jeszcze pod kierunkiem śp.
      profesora Juliana Sokołowskiego, wykazały, że Polska posiada zasoby energii
      geotermicznej pozwalające na zaspokojenie wszystkich potrzeb w zakresie energii
      elektrycznej i cieplnej. Dogodne warunki do produkcji prądu elektrycznego z wód
      geotermalnych o temperaturze powyżej 100 st. C znajdują się pod Górnośląską
      Niecką Węglową, pod Synklinorium Mogileńsko-Łódzkim, pod nasunięciem Karpat
      fliszowych. W tych trzech obszarach można by zaprojektować przebudowę
      istniejących zakładów elektroenergetycznych na zakłady geoenergetyczne. Taka
      możliwość istnieje np. dla Południowego Koncernu Energetycznego oraz koncernów
      Polski Centralnej i Północno-Zachodniej (elektrownie: Kozienice, Bełchatów,
      Pątnów, Adamów, Dolna Odra i inne). Wiedzą o tym kontrahenci zagraniczni i do
      tej pory udało się kapitałowi zagranicznemu wyłuskać z naszego systemu
      energetycznego niektóre przedsiębiorstwa (STOEN, elektrownia Połaniec,
      elektrociepłownie: Łódź, Gdańsk, Poznań, krakowski Łęg...).
      Przestawienie się z dotychczasowych źródeł energii pochodzącej z paliw
      kopalnych na źródła czyste, odnawialne, jakimi są: energia geotermiczna (w
      Polsce, według naszych obliczeń, potwierdzonych przez niemieckie Ministerstwo
      Nauki, zasoby tej energii oceniamy na 99,8 proc. wszystkich zasobów
      odnawialnych energii), wiatrowa, wodna, słoneczna (według naszej koncepcji,
      biomasę można stosować wyłącznie do produkcji biopaliw) pozwoliłoby w ciągu
      około 20-30 lat na przekonstruowanie całego systemu energetycznego na system
      bezpieczny, rozproszony. Budowa takiego systemu spowoduje, że w każdej gminie
      można zbudować lokalny system energetyczny produkujący potrzebne ilości energii
      elektrycznej i cieplnej po cenach znacznie niższych od obecnie obowiązujących w
      energetyce zawodowej.
      Proponowany system rekonstrukcji polskiej energetyki zapewniałby nie tylko
      czystą i tanią energię w układzie lokalnym, lecz także zdecydowaną poprawę
      środowiska przyrodniczego Polski i Europy, rozwój balneologii i rekreacji oraz
      nowoczesnego rolnictwa rodzinnego, stwarzając warunki do uruchomienia nowych
      miejsc pracy w liczbie sięgającej nawet kilku milionów.
      Polska ma szansę stać się w pierwszej połowie XXI wieku krajem dającym przykład
      nowoczesnego, bezpiecznego rozwoju. Ta wiodąca rola Polski wynika z jej
      usytuowania przyrodniczego i geologicznego na całym kontynencie europejskim.
      Jedynie w Polsce mamy sytuację, że stykają się tutaj cztery największe
      jednostki geostrukturalne Europy, tj. 1) prekambryjska platforma
      wschodnioeuropejska, 2) kaledonidy, 3) waryscydy i 4) alpidy. Obecność tych
      czterech jednostek geostrukturalnych Europy, przemieszczających się w ciągu
      ostatnich 600 mln lat, stworzyła dogodne warunki do powstania rozległych i
      miąższowych basenów sedymentacyjnych, w których znajduje się przynajmniej 9
      basenów wód geotermalnych o łącznej objętości przekraczającej dwie objętości
      Morza Bałtyckiego. Polska jest jedynym krajem w Europie, gdzie wody geotermalne
      o temperaturach od 30 do ponad 200 st. C występują w basenach sedymentacyjnych,
      a nie w strefach przywulkanicznych, trudnych do określenia zasobów wód i
      warunków ich wykorzystania.

      Pomysły na koniunkturę i rozwój energetyki
      Przywódcy Francji i Niemiec, którzy spotkali się po czterech gigantycznych
      awariach systemów energetycznych w 2003 r., w ciągu 2 miesięcy po USA,
      Kanadzie, Anglii, Szwecji i Danii, przedstawili w Berlinie plan zdynamizowania
      i rozwoju europejskiej gospodarki i energetyki. Jednym z najważniejszych
      punktów tego planu jest program produkcji czystej energii z zasobów
      odnawialnych i badania nad rozwojem ekologicznych źródeł energii. Do roku 2010
      UE ma wytwarzać 22 proc. energii elektrycznej z zasobów odnawialnych, w roku
      2020 - minimum 40 proc.
      Polska musi zwiększyć udział odnawialnych nośników energii w bilansie
      energetycznym kraju z obecnego poziomu 2 proc. do 7,5 proc. w roku 2010 i do 14
      proc. w roku 2020. Przestawienie polskiej energetyki na geoenergetykę
      umożliwiłoby spełnienie tych zobowiązań, ponadto stworzyłoby bezpieczny system
      eksploatacji, nowe miejsca pracy w wielu zakładach geoenergetycznych i ich
      otoczeniu (usługi), możliwość eksportu czystej energii do krajów sąsiednich, a
      przede wszystkim zapewniłoby konkurencyjność polskich produktów wytwarzanych
      przy pomocy czystej, taniej energii. Dałoby też możliwość dużo
      bezpieczniejszych warunków dla rozwoju polskiego przemysłu i rolnictwa oraz
      przyczyniłoby się do rozwoju kulturalnego Polski.
      Kaskadowy system wytwarzania energii pozwoli na rozwój nowych gałęzi przemysłu,
      rolnictwa, przemysłu przetwórczego, hodowli ryb, chłodnictwa, balneologii,
      rekreacji i sportu.
      Awarie energetyczne amerykańskie i europejskie udowodniły, że za politykę
      energetyczną państwa i kontynentu muszą ponosić odpowiedzialność instytucje
      państwowe, a nie liberalne instytucje prywatne.

      Wnioski dla Polski
      Energetyka jest krwioobiegiem gospodarki. Dotychczasowe ekipy rządzące pragnęły
      za wszelką cenę nas przekonać, że transfuzja obcej, droższej krwi i życie z
      taką kroplówką jest lepsze niż naturalny, zdrowy i własny rozwój organizmu.
      Jak inaczej wytłumaczyć fakt, że Polska - będąca do końca lat 70.
      samowystarczalna energetycznie - w ciągu ostatnich 16 lat na własne życzenie
      dążyła do rezygnacji z tego bezpieczeństwa? Że wydobywaliśmy rocznie 200 mln
      ton węgla, 1 mln ton ropy i 8 mld m sześc. gazu ziemnego, a dziś mniej niż
      połowę z tego? Jak wytłumaczyć, że mając wskaźnik samowystarczalności
      energetycznej Polski wynoszący 113 proc. w roku 1970, zamierzamy, według
      ustaleń poprzednich ekip rządowych (por. Założenia Polityki Energetycznej
      Polski do 2010 roku), zredukować ten wskaźnik do 60 proc. w roku 2020?! Gdzie
      jest taki drugi kraj na świecie, który będąc "Kuwejtem Europy",
      samowystarczalnym energetycznie, uzależnia swoją gospodarkę, rozwój i
      przyszłość od ogromnego importu surowców energetycznych z zagranicy?
      Dlaczego, mając własne zasoby węgla na 1000 lat eksploatacji, poprzednie ekipy
      rządowe totalnie likwidowały kopalnie?
      Dlaczego, mając własne zasoby gazu, z których moż
    • Gość: ja9930 Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni IP: *.5com.pl 12.12.05, 23:12

      c.d.
      Dlaczego, mając własne zasoby gazu, z których możemy pokrywać w pełni nasze
      potrzeby przez okres przynajmniej 100 lat - rządy RP zawierały kontrakty tzw.
      stulecia na dostawę nie do zużycia ilości gazu z Rosji wraz z karnymi opłatami
      TOP za gaz nieodebrany?
      Dlaczego nadmiaru importowanego gazu nie możemy eksportować, a mogą to robić
      kraje Unii Europejskiej?
      Dlaczego, mając największe w Europie zasoby energii geotermicznej,
      przekraczające przeszło 150-krotnie nasze roczne potrzeby na energię -
      uzależniamy kraj od importu gazu na najbliższe 20 lat?
      Te decyzje zamroziły rozwój gospodarczy Polski. Spowodowały likwidację milionów
      miejsc pracy, drastyczny wzrost cen energii, droższej dziś w Polsce niż w USA.
      Najlepszą dywersyfikacją dostaw energii jest rozwój własnego przemysłu
      wydobywczego i wydobycia posiadanych nośników energii.
      Dotychczasowe ekipy rządowe, w okresie ostatnich szesnastu lat, całkowicie
      zrezygnowały z własnej wytwórczości i tworzenia miejsc pracy, z rozwoju
      opartego na wykorzystaniu wiedzy, wykształceniu ludzi i własnym niewyobrażalnie
      dużym bogactwie zasobów kopalnych (węgiel, ropa, gaz) i odnawialnych
      (geotermia) - stawiających nas w rzędzie nielicznych państw na świecie
      samowystarczalnych energetycznie.
      Należy zrobić bilans dotychczasowej prywatyzacji zakładów energetycznych. Nikt
      do tej pory nie odpowiadał personalnie za katastrofalne decyzje gospodarcze,
      permanentnie osłabiające nasz kraj wewnętrznie i na arenie międzynarodowej.
      Elektrociepłownia Łęg w Krakowie zasila obecnie budżet Paryża, a nie Krakowa!
      prof. Ryszard Henryk Kozłowski, prof. Jacek Zimny

      Autorzy są wieloletnimi członkami parlamentarnego Zespołu Ekspertów ds.
      Restrukturyzacji Energetyki.

      www.naszdziennik.pl
      • Gość: berater Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.05, 14:27
        dlaczego ? bo mamy i mieliśmy w polsce dobrych inżynierów (nic się totalnie w
        kraju nie waliło i nie wali),dobrych lekarzy ( jesteśmy w miarę zdrowi),
        dobrych rolników (jedzenia nie brakowało) ale kiepskich ekonomistów - nam się
        nic nie opłacało w poprzednim systemie gospodarczym i nie opłaca w aktualnym
        systemie gospodarczym, i na nic nas nie stać . i poprzedni i aktualny system ci
        mędrcy stworzyli i sami zawsze liczą opłacalność. zaczyna się opłacać ( np.
        hutnictwo w rękach hindusów)jak sprowadza ich się do roli rejestrujących dane
        (księgowych) a nie ludzi decyzyjnych.
    • Gość: doda Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 07:29
      Pan Minister Mikosz rzeczywiście wypowiada się bez większej znajomości rzeczy w
      dziedzinie energetyki. Kuriozalne są jego poglądy dotyczące PGNiGu tzn. chce
      zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju poprzez jego renacjonalizację nie
      rozumiejąc że wystarczy majątej przesyłowy przekazać do operatora systemu. Jego
      wypowiedzi rozchwiały kursem akcji tej firmy co samo w sobie jest
      wystraczającym powodem do negatywnej oceny jego pracy. Od ministra skarnu
      wymaga się rozwagi i odpowiedzialności.
    • bronek25 Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni 13.12.05, 09:58
      Panowie z Samoobrony najwieksze sulcesy odnosza w walce z patologia, głownie w
      walce z prostytucją. Chłopy są dobrze odzywione,to wzieli sie do tego co
      najlepiej potrafią ! Może to nowa polska specjalność? A ci od giertycha to
      najlepiej im wychodzi organizowanie imprez polityczntch na Jasnej Górze! No
      jakby cos takiego kto inny robił to spalenie na stosie nieuniknione!PRL
      nabudowal tego ile wlezie, wszystkie kacyki prawicowe to rozkaradają i jeszcze
      mowia,że komunajest be! Co bedzie,nabożni i bezbożni mężowie ,jak już nic nie
      bedzie do sprzedania? Znowu komuna winna ? A ty narodzie patrzesz na to i nie
      grzmisz?
    • Gość: ja9930 Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni IP: *.5com.pl 13.12.05, 12:36
      Do czego ostatecznie ma doprowadzić wyprzedaż naszego narodowego majątku? To
      pytanie skierowane jest do ministra i rządzących Polską. Wyobraź sobie jeden z
      drugim, że sprzedaż obcym swoje mieszkanie, dom, działkę, ziemię i wszystko co
      masz. Za pieniądze wynajmiesz jakieś lokum, resztę szybko wydasz na życie, być
      może zostaniesz bez pracy, i co dalej? Wyrzucą Cię z mieszkania. Za co i kiedy
      wybudujesz nowy dom lub kupisz mieszkanie, gdy zostaniesz bez kapitału, gdy
      będziesz tylko parobkiem i w końcu niewolnikiem? Podobnie jest z przemysłem i
      bankami. Po sprzedaży wszystkiego, kiedy i za co Polska będzie mogła inwestować
      w rozwój kraju? To obcy kapitał będzie decydował za nas, co mu się opłaci. My i
      nasze pokolenia będziemy dalej bez kapitału i bez pracy. Czy to, co robią
      polskie rządy, nie prowadzi do nowej formy bezkrwawej kolonizacji kraju?
      • Gość: jado Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:10
        Piszesz i piszesz a może byś tak już przestał , co? Kapitalizm to system oparty
        na własności prywatnej . Wszelkie próby powstrzymania prywatyzacji to próba
        powrotu do socjalizmu . Coś takiego jak kapitalizm państwowy nie istnieje.
        Własność państwową przerabieliśmy w latach 1946-1989. Co z tego wyszło ,wiemy.
        Oczywiście prywatyzować trzeba ( jest wiele powodów ,na ten temat pisano
        książki. Podstawowe powody to te że gospodarka prywatna jest bardziej efektywna
        od państwowej. Ponadto utrzymanie własności państwowej służy jedynie politykom
        aby mieć gdzie umieszczać swoich pociotków do czego doskonale nadają się rady
        nadzorcze. Wtedy to powstają afery w stylu np Orlenu czy KGHMu). Prywatyzować
        trzeba mądrze i uczciwie.Zgadzam się ,że prywatyzacja sektora bankowego
        odbywała się na łapu-capu bez żadnej koncepcji . W chwili obecnej należy
        prywatyzować majątek narodowy przez giełdę ponieważ służy to zarówno
        przejrzystości procesów prywatyzacyjnych jak i rozwojowi rynku kapitałowego.
      • nieprawomyslny Re: LPR i Samoobrona atakują, Mikosz się broni 13.12.05, 13:16
        Gość portalu: ja9930 napisał(a):

        > Do czego ostatecznie ma doprowadzić wyprzedaż naszego narodowego majątku? To
        > pytanie skierowane jest do ministra i rządzących Polską. Wyobraź sobie jeden
        z
        > drugim, że sprzedaż obcym swoje mieszkanie, dom, działkę, ziemię i wszystko
        co
        > masz.

        --jeslibym wiedzial ze mieszkanie niebawem popadnie w ruine, a ja nie mam i nie
        bede mial srodkow na jego remont, to sprzedalbym tak szybko, jak mozliwe, poki
        jest cos warte. Zwlaszcza ze w tym mieszkaniu pomieszkuje katem calkiem spora
        gromadka obibokow i ja place za nich czynsz.

        Za pieniądze wynajmiesz jakieś lokum, resztę szybko wydasz na życie, być
        > może zostaniesz bez pracy, i co dalej?

        --jak Cie wyrzuca z pracy to i wlasne mieszkanie nie pomoze- bo jesli nie
        placisz rachunkow i czynszu to zgodnie ze zdrowa logika zostaniesz wyeksmitowany

        Wyrzucą Cię z mieszkania.

        --zarowno wynajmowanego jak i wlasnego (choc w naszym socjalizmie prawo chroni
        jeszcze nieplacacych)

        Za co i kiedy
        >
        > wybudujesz nowy dom lub kupisz mieszkanie, gdy zostaniesz bez kapitału, gdy
        > będziesz tylko parobkiem i w końcu niewolnikiem?

        --a za co wybudujesz "nowy" dom jak bedziesz mial mieszkanie i nie bedziesz
        mial pracy?

        Podobnie jest z przemysłem i
        > bankami. Po sprzedaży wszystkiego, kiedy i za co Polska będzie mogła
        inwestować
        > w rozwój kraju?

        --a za co obecnie ma inwestowac? Skad srodki na modernizacje restrukturyzacje
        jesli w panstwowym molochu masz przerost zatrudnienia, pensje wyzsze niz w
        sektorze prywatnych i do tego finansujesz dzialalnosc masy zwiazkow zawodowych?
        Panstwo nie jest od niwestowania- w normalnej, nieksiezycowej ekonomii to
        sektor prywatny powinien byc glownym inwestorem

        To obcy kapitał będzie decydował za nas, co mu się opłaci.

        --wole by to czynil "pbcy kapital" niz upolityczniona biurwa z centralnego
        urzedu planowania i inwestycji

        My i nasze pokolenia będziemy dalej bez kapitału i bez pracy.

        --dla przyszlych pokolen najwazniejsze sa persepktywy, a tych nie stworzy im
        biurokratyczna machina niewydolnego i biednego panstwa ale nowoczesna
        gospodarka oparta na konkurencji. pozdr

        • Gość: Baryton Re: Mikosz out !!! Wynocha !!! Paszoł won!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:12
          1) Sprzedaje elektrownię przynoszącą duże zyski.
          2) Kłamie, że elektrownia nie spełnia norm emisji szkodliwych. Tak było
          kilkanaście lat temu. Teraz emisja z elektrowni ma niższe parametry,
          niż przewidują normy UE.
          3) Kłamie mówiąc, że nie sprzedaje Niemcom. Są przykłady cementowni, które
          sprzedano Holendrom, którzy natychmiast odsprzedali je Niemcom.
          Najnowocześniejsza z nich to Górażdże. Teraz na budowie autostrad będą
          zarabiać Niemcy, a mogli Polacy. Gdyby nie głupota i korupcja ministrów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka