Dodaj do ulubionych

Pół kilo karpia na wigilię

19.12.05, 21:21
Karp smaczny? No moze, jak ktos lubi mul...
Obserwuj wątek
    • business3 Re: Pół kilo karpia na wigilię 19.12.05, 23:36
      Nie bądź taki malkontent. Dobry karp to tak jak schabowy!

      wuuuj napisała:

      > Karp smaczny? No moze, jak ktos lubi mul...
      • Gość: HAL9000 Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:07
        Dobry karp to oksymoron :-(
        • Gość: mk Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.adsl.proxad.net 20.12.05, 01:50
          Karp? To jedna z najgorszych i najtanszych ryb. W swiecie np. nie wypada go
          podac gosciom. W Polsce broni go tylko tradycja.
          • koczisss Re: Pół kilo karpia na wigilię 20.12.05, 02:01
            Są gusta i guściki, ja osobiście lubię karpie, jeść, zabijać nie koniecznie:)

            Smak zależy od miejsca w którym ta ryba żyła, jak będzie czysty staw, to smak będzie odpowiedni.
            Będąc w Szwecji miałem okazję jeść okonie z tamtejszych jezior.
            Okoń, jak większość wie, jest smaczną rybą, ale niestety te które miałem okazję skosztować w Skandynawii, nie należały do pysznych. Po prostu specyfika jeziora, a ściślej mówiąc, wody, podłoża, ilości deszczy, szaty roślinnej.
            Woda ma w sobie dużo humusu, który bardzo niekorzystnie wpływa na smak ryb.

            Tak samo jest z karpiami hodowlanymi, jeśli woda jest wątpliwej czystości biologicznej, to niestety rewelacji smakowych nie będzie.
        • Gość: def Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.233.77.83.cust.bluewin.ch 20.12.05, 08:48
          co Ty komputer wiesz o karpiach....

          Gość portalu: HAL9000 napisał(a):

          > Dobry karp to oksymoron :-(
        • werrka Re: Pół kilo karpia na wigilię 20.12.05, 14:57
          A z karpiami to cała zabawa. Tak jak robi karpia 90% Polaków to ja nie mogę jeść (o karpiu w galarecie nie wspmninam tutaj-ta forma ryby wogóle mi nie leży). Pamiętam jak na drugi dzień swiąt zaprosiłam Niemców... hihihihihi... i pamiętam ich wyraz twarzy na hasło karp. Nieszczęśnicy byly już po jednym karpiu na polskiej wigilii, potem gdzieś znowu dostali karpia na wizycie w pierwszy dzień świąt i u mnie się zbuntowali, dobre maniery poszły w kąt i nie będą tej okropnej ryby jedli. Mimo sprzeciwów zaserwowałam, zaznaczając że można odrazu pójść do kosza z tą rybką. W pięć minut zjedli, potem druga porcja, potem zażądali przepisu, potem orzekli że to pychota i dalej płakać mi w mankient co przez dwa dni jedli z czystej uprzejmości. Zapamietali też uwagę, że karp jest jadalny tylko ze stawów hodowalnych, ten z natury capi mułem. Potem przez dlugie tygodnie opowiadali o moim karpiu, próbowali go opisać ale nikt z Polaków nie znał tak podawanego karpia:)))
          Ktokolwiek miał okazje spróbowac mojego karpia, a rzadko to jest możliwe bo to potrawa z którą rodzina nie chce się z nikim dzielić, a wigilie spędzamy na wyjeździe albo tylko w naszym maleńkim gronie, ten na następny rok dzwoni dzień przed kolacją i żąda przepisu bo go zgubił, bo chce się w czymś upewnić.
    • Gość: na temat Nie ma nic lepszego na swiecie jak dobry karp ! IP: *.fbx.proxad.net 20.12.05, 00:08
      • Gość: yaga Re: Nie ma nic lepszego na swiecie jak dobry karp IP: *.schulstad.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:57
        yes! yes! yes!
    • Gość: Freaky Misfit Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 20.12.05, 00:45
      Jak ktoś lubi ości w tłuszczu zalatujące mułem, to czemu nie?
    • Gość: jaybee Smaczne i zawiera pasozyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 01:37
      Miesa karpia jest smaczne i zawiera pasozyty , jak wiekszosc ryb.Nie zalezy to
      od gatunku ryby., po prostu szczescie : trafisz na rybe z pasozytami ( 80-
      85%) , albo nie trafisz...
      Ten artykul to jakas tania publicystyka z udawanym rysem historycznym (
      pierwsze wzmianki o karpiu byly w roku ,haha 1500, kiedy Polacy zyli srednio 45
      lat). Moze wlasnie dlatego.
      Dziennikarz ma ,generalnie, wiedze ogolną, czyli niekonkretną.
      • koczisss Re: Smaczne i zawiera pasozyty 20.12.05, 02:12
        Praktycznie nie spotyka się zarażeń pasożytami ryb, już większe niebezpieczeństwo jest w przypadku spożywania mięsa wieprzowego, czy drobiu.

        Nie ma czym się przejmować, jak nawet ryba ma w sobie pasożyty, to w procesie smażenia giną, chyba, że się nie dosmaży, to może być problem. Aby uniknąć niebezpieczeństwa, większe ryby trzeba kroić na mniejsze części, tzw. dzwonka i po problemie:)
    • Gość: jan zobaczcie jak to zydki podchwytliwie komentuja IP: *.eds.net 20.12.05, 06:55
      ze im sie wigilia nie podoba... wyszukanym sposobem to robia...
      ze karp niesmaczny i za granica go nie podaja...

      Zgadza sie ze nie podaja, bo ma sie tak do naszego karpia jak
      Izrael do pokoju. Shalom. Zamiast wybrzydzania napiszcie co
      wy jecie w wasze swieta. Z Europa, Europa pamietam, ze jajka
      na twordo maczane w solonej wodzie.... brrrrrr
      • komorka25 Re: zobaczcie jak to zydki podchwytliwie komentuj 20.12.05, 08:56
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > zobaczcie jak to zydki podchwytliwie komentuj ze im sie wigilia nie podoba...
        wyszukanym sposobem to robia...
        > ze karp niesmaczny i za granica go nie podaja...

        Może i podają, ale tobie, podobnie jak autorowi tego nibyartykułu, przydałaby
        się choć odrobina wiedzy. Karp, z powodu łatwosci i taniości hodowli, był w
        zasadzie rybą dla biednych, byc może - jak to po chamsku okresliłeś - również
        żydków. W bogatszych domach podawano, również na Wigilię, inne ryby. Karp
        rozpanoszył sie na wigilijnych stołach w Polsce po II wojnie, bo był najłatwiej
        dostępny.
        • tees1 karp jak chleb - jest dla wszystkich 20.12.05, 14:40
          komorka25 napisał:

          > Karp, z powodu łatwosci i taniości hodowli, był w
          > zasadzie rybą dla biednych,

          To tak jak chleb - najszlachetniejsza potrawa.

          "Jako ryby najszlachetniejsze najpierw podawano szczupaka, suma, sandacza,
          karpia, potem na bożonarodzeniowym stole pojawił się węgorz i pstrągi. Ale te
          dwie ostatnie ryby miało tylko kilka regionów w Polsce. Obok ryb słodkowodnych
          duże znaczenie miały też śledzie, które początkowo występowały w śmietanie i w
          oleju. I dopiero po nich jedzono karpia pod wszelkimi postaciami."

          Sledz - chlopska ryba:
          miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35234,3074464.html

          Historia z karpiem w tle:
          wiadomosci.onet.pl/1299238,1292,3,kioskart.html
    • Gość: kojak Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:19
      A u mnie rokrocznie robiło się karpia. I po Świętach, jak już swoje odleżał,
      lądował w koszu. Dwa lata temu zebrałem całą rodzinę i całej rodzinie kazałem
      patrzeć, jak karp idzie do kosza. Przy tej okazji wygłosiłem mowę, jak to
      niepotrzebnie wydaliśmy pieniądze, mama musiała się napracować, żeby to
      paskudztwo przygotować, nikt nie chce jeść i tak jest co rok. Zrobiłem to, żeby
      wszyscy zapamiętali, jak to jest u nas z tym karpiem. Gwoli ścisłości karp
      lądował w koszu w towrzystwie śledzi i klusek z makiem. A w zeszłym roku, nawet
      teraz, znowu była dyskusja, co zrobić na Święta. Ponownie pojawił się temat
      tradycji, karpia, etc. I znowu trzeba przypominać, że jak na stole jest schab,
      łosoś, pstrąg, pierogi z grzybami i inne przysmaki, to na pewno nikt nie będzie
      zapychał się kluskami, czy czymś, co śmierdzi.
      • Gość: `tina Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:26
        gratuluje wyczucia tradycji, kultywowania, itd. po ch.. Ci w ogóle święta? idz
        do supermarketu. A. prawda. W święta(o kurde) supermarkety są zamkniete...
      • Gość: e-tam Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:19
        gratuluje schabu w wigilie ... wprost tego nie powiedziales, ale jakos tak to odebralem ...
        • ice_ice Re: Pół kilo karpia na wigilię 20.12.05, 14:21
          A co złego w schabie na Wigilię? u nas się na przykład mięsa nie jada, ale to
          dlatego, ze pozostała tradycja, poza tym lubimy potrawy czysto wigilijne -
          postne, natomiast Kościół już kilka lat temu zezwolił na jadanie mięsa w
          Wigilię, więc jak ktoś jest wierzący, a lubi mięso, to nic Ci do tego.
      • Gość: lepszy niz dziadek Masz racje IP: *.tuevnord.de 20.12.05, 14:01
        Karpia jedza tylko Polacy i Bulgarzy. Z tradycyjnym gotowanym sledziem z
        ziemniakami i mulistym karpiem walcze juz z rodzina (ta starsza) chyba z 10
        lat. Przez nasze ziemie przeszli Turcy, Tatarzy, Szwedzi, Niemcy, Rosjanie ...
        znamy kuchnie wloska, francuska a nawet chinska. Dlaczego Polacy tak czcza
        biede i ubogosc potraw wigilijnych? Czy w wigilie rowniez wyciagaja stare
        syrenki i trabanty? Opamietajcie sie mlodzi, zostawcie karpia dziadkom i
        pradziadkom. Zmiencie kultywowanie biedy na cos co przystoi w 21 wieku.
        Tworzcie wlasne tradycje na dostatek i przyjemnosc. W czym sa one gorsze od tej
        zapyzialej starej strzechy.
        • tees1 ot zacofancy z ta swoja tradycja 20.12.05, 14:44
          Gość portalu: lepszy niz dziadek napisał(a):

          > Karpia jedza tylko Polacy i Bulgarzy.

          te nacje posluguja sie tez swoimi zapyzialymi, skomplikowoscistymi jezykami,
          zamiast wybrac nowoczesne miedzynarodowe, proste i logiczne, jak np. angielski

          a juz zupelnie nienowoczesni sa Izraelici, ktorzy mowia renimowanym jezykiem
          sprzed tysiecy lat. ot ciemnota.
          • Gość: lepszy niz dziadek odpowiedz: of topic IP: *.tuevnord.de 20.12.05, 16:48
            i kontynuujac ... a do dzis poruszaja sie po drodze na rydwanach.
            Jedynie "werrka" z tego forum stanela na wysokosci zadania i wprowadzila karpia
            w 21 wiek. Z prymitywnej potrawy zrobila cos dobrego. Otworzcie podrecznik
            z "Kuchnia Polska" i poczytajcie ile roznorodnych potraw POLSKICH mozna
            przyrzadzic na wigilie. Komu karp smakuje, prosze bardzo, ale komu nie to niech
            nie je tej w 99% zle udajacej sie ryby, odzwierciedlajacej polska dawna biede,
            a dzis rzucona tylko do jajka, panierki i na patelnie; bo musi byc prosto i
            postnie, ...jak za krola cwieczka. Wymazcie z pamieci potrawy "karp wigilijny"
            i "schabowy z kapusta i ziemniakami". Otworzcie wreszcie piekna bogata i
            kolorowa "Kuchnie Polska", bazujaca na bogatej historii, a jesli trzeba
            czerpiaca pomysly z innych nacji.
    • Gość: iGrek Smak, karpia zależy od warunków hodowlanych IP: 217.153.26.* 20.12.05, 09:57
      Jeśli chciałbyś się czegoś dowiedzieć na ten temat, to sprawdź u źródła
      (czystego naturalnie).

      Tutaj znajdziesz sprawdzone informacje na temat hodowli karpia w Polsce
      www.pankarp.pl
    • maremarmar Tylko w wigilię! 20.12.05, 10:12
      Karp w wigilię jest pyszny! (nawet mimo dużej ilości ości). Ale gdybym miał go
      jadaś co tydzień, to pewnie by już tak nie smakował. Dlatego pozostanę przy
      tradycji.
      • koczisss Re: Tylko w wigilię! 20.12.05, 10:21
        Ten kto twierdzi, ze karp ma dużo ości, to chyba nie jadł ościstej ryby, czyli leszcza, czy karasia, a nawet smażonego śledzia!!!
    • Gość: Matt SPRAWA KARPIA IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 20.12.05, 10:17
      W Stanach, karp uwazany jest za licha rybe. Jeziora z karpiami (karp lake)
      sa czesto przeznaczone na wytrucie i ponowne zarybienie innymi rybami.
      Bylem zdumiony zla opinia o karpiu i przeprowadzilem badania na wlasna reke.
      Jadlem karpia w Stanach i rzeczywiscie smierdzi mulem. Jadlem karpia w Polsce
      i nie smierdzial. Z pozytywnej strony, karpia czasem zatrudniaja przy
      czyszczeniu z glonow wielkich zbiornikow wodnych i tam, bo karp je wszystko co
      popadnie. W sumie, karp to poczciwe zwierze i nalezy mu sie szacunek, a karp po
      zydowsku jest autentycznie wysmienity. Zycze milosnikom karpia WESOLYCH SWIAT
      BOZEGO NARODZENIA I UDANEJ WIGILII (bez osci karpia).
      PZDR.
    • Gość: ala1958 Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.media4.pl 20.12.05, 10:33
      Tradycja, tradycją ale karpia jadam cały rok bo lubię. Mam męża i syna wękarza
      i często go łapią. Oczywiście na wigilie kupuję i przygotowuję w kilku
      wariantach. Nie słyszę komentarzy, że śmierdzi myłem, jest tłusty etc.
      Współczuję "kojakowi", że biedaczek musi na wigilie jeść schab. Wszystkim
      forumowiczom zyczę udanych Świąt (z karpiem lub bez)
      • Gość: kojak Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 10:48
        To ja współczuję Twoim chłopakom ;-)
        Żaden karp, choćby superkrólewski, nie równa się soczystym pieczystym.
        • Gość: e-tam Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:21
          i pewnie zadna kolenda nijak ma sie do miedzynarodowki ... pewnie powinienem napisac przez "duze" m ... ale mam to ...
        • Gość: ala1958 Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.media4.pl 20.12.05, 20:07
          No cóż w moim domu nie jada się schabowego przy wigilijnym stole. Może "Kojak"
          chce wprowadzić inną tradycję? Nie skorzystam. A tak dla Twojej wiadomości
          oprócz dań z ryb serwuję dania kuchni włoskiej, chińskiej, greckiej. Nie licz,
          że Ciebie zaproszę!
          • Gość: ajmax Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.05, 12:19
            Niech zgadnę? Makaron, ryż i sałatka z oliwą? No to rzeczywiście wybitnie
            polska tradycja. Chyba jednak z kojakiem masz wiele wspólnego.
    • Gość: miłośnik karpia Forum obrony karpia przed neurotykami !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:10
      Czytam, i dochodzę do wniosku że dziwni ludzie tu piszą. Macie kompleksy ?
      Fobie ? Niedowartościowani ? Brak wam sukcesów ?

      Człowieku czujesz się lepszy od innych bo:
      - jadasz w Wigilię schab ?
      - wyrzucasz przyrządzone dania wigilijne do kosza ?
      - mieszasz karpia w swoje fobie narodowościowe ?

      A ja uwielbiam smażonego karpia z chałką (słodka bułka) przyrządzonego przez
      moją Mamę. Mniam. I wszystkim tego życzę.
      • Gość: ~tina Re: Forum obrony karpia przed neurotykami !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:27
        Pozdrawiam Polaka - tradycjonalistę i życzę udanych Świąt z karpikiem!
    • Gość: kk Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.05, 13:44
      karp śmierdzi mułem,jest tłusty,ma pasożyty,jest niesmaczny,itd,itp ale bardzo go lubię.
    • Gość: smak Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: 213.18.121.* 20.12.05, 14:11
      Karp ze stawów hodowlanych jest tłusty- ryba ma mało ruchu, i niesmaczny-
      dokarmaiany zbożem. Więc jej jakości odżywcze są dalekie od tych jakie ryba
      powinna mieć. Jeśli porównać go do łososia lub tunczyka jest jeszcze gorzej.
    • Gość: jabol-sama [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 14:25
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: asd Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 15:24
      Kupisz kiepskiego karpia, bylejak go przyrządzisz to będziesz jadł muł. Dobry
      karp, dobrze przyrządzony jest tak samo smaczny jak łosoś, szczupak czy inna ryba.
      • auvi Re: Pół kilo karpia na wigilię 20.12.05, 15:38
        asd - masz rację:) jak jest ryba świeża, sobie wychodowana (tak sie składa, ze
        teściowa ma staw) to rybka jest pyszna, kupują od niej wzyscy sąsiedzi i nikt
        nie narzeka. Jak sie nie umie przyrządzić to jest nie dobry:)

        Tak mi sie nasunęło, nie wiem kto pisał wyżej o żydach! Czy nie mozna zacząc
        żadnego wątku, zeby ktoś nie wspomnial o zydach? A dla twojej wiadomości żydzi
        jedza karpia i bardzo dobrze go robią:0 Karp po zydowsku jest przepyszny.

        pozdrawiam
        • Gość: ABC Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:50
          Witam wszystkich smakoszy karpia - czy ktoś może na poczekaniu podać przepis na
          karpia po zydowsku - tak go tutaj wszyscy polecają/ Pozdrawiam
        • tees1 cos ci wadza? 20.12.05, 17:01
          auvi napisała:

          > Tak mi sie nasunęło, nie wiem kto pisał wyżej o żydach! Czy nie mozna zacząc
          > żadnego wątku, zeby ktoś nie wspomnial o zydach?

          A co, cos ci Zydzi przeszkadzaja?
          Eech, antysemityzm, jakie to polskie!
    • Gość: znachor Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 17:05
      Ichtiolog łże, że karp jst zdrowy. To ryba denna i bogata w metale ciężkie.
      • Gość: VS Re: Pół kilo karpia na wigilię IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 20.12.05, 17:31
        Metalem cięzkim to ty chyba w głowe dostałes niedawno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka