Gość: Obywatel X IP: *.altec.pl / *.altec.pl 21.12.05, 21:52 Moje pieniądze na moją emeryture - to ja decyduje komu je powierzam. Jakim prawem Marcienkiewicz decyduje na co i jak mają być inwestowane? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: x Re: Instrumenty pochodne nie dla OFE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.05, 22:51 "to ja decyduje komu je powierzam" a to dobre, niezły dowcip, gratuluję. Żywisz bandę złodziei, która manipuluje kursami za twoje pieniadze, zarabiajac na swoich rachunkach. Finansujesz emisje spółek, których nikt normalny by nie kupił, ale kolesie z OFE biorą pod stołem i łykają. To wszystko pod przymusem. Oto jak "decydujesz". Jedyny sposób to nie płacić składek (z których zresztą duża część finasuje pałace ZUS, emerytury UBeków i innych bandytów) To czy ofiarze będa mieli mozliwość topić na futures czy nie, nie ma tu zadnego znaczenia - i tak znajdą sposób, zeby zarobić dla siebie. Oni nie licza na emeryturę z OFE. Więcej realizmu życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahaha hipokryzja hipokryzje pogania IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.05, 23:16 Od kiedy to prezes Rozlucki jest takim fanem derivatives??? Jak pamietam to on sprzeciwial sie przez lata wprowadzenii pochodnych na gielde, bo twierdzil, ze ... sa niebezpieczne dla inwestorow, a gielda ma byc bezpieczna, a teraz to one maja byc bezpieczne dla OFE, hahaha. A swoja droga ciekawe czy doczekamy sie rozliczenia debili, ktorzy zorbili nam taki system OFE, ze kase na nim zarabiaja zarzadzajacy, a nie emerycie. Czy moi poszkodowani rodacy iwedza, ze w przeciagu 5 lat dzialania OFE - mam na mysli kwote jaka wyplaca klientowi po potraceniu swoich prowizji - maja nizsza o 10 punktow procentowych stope zwrotu niz gdyby te same pieniadze ktos wlozyl w bepieczne stalokuponowe obligacje skarbowe. I to pomimo, ze nikt jeszcze nie ustalil ile bedzie nas kosztowalo wyplacanie emerytur z OFE- bo za to tez jakis agent wezmie pieniadze> I rowniez pomimo tego, ze gielda jest teraz na szczycie. Nastepnym razem nie mozemy sie tak sfrajerzyc :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Właśnie jest dokładnie odwrotnie, ofe to najlepsza IP: *.chello.pl 22.12.05, 00:17 inwestycja, jesienią porównywano ile zarobiłbyś na obligacjach, w banku, w funduszu inwestycyjnym i w ofe i wyszło na to, ze ofe najlepiej zarobiło. Dane dostępne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotku Zamiast czytac gazety, obejrzyj sobie strone UNFE IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.05, 01:53 czy jakos tak, strone ministerstwa finansow - tam mam informacje o cenach, rentownosciach i kuponach wyemitowanych serii obligacji, po czy sprawdz jak wygladaja oplaty OFE, policz wszytsko jeszcze raz i sie przekonasz. Pamietaj, ze dziennikarze nie maja pojecia o matematyce finansowej i bezmyslnie przepisuja materialy przygotowane przez komorki PR funduszy, ktore w informacji nie uwzgledniaja czesci oplat (pamietaj, ze wyplata tez bedzie kosztowac i zostanie pobrana z Twoich zgomadzonych skladek). Ten artykul o ktorym mowisz porownywal ostatnie trzy lata, czyli liczyli stope zwrotu 2002 (silne spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego w Polsce, a co za tym idzie dolek na gieldzie) do 2005 - rekordy na gieldzie po boomie roku 2004. Tak liczac to zawsze znajdzie sie kawalek dobry dla liczacego. Do tego porownywanie sie z lokata bankowa czy obligacjami w przypadku instytucji, ktora lokuje rowniez na gieldzie nie ma sensu, skoro 40% aktywow OFE moze byc obarczone wiekszym ryzykiem niz instrumenty dluzne to i stopa zwrotu powinna byc wyzsz, a z powodu horrenaaldnych oplat od pobieranej skladki jest nizsza w calym okresie dzialania funduszu. Do internatuty ponizej: Myslenie w kategoriach jesli cos nie jest biale jest na pewno czarne, jest nielogiczne, bo jest jescze szare, czerwone itd. Nikt nie poronuje OFE z ZUS, bo to zadne porownanie, ZUS ma inne cele ustawowe i inne ograniczenia w dzialalnosci. Trudno natomiats zrozumiec czemu instytucja dzialajaca na rynku o wyzszej stopie ryzyka przynosci srednio nizsze zyski niz inwestycja w tzw instrumenty bez ryzyka. Kros tu nas chyba obraia z forsy. PRzyjzyj sie jaka czesc skladki fundusz dostaje za pozyskanie klienta (stala oplata) i za zarzadzania a jaka za sukces w zarzadzaniu. Nieproporcjonalnie wysokie oplaty stale do oplat za sukces zachecaja fundusze do koncentrowania sie na zdobywaniu klientow, podnoszac koszty administracyjne, a nie na poprawie zarzadzania srodkami. Ta wspaniala reforma, zamiast zwiekszyc efektywnosc zarzadzania srodkami emerytlanymi stala sie pompo do wysysania zbieranych pod ustawowym przymusem pieniedzy obywateli przez instytuje finansowe. To nie jest tak, ze takat reforma jest niepotrzebna, tylko nasz zostala zle zaprojektowana. Radze poczytac co pisze sie w Ameryce gdzie dzial wciaz system typus ZUS (Pay as you go) na temat forsowanej przez Busha reformy w stylu naszych OFE. Pzdr mis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Re: Zamiast czytac gazety, obejrzyj sobie strone IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 22.12.05, 14:08 Nie uważam , by nasz system emerytalny był idealny, sporo w nim spraw do poprawienia. Fundusze zachowują się w ten sposób, ponieważ regulator sposobem premiowania itp. składnia do zbliżonej polityki inwestycyjnym - po po pierwsze, po drugie - polegającej na unikaniu dołków względem innych funduszy. A już rozumienie słowa konkurencja przez Mr Mecha i spółkę woła o pomstę do nieba. System emerytalny jest po pierwsze po to, by za pomocą powszechności i obligatoryjności zapewniać ogółowi pewne świadczenia. W dalszej kolejności, po spełnieniu tego celu stoi wysokość tych świadczeń a już na końcu - stosunek potencjalnych możliwości "zwrotu" z systemu emerytalnego i indywidualnych inwestycji. Nie ma sensu tego porównywać, bo z założenia część środków w systemie jest redystrybuowana do tych, którym np. należy w jakiś sposób subsydiować świadczenia (sposób wyliczania emerytury - przecież unisex, nie idywidualnie dla płci w I filarze i w II prawdopodobnie również jak powyżej). Nowy system jest po to, by państwo nie splajtowało, by ludzie jednak otrzymali swe świadczenia - co w starym było nierealne wobec m.in. tendencji demograficznych (pomijam zewnętrzne skutki systemów i wpływ na gospodarkę). Zgadzam się, że podobne analizy działów PR są bezmyślnie przepisywana. Piszesz : > Ta wspaniala reforma, zamiast zwiekszyc efektywnosc > zarzadzania srodkami emerytlanymi stala sie pompo do wysysania zbieranych pod > ustawowym przymusem pieniedzy obywateli przez instytuje finansowe W takim razie jak nazwiesz stary system ?!? Nie ma rozwiązań idealnych, zwłaszcza wobec ekonomicznej i prawnej wiedzy naszych parlamentarzystów. Cud, że system nie został wywrócony nogami do góry pomysłami typu dajmy pieniądze z OFE biednym albo "zainwestujmy" w PKP. Ameryka ma spory problem, bo system emerytalny powinna zreformować już długi czas temu i wkrótce dzieło Roosevelta zacznie pokazywać swoje dno. Poza tym w USA jest bardzo dobrze rozwinięty filar indywidualnych i zakładowych ubezpieczeń emerytalnych - u nas - PPE kuleją, a co do dobrowolnego odkładania na III filar - świadomość ubezpieczeniową mamy poniżej jakichkolwiek standardów. Nasz system w dłuższym czasie, patrząc w skali makro, jest jednym z lepszych na świecie. Oczywiście stan obecny nie jest formą docelową - trzeba zmieniać proporcje składki na OFE i ZUS w miarę, jak kolejne roczniki będą już pobierać emerytury, likwidować ograniczenia inwestycyjne OFE, tworzyć nowe instrumenty do lokowania środków. Poza tym - dlaczego sądzisz, że OFE lokują źle ? Symulacje reformy - przy wyższej prowizji od składki OFE i zbliżonych opłatach za zarządzanie - zakładały sukces OFE przy sporo niższej stopie zwrotu niż osiągnięta. Dlaczego uważasz, że nasz system jest źle zaprojektowany - jaki Twoim zdaniem powinien być ? Pozdrawiam i czekam na merytoryczną odpowiedź :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Re: hipokryzja hipokryzje pogania IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 22.12.05, 00:35 Pytanie nie brzmi: czy OFE zarobiły lepiej niż JAKAKOLWIEK inna inwestycja. Ale : Ile zyskałeś w porównaniu z ZUS !! Policz sobie, jak Twoje IKE1 wyglądałoby, gdyby Twoje środki (przepraszam, środki ZUS na Twoim wirtualnym koncie) były tylko waloryzowane ? Bo tutaj jest istota problemu i korzyść reformy. Znamię publiczny i obowiązkowy coś oznacza. Między innymi to, że zarządzanie środkami nie jest powierzone każdemu Kolalskiemu (który to średni Kowalski na tym i tak nieźle wyjdzie, bo gdyby miał wybór - co liczne głosy postulują - i dostał składkę emerytalną do ręki i własnej dyspozycji, to by ją przepił albo przejadł, a za 40 lat najgłośniej krzyczał, że go "liberałowie" okradli i jaka to wielka niesprawiedliwość, że sądsiad, który miał mózg i odkładał sobie na III filar zamiast inwestować w paczkę fajek dziennie żyje sobie całkiem OK i mieszka w swoim domu, a nie kartonowym M4). Jestem przeciwny dalszym ograniczeniom możliwości inwestycyjnych OFE. Nie kierują nimi debile, także w interesie OFE jest niezła stopa zwrotu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbooycerz Re: Instrumenty pochodne nie dla OFE 23.12.05, 19:57 jesli to jest takie dobre to dlaczego OFE jest przymusowe ja zyje tu i teraz a nie za 30 lat zreszta polecam wprost.pl/ar/?O=84121 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Instrumenty pochodne nie dla OFE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 23:03 no coz, rzad przedstawia mentalnosc sprzed 20 lat... poniewaz zwykle limity nie nadaja sie do instrumentow pochodnych, to trzeba ich obrotu zabronic, bo mozna stracic ;-) Odpowiedz Link Zgłoś