Gość: ups
IP: 87.207.43.*
16.02.06, 22:12
Trochę jest w tym racji, że ceny mogą uciec, ale z drugiej strony może
nastąpić zupełnie coś innego. Obecna polityka wbrew niezłym nastrojom niesie
bardzo wiele czynników ryzyka. A wystarczy kilku procentowe wachnięcie w
stopach procentowych czy znaczące osłabie złotego i może się okazać że w
niedługim czasie pojawi się dość sporo mieszkań na rynku od klientów, którym
znacząco pogorszyła sie zdolność kredytowa i muszą się ratować sprzedażą zbyt
drogich w spłacie mieszkań. I spirala może zacząć się nakręcać w drugą
stronę. Teraz mamy po prostu Aws bis i chyba nie trzeba przypominać jak się to
poprzednio skończyło.