Gość: menuet IP: 83.16.212.* 22.02.06, 10:43 O Baucu zapomnimy bo na świeżo będzie Gilowska. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rafvonthorn "Rz": Budżet może pęknąć IP: *.petrus.com.pl 22.02.06, 10:44 Zaczyna się. Jak zwykle kasa zweryfikuje wszystkie iluzje. A zapłacimy za to my, a nie Kaczyński, Gilowska, czy Giertych... Odpowiedz Link Zgłoś
renard_astucieux Re: "Rz": Budżet może pęknąć 22.02.06, 11:06 Nic to. Nie ma ludzi nie do zastąpienia. Samoobrona ma niewyczerpane zastępy fachowców wszekakich dziedzin, rezerwy kadrowe, które leżą odłogiem. Ot chociażby taka Renata B........ Odpowiedz Link Zgłoś
zibiwrocek Samospełniające się prognozy 22.02.06, 11:20 W ekonomi funkcjonuje coś takiego jak samospełniające sie prognozy. Np jak by ktoś miał taki autorutet, że wszyscy wierzyliby jego prognozom cen akcji to te ceny byłyby takie jakie on prognozuje - nawet bzdurnie. Tak samo jest w gospodarce. Jak GW wraz z Rzepą i innymi gazetami zacznie wieszczyć zapaść, to każdy z nas zastanowi się trzy razy zanim podejmie jakieś inwestycje czy to budowę domu czy to zakup samochodu itp.. A niektórzy po namyśle zrezygnują. Spowoduje to zmniejszenie dynamiki gospodarczej i oczywisty spadek dochodów budżetu. W samych inwestycjach budżetowych da to taki efekt, że oferenci wliczą w cenę podwyższone ryzyko. Ceny inwestycyjne wzrosną. Zabraknie kasy na wszystkie inwestycje - czyli mechanizm się sprawdzi. Ekonomia to nie mechanika. Tu nie tylko procenty, kapitał, itp. decyduje. Tak naprawdę najwięcej decyduje wola i wiara producentów i konsumentów. Gazeta Wyborcza i inne przekaziory robią wszystko aby tą wolę i wiarę podkopać. Na złośc rządowi odmrozimy sobie uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prudent Samospełniające się prognozy IP: 212.160.172.* 22.02.06, 11:36 Czytając tak bzdurne teksty jak ten Zbiwrocka, zastanawiam się czy w Rządzie znajdują się podobne osoby. 1. Ekonomia uzależniona jest od cząstkowych zdarzeń mikroekonomicznych w kraju które zachodzą na tle gospodarki otwrtej na EU opinie nawet Gazety i Rzeczpospolitej mogą zdecydować o 1-2 notowaniach na giełdzie ale nie o stanie gospodarki. Wielkie kryzysy rozpoczynały się właśnie od "sztucznego nadmuchiwania rynku" (nadmierny optymizm i założenia rządzących). 2. Wolna prasa powinna jak najbardziej wyrażać obawy o założenia budżetowe. Jeżeli Twoja teza o tak przemożnym wpływie nastrojów na Ekonomię są prawdziwe najbogatszym krajem byłaby Białoruś ze swoim "pochodem obfitości łanów" najbiedniejszym Wielka Brytania ze swoimi melancholikami, nieskłonnymi do euforii i ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prudent Samospełniające się prognozy IP: 212.160.172.* 22.02.06, 12:11 Jeszcze odniosę się do wymyślonych przez Ciebie "reguł"? "Jak GW wraz z Rzepą i innymi gazetami zacznie wieszczyć zapaść, to każdy z nas zastanowi się trzy razy zanim podejmie jakieś inwestycje czy to budowę domu czy to zakup samochodu itp.. A niektórzy po namyśle zrezygnują. Spowoduje to zmniejszenie dynamiki gospodarczej i oczywisty spadek dochodów budżetu." Jeżeliby teoretycznie nawet kilka rodzin w skali kraju zaoszczędziło te pieniądze i włożyło na konta to te pieniądze i tak posłuża do uruchomienia akcji kredytowej/na inwestycje, zaś Właściciele otrzymają je z procentem i zainwestują po pewnym czasie. "W samych inwestycjach budżetowych da to taki efekt, że oferenci wliczą w cenę podwyższone ryzyko. Ceny inwestycyjne wzrosną. Zabraknie kasy na wszystkie inwestycje - czyli mechanizm się sprawdzi" To już jest tak naciągana teza, że trudno mi się do niej odnieść. Państwo jest najpewniejszym płatnikiem, jego możliwości płatnicze są ograniczone jedynie wielkością podatków jakie może zebrać z rynku. Praktycznie nie znam przypadku gdy ktoś podejrzewa Państwo, że mu nie zaplaci za prace zgodne z założeniami kontraktu. Co do Agencji Ratingowych, bo może o to Ci chodziło, to mają o niebo lepsze analizy od Rzeczpospolitej i GW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pogromca_mrowek Polska zmierza do socjalizmu keynesistów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:19 Zibiwrocek ma racje w samospełniających sie prognozach choć troche przecenia ich znaczenie, a zwłaszcza znaczenie tego co pisze Rzepa Bogate fundusze inwestycyjne, banki, inwestorzy itp posiadają własnych ekonomistów (głowny ekonomista itp), którzy m.in. zajmuja sie własną (niepolityczną) oceną możliwosci gospodarki jej wzrostu itp. Większośc zapewne więc swoje decyzje podejmuje w oparciu o bardziej rzetelne prognozy niż życzeniowe prognozy rządu. Z kolei biedniejsi czytają raczej Fakt niż Rzepe. W gospodarce znane jest cos co sie nazywa samospełniajaca sie prognoza i kpiny Prudenta tego nie zmienią (poczytaj sobie gościu z czego wynikła np lawinowość kryzysu walutowego w Azji i w jego następstwie kryzys w Rosji w 1998r). W gospodarce zachodzi też szereg sprzężen zwrotnych. Optymitm/pesymizm konsumentów, prognozy mają ograniczony zasięg (niepoparty realiami hurraoptymizm kończy się pęknięciem bańki mydlanej) ale mają wpływ: Zapowiedzi spadku gospodarczego skłonią część firm do czasowego ograniczenia inwestycji co powoduje spadek/brak wzrostu liczby miejsc pracy co powoduje mniejszy popyt co oznacza - rzeczywiscie - ten spodziewany spadek wzrostu gospodarczego. W ekonomii (w jej zdrowym mechanizmie) sa tez tzw automatyczne stabilizatory koniunktury: gospodarka slabnie - rosnie bezrobocie - ale wzrasta ilosc zasilkow ktore powoduja wzrost popytu (powiedzmy państwo "wtłacza" kase w gospodarke) - gospodarka sie odradza, maleje bezrobocie - maleje ilosc zasilkow, rosna podatki (wielkosciowo, wiecej osob płaci bo wiecej zarabia, powiedzmy państwo "zbiera" pieniadze z rynku) To bardzo uproszczony schemat (stabilizatorow jest wiecej i to nie takie proste jak tu napisałem (jesli np dodac do tego export/import) ale napisałem by wyjaśnić ze prognozy i optymizm/pesymizm ma wpływ na PKB w krótkim czy srednim terminie. W dłuzszym takie "pompowanie" nastrojów kończy sie klapą, bańką mydlaną czy nawet sporymi kłopotami finansowymi państwa jednak pobudzanie gospodarki przez państwo jest b.lubiane przez keynesistów którzy chyba mają wzięcie w obecnym rządzie (wierzą w siłe instytucji i państwa i ich zdolnośc do regulowania gospodarki). Dlatego nie lubią Balcerowicza czyli żywego uosobienia monetarystów (niewidzialna "ręka rynku", pozwalac gdzie sie da rynkowi sie samoregulpwać) Rownież populiści lubią pompować bańki mydlane (stad potem te krachy jak w Argentynie) i zamydlac ludziom oczy dlatego nie nalezy sie spodziewać zmiany "nastrojów" obecnych władz. No trzeba tylko wyrzucic Balcerowicza żeby nie psuł tego mirażu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menuet Re: Samospełniające się prognozy Zibiwrocka IP: 83.16.212.* 22.02.06, 14:22 w PRL-u też takie poglady były wypowiadane. W latach 70-ych piewcy Gierka nawoływali do niezjadania pożyczek i....wiadomo jak się skonczyło. Nie bądź 'taki dyżurny'. Popatrz realnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: "Rz": Budżet może pęknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:29 Cieszcie się mohery -płaczcie i płaćcie,bo to my za te cudactwa zapłacimy.A tak a propos-czy pretendenci na polityków nie powinni być BADANI? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zły "Rz": Budżet może pęknąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:45 To że zabraknie to żadna nowość. Z pustego i Salomon nie naleje a premier i rząd Salomonem nie są, za to już obwieszczono że w przyszłym roku "rozdamy jeszcze więcej nie istniejących pieniędzy" ale sukces jest dzisiejszy. Dosyć dosyć dosyć, koniec wydawania pieniędzy w głupi sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
renard_astucieux Re: "Rz": Budżet może pęknąć 22.02.06, 11:17 To czarnowidztwo. Jest prosty sposób, opracowany przez naukowców z Samoobrony: wprowadzić podatek obrotowy. Jeżeli obroty będą maleć - powołać Centralne Biuro do Spraw Obrotów, która będzie ścigać praktyki zwalniania obrotów, jako zdradę Narodu. Komisję należy wyposażyć we wszelkie upeawnienia organów ścigania, powinna mieć wgląd w konta bankowe, możliwość zakładania podsłuchów, dokonywania aresztowań - a nada wszystko - kontrolę nad wszelkimi licznikami. Koszt takiej instytucji nie będzie zbyt wielki (70 mln góra) i wystarczy jej 500 ludzi. Natomiast korzyści mogą być przeogromne Odpowiedz Link Zgłoś
parazyd Co tam drogi i szpitale, 22.02.06, 14:33 aby tylko Świątynia Bożej Opatrzności kwitła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enola Gay Row Marianski w kaczym budzecie... IP: 217.169.37.* 22.02.06, 10:45 Im wiekszy deficyt budzetowy,im mniejsze dochody budzetu,a znacznie wyzsze wydatki - tym lepiej dla Polski.Kaczy rzad musi poplynac na fali studniowek,bajerow,socjotechniki oraz yes,yes,yes. Odpowiedz Link Zgłoś
knurszczur Wy nieuki!!! 22.02.06, 10:56 Wypowiedzi tych wszystkich profesorków nie znaczą dla mnie nic, znaczą mniej niż zero! To są wypowiedzi środowiska czworokątu reprezentowanego przez komunistów, liberałów, masonów i żydów. Nie wierzcie im za nic! Przeciez od 100 dni,lub jak kto woli od momentu podpisania paktu stabilizacyjnego rzeczą oczywistą jest że można rozdawać pieniądze na dowolny cel i obniżać podatki jednocześnie. Jak można mieć takie braki w edukacji ekonomicznej i tego nie rozumieć??? Odpowiedz Link Zgłoś
disperse Re: Wy nieuki!!! 22.02.06, 11:10 Dobzre A teraz poprosimy o wypowiedz kogos kto nie pisze z siedziby Radia Maryja.... Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: To była ironia. Nie z siedziby RM a z siedzib 22.02.06, 11:23 Buhuhu, uwielbiam udane prowokacje :D Odpowiedz Link Zgłoś
xprs Re: "Rz": Budżet może pęknąć 22.02.06, 11:12 Wybitnie tanie państwo. Tanie, w sensie: nie warte niczego. Przypomina mi się Argentyna kilka lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg a moze by tak poczekac...co ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:13 ...jakis bucek napisal ze bauc rozdął budzet a sld przyszlo i uzdrowilo a teraz ma byc powtorka ! heh czlowieku a co komuszki zmienili w podatkach ???? ...druga sprawa ,zeby cos zmienic trzeba czasu a nie ciagles nagonki .ktora kojazy mi sie z ciemniakami ablo uprzedzonymi intelektualistami z kliki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chomsky A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:28 a wyszło jak zawsze :) a) obetnie sie z drog (po co nam drogi, niech ludzie dalej na nich gina w dziurach) b) stworzy sie jeszcze pare biurokratycznych molochow i bedzie pieknie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechoo re: a mialo byc tak pieknie IP: 217.153.30.* 22.02.06, 12:34 Dodatkowo można by za kasę z budżedtu postawić jeszcze z 10 największych kościółów na świecie gdzieś w Koziej Dupie Dolenej czy też innym Licheniu czy Warszawie, to wówczas zabraknie kasy nawet na pensję rządu :), a nie tylko na szpitale czy drogi. Kto to widział by w demokratycznym kraju była sprawnie działająca służba zdrowia. Wiadomo każdy może wybrać czy chce być chory czy nie, a jak ktoś jest taki naiwny i wybierze chorowanie to jego problem, nie państwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menuet Re: re: a mialo byc tak pieknie IP: 83.16.212.* 22.02.06, 14:29 a jak już się rozchoruje to przecież zawsze może się pomodlić i oczekiwac cudu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: "Rz": Budżet może pęknąć IP: *.chello.pl 22.02.06, 11:32 budujcie więcej świątyń za pieniądze z budżetu, abyście mogli w nich modlić się o boską pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Ha ha ha a tzw, rynek wierzy w moc... IP: *.bredband.comhem.se 22.02.06, 11:34 .. polskiej, nadzwyczaj dynamicznie , rozwijającej się gospodarki oraz w porządek polskich finansów, masowo inwestując w akcje, obligacje i inne acje. To ,że winduje się niebotycznie kurs złotego wykańczając opłacalność eksportu powodując u idiotów wzrost dumy narodowej silną złotówką , stwarzając masowe bezrobocie i biedę to jakoś cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
kina9 Re:To nie budżet pęknie ale cała polska 22.02.06, 12:35 gospodarka i finanse i to już niedługo.Jak długo można emitować obligacje aby pokrywać dziury, jak długo można zaciągać pożyczki za granicą? Wszystko to zwiększa koszty obsługi długu powodując ,że jeszcze więcej trzeba pożyczać itd. itd. Pobytu wewnętrznego nie ma bo ludzie biedni. Opłacalność eksportu zerowa z powodu wysokiego kursu złotego, masowe bezrobocie i bieda. Ciekawe perspektywy dla Polski co nie? Na dodatek dane ststystyczne są nierzetelne. Np. wymaginowany wzrost PKB spo wodowany jest częściowo wzrostem zadłużenia zagranicznego ale o tym się nie wspomina. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.uk winna bedzie oczywiscie Gilowska i "liberalowie" 22.02.06, 11:41 Kaczynski zawsze znajdzie winnego, juz o to mozemy byc zupelnie spokojni. on sie zawsze wykreci sianem. Odpowiedz Link Zgłoś
emektb Re: "Rz": Budżet może pęknąć 22.02.06, 12:27 ja się zastanawiami skąd prawica bierze tych wszystkich fachowców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tryper Re: "Rz": Budżet może pęknąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:00 "prawica"-w języku polskim ten obelżywy termin oznacza zwolenników socjalizmu z kościelną twarzą Odpowiedz Link Zgłoś
polakmoronslayer Re: "Rz": Budżet może pęknąć 22.02.06, 19:02 Masz wspaniala ksywka -inaczej to sie nazywa rzezaczka i jest choroba weneryczna. Odpowiedz Link Zgłoś
premier.z.krakowa Niezależni eksperci 22.02.06, 12:37 Ryszard Petru - wspólpracownik UW i PO Cała reszta zresztą przytoczonych tu ekspertów to PO-paprańcy zależni od PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jqs Re: "Rz": Budżet może pęknąć IP: 81.219.214.* 22.02.06, 13:12 jak nie beda krasc, to kasy wystarczy na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atamina Rządy dyletantów i populistów IP: *.aster.pl 22.02.06, 13:53 Kiedy wyborcom odechce sie PiS-uaru to kraj będzie już w ruinie. Nie ma jednak złego co by na dobre nie wyszło. Emeryturki moherowych beretów osiągną ukraiński poziom, albo jeszcze niżej. I to będzie nasza zemsta i wygrana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menuet Re: Rządy dyletantów i populistów IP: 83.16.212.* 22.02.06, 14:43 a masz jakas metode na własną emeryturę ? Jesli taka perspektywa to zaczynam składać od dzisiaj po 'złotówce'. Z tą zbyt silną złotówką to masz rację- ogranicza się export, stymulując import.Te dwa czynniki w nowoczesnej gospodarce załatwiają wszystko ,; wzrost gospodarczy , bezrobocie , popyt wewnetrzny , inflację.... i tak po sznureczku doszliśmy do twierdzenia ,że niską inflację zawdzięczamy tym milionom bezrobotnych , tym co to nie mogą niczego kupić bo nie mają pieniędzy. Dusi się w ten sposób ceny [bo nikt by niczego nie kupił drożej, przy ogromnej podaży] i zapewnia się potęgę złotego . Chyba po to ,żeby łatwiej wprowadzić euro , gdy stanie się już 'znienawidzony'[ z rzadka widziany]....lol Odpowiedz Link Zgłoś
zaifi Re: przy tym rozdawnictwie-dla moherków 22.02.06, 16:26 emerutury po kilku latach sprawowania wladzy nie przewiduje się. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedrunia Re: "Rz": Budżet może pęknąć IP: 217.153.6.* 22.02.06, 14:38 Miejmy nadzieję,że nie pęknie zbyt mocno,bo z budżetem to i my sami pękniemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: "Rz": Budżet może pęknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:28 Fajnie-jeszcze niech Pisuary dołożą na Świątynie,kancelarie prezia i premiera,na KRRiT,jeszcze z dwa becikowe,trochę jeszcze stołków i KLAPA!A to co dopiero państwo oszczędne i PRAWE!!!!!!A OBYWATELE???????Niech w pokoju żyją!No i niech płacą podatki i za dużo nie chcą.ZGROZA! Odpowiedz Link Zgłoś
jarojak Niema co się martwić 22.02.06, 15:58 Państwo padnie na pysk to zrzuci się winę na PO i żydo-komuno-masonerie, premier Tadeusz wyjaśni tłuszczy przez radio co mają myśleć i znowu PiS wygra wybory. No i jeszcze mamy złotoustego premiera który jak zwykle powie że są plany i projekty naprawy państwa i już ciemny motłoch jest zwarty i gotowy do głosowania. Poza tym jest jeszcze I sekretarz kaczyński który w każdej chwili może wydać dekret że od dzisiaj mamy wzrost PKB 20% i wybory wygrane. Czyli niema co się martwić jakąś gospodaką (która jest na dodatek antypolskim wymysłem żydowsko-masońskiej międzynarodówki). Odpowiedz Link Zgłoś
zaifi Pani Zyto Gilowska. 22.02.06, 16:12 albo,garniturek zdrady zacznie Panią uciskać,albo weżmie się Pani za oszczędzanie. Odpowiedz Link Zgłoś
harryportier Budżet klęknie bo za 12 m-cy Recesja!!!! 22.02.06, 17:26 A jeśli nie recesja, to przynajmniej silne spowolnienie gospodarcze na świecie. Zacznie się w USA, gdzie kończy się cykl podwyżek stóp procentowych a potem rozleje na świat. Kto nie wierzy, niech to przeczyta: www.investorsinsight.com/thoughts_va_print.aspx?EditionID=275 Długie i po angielsku, ale warto. Cytat z płatnego serwisu (bez możliwości linka): "Depending on which set of statistics you want to use, mortgage refinancing has been responsible for at least 2-3% of GDP growth for the last few years. Take that component out and growth would have been quite dismal. Cash-out mortgage refinancing has been possible because home values have been rising at an extraordinary rate for the last five years." Skrótowe orientacyjne tłumaczenie: Zależnie od źródła danych, kredyty hipoteczne pod zastaw nieruchomości [wydawane na cele konsumpcyjne - głównie na zagraniczne towary i usługi made in USA!!przyp. mój] odpowiadają za ok. 2-3% PKB w USA. Usuń ten składnik i dostajesz plus minus 0% wzrost PKB... "Wyciąganie" pieniędzy z nieruchomości w postaci mortgage refi stało się możliwe dzięki ponadprzeciętnym wzrostom ich wartości w ciągu ostatnich 5 lat. Już dziś Fannie Mae (udzielająca gwarancji na ww. kredyty) uważa, że sprzedaż nowych domów spadnie w USA o 6-8% w 2006...co pociągnie za sobą także w najlepszym razie stagnację cen nieruchomości. I oto właśnie przyczyna nadchodzącej bessy i recesji. Polska jako eksporter jest mocno uzależniona od światowej koniunktury, a nasz budżet jest skrojony na szybki wzrost gospodarczy. Tymczasem w II półroczu 2006 zaczną pojawiać się pierwsze oznaki spowolnienia gospodarki światowej. Wysoce prawdopodobna jest jego nowelizacja pod koniec 2006 r. Odpowiedz Link Zgłoś
zaifi skoro P.Gilowska,wdała się w awanturę z PIS-em. 22.02.06, 17:55 ma teraz materiał do przemyślenia,trzeba twardo pilnować wydatków,Kościół i inne instytucje,poprosić o daleko idące oszczędności i wycofanie się z rozdawnictwa.Sadzę,że kancelarie Prezydenta,Sejmu i Senatu,okażą się też,patriotycznie oszczędne. Odpowiedz Link Zgłoś
unicef123 Re: Mam nadzieję ,że Pani Gilowskiej 22.02.06, 18:36 uda się zrealizować ambitne plany. PiS zapowiadał oszczędności w administracji ( również Prezydenta ) a więc sądzę ,że dotrzyma obietnicy i tym samym pomoże budzetowej"zapaści" ,którą Pytia Rz przewiduje. Nie chciałabym aby szkolnictwo i oświata oraz nasze zdrowie ucierpiały z powodu drastycznych cięć finnasowych . Jest to trudny problem ( tym bardziej ,że postępował przez wiele lat )do rozwiązania. A poza tym może tak fachowcy z partii opozycji pomogą w rozwiązaniu ? Bo niby od czego wszyscy są? Krytykować jest najłatwiej , gorzej z rzeczowymi propozycjami. Pozdrawiam optymistów i tych innych też. Odpowiedz Link Zgłoś
macgoto Re: "Rz": Budżet może pęknąć 23.02.06, 11:45 Popatrzmy kto zarzadza finansami publicznymi w Polsce, sa to profesorowie, ludzie o wielkich autorytetach w dziedzinie makroekonomii, potrafiacy tylko na papierze i na wykladach akademickich opowiadac o roznych teazch ekonomicznych. W praktyce nie potrafia wspolpracowac z Bruksela, nie potrafia wykorzystywac funduszow unijnych. Tak naprawde problem deficytu budzetowego bylby o wile mniejsze gdyby madre glowy, autorytety w dziedzinie ekonomii potrafily niena papierze ale normalnej rzeczywistosci zarzadzac finansami publicznymi. Slyszalem opinie ze moze partia rzadzaca bedzie wqerbowala profesorow SGH na stanowiska. Mam propozycje dla Panstwa Polskiego sprowadzcie autorytety z dziedziny ekonomii z Europy Zachodniej czy USA, oni napewno pomoga w uzdrowieniu finansow publicznych. Polak potrafi tylko gadac.......wezcie sie do roboty !!!!!!!! Londyn 23 luty 2006 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: "Rz": Budżet może pęknąć IP: *.225.121.1.bait.pl 01.03.06, 16:54 ludzie dajcie żyć w tym kraju ,jaki cięcia wydatków,raj to był za Mazowieckiego,ale to była podpucha dla głupiego luda,od Bielckiego ciągle deficyt i cięcia.Jakiś mistyczny rozwój za 30 lat to ja mam w d.Teraz potrzebuję podwyżek ,rewaloryzacji i dobrej darmowej sł,zdrowia bo serduszko zdycha.Jacyś idioci od 15 lat nami rządzą,niedojdy,i złodziejaszki w biaych kołnierzykach jak mówia na salonach. Odpowiedz Link Zgłoś