Dodaj do ulubionych

Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców wy...

IP: *.fbx.proxad.net 28.02.06, 22:36
www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2336&token=
przejąć gazetę polską, Józefa Darskiego
Obserwuj wątek
    • pontormo Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 01.03.06, 10:10
      Wartość merytoryczną artykułu "Przejąć
      Gazetę Polską", na który się powołuje autor postu, najlepiej obrazuje
      następujący fragment: "Kiedy pierwotny plan zdobycia pieniędzy za pośrednictwem
      państwowych spółek naftowych nie powiódł się, właściciele King & King nie
      zrezygnowali z koncepcji wyciągania pieniędzy od państwa, a jedynie zmienili
      sektor naftowy na miedziowy i dogadali się z awuesowskim kierownictwem KGHM w
      osobach Mariana Krzemińskiego i Marka Speczika". Otóż śpieszę wyjaśnić, że
      to "awuesowskie kierownictwo KGHM" - jak był uprzejmy wyrazić się red. Darski -
      stanowił wtedy zarząd spółki składający się z 5 osób, w tym prezesa Mariana
      Krzemińskiego i wiceprezesa ds. finansów Marka Sypka. Osoba o nazwisku Speczik
      to nie kto innny tylko Stanisław Speczik, obecny sekretarz stanu (w rządzie
      Belki) w Ministerstwie Skarbu, a wcześniej od grudnia 2001 r. prezes KGHM z
      rekomendacji Wiesława Kaczmarka,, a mówiąc ściślej Aleksandra Kwaśniewskiego. W
      okresie PRL działacz PZPR i młodzieżowych organizacji komunistycznych. W
      ostatnich latach aktywista SLD i radny gminy Centrum do jesieni 2002 r. z listy
      tej partii. Reasumując panu Darskiemu, dwie osoby Marek Sypek z czasów AWS i
      Stanisław Speczik z epoki SLD w bliżej nieokreślonych okolicznościach połączyły
      się w jedną postać. W literaturze science czy political fiction takie przypadki
      kontaminacji zdarzają się na porzadku dziennym. W mediach natomiast
      kompromitują każdego dziennikarza mieniącego się profesjonalistą i analitykiem.
      Ot i tyle. Dalej już szkoda atramentu dla Darskiego, Sakiewicza et consortes.
    • pontormo O srebrnikach w "Gazecie Polskiej" 01.03.06, 10:18
      Mam parę pytań do kółka adoratorów obecnego
      kierownictwa "Gazety Polskiej", przy czym pragnę z miejsca zaznaczyć, że
      publicystyka pani Elżbiety Isakiewicz pozostawiała mnie zawsze obojętnym, a
      dusery Piotra Wierzbickiego z "Gazetą Wyborczą" mierziły: 1) Czy to prawda, że
      na ostatnich dwóch zgromadzeniach wspólników spółki Niezależne Wydawnictwo
      Polskie, wydającej gazetę, Tomasza Sakiewicza i popierających go udziałowców
      reprezentował mec. Włodzimierz Sarna, ten od słynnego depozytu Brycha złożonego
      z pieniędzy pochodzących z konta dewizowego PZPR, a jeśli to prawda, to czym
      tłumaczyć to powinowactwo duchowe u tak wrażliwych na wszelką przejrzystość i
      niejasne powiązania ludzi jak Sakiewicz czy jego komiltioni? 2) Co się stało z
      kwotą 500 tys. zł, które wpłacili podobno do kasy spółki na rozwój "Gazety
      Polskiej" nowi udziałowcy z K&K? Na jakie cele te pieniądze przeznaczyli Tomasz
      Sakiewicz i Janusz Miernicki z zarządu spółki? 3) Co powie na temat Tomasza
      Sakiewicza jego niegdysiejszy częsty rozmówca Grzegorz Wieczerzak, wówczas
      prezes PZU Życie, gdy zostanie zapytany, ile mu dawał pieniędzy na gazetę i jak
      zostały te pieniądze rozdysponowane? Co powie na podobnie postawione pytanie
      np. Marian Krzemiński, były prezes KGHM z tej samej epoki i jeszcze paru
      innych, zapomnianych już trochę menedżerów? 4) Czy za rządów tercetu
      egzotycznego Wierzbicki-Isakiewicz-Sakiewicz ten ostatni miał jedyny dostęp do
      kasy spółki? 5) Dlaczego ta niezależna przecież i opozycyjna gazeta nie umiała
      zdyskontować korzyści, jakie zawsze daje mediom pozycja krytykującego i
      demaskującego nieuczciwą władzę? Innymi słowy, dlaczego w czasach ostatnich
      rządów SLD "Gazecie Polskiej" nie podniosła się sprzedaż, nie przebyło
      czytelników, ale ujawniły się diametralnie odmienne trendy?
      • varsavianna Re: O srebrnikach w "Gazecie Polskiej" 01.03.06, 13:08
        1) To tenże Sarna. Przyprowadzony przez byłego prezesa NWP Włodzimierza
        Kuligowskiego (faceta z kolei przeyprowadzili Kingi)

        2) Wpłacili pół miliona, po czym Kuligowski zaczął podpisywać bardzo drogie
        umowy. Pieniądze rozpłynęly się w miesiąc.

        3) Pewnie tyle: "Reklamę daliśmy" - co jest całkiem legalne, czyż nie?

        4) No właśnie nie. Sakiewicz nie zajmował się finansami, tylko reklamą (w
        artykule jest błąd), i to też sam z siebie (nie było podziału obowiązków).
        Wierzbicki potrafił udzielić Isakiewiczowej kredytu, po czym podwyższyć jej
        pensję o wysokość raty. Księgowa, ulubienica Wierzbickiego, okazała się na
        koniec złodziejką (z kasy firmy zniknęło ponad 400 tys.). Babę ściga
        prokuratura.

        5) Bo na jej czele stał staruszek i wariatka. Oboje nieprzytomnie zakochani w
        Michniku. Z GP zrobili drugą Wyborczą.

        Kłaniam się nisko,
        Varsavianna
        • varsavianna Uuups - sprostowanie 01.03.06, 17:03
          Sarnę przyprowadził jeden z udziałowców. Ten pan już NWP nie obsługuje.
    • varsavianna Zagrożenie zycia było realne 01.03.06, 13:23
      Na poprzednie walne panowie Żmuda i Solski przyprowadzili 20 facetów z tzw. ABS
      (Absolutny Brak Szyi). Niektórzy głośno sie chwalili, że są po Legii
      Cudzoziemskiej.
      • maks49 Re: Zagrożenie zycia było realne 01.03.06, 21:59
        1)Tomasz Sakiewicz nie jest udziałowcem "Niezależnego Wydawnictwa Polskiego", w
        związku z czym nie ma prawa ani zwoływać ani odwoływać walnych zgormadzeń
        wspólników z jakichkolwiek przyczyn.
        1) Sakiewicz twierdzi, że 500 tysięcy zł od firmy k&K zostały wydane jeszcze za
        Wierzbickiego oraz, że K&K domagała się jego odejścia z zarządu. To nieprawda.
        Sakiewicza ze stanowiska w zarządzie spółki odwołali wspólnicy na walnym
        zgromadzeniu, które odbyło się 9 czerwca 2005 r. Co do pieniędzy - te wpłynęły
        na konto firmy już po odejściu Wierzbickiego. Rozdysponował je w przeważającej
        części Sakiewicz, który dysponował jako jedyny kartą do konta firmy. Wojnę z K7K
        zaczął między innymi dlatego, że Ci domagali się przeprowadzenia w firmie
        niezależnego audytu (do czego jako większościowi udziałowcy mieli prawo).
        2) Sakiewicz nadal wyprowadza kasę z NWP. 5 grudnia 2005 r. razem z Januszem
        Miernickim założył firmę "Słowo Niezależne", przez którą... przechodzą reklamy
        "Gazety Polskiej". Rzecz jasna udziałowcy nic o tym nie wiedzą. Mało tego, na
        stronach "GP" Sakiewicz apeluje, żeby wpłacać na konto tej firmy pieniądze.
        Sakiewicz łamie tym samym art. 585 & 2 kodeksu spółek handlowych i 296 kk
        (działanie na szkodę spółki i nadużycia gospodarcze), a Miernicki - art. 585 &1
        i 296. Informacje podane w tym poście łatwo sprawdzić - wystarczy przejechać się
        do Krajowego Rejestru Sądowego i za 30 zł uzyskać wypis spółki 'Słowo
        Niezależne" Dla ułatwienia podaję numer KRS: 0000246403.
        • tatarstan1 Brednie 02.03.06, 15:14
          Żeby się przekonać, że Maks49 wypisuje brednie, wystarczy:

          1) przejechać się do Krajowego Rejestru Sądowego i sprawdzić, że Tomasz
          Sakiewicz sam zrezygnował ze stanowiska w zarządzie NWP 29 czerwca 2005 r., co
          nastąpiło na wyraźne żądanie Ryszarda Żmudy, prezesa King&King, w obecności
          kilkunastu udziałowców w budynku przy ul. Filtrowej 63 w Warszawie, na 4
          piętrze, pierwsze drzwi po prawej, dalej do końca korytarza.

          2) wziąć do ręki "Gazetę Polską", by zobaczyć, że NIGDY nie było apeli o wpłaty
          na konto spółki Słowo Niezależne, nigdy też nie padła nawet nazwa tej spółki na
          łamach GP.
          • Gość: Zyzio Re: Brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:27
            Maksowi chyba Gazeta Polska się z Radiem Maryja pomyliła...
        • facet_bez_zeba_na_przedzie Pytań kilka do maksa 49 02.03.06, 15:43
          Audyt przeprowadzony przez firmę Bufiks, zresztą przyprowadzoną przez firmę
          Kin&King, nie wykazał nieprawidłowości (no, chyba, że za nieprawidłowość
          przyjmiemy nielegalne obniżenie sobie pensji przez Sakiewicza).
          Zastrzeżenia wzbudziły działania spółki NWP z czasów, gdy prezesem był Piotr
          Wierzbicki. To Wierzbicki jest odpowiedzialny z zniknięcie z kasy NWP ponad 400
          tys. Księgową, którą Wierzbicki krył, ściga dziś prokuratura. Warto dodać, że w
          zarządzie NWP zasiadały wówczas 3 osoby: Wierzbicki, Elżbieta Isakiewicz i
          Sakiewicz. A więc 2 do 1.

          Jeżeli firma King&King, jak wczoraj w programie "Konfrontacja" stwierdził jej
          pełnomocnik, chce by GP była nowoczesnym tygodnikiem, rekomendowała na
          stanowiska prezesa NWP człowieka skazanego w latach '80 za udział w gwałcie
          zbiorowym? Wątpliwości powinien wzbudzić fakt, że człowiek ten wyszedł z
          więzienia po 2 latach, a warto zaznaczyć, że w świetle ówczesnego prawa gwałt
          zbiorowy był zbrodnią. Wyjście raczej dziwne.

          Dlaczego tenże prezes podpisał kilkanaście umów opiewających na grube pieniądze
          (przykład z brzegu: 2 duże billboardy za prawie pół miliona)?
          Dlaczego zniknął latem 2005 r., zostawiając po sobie podpisane umowy z różnymi
          ludźmi, które to umowy podpisano na kilka dni przed dymisją prezesa? (Przykład:
          asystent prezesa, którego nikt nie widział na oczy)
          Dlaczego prezes wynajął kierowcę, który był praktycznie do jego wyłącznej
          dyspozycji, a jednocześnie rozwiązał umowę z jedną z korporacji taksówkowych,
          co znacznie utrudniło pracę dziennikarzy oraz pracowników technicznych?

          I dlaczego nikt z King&King nie raczył pojawić się wczoraj w studio TVP?

          Jak tłumaczyć próby zastraszania samego Sakiewicza, a także innych pracowników
          GP?

          Czy jest prawdą, że Ryszard Żmuda sugerował zmiany w tekstach Sakiewicza?

          Czy jest prawdą, że Ryszard Żmuda domagał się wyrzucenia z redakcji Piotra
          Lisiewicza i Waldemara Łysiaka, łamiąc tym samym zapisy umowy inwestycyjnej?

          Czy jest prawdą, że rekomendowany przez K&K prezes Włodzimierz Kuligowski
          zmieniał teksty dziennikarzy GP i dokonywał poprawek, łamiąc tym samym statut
          spólki?
          • facet_bez_zeba_na_przedzie Pytania się mnożą: 02.03.06, 16:08
            Czy jest prawdą, że Paweł Solski, prezes King&King, zażądał od Sakiewicza, by
            członkiem zarządu NWP został jego syn Witold?

            Czy Paweł Solski z K&K to ten sam Paweł Solski, który prowadził kampanię
            wyborczą Leszka Moczulskiego tak, że KPN w końcu go wyrzuciło z komitetu
            wyborczego za dziłanie na szkode kandydata?

            Czy jest prawdą, że K&K prowadzi rozmowy z Piotrem Wierzbickim i Elżbietą
            Isakiewicz w sprawie kupna ich udziałów w NWP?

            Czy jest prawdą, że Włodzimierz Kuligowski, rekomendowany przez K&K na
            stanowisko prezesa NWP, ukrywał przed Januszem Miernickim umowy? Czy jest
            prawdą, że przy udziałowcach NWP podpisał zobowiązanie do udostępnienia sejfu z
            umowami, po czym się nie chciał z tego zobowiązania wywiązać?

            Czy jest prawdą, że pewien dziennikarz napisał list do GP z prośbą o jego druk,
            w którym chwalił nową linię pisma, po czym na zyczenie King&King wysłał ten sam
            list do udziałowców NWP z dopiskiem szkalującym Sakiewicza?

        • tatarstan1 Kolejne kłamstwa maksa49: 02.03.06, 15:51
          Tomasz Sakiewicz nie jest udziałowcem "Niezależnego Wydawnictwa Polskiego", w
          > związku z czym nie ma prawa ani zwoływać ani odwoływać walnych zgormadzeń
          > wspólników z jakichkolwiek przyczyn

          Tomasz Sakiewicz nie odwołał walnego zgromadzenia. Zrobił to zarząd NWP.



          Sakiewicz nadal wyprowadza kasę z NWP. 5 grudnia 2005 r. razem z Januszem
          > Miernickim założył firmę "Słowo Niezależne", przez którą... przechodzą reklamy
          > "Gazety Polskiej

          To juz totalny absurd. Sama logika wskazuje, ze pieniądze trafiają do NWP, nie
          do Słowa Niezależnego.
        • pigmej_z_kongo A u nas w dżungli... 02.03.06, 15:57
          A u nas w dżungli juz papugi doniosły, że Paweł Solski z King&King usiłował
          wprowadzić do zarządu NWP swego synka.

          --
          Makumba, olelele!
        • tatarstan1 Brednia za brednią: 02.03.06, 16:20
          maks49 napisał:
          Sakiewicz twierdzi, że 500 tysięcy zł od firmy k&K zostały wydane jeszcze za
          Wierzbickiego oraz, że K&K domagała się jego odejścia z zarządu. To nieprawda.
          Sakiewicza ze stanowiska w zarządzie spółki odwołali wspólnicy na walnym
          zgromadzeniu, które odbyło się 9 czerwca 2005 r. Co do pieniędzy - te wpłynęły
          na konto firmy już po odejściu Wierzbickiego

          Po raz kolejny maks49 raczy się mijać z prawdą. Pieniądze wpłynęły na konto NWP
          dokładnie 10 lutego 2005, nie po 9 czerwca, kiedy to odszedł Wierzbicki.



          maks49 napisał:
          Wojnę z K7
          > K
          > zaczął między innymi dlatego, że Ci domagali się przeprowadzenia w firmie
          > niezależnego audytu

          Firma Bufiks przeprowadziła audyt dwukrotnie. Nieprawidłowości nie znalazła.
          Choć zapewne King&King bardzo by tego chciała.

          King&King kłamie, szczuje, szantażuje. Nie wiem, co jeszcze wymyśli. Ten młody
          żuczek, co wczoraj ich reprezentował w TVP2 (szkoda, że to był wynajęty
          prawnik, a nie ktoś z K&K), twierdzi, że K&K chce stworzyć z GP nowoczesny
          tygodnik.

          Panowie, szkoda waszego czasu. Prezes Kuligowski już pokazał, jak wyobraża
          sobie nowoczesny tygodnik. A jak wyobrażają sobie nowoczesny tygodnik panowie z
          K&K, którzy głośno opowiadają, że "Murzyni to nie ludzie" (cytat z Ryszarda
          Żmudy)? Jak sobie wyobrażają nowoczesny tygodnik ludzie, którzy usiłowali
          złamać niezależnych dzienniarzy, takich jak choćby Piotrek Lisiewicz, czy
          pozbyc sie kontrowersyjnego, ale najbardziej czytanego w Polsce pisarza, jakim
          jest Waldemar Łysiak?

          Jak to sobie panowie z King&King wyobrażają?

          Nie, panowie. Wy nie chcecie nowoczesnego tygodnika "Gazeta Polska". Wy chcecie
          jego zamknięcia. I nie oszukujcie na każdym kroku, bo nawet dobrze kłamać nie
          umiecie, a co dopiero bawić się w wydawanie gazety.
          • maks49 Re: Brednia za brednią: 02.03.06, 22:16
            Nie chce mi się z tym polemizować, bo i tak nie ma na tym forum nikogo oprócz
            mnie i Ciebie - nieznajomy/joma z Gazety Polskiej. Co do wczorajszego programu
            Latkowskiego - nigdy w życiu nie widziałem tak żenująco źle prowadzonej audycji.
            Przedstawiciel K&K był (wbrew temu co piszesz) i wypadł słabo, podobnie jak
            znerwicowany Sakiewicz z trzęsącymi się rękami i spoconym czołem. Poziom
            dyskusji obu stron był żenujący. A prowadzący - stronniczy.
            PS. Latkowski ma wyrok w zawiasach, dlatego tak go zdenerwował akt oskarżenia od
            K&K. Chyba słuszny, bo każdy, kto widział zapowiedź tego widowiska wie, że była
            ona oszczercza i stronnicza. Ogólnie kiszka z tą Gazetą Polską. A tak na
            marginesie, wie ktoś czy gazeta będzie się dalej ukazywać?
            • tatarstan1 Re: Brednia za brednią: 02.03.06, 22:31
              Adwokat K&K - niejaki Jaworski czy jak mu tam - czyzby zasiadał w zarządzie
              K&K? A trzeba było posłać młodego Solskiego, przynajmniej buźkę ma ładną, w
              przeciwieństwie do tatusia :P K&K by było choć odrobinę wiarygodne :P a co
              widzowie zobaczyli? Prawnika, który z cynicznym uśmieszkiem wygłaszał tyradę,
              że "Sakiewicz cytuje dokumenty, które sam produkuje".

              Jak mógł Sakiewicz, o wszechwiedzący maksie49, "wyprodukować" audyt? Jak
              mógł "wyprodukować" zainteresowanie ABW firmą King&King?

              Dziwisz się, że Sakiewicz był zdenerwowany? Ja też się denerwuję, gdy czytam
              Twoje głupoty :P bo niesprawiedliwość i kłamstwo budzi gniew. Słuszny gniew!

              A kara za krzywdę, jaką K&K wyrządziło tylu niewinnym ludziom, którzy chieli
              uprawiać rzetelne dziennikarstwo, prędzej czy później nadejdzie.
              Czekam na ujawnienie taśmy z nagraniem. Zobaczymy, jakie to "poglądy" ma do
              ujawnienia Ryszard Żmuda i jego kolega - może się dowiemy, że Żydzi i Cyganie
              do gazu? Albo Papieża pod mur? Albo inne opowieści o wielkich złożach ropy w
              srodku dżungli?

              I OCZYWIŚCIE, że GP będzie się ukazywać, nie zaknebluje GP ani Michnik, ani
              faceci o manierach rodem z obory :P
        • astronom_pandafilanda Błąd w rachunku! 03.03.06, 12:08
          maks49 napisał:

          . Wojnę z K7
          > K
          > zaczął między innymi dlatego, że Ci domagali się przeprowadzenia w firmie
          > niezależnego audytu (do czego jako większościowi udziałowcy mieli prawo).
          >

          Chwila, mości Maksie! Coś się nie zgadza - nie wiedziałem, że 20% to większość?
          Ułamki szwankują, kolego, ułamki!
    • facet_bez_zeba_na_przedzie O, Maks się objawił 03.03.06, 00:08
      No to może jednak odpowiesz na pytania, coooo?
      • maks49 Re: O, Maks się objawił 03.03.06, 08:27
        No właśnie. Oto ptania:

        1) Czy to prawda, że policja weszła do siedziby Gazety Polskiej i zabezpieczyła
        komputery?

        2) Czy toprawda, że sąd wydał wyrok na korzyść K&K - że wszystkie uchwały
        podjęte na walnych zgromadzeniach bez ich udziału są nieważne?

        3) Czyto prawda, że przeciwko Sakiewiczowi toczy dochodzenie warszawska
        prokuratura okręgowa?

        4) Czy to prawda, że wspomniana prokuratura bada kilkanaście wątków, w tym
        nadużyć Sakiewicza, działania na szkodę spółki, posługiwanie się fałszywymi
        udziałami i wyprowadzanie piniędzy z firmy (wspomniane już "Słowo Niezależne").

        A co do rzekomych audytów: dokumenty audytowe znajdują się w warszawskim KRS.
        Jeśli facet bez zęba na przedzie tam się pofatyguje, to dowie się, że audyt nie
        był przeprowadzony żaden. Nie każde sprawdzenie papierów jest audytem. Na
        marginesie: jak jakakolwiek kontrola mogła nie wykazać nieprawidłowości skoro
        sami piszecie, że w firmie jest bałagan, Kuligowski podpisywał złe umowy, a
        zgromadzenia wspólników się nie odbywają? Od razu widać, że kontrole były naciągane.


        Co do audytu: jaskółki ćwierkają, że będzie w NWP audyt sądowy. Co oznacza, że
        za parę miesięcy dowiemy się, kto z tej firmy ukradł i ile. Najlepsze, że wyniki
        audytu będą do wglądu w sądzie.

        Kilka rzeczy mnie jeszcze zainteresowało, np. uwaga, że k&K dogadują się z
        Wierzbickim i Isakiewicz w sprawie sprzedaży udziałów. A co, prawo tego zabrania?
        • maks49 Re: O, Maks się objawił 03.03.06, 08:32
          I jeszcze jedno: ktoś napisał, że Sakiewicz i niektórzy dziennikarze byli
          zastraszani. A mogę prosić o kilka przykładów zastraszania dziennikarzy?
          Bo co do Sakiewicza, to czytam GP i wiem: jakiś sms mu kiedyś przysłali,
          biedaczkowi, że blado wygląda... ;)
          • facet_bez_zeba_na_przedzie Re: O, Maks się objawił 03.03.06, 10:17
            Wystarczyło pójść do dziennikrzy i powiedzieć, o czym mają pisać, o czym nie :P
            idź i spytaj, jak to wyglądało :P

            Są świadkowie, maksie 49 :P kogo ma za sobą K&K w GP? Ile osób omamiło górą
            kasy i fontanną ropy? Jedną? Dwie?

            Ach, jakie to ideowe, te wszystkie okrzyki: "Zamkniemy Agorę", "Kochamy
            Polskę", "Chcemy nowoczesnego tygodnika" - ach, ach, zaraz orgazmu dostanę :P
            gdyby naprawdę chcieli zrobić z GP nowoczesny tygodnik, toby nie przyprowadzali
            typa spod ciemnej gwiazdy na prezesa :P nie byłoby wódki z prezesem w jeg
            gabinecie :P

            Nie byłoby wreszcie zebrań pod nieobecność Sakiewicza, by oświadczać
            dziennikarzom, że Sakiewicz to sku..syn :P

            Niech King&King zabierają swoje utytłane w kongijskim błocie pieniądze i
            wynoszą się tam gdzie ich miejsce :P na Madagaskar, gdzie będą karmić
            cukierkami lemury :P
        • facet_bez_zeba_na_przedzie Re: O, Maks się objawił 03.03.06, 10:09
          ) Czy to prawda, że policja weszła do siedziby Gazety Polskiej i zabezpieczyła
          > komputery?

          Nie zabezpieczyła komputerów. Członek zarządu King&King, który zgłosił rzekome
          przestępstwo "niszczenia twardych dysków" będzie miał sprawę karną o fałszywe
          zawiadomienie o przestępstwie.


          ) Czy toprawda, że sąd wydał wyrok na korzyść K&K - że wszystkie uchwały
          > podjęte na walnych zgromadzeniach bez ich udziału są nieważne?

          Wyrok jest nieprawomocny. To nie Kongo - można się odwołać od wyroku i
          dochodzić sprawiedliwości, a nie strzelać z nielegalnie sprzedanej broni :P


          Kto, u diabła, Kuligowskiego przyprowaził i kto protestował przeciw jego
          działaniom? A audyt był przeprowadzany dwukrotnie.

          I najwazniejsze, czego maks49 nie jest w stanie pojąć: zarzuty wobec działania
          firmy dotyczą okresu, gdy prezesem by ł Wierzbicki, i gdy inwestorem była firma
          King&King. Proszę sobie zajrzeć do tych papierów i poczytać. Proszę spytać
          księgowe, które chciał zatrudnić Sakiewicz kilka lat temu, jak wyglądał stan
          spółki.

          Stary pierdoła i oszuści - nic dziwnego, że NWP to nie Agora :P
    • misio2006 Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 09.03.06, 13:13
      Jestem pełen podziwu dla Pana Tomasza Sakiewicza odwagi w walce z służbami specjalnymi oraz o niezależność Gazety Polskiej i innych mediów.

      KING&KING ta firma niby związana ze służbami specjalnymi jak twierdzi pan Tomasz Sakiewicz jest super nieudolna w swoich działaniach jak na służby specjalne w postępowaniu z człowiekiem który wzioł od nich 500 000 PLN i teraz opowiada o nich bzdury łamiąc wszelkie kanony prawa handlowego i nie tylko wykluczając ich ze spółki.

      Pan Sakiewicz pomawia nie tylko dana firmę ale także inne osoby zarówno dziennikarzy jak osoby nie związane z mediami. Strasząc jak on ich załatwi w ten lub inny sposób.
      Pan Sakiewicz w swoich artykułach mija się często z prawdą może ten typ tak ma.

      Przykład Gazety Polskiej był błędem jest to spór o KASĘ po prostu a nie o niezależność oraz o niespełnione ambicje rządzenia Pana Sakiewicza nie posiadającego nawet studiów wyższych oraz innych kwalifikacji do kształtowania opinii publicznej. Przecież zawód dziennikarza jest to zawód jakby niebyło zaufania publicznego.
      • tatarstan1 Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 10.03.06, 16:28
        Tych badytów? Pomówił?

        Przecież sami ustami własnemi opowiadali o handlu bronią, i to wielu osobom :P własnemi ustami
        opwiadali o kontaktach z rosyjskim wywiadem!

        Kogo straszy Sakiewicz? Dziennikarzynę, który w środowisku ma opinię agenta? Sam przyprowadził do
        GP K&K, niech się więc nie dziwi :P Dziennikarzynę, która okradła redakcję i donosiła K&K? Jej to już w
        ogóle pomówić się nie da, dała dowód na to, kim jest :P

        Bzdury o K&K?

        A co K&K opowiada o dziennikarzach?
        www.latkowski.com
        Kwalifikacje... nieobroniona praca magisterska to zbrodnia i rzecz uniemożliwiająca bycie naczelnym
        dobrej gazety?

        Moźe ty masz odpowiednie kwalifikacje... "WZIOŁ od nich 500 000 PLN" ;P pokaż swoje :P
        • misio2006 Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 11.03.06, 00:23
          Hym żeby odpisać trzeba mieć komu.
          Z przykrością muszę stwierdzić że jesteś zerem do dyskusji.
          Wiec co tu komentować
          :)
          • tatarstan1 Lepiej być zerem niż L.Millerem 11.03.06, 15:06
            Poczytaj lepiej co wyżej było napisane - nie chce mi się po raz setny wytaczać
            armat. K&K wygrać z NWP po prostu nie mogą. Nawet jeśli uwierzymy w spiskową
            teorię dziejów - byłaby to tak rażąca niesprawiedliwość, że Kain i Abel to małe
            miki :P

            Kapelusz se popraw :P
            • misio2006 Re: Lepiej być zerem niż L.Millerem 11.03.06, 16:19
              Mam nadzieje ze winni staną przed sądem :)
              i zostaną skazani :) bo złamali prawo
              Tylko szkoda mi ze na moj koszt beda siedzieli
              dlaczego za zle uczynki znow zwykły obywalet musi placic :)
              Jako dobry katolik wybaczam i obiecuje ze na swieta bede wysylac p. Tomaszowi S.
              paczki oraz P. Januszowi M.
              Oliwa sprawiedliwa a p. Sakiewicz zdaje sobie sprawe co zrobil i wcale mu sie
              nie dziewie ze tak walczy skalujac wszyskich i wszystko co jest nie po jego mysli.
              Bo jako czlowiek dziennikarz jest skonczony i zdaje sobie z tego sprawe
              a jego dzialanie przedluzaja jego agonnie ale każdy by na jego miejscu tak by zrobil. A ze studiami to chyba byl PIERWSZY ROK a nie praca mgr :)
              UPS
              • tatarstan1 Re: Lepiej być zerem niż L.Millerem 11.03.06, 18:09
                Oczywiście, Misiu, że będą siedzieć! Mamy w tym kraju mniej więcej sprawiedliwe
                prawo - i winni będą siedzieć! Spokojna głowa!

                I wbij sobie do głowy sentencję z klasyka:

                "Katolicki ksiądz, który zgwałcił dziewczynę jest mniej niebezpieczny, niż
                ksiądz z "ideami" głoszącymi Boga. O ile przepędzić tego pierwszego nie jest
                niczym trudnym, o tyle, jeżeli chodzi o drugiego, jest to sprawa tysiąc razy
                trudniejsza i żaden kołtun nie pozwoli go przekląć."

                - powinna Ci się jeszcze przydać, np. w dyskusjach o sprzedajności dziennikarzy.
      • polo.cocta Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 11.03.06, 18:56
        Stary jestes nienormalny, jakim trzeba byc czlowiekiem zeny ziać takim jadem :/
        • Gość: Sake Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców IP: *.chello.pl 12.03.06, 17:30
          Wyobraźmy sobie dziennikarkę, którą Sakiewicz zatrudnia wbrew protestom
          Wierzbickiego i Isakiewicz, gdyż Ci uważali ją za kretynkę. Ta dziennikarka dwa
          lata później popełnia ciężki plagiat, za który musi publicznie przepraszać w
          Gazecie Polskiej. Sakiewicz zasłania ją swoim autorytetem i bierze za nia w
          cięgi. Żeby pomóc jej odzyskać dobre imię i zarobić trochę pieniędzy proponuje
          jej współautorstwo książki i sam znajduje sponsorów. Kiedy okazało się, że
          dziennikaraka nie ma gdzie mieszkać pozwala jej zamieszkać u niego wraz z jej
          narzeczonym. Pożycza jej jeszcze trzy tysiące, bo biedaczka twierdzi, że nie ma
          pieniedzy na specjalistyczne okulary. Kiedy pojawia się w redakcji firma
          King&King ta dziennikarka robi wszystko, żeby skłócić Sakiewicza z Wierzbickim
          i rozgrzać i tak już poważny konflikt. Na koniec udając przyjaźń do Sakiewicza
          donosi King&King na niego i jego kolegów dodając od siebie kilka wymyślonych
          szczegółów. Kiedy Sakiewicz wyjeżdża na kilkudniowy urlop oskarża go pod jego
          nieobecność o jakieś niestworzone rzeczy. Na koniec namawia prezesa wsadzonego
          do Gazety przez firmę King&King do tego, żeby jej osmiokrotnie podniósł pensję
          i wysłał na trzymiesięczny urlop. Jednocześnie namawia dziennikarzy i
          współpracowników, żeby ci nie słuchali Sakiewicza i nie przysyłali mu tekstów.
          Mimo to Sakiewicz daje jej jeszcze jedną szansę powrotu do pracy na którą
          dziennikarka odpowiada ciężką burdą w redakcji. Przerwała ją dopiero policja.
          Wreszczie wyrzucona kradnie z redakcji pieniądze i laptopa. Z laptopa wyciąga
          bardzo intymną korespondencję narzeczonej sakiewicza i podając nazwisko
          narzeczonej publikuje ją na portalu Gazety Wyborczej. Osobiście w życiu nie
          spotkałem się z większą podłością. To dedykuję jej zwolennikom na tym forum.
          • misio2006 Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 13.03.06, 14:28
            TAK sie zastanawiam skad masz takie wiadomosci i kto to ci powiedział
            moze znienie poglad
            jak na razie z tego co widze to jest walka o kase i niestety
            wedlug mnie kombinuje tu pan Tomasz S.
            • maks49 Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 13.03.06, 15:13
              Ale ktoś tu jest zdesperowany ;)
            • tatarstan1 Re: Znów nie odbyło się zgromadzenie udziałowców 13.03.06, 17:17
              Nie idzie o kasę. Idzie o niezależność Gazety Polskiej. ci panowie pokazali,
              jak zapewniaja niezależność dziennikarzom i jak traktują wolność słowa.
              www.latkowski.com
              To wszystko. Wypinkowanie K&K to kwestia honoru. Czegoś, czego oni nigdy nie
              pojmą.
              • misio2006 :) 13.03.06, 22:17
                Pan Tomasz S. robi z siebie męczennika :) He He
                No ale niestety na to sobie trzeba zasłużyć.

                Dużo ludzi dla Tomasza S. jest beee
                A może to Tomasz S. beeeee
                I on o tym wie.

                Jestem ciekaw jak się czuje człowiek
                który lamie prawo pomawia bez podstaw
                ludzi :) ale już nie długo mam nadzieje że odpowiednie
                organy państwa zajmą się tym panem.

                Panie Tomaszu S. nie jesteś męczennikiem
                jesteś … i ty o tym wiesz
                • tatarstan1 Re: :) 14.03.06, 01:11
                  Więc znakiem tego
                  Nie bądź lebiegą
                  Przyhamuj buzię
                  I nie gadaj więcej nic!

                  Chciałeś być cwany
                  W ząbek czesany
                  To teraz gnijesz
                  Draniu w błocie pochowany!

                  My warszawiacy
                  Jesteśmy tacy
                  Kto nam na odcisk
                  To śpisz pan, zimny trup!

                  :P

                  Jesteś żałosny.
                  • varsavianna Re: :)))))))))))))))))))))))))))) Grzesiuk!! 14.03.06, 01:19
                    Nie bądż za cwany
                    W unrę odziany
                    To może mieć dla ciebie
                    Skutek opłakany
                    Nie masz cwaniaka
                    Nad Warszawiaka
                    Który by mógł go wziąść
                    Pod bajer lub pod pic
                    Możesz mnie chamem zwać
                    Możesz mnie w mordę dać
                    Lecz od stolicy wara
                    Bo krew sie będzie lać
                    ;)

                    (to do K&K było, pod warunkiem, że "stolicę" zamienimy na "GP")
                    • iarek67 [...] 14.03.06, 21:26
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • tatarstan1 Re: męski eunuch i damska macho 14.03.06, 21:50
                        No i jak tu polemizować z takimi kłamstwami? Oto czym posługuje sie firma
                        King&King: manipulacja, przekupstwo i kłamstwo.

                        Daj se spokój, i tak przegrasz wszystkie sprawy. Po co kłamać? I narażać się na
                        procesy? Kto płaci koszta sądowe? Oni? Brawo. Upadłaś tak nisko, jak nigdy.
                      • polo.cocta Re: męski eunuch i damska macho 14.03.06, 23:01
                        Z ilosci szczegółow i jadu wynika że iarek67 to nie kto inny tylko owa
                        dziennikarka złodziejka

                        Nawet w necie trzeba miec troche rozumu
    • facet_bez_zeba_na_przedzie Czytam i czytam 15.03.06, 10:26
      I jedno mnie zastanowiło w poście iarka67 (poza tym stekiem bzdur, jakie
      wypisał) - skąd wie, że sądowy audyt w NWP zacznie się 20 czerwca, skoro sąd
      tego jeszcze nie postanowił? Ciekawe...
      • varsavianna Re: Czytam i czytam 15.03.06, 13:50
        Tu sie stało coś gorszego - wywleczono prywatne sprawy: kto z kim spi, kto u
        kogo mieszka, etc. Nie mówiąc o opublikowaniu czyichś danych osobowych.

        Można przejść z godnością nad pomówieniami i absurdami. Na forum nie da się
        pokazać papierów i udowodnic, że ktos kłamie. W stylu: "sfałszowane świadectwo
        pracy" i "fałszywe zaświadczenie lekarskie" - jak to udowodnić w necie?
        Mamy tu tylko nasze słowa i wiedzę. I uczciwość. Lub jej brak.

        To, co sie tu stało wczoraj wieczorem to zwykłe chamstwo, wieśniackość do
        kwadratu. Mozna być ze wsi i mieć wielką godność w sobie. Można być z miasta i
        być wieśniakiem i chamem.

        To co zrobił iarek67 to klasyczny przypadek chama. Ewentualnie esbeka. Do
        wyboru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka