Całe państwo w jednym budżecie

IP: *.toya.net.pl 07.04.06, 22:05
brawo brawo brawo.
Partii rządzącej nie popieram ale każda rozsądna propozycja budzi szacunek.
Żeby tylko się udało. W końcu politykierzy siedzą w funduszach i agencjach a
sfrustrowani urzędnicy bawią się w firmy w gospodarstwach pomocniczych i
zakładach budżetowych okradając budżet. Nie będzie łatwo.
    • mishuggah Re: Całe państwo w jednym budżecie 07.04.06, 22:33
      To samo chciałem napisać. Tak jak nie głosowałem na PiS, nie zgadzam się z ich
      poglądami (większości poglądów), nie odpowiada mi styl uprawianej przez nich
      polityki, tak mam nadzieję, że propozycja, o której mowa w tym artykule, nie
      zakończy się fiaskiem, nie zostanie zablokowana przez żądnych kasy złodziei z
      mandatem poselskim/senatorskim, ministerialnych urzędasów wszelkiej maści i koloru.
      • wan4 BRAWO, brawo, brawo ! 08.04.06, 08:14
        Dołączam się do słów uznania poprzedników. Podobnie nie popieram partii
        rządzącej. Jeżeli jednak tę reformę, na razie TYLKO na papierze, Zyta wprowadzi
        w życie, czyli posłowie PiS jej nie zepsują w sejmie i przegłosują, będzie to
        naprawdę duży, choć na razie jedyny, pozytywny wkład tej ekipy w proces
        rzeczywistego uzdrawiania Polski. Wreszcie coś poza PRem???? Mam nadzieję...

        (gdy PiS w poprzedniej kadencji walczył z korporacjami zawodowymi adwokatów o
        państwowe egzaminy, wolny i sprawiedliwy dostęp do zawodu, też ich w tym
        popierałem, niech więc wezmą się do rzeczywistej roboty to może nie skończą na
        marginesie poparcia wyłacznie moherowych emerytek...)
        • Gość: rom48 Wyobrazacie sobie taki program z Leperem, ja nie:D IP: 212.106.168.* 09.04.06, 12:11
        • Gość: tedy Re: BRAWO, brawo, brawo ! IP: *.wroc.net 09.04.06, 13:09
          a co popieraliście mniejszość niemiecką?
      • Gość: braad pierdoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 14:01
        Czysta pozoracja. Ustawę o finasach publicznych mamy nową, od 30 VI 2005 roku.
        Ta ustawa jest duzo lepsza od starej. I daje o dziwo te możliwości, o których
        mówiła Zyta. A likwidacja funduszy, to nie ustawą o finasch publicznych.
      • Gość: BORAS Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: 195.239.198.* 09.04.06, 17:59
        Chcialem podkreslic ze pierwsza rozsadna propozycja zmian pochodzi od czlowieka
        ze srodowiska PO.
        • Gość: olo Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: *.c29.msk.pl 09.04.06, 22:00
          I to "środowisko PO" podziękowało pani Gilowskiej
    • Gość: Polak mały Widzicie...Najwięcej marnotrawią parlamentarzyści IP: *.cybernet.com.pl 07.04.06, 22:48
      10 mld zł... Darmozjady... Powinni jeszcze się zainteresować więźniami, którzy
      mają w więzieniu jak u p. Boga za piecem. Niektórzy specjalnie na jesień
      popełniają przestępstwo (drobne), żeby przezimować w ciepłym, z dobrym
      jedzeniem i w towarzystwie...
    • Gość: slowfox Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: *.chello.pl 07.04.06, 23:18
      Projekt ma charakter zamachu na przywileje dużej grupy osób związanych z
      rządowo-parlamentarnym lobby. Gdyby projekt ustawy w niemienionej formie dotarł
      do sejmu, będzie awantura, jakiej jeszcze nikt nie widział. Bacznie się temu
      przyglądajmy, bo nareszcie ujawnią się osoby naprawdę rozkradające nasze biedne
      państwo. Mam nadzieję jednak, że projekt przejdzie i zagłosują na niego wszyscy
      uczciwi posłowie. Tylko czy jest ich większość ?
      • olias Re: Całe państwo w jednym budżecie 08.04.06, 16:29
        oj i to duży zamach bedzie. Pal diabli te perę miliardów, ale te 200 mld poza
        budżetem o których wspomina Gazeta, ale nie rozwija tematu (a szkoda) te 200
        mld rocznie jest poza budżetem. Formalnie i zgodnie z prawem coś się z tą kwotą
        dzieje. Ale tego nie wie i nie ma prawa wiedzieć ani rząd, ani nawet my -
        rzekomo najwyższy suweren.
        Więc tak nprawdę to będzie walka o 200 mld rocznie. Plus kilka dodatkowo.
    • Gość: Theo Czy Premier musi robić miny (przeważnie głupie) IP: *.chello.pl 07.04.06, 23:19
      Na tym zdjęciu z tego powodu wygląda jak, delikatnie mówiąc, osoba poniżej
      średniego poziomu inteligencji w społeczeństwie.
      • grzybpsi Jest cyrk, musi być i klaun 08.04.06, 00:48
      • olias Re: Czy Premier musi robić miny (przeważnie głupi 08.04.06, 16:31
        Gość portalu: Theo napisał(a):

        > Na tym zdjęciu z tego powodu wygląda jak, delikatnie mówiąc, osoba poniżej
        > średniego poziomu inteligencji w społeczeństwie.

        ... no to masmy już pierwszego, który traci swoje korytko ... miotełka czeka,
        szanowny panie.
      • Gość: kuba Re: Czy Premier musi robić miny (przeważnie głupi IP: *.e-wro.net.pl 09.04.06, 12:48
        No to w akim razie to będzie coś w sam raz dla Ciebie :)

        www.temp.undernet.waw.pl/marcinkiewicz.swf
    • Gość: liberal77 Pani Zyto - przez pania zaglosuje na PIS IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 07.04.06, 23:19
      To, co proponuje ta ustawa to dla mnie przewrot rowny planowi Balcerowicza.
      Jezeli tego nie zepsuja ( a beda probowac bardzo ), to zmieni zupelnie moje
      spojrzenie na dokonania PIS-u. Droga pani Zyto. Za dzialanie na rzecz Polski 5 z +.
      Jeszcze niech pani tylko zmniejszy o polowe koszty pracy, o 3/4 ilosc durnych
      przepisow, uprosci podatki ( juz nawet nie obnizy, ale posprzata w nich jak w
      budzecie ), a wroce do Polski nie za 5 lat jak mam zamiar, a zaraz po tym jak
      to, oco prosze nabierze mocy prawnej.
      Pani Zyto! Panie Premierze!!!! Brawo!!!
      • Gość: w.s. Re: Pani Zyto - przez pania zaglosuje na PIS IP: *.autocom.pl 07.04.06, 23:27
        > Pani Zyto! Panie Premierze!!!! Brawo!!!
        A mi się nie podoba takie zwracanie się do pani wicepremier po imieniu, "pani
        Zyto". Jeśli już, to czemu nie "panie Kazimierzu"?
        "Pani Zyto! Panie Kazimierzu! Brawo!
        • olias Re: Pani Zyto - przez pania zaglosuje na PIS 09.04.06, 09:41
          odbieram to jako symaptię. nie wiem co ci się nie podoba. Może powinieniem
          napisać - Co się Pani/Panu nie podoba ... ale wybacz - to jest internet. Nie
          salony. Inne prawa tu rządzą. Mało powietrza w balonikach.
      • maciek20001 A ja dzięki Pani zagłosuję na PO 09.04.06, 16:16
        bo w PiS-ie widzę dotąd wyłącznie destrukcję.
    • Gość: gość Kobita nie rozumie o czym mówi IP: *.aster.pl 07.04.06, 23:21
      Np. fundusze ochrony środowiska - wojewódzkie i narodowy - są instytucjami
      POŻYCZKOWYMI. Dzięki takiemu podejściu pieniądze budżetowe są OSZCZĘDZANE, a nie
      marnotrawione. No, ale pani profesor z KUL-u wie przecież lepiej.
      • Gość: pożyczkobiorca Re: Kobita nie rozumie o czym mówi IP: 83.168.96.* 08.04.06, 17:08
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Np. fundusze ochrony środowiska - wojewódzkie i narodowy - są instytucjami
        > POŻYCZKOWYMI. Dzięki takiemu podejściu pieniądze budżetowe są OSZCZĘDZANE, a
        ni
        > e
        > marnotrawione. No, ale pani profesor z KUL-u wie przecież lepiej.

        wie, wie, bo to to są pożyczki bezzwrotne
        • Gość: gość Co najwyżej preferencyjne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.06, 18:24
          ew. z częściowym (!) umorzeniem. Patrz § 6 "Zasad udzielania i umarzania
          pożyczek" NFOŚIGW.
      • olias a kredyt spłacają krasnoludki 09.04.06, 09:36
        każdy pieniądż zawłaszczony czy wydany rozrzutnie jest pieniądzem zmarnowanyum.
        dotyczy to NAWET kwot uzyskanych z funduszów Unii, które nie musimy zwracać.
        Ta forsa też jest w zasięgu łaps naszych elit.
        Musiliśmy ciężko xzapłacić by ją teraz mieć, więc nie opowiadaj durnot - nawet
        tę forsę ktoś musiał wypracować. Nieważne - Polak, Niemiec, ktokolwiek.
    • konrad31345 Brawo pani Gilowska 07.04.06, 23:30
      Tak trzymać!
      Ciekawe co na to PO. Nadal rząd nic nie robi?
      • Gość: Simplex Zebys sie nie zdziwil IP: *.ghnet.pl 08.04.06, 00:42
        konrad31345 napisał:
        > Tak trzymać!
        > Ciekawe co na to PO. Nadal rząd nic nie robi?
        >
        Zebys sie nie zdziwil, jak okaze sie, ze PO jest jedyna partią w sejmie
        popierającą ten projekt...

        Simplex
        • olias faktycznie, zdziwię się 09.04.06, 09:38
          PO nie jest czystą krystaliczną. I tam i w innych partiach będzie się działo.
          • Gość: Simplex Re: faktycznie, zdziwię się IP: *.ghnet.pl 09.04.06, 09:53
            To prawda - moze sie jeszcze tak skonczyc ze jedynym politykime popierajacym ten
            projekt jest Zyta ;)
      • Gość: leszy Re: Brawo pani Gilowska IP: *.aster.pl 08.04.06, 01:08
        Nie no, WRESZCIE cos robi. Tylko zeby PiS go poparl...
      • Gość: XYZ Re: Brawo pani Gilowska IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.04.06, 01:33
        Narazie praca naszego rzadu polega tylko na mowieniu bez zadnych namacalnych
        efektow .Czy wg was mozna nazwac przejrzystym dysponowaniem
        budzetem,ofiarowanie kilkudziesieciu mld lacznie na uczelnie
        katolickie,swiatynie opatrznosci,pielgrzymke papieza itp sprawy.Dlaczego bez
        mojej zgody ktos dysponuje "moimi pieniedzmi "i finansuje KK.Wyznaje inna wiare
        i nie zycze sobie ,aby garstka oszolomow decydowala w moim imieniu.
        • toksol Kolega XYZ ciągle zakompleksiony 08.04.06, 11:04
          KOlego XYZ. Na cele jakie opisałeś poszły pieniądze moje i moich znajomych. My
          tak chcemy i to popieramy. Twoje pieniadze poszły na cos innego - na popieranie
          środowisk gejowskich, zwrot kosztów partii SLD po wyborach. muzeum ruchu
          robotniczego i zapomogi dla byłych ZOMOwców. itp. Tak że nie martw sie o nasze
          pieniądze. Twoje są tam gdzie cię cieszą.
      • swoj1112 Re: Brawo pani Gilowska 08.04.06, 02:43
        PO ta ustawe poprze.Ale czy poprze ja PIS?
        To narazie projekt,jeszcze nie ustawa.
        Gdyby to sie udalo,zmienie zdanie o Kaziu-na lepsze oczywiscie.
      • maciek20001 To przecież postulaty PO 09.04.06, 18:04
        konrad31345 napisał:

        > Tak trzymać!
        > Ciekawe co na to PO. Nadal rząd nic nie robi?
        dla mnie prof.Gilowska jest nadal reprezentem PO .A rząd nic nie robi.
    • citoyen Re: Jestem wielce ukontentowany 07.04.06, 23:52
      Nareszcie, wspaniały krok w dobrym kierunku! To koniec ponurej epoki prawa
      budżetowego. To przejaw standardów przejrzystości finansów publicznych.

    • kurczeblade.pl FaJNIE 08.04.06, 00:07
      Byle by to nie był kolejny chwyt rzadowego marketingu.
      Miejmy nadzieję, że delegacje zagraniczne będącycy u steru też będą pod kontrolą.

      P. Kruk w Iraku to skandal.

      www.kurczeblade.pl
    • wariant_b Re: Całe państwo w jednym budżecie 08.04.06, 01:39
      Oj Zyta, Zyta.

      Kolejne g..nko w złotku. Jak z podatkami.

      No i co z tego, że wladza będzie miała większą kontrolę nad funduszami
      unijnymi na rozwój regionalny.
      Co z tego, że znowu centrala uszczknie coś samorządom.
      Co z tego, że pan Śmietanko nie sprawi sobie nowej limuzyny,
      bo teraz przysługuje ona komu innemu?
      Co z tego, że Cypr będzie teraz w Iraku?
      Co z tego, że NOWE oszczędności być może pokryją NOWE wydatki budżetu?
      Co z tego, że procentowo deficyt budżetu będzie niższy?

      Ktoś przyrównał panią profesor do Balcerowicza.
      Widać słusznie, bo budzet się wzmocni. Może nawet tak jak banki.
      Tylko co nam, biednym klientom budzetu/banków, z tego przyjdzie?

      PS
      Bardzo podoba mi się, że Rząd chce lepiej kontrolować wydatki, ale bardzo
      nie podoba mi się, że przy okazji próbuje poszerzać zakres swojej władzy.
      Może i brzmi to wszystko pięknie, ale kończy się jak zawsze...
      • swoj1112 Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 08.04.06, 02:51

        > PS
        > Bardzo podoba mi się, że Rząd chce lepiej kontrolować wydatki, ale bardzo
        > nie podoba mi się, że przy okazji próbuje poszerzać zakres swojej władzy.
        > Może i brzmi to wszystko pięknie, ale kończy się jak zawsze...

        Ale probowac trzeba.Brawo.
        Nie znosze "kaczego plemienia",ale zycze Gilowskiej zeby sie udalo.Najwiekszym
        hamulcowym bedzie tutaj Jarus "niewielki" no i koalicja.
        • wariant_b Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 08.04.06, 09:53
          Mimo to, ilekroć w sklepie zamiast tego o co proszę, podsuwają mi
          superatrakcję w superpromocji staram się zachować czujność.
          Nie zawsze bowiem, to co jest atrakcyjune i korzystme dla sprzedawcy
          jest dobre dla mnie. Choć oczywiście raklamy będą głosiły inaczej.

          Tutaj w pakiecie dostajemy parę rzeczy, które z daleka śmierdzą,
          ale całość jest opakowana bardzo atrakcyjnie - i ta cena!
          Ale co to jest naprawdę, zobaczymy jak kupimy i rozpakujemy.

          Dlatego na dzieńdobry wolę przyjąć, że to kolejne g..nko w złotku i sprawdzić.
          • wan4 Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 08.04.06, 19:44
            Myślę, że to dobry krok w kierunku budżetu zadaniowego... Mam taką nadzieje
            Dotychczasowa praktyka finansowania funduszy (bez)celowych bez rzeczywistej i
            skutecznej kontroli ich wydatków to wyrzucanie kasy do czarnej dziury. Nie ma
            takich pieniędzy, których by nie zdefraudowali. Nikt ich skutecznie z tego nie
            rozlicza. Ile z tych funduszy dubluje zadania, które i tak nie są nalezycie
            wykonywane???... a kasa płynie
            • wariant_b Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 09.04.06, 14:19
              wan4 napisał:

              > Myślę, że to dobry krok w kierunku budżetu zadaniowego... Mam taką nadzieje
              > Dotychczasowa praktyka finansowania funduszy (bez)celowych bez rzeczywistej i
              > skutecznej kontroli ich wydatków to wyrzucanie kasy do czarnej dziury. Nie ma
              > takich pieniędzy, których by nie zdefraudowali. Nikt ich skutecznie z tego
              nie
              > rozlicza. Ile z tych funduszy dubluje zadania, które i tak nie są nalezycie
              > wykonywane???... a kasa płynie

              Porzekadło mówi: "ryba psuje się od głowy".

              W łeb bym walił i zęby bym raczej wybił niż pozwolił zjeść ogon.
              Centralizacja "czarnej dziury" spowoduje że będzie ona gigantyczna
              i niezykle czarna.

              • wan4 Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 09.04.06, 15:01
                Jeżeli dobrze rozumiem, to chodzi o centralizacje informacji i
                odpowiedzialnosci, a nie zadań w sensie ich realizacji. Na jakiej podstawie
                wysnuwasz więc takie wnioski???

                Sukces może mieć wielu ojców, porażka musi jednego! To klucz do przejrzystości
                i efektywności. Minister ma więc odpowiadać za wydawania całej publicznej kasy,
                z karną odpowiedzialnością włacznie, nie tylko polityczną, oczywiście w
                przypadkach łamania prawa, defraudacji.
                (Za jakość prawa, jego przejrzystośc równiez konkretne osoby na konkretnych
                stanowiskach)
                • wariant_b Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 09.04.06, 19:08
                  Ilekroć oferują mi coś, co wyglada bardzo przekonywująco, sprawdzam.

                  Nie chodzi o centralizację informacji - zakres informacji zgodnie z
                  obowiązującą aktualnie ustawą określa (no kto?) Minister finansów
                  Czy ją wrzuci potem do komputera i zsumuje, czy w segregator - jego problem.

                  Jeżeli szef każe ci zrobić coś głupiego - robisz?
                  Przecież to na jego odpowiedzialność! Ja nie robię.
                  Jak rozumiesz odpowiedzialność jednostek przy centralnym budżecie?
                  Miały wydać 10 mln. na wały przeciwpowodziowe i wydały? Tylko wał za krótki.
                  W razie powodzi odpowie minister? Ja sądzę, że inny minister powoła komisję.

                  "Wszelkie wydatki miały podlegać rygorystycznej kontroli, m.in. poprzez
                  wprowadzenie audytu NIK..." Fajnie, ale kontrolę wykonania budżetu
                  NIK robi "od zawsze" - vide strona NIK - wyniki za ostatnich parę lat.
                  Audyt w potocznym rozumieniu jest bardziej kontrolą księgową niż merytoryczną.
                  Czy NIK ma się bardziej skoncentrować na tym, czy faktury dobrze opisane?

                  "Finanse publiczne teraz rozproszone po różnych instytucjach zostaną zebrane w
                  jednym miejscu - budżecie państwa, czyli skonsolidowane."
                  Czyli gmina nie może dołożyć 2 mln. i dokończyc wału, bo minister
                  zatwierdził 10 mln. i ma być tyle i kropka. Poczekają na kolejny ??? budżet.

                  "Poza budżetem jest np. większość środków unijnych. W przyszłości mają być one
                  dochodami budżetu."
                  Gdyby tak miało być, Unia dawno by tak nakazała. To ICH środki.
                  Poza tym, wydaje się, że to bardziej pokrycie wydatków niż dochody.

                  "ujawnienie prawdy o finansach publicznych, czyli pokazanie, ile państwo
                  pobiera i na co wydaje, będzie miało charakter ozdrowieńczego szoku dla naszego
                  systemu".
                  Ujawnianie prawdy to specjalność PiS. Może po prostu wystarczy to podać.
                  Wcale nie jest potrzebna "lustracja". Zwłaszcza dzika.

                  "To znacznie ułatwi realizację programu "Taniego państwa"
                  "Dzięki tym oszczędnościom zmalałby deficyt finansów publicznych"
                  Zgadza się, po doliczeniu do budżetu np. środków unijnych, okaże się, że
                  na administrację wydajemy mniejszy procent budżetu, niż dotychczas.
                  A i deficyt się zmniejszy (relatywnie).

                  "Sukces może mieć wielu ojców, porażka musi jednego!"
                  Sukces ma wielu ojców - porażka JEST SIEROTĄ.
                  • wan4 Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 10.04.06, 07:50
                    Masz sporo racji. Niemniej jednak obecnie mamy de facto wydatki poza kontrolą.
                    Okazja czyni złodzieja a na statutowe zadania jakoś ciągle brakuje kasy i nie
                    są realizowane lub b. nieefektywnie.

                    > Czyli gmina nie może dołożyć 2 mln. i dokończyc wału, bo minister
                    > zatwierdził 10 mln. i ma być tyle i kropka. Poczekają na kolejny ??? budżet.

                    Ja rozumiem, ze te przykładowe 10mln to dotacja z budżetu na konkretny cel i do
                    rygorystycznego rozliczenia. Jak gmina dołoży 2 to b. dobrze. Tak wyobrażam
                    sobie budżet zadaniowy.

                    Generalnie większe moje zaufanie wzbudzają przelewy do "zbiornika" z jedną
                    dziurą, którą łatwiej wykryć i naprawić niż do durszlaka z setkami, tysiącami
                    niewielkich przecieków...

          • olias wykąp się - smród minie 09.04.06, 09:46
            • wariant_b Ludwik? 09.04.06, 12:11
        • olias Re: Hamulcowym bedzie Jaurs"niewielki" 09.04.06, 09:45
          tak przy okazji - więcej szacunku, gdy mówisz o Prezydencie Polski. Proszę o
          to, bo przez 10 lat tak nazywałem Kwaśniewskiego, choć był z obcego mi obozu.
          Gej, czy nie gej jesteś - masz oprócz praw i obowiązki wobec ojczyzny.
    • wariant_b Re: Całe państwo w jednym budżecie 08.04.06, 01:39
      Oj Zyta, Zyta.

      Kolejne g..nko w złotku. Jak z podatkami.

      No i co z tego, że wladza będzie miała większą kontrolę nad funduszami
      unijnymi na rozwój regionalny.
      Co z tego, że znowu centrala uszczknie coś samorządom.
      Co z tego, że pan Śmietanko nie sprawi sobie nowej limuzyny,
      bo teraz przysługuje ona komu innemu?
      Co z tego, że Cypr będzie teraz w Iraku?
      Co z tego, że NOWE oszczędności być może pokryją NOWE wydatki budżetu?
      Co z tego, że procentowo deficyt budżetu będzie niższy?

      Ktoś przyrównał panią profesor do Balcerowicza.
      Widać słusznie, bo budzet się wzmocni. Może nawet tak jak banki.
      Tylko co nam, biednym klientom budzetu/banków, z tego przyjdzie?

      PS
      Bardzo podoba mi się, że Rząd chce lepiej kontrolować wydatki, ale bardzo
      nie podoba mi się, że przy okazji próbuje poszerzać zakres swojej władzy.
      Może i brzmi to wszystko pięknie, ale kończy się jak zawsze...
    • babaqba Re: Całe państwo w jednym budżecie 08.04.06, 02:11
      Pani minister - takie oszczędności można uzyskać NATYCHMIAST odcinając od budżetu kościół katolicki.
      Tak więc ma pani gotowy pomysł na wielki sukces. Proszę z niego skorzystać, a Polska i Polacy wystawią
      pani pomnik!
    • Gość: mee poczekam, zobacze czy to nie kolejne bicie piany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 06:39
      miala byc IV RP jak narazie Polska to IV swiat i krolestwo namiestnikow PiS-u
    • Gość: Georg Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: *.local / 83.238.103.* 08.04.06, 07:52
      Włączenie zagranicznych środków publicznych (pomoc w ramach Funduszy UE)do
      krajowych środków publicznych???? To jakś bzdura, UE nie da na to ani grosza.
      Finansowanie z UE odbywa sie każdorazowo na zatwierdzony PROJEKT ! i nie jest
      to kasa do podzaiłu czy włączenia do Budżetu. Kolejny brak podstawowej wiedzy o
      naszej sytuacji w Unii. Sytuacja taka sama jak z Prezydentem WARSZAWY,
      wyznaczmy go a nie dostaniemy ani grosza z środków unijnych "bo nie można ich
      przeznaczać dla Beneficjentów pod zarządem komisarycznym" wie to każdy kto
      przeczyta dyrektywę UE.

      • wariant_b Re: Całe państwo w jednym budżecie 08.04.06, 10:26
        Tak właśnie mi się wydaje. Rząd chee dodatkowej kontroli nad projektami
        dofinansowanymi przez Unię, a w domyśle chce przepychać własne wydatki.
        Chcecie wodociągów, kanalizacji i oczyszczalni - to zgłoście budowę mostu.
        Jak most przejdzie - to zastanowimy się nad oczyszczalnią.

        Druga sprawa, która wydaje się niepokojąca, to zastępowanie kolesiów
        z lokalnych układów kolesiami centrali. Niby to samo, może nawet lepiej,
        bo to teraz taki fachowiec ogólnopolski, a nie regionalny - ale do limuzyny
        trzeba będzie dorzucić jakieś mieszkanie - a i apetyt ma bardziej centralny.

        I trzecie - ile trzeba będzie wydać, żeby zarobić.

        AWS, taki POPIS minionej epoki, przeprowadził kilka dużych reform.
        Były takie atrakcyjne i miały przynieść nam wszystkim znaczące oszczędności.
        ???????????????????


      • Gość: ue-k Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: *.orange.pl 08.04.06, 11:11
        Tak ale projekty z funduszy strukturalnych zatwierdzane są w POLSCE (przez różne instytucje). Nota bene z tego też powodu mylne jest określenie "skomplikowane procedury unijne". Te procedury w większości tworzymy sobie sami w kraju.

        Bruksela zatwierdza jedynie część projektów np. z funduszu spójności.
      • olias nie nerwujsja grzesiu 09.04.06, 09:50
        od dawna się już o tym mówiło. Dotychczasowy układ groził że forsa zacznie
        znikać w tych wszystkich funduszach i dziwnych strukturach, Czytaj - piszą
        przecież że państwo nie ma wglądu w finanse stowarzyszen, funduszy itp.
        Innymi słowy - w organizacjach tego typu można całośc wydać na .. tę
        organizację. Piękne pole do szalbierstw.
        UE raczej zabrała by forsę niż pozwoliła zmarnować. I bardzo dobrze.
    • Gość: Buhahahahaha I dlatego stworzylimy IP: *.CNet2.Gawex.PL 08.04.06, 07:56
      wiecej pasozytniczych urzedów,każdy minister bedzie miał po 20 doradców ktorzy
      beda doradzać jak nie marnotrawic publicznych pieniedzy,przeznaczymy gro tej
      sumy na rozbudowe sekty koscielnej,budowe ich pałaców.Gilowska jest nauczona
      socjalistycznej ekonomii i własnie wprowadza to co juz było za komuny.Komuniści
      wrócili i to ci prawdziwi komuniści którzy nie licza sie z tym ze sa ludzie
      którzy ciezko pracują na to zeby godnie żyć a sa okradani przez swój własny kraj.
    • Gość: gimnazjalista brzmi nęcąco IP: *.tvk.torun.pl 08.04.06, 08:07
      oby tylko kaczor nie zechiały w tym maczać łapek, bo wszystko się rozleci.
      • sittae Re: brzmi nęcąco 08.04.06, 08:28
        Pomysł wygląda rzeczywiście nęcąco. Czy jednak naprawdę można dotacje Unijne
        tak wprost wpisać do budżetu? Przecież to są przede wszystkim pieniądze
        wsparcia bardzo konkretnych działań. Oczywiście jednak popieram. Może nie
        wszystko z założeń uda się zrealizować, opór pisuaru i jego satelitów będzie
        przecież ogromny, główne cele pomysłu są jednak ze wszystkich miar godne
        zrealizowania.
    • Gość: halfliner Chłopcy pisuarowcy gonią w pietkę to Zyta ich IP: *.e-wro.net.pl 08.04.06, 09:08
      • Gość: halfliner ustawia (czyt. rozstawia po kątach). IP: *.e-wro.net.pl 08.04.06, 09:09
    • Gość: jolka Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: 203.33.121.* 08.04.06, 10:00
      A co z turystyka krajoznawcza naszego prezydenta ?.Ktore kraje egzotyczne
      jeszcze ma zwiedzic pan Prezydent w najblizszym czasie .Proponuje jeszce
      Madagaskar ,Wybrzeze Kosci
      Sloniowej ,Zair ,Aleuty ,Grenlandie ,Anktarktyde ,Nowa Gwinee ,Wyspy Polinezji
      itd.Jesli jak przypuszczam wycieczki te nie przyniosa Polsce zadnych korzysci
      politycznych ani gospodarczych to niech przynalmniej pan Lesio na miejscu
      zlatwi Polakom jakas robote .Czy w tej materii p.Gilowska uwzglednila jakies
      ciecia zeby wycieczki krajoznawcze Prezydenta ograniczyc do jakiegos minimum
      przyzwoitosci
    • Gość: zet Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: 203.33.121.* 08.04.06, 10:21
      Dowiedzialem sie p.Prezydent zbral ze soba do Bagdadu p.Kruk .Jaka misje miala
      wyzej wymieniona w Iraku ? Wprowadzc cenzure tak jak to robi w Polsce?Jak Ona
      ma to robic skoro nie zna arabskiego .No chyba ze czesc poslow PiS-u zna
      arabski i jej wszystko przetlumaczy .Jezeli byla to wycieczka krajoznawcza dla
      p.Kruk to smiem przypusczac ze pokryje ja z wlasnej kieszeni.To tak w ramach
      taniego panstwa .
    • Gość: Kuba Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: *.univ.szczecin.pl / *.univ.szczecin.pl 08.04.06, 10:42
      Zobaczymy czy PiS jest w stanie zrezygnowac ze takiej ilosci posad!!
      • wariant_b Re: Całe państwo w jednym budżecie 09.04.06, 13:34
        Oczywiście, że tak.
        Obsadzone są przez różne lokalne układy, głownie z SLD, PO i PSL.
    • Gość: aida Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: 203.33.121.* 08.04.06, 11:01
      Za piekne to jest zeby bylo prawdziwe .Dyktatura Proletariatu w wykonaniu PiSu
      wkrotce upomni sie o jej glowe motywujac tym ze jest wrogiem ludu .Taki
      scenariusz moim skromnym zdaniem jest bardzo prawdopodobny ;Jako ze po cichu
      skrada nam sie nowy kult jednostki na wzor podobienstwa ze wschodu .Za co
      parlamentarzysci ktorych oderwie sie od koryta beda zyc ?Do Irlandii pojada za
      robota czy co ?,przeciez zadnych jezykow nie znaja ,knkretnych fachow nie maja
      w rece ,jedynie co umia robic to sie klocic ponizajac przy okazji zdolniejsze
      jednoski od siebie jak przyklad prof.Balcerowicza itp
      • wariant_b Re: Całe państwo w jednym budżecie 09.04.06, 19:20
        Zawsze dawałem Zycie czas do kongresu PO, co zdaje się nastąpi w maju.
        Potem okaże się, czy rzeczywiście dalej jest przydatna w rządzie Samo-PiS.
        Jeśli się mylę, będzie to znaczyło, że w polityce zaczynają się dziać rzeczy
        zupełnie nieprzewidywalne.
    • Gość: cyberchmura Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: 87.206.239.* 08.04.06, 11:58
      No właśnie zawsze kończy się tylko na propozycjach, ewentualnie projekt pada bo
      nie ma woli politycznej tylko buractwo partyjne i patrzenie jakby tu cos ugrać
      żeby skrytykować i przyciagnąć elektorat (np. plan hausnera).Ja po prostu już
      nie więrze temu rządowi i nawet jeżeli by zapowiedział nie wiem co i nie wiem
      czym by to było poparte to jeżeli chodzi o gospodarke to jesteśmy,że tak powiem
      w d...,a najbardziej przykre jest to,że "odjeżdżają" nam państwa które też przez
      50 lat miały socjalizm.
    • Gość: tom Nie wszyscy z Was zrozumieli o co chodzi... IP: 194.146.219.* 08.04.06, 12:06
      Zawsze są dwie strony medalu i zawsze są straty i zyski a chodzi o to aby straty
      były jak najmniejsze przy jak największych zyskach. Wyjaśniam:
      - przekazanie środków różnych agencji, i zakładów budrzetowych do gmin
      likwidacja tychrze - minus trzeba dodać w gminach kogoś od gospodarowania tymi
      środkami wyposarzyć biuro itp; plus: odpadają kwestie zarządzania całym takim
      molochem z dyrektorami, najmem dodatkowych budynków, brakiem kontroli itp; co
      zostało już udowodnione gminy lepiej zarządzają kaśą niż ktokolwiek w tym kraju.
      Przykład chciałem kupić od Agencji R. troszku ziemi - taki tam bałagan, że
      zajęło to prawie 6 miesięcy! Czyli brak dochodów za podatek od tej ziemi przez
      pół roku!
      - Wydatki tylko z upoważnieniem - ktoś wreszcie będzie, jednoosobowo podpisywał
      każdy wydatek a nie jakąś RADA zatwierdziła i nikogo nie można wsadzić za
      "niegospodarność"
      - "Rząd miałby też obowiązek przygotowywania omówień: założeń budżetowych,
      uchwalonej ustawy budżetowej i sprawozdania z wykonania budżetu" - nikt nie
      powie chyba, że to głupi pomysł.
      - "Wszelkie wydatki miały podlegać rygorystycznej kontroli, m.in. poprzez
      wprowadzenie audytu NIK (budżet państwa) i biegłych rewidentów (budżety
      samorządowe)" - to jest przemycanie ideologii Państwa/Budżetu Zadaniowego, o
      którym p.Gilowska mówiła jakiś miesiąc temu. To są najlepsze trędy zarządzania
      jakie są w światowych firmach! zadaniowość i podejście macierzowe do zarządzania
      z uwzględnieniem stanowisk Project Managerów - nie mylić z Produkt;-) -
      przeszkolonych i z certyfikatami Project Managment, którzy dostają cel
      opracowują koszty i realizują Projekt. (Jak ktoś chce na ten temat więcej
      wiedzieć polecam poczytać o np. o projekcie Manhattan).

      - Co do włączenia funduszy Unijnych do Budżetu to nie jest jasne do końca jak to
      ma być zrobione więc myślę, że każda wypowiedź teraz to demagogia w stylu
      SamobroniącegoSięAndrzejaL.

      Aha nie jestem fanem PiS i wydatki na kościoły(jakiekolwiek wyznania) bym uciął
      natychmiast;-)
      ============================
      Zawsze w prawo!
      • wariant_b Re: Nie wszyscy z Was zrozumieli o co chodzi... 09.04.06, 14:00
        Pozwolisz, że zaripostuję:

        > przekazanie środków różnych agencji, i zakładów budrzetowych do gmin
        > likwidacja tychrze

        Agencje, czy co tam po nich zostanie mają mieć centralny budżet, robić to, co
        potrzebne centrali - czyli dla gminy to tylko garb - przejdzie więc to zapewne
        w gestie wojewodów, bo to państwowy urzędnik, a nie samorząd

        > minus trzeba dodać w gminach kogoś od gospodarowania tymi środkami

        Agencje mają już pracowników, tylko pewnie trzeba będzie ich wymienić na swoich,
        "w związku z nowymi zadaniami" zapewne (vide: czystka w urzędach skarbowych)

        > plus: odpadają kwestie zarządzania całym takim molochem z dyrektorami, najmem
        > dodatkowych budynków, brakiem kontroli itp.

        I tu się zdziwisz: nowe budynki i etaty urzędy zagospodarują natychmiast
        a i kontrola będzie .... jak zawsze.

        > co zostało już udowodnione gminy lepiej zarządzają kaśą niż ktokolwiek w tym
        > kraju.

        No właśnie, pewnie dlatego agencje wracają do budżetu centralnego

        > Przykład chciałem kupić od Agencji R. troszku ziemi - taki tam bałagan, że
        > zajęło to prawie 6 miesięcy! Czyli brak dochodów za podatek od tej ziemi przez
        > pół roku!

        Na KRUS chyba się już nie załapiesz!

        > Wydatki tylko z upoważnieniem - ktoś wreszcie będzie, jednoosobowo podpisywał
        > każdy wydatek a nie jakąś RADA zatwierdziła i nikogo nie można wsadzić za
        > "niegospodarność"

        ???????? Nie rozumiem, a ministrów można ????????????

        itd. itp.

        > Zawsze są dwie strony medalu
        A nam pokazuje się jedną!

    • Gość: Viking Re: Całe państwo w jednym budżecie IP: *.elisa-laajakaista.fi 08.04.06, 12:10
      czy ktoś w to wierzy? pani Gilowska, najpierw PO, potem PiS, a teraz to już sam nie wiem skąd? te tanie państwo dopiero od 2007, czyli jeszcze rok PiS-Samoobrona się obłowią a potem będą wybory i PO znowu coś pozmienia, zrobi koalicję np z PSL i nowi się obłowią. nie wiem dlaczego, ale sceptycyzm mnie bierze na te plany MF :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja