Gość: Klient
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.04.06, 11:23
Kiedyś Sphinx bardziej dbał o klientów. Teraz owszem - idzie siłą rozpędu. Ale
to nie to samo. Jedzenie już robione "na odwal" i ze słynnych dużych porcji
nieiwele zostje. Nie jestem żarłokiem, ale ta obserwacja mnie dziwi / smuci.