Dodaj do ulubionych

jak 6-latkowi

IP: *.mtnet.com.pl 22.01.03, 00:18
Dołączony do postu komunikat jest oficjalnym przyznaniem przez RPP, iż
prowadzona polityka w zakresie stóp jest od dłuższego czasu oparta wyłącznie
o kurs walutowy, a nie ocenę inflacji postrzeganej przez pryzmat
tzw. „koszyka inflacyjnego” (kurs walutowy w obecnej sytuacji strony
popytowej w Polsce z wyjątkiem rynku ropy nie waży tak jak dawniej na ceny,
proste przerzucenie nowej ceny dolara na klienta kończy się w dużej ilości
branż jego utratą.). Skąd ta troska o waluty - skoro obecny kurs jest rynkowy
a tak twierdzi np. dr Grabowski)i tylko tacy odszczepieńcy jak ja i Feezyk
twierdzą, że jest on utalany administracyjnie (czyli inaczej niż zrobiłby to
rynek oparty o popyt/podaz) to skąd obawa, że drobna w porównaniu z Wegrami
zmiana o 75 punktów uderzy w kurs walut.

Od pół godziny staram się też dostrzec semantyczną różnicę między „unikaniem
potencjalnej presji inflacyjnej” (o co pytał wczoraj Kołodko NBP i do czego
pije Krzyżewski) a „stabilizowaniem inflacji na niskim poziomie” w kontekście
realnych stóp w Polsce o wysokości charakterystycznej dla kraju o ostrym
wzroście PKB i rónie ostrej liczby wniosków kredytowych na samochody i domy.
Nie widzę różnicy więc piszę. Może ktoś jest mądrzejszy ode mnie i np.
pamięta czasy zabaw językowych władzy przed 1989 r. i będzie miał pomysł na
wytłumaczenie „jak 6-latkowi”.

Krzyżewski nie wspomniał jednak o podstawowej przyczynie troski o kurs
walutowy - wymiana złotówki na euro to konieczność spełnienia statystycznych
wymogów Unii i inflacja przygotowywan jest pod te wymogi. Nie wspomina
również o tym jak ważne dla rentowności sektora finansowego jest utrzymanie
obecnej rentowności papierów skarbowych.

Zamyśliłem się też nad chyba już ostatnim argumentem jakim posługują się
osoby broniące decyzji za ostanie 5 lat RPP – „kurs walutowy nie ma
znaczenia, bo stale eksport rośnie”. Wzrost ten polega jednak na tym że
eksport wzrasta w skali roku o np. aż +9 %, gdy w tym samym czasie import
wzrasta tylko o + 5%. Ta dysproporcja wzrostu nie odbywa się jednak z
punktu „zero”, gdzie kwota importu + kwocie eksportu, pomiędzy nimi jest
wartość deficytu i ilość lat kiedy ta dysproporcja się utrzymuje. Natomiast
ten sukces zupełnie inaczej wygląda jak popatrzymy na relację import/eksport
kwotowo. To trochę tak jakby w maratonie niemiecki biegacz był na 15
kilometrze, Polak właśnie wystartował i sprintem zrobił 5 kilometrów, nie
zmieni to wyniku na mecie, ale komentator krzyczy o wyczynie Polaka. Zupełnie
tak jak przy 3-ecim miejscu Małysza, które traktowane jest przez nas tak
jakbyśmy byli Brazylijczykami i zdobyli kolejny Puchar w piłce nożnej - w
Brazylii przypominam zdobycie 2-ego miejsca z obiektywnej przyczyny jak np.
sędzia z Ekwadoru, który w finale dał 5 czerwonych kartek albo snajper
strzelający skutecznie do graczy z nieparzystymi numerami znaczyłoby dla
pozostałej 6-ki i oczywiście trenera i jego dzieci konieczność skorzystania z
programu ochrony świadków i terapii genetycznej a’la Bond. Może zresztą czas
kiedy za oczywiście błędne decyzje w zakresie naszych pieniędzy (niezależnie
czy to polityk czy finansista) będzie robić sobie terapię genetyczną będzie
czasem normalnym.

W swojej pracy zawodowej mam okazję obserwować grupę kilkunastu świetnie
działających firm żyjących z eksportu, które mają jedną cechę wspólną. Poziom
kursu jest dla nich neutralny – śrubki i blat wpływa do Polski jako import
inwestycyjny, w Polsce jest to skręcane w stół i jest eksportowane jako wyrób
Polski. Jest tu obojętne czy kurs euro będzie wynosił 2 zł, 4 zł czy 10 zł.
Istotny jest koszt robocizny polskiego robotnika porównywany np. z niemiecką
pensją. Żadna z tych firm nie ma poważnych kooperantów polskich. Żadna z nich
też nie inwestuje a owe śrubki i blaty są traktowane w statystykach jako
import zaopatrzeniowy i inwestycyjny.


Biolog


ISB: szybsze i głębsze obniżki stóp mogą wstrząsać kursem -J.Krzyżewski

21.01.2003 19:31, pb.pl

Szybsze i głębsze obniżki stóp procentowych mogłyby doprowadzić do wstrząsów
na rynku walutowych, czego powinniśmy się wystrzegać, powiedział Janusz
Krzyżewski, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP), we wtorek.

"Moje tendencje do obniżek stóp zyskują pewną przeciwwagę w tym, że ja bardzo
obawiam się wstrząsów kursowych" - powiedział Krzyżewski w wywiadzie dla
telewizji TVN24.

"Wszyscy uważamy za wskazane pewne obniżki stóp, co do tempa jest pewna
różnica. (...) W zasadzie uzgodniliśmy, że tendencje obniżek trzeba
zachowywać, ale muszą to być obniżki powolne" - podkreślił także Krzyżewski.

Ekonomiści są zgodni, że RPP na swoim styczniowym posiedzeniu,
rozpoczynającym się za tydzień, obniży stopy procentowe o 25 pb. Obecnie
podstawowa stopa procentowa wynosi 6,75%.

Gdyby polski bank centralny poszedł w ślady węgierskiego i obciął stopy o 200
pb, to sytuacja mogłaby się wymknąć spod kontroli i kurs mógłby się osłabić w
takim stopniu, że zagroziłoby to powrotem presji inflacyjnej i znacząco
zwiększyło płatności z tytułu długu zagranicznego, powiedział członek RPP.

Krzyżewski przypomniał, że Rada nie walczy już z presją inflacyjną, tylko
próbuje ustabilizować inflację na niskim poziomie.

"Naszym zadaniem od dłuższego czasu jest stabilizowanie, a nie walka z jakąś
presja inflacyjną" - powiedział Krzyżewski.

Kurs relatywnie wysoki wynika nie tylko naszych stóp procentowych, stopy są
tylko pewnym czynnikiem, a eksport nadal wzrasta mimo silnego złotego,
zakończył Krzyżewski.
Obserwuj wątek
    • Gość: 4a Re: jak 6-latkowi IP: *.sfpl.org 22.01.03, 02:08

      wszystko to jest wiadome od dawna. w kraju takim jak Polska inflacja nie moze
      wynosic 0% bo to dla mnie smierc kliniczna.


      tylko ze poja sie mega problem na horyzoncie. a mianowicie deficyt handlu USA z
      reszta swiata. niektorzy mowia ze tylko 80% potrzebnego strumienia plynie ze
      swiata, aby zbilansowac te nierownowage. $ dziennie traci pol procenta. co
      bedzie keidy dojdzie do wiekszych spadkow na Wall St ? co powie pan Kolodko do
      milionow Polakow, ze nie skupuja polskich obligacji a sprzedaja ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka