Gość: Danziger
IP: *.chello.pl
18.06.06, 21:37
Zupełnie bez sensu na temat samodzielności Lotosu.
"Według naszych rozmówców z resortu skarbu za samodzielnością Lotosu
przemawia głównie to, że najważniejszy zakład tej firmy leży tuż nad morzem.
W przypadku wstrzymania dostaw ropy przez Rosjan, a nie jest to wcale
nierealne, istnieje możliwość szybkiego uruchomienia dostaw surowca
tankowcami." - połączenie nie zmienia precież faktu istnienia Naftoportu w
Porcie Północnym w Gdańsku. Obecnie zdolność przeładunkowa Portu Gdańsk jest
wykorzystana w 1/3 importowac może i Orlen.
Jednym z wielu argumentów przeciwko fuzji jest np. fakt utworzenia w ten
sposób 100% monopolu.