darr.darek
23.02.03, 11:34
Ciagle przewijaja sie przez poruszane tu watki hasla pro-popytowcow : "bank
centralny powinien emitowac wiecej pieniedzy dla ozywiania gospodarki, tak
jak to sie dzieje w USA" .
Czyli, "gdyby NBP wyemitowal porownywalna wartosc pieniadza jak w USA, to...
byloby lepiej" .
A moze niech DANE odpowiedza, czy ci pro-popytowcy maja racje .
Wartosc wydrukowanych :
dolarow ___________ w USA : ok.630mld USD
zlotowek _______ w Polsce : ok. 50mld PLN
A teraz POROWNANIA .
Relacja wartosci pieniadza papierowego w obiegu do PKB :
_______w USA :630mld USD / 10.000mld USD = 6.3%
_______w Polsce : 50mld PLN / 700mld PLN = 7.1%
Relacja wartosci pieniadza papierowego w obiegu do warosci LOKAT sektora
niefinansowego :
________w USA : 630mld USD / ok.20.000mld USD = ok. 3.2%
________w Polsce : ok.50mld PLN / 270mld PLN = ok. 18.5%
Do powyzszych przeliczanek nalezaloby uwzglednic WAZNY fakt, ze WIEKSZOSC
dolarow krazy poza granicami USA (o tyle nizsze powinny byc wartosci
wyliczonych wskaznikow dla kraju), dla zlotowek z kolei, niemal 100% krazy w
granicach kraju .
NAWET JEDNAK bez powyzszej uwagi, KAZDY moze dostrzec jak minimalny wplyw
posiada FED na WARTOSC KREDYTU w USA !
Po prostu, "pusty kredyt"(zalezny wylacznie od b.cent). w USA jest kilka razy
nizszy niz w Polsce, relatywna wartosc wyemitowanego pieniadza jest nizsza
dla gospodarki USA, a WYLACZNIE olbrzymiej wartosci lokat w systemie bankowym
(a nie jakiemus urzedasowi), gospodarka USA zawdziecza niska cene kredytu !